Przejdź do treści
Pozycjonowanie Stron

Pozycjonowanie stron Bieruń: SEO dla firm z Bierunia i powiatu bieruńsko-lędzińskiego

Strona dla firm z Bierunia i z całego powiatu bieruńsko-lędzińskiego. Zebraliśmy prawdziwe liczby, które podaje Planer słów kluczowych Google: jakie usługi wpisują w wyszukiwarkę mieszkańcy Bierunia, jak często to robią i jaki jest koszt pracy nad każdą frazą. Agencja SEO w Bieruniu to spory wydatek, więc znaczną część tekstu poświęcamy temu, jak wybrać ją rozsądnie i bez nadpłacania. Nie mamy biura w Bieruniu: pracujemy zdalnie, a na spotkania przyjeżdżamy do klienta.

  • 9 370 wyszukiwań miesięcznie dla 475 sprawdzonych fraz z nazwą Bierunia
  • 30 fraz w tabeli z liczbą wyszukiwań i ceną wyliczoną z danych Planera Google
  • 6 case studies z województwa śląskiego, od startu do wyniku po roku
Cel współpracy: więcej zapytań od klientów z Bierunia i powiatu bieruńsko-lędzińskiego z wyszukiwarki, Map Google i odpowiedzi sztucznej inteligencji.

Bieruń i okolica: co warto wiedzieć o lokalnym rynku

Zebraliśmy tu kilka informacji o mieście i jego okolicy, które zmieniają sposób szukania firm w Google. Przy liczbie mieszkańców posługujemy się wartościami zaokrąglonymi.

Umów konsultację

Liczby, które warto znać

Miasto liczy około 18,7 tys. mieszkańców na 40,5 km². W powiecie bieruńsko-lędzińskim (5 gmin) mieszka około 59,9 tys. osób.

Nad Wisłą, między Tychami a Oświęcimiem

Bieruń leży na Górnym Śląsku, przy granicy województwa śląskiego i małopolskiego, którą wyznacza Wisła. Do centrum Tychów jest stąd 6 km, do Oświęcimia 10 km, a do śródmieścia Katowic 20 km. Przez miasto biegnie droga krajowa nr 44 oraz linie kolejowe z Mysłowic do Tychów i z Katowic do Oświęcimia. Miasto jest siedzibą powiatu bieruńsko-lędzińskiego.

Kopalnia, chemia i mleczarnie

W mieście działa kilka dużych zakładów pracy. Są wśród nich kopalnia Piast-Ziemowit (ruch Piast), zakłady tworzyw sztucznych i materiałów wybuchowych Nitroerg, firma Johnson Controls oraz dwa zakłady mleczarskie: Danone i Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska. Pod miastem leżą bogate złoża żwiru i piasku, których ze względu na ochronę środowiska się nie wydobywa.

Autobusy i szlaki w okolicy

Bieruń ma gęstą sieć połączeń autobusowych. Linie dojeżdżają stąd do Tychów, Lędzin, Mysłowic, Pszczyny i Oświęcimia, a przyspieszona linia M22 prowadzi do Katowic. Przez miasto biegną też szlaki: pieszy Szlak Południowy przez Tychy i Pszczynę oraz trasy rowerowe do Bojszów, Jedliny, Chełmu Małego i Imielina. W centrum stoją sanktuarium św. Walentego i kościół św. Bartłomieja.

Rynek usług w Bieruniu rządzi się własnymi zasadami, a przy frazach z nazwą miasta Google obok lokalnych firm wyświetla najczęściej rozbudowane katalogi, serwisy z ogłoszeniami oraz firmy z Katowic, które obsługują cały region. Katalog nie przyjmie zlecenia przez telefon ani nie dojedzie pod wskazany adres, a Google coraz częściej wyświetla w trzech miejscach przy mapie firmy faktycznie działające na miejscu. Lokalna firma, która zadba o swoją stronę i wizytówkę, ma więc realną szansę.

Bieruń jest miastem, w którym codzienne sprawy łatwo załatwić w sąsiednim, większym ośrodku. Tychy są na wyciągnięcie ręki, a autobusy kursują tam przez cały dzień, dlatego lokalna firma rywalizuje w wynikach Google nie tylko z sąsiadami z ulicy, lecz także z firmami z Tychów i Mysłowic. Mieszkaniec, który wpisuje nazwę usługi w telefonie, często dostaje propozycje z kilku miast naraz. Żeby wygrać takie wyszukiwanie, firma z Bierunia powinna mieć wizytówkę Google z dokładnym adresem, opiniami klientów z miasta i okolicy oraz stronę, na której wyraźnie widać, że obsługuje także Lędziny, Bojszowy i Chełm Śląski.

Drugim źródłem klientów są duże zakłady. Kopalnia, Nitroerg i mleczarnie zatrudniają pracowników dojeżdżających z całego powiatu bieruńsko-lędzińskiego i spoza niego, a droga krajowa nr 44 prowadzi ruch między Tychami a Oświęcimiem. To szansa dla warsztatów, stacji obsługi, firm gastronomicznych i usług dla pracowników zmianowych, które mogą zyskać, podając w wizytówce godziny pracy dopasowane do zmian i dojazd od strony drogi krajowej. Firmy obsługujące przemysł powinny z kolei opisać na stronie konkretne usługi dla zakładów, bo zlecenia z tego rynku szuka się w Google po rodzaju pracy, a nie tylko po nazwie miasta.

Wyszukiwania z nazwą Bierunia: co pokazuje Planer

W Planerze słów kluczowych sprawdziliśmy 475 fraz zawierających nazwę miasta. Podane wartości to miesięczna średnia z ostatniego roku, liczona dla całego kraju.

Umów konsultację

Wszystkie sprawdzone frazy z nazwą Bierunia to razem około 9 370 wyszukiwań w miesiącu. Więcej niż 10 wyszukiwań notuje Planer przy 85 z nich, a przy 62 Planer pokazuje stawkę za kliknięcie w reklamę. Na czele listy są: „praca Bieruń” (1 000), „kebab Bieruń” (880), „domy na sprzedaż Bieruń” (480), „apteka Bieruń” (480) i „weterynarz Bieruń” (390). Mieszkańcy Bierunia szukają więc usług w Google z nazwą miasta, a firma, której nie ma w wynikach, oddaje tych klientów konkurencji.

Liczba wyszukiwań zmienia się z miesiąca na miesiąc. Suma wyszukiwań jest najwyższa w marcu, a najniższa w grudniu. Pojedyncze branże zmieniają się jeszcze bardziej. „klimatyzacja Bieruń” rośnie do 170 w kwietniu, a spada do 10 we wrześniu; „wymiana opon Bieruń” ma 170 wyszukiwań w listopadzie i 10 w lutym; przy „catering dietetyczny Bieruń” jest 140 wyszukiwań w marcu wobec 10 w lipcu. Kto zaczyna pracę nad stroną dopiero w szczycie sezonu, zobaczy efekt w kolejnym, dlatego start warto zaplanować wcześniej.

Szukając lokalnej usługi, ludzie najczęściej sięgają po telefon. Żeby wybrać wykonawcę, klient wpisuje nazwę usługi i miasta, ogląda trzy firmy pokazane na mapie, czyta kilka opinii i od razu dzwoni. Dlatego w Bieruniu o wyniku przesądza nie tylko strona, lecz przede wszystkim wizytówka Google: wybrana kategoria, godziny pracy, zdjęcia, reakcje na opinie oraz spójność danych firmy we wszystkich miejscach w sieci.

Są też frazy wpisywane przez przedsiębiorców, którzy szukają pomocy w internecie: „pozycjonowanie Bieruń” (50) i „strony internetowe Bieruń” (10). Właściciele firm z Bierunia szukają więc wykonawców stron i pozycjonowania, a kolejne sekcje pomagają wybrać ich rozsądnie.

Ile kosztuje praca nad frazą w Bieruniu: 34 frazy z danymi z Planera

Frazy z nazwą Bierunia, które w Planerze słów kluczowych Google mają ponad 10 wyszukiwań miesięcznie i orientacyjną cenę powyżej 50 zł. Kolejność od najwyższej ceny.

Fraza Wyszukiwania Cena Podstrona
kebab Bieruń 880 1 050 zł /kebab-bierun/
pomoc drogowa Bieruń 70 536 zł /pomoc-drogowa-bierun/
apteka Bieruń 480 360 zł /apteka-bierun/
weterynarz Bieruń 390 292 zł /weterynarz-bierun/
ubezpieczenia Bieruń 70 289 zł /ubezpieczenia-bierun/
kwiaciarnia Bieruń 320 246 zł /kwiaciarnia-bierun/
restauracja Bieruń 210 228 zł /restauracja-bierun/
fryzjer Bieruń 260 195 zł /fryzjer-bierun/
optyk Bieruń 140 173 zł /optyk-bierun/
pizzeria Bieruń 210 137 zł /pizzeria-bierun/
noclegi Bieruń 70 129 zł /noclegi-bierun/
notariusz Bieruń 170 128 zł /notariusz-bierun/
liceum Bieruń 170 128 zł /liceum-bierun/
klimatyzacja Bieruń 70 126 zł /klimatyzacja-bierun/
taxi Bieruń 170 125 zł /taxi-bierun/
hotel Bieruń 50 116 zł /hotel-bierun/
fotograf Bieruń 110 115 zł /fotograf-bierun/
stacja kontroli pojazdów Bieruń 210 111 zł /stacja-kontroli-pojazdow-bierun/
okulista Bieruń 90 110 zł /okulista-bierun/
mechanik Bieruń 90 96 zł /mechanik-bierun/
wulkanizacja Bieruń 90 96 zł /wulkanizacja-bierun/
sklep medyczny Bieruń 90 90 zł /sklep-medyczny-bierun/
catering Bieruń 90 82 zł /catering-bierun/
przedszkole Bieruń 110 82 zł /przedszkole-bierun/
komis samochodowy Bieruń 140 76 zł /komis-samochodowy-bierun/
psycholog Bieruń 50 70 zł /psycholog-bierun/
radca prawny Bieruń 30 60 zł /radca-prawny-bierun/
adwokat Bieruń 40 58 zł /adwokat-bierun/
architekt Bieruń 30 58 zł /architekt-bierun/
fizjoterapeuta Bieruń 90 54 zł /fizjoterapeuta-bierun/
geodeta Bieruń 40 54 zł /geodeta-bierun/
siłownia Bieruń 70 52 zł /silownia-bierun/
biuro rachunkowe Bieruń 70 52 zł /biuro-rachunkowe-bierun/
piekarnia Bieruń 70 52 zł /piekarnia-bierun/
Wyszukiwania i cena miesięcznie. Źródło: Planer słów kluczowych Google, średnia miesięczna z ostatnich dwunastu miesięcy dla całej Polski. Cena: liczba wyszukiwań razy stawka za reklamę nad wynikami (górny zakres), podzielone przez 3; przy 9 frazach Planer nie podaje stawki i liczymy 0,75 zł za jedno wyszukiwanie. Kwota jest orientacyjna, nie jest ofertą.

Branże w Bieruniu: gdzie pozycjonowanie zwraca się najszybciej

Opisaliśmy pokrótce branże, w których według Planera popyt w Bieruniu jest wyraźny, a firmy przeznaczają na reklamę realne kwoty.

Umów konsultację

Jedzenie i noclegi

Najwyżej w całej tabeli jest „kebab Bieruń”: 880 wyszukiwań w miesiącu i orientacyjna cena 1 050 zł. Dalej są „restauracja Bieruń” (210), „pizzeria Bieruń” (210) i „noclegi Bieruń” (70). Najwyższą stawkę reklamową ma tu „hotel Bieruń”: do 6,95 zł za kliknięcie, więc każde wejście z wyników organicznych to realna oszczędność. Lokal, który chce się pokazać przy takich frazach, potrzebuje aktualnego menu na stronie, zdjęć dań w wizytówce i odpowiedzi na opinie. Przy noclegach każde kliknięcie z wyników organicznych oszczędza obiektowi pieniądze, a rezerwacja bezpośrednia nie oddaje prowizji portalowi.

Usługi medyczne i kosmetyczne

W tej grupie prowadzi „apteka Bieruń” z 480 wyszukiwaniami miesięcznie i ceną około 360 zł. Obok niej warto zwrócić uwagę na „weterynarz Bieruń”, 390 wyszukiwań, „fryzjer Bieruń”, 260 wyszukiwań oraz „optyk Bieruń”, 140 wyszukiwań. Stawka za kliknięcie przy „psycholog Bieruń” sięga 4,19 zł, a to oznacza, że o tych klientów firmy naprawdę walczą reklamą. W tych branżach klient zwykle porównuje kilka gabinetów i czyta opinie, dlatego warto mieć na stronie opis usług, przygotowania do wizyty i odpowiedzi na pytania, które pacjenci zadają przez telefon.

Samochody i warsztaty

Najwięcej w tej grupie znaczy „pomoc drogowa Bieruń”: 70 wyszukiwań miesięcznie i cena około 536 zł. Wyraźny ruch mają też „taxi Bieruń” (170 wyszukiwań), „stacja kontroli pojazdów Bieruń” (210 wyszukiwań) i „mechanik Bieruń” (90 wyszukiwań). Przy „pomoc drogowa Bieruń” reklamodawcy płacą do 22,99 zł za jedno kliknięcie, co pokazuje, ile wart jest tu klient. To branża, w której klient dzwoni najczęściej prosto z mapy, często w sytuacji awaryjnej, więc liczą się godziny otwarcia, numer telefonu widoczny od razu i opinie o terminowości. Warsztat, który opisze na stronie konkretne usługi zamiast jednej listy, daje Google więcej powodów, żeby pokazać go przy właściwych zapytaniach.

Usługi prawne i finansowe

„ubezpieczenia Bieruń” ma 70 wyszukiwań w miesiącu, a orientacyjna cena pracy nad nią to 289 zł. Dalej są „notariusz Bieruń” (170), „radca prawny Bieruń” (30) i „adwokat Bieruń” (40). Najwyższą stawkę reklamową ma tu „ubezpieczenia Bieruń”: do 12,37 zł za kliknięcie, więc każde wejście z wyników organicznych to realna oszczędność. Usługi prawne i finansowe sprzedaje się zaufaniem, dlatego liczą się opisy specjalizacji, opinie i przejrzysta informacja o pierwszym kontakcie. Kilka podstron o najczęstszych sprawach daje Google więcej powodów, żeby pokazać firmę przy dokładnych zapytaniach.

Usługi dla mieszkańców

Najwięcej w tej grupie znaczy „kwiaciarnia Bieruń”: 320 wyszukiwań miesięcznie i cena około 246 zł. Wyraźny ruch mają też „fotograf Bieruń” (110 wyszukiwań) i „siłownia Bieruń” (70 wyszukiwań). Przy „fotograf Bieruń” reklamodawcy płacą do 3,13 zł za jedno kliknięcie, co pokazuje, ile wart jest tu klient. To usługi, z których mieszkańcy korzystają regularnie, więc liczy się bliskość, godziny otwarcia i opinie. Kompletna wizytówka z aktualnymi zdjęciami i krótka strona z cennikiem często wystarczą, żeby trafić do pierwszej trójki przy mapie.

Wybór agencji SEO w Bieruniu bez przepłacania

Co właściciel firmy powinien wiedzieć, zanim podpisze umowę na pozycjonowanie. Tekst przyda się również firmom, które ostatecznie zdecydują się na inną agencję.

Zapytaj o wzór umowy

Wykonawca z Bierunia, z Tychów czy z daleka

W Bieruniu wybór wykonawcy wygląda inaczej niż w dużym mieście, bo agencji z siedzibą przy samym rynku jest niewiele, a do Tychów jest zaledwie 6 km. Właściciel apteki, kwiaciarni czy stacji kontroli pojazdów często pyta więc, czy rozglądać się w najbliższej okolicy, czy zaufać zespołowi z Katowic, a może z zupełnie innego końca kraju. Odpowiedź zaczyna się od prostego faktu: wyszukiwarka nie wie i nie sprawdza, skąd pochodzi osoba pracująca nad witryną. Na miejsce w wynikach wpływają treść strony, wizytówka i opinie o firmie w sieci, a nie kod pocztowy agencji.

Kluczowe jest, czy wykonawca rozumie, jak wygląda tutejszy klient. A ten bywa bardzo różny: pracownik kopalni Piast-Ziemowit wracający po nocnej zmianie, rodzina z Lędzin jadąca do sanktuarium św. Walentego, kierowca przejeżdżający drogą krajową nr 44 w stronę Oświęcimia. Ta wiedza bierze się z Planera słów kluczowych Google, z panelu wizytówki i z kilku pytań zadanych właścicielowi, więc można ją zebrać również na odległość. Za to biuro przy sąsiedniej ulicy nic nie da, jeżeli zespół wkleja tam te same zdania dla każdej gminy w Polsce.

Gdy agencja jest blisko, łatwiej o rozmowę przy kawie, obejrzenie zakładu i zdjęcia zrobione na miejscu. Wykonawca dojeżdżający z daleka może to zrekompensować umówionymi wizytami co kwartał i szybkimi odpowiedziami przez telefon oraz pocztę elektroniczną. Lepszym kryterium niż adres jest więc pytanie, kto imiennie opiekuje się stroną, ile razy w miesiącu będą Państwo rozmawiać i czy ta osoba osobiście przyjedzie na start współpracy. Od razu wyjaśniamy: w Bieruniu nie mamy biura. Prowadzimy projekty zdalnie i przyjeżdżamy na spotkania wtedy, gdy są potrzebne.

Trzy decyzje przed telefonem do agencji

Pierwsza rozmowa z agencją przebiega znacznie sprawniej, gdy właściciel ma już przemyślane trzy sprawy. Pierwsza dotyczy zasięgu: czy chodzi wyłącznie o mieszkańców Bierunia, o cały powiat bieruńsko-lędziński, czy także o klientów z Tychów, Imielina i Chełmu Śląskiego. Druga dotyczy pieniędzy, a dokładniej tego, która usługa zostawia w kasie najwięcej, bo od niej powinna zaczynać się lista fraz, choćby łatwiej było wypromować coś drobniejszego. Trzecia to budżet, który firma utrzyma co miesiąc przez dwanaście miesięcy bez uszczerbku dla bieżących wydatków, ponieważ efekty pozycjonowania narastają powoli i pierwsze tygodnie rzadko przynoszą przełom.

Warto też zanotować, jak firma wypada dziś. Wystarczy w telefonie wpisać to samo, co wpisują klienci, na przykład „fryzjer Bieruń”, „apteka Bieruń” albo „fizjoterapeuta Bieruń”, i zapisać, kto pojawił się przy mapie, a kto w dziesiątce linków pod nią. Najlepiej od razu zrobić zrzut ekranu i schować go w folderze z dokumentami firmy. Po roku te same zapytania pokażą, co rzeczywiście się zmieniło, a własna notatka sporządzona w dniu startu ma tę przewagę nad zestawieniami agencji, że nikt nie mógł jej upiększyć.

Jak sprawdzić agencję i o co zapytać na spotkaniu

Kilka rzeczy, które można sprawdzić samodzielnie w kwadrans, i pytania, na które dobra agencja odpowie bez ogólników.

Umów konsultację

Opinie w Google

Najwięcej mówią krytyczne recenzje i ton, jakim agencja na nie reaguje.

Rejestr firmy

Publiczne wpisy w CEIDG i KRS zdradzą datę startu firmy i nazwisko właściciela.

Przykłady pracy

Historia współpracy opowiedziana od pierwszego miesiąca aż po efekt roczny.

Frazy poparte liczbami

Każde proponowane hasło opatrzone popularnością z Planera.

Pierwszy kwartał

Rozpisany zakres działań na kwartał otwierający współpracę.

Dostępy i własność

Adres witryny, artykuły i profile w usługach Google od pierwszego dnia u klienta.

Jak prześwietlić agencję przed podpisaniem umowy

Zacząć można od wyszukiwarki, bo wykonawca obiecujący innym widoczność powinien sam dać się łatwo odnaleźć. Po wpisaniu nazwy agencji pojawią się oceny jej klientów i warto przejrzeć zwłaszcza te słabsze. Ciekawsze od samych gwiazdek jest to, jak firma odpowiada na zarzuty: grzecznie i konkretnie czy z urazą. Drugie źródło to publiczne rejestry, CEIDG dla jednoosobowych działalności i KRS dla spółek. Wynika z nich, od jak dawna firma funkcjonuje i kto za nią stoi, co pozwala zweryfikować opowieści o wieloletnim doświadczeniu.

Następnie dobrze poprosić o pokazanie prac wykonanych dla firm podobnych do Państwa, najlepiej działających w niewielkich miastach, gdzie klienci przychodzą głównie z najbliższej okolicy. Rzetelna prezentacja obejmuje stan sprzed współpracy, opis działań w kolejnych miesiącach i zmianę liczby telefonów oraz zapytań po roku. Sam obrazek przedstawiający jedną frazę na pierwszym miejscu niczego nie dowodzi, jeśli tej frazy nikt nie szuka. Kiedy agencja nie może ujawniać nazw klientów, może przygotować wzorcowy plan na danych z Planera i pokazać, co w jakiej kolejności zrobiłaby dla firmy z Bierunia.

Lista pytań na pierwszą rozmowę

Na spotkaniu warto poprosić o zestaw proponowanych fraz i od razu zapytać, skąd pochodzi pewność, że ktoś je wpisuje. Odpowiedzią powinny być liczby z Planera słów kluczowych Google, a nie ogólne przekonanie. Dalej przychodzi kolej na harmonogram: co konkretnie zostanie wykonane w pierwszym kwartale, kto przygotuje opisy usług i czy właściciel zobaczy je przed publikacją. Osobnego pytania wymagają linki. Agencja powinna umieć powiedzieć, z jakich serwisów je pozyskuje, i wskazać kilka adresów, bo właśnie przy linkach najczęściej dochodzi do praktyk, za które później płaci klient.

Druga połowa rozmowy dotyczy kontroli. Jak często przychodzi raport, co w nim znajdą Państwo i czy w każdej chwili można zajrzeć do panelu z aktualnymi pozycjami. Na czyje dane założone są Google Search Console i Google Analytics: właściwa odpowiedź to na firmę, a agencja dostaje tylko uprawnienia. Na koniec proszę zapytać wprost, co po zakończeniu umowy stanie się z tekstami, zdjęciami, kontami i samą stroną. Jedyna dobra odpowiedź brzmi, że wszystko to przez cały czas należy do Państwa firmy i tak zostanie.

Dwie propozycje, dwie różne ceny

Gdy na stole leżą dwie oferty, wzrok sam ucieka do ostatniego wiersza z kwotą. Rozsądniej jednak zacząć lekturę od środka. Która z nich wypisuje hasła wraz z ich miesięczną popularnością według Planera? Która mówi, czym agencja zajmie się w lutym, a czym w czerwcu? Która nazywa cel po imieniu, podaje, jak zostanie zmierzony, i zostawia Państwu klucze do wszystkich kont? Kilkaset złotych więcej za ofertę przejrzystą zwraca się na ogół szybciej niż oszczędność na propozycji, po której za rok nikt nie potrafi wskazać ani jednej zmiany wprowadzonej na stronie.

Przydatnym sprawdzianem jest prośba, by agencja w kilku zdaniach omówiła jedną frazę, na przykład „stacja kontroli pojazdów Bieruń” albo „weterynarz Bieruń”. Kto dziś zajmuje miejsca przy mapie, dlaczego właśnie te firmy, co trzeba zmienić u Państwa i ile to potrwa. Specjalista od razu wspomni o tym, że w wynikach dla Bierunia pojawiają się też firmy z Tychów, i powie, jak sobie z tym poradzić. Ogólniki bez odniesienia do tego miasta świadczą o tym, że oferta powstała z szablonu.

Duża część wyniku zależy od samej firmy. Agencja nie wie, kiedy w kwiaciarni pojawiła się nowa dostawa, nie zrobi zdjęcia odnowionego wnętrza i nie poprosi o opinię klienta, który właśnie odbiera auto z wulkanizacji. W firmach, które osiągają najlepsze efekty, zawsze jest jedna osoba odpowiedzialna za kontakt z wykonawcą: raz w miesiącu przesyła zdjęcia i nowości, a po każdej usłudze prosi o ocenę w Google. Około godziny tygodniowo poświęconej na tę współpracę potrafi przybliżyć firmę do trzech pierwszych miejsc o kilka miesięcy.

Oferta, cena i umowa: na co uważać

Sygnały ostrzegawcze w ofertach, uczciwe koszty dla firmy z Bierunia i zapisy, które powinny znaleźć się w umowie.

Umów konsultację

Czego unikać w ofercie

Pierwszym sygnałem ostrzegawczym jest gwarancja pierwszego miejsca. Żadna agencja nie decyduje o kolejności wyników Google, więc taka obietnica zwykle dotyczy fraz, których nikt w Bieruniu nie wpisuje, albo ma w umowie furtkę pozwalającą się z niej wycofać. Wiarygodny wykonawca proponuje cel, który da się sprawdzić, na przykład połowę fraz w pierwszej trójce po roku, i z góry opisuje, co się dzieje, gdy ten cel nie zostanie osiągnięty.

Drugim sygnałem jest zestaw fraz dobranych pod ładny raport. Jeżeli w ofercie dla firmy z Bierunia widnieją sformułowania długie i nienaturalne, frazy w dziwnej formie gramatycznej albo nazwy miejscowości po drugiej stronie województwa, do których firma nigdy nie jeździ, każdą z nich trzeba sprawdzić w Planerze. Trzecim sygnałem jest kilkuletni kontrakt bez prawa wypowiedzenia i bez wykazu prac. Roczna czy dwuletnia umowa to w pozycjonowaniu nic nadzwyczajnego, ale w każdym miesiącu musi być jasne, czym agencja zajmuje się za Państwa pieniądze.

Ostrożności wymagają też stawki zaskakująco niskie. Kilkaset złotych miesięcznie najczęściej oznacza linki rozsyłane przez automat po serwisach bez żadnej wartości i całkowity brak pracy nad treścią. Zamiast awansu strona może wtedy spaść w wynikach, a wyprowadzenie jej z kłopotów trwa dłużej niż sama umowa.

Koszt pozycjonowania w Bieruniu

Na wysokość rachunku wpływa długość listy haseł, tłok w Państwa branży i to, ile zaległości ma witryna w dniu startu. Siedziba przy bieruńskim rynku zamiast w katowickim biurowcu na stawkę po prostu nie wpływa. Wycenę każdej frazy z osobna pokazuje tabela powyżej: najskromniejsze pozycje kosztują od mniej więcej 50 zł, najdroższa dochodzi do 1 050 zł miesięcznie, a w górnej części zestawienia stoją hasła, które mieszkańcy wpisują najczęściej, jak „kebab Bieruń” czy „apteka Bieruń”. Salon fryzjerski, optyk albo lecznica dla zwierząt, którym zależy na kilkunastu hasłach w rodzaju „usługa plus Bieruń”, płacą za pozycjonowanie z reguły mniej niż za reklamę Google Ads emitowaną przez okrągły rok tym samym odbiorcom, a wypracowanych miejsc nikt mu nie odbierze w dniu, gdy umowa wygaśnie.

Długość współpracy ustalamy na 12, 24 albo 36 miesięcy i od niej zależy rabat. Dwuletnie zobowiązanie zmniejsza każdą fakturę o 25 procent, trzyletnie o 40 procent. Firmom, które cenią swobodę, proponujemy wariant otwarty, bez daty końcowej, rozliczany według cennika rocznego, z którego można zrezygnować z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Razem z wyceną wysyłamy pełny tekst umowy, żeby właściciel mógł go przejrzeć w domu, zapisać pytania na marginesie albo skonsultować z księgową.

Zapisy, których nie może zabraknąć

Umowa, którą warto podpisać, wymienia frazy albo zasadę ich doboru, zawiera cel współpracy i sposób jego weryfikacji oraz opisuje zakres prac w kolejnych miesiącach. Określa, w jakim rytmie przychodzą raporty i jakie dane w nich są, na jaki czas firma się wiąże, jak długo trwa wypowiedzenie i do kogo należą treści, konta oraz dostępy. Proszę uważnie przeczytać zapisy o rozwiązaniu umowy przed terminem: kara równa sumie wszystkich pozostałych rat to sygnał, że wykonawca bardziej liczy na przymus niż na wyniki. Podobnie należy potraktować postanowienie, które pozwala agencji usunąć teksty i odnośniki po rozstaniu.

Wszystkie konta zapisane na firmę

Kłopot zwykle wychodzi na jaw w dniu, w którym firma chce pożegnać dotychczasowego wykonawcę. Nagle się okazuje, że adres strony figuruje w rejestrze domen jako własność agencji, faktury za serwer przychodzą na nią, a profil w Mapach przypięto do poczty, do której hasło zna wyłącznie jej pracownik. Póki wszystko idzie dobrze, nikt o tym nie myśli, a po rozstaniu odzyskanie własnej strony potrafi potrwać kilka tygodni. Dlatego już przy zakładaniu domeny warto wpisać jako abonenta firmę z Bierunia, a loginy do rejestratora, serwera, panelu strony, Search Console, Analytics i profilu w Mapach przechowywać w firmowym segregatorze, nie w cudzej skrzynce.

Agencja musi mieć dostęp, by pracować, jednak nie musi zostać właścicielem czegokolwiek. Do profilu w Mapach dopisuje się ją jako menedżera, a do narzędzi analitycznych jako gościa z ograniczonymi uprawnieniami. Kiedy umowa dobiega końca, właściciel jednym ruchem usuwa ją z listy i temat jest zamknięty. Taka zasada chroni przedsiębiorcę przy każdym kolejnym wykonawcy, a agencja, która sama ją podsuwa na pierwszym spotkaniu, daje dowód, że chce zatrzymywać klientów efektami.

Po podpisaniu umowy: strona, treści, wizytówka, raporty

Co naprawdę przekłada się na wyniki w Bieruniu i jak sprawdzić, czy współpraca przynosi efekty.

Umów konsultację

Strona, która zamienia wizytę w telefon

Pierwsze miejsce w wynikach nic nie da, jeżeli gość opuści witrynę po trzech sekundach. W Bieruniu usług szuka się głównie na smartfonie, często w autobusie jadącym do Tychów, w przerwie na śniadanie w zakładzie albo na parkingu przed marketem. Witryna ma się więc otwierać bez czekania, numer ma być na wierzchu i wybierać się jednym dotknięciem kciuka, a odpowiedź na trzy pytania, czym się Państwo zajmują, gdzie i za ile, powinna stać na samej górze ekranu, zamiast kryć się pod czwartą pozycją w rozwijanym menu.

Każda ważniejsza usługa potrzebuje własnej podstrony. Jeśli warsztat z Bierunia zajmuje się wymianą opon, naprawą klimatyzacji i diagnostyką komputerową, osoba szukająca serwisu klimatyzacji powinna od razu trafić na stronę poświęconą właśnie temu, z ceną orientacyjną, czasem naprawy i informacją, czy trzeba się wcześniej umówić. Jedna strona z wykazem dwudziestu usług przegrywa z konkurentem, który każdą opisał oddzielnie. Dotyczy to również optyków, fotografów, firm cateringowych, gabinetów weterynaryjnych i każdej branży, w której klient szuka konkretów.

Do tego dochodzą rzeczy pozornie oczywiste, których jednak często brakuje: adres z kodem, mapka, godziny, wzmianka o miejscach postojowych i identyczny zapis danych jak w profilu w Mapach. Firma, do której łatwo trafić prosto z drogi krajowej nr 44, powinna to napisać jednym zdaniem. Klienci ufają też autentycznym fotografiom lokalu i ludzi, a ilustracje kupione w internetowych galeriach rozpoznają od pierwszego spojrzenia.

Teksty przydatne mieszkańcom Bierunia

Najbardziej przydatne są treści, które odpowiadają na pytania zadawane przez telefon, zanim klient w ogóle zadzwoni. Jaka jest cena, ile to trwa, czy trzeba się przygotować, czy firma przyjedzie do Bojszów albo Lędzin, czy można zapłacić kartą, jaka jest gwarancja. Kto znajdzie na stronie te odpowiedzi, dzwoni już z decyzją, a rozmowa zajmuje mniej czasu. Wyszukiwarka odczytuje wtedy stronę jako źródło konkretnej pomocy dla ludzi z Bierunia, a nie jako tekst, w którym nazwa miasta powtarza się w kółko.

Nie są potrzebne długie artykuły na każdy temat. Więcej dają krótkie teksty związane z okolicą i porą roku. Warsztat może opisać, jak przygotować samochód do codziennych dojazdów drogą krajową nr 44 do Tychów i Oświęcimia. Restauracja albo firma cateringowa może podpowiedzieć, jak zaplanować uroczystość rodzinną w pobliżu sanktuarium św. Walentego. Sklep rowerowy może doradzić, jaki rower wybrać na trasę z Bierunia do Bojszów i Jedliny. Takie teksty przyciągają ludzi wpisujących dłuższe zapytania i pokazują firmę, która zna miasto. Nie warto natomiast publikować tekstów pisanych wyłącznie dla wyszukiwarki, w których „Bieruń” pojawia się w każdym zdaniu, bo Google uznaje je za oznakę niskiej jakości.

Linki z okolicy i rozgłos w powiecie

Każdy link prowadzący do Państwa strony z innego serwisu Google odczytuje jako polecenie. Dla firmy z Bierunia największą wartość mają wzmianki tam, gdzie zaglądają mieszkańcy powiatu bieruńsko-lędzińskiego: w lokalnych serwisach informacyjnych i gazetach, na stronach stowarzyszeń, parafii i klubów, z którymi firma współpracuje, w portalach branżowych oraz w rzetelnie prowadzonych katalogach. Naturalne okazje do takich wzmianek daje życie miasta: wsparcie lokalnej drużyny, udział w festynie, zajęcia dla dzieci albo wypowiedź właściciela do artykułu w lokalnym serwisie.

Od agencji warto oczekiwać, że powie, skąd biorą się zdobywane linki, i pokaże przykłady. Setki odnośników z przypadkowych, często zagranicznych witryn bez treści nie budują pozycji, za to narażają stronę na kłopoty. Kilka solidnych wzmianek z miejsc związanych z Bieruniem, Tychami czy z Państwa branżą daje więcej niż tysiąc bezwartościowych linków. Agencja, która rzetelnie wykonuje tę pracę, przedstawi listę linków z danego miesiąca i wytłumaczy, dlaczego wybrała właśnie te miejsca.

Mapy Google i opinie klientów w Bieruniu

Mieszkaniec Bierunia szukający fryzjera czy apteki rzadko w ogóle dociera do listy stron, bo wcześniej widzi trzy pinezki na mapie. To dlatego profil firmy w Mapach Google przynosi wielu przedsiębiorcom więcej telefonów niż ich witryna. Nazwa, adres i numer powinny brzmieć identycznie w profilu, na stronie i we wszystkich spisach firm, a kategoria główna odpowiadać słowom, jakie ludzie wpisują, a nie najszerszej definicji działalności. Pracownicy zmianowi z kopalni, Nitroergu czy mleczarni szukają często o szóstej rano albo po dwudziestej drugiej, więc godziny otwarcia muszą być prawdziwe co do minuty. Dobrze też co tydzień dodać jedno zdjęcie z bieżącej pracy i kilka zdań o nowości.

Opinie najłatwiej zebrać, prosząc o nie osobiście po wykonanej usłudze i od razu wysyłając klientowi link. Odpowiedź właściciela pod każdą recenzją powinna pojawić się następnego dnia najpóźniej, a pod tą nieprzychylną warto zachować chłodny, rzeczowy ton zamiast sporu. W mieście, gdzie wielu mieszkańców zna się z widzenia, sposób reagowania na krytykę bywa komentowany przy sklepowej kasie. Zamawianie recenzji czy proszenie o nie krewnych prędzej czy później wychodzi na jaw, a Google potrafi wtedy usunąć wpisy, a nawet zawiesić cały profil.

Reklama w Google Ads a pozycjonowanie

Wyobraźmy sobie dwa sposoby na to, żeby firma pokazała się w wynikach. Pierwszy działa jak taksówka z włączonym licznikiem: kampania Google Ads wozi klientów od razu, ale gdy przestaje się płacić, kurs się kończy. Drugi przypomina budowę własnego podjazdu: pozycjonowanie trwa miesiącami, ale potem służy długo. Planer słów kluczowych Google pokazuje, że licznik w Bieruniu bije szybko: przy frazie „pomoc drogowa Bieruń” firmy płacą do 22,99 zł za jedno kliknięcie, przy „ubezpieczenia Bieruń” do 12,37 zł, a przy „hotel Bieruń” do 6,95 zł. Każde wejście z wyników organicznych to więc kwota, która zostaje w firmowej kasie.

W praktyce najlepiej sprawdza się połączenie obu sposobów. Płatna kampania pomaga na starcie, w okresach wzmożonego popytu i gdy firma wprowadza coś nowego, natomiast praca nad pozycjami buduje fundament na lata. Najlepiej, gdy reklamą i pozycjonowaniem kieruje ten sam człowiek albo dwie osoby, które co tydzień wymieniają się obserwacjami. Dane z reklam wskazują wtedy, które hasła sprzedają, a narastająca widoczność w wynikach naturalnych pozwala krok po kroku przycinać budżet reklamowy.

Raporty, początek współpracy i zmiana agencji

Jak odczytać raport, czego oczekiwać na starcie, co firma zrobi sama i kiedy poszukać nowej agencji.

Umów konsultację

Jak czytać miesięczny raport

Comiesięczne zestawienie ma odpowiedzieć na proste pytanie: ile haseł z umowy stoi już na podium, ile mieści się na pierwszej stronie, a ile jest jeszcze w dalszej części trzeciej dziesiątki, osobno dla smartfonów i osobno dla komputerów. Pozycje to jednak środek do celu. Ostatecznie liczy się, ilu ludzi z Bierunia i okolic zadzwoniło, napisało albo poprosiło Mapy o wyznaczenie drogi do firmy. Te dane przechowuje panel profilu w Mapach i Search Console, więc oba konta muszą być w rękach przedsiębiorcy, a nie wykonawcy.

Wyniki najlepiej porównywać z analogicznym miesiącem poprzedniego roku, a nie tylko z ostatnim. Popyt na część usług zachowuje się jak termometr: według Planera fraza „klimatyzacja Bieruń” ma 170 wyszukiwań w kwietniu, a we wrześniu tylko 10. Wrześniowy spadek w raporcie nie musi więc oznaczać, że agencja przestała pracować, i dopiero zestawienie rok do roku pokazuje rzeczywisty postęp.

Pierwszy kwartał: czego się spodziewać

Na otwarcie wykonawca robi to, co mechanik przed naprawą: najpierw diagnoza. Witryna przechodzi przegląd techniczny, profil w Mapach dostaje brakujące informacje, rozbieżne dane w spisach firm zostają wyrównane, a lista haseł zostaje ostatecznie zatwierdzona przez właściciela. W drugim i trzecim miesiącu przychodzi czas na budowę: osobne opisy usług, poprawki w kodzie, pierwsze teksty z praktycznymi wskazówkami dla klientów. W Bieruniu, gdzie lokalnych firm jest mniej niż w Tychach, przesunięcia na mapie widać czasem już po kilku tygodniach. W klasycznej liście linków zmiany pojawiają się zazwyczaj w czwartym miesiącu, a na najszersze frazy z czoła tabeli trzeba poczekać od sześciu do dwunastu miesięcy. Jeśli po upływie kwartału telefon dzwoni tak samo rzadko jak przedtem, a pozycje nie drgnęły, właściciel może słusznie zażądać rzeczowego wytłumaczenia i nowego harmonogramu.

Co firma może zrobić sama

Kilka ważnych kroków przedsiębiorca wykona samodzielnie w jedno lub dwa popołudnia. Profil w Mapach warto uzupełnić do ostatniego pola, dołożyć kilkanaście zdjęć zrobionych w lokalu i sprawdzić, czy godziny pracy zgadzają się z rzeczywistością. Na stronie każda ważniejsza usługa zasługuje na własną zakładkę, a w niej kilka zdań opisu, widełki cenowe, przewidywany termin i garść pytań, które klienci zadają najczęściej, razem z odpowiedziami. Warto też napisać, gdzie firma pracuje, czyli w Bieruniu oraz na przykład w Lędzinach, Imielinie i Chełmie Śląskim, jeśli rzeczywiście tam dojeżdża. Na koniec dobrze poprosić stałych klientów o recenzje i umieścić firmę w kilku porządnych spisach lokalnych, wpisując dane dokładnie tak samo jak w profilu.

Pizzeria, hotel czy przychodnia mają w wynikach tak wielu rywali, także z pobliskich Tychów, że samodzielne kroki nie zastąpią tam stałej pracy specjalisty. Mniejszej firmie z mniej obleganej branży mogą jednak wystarczyć, żeby trafić na mapę. A jeżeli kiedyś przyjdzie pora na agencję, zastanie ona uporządkowany grunt, co skróci drogę do efektów i obniży koszt startu.

Kiedy zmienić agencję

Kilka objawów powinno skłonić do poszukania nowego wykonawcy. Raporty przestają przychodzić albo zawierają hasła, których nikt między Lędzinami a Oświęcimiem nie wpisuje. Kolejne miesiące mijają, a statystyki wejść i liczba zapytań od klientów wyglądają tak samo jak w dniu podpisania umowy. Prośba o listę zdobytych linków zostaje bez odpowiedzi, a przekazanie haseł do firmowych kont jest wciąż odkładane. Przed złożeniem wypowiedzenia warto zabezpieczyć dostęp do tego, co należy do firmy: konta u rejestratora domeny, hostingu, profilu w Mapach, Google Analytics i Google Search Console. Nowa agencja powinna najpierw ocenić, co odziedziczyła, bo bez tego łatwo zburzyć elementy, które pracowały na wynik.

Słownik pojęć z ofert agencji SEO

Dwanaście terminów, które spotkają Państwo w ofertach i raportach. Po kliknięciu pojawia się objaśnienie.

Fraza kluczowa

Zestaw słów, jakie mieszkaniec wpisuje, gdy czegoś potrzebuje, na przykład „optyk Bieruń” czy „taxi Bieruń”. Na liście takich haseł opiera się cała umowa i comiesięczne pomiary. Dobrą frazę wyróżnia realny ruch, osiągalna konkurencja i intencja zakupu po stronie szukającego.

Planer słów kluczowych

Moduł w koncie reklamowym Google, przygotowany dla firm planujących kampanie płatne. Szacuje, jak często ludzie wpisują dane hasło w ciągu miesiąca i jakie stawki proponują reklamodawcy. Z tego źródła pochodzą liczby w tabeli, a samo sprawdzanie haseł obywa się bez emitowania jakiejkolwiek reklamy.

Wizytówka Google

Karta przedsiębiorstwa na mapie, z adresem, godzinami, fotografiami i ocenami. Kto szuka z telefonu, widzi ją wcześniej niż jakąkolwiek stronę internetową. Dla apteki, fryzjera czy wulkanizacji bywa głównym źródłem połączeń.

Pierwsza trójka w mapie

Trzy profile firm wyróżnione przez Google przy mapce, nad zwykłymi linkami. Firma, która się tu zmieści, zbiera większość telefonów, bo mało kto zagląda niżej. O składzie tej trójki rozstrzygają odległość od osoby szukającej, trafność profilu i to, jak szeroko firma jest rozpoznawana i oceniana.

Pozycja

Kolejny numer, pod którym witryna ukazuje się po wpisaniu danego hasła. Inny wynik zobaczy ktoś stojący przy kościele św. Bartłomieja, a inny kierowca na obrzeżach Tychów, inny też da laptop, a inny smartfon. Rzetelny pomiar oznacza stały punkt odniesienia i oddzielne zestawienia dla obu typów urządzeń.

Odnośnik

Link umieszczony na cudzej witrynie, po którego kliknięciu czytelnik ląduje u Państwa. Dla algorytmu to coś w rodzaju głosu poparcia, ważącego tym więcej, im poważniejszy jest serwis, który go oddaje, i im bliżej mu tematycznie do Państwa branży. Paczki tysięcy linków z anonimowych stron bywają przez Google karane, a nie nagradzane.

Audyt SEO

Badanie strony, które sprawdza, czy wyszukiwarka może ją sprawnie odczytać, czy teksty odpowiadają na pytania klientów i skąd prowadzą do niej linki. Wynikiem jest wykaz problemów z oceną, które naprawić najpierw. Dobrze przygotowany dokument wymienia z adresu każdą podstronę wymagającą zmian, więc osoba techniczna nie musi niczego zgadywać.

Google Search Console

Panel Google, w którym właściciel strony sprawdza, jak wyszukiwarka widzi jego witrynę. Zobaczy w nim zapytania, przy których strona się wyświetla, liczbę kliknięć z wyników oraz ostrzeżenia o błędach. Założyć go powinna firma, a wykonawcy wystarczy dopisanie jako dodatkowego użytkownika.

Konkurencja reklam

Ocena widoczna w Planerze obok każdego hasła, wyrażona słowami niska, średnia lub wysoka. Opisuje, jak wielu reklamodawców chce wyświetlać przy nim swoje ogłoszenia. Dla pozycjonowania to wskazówka, czy o danego klienta warto walczyć, choć nie miara samej trudności.

Stawka za górę strony

Wartość z Planera mówiąca, ile maksymalnie kosztuje kliknięcie ogłoszenia, które Google stawia nad naturalnymi wynikami. Im wyższa, tym bardziej przedsiębiorcy cenią klienta wpisującego to hasło. To z niej, przemnożonej przez liczbę wyszukiwań, powstały orientacyjne kwoty w tabeli.

Długi ogon

Rozbudowane zapytania, takie jak „wymiana opon z wyważeniem Bieruń” zamiast krótkiego „wulkanizacja Bieruń”. Każde z osobna ma skromny ruch, lecz w sumie dają go sporo. Wpisują je klienci, którzy porównują już konkretne oferty i lada chwila zadzwonią.

Raport miesięczny

Pismo, które agencja przesyła po zakończeniu każdego miesiąca. Pokazuje miejsca zajmowane przez frazy, opis wykonanej pracy i zamiary na najbliższe tygodnie. Uczciwa wersja dokłada do tego telefony i zapytania z profilu w Mapach oraz porównanie z analogicznym miesiącem roku ubiegłego.

Case studies z województwa śląskiego

Sześć case studies z województwa śląskiego: firma okienna, instalator pomp ciepła, agencja reklamowa, gabinet stomatologiczny, pensjonat i biuro rachunkowe. Każde opisuje dwanaście miesięcy pracy, od sytuacji na starcie po wynik po roku. Przykłady mają charakter modelowy i pochodzą z naszego portfolio branż, a liczby mają charakter poglądowy i oddają, jak zwykle przebiega współpraca. Taki sam plan rozpisujemy dla przedsiębiorców z Bierunia i z całego powiatu bieruńsko-lędzińskiego.

Case study z województwa śląskiego

Firma okienna

SEO dla producenta okien: Śląsk

Firma okienna z jednego z większych miast województwa śląskiego przyszła do nas z prostym problemem: salon z dwudziestoletnią historią i stroną, której nie dało się otworzyć na telefonie; zapytania przychodziły wyłącznie od stałych klientów i poleconych.

375
zapytań o wycenę miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 32
16 271
wejść z wyszukiwarki miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 1 230
27 z 36
fraz w pierwszej trójce po 12 miesiącach, na starcie 1
Czytaj całą realizację
Case study z województwa śląskiego

Instalator pomp ciepła

SEO dla instalatora pomp ciepła: Śląsk

Instalator pomp ciepła z jednego z większych miast województwa śląskiego przyszedł do nas z prostym problemem: firma montowała od lat, ale nie miała na stronie ani jednej realizacji z regionu, cennika ani informacji o dotacjach, o które klienci pytali w każdym telefonie.

312
zapytań o wycenę miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 37
19 345
wejść z wyszukiwarki miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 1 450
17 z 22
fraz w pierwszej trójce po 12 miesiącach, na starcie 0
Czytaj całą realizację
Case study z województwa śląskiego

Agencja reklamowa

SEO dla agencji reklamowej: Śląsk

Agencja reklamowa w jednym z większych miast województwa śląskiego: portfolio na stronie i żadnej podstrony usługowej; klient szukający banerów czy druku trafiał do sieci drukarni internetowych.

254
zapytań o ofertę miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 24
15 861
wejść z wyszukiwarki miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 1 190
29 z 44
fraz w pierwszej trójce po 12 miesiącach, na starcie 1
Czytaj całą realizację
Case study z województwa śląskiego

Gabinet stomatologiczny

SEO dla stomatologa: Śląsk

Gabinet stomatologiczny z jednego z większych miast województwa śląskiego przyszedł do nas z prostym problemem: pacjenci szukali zabiegów, nie nazwy gabinetu, a strona odpowiadała tylko na to drugie; sieć klinik z sąsiedztwa zbierała wszystkie zapytania o implanty i leczenie kanałowe.

735
zapytań o wizyty miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 114
14 087
wejść z wyszukiwarki miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 2 050
27 z 41
fraz w pierwszej trójce po 12 miesiącach, na starcie 1
Czytaj całą realizację
Case study z województwa śląskiego

Pensjonat

SEO dla pensjonatu: Śląsk

Pensjonat w Beskidzie Śląskim miał komplet gości w szczycie sezonu i pustki poza nim. Rezerwacje przychodziły niemal wyłącznie z portali, które pobierały prowizję od każdego pobytu, a własna strona składała się z galerii i jednego numeru telefonu.

277
rezerwacji z wyszukiwarki miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 47
21 486
wejść z wyszukiwarki miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 1 600
40 z 61
fraz w pierwszej trójce po 12 miesiącach, na starcie 0
Czytaj całą realizację
Case study z województwa śląskiego

Biuro rachunkowe

SEO dla biura rachunkowego: Śląsk

Biuro rachunkowe w jednym z większych miast województwa śląskiego: klienci z polecenia, strona bez cennika i bez informacji dla nowych firm; przedsiębiorca szukający księgowej w wyszukiwarce trafiał do sieci biur online.

252
zapytań o ofertę miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 24
14 773
wejść z wyszukiwarki miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 1 190
20 z 29
fraz w pierwszej trójce po 12 miesiącach, na starcie 0
Czytaj całą realizację
Zobacz wszystkie realizacje

Opinie klientów z Map Google

Opinie klientów przeniesione w całości z naszego profilu w Mapach Google, bez skrótów i poprawek. Każdą można sprawdzić u źródła, na profilach naszych oddziałów w Mapach Google.

Napisz do nas

Najbliższy oddział: w Zabierzowie. Poniżej 12 opinii z wizytówek Google tego oddziału; wszystkie opinie wszystkich oddziałów są na stronie opinii.

Marta Jajo ·

Moje pierwsze wrażenie po krótkiej konsultacji było takie, że w końcu ktoś realnie tłumaczy, jak działa pozycjonowanie. Zrobiono dokładną analizę słów kluczowych, poprawiono link building i dopracowano optymalizację treści. Wyniki w wyszukiwarkach zaczęły rosnąć już po kilku tygodniach, a SEM nabrał wreszcie konkretnego kierunku. Kampanie Google Ads ustawiono przejrzyście i skutecznie. Widoczność w Google pnie się stabilnie, a strategia marketingowa jest logiczna i możliwa do wdrożenia. To fajne uczucie, kiedy widać realne efekty działań. Teraz wiem, że robię inwestycję, a nie eksperyment.

Julita Stolarczyk ·

Czułam, że moja strona ma potencjał, ale brakuje jej porządku, dopiero audyt SEO pokazał, jak wiele elementów można było usprawnić. Po wprowadzeniu zmian zauważyłam nie tylko wzrost ruchu, ale też wyraźne zwiększenie konwersji, co wcześniej wydawało mi się trudne do osiągnięcia. Link building przeprowadzono z głową, bez przesadnych działań, a marketing internetowy i SEM zaczęły działać jak dobrze skoordynowany system. Widoczność w Google powoli, ale stabilnie idzie w górę, a efektywność kampanii jest o wiele lepsza niż wcześniej. Lubię też to, że dostaję praktyczne wskazówki, a nie tylko raporty. Dzięki analizie konkurencji łatwiej mi teraz planować dalsze kroki i wiem, w którą stronę zmierzać. Jeśli ktoś szuka sensownej optymalizacji treści i przemyślanej strategii, to takie podejście naprawdę robi różnicę.

Magdalena Janikowska ·

Z racji sezonowości biznesu ważne było, żeby przyciągać klientów dokładnie wtedy, kiedy planują wypoczynek. Dzięki optymalizacji witryny i skupieniu się na frazach lokalnych typu „kije trekkingowe Zabierzów” udało się dotrzeć do osób szukających konkretnych usług. Strona ładuje się znacznie szybciej, nawet przy słabszym internecie. Klienci częściej rezerwują przez formularz, co pozwala lepiej planować pracę.

Iga Miłek ·

Nie sądziłam, że analiza konkurencji może tak mocno wpłynąć na sposób myślenia o prowadzeniu strony. Dopiero kiedy dostałam konkretne przykłady i porównania, zobaczyłam, jak wiele elementów można było poprawić dużo wcześniej. Link building został uporządkowany, treści SEO dopracowane, a działania SEM poukładane tak, że wreszcie zaczęły mieć ręce i nogi. Widoczność w Google zaczęła rosnąć stopniowo, co moim zdaniem wygląda dużo bardziej naturalnie niż jakieś gwałtowne skoki. Dodatkowo profesjonalna obsługa i spokojne tłumaczenie wszystkiego sprawiają, że proces nie jest stresujący.

Zuzanna Wiśniewska ·

Prowadzę salon kosmetyczny i większość moich klientów pochodziła z poleceń. Po pandemii liczba wizyt spadła prawie o połowę. Zespół zaproponował lokalne pozycjonowanie, wizytówkę Google i kampanię w mapach. Po czterech miesiącach liczba rezerwacji wzrosła o 60%, a w grafiku znów zaczęło brakować miejsc. Nie spodziewałam się aż tak szybkiego efektu.

Zofia Aleksiejuk ·

Korzystam z ich usług od kilku miesięcy i widzę dużą poprawę. Moja firma zaczęła pojawiać się w Google na pierwszych stronach, co przełożyło się na większy ruch.

Danuta Karczmarz ·

Nie wierzyłam, że jedna analiza może tak wiele zmienić w strategii. Tym razem wszystko zostało uporządkowane, od treści SEO, przez link building, po kampanie Google Ads, które po optymalizacji stały się dużo bardziej przewidywalne. Analiza słów kluczowych pokazała mi kierunek, którego sama nawet bym nie rozważała. Widoczność w Google zaczęła rosnąć, a ruch zrobił się bardziej „mięsisty”, bo użytkownicy naprawdę szukają tego, co oferuję. Fajne jest to, że żadne działania nie są robione impulsywnie. Każdy etap ma swoje uzasadnienie, a monitorowanie wyników pozwala szybko reagować w razie zmian.

Anita Brzezińska ·

To, co mnie przekonało najbardziej, to pełna przejrzystość działań. Zero kombinowania, tylko konkretne wskazówki i rzeczywista poprawa efektywności kampanii. Dzięki SEM i lepiej dobranym frazom w kampaniach Google Ads udało się zwiększyć konwersję na stronie. Analiza konkurencji pokazała miejsca, gdzie mogę powalczyć o lepsze pozycje, a link building zrobiono z wyczuciem. Dodatkowo dostawałam regularne raporty, które naprawdę dało się czytać bez słownika. Bardzo doceniam, że działania były przemyślane i spójne z moimi celami biznesowymi. Teraz widzę, jak ważna jest strategia marketingowa dopasowana do branży.

Bogumił Machura ·

Chciałem poprawić ruch i faktycznie się udało. Audyt SEO pokazał kilka błędów, które zablokowały ranking. Po optymalizacji stron strona jest bardziej przyjazna Google, a efektywność kampanii rośnie z każdym tygodniem.

Nikodem Wesołowski ·

U mnie temat pozycjonowania Google Maps pojawił się w momencie, kiedy zacząłem się zastanawiać, dlaczego mimo normalnie działającej firmy i strony internetowej liczba nowych klientów z internetu jest dość przeciętna. Strona coś tam generowała, kilka zapytań się pojawiało, ale nie było tego dużo. Dopiero kiedy znajomy zwrócił mi uwagę, że większość osób szukających usług w okolicy robi to bezpośrednio przez mapy Google, zacząłem sprawdzać jak wygląda moja wizytówka. Okazało się, że firma co prawda była widoczna, ale pojawiała się bardzo nisko w wynikach lokalnych, często dopiero po rozwinięciu całej listy. W praktyce oznaczało to, że większość osób po prostu jej nie widziała. Wtedy zainteresowałem się tematem pozycjonowania Google Maps i dopiero wtedy wyszło na jaw, jak wiele elementów wpływa na widoczność wizytówki. Sama obecność w mapach niczego jeszcze nie gwarantuje. Trzeba dobrze ustawić kategorię działalności, przygotować sensowny opis firmy, dodać zdjęcia, regularnie aktualizować wizytówkę i zbierać opinie od klientów. W moim przypadku zaczęło się od uporządkowania podstawowych rzeczy, które wcześniej były wpisane trochę przypadkowo. Później pojawiły się też działania, które miały pomóc w zwiększeniu widoczności wizytówki w wynikach lokalnych. Z czasem zaczęło być widać pierwsze zmiany. Na początku wizytówka zaczęła pojawiać się częściej przy wyszukiwaniu usług w okolicy, a po kilku tygodniach zauważyłem też, że zaczęła przesuwać się wyżej na liście. Najbardziej odczuwalna zmiana była jednak w liczbie kontaktów od klientów. Coraz częściej ktoś mówił przez telefon, że znalazł firmę właśnie w mapach Google i od razu zadzwonił z poziomu wizytówki. Wcześniej takie sytuacje zdarzały się sporadycznie, a po jakimś czasie zaczęły być normalnością. Dużym plusem pozycjonowania Google Maps jest to, że trafiają osoby faktycznie zainteresowane usługą w danej okolicy. To nie jest przypadkowy ruch z drugiego końca kraju, tylko ktoś kto realnie szuka wykonawcy blisko siebie. Jedyny minus, jaki zauważyłem w całym procesie, to fakt, że efekty nie pojawiają się od razu i trzeba trochę cierpliwości. Na początku miałem wrażenie, że niewiele się zmienia, ale po kilku tygodniach zaczęło być widać wyraźną różnicę. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że pozycjonowanie Google Maps ma naprawdę duży wpływ na lokalną widoczność firmy i w wielu branżach jest nawet ważniejsze niż sama strona internetowa. Dodatkowo zauważyłem jeszcze jedną rzecz – wiele osób zanim zadzwoni, sprawdza opinie oraz zdjęcia w wizytówce. Kiedy wizytówka zaczęła wyglądać bardziej kompletnie, z większą liczbą opinii i aktualnymi informacjami, klienci częściej podejmowali decyzję o kontakcie. Wcześniej zdarzało się, że ktoś dzwonił tylko zapytać o podstawowe rzeczy, teraz rozmowy są bardziej konkretne, bo wiele informacji mają już sprawdzonych w mapach. To niby drobiazg, ale w codziennej pracy naprawdę robi różnicę. Dodatkowo zacząłem zauważać, że klienci częściej pytają o konkretne usługi, które zobaczyli w opisie wizytówki albo na zdjęciach. To pokazuje, że ludzie naprawdę czytają te informacje i korzystają z nich przy podejmowaniu decyzji. Wcześniej traktowałem wizytówkę w mapach raczej jako formalność, a teraz widzę, że dla wielu osób jest to pierwsze miejsce, gdzie sprawdzają firmę.

Tomasz Stępień ·

Jestem trenerem personalnym i chciałem, żeby moja strona pojawiała się w Google, gdy ktoś szuka treningów w moim mieście. Pozycjonowanie ruszyło powoli, ale skutecznie. Teraz mam stały dopływ klientów z internetu, a zespół regularnie doradza, jak rozwijać stronę i treści. Najbardziej cenię sobie to, że nie muszę się znać na technikaliach, wszystko jest wyjaśnione prosto i po ludzku.

Hubert Świąder ·

Zdecydowanie najbardziej zaskoczyło mnie to, jak duży wpływ na wzrost ruchu ma poprawnie wykonany audyt SEO. Zawsze myślałem, że to bardziej formalność, a tu okazało się, że połowa problemów tkwiła w strukturze strony. Po wdrożeniu zaleceń widoczność w Google wzrosła, a efektywność kampanii też się poprawiła. Do tego analiza konkurencji i sensowna strategia marketingowa, wszystko w jednym miejscu, w przejrzysty sposób. Dodatkowo uporządkowano treści SEO, co też miało duże znaczenie. W końcu zaczęło to wyglądać profesjonalnie.

Po każdym etapie współpracy prosimy o opinię w Google i odpowiadamy na każdą z nich, również na krytyczne. Wszystkie są widoczne na naszym profilu w Mapach Google.

Pracujemy dla firm z całego powiatu bieruńsko-lędzińskiego

Bieruń jest centrum okolicy, do którego klienci przyjeżdżają z całego powiatu bieruńsko-lędzińskiego. Firma z Bierunia powinna pokazać to na swojej stronie.

Umów konsultację

Bieruń

Gmina miejska, około 19,5 tys. mieszkańców.

Lędziny

Gmina miejska, około 16,8 tys. mieszkańców.

Imielin

Gmina miejska, około 9,3 tys. mieszkańców.

Bojszowy

Gmina wiejska, około 8 tys. mieszkańców.

Chełm Śląski

Gmina wiejska, około 6,4 tys. mieszkańców.

Najwięcej mieszkańców w powiecie bieruńsko-lędzińskim ma gmina Bieruń, a łącznie powiat tworzy 5 gmin.

Firmom, które pracują w całej okolicy, tworzymy podstrony dla najważniejszych miejscowości i opisujemy zasięg działania w wizytówce Google. Mieszkaniec sąsiedniej gminy zobaczy wtedy firmę z Bierunia, a nie wyłącznie firmy z własnej miejscowości lub z większego miasta.

Najczęstsze pytania firm z Bierunia

Krótkie odpowiedzi na pytania z rozmów z przedsiębiorcami z Bierunia i okolic. Jeśli brakuje tu jakiejś informacji, zapraszamy do kontaktu telefonicznego lub mailowego.

Napisz do nas
Jaki jest koszt pozycjonowania w Bieruniu?

Na cenę wpływają liczba fraz, poziom konkurencji oraz kondycja strony. Orientacyjne kwoty dla każdej frazy z nazwą Bierunia znajdą Państwo w tabeli powyżej: od mniej więcej 50 zł do 1 050 zł na miesiąc. Za prowadzenie wizytówki Google obejmujące trzy frazy w umowie rocznej płacą Państwo 1 500 zł netto za miesiąc. Dokładną wycenę przygotowujemy po przeanalizowaniu strony.

Czy agencja ma biuro w Bieruniu?

Biura w Bieruniu nie mamy. Pracujemy zdalnie, na spotkania przyjeżdżamy, a najbliższy oddział mamy w Zabierzowie.

Kiedy pojawią się efekty?

Pierwsze przesunięcia w mapie Google widać zwykle po kilku tygodniach, natomiast w standardowych wynikach po trzech lub czterech miesiącach. Najbardziej ogólne frazy, jak te z górnej części tabeli, potrzebują od sześciu do dwunastu miesięcy pracy.

Czy można dostać gwarancję pierwszego miejsca?

Nie, i żadna agencja nie powinna tego obiecywać, bo na algorytm wpływ ma wyłącznie Google. Ustalamy cel: po dwunastu miesiącach połowa fraz z umowy ma być w pierwszej trójce. Jeśli nie zostanie osiągnięty, nie przedłużamy umowy na dotychczasowych warunkach.

Czy opłaca się pozycjonowanie na pobliskie miejscowości?

Tak, jeżeli firma tam jeździ albo klienci przyjeżdżają stamtąd. Nazwy mniejszych miejscowości wpisuje się rzadziej niż Bieruń, ale też znacznie słabszą konkurencję, więc wysokie pozycje przychodzą szybciej.

Czy sama wizytówka Google wystarczy?

Na początku i w wielu niewielkich branżach często tak. Przy frazach o silnej konkurencji, na przykład restauracjach, noclegach czy usługach medycznych, wizytówka i strona muszą współpracować.

Na jaki okres podpisuje się umowę?

Na 12, 24 albo 36 miesięcy. Umowa dwuletnia daje abonament niższy o 25 procent, trzyletnia o 40 procent. Dostępna jest także umowa bezterminowa z trzymiesięcznym wypowiedzeniem, w cenie umowy rocznej.

Skąd biorą się liczby w tabeli fraz?

Z Planera słów kluczowych Google. Sprawdziliśmy 475 fraz z nazwą Bierunia i do tabeli trafiły te, które mają ponad 10 wyszukiwań miesięcznie i cenę powyżej 50 zł. Nie szacujemy liczb samodzielnie.

Czy firmom z Bierunia oferujecie także Google Ads?

Tak. Kampania w Google działa od pierwszego dnia, a pozycjonowanie buduje widoczność na długie lata. Wiele firm najlepiej wychodzi na połączeniu obu: reklama na początku i w sezonie, a pozycjonowanie jako trwały fundament.

Co stanie się ze stroną, gdy umowa wygaśnie?

Wszystko, co powstało podczas współpracy, pozostaje własnością Państwa firmy: teksty, zdjęcia, podstrony oraz dostępy do kont. Pozycje trzymają się jeszcze przez pewien czas, a później zależą od działań konkurencji.

Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty

Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.

Wstępna ocena strony
Wskazujemy błędy techniczne i braki w treściach, które dziś ograniczają widoczność.
Analiza ruchu i konkurencji
Pokazujemy frazy, na których najszybciej można zyskać.
Plan pierwszych miesięcy
Kolejność prac dopasowana do branży, konkurencji i budżetu.

Konsultacja ze specjalistą