Pozycjonowanie stron Grójec: SEO dla firm z Grójca i powiatu grójeckiego
Piszemy tutaj dla przedsiębiorców z Grójca i z całego powiatu grójeckiego. Przy każdej frazie pokazujemy rzeczywiste dane, które podaje Planer słów kluczowych Google: co mieszkańcy Grójca wpisują w wyszukiwarkę, jak często w ciągu miesiąca i jaki jest koszt pracy nad danym zapytaniem. Sporo miejsca zajmuje tu wyjaśnienie, jak w Grójcu wybrać agencję SEO rozsądnie i bez zbędnych wydatków. W Grójcu nie mamy biura, pracujemy zdalnie i przyjeżdżamy na spotkania.
- 30 270 wyszukiwań miesięcznie dla 200 sprawdzonych fraz z nazwą Grójca
- 65 fraz w tabeli z liczbą wyszukiwań i ceną wyliczoną z danych Planera Google
- 6 case studies z województwa mazowieckiego, od startu do wyniku po roku
Grójec i okolica: co warto wiedzieć o lokalnym rynku
Gdy klient szuka firmy w Google, wpływ na to ma kilka cech miasta i jego okolicy, które zebraliśmy poniżej. Przy liczbie mieszkańców posługujemy się wartościami zaokrąglonymi.
Umów konsultacjęLiczby, które warto znać
Około 16,8 tys. mieszkańców na 8,6 km². Powiat grójecki tworzy 10 gmin, w których mieszka około 98,2 tys. osób.
Na skrzyżowaniu S7 i drogi nr 50
Grójec leży 45 km na południe od Warszawy, na pograniczu Wysoczyzny Rawskiej i Równiny Warszawskiej, nad Molnicą, dopływem Kraski. W mieście krzyżują się droga ekspresowa S7 i droga krajowa nr 50, część tranzytowej obwodnicy Warszawy. Zaczynają się tu drogi wojewódzkie do Piaseczna i Jędrzejowa, a autobusy jeżdżą do Warszawy, Radomia, Warki, Białobrzegów i Mszczonowa.
Stolica jabłek
Okolice Grójca to najważniejszy polski region uprawy i przetwórstwa jabłek, a „jabłka grójeckie” mają status chronionego oznaczenia geograficznego. Działają tu firmy dystrybuujące środki ochrony roślin, przetwórnie produkujące koncentrat, soki mętne i cydr oraz sklepy zaopatrzenia ogrodniczego. W mieście mają też zakłady i siedziby firmy z branży motoryzacyjnej i cukierniczej.
Dawny gród kasztelański
Grójec, początkowo zwany Grodźcem, był dawniej grodem kasztelańskim, a potem miastem królewskim i miastem powiatowym ziemi czerskiej. Tradycja sadownicza okolicy ma za sobą kilka stuleci, a uprawę jabłoni promowała już królowa Bona. Obecnie miasto jest siedzibą powiatu i gminy miejsko-wiejskiej, z przedszkolami, szkołami podstawowymi, liceum i zespołem szkół.
Rynek usług w Grójcu rządzi się własnymi zasadami, a przy frazach z nazwą miasta Google obok lokalnych firm wyświetla najczęściej rozbudowane katalogi, serwisy z ogłoszeniami oraz firmy z Warszawy, które obsługują cały region. Najwięcej zyskuje firma faktycznie obecna na miejscu, bo katalog nie przyjmie zlecenia ani nie dojedzie do klienta, a Google przy mapie coraz częściej wyróżnia właśnie takie przedsiębiorstwa. Z tego powodu lokalna firma dbająca o swoją stronę oraz wizytówkę ma tu realną szansę.
Sady wokół Grójca wyznaczają rytm zapytań w Google. Wiosną i latem rośnie popyt na środki ochrony roślin, serwis opryskiwaczy i maszyn, sprzęt nawadniający czy ludzi do pracy, a jesienią na skrzynie, chłodnie, transport i skup owoców. Klientem jest najczęściej sadownik, który szuka konkretnego produktu lub wykonawcy, porównując firmy z Grójca, Warki i całego powiatu. Strona, która opisuje usługi językiem sadownika, podaje dostępność w sezonie i szybki kontakt telefoniczny, a w wizytówce Google pokazuje magazyn, plac czy warsztat, ma przewagę nad ogólnymi sklepami internetowymi z tym samym asortymentem.
Węzeł S7 i drogi nr 50 sprowadza do Grójca także zupełnie innego klienta: kierowcę, który zjeżdża z trasy między Warszawą a Radomiem albo objeżdża stolicę. On nie wpisuje nazwy firmy, tylko kategorię i słowo „w pobliżu”. Jednocześnie mieszkańcy, mając pod ręką autobusy do Warszawy i Piaseczna, łatwo porównują ofertę lokalną z podwarszawską. Państwa firma może się wyróżnić, łącząc w treściach markę „jabłek grójeckich” z własną usługą, dbając o aktualne godziny w profilu Google i odpowiadając na każdą opinię, bo w mniejszym mieście ludzie czytają je uważnie.
Jak mieszkańcy Grójca szukają usług w Google
Żeby pokazać rzeczywisty popyt, przeanalizowaliśmy 200 fraz zawierających nazwę miasta, korzystając z Planera słów kluczowych. Każda liczba to średnia na miesiąc z całego ostatniego roku, liczona dla całej Polski.
Umów konsultacjęSuma wyszukiwań dla sprawdzonych fraz z nazwą Grójca wynosi około 30 270 miesięcznie. Fraz z ponad 10 wyszukiwaniami jest 112, a stawkę reklamową Planer podaje dla 87. Najwięcej osób wpisuje: „praca Grójec” (3 600), „kebab Grójec” (1 900), „sushi Grójec” (1 600), „szpital Grójec” (1 600) i „apteka Grójec” (1 600). To pokazuje, że mieszkańcy Grójca są przyzwyczajeni do szukania w Google z nazwą miasta, więc firma bez widocznej strony i wizytówki traci klientów, którzy szukają dokładnie jej usługi.
Ruch nie rozkłada się równo przez cały rok. Suma wyszukiwań jest najwyższa w marcu, a najniższa w grudniu. Pojedyncze branże zmieniają się jeszcze bardziej. „fotowoltaika Grójec” ma 210 wyszukiwań w kwietniu i 10 w czerwcu; „kancelaria prawna Grójec” ma 170 wyszukiwań w marcu i 10 w grudniu; „pompy ciepła Grójec” rośnie do 140 w kwietniu, a spada do 10 w grudniu. Firma, która zaczyna pozycjonowanie w środku sezonu, zbiera owoce dopiero w następnym, dlatego prace nad stroną warto planować kilka miesięcy przed szczytem swojej branży.
Klient szukający lokalnej usługi najczęściej robi to na telefonie. Żeby wybrać wykonawcę, klient wpisuje nazwę usługi i miasta, ogląda trzy firmy pokazane na mapie, czyta kilka opinii i od razu dzwoni. Wynik w Grójcu zależy więc nie tylko od strony, ale głównie od wizytówki Google: kategorii, godzin otwarcia, zdjęć, odpowiedzi na opinie i spójności danych firmy w całym internecie.
Osobna grupa to frazy, które wpisuje właściciel firmy szukający wsparcia: „pozycjonowanie Grójec” (30), „reklama Grójec” (20), „pozycjonowanie stron Grójec” (10) i „strony internetowe Grójec” (10). To znaczy, że w Grójcu są przedsiębiorcy, którzy szukają kogoś do prowadzenia swojej widoczności w internecie. Dalsza część strony pomaga taką osobę lub firmę wybrać.
Ile kosztuje praca nad frazą w Grójcu: 74 frazy z danymi z Planera
Zapytania zawierające nazwę Grójca, dla których Planer słów kluczowych Google pokazuje więcej niż 10 wyszukiwań w miesiącu i szacunkową cenę wyższą niż 50 zł. Na górze znajdują się frazy najdroższe.
| Fraza | Wyszukiwania | Cena | Podstrona |
|---|---|---|---|
| kebab Grójec | 1 900 | 1 545 zł |
/kebab-grojec/
|
| apteka Grójec | 1 600 | 1 200 zł |
/apteka-grojec/
|
| sushi Grójec | 1 600 | 1 120 zł |
/sushi-grojec/
|
| taxi Grójec | 880 | 1 056 zł |
/taxi-grojec/
|
| pomoc drogowa Grójec | 260 | 957 zł |
/pomoc-drogowa-grojec/
|
| adwokat Grójec | 720 | 895 zł |
/adwokat-grojec/
|
| kwiaciarnia Grójec | 880 | 842 zł |
/kwiaciarnia-grojec/
|
| ubezpieczenia Grójec | 210 | 832 zł |
/ubezpieczenia-grojec/
|
| biuro rachunkowe Grójec | 170 | 768 zł |
/biuro-rachunkowe-grojec/
|
| apartamenty Grójec | 210 | 726 zł |
/apartamenty-grojec/
|
| weterynarz Grójec | 880 | 660 zł |
/weterynarz-grojec/
|
| restauracja Grójec | 1 000 | 630 zł |
/restauracja-grojec/
|
| hotel Grójec | 590 | 454 zł |
/hotel-grojec/
|
| geodeta Grójec | 210 | 446 zł |
/geodeta-grojec/
|
| optyk Grójec | 390 | 436 zł |
/optyk-grojec/
|
| okulista Grójec | 480 | 386 zł |
/okulista-grojec/
|
| stacja kontroli pojazdów Grójec | 170 | 384 zł |
/stacja-kontroli-pojazdow-grojec/
|
| kawiarnia Grójec | 140 | 374 zł |
/kawiarnia-grojec/
|
| fryzjer Grójec | 720 | 362 zł |
/fryzjer-grojec/
|
| siłownia Grójec | 480 | 360 zł |
/silownia-grojec/
|
| notariusz Grójec | 480 | 360 zł |
/notariusz-grojec/
|
| okna Grójec | 170 | 346 zł |
/okna-grojec/
|
| noclegi Grójec | 260 | 312 zł |
/noclegi-grojec/
|
| pizzeria Grójec | 480 | 306 zł |
/pizzeria-grojec/
|
| klimatyzacja Grójec | 210 | 291 zł |
/klimatyzacja-grojec/
|
| księgowa Grójec | 90 | 279 zł |
/ksiegowa-grojec/
|
| wulkanizacja Grójec | 390 | 273 zł |
/wulkanizacja-grojec/
|
| pompy ciepła Grójec | 70 | 262 zł |
/pompy-ciepla-grojec/
|
| catering Grójec | 140 | 254 zł |
/catering-grojec/
|
| drukarnia Grójec | 260 | 254 zł |
/drukarnia-grojec/
|
| przeprowadzki Grójec | 90 | 226 zł |
/przeprowadzki-grojec/
|
| jubiler Grójec | 210 | 220 zł |
/jubiler-grojec/
|
| pralnia Grójec | 320 | 208 zł |
/pralnia-grojec/
|
| fotowoltaika Grójec | 90 | 202 zł |
/fotowoltaika-grojec/
|
| fotograf Grójec | 390 | 200 zł |
/fotograf-grojec/
|
| cukiernia Grójec | 260 | 195 zł |
/cukiernia-grojec/
|
| masaż Grójec | 210 | 183 zł |
/masaz-grojec/
|
| skup aut Grójec | 70 | 171 zł |
/skup-aut-grojec/
|
| hydraulik Grójec | 140 | 161 zł |
/hydraulik-grojec/
|
| elektryk Grójec | 110 | 154 zł |
/elektryk-grojec/
|
| catering dietetyczny Grójec | 90 | 145 zł |
/catering-dietetyczny-grojec/
|
| skład budowlany Grójec | 140 | 136 zł |
/sklad-budowlany-grojec/
|
| serwis rowerowy Grójec | 140 | 123 zł |
/serwis-rowerowy-grojec/
|
| mechanik Grójec | 140 | 119 zł |
/mechanik-grojec/
|
| architekt Grójec | 70 | 117 zł |
/architekt-grojec/
|
| deweloper Grójec | 50 | 110 zł |
/deweloper-grojec/
|
| holowanie Grójec | 50 | 106 zł |
/holowanie-grojec/
|
| rolety Grójec | 70 | 106 zł |
/rolety-grojec/
|
| nauka jazdy Grójec | 140 | 105 zł |
/nauka-jazdy-grojec/
|
| przedszkole Grójec | 140 | 105 zł |
/przedszkole-grojec/
|
| sklep zoologiczny Grójec | 140 | 105 zł |
/sklep-zoologiczny-grojec/
|
| sala weselna Grójec | 110 | 102 zł |
/sala-weselna-grojec/
|
| biuro nieruchomości Grójec | 50 | 97 zł |
/biuro-nieruchomosci-grojec/
|
| meble na wymiar Grójec | 70 | 96 zł |
/meble-na-wymiar-grojec/
|
| laboratorium Grójec | 70 | 95 zł |
/laboratorium-grojec/
|
| radca prawny Grójec | 90 | 94 zł |
/radca-prawny-grojec/
|
| mieszkania na sprzedaż Grójec | 1 000 | 93 zł |
/mieszkania-na-sprzedaz-grojec/
|
| salon kosmetyczny Grójec | 110 | 82 zł |
/salon-kosmetyczny-grojec/
|
| mieszkania do wynajęcia Grójec | 590 | 77 zł |
/mieszkania-do-wynajecia-grojec/
|
| kostka brukowa Grójec | 90 | 71 zł |
/kostka-brukowa-grojec/
|
| ślusarz Grójec | 40 | 71 zł |
/slusarz-grojec/
|
| kosmetyczka Grójec | 90 | 68 zł |
/kosmetyczka-grojec/
|
| żłobek Grójec | 90 | 68 zł |
/zlobek-grojec/
|
| detailing Grójec | 40 | 67 zł |
/detailing-grojec/
|
| ogrodzenia Grójec | 70 | 66 zł |
/ogrodzenia-grojec/
|
| dietetyk Grójec | 90 | 66 zł |
/dietetyk-grojec/
|
| meble Grójec | 90 | 65 zł |
/meble-grojec/
|
| bramy garażowe Grójec | 40 | 61 zł |
/bramy-garazowe-grojec/
|
| wypożyczalnia samochodów Grójec | 90 | 60 zł |
/wypozyczalnia-samochodow-grojec/
|
| sprzątanie Grójec | 50 | 60 zł |
/sprzatanie-grojec/
|
| kancelaria prawna Grójec | 50 | 55 zł |
/kancelaria-prawna-grojec/
|
| firma budowlana Grójec | 40 | 52 zł |
/firma-budowlana-grojec/
|
| drzwi Grójec | 70 | 52 zł |
/drzwi-grojec/
|
| wywóz śmieci Grójec | 70 | 52 zł |
/wywoz-smieci-grojec/
|
Branże z największym ruchem w Grójcu
Krótko o kilku branżach, w których dane z Planera pokazują w Grójcu wyraźny popyt i realne pieniądze na reklamę.
Umów konsultacjęJedzenie i noclegi
Najwyżej w całej tabeli jest „kebab Grójec”: 1 900 wyszukiwań w miesiącu i orientacyjna cena 1 545 zł. Obok niej warto zwrócić uwagę na „sushi Grójec”, 1 600 wyszukiwań, „apartamenty Grójec”, 210 wyszukiwań oraz „restauracja Grójec”, 1 000 wyszukiwań. Najwyższą stawkę reklamową ma tu „apartamenty Grójec”: do 10,37 zł za kliknięcie, więc każde wejście z wyników organicznych to realna oszczędność. W gastronomii klient decyduje w kilka minut, więc wygrywa lokal z aktualnymi godzinami, zdjęciami potraw i menu, które da się przeczytać na telefonie. Obiekt noclegowy z dobrą własną stroną mniej zależy od portali rezerwacyjnych i ich prowizji.
Gabinety, zdrowie i uroda
Najwięcej w tej grupie znaczy „apteka Grójec”: 1 600 wyszukiwań miesięcznie i cena około 1 200 zł. Wyraźny ruch mają też „weterynarz Grójec” (880 wyszukiwań), „optyk Grójec” (390 wyszukiwań) i „okulista Grójec” (480 wyszukiwań). Najwyższą stawkę reklamową ma tu „laboratorium Grójec”: do 4,09 zł za kliknięcie, więc każde wejście z wyników organicznych to realna oszczędność. W tych branżach klient zwykle porównuje kilka gabinetów i czyta opinie, dlatego warto mieć na stronie opis usług, przygotowania do wizyty i odpowiedzi na pytania, które pacjenci zadają przez telefon.
Motoryzacja
Najwięcej w tej grupie znaczy „taxi Grójec”: 880 wyszukiwań miesięcznie i cena około 1 056 zł. Obok niej warto zwrócić uwagę na „pomoc drogowa Grójec”, 260 wyszukiwań, „stacja kontroli pojazdów Grójec”, 170 wyszukiwań oraz „wulkanizacja Grójec”, 390 wyszukiwań. Przy „pomoc drogowa Grójec” reklamodawcy płacą do 11,04 zł za jedno kliknięcie, co pokazuje, ile wart jest tu klient. W motoryzacji o wyborze decydują odległość, godziny otwarcia i opinie o tym, czy warsztat dotrzymuje terminów. Strona z cennikiem podstawowych usług i osobnymi opisami napraw zwykle wyprzedza konkurencję, która ma tylko numer telefonu.
Kancelarie i biura
Najwięcej w tej grupie znaczy „adwokat Grójec”: 720 wyszukiwań miesięcznie i cena około 895 zł. Wyraźny ruch mają też „ubezpieczenia Grójec” (210 wyszukiwań), „biuro rachunkowe Grójec” (170 wyszukiwań) i „notariusz Grójec” (480 wyszukiwań). Przy „biuro rachunkowe Grójec” reklamodawcy płacą do 13,55 zł za jedno kliknięcie, co pokazuje, ile wart jest tu klient. Usługi prawne i finansowe sprzedaje się zaufaniem, dlatego liczą się opisy specjalizacji, opinie i przejrzysta informacja o pierwszym kontakcie. Kilka podstron o najczęstszych sprawach daje Google więcej powodów, żeby pokazać firmę przy dokładnych zapytaniach.
Budowa, remonty i instalacje
„geodeta Grójec” ma 210 wyszukiwań w miesiącu, a orientacyjna cena pracy nad nią to 446 zł. Wyraźny ruch mają też „okna Grójec” (170 wyszukiwań), „klimatyzacja Grójec” (210 wyszukiwań) i „pompy ciepła Grójec” (70 wyszukiwań). Najwyższą stawkę reklamową ma tu „pompy ciepła Grójec”: do 11,25 zł za kliknięcie, więc każde wejście z wyników organicznych to realna oszczędność. W budowlance i instalacjach jedno zapytanie bywa warte więcej niż miesiąc drobnych usług, dlatego opłaca się dbać nawet o frazy z kilkudziesięcioma wyszukiwaniami. Najlepiej działają zdjęcia z prawdziwych realizacji i podstrony dla każdej usługi i miejscowości.
Wybór agencji SEO w Grójcu bez przepłacania
Co właściciel firmy powinien wiedzieć, zanim podpisze umowę na pozycjonowanie. Tekst przyda się również firmom, które ostatecznie zdecydują się na inną agencję.
Zapytaj o wzór umowyAgencja z Grójca, z Warszawy czy z drugiego końca kraju
Przedsiębiorca z Grójca, który postanawia zadbać o obecność swojej firmy w Google, ma przed sobą kilka możliwości: poszukać kogoś na miejscu, zwrócić się do wykonawcy z Piaseczna lub Warszawy, do której prowadzi S7, albo zatrudnić agencję pracującą całkowicie przez internet, choćby z odległego województwa. Sama lokalizacja biura nie przesądza o efektach. Cała właściwa praca, czyli analiza haseł, poprawki w kodzie, pisanie podstron i budowanie odnośników, toczy się w przeglądarce. O jakości decyduje co innego: czy wykonawca rozumie, że rytm tutejszego rynku wyznaczają sady, że wiosną sadownicy szukają opryskiwaczy i środków ochrony roślin, a jesienią skrzyń, chłodni i transportu, że klienci przyjeżdżają z Warki, Białobrzegów i Mszczonowa, a kierowcy zjeżdżają z trasy do Radomia. Takie rzeczy wyczytuje się z danych i z rozmowy z właścicielem, nie z pieczątki z grójeckim adresem.
Kiedy agencja ma siedzibę w tym samym mieście, zyskuje się głównie wygodę: ktoś szybciej podjedzie do magazynu czy warsztatu, sfotografuje plac i maszyny, porozmawia z ludźmi obsługującymi klientów. Firma zza miasta może to zrekompensować regularnym przyjazdem co trzy miesiące i błyskawiczną odpowiedzią na pytania zadawane mailem czy przez telefon. W rozmowie z kandydatem na wykonawcę ważniejsze od adresu są więc trzy pytania: kto z imienia i nazwiska będzie prowadził Państwa stronę, jak często będą Państwo mieli z tą osobą kontakt i czy zjawi się w Grójcu na początku współpracy. Uczciwie informujemy, że nie mamy biura w Grójcu: działamy zdalnie, a na spotkania przyjeżdżamy po wcześniejszym umówieniu.
Notatka, którą warto mieć przed rozmową
Zanim zadzwonią Państwo do pierwszej agencji, dobrze jest odpowiedzieć sobie na kilka pytań i zapisać odpowiedzi. Z jakiego terenu mają przychodzić klienci: z samego Grójca, z całego powiatu razem z Warką, z Piaseczna i Góry Kalwarii, a może ze wszystkich sadowniczych gmin południowego Mazowsza? Która część oferty przynosi największy zysk? Właśnie ta powinna stanąć na czele listy haseł, choćby wymagała więcej pracy niż usługi poboczne. I wreszcie: jaką kwotę firma udźwignie co miesiąc przez co najmniej dwanaście miesięcy, bez ryzyka, że w połowie sezonu trzeba będzie wszystko wstrzymać. Widoczność w wyszukiwarce rośnie powoli, więc budżet ustala się na dystans, a nie na sprint.
Druga część przygotowań to szczera ocena stanu obecnego. Proszę wziąć do ręki telefon i wpisać w Google swoją główną usługę z nazwą miasta, tak jak zrobiłby to klient, na przykład „geodeta Grójec”, „optyk Grójec” czy „stacja kontroli pojazdów Grójec”. Nazwy trzech firm pokazanych przy mapie oraz dziesięciu stron poniżej warto spisać razem z datą. Za rok wystarczy powtórzyć to samo wyszukiwanie i położyć obie kartki obok siebie. Ta zwykła notatka powie Państwu więcej niż niejedno barwne zestawienie przesłane przez wykonawcę, bo pochodzi z Państwa własnego telefonu.
Weryfikacja agencji i pytania na spotkanie
Co można samodzielnie sprawdzić w kwadrans i o co zapytać, żeby rzetelna agencja odpowiedziała konkretnie.
Umów konsultacjęRecenzje agencji
Także te nieprzychylne, a przy nich spokojna odpowiedź wykonawcy.
Dane z rejestru
W CEIDG lub KRS widać, od kiedy firma działa i kto ją prowadzi.
Realizacje z przebiegiem
Start, prace miesiąc po miesiącu i rezultat po dwunastu miesiącach.
Hasła poparte danymi
Przy każdym proponowanym zapytaniu jego popularność według Planera.
Program na kwartał
Co konkretnie zostanie wykonane w pierwszych trzech miesiącach.
Profile na firmę
Domena, teksty i konta Google zarejestrowane na Państwa przedsiębiorstwo.
Sprawdzenie wykonawcy, zanim padnie podpis
Agencja, która sprzedaje widoczność w Google, sama powinna być w Google dobrze widoczna. Proszę więc wpisać jej nazwę, przejrzeć recenzje, ze szczególnym uwzględnieniem tych niezadowolonych, i przyjrzeć się odpowiedziom wykonawcy. Gdy firma potrafi bez nerwów wytłumaczyć, co poszło nie tak i jak to naprawiła, mówi to o niej więcej niż pięćdziesiąt jednozdaniowych zachwytów. Kilka minut zajmuje też sprawdzenie wpisu w CEIDG lub KRS: od razu widać, od jak dawna przedsiębiorstwo istnieje, kto za nim stoi i czy nazwa z oferty pokrywa się z danymi urzędowymi.
Rozsądnie jest również poprosić o opis współpracy z kimś z pokrewnej branży, najlepiej z niedużego miasta podobnego do Grójca. Przekonujący opis zawiera stan wyjściowy, czynności wykonane w kolejnych miesiącach i rezultat osiągnięty po roku. Pojedynczy zrzut ekranu z hasłem na samej górze niewiele dowodzi, bo nie wiadomo, skąd strona startowała ani ile osób to hasło wpisuje. Jeśli agencja woli nie zdradzać nazw klientów, można poprosić o wzorcowe rozpisanie prac na prawdziwych liczbach z Planera słów kluczowych. Gdy wykonawca nie ma do pokazania nic, choćby w takiej formie, lepiej poszukać dalej.
Lista pytań na pierwsze spotkanie
Dobrym początkiem rozmowy jest pytanie o konkretne hasła: które wykonawca chciałby promować i skąd wie, że mieszkańcy Grójca i okolicznych gmin rzeczywiście ich szukają. Na takie pytanie odpowiada się wydrukiem z Planera słów kluczowych z miesięczną liczbą wyszukiwań, a nie opowieścią o tym, co „zazwyczaj działa”. Następnie warto dowiedzieć się, jaki zakres prac obejmie start, a więc mniej więcej pierwszy kwartał, oraz kto będzie autorem tekstów na stronie i czy powstaną one specjalnie dla Państwa firmy. Najwięcej szczegółów należy wyciągnąć w sprawie linków z zewnętrznych serwisów. Prośba o kilka przykładowych adresów i wyjaśnienie, dlaczego akurat tam, pozwala szybko odróżnić rzetelną pracę od działań, które mogą narazić stronę na karę.
Kolejna seria pytań dotyczy przepływu informacji. Raz w miesiącu czy częściej? Co dokładnie znajdzie się w sprawozdaniu? Czy pozycje haseł można sprawdzić samodzielnie w panelu, kiedy tylko przyjdzie na to ochota? Trzeba też ustalić, na czyje konto zostaną założone Google Search Console i Google Analytics. Właściwy układ wygląda tak, że oba narzędzia należą do firmy, a agencja korzysta z nich jako zaproszony użytkownik. Ostatnie pytanie dotyczy końca współpracy: kto po wygaśnięciu umowy zachowuje teksty, zdjęcia, profile i witrynę. Jeżeli odpowiedź brzmi inaczej niż „Państwa firma”, trzeba to wyjaśnić przed podpisem.
Dwie oferty na stole
Porównując dwie wyceny, łatwo ulec pokusie i wybrać niższą kwotę. Lepiej jednak przeczytać obie propozycje równolegle, punkt po punkcie. W której przy każdym haśle podano miesięczną liczbę wyszukiwań? Która rozpisuje działania na poszczególne miesiące, uwzględniając choćby wiosenny i jesienny szczyt w sadownictwie? Która nazywa cel, mówi, czym będzie mierzony, i zapewnia, że profile oraz dane pozostaną w rękach klienta? Wycena droższa o kilkaset złotych miesięcznie, za to klarowna i z realnym celem, z reguły szybciej się zwraca niż tania, w której poza ceną nie ma prawie nic.
Prostym testem jest prośba o omówienie jednego hasła, na przykład „biuro rachunkowe Grójec” albo tego, które najlepiej opisuje Państwa usługę. Kompetentny wykonawca wymieni firmy z czołówki, wskaże, dlaczego się tam znalazły, opisze, co zrobi, by je wyprzedzić, i powie, ile może to potrwać. Zmieści się w kilku zdaniach. Jeśli zamiast tego usłyszą Państwo okrągłe frazesy, w których nie pada ani nazwa Grójca, ani nazwa konkurenta, warto potraktować to jako ostrzeżenie.
Część sukcesu leży także po stronie firmy. Agencja nie zrobi zdjęcia nowej dostawy skrzyń, nie wie, ile kosztuje przegląd opryskiwacza z dojazdem do sadu, i nie poprosi o opinię klienta, który właśnie odbiera zamówienie. Najlepsze rezultaty osiągają przedsiębiorstwa, w których kontakt z agencją ma jedna osoba: co miesiąc przesyła aktualne fotografie, daje znać o nowościach w ofercie i po każdej zakończonej usłudze wysyła klientowi prośbę o ocenę. To mniej więcej godzina w tygodniu, która potrafi przybliżyć firmę do pierwszej trójki o kilka miesięcy.
Na co zwrócić uwagę w ofercie, cenie i umowie
Niepokojące sygnały, rozsądne wydatki firmy z Grójca oraz zapisy, bez których umowa nie powinna zostać podpisana.
Umów konsultacjęSygnały, przy których warto zwolnić
Gwarancja pierwszego miejsca w Google to najpopularniejszy chwyt, na który ciągle ktoś się nabiera. Nikt spoza Google nie decyduje o kolejności wyników, więc taka obietnica dotyczy najczęściej haseł o zerowej popularności albo jest obwarowana zapisem, który pozwala wykonawcy wycofać się bez konsekwencji. Poważna agencja stawia cel, który da się sprawdzić, na przykład połowę haseł w pierwszej trójce po roku, i z góry opisuje, jak postąpi, gdy cel nie zostanie osiągnięty.
Kolejny sygnał to lista haseł efektowna w tabelce, ale pozbawiona klientów. Jeśli w ofercie dla firmy z Grójca widnieją zapytania długie jak zdanie, odmienione w sposób, w jaki nikt nie mówi, albo z nazwami miejscowości, do których firma nigdy nie dojeżdża, wystarczy wpisać je w Planerze i sprawdzić, ile osób ich szuka. Uwagę powinna też zwrócić umowa wiążąca na lata, bez możliwości wcześniejszego rozwiązania i bez opisu obowiązków agencji. Rok czy dwa lata współpracy to w pozycjonowaniu nic nadzwyczajnego, ale za każdy opłacony miesiąc klient ma prawo wiedzieć, co zostało zrobione.
Podejrzanie niska cena też jest sygnałem. Abonament w wysokości kilkuset złotych to zwykle automatycznie rozsyłane linki do bezwartościowych serwisów i brak jakiejkolwiek pracy nad tekstami. Skutki potrafią być odwrotne od zamierzonych: pozycje spadają, a wyprowadzenie strony z kłopotów trwa dłużej i kosztuje więcej, niż firma zaoszczędziła na tanim wykonawcy.
Ceny pozycjonowania dla firm z Grójca
Na koszt pracują trzy zmienne: liczba haseł objętych umową, zagęszczenie konkurencji w danej branży oraz kondycja strony w momencie, w którym zaczynamy. Sam fakt, że firma ma siedzibę w Grójcu, a nie w Warce czy w Piasecznie, ceny nie zmienia. W tabeli powyżej znajdą Państwo orientacyjne miesięczne wyceny pojedynczych haseł: od mniej więcej 50 zł do 1 545 zł za każde. Najdroższe są te, które wpisuje dużo osób i o które reklamodawcy licytują się najmocniej. Przeciętna grójecka firma usługowa, chcąca pokazywać się na kilkanaście haseł związanych z branżą i z miastem, wydaje na pozycjonowanie mniej, niż kosztowałaby ją utrzymywana przez cały rok kampania w Google Ads o zbliżonym zasięgu. Przy okazji wypracowane pozycje nie znikają w dniu, w którym kończy się umowa.
Współpracę zawieramy na 12, 24 lub 36 miesięcy. Wybór umowy dwuletniej zmniejsza miesięczny abonament o 25 procent, a wybór trzyletniej o 40 procent. Kto nie chce określać z góry końcowej daty, może zawrzeć umowę bezterminową z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia, w której płaci się tyle, ile przy wariancie rocznym. Wzór umowy wysyłamy razem z ofertą, by mieli Państwo czas przeczytać go bez pośpiechu i zanotować pytania przed rozmową.
Zapisy, które powinna mieć umowa
W rzetelnej umowie znajduje się wykaz haseł albo opis reguły, według której będą dobierane, cel współpracy wraz z metodą jego weryfikacji oraz lista czynności wykonywanych co miesiąc. Umowa powinna także określać, jak często i w jakiej formie przychodzi sprawozdanie, na jaki czas zostaje zawarta, jaki obowiązuje termin wypowiedzenia i do kogo należą teksty, profile oraz dane logowania. Przed podpisaniem proszę poszukać postanowienia, które przy wcześniejszym rozstaniu nakazywałoby zapłacić za wszystkie niewykorzystane miesiące naraz. Drugim zapisem, który powinien zaniepokoić, jest uprawnienie agencji do zdjęcia tekstów lub linków po wygaśnięciu współpracy, bo wtedy efekt opłaconej pracy znika razem z wykonawcą.
Własność domeny i kont od pierwszego dnia
Sprawa własności adresu internetowego wypływa zwykle w najgorszym momencie, kiedy firma chce przejść do innego wykonawcy. Okazuje się wówczas, że w rejestrze domen figuruje agencja, rachunki za serwer przychodzą na nią, a do profilu w Mapach loguje się ktoś z jej zespołu. Przy dobrej współpracy to nie przeszkadza, przy rozstaniu zamienia się w wielotygodniowe odzyskiwanie własnej witryny, nierzadko w środku zbiorów, gdy telefon powinien dzwonić najczęściej. Dlatego już przy podpisywaniu umowy proszę ustalić, że abonentem domeny jest Państwa przedsiębiorstwo, a hasła do rejestratora, serwera, panelu strony, profilu w Mapach, Search Console i Analytics przechowuje ktoś w firmie.
Agencja i tak musi się do tych narzędzi logować, tylko że jako gość wpuszczony przez gospodarza. Google pozwala w profilu firmy przypisać zewnętrznej osobie funkcję menedżera, a w narzędziach analitycznych zaprosić jej adres e-mail z ograniczonymi uprawnieniami. Kiedy drogi się rozchodzą, jednym ruchem zamyka się te drzwi i nic nie trzeba odzyskiwać. Wykonawca, który od siebie proponuje taki porządek, pokazuje, że chce zatrzymać klienta jakością pracy, a nie hasłami.
Po podpisaniu umowy: strona, teksty, wizytówka i raporty
Co faktycznie decyduje o wyniku w Grójcu i jak sprawdzić, czy współpraca przynosi efekty.
Umów konsultacjęWitryna, po której klient chętnie dzwoni
Nawet najwyższa pozycja niewiele zmieni, jeśli po wejściu na stronę klient nie może szybko znaleźć tego, po co przyszedł. To trochę jak stoisko na targu z pięknym szyldem, przy którym nikt nie stoi. Do stron firm z Grójca ludzie wchodzą przeważnie z telefonu: z kabiny ciągnika, z parkingu przy hurtowni, z autobusu do Warszawy. Witryna musi się więc wczytywać błyskawicznie, pokazywać numer, który da się nacisnąć, i od razu informować, co firma robi, na jakim obszarze pracuje i ile mniej więcej kosztują usługi. Nie warto odsyłać tych informacji do odległych zakładek.
Każda kluczowa usługa zasługuje na osobny adres. Jeśli firma z Grójca serwisuje opryskiwacze, montuje systemy nawadniania i sprzedaje części do maszyn sadowniczych, sadownik szukający serwisu powinien wylądować na podstronie o serwisie, z cennikiem orientacyjnym, terminem realizacji i informacją, czy firma dojeżdża do sadu. Ogólna strona z długą listą wszystkiego, czym firma się zajmuje, przegrywa z konkurentem, który każdą usługę opisał oddzielnie. Ta zasada sprawdza się tak samo w gabinecie optycznym, w kancelarii, w firmie montującej okna czy w stacji kontroli pojazdów.
Na stronie musi się znaleźć pełny adres z kodem, mapka, godziny otwarcia, informacja o miejscu do zaparkowania, także dla większego auta czy ciągnika z przyczepą, jeśli takie miejsce jest, oraz dane zgodne co do znaku z profilem Google. Warto pokazać autentyczne zdjęcia: plac, magazyn, ludzi, gotowe prace. Zdjęcia kupione w internetowych bankach grafik ludzie rozpoznają natychmiast, a zamiast przekonywać, osłabiają wiarygodność.
Treści napisane z myślą o Grójcu i okolicy
Wartościowa podstrona odpowiada na pytania, z którymi klienci zwykle dzwonią: ile zapłacą, jak długo poczekają, czy muszą coś przygotować, czy firma dojedzie do nich, czy przyjmie płatność kartą i jaką daje gwarancję. Kto znajdzie te odpowiedzi na stronie, ten dzwoni już z gotową decyzją, a rozmowa sprowadza się do ustalenia terminu. Dla Google to znak, że witryna rzeczywiście pomaga ludziom z Grójca i okolic, a nie jest kolejnym zbiorem zdań z doklejoną nazwą miasta.
Długie rozprawy na każdy temat nie są potrzebne. Więcej daje kilka konkretnych artykułów, które nawiązują do tutejszych realiów i do kalendarza sadownika. Serwis maszyn może wyjaśnić, jak przygotować opryskiwacz sadowniczy do sezonu w okolicach Grójca. Sklep lub gospodarstwo sprzedające owoce może napisać, jak przechowywać jabłka grójeckie w domu, żeby dotrwały do wiosny, a warsztat samochodowy może podpowiedzieć, co sprawdzić w samochodzie przed codzienną trasą S7 z Grójca do Warszawy. Takie teksty ściągają osoby zadające szczegółowe pytania i przy okazji pokazują, że firma zna miejsce, w którym działa. Szkodzą natomiast teksty, w których nazwa Grójca powtarza się w każdym zdaniu, bo wyszukiwarka uznaje je dziś za oznakę słabej jakości.
Linki i dobra opinia w okolicy
Link z cudzej witryny działa w oczach Google jak rekomendacja wystawiona przez kogoś trzeciego. Dla firmy z Grójca najwięcej znaczą wzmianki na stronach, które czytają mieszkańcy powiatu: w lokalnych serwisach informacyjnych, na stronach organizacji sadowniczych i stowarzyszeń, w branżowych portalach i w rzetelnych katalogach firm. Okazji do takich wzmianek dostarcza samo życie miasta: wsparcie drużyny sportowej, udział w miejskich imprezach, pokaz dla sadowników, zajęcia dla szkół albo fachowy komentarz w lokalnym artykule.
Proszę dopytać wykonawcę, gdzie publikuje odnośniki do Państwa witryny, i obejrzeć kilka z tych miejsc samodzielnie. Setki wpisów na pustych, często obcojęzycznych stronach niczego nie budują, a mogą sprowadzić na witrynę kłopoty. Kilka solidnych wzmianek z serwisów związanych z Grójcem, z sadownictwem albo z Państwa branżą jest wartych więcej niż tysiąc przypadkowych linków. Rzetelna agencja bez problemu pokaże, co pozyskała w ostatnim miesiącu, i wyjaśni, dlaczego wybrała te właśnie miejsca.
Mapy Google, recenzje i kierowcy z trasy S7
W mieście, przez które przejeżdża tylu kierowców z trasy S7 i drogi nr 50, profil w Mapach Google często przynosi więcej telefonów niż sama strona. Kierowca wpisuje kategorię z dopiskiem „w pobliżu” i dzwoni do pierwszej firmy z mapy. Jeżeli w jednym miejscu firma występuje pod pełną nazwą z rejestru, w drugim pod skrótem, a numer telefonu różni się jedną cyfrą, algorytm ma wątpliwości, którą wersję pokazać. Spójność nazwy, adresu i numeru we wszystkich miejscach jest więc podstawą, a główną kategorię warto wybrać tak, jak klient nazywa usługę w rozmowie, nie według kodu PKD. Profil dobrze jest odświeżać: sezonowe godziny w czasie zbiorów, zdjęcia z prawdziwych zleceń, krótki opis każdej usługi i raz w tygodniu wpis o dostawie lub nowości.
O recenzję najlepiej poprosić na głos przy odbiorze zlecenia, a wieczorem dosłać SMS z linkiem. Odpowiadać warto na każdą ocenę, najpóźniej następnego dnia; przy tych krytycznych lepiej opisać fakty i zaproponować rozwiązanie, niż udowadniać klientowi, że nie ma racji. W Grójcu, gdzie wiele osób się zna, sposób odpowiadania właściciela zapada w pamięć równie mocno jak sama ocena. Recenzje zamawiane w internecie czy pisane przez kuzynów to droga donikąd: filtry Google wyłapują je coraz sprawniej, a przy większej skali blokują całą wizytówkę.
Płatna reklama i pozycjonowanie obok siebie
Kampania w Google Ads to kran: odkręcony daje kliknięcia od razu, zakręcony przestaje dawać cokolwiek. Pozycjonowanie przypomina raczej sadzenie jabłoni, bo plon przychodzi po czasie, ale potem drzewo owocuje latami. Według Planera za jedno kliknięcie w reklamę nad wynikami reklamodawcy płacą do 13,55 zł przy „biuro rachunkowe Grójec”, do 11,88 zł przy „ubezpieczenia Grójec” i do 11,25 zł przy „pompy ciepła Grójec”. Gdy klient dociera na stronę przez naturalne wyniki, firma nie płaci za to kliknięcie ani grosza, a przy takich stawkach szybko robi się z tego zauważalna suma.
Nie trzeba jednak wybierać jednego kosztem drugiego. Ogłoszenia płatne przydają się na otwarcie, w gorących tygodniach przed zbiorami i przy wejściu z nową usługą, a praca nad pozycjami buduje obecność na resztę roku. Wygodnie, gdy obie rzeczy są w rękach jednej osoby albo dwóch, które dzielą się spostrzeżeniami. Kampania szybko pokazuje, po których hasłach klienci dzwonią, co ułatwia wybór fraz do pozycjonowania, a mocniejsze miejsca w naturalnych wynikach z czasem pozwalają przyciąć budżet reklamowy.
Raporty, początek współpracy i zmiana agencji
Jak odczytać raport, czego oczekiwać na początku, co da się zrobić we własnym zakresie i kiedy rozejrzeć się za innym wykonawcą.
Umów konsultacjęJak odczytywać comiesięczne sprawozdanie
Sprawozdanie od agencji powinno dzielić hasła z umowy na trzy koszyki: czołową trójkę, pierwszą stronę i miejsca do trzydziestego, z osobnym wynikiem dla smartfonów i dla komputerów. Miejsca w rankingu są jednak środkiem, a nie celem. Właściciela grójeckiej firmy interesuje, ilu ludzi zadzwoniło, wysłało wiadomość albo kliknęło w Mapach przycisk prowadzący do jego bramy. Te dane można odczytać w panelu wizytówki oraz w Search Console i dobrze, żeby ktoś w firmie umiał tam zajrzeć bez pomocy wykonawcy.
Porównanie z poprzednim miesiącem bywa mylące, dlatego rozsądniej zestawiać wyniki z tym samym miesiącem rok wcześniej. W Grójcu, gdzie wiele usług zależy od kalendarza w sadzie, zainteresowanie niektórymi hasłami mocno faluje: według Planera „fotowoltaika Grójec” ma 210 wyszukiwań w kwietniu i 10 w czerwcu. Letni dołek po wiosennym szczycie jest więc rzeczą naturalną i sam w sobie nie świadczy o tym, że agencja przestała pracować.
Pierwsze tygodnie i miesiące pracy
Pierwsze tygodnie upływają na diagnozie: wykonawca przegląda witrynę od strony technicznej, porządkuje dane w Mapach i katalogach, a listę haseł zatwierdza z Państwem ostatecznie. Kolejne dwa miesiące to budowa osobnych podstron dla usług, łatanie usterek i pierwsze nowe teksty. Profil w Mapach zwykle drgnie po kilku tygodniach, klasyczne wyniki po mniej więcej kwartale. Szerokie hasła, takie jak „restauracja Grójec” czy „hotel Grójec”, wymagają zazwyczaj od sześciu do dwunastu miesięcy cierpliwości. Jeśli po kwartale zarówno ranking, jak i liczba połączeń stoją w miejscu, mają Państwo prawo zażądać od agencji rzeczowego wytłumaczenia i rozpisanego planu poprawy.
Pierwsze kroki bez pomocy agencji
Część drogi można przejść bez wykonawcy. Najpierw profil w Mapach: każde pole wypełnione, kilkanaście świeżych zdjęć placu, sklepu czy warsztatu. Potem strona: dla każdej ważnej usługi oddzielna podstrona, na której klient przeczyta, na czym usługa polega, w jakich widełkach mieści się cena, ile trwa realizacja i co zwykle budzi wątpliwości. Na witrynie przyda się też informacja o zasięgu, z wymienieniem Grójca oraz Warki, Białobrzegów, Mszczonowa czy Białej Rawskiej, jeśli rzeczywiście tam Państwo docierają. Zaufanych klientów można poprosić o ocenę, a dane firmy wpisać w kilku porządnych spisach lokalnych i branżowych, za każdym razem w brzmieniu identycznym z profilem.
Restauracje, noclegi czy gabinety lekarskie działają w tak gęstej konkurencji, że domowymi sposobami trudno tam przebić się wysoko. W spokojniejszych dziedzinach takie podstawowe kroki często wystarczają, by pokazać się na mapie kierowcom zjeżdżającym z trasy. Jeśli po jakimś czasie firma zdecyduje się na agencję, start będzie krótszy i tańszy, bo fundamenty już stoją.
Kiedy poszukać innego wykonawcy
Do rozstania skłaniają zwykle te same sygnały: sprawozdania przestają przychodzić albo wypełniają je hasła, których nikt nie wpisuje, po półroczu nie widać przyrostu zapytań ani odwiedzin, a na pytanie o zdobyte linki wykonawca nie potrafi odpowiedzieć lub odmawia oddania haseł do firmowych kont. Zanim wyślą Państwo wypowiedzenie, proszę przejąć domenę, serwer, profil w Mapach oraz narzędzia Google do analizy ruchu. Następca powinien zacząć od przeglądu wszystkiego, co zrobiono przed nim, i dopiero na tej podstawie zaproponować kierunek, tak jak doświadczony sadownik, który przed cięciem ogląda całe drzewo.
Słownik pojęć z ofert SEO
Dwanaście pojęć, które pojawiają się w ofertach i raportach agencji. Kliknięcie rozwija wyjaśnienie.
Fraza kluczowa
Słowa, którymi klient opisuje wyszukiwarce swoją potrzebę, na przykład „pomoc drogowa Grójec” wpisane na poboczu S7. Zestaw takich zapytań zapisuje się w umowie, a agencja co miesiąc odnotowuje, gdzie przy każdym z nich pojawia się strona. Dobiera się je według popularności, natężenia konkurencji i zamiaru osoby szukającej.
Planer słów kluczowych
Moduł ukryty w koncie Google Ads, pomyślany dla reklamodawców, ale przydatny każdemu, kto planuje treści. Szacuje, jak często w miesiącu pada dane zapytanie i jakie stawki płaci się za kliknięcie w ogłoszenie. Liczby w tabeli na tej stronie wzięliśmy właśnie stąd. Uruchamianie kampanii nie jest do tego potrzebne.
Wizytówka Google
Profil przedsiębiorstwa w Mapach, zawierający adres, godziny otwarcia, fotografie i recenzje. Na ekranie telefonu stoi wyżej niż lista stron, więc sklep ogrodniczy, apteka czy warsztat w Grójcu zbiera przez niego często więcej połączeń niż przez witrynę. Zarządza się nim z firmowego konta Google.
Pierwsza trójka w mapie
Trzy wpisy firm, które Google pokazuje obok wycinka mapy jeszcze przed zwykłymi wynikami. Osoba szukająca z komórki zazwyczaj wybiera kogoś z tej trójki i nie przewija dalej. Kolejność ustalają odległość od szukającego, zgodność profilu z zapytaniem oraz renoma firmy w sieci.
Pozycja
Numer miejsca, które zajmuje strona na liście wyników dla określonego zapytania. Ten sam adres może być trzeci na komputerze w Grójcu i siódmy na smartfonie w Warce, bo wyszukiwarka uwzględnia urządzenie i miejsce, z którego ktoś pyta. Uczciwy pomiar podaje te warunki obok wyniku.
Odnośnik
Klikalne odesłanie z innej witryny do Państwa strony. Google odczytuje je jak rekomendację, której waga rośnie razem z wiarygodnością i tematycznym pokrewieństwem polecającego. Linki zamawiane hurtem w przypadkowych serwisach mogą obniżyć pozycje, zamiast je podnieść.
Audyt SEO
Diagnoza witryny obejmująca kod, treść i profil linków, zakończona spisem usterek i kolejnością ich usuwania. Wartościowy audyt podaje adresy podstron i nazwy elementów, których dotyczy każda uwaga, zamiast ogólnych haseł. Taki dokument można wprost przekazać programiście.
Google Search Console
Bezpośredni podgląd tego, jak Google widzi Państwa witrynę: przy jakich zapytaniach ją wyświetla, ile osób klika i jakie problemy wykrył robot. Narzędzie zakłada się na konto firmy. Agencja otrzymuje do niego dostęp użytkownika, który w każdej chwili można cofnąć.
Konkurencja reklam
Ocena z Planera, czy o dane zapytanie w Google Ads licytuje niewielu, kilku czy wielu ogłoszeniodawców, opisana słowami niska, średnia lub wysoka. Nie mówi wprost o trudności wypozycjonowania strony. Zdradza natomiast, czy w temacie krążą reklamowe pieniądze.
Stawka za górę strony
Cena jednego kliknięcia w ogłoszenie stojące nad wynikami, podawana przez Planer na podstawie aukcji reklamowych. Wysoka stawka oznacza, że klient wpisujący to hasło jest dla przedsiębiorców dużo wart. Mnożąc ją przez popularność hasła, oszacowaliśmy ceny w tabeli.
Długi ogon
Rozbudowane, precyzyjne pytania, takie jak „napełnianie klimatyzacji samochodowej Grójec” w miejsce krótkiego „klimatyzacja Grójec”. Pojedynczo pojawiają się kilka razy w miesiącu, łącznie dają pokaźny ruch. Wpisują je osoby, które wiedzą już, czego szukają, i niewiele dzieli je od telefonu do firmy.
Raport miesięczny
Sprawozdanie, które wykonawca przesyła po każdym miesiącu współpracy: miejsca haseł, zrealizowane zadania i zamiary na następny okres. Rzetelna wersja zawiera także liczbę połączeń i wiadomości z profilu w Mapach. Wyniki odnosi do tego samego miesiąca rok wcześniej, co w sadowniczym Grójcu pozwala odróżnić efekt pracy od sezonu.
Case studies z województwa mazowieckiego
Sześć case studies z województwa mazowieckiego: kancelaria prawna, firma remontowa, gabinet stomatologiczny, dom opieki, firma transportowa i ośrodek wypoczynkowy. Każdy opis obejmuje rok pracy, od stanu początkowego do efektów po dwunastu miesiącach. Opisy mają charakter modelowy i powstały na bazie branż z naszego portfolio, a podane liczby służą ilustracji typowego przebiegu współpracy. Taki sam plan rozpisujemy dla przedsiębiorców z Grójca i z całego powiatu grójeckiego.
Kancelaria prawna
SEO dla kancelarii prawnej: Mazowsze
Kancelaria prawna z jednego z większych miast województwa mazowieckiego przyszła do nas z prostym problemem: strona była elegancka i pusta, bez podstron pod sprawy, pytań klientów i informacji o pierwszej konsultacji oraz kosztach.
Firma remontowa
SEO dla firmy remontowej: Mazowsze
Firma remontowa z jednego z większych miast województwa mazowieckiego przyszła do nas z prostym problemem: ekipa miała zdjęcia realizacji w telefonie właściciela i żadnej strony; klienci z nowych osiedli szukali wykonawcy w wyszukiwarce i nie mieli jak jej znaleźć.
Gabinet stomatologiczny
SEO dla stomatologa: Mazowsze
Gabinet stomatologiczny w jednym z większych miast województwa mazowieckiego: pełny grafik ze stałych pacjentów i prawie żadnych nowych z internetu, bo strona składała się z jednej zakładki z adresem i numerem telefonu.
Dom opieki
SEO dla domu opieki: Mazowsze
Dom opieki z jednego z większych miast województwa mazowieckiego przyszedł do nas z prostym problemem: placówka miała dobrą opinię w okolicy i zero widoczności dla rodzin spoza niej, które szukały miejsca dla bliskich w całej aglomeracji.
Firma transportowa
SEO dla firmy transportowej: Mazowsze
Firma transportowa w województwie mazowieckim pozyskiwała zlecenia z giełd i ogłoszeń, płacąc za każdy kontakt. Strona składała się z jednej zakładki z numerem telefonu, bez kierunków, floty i cennika.
Ośrodek wypoczynkowy
SEO dla ośrodka wypoczynkowego: Mazowsze
Właściciele ośrodka wypoczynkowego na Kurpiach przez lata polegali na stałych gościach i poleceniach. Gdy część z nich przestała wracać, okazało się, że w wyszukiwarce obiekt nie istnieje: strona bez wersji na telefon, wizytówka z kilkoma starymi zdjęciami i bez odpowiedzi na opinie, zero podstron pod rodzaje pobytu.
Opinie klientów z Map Google
Poniższe opinie pochodzą z naszego profilu w Mapach Google i zostały przepisane bez zmian i skrótów. Każdą można sprawdzić u źródła, na profilach naszych oddziałów w Mapach Google.
Napisz do nasNajbliższy oddział: w Warszawie. Poniżej 12 opinii z wizytówek Google tego oddziału; wszystkie opinie wszystkich oddziałów są na stronie opinii.
Aleksandra Konopińska ·
Pierwsze wrażenie było dość neutralne, ale z czasem zaczęło się to zmieniać na plus. Widać, że projekt nie stoi w miejscu i coś się tam dzieje. To ważne, bo wiele podobnych rzeczy po prostu zostaje porzuconych. Tutaj jednak czuć, że ktoś to utrzymuje i poprawia. Nie jest idealnie, ale w codziennym użyciu sprawdza się dobrze.
Marcin Wojtas ·
Z czasem zauważyłem, że stary sposób prowadzenia strony już nie działa, bo ruch był coraz słabszy i nic nie wskazywało na poprawę. Dopiero po wdrożeniu SEM i analizie słów kluczowych wszystko zaczęło nabierać sensu. Optymalizacja treści wprowadziła porządek, którego wcześniej brakowało. Link building dodawano stopniowo, co wyglądało naturalnie i dawało efekty. Kampanie Google Ads zaczęły generować bardziej wartościowe wejścia, a strategia marketingowa stała się czymś, czego faktycznie mogę się trzymać.
Roksana Rzeszut ·
Z czystej ciekawości zdecydowałam się na audyt SEO, bo czułam, że coś na stronie nie gra. Nie spodziewałam się jednak tak szczegółowego raportu. Po wdrożeniu zmian technicznych i lepszej optymalizacji stron wzrost ruchu był wyraźny już po miesiącu. Widoczność w Google ruszyła w dobrym kierunku, a kampanie Google Ads zaczęły łapać bardziej wartościowe kliknięcia. Dodatkowo dostałam jasne wskazówki, jak utrzymywać efekty. Doceniam też przejrzyste monitorowanie wyników. Teraz pierwszy raz mam poczucie kontroli nad swoim marketingiem.
Maciej Żak ·
Przez długi czas nie przywiązywałem większej wagi do tego, jak moja strona wypada w Google. Strona po prostu była, działała i wydawało mi się, że to wystarczy. Dopiero kiedy zacząłem sprawdzać, jak wygląda wyszukiwanie usług z mojej branży, zauważyłem, że praktycznie w ogóle mnie tam nie ma. Konkurencja pojawiała się na pierwszej stronie, a moja witryna była gdzieś bardzo daleko. Wtedy zacząłem interesować się tematem pozycjonowania strony i postanowiłem sprawdzić, czy faktycznie może to pomóc zwiększyć widoczność w internecie. Na początku została wykonana analiza strony pod kątem SEO. Sprawdzono między innymi strukturę witryny, treści na podstronach, nagłówki, szybkość ładowania strony oraz to, na jakie słowa kluczowe strona jest w ogóle widoczna w wynikach wyszukiwania. Okazało się, że mimo iż strona wyglądała całkiem dobrze wizualnie, to pod względem pozycjonowania była bardzo słabo przygotowana. Opisy usług były krótkie i nie zawierały fraz, które użytkownicy wpisują w Google. Dodatkowo brakowało rozbudowanych treści, które mogłyby przyciągać ruch z wyszukiwarki. Pierwsze zmiany polegały na uporządkowaniu strony i poprawieniu elementów technicznych. Poprawiono strukturę nagłówków, zoptymalizowano meta opisy i tytuły stron oraz dopasowano treści do słów kluczowych związanych z moją branżą. Następnie zaczęto rozbudowywać zawartość strony. Pojawiły się nowe podstrony usług, bardziej szczegółowe opisy oraz artykuły poradnikowe, które odpowiadały na pytania wpisywane przez użytkowników w wyszukiwarce. W trakcie działań związanych z pozycjonowaniem w Google zaczęto również budować linki prowadzące do strony z innych serwisów. Wcześniej nie zdawałem sobie sprawy, że linkowanie zewnętrzne ma aż tak duże znaczenie dla SEO. Dzięki publikacjom w różnych portalach i katalogach branżowych profil linków stopniowo się rozbudowywał, co zaczęło pozytywnie wpływać na widoczność strony. Pierwsze efekty nie pojawiły się od razu, ale po pewnym czasie zacząłem zauważać zmiany w statystykach. Strona zaczęła pojawiać się wyżej w wynikach wyszukiwania dla kilku ważnych fraz, a liczba wejść z Google zaczęła rosnąć. Co najważniejsze, pojawiły się też pierwsze zapytania od osób, które znalazły firmę właśnie przez wyszukiwarkę. Z czasem takich kontaktów było coraz więcej. Dużym plusem było dla mnie to, że wszystkie działania były w miarę jasno tłumaczone. Nie było skomplikowanego języka czy technicznych wyjaśnień, których trudno byłoby zrozumieć. Pokazywano po prostu, jakie zmiany są wprowadzane na stronie i jaki mają wpływ na pozycjonowanie. Dzięki temu łatwiej było zrozumieć cały proces. Jeśli miałbym wskazać jakiś minus, to przede wszystkim czas potrzebny na osiągnięcie efektów. Pozycjonowanie strony internetowej nie jest działaniem, które przynosi natychmiastowe rezultaty. W moim przypadku na pierwsze wyraźne zmiany trzeba było poczekać kilka miesięcy. Jednak kiedy już strona zaczęła zdobywać lepsze pozycje w Google, ruch na niej zaczął rosnąć w sposób dość stabilny. Dziś widzę wyraźnie, że inwestycja w SEO była dobrą decyzją. Strona jest dużo bardziej widoczna w wyszukiwarce, pojawia się na wiele fraz związanych z moją branżą, a część nowych klientów trafia do firmy właśnie dzięki temu, że znalazła nas w Google. Wcześniej internet praktycznie nie generował żadnych zapytań, teraz stał się jednym z ważniejszych źródeł kontaktu z klientami.
Paweł Jejer ·
W firmie zajmujemy się tworzeniem aplikacji mobilnych i przez długi czas ignorowaliśmy SEO. Dopiero audyt seo pokazał, jak wiele tracimy przez błędne linkowanie wewnętrzne i źle zoptymalizowane treści. Po wdrożeniu zmian ruch organiczny wzrósł o 120%, a zapytania ofertowe zaczęły spływać z zagranicy. Teraz wiem, że widoczność to nie tylko kwestia reklamy, ale też dobrze zaplanowanej architektury informacji.
Igor Drzał ·
Zdecydowałem się na tę współpracę głównie dlatego, że zależało mi na lepszej widoczności w Google, ale dostałem coś więcej, regularne monitorowanie wyników, sensowne wskazówki dotyczące optymalizacji stron i kilka podpowiedzi, jak samodzielnie dbać o treści SEO, bo wcześniej tego nie pilnowałem. Fajnie, że nie było tu sztucznego zachwalania, tylko rozmowa jak z kimś, kto naprawdę rozumie, jak działa pozycjonowanie. Jedynie drobna uwaga co do szybkości wdrożeń, ale efekt finalny wszystko usprawiedliwia.
Adrian Borecki ·
Zdecydowałem się na pozycjonowanie lokalne, bo prowadząc działalność usługową zauważyłem, że coraz więcej osób szuka wykonawców bezpośrednio w internecie. Chciałem, żeby moja strona była widoczna dla klientów z najbliższej okolicy, a nie tylko dla przypadkowych użytkowników z całego kraju. W ramach usługi SEO lokalnego przeprowadzono analizę konkurencji w moim regionie i dopasowano treści na stronie pod konkretne zapytania. Zmieniono też kilka elementów technicznych strony, które wcześniej utrudniały jej indeksowanie w wyszukiwarce. Dodatkowo zoptymalizowano wizytówkę w Google Maps, bo wcześniej była bardzo uboga i praktycznie nie zawierała żadnych informacji poza podstawowymi danymi. Po pewnym czasie zauważyłem, że strona zaczęła pojawiać się wyżej w wynikach dla lokalnych zapytań, a część klientów mówiła wprost, że znalazła moją firmę właśnie w mapach. Największą zaletą było dla mnie to, że działania były dopasowane do mojego rynku, a nie robione według jednego schematu. Jedynym minusem był dla mnie czas oczekiwania na pierwsze widoczne efekty, bo początkowo miałem wrażenie, że niewiele się dzieje. Z czasem jednak okazało się, że zmiany zaczynają przynosić realne rezultaty.
Aleksandra Głowacka ·
Od dawna chciałam uporządkować kwestie promocji, ale nie miałam pojęcia, od czego zacząć. Audyt SEO okazał się idealnym punktem wyjścia. Po analizie konkurencji i dopracowaniu treści SEO strona stała się bardziej przyjazna Google. Kampanie Google Ads zaczęły działać o wiele efektywniej, a pozycjonowanie w końcu dało przewidywalne rezultaty. Wzrost ruchu robi wrażenie, szczególnie że wcześniej wszystko wyglądało na martwe. Strategia marketingowa jest dobrze przemyślana i praktyczna. Teraz mam wrażenie, że w końcu coś drgnęło. A to dopiero początek zmian.
Mariusz ·
Zamówiłem audyt on-site, bo strona firmowa zaczęła zaniedbywać podstawowe elementy techniczne. Specjaliści przeszli przez każdy plik, sprawdzili szybkość, wskazali błędy w indeksowaniu i naprawili strukturę nagłówków. Dodatkowo zaproponowali mapę treści i porządek w katalogach, żeby roboty wyszukiwarek lepiej odczytywały naszą ofertę. Wdrożenie tych zmian wymagało pracy deweloperskiej, ale efekt był widoczny dość szybko, spadła liczba błędów w Search Console, a ruch z wyników organicznych zaczął rosnąć. Zauważyliśmy też, że użytkownicy spędzają więcej czasu na poprawionych podstronach, co przełożyło się na wyższy współczynnik konwersji. Dodatkowo wdrożyliśmy małe poprawki UX, żeby formularze kontaktowe były prostsze do wypełnienia. Teraz częściej dostajemy kompletne briefy, a nie same ogólne zapytania. Myślę, że audyt on-site to inwestycja, którą powinien zrobić każdy, kto poważnie myśli o swojej stronie
Zenon Skwierawski ·
Skorzystałem z audytu SEO i dopiero wtedy zrozumiałem, dlaczego moja strona nie osiągała oczekiwanych wyników. Raport był szczegółowy, ale napisany zrozumiałym językiem. Wszystkie rekomendacje zostały jasno wyjaśnione.
Marcela Moraniec ·
Zdecydowałam się na współpracę, bo zależało mi na poprawie wizerunku mojej marki w sieci. Oprócz klasycznego SEO wdrożono też działania z zakresu PR online i content marketingu. Stworzono treści SEO dopasowane do moich klientów, które nie brzmią sztucznie, a przy tym świetnie pozycjonują stronę. Dodatkowo zoptymalizowano wszystkie podstrony i wdrożono skuteczne kampanie Google Ads. Wreszcie mam stronę, która jest przyjazna Google i wygląda profesjonalnie. Podoba mi się też to, że reagują na zmiany algorytmów, nic nie jest robione raz na zawsze, tylko stale udoskonalane. Widać, że tu chodzi o długofalowy efekt, a nie chwilowy wynik.
Oliwia Czarniak ·
Muszę przyznać, że podchodziłam do tematu SEM z lekkim dystansem, bo miałam wrażenie, że to tylko kolejne hasła z internetu. Jednak po dokładnym audycie SEO okazało się, że sporo rzeczy można poprawić bez rewolucji. Zmiana struktury treści SEO, dopracowanie nagłówków oraz sensowna optymalizacja treści sprawiły, że strona zrobiła się bardziej przyjazna Google. Wzrost ruchu nie był gigantyczny, ale za to równy i przewidywalny. Kampanie Google Ads zostały lepiej ustawione, a efektywność kampanii wzrosła dzięki analizie konkurencji i rozsądnej strategii marketingowej.
Opinie w Google zbieramy po każdym etapie współpracy i odpowiadamy na każdą, także krytyczną. Komplet opinii można przeczytać w profilu naszej firmy w Mapach Google.
Cały powiat grójecki: gminy, z których przyjeżdżają klienci
Grójec jest centrum okolicy, do którego klienci dojeżdżają z całego powiatu grójeckiego. Warto, żeby strona firmy z Grójca jasno to pokazywała.
Umów konsultacjęGrójec
Gmina miejsko-wiejska, około 25,9 tys. mieszkańców.
Warka
Gmina miejsko-wiejska, około 19,2 tys. mieszkańców.
Chynów
Gmina wiejska, około 9,9 tys. mieszkańców.
Mogielnica
Gmina miejsko-wiejska, około 8,6 tys. mieszkańców.
Nowe Miasto nad Pilicą
Gmina miejsko-wiejska, około 7,6 tys. mieszkańców.
Błędów
Gmina wiejska, około 7,4 tys. mieszkańców.
Belsk Duży
Gmina wiejska, około 6,5 tys. mieszkańców.
Jasieniec
Gmina wiejska, około 5,4 tys. mieszkańców.
Pniewy
Gmina wiejska, około 4,8 tys. mieszkańców.
Goszczyn
Gmina wiejska, około 3 tys. mieszkańców.
W powiecie grójeckim jest 10 gmin; po gminie Grójec najwięcej mieszkańców mają Warka i Chynów.
Firma obsługująca całą okolicę dostaje od nas oddzielne podstrony dla najważniejszych miejscowości oraz w wizytówce Google opis terenu, na którym działa. Osoba szukająca usługi w sąsiedniej gminie zobaczy wtedy także firmę z Grójca, a nie wyłącznie lokalne firmy albo te z dużego miasta.
Pytania i odpowiedzi dla firm z Grójca
Zwięzłe odpowiedzi na pytania, które padają w rozmowach z przedsiębiorcami z Grójca i z okolicy. Jeśli brakuje tu jakiejś informacji, zapraszamy do kontaktu telefonicznego lub mailowego.
Napisz do nasJaki jest koszt pozycjonowania w Grójcu?
Na cenę wpływają liczba fraz, siła konkurencji i stan strony. Szacunkowe kwoty dla poszczególnych fraz zawierających nazwę Grójca znajdują się w tabeli: od mniej więcej 50 zł do 1 545 zł w miesiącu. Prowadzenie wizytówki w Mapach Google dla trzech fraz to wydatek 1 500 zł netto na miesiąc, jeśli umowa jest zawarta na rok. Dokładną wycenę przedstawiamy po przeanalizowaniu strony.
Czy agencja ma biuro w Grójcu?
Nie, w Grójcu nie mamy biura. Najbliżej mamy oddział w Warszawie, a z firmami z Grójca pracujemy zdalnie i umawiamy się na spotkania na miejscu.
Kiedy pojawią się pierwsze efekty?
Mapa Google zwykle reaguje po kilku tygodniach, zwykłe wyniki po trzech, czterech miesiącach. Na najszersze frazy z początku tabeli potrzeba zwykle sześciu do dwunastu miesięcy pracy.
Czy gwarantujecie pierwsze miejsce?
Nie, i żadna agencja nie powinna tego obiecywać, ponieważ algorytm zależy wyłącznie od Google. Wspólnie ustalamy cel: połowa fraz objętych umową w pierwszej trójce po dwunastu miesiącach. Jeśli cel nie zostanie osiągnięty, nie przedłużamy umowy na niezmienionych warunkach.
Czy opłaca się pozycjonowanie na pobliskie miejscowości?
Tak, o ile firma do nich dojeżdża lub klienci stamtąd przyjeżdżają. Wyszukiwań z nazwami mniejszych miejscowości jest mniej niż tych z nazwą Grójca, ale konkurencja jest na nich znacznie słabsza, dlatego wysokie pozycje osiąga się szybciej.
Czy sama wizytówka Google wystarczy?
Najczęściej tak w mniejszych branżach, szczególnie na starcie. W branżach o dużej konkurencji, jak restauracje, usługi medyczne czy noclegi, wizytówka i strona muszą się uzupełniać.
Na jaki okres podpisuje się umowę?
Na 12, 24 albo 36 miesięcy. Umowa dwuletnia oznacza abonament mniejszy o 25 procent, a trzyletnia mniejszy o 40 procent. Dostępna jest również umowa bez określonego terminu, z trzymiesięcznym wypowiedzeniem, rozliczana jak umowa roczna.
Skąd pochodzą dane w tabeli fraz?
Źródłem jest Planer słów kluczowych Google. Sprawdziliśmy w nim 200 zapytań zawierających nazwę Grójca, a do tabeli weszły tylko te z ponad 10 wyszukiwaniami w miesiącu i ceną wyższą niż 50 zł. Żadnych liczb nie szacujemy sami.
Czy prowadzicie też Google Ads dla firm z Grójca?
Tak. Reklama w Google daje efekt od pierwszego dnia, pozycjonowanie buduje widoczność na lata. Dla wielu firm najlepiej sprawdza się połączenie obu: reklama na start i w sezonie, pozycjonowanie jako stała podstawa.
Co stanie się z naszą stroną po wygaśnięciu umowy?
Wszystko, co powstało podczas współpracy, pozostaje przy Państwa firmie: teksty, zdjęcia, podstrony oraz dostępy do kont. Pozycje trzymają się jeszcze przez pewien czas, a później zależą od działań konkurencji.
Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty
Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.