Pozycjonowanie stron Lesko: SEO dla firm z Leska i powiatu leskiego
Piszemy tutaj dla przedsiębiorców z Leska i z całego powiatu leskiego. Pokazujemy prawdziwe dane z Planera słów kluczowych Google: czego mieszkańcy Leska szukają w wyszukiwarce, ile razy w miesiącu i ile kosztuje praca nad taką frazą. Dużą część strony poświęciliśmy temu, jak wybrać agencję SEO w Lesku i nie przepłacić. W Lesku nie mamy biura, pracujemy zdalnie i przyjeżdżamy na spotkania.
- 18 430 wyszukiwań miesięcznie dla 546 sprawdzonych fraz z nazwą Leska
- 31 fraz w tabeli z liczbą wyszukiwań i ceną wyliczoną z danych Planera Google
- 6 case studies z województwa podkarpackiego, od startu do wyniku po roku
Lesko: rynek, na którym działa Państwa firma
Gdy klient szuka firmy w Google, wpływ na to ma kilka cech miasta i jego okolicy, które zebraliśmy poniżej. Przy liczbie mieszkańców posługujemy się wartościami zaokrąglonymi.
Umów konsultacjęMieszkańcy i okolica
Około 5 tys. osób mieszka w mieście na 15,3 km². Cały powiat leski to 5 gmin i około 26,4 tys. mieszkańców.
Nad Sanem w Górach Sanocko-Turczańskich
Lesko leży nad Sanem, na obszarze Gór Sanocko-Turczańskich, w historycznej ziemi sanockiej. Jest siedzibą powiatu leskiego i gminy miejsko-wiejskiej Lesko. Około 4 km od centrum znajdują się przystanki kolejowe Lesko Łukawica i Jankowce. W okolicy działają lądowiska Bezmiechowa i Dolina Ruchlinu-Żernica, a przy ul. Kazimierza Wielkiego jest lądowisko sanitarne.
Zamek Kmitów i stare kamienice
Najważniejszym zabytkiem jest Zamek Kmitów, wielokrotnie przebudowywany, niszczony i odbudowywany. W mieście stoją też kościół farny Nawiedzenia NMP z barokową dzwonnicą i epitafium Franciszka Pułaskiego, murowany dom parafialny, ratusz miejski oraz dawne kamienice. Przy drogach zachowały się kapliczki, a w okolicy znajduje się wczesnośredniowieczne cmentarzysko kurhanowe.
Synagoga, kirkut i Pan Samochodzik
Dawna synagoga, odbudowana po zniszczeniach wojennych, mieści obecnie galerię sztuki. Na cmentarzu żydowskim zachowały się dawne nagrobki. W Lesku i okolicach toczy się akcja powieści Zbigniewa Nienackiego „Pan Samochodzik i tajemnica tajemnic”. Turyści odwiedzają także Kamień „leski” w Glinnem, a w mieście działają kluby sportowe Sanovia Lesko i San Lesko.
Klient szukający usług w Lesku trafia na odrębny rynek, ale przy frazach z nazwą miasta widzi w Google obok miejscowych firm także rozbudowane katalogi, serwisy ogłoszeniowe oraz firmy z Rzeszowa, które obsługują cały region. Katalog nie odbierze telefonu i nie przyjedzie do klienta, a Google coraz chętniej pokazuje w pierwszej trójce przy mapie firmy, które naprawdę działają na miejscu. Z tego powodu lokalna firma dbająca o swoją stronę oraz wizytówkę ma tu realną szansę.
Zamek Kmitów, dawna synagoga z galerią, kirkut i Kamień „leski” w Glinnem sprawiają, że do Leska zaglądają turyści i miłośnicy historii, a część z nich zna miasto z powieści o Panu Samochodziku. Przyjezdni zwykle planują wizytę w telefonie: szukają miejsca na obiad, noclegu, sklepu, warsztatu albo apteki w pobliżu zabytków. Firma z Leska ma w takiej sytuacji dużą przewagę, jeśli jej wizytówka Google zawiera dokładny adres, zdjęcia, godziny otwarcia także w weekendy i krótki opis dojazdu, na przykład od zamku czy od ratusza. Dobrze działają też wpisy na stronie, które łączą ofertę z tym, co goście chcą w okolicy zobaczyć.
Jako siedziba powiatu Lesko obsługuje także mieszkańców okolicznych wsi, a do kolei trzeba dojechać kilka kilometrów, do przystanków Lesko Łukawica i Jankowce. Wiele osób przyjeżdża więc do miasta samochodem i szuka usług tam, gdzie łatwo zaparkować. W wyszukiwarce firmy z Leska konkurują nie tylko między sobą, ale też z ofertami z większych miast regionu i z portalami noclegowymi. Pomaga strona, która wyraźnie mówi, jaki obszar firma obsługuje, wymienia sąsiednie miejscowości, takie jak Glinne czy Łukawica, i odpowiada na pytania gości, na przykład o dojazd nad San albo do lądowiska w Bezmiechowej.
Wyszukiwania z nazwą Leska: co pokazuje Planer
Sprawdziliśmy w Planerze słów kluczowych 546 fraz z nazwą miasta. Podane wartości to miesięczna średnia z ostatniego roku, liczona dla całego kraju.
Umów konsultacjęWszystkie sprawdzone frazy z nazwą Leska to razem około 18 430 wyszukiwań w miesiącu. Więcej niż 10 wyszukiwań notuje Planer przy 107 z nich, a przy 44 Planer pokazuje stawkę za kliknięcie w reklamę. Na czele listy są: „basen Lesko” (2 900), „kebab Lesko” (1 600), „praca Lesko” (1 300), „szpital Lesko” (1 300) i „apteka Lesko” (1 000). Mieszkańcy Leska szukają więc usług w Google z nazwą miasta, a firma, której nie ma w wynikach, oddaje tych klientów konkurencji.
Liczba wyszukiwań zmienia się z miesiąca na miesiąc. Suma wyszukiwań jest najwyższa w lipcu, a najniższa w październiku. Przy pojedynczych frazach wahania są znacznie mocniejsze. „ortopeda Lesko” rośnie do 1 300 w kwietniu, a spada do 70 w grudniu; przy „solarium Lesko” jest 90 wyszukiwań w czerwcu wobec 10 w grudniu; przy „sklep ogrodniczy Lesko” jest 90 wyszukiwań w maju wobec 10 w lutym. Kto zaczyna pracę nad stroną dopiero w szczycie sezonu, zobaczy efekt w kolejnym, dlatego start warto zaplanować wcześniej.
Najczęściej lokalnych firm szuka się dziś z poziomu telefonu. Żeby wybrać wykonawcę, klient wpisuje nazwę usługi i miasta, ogląda trzy firmy pokazane na mapie, czyta kilka opinii i od razu dzwoni. Z tego powodu w Lesku o pozycji przesądza nie tylko strona, lecz w pierwszej kolejności wizytówka Google: dobrana kategoria, godziny pracy, zdjęcia, odpowiedzi na opinie oraz zgodność danych firmy we wszystkich miejscach w sieci.
Frazy, które wpisuje właściciel firmy szukający wsparcia, na przykład „pozycjonowanie Lesko”, mają w Lesku mniej niż 10 wyszukiwań miesięcznie albo Planer ich nie wykazuje. Przedsiębiorcy szukają wtedy agencji bez nazwy miasta albo z nazwą większego miasta, dlatego dalsza część strony pomaga wybrać agencję niezależnie od jej adresu.
Ile kosztuje praca nad frazą w Lesku: 43 frazy z danymi z Planera
Frazy z nazwą Leska, które w Planerze słów kluczowych Google mają ponad 10 wyszukiwań miesięcznie i orientacyjną cenę powyżej 50 zł. Kolejność od najwyższej ceny.
| Fraza | Wyszukiwania | Cena | Podstrona |
|---|---|---|---|
| noclegi Lesko | 260 | 3 109 zł |
/noclegi-lesko/
|
| kebab Lesko | 1 600 | 2 528 zł |
/kebab-lesko/
|
| basen Lesko | 2 900 | 2 175 zł |
/basen-lesko/
|
| apteka Lesko | 1 000 | 750 zł |
/apteka-lesko/
|
| kino Lesko | 880 | 660 zł |
/kino-lesko/
|
| hotel Lesko | 320 | 574 zł |
/hotel-lesko/
|
| kwiaciarnia Lesko | 590 | 559 zł |
/kwiaciarnia-lesko/
|
| weterynarz Lesko | 390 | 292 zł |
/weterynarz-lesko/
|
| fryzjer Lesko | 390 | 292 zł |
/fryzjer-lesko/
|
| pizzeria Lesko | 210 | 272 zł |
/pizzeria-lesko/
|
| restauracja Lesko | 590 | 252 zł |
/restauracja-lesko/
|
| dentysta Lesko | 320 | 240 zł |
/dentysta-lesko/
|
| siłownia Lesko | 260 | 195 zł |
/silownia-lesko/
|
| ubezpieczenia Lesko | 90 | 184 zł |
/ubezpieczenia-lesko/
|
| notariusz Lesko | 210 | 158 zł |
/notariusz-lesko/
|
| ortopeda Lesko | 210 | 158 zł |
/ortopeda-lesko/
|
| pomoc drogowa Lesko | 50 | 156 zł |
/pomoc-drogowa-lesko/
|
| taxi Lesko | 140 | 135 zł |
/taxi-lesko/
|
| medycyna pracy Lesko | 170 | 128 zł |
/medycyna-pracy-lesko/
|
| nowe mieszkania Lesko | 40 | 115 zł |
/nowe-mieszkania-lesko/
|
| biuro rachunkowe Lesko | 70 | 106 zł |
/biuro-rachunkowe-lesko/
|
| okulista Lesko | 140 | 105 zł |
/okulista-lesko/
|
| cukiernia Lesko | 140 | 105 zł |
/cukiernia-lesko/
|
| sala zabaw Lesko | 140 | 105 zł |
/sala-zabaw-lesko/
|
| liceum Lesko | 140 | 105 zł |
/liceum-lesko/
|
| sushi Lesko | 170 | 101 zł |
/sushi-lesko/
|
| fotograf Lesko | 110 | 82 zł |
/fotograf-lesko/
|
| jubiler Lesko | 110 | 82 zł |
/jubiler-lesko/
|
| adwokat Lesko | 70 | 76 zł |
/adwokat-lesko/
|
| mechanik Lesko | 90 | 68 zł |
/mechanik-lesko/
|
| optyk Lesko | 90 | 68 zł |
/optyk-lesko/
|
| laryngolog Lesko | 90 | 68 zł |
/laryngolog-lesko/
|
| sklep medyczny Lesko | 90 | 68 zł |
/sklep-medyczny-lesko/
|
| dermatolog Lesko | 110 | 65 zł |
/dermatolog-lesko/
|
| drukarnia Lesko | 70 | 64 zł |
/drukarnia-lesko/
|
| warsztat samochodowy Lesko | 70 | 52 zł |
/warsztat-samochodowy-lesko/
|
| ginekolog Lesko | 70 | 52 zł |
/ginekolog-lesko/
|
| żłobek Lesko | 70 | 52 zł |
/zlobek-lesko/
|
| przychodnia Lesko | 70 | 52 zł |
/przychodnia-lesko/
|
| sklep zoologiczny Lesko | 70 | 52 zł |
/sklep-zoologiczny-lesko/
|
| neurolog Lesko | 70 | 52 zł |
/neurolog-lesko/
|
| paznokcie Lesko | 70 | 52 zł |
/paznokcie-lesko/
|
| sklep wędkarski Lesko | 70 | 52 zł |
/sklep-wedkarski-lesko/
|
Branże w Lesku: gdzie pozycjonowanie zwraca się najszybciej
Krótko o kilku branżach, w których dane z Planera pokazują w Lesku wyraźny popyt i realne pieniądze na reklamę.
Umów konsultacjęRestauracje, noclegi i catering
„noclegi Lesko” to fraza z największą wartością w całej tabeli: 260 wyszukiwań miesięcznie i cena około 3 109 zł. Dalej są „kebab Lesko” (1 600), „hotel Lesko” (320) i „pizzeria Lesko” (210). Stawka za kliknięcie przy „noclegi Lesko” sięga 35,87 zł, a to oznacza, że o tych klientów firmy naprawdę walczą reklamą. W gastronomii klient decyduje w kilka minut, więc wygrywa lokal z aktualnymi godzinami, zdjęciami potraw i menu, które da się przeczytać na telefonie. Obiekt noclegowy z dobrą własną stroną mniej zależy od portali rezerwacyjnych i ich prowizji.
Codzienne usługi i handel
W tej grupie prowadzi „basen Lesko” z 2 900 wyszukiwaniami miesięcznie i ceną około 2 175 zł. Obok niej warto zwrócić uwagę na „kwiaciarnia Lesko”, 590 wyszukiwań, „siłownia Lesko”, 260 wyszukiwań oraz „sala zabaw Lesko”, 140 wyszukiwań. Pojedyncze kwoty są tu niższe, ale to frazy wpisywane przez osoby gotowe przyjść od razu. Najczęściej wystarcza dobrze prowadzona wizytówka Google i prosta strona z cennikiem, godzinami i dojazdem.
Zdrowie i uroda
„apteka Lesko” ma 1 000 wyszukiwań w miesiącu, a orientacyjna cena pracy nad nią to 750 zł. Wyraźny ruch mają też „weterynarz Lesko” (390 wyszukiwań), „fryzjer Lesko” (390 wyszukiwań) i „dentysta Lesko” (320 wyszukiwań). Przy usługach zdrowotnych i kosmetycznych Google zwraca uwagę na wiarygodność strony: kto przyjmuje, jakie ma doświadczenie, jak się umówić. Dobrze opisany gabinet z aktualną wizytówką często wyprzedza większe placówki z ogólną stroną.
Usługi prawne i finansowe
„ubezpieczenia Lesko” ma 90 wyszukiwań w miesiącu, a orientacyjna cena pracy nad nią to 184 zł. Obok niej warto zwrócić uwagę na „notariusz Lesko”, 210 wyszukiwań, „biuro rachunkowe Lesko”, 70 wyszukiwań oraz „adwokat Lesko”, 70 wyszukiwań. Przy „ubezpieczenia Lesko” reklamodawcy płacą do 6,15 zł za jedno kliknięcie, co pokazuje, ile wart jest tu klient. W tych branżach klient zwykle porównuje kilka firm i czyta opinie, dlatego warto mieć na stronie odpowiedzi na pytania, które zadaje przez telefon, i jasny opis spraw, którymi kancelaria czy biuro się zajmuje.
Samochody i warsztaty
W tej grupie prowadzi „pomoc drogowa Lesko” z 50 wyszukiwaniami miesięcznie i ceną około 156 zł. Dalej są „taxi Lesko” (140), „mechanik Lesko” (90) i „warsztat samochodowy Lesko” (70). Stawka za kliknięcie przy „pomoc drogowa Lesko” sięga 9,35 zł, a to oznacza, że o tych klientów firmy naprawdę walczą reklamą. Kierowca z awarią nie porównuje dziesięciu stron, tylko dzwoni do jednej z trzech firm przy mapie. Wygrywa ta, która ma pełną wizytówkę, odpowiada na opinie i ma osobną podstronę dla każdej usługi, od wymiany opon po diagnostykę.
Jak wybrać agencję SEO w Lesku i nie przepłacić
Wszystko, co warto wiedzieć przed podpisaniem umowy na pozycjonowanie. Piszemy to także dla firm, które ostatecznie wybiorą kogoś innego.
Zapytaj o wzór umowySpecjalista z Leska czy z daleka
W Lesku przedsiębiorca, który postanawia popracować nad widocznością w Google, szybko orientuje się, że wykonawców na miejscu nie ma wielu, a propozycje przychodzą z Rzeszowa, Krakowa czy Warszawy. Czy to wada? Raczej nie. Pozycjonowanie przypomina pracę biura projektowego, które rysuje plany domu w innym mieście: rzemiosło dzieje się na ekranie, więc odległość od Zamku Kmitów do biurka specjalisty nie ma wpływu na wynik. Ma za to znaczenie, czy ta osoba rozumie, jak żyje Lesko. Że latem i w długie weekendy przybywa turystów zmierzających nad San i w góry, że miłośnicy powieści o Panu Samochodziku przyjeżdżają szukać śladów fabuły, że mieszkańcy Glinnego czy Łukawicy załatwiają w mieście sprawy urzędowe i przy okazji robią zakupy. To wszystko da się wyczytać z danych o wyszukiwaniach, jeżeli ktoś zada sobie trud, by je przeanalizować, zamiast kopiować gotowy schemat.
Wykonawca mieszkający po sąsiedzku ma przewagę tylko w jednym: łatwiej mu wpaść do pensjonatu, cukierni czy gabinetu, zrobić zdjęcia do wizytówki i porozmawiać z ludźmi pracującymi na miejscu. Zespół z zewnątrz może to wyrównać regularnymi przyjazdami, na przykład raz na kwartał, i sprawną komunikacją w pozostałym czasie. Lepiej więc pytać nie o to, gdzie mieści się biuro, tylko o to, kto będzie odpowiadał za Państwa stronę, jak często będą Państwo mieć z tą osobą kontakt i czy przyjedzie do Leska na rozmowę otwierającą współpracę. Nie mamy biura w Lesku i mówimy o tym otwarcie. Pracujemy zdalnie, a gdy trzeba się spotkać, przyjeżdżamy.
Notatka, od której warto zacząć
Zanim po raz pierwszy wybiorą Państwo numer agencji, warto zarezerwować sobie pół godziny na spokojne przemyślenie trzech kwestii i zapisanie ich na jednej stronie. Pierwsza dotyczy tego, kogo firma chce przyciągać. Cukiernia przy rynku może celować w mieszkańców i turystów spacerujących między ratuszem a synagogą, a firma remontowa w klientów z całego powiatu leskiego, od Bezmiechowej po Żernicę. Druga kwestia to usługi, na których firma zarabia najlepiej, ponieważ to im należy się czoło listy fraz, choćby łatwiejsze do zdobycia były inne. Trzecia to miesięczna kwota, którą bez nadwyrężania budżetu da się przeznaczać na widoczność w sieci przez minimum dwanaście miesięcy, gdyż pozycjonowanie przypomina wędrówkę po górach: liczy się wytrwałość, a nie sprint.
Kolejnym zadaniem jest sprawdzenie punktu wyjścia. Proszę wpisać w telefonie swoją główną usługę z dopiskiem Lesko, dokładnie w takiej formie, w jakiej zrobiłby to klient, na przykład „kwiaciarnia Lesko” albo „dentysta Lesko”. Warto zanotować trzy firmy pokazane przy mapie i dziesięć stron poniżej. Ten sam zapis powtórzony po roku pokaże czarno na białym, co się zmieniło. Własnoręczna notatka sprzed startu jest punktem odniesienia, którego nikt nie może podkoloryzować, w przeciwieństwie do raportów przygotowywanych przez wykonawcę.
Jak sprawdzić agencję i o co zapytać na spotkaniu
Kilka rzeczy, które można sprawdzić samodzielnie w kwadrans, i pytania, na które dobra agencja odpowie bez ogólników.
Umów konsultacjęOpinie w Google
Ciekawsze od pochwał bywają słabe oceny i sposób, w jaki agencja na nie odpisuje.
Rejestr firmy
Wpis w CEIDG lub KRS zdradza staż wykonawcy i nazwisko właściciela.
Udokumentowane realizacje
Historia projektu od punktu wyjścia do efektów po roku, a nie jedno zdjęcie ekranu.
Frazy z danymi
Przy każdym zapytaniu w ofercie liczba wyszukiwań według Planera.
Plan na start
Spis zadań przewidzianych na trzy pierwsze miesiące.
Konta na firmę
Domena, teksty i konta Google od początku zapisane na Państwa przedsiębiorstwo.
Sprawdzenie agencji przed złożeniem podpisu
Wykonawca, który zawodowo zajmuje się widocznością w Google, sam powinien być tam łatwy do odnalezienia. Proszę wpisać jego nazwę w wyszukiwarkę i przeczytać opinie, zaczynając od najniższych ocen. Warto zwrócić uwagę nie tyle na samą krytykę, ile na sposób, w jaki firma na nią odpowiedziała, bo rzeczowa i spokojna reakcja mówi o niej najwięcej. Dopełnieniem jest wpis w CEIDG lub KRS, z którego wynika, od kiedy przedsiębiorstwo istnieje i kto jest jego właścicielem.
Przedsiębiorca z Leska nie musi się krępować, prosząc o przykład pracy dla firmy z podobnej branży, najchętniej z niewielkiego miasta o turystycznym charakterze. Poważna agencja pokaże, od czego zaczynała, jakie zadania wykonywała w kolejnych miesiącach i jakie wyniki przyniósł pierwszy rok. Samotny zrzut ekranu z pojedynczą frazą na szczycie niewiele dowodzi. Jeśli w odpowiedzi pada zastrzeżenie o poufności wszystkich projektów, można poprosić o przykład modelowy przygotowany na rzeczywistych danych z Planera słów kluczowych Google, z rozpisanym przebiegiem prac.
Rozmowa otwierająca: o co zapytać
Dobrym otwarciem jest prośba o propozycję fraz wraz z odpowiedzią na pytanie, skąd agencja wie, że ludzie ich używają. Odpowiedź, której można zaufać, powołuje się na liczby z Planera słów kluczowych Google, a nie na ogólne przekonania. W dalszej kolejności warto ustalić, jakie prace zaplanowano na pierwszy kwartał i kto napisze teksty na stronę. Osobny temat stanowią linki z innych serwisów: dobrze zapytać, w jaki sposób agencja je zdobywa, i poprosić o kilka adresów do wglądu, ponieważ właśnie w tym obszarze najczęściej dochodzi do działań, które później obciążają witrynę.
Druga część rozmowy powinna dotyczyć codziennej organizacji. Jak często przychodzi raport i co dokładnie się w nim znajdzie? Czy aktualne pozycje można sprawdzić w panelu w dowolnej chwili, także w środku sezonu, gdy brakuje czasu na spotkania? Czy Google Search Console i Google Analytics zostaną założone na koncie firmy? Na końcu warto bez owijania w bawełnę zapytać, co będzie po zakończeniu umowy: czyje będą teksty, zdjęcia, konta i witryna. Prawidłowa odpowiedź jest tylko jedna i brzmi, że należą one do Państwa.
Jak porównać dwie propozycje współpracy
Gdy na stole leżą dwie oferty, różnica w cenie to dopiero początek analizy. Warto sprawdzić, czy przy frazach podano liczby wyszukiwań z Planera, czy prace opisano z podziałem na miesiące, czy ustalono cel i sposób jego pomiaru oraz czy jasno zapisano, że konta i dane należą do zleceniodawcy. Oferta o kilkaset złotych wyższa w skali miesiąca, ale z przejrzystym planem i rzetelnie ustawionym celem, zwykle zwraca się szybciej niż tańsza propozycja zbudowana z ogólnych zapewnień.
Pomaga drobne zadanie sprawdzające. Można poprosić o omówienie jednej, najważniejszej frazy, na przykład „restauracja Lesko” lub „weterynarz Lesko”. Kto teraz zajmuje pierwsze trzy miejsca, dlaczego, czego brakuje Państwa stronie i ile czasu potrzeba, aby to nadrobić? Ktoś, kto zna się na rzeczy, ujmie to w kilku konkretnych zdaniach, bez ogólników.
Rezultat zależy jednak nie tylko od agencji. Właściciel pensjonatu wie najlepiej, który pokój ma widok na San, i tylko on może poprosić gościa o opinię przy wymeldowaniu. Nikt z zewnątrz nie zrobi zdjęć nowej sali zabaw ani nie wyceni nietypowego zamówienia tortu. Najszybciej postępy robią firmy, w których jedna osoba trzyma kontakt z agencją, co miesiąc dostarcza zdjęcia i wiadomości o nowościach, a każdego zadowolonego klienta prosi o krótką recenzję. Godzina tygodniowo przeznaczona na te czynności potrafi przyspieszyć awans do pierwszej trójki nawet o kilka miesięcy.
Oferta, cena i umowa: na co uważać
Sygnały ostrzegawcze w ofertach, uczciwe koszty dla firmy z Leska i zapisy, które powinny znaleźć się w umowie.
Umów konsultacjęOstrzeżenia ukryte w ofercie
Pierwszy kamień, o który łatwo się potknąć, to obietnica, że strona na pewno stanie na szczycie wyników. Mechanizm ustalania kolejności zna wyłącznie Google i żadna agencja nim nie steruje, dlatego taka deklaracja oznacza najczęściej zapytania, których nikt w okolicy Leska nie wpisuje, albo umowę z furtką w przypisie. Wykonawca godny zaufania wyznacza cel mierzalny, na przykład połowę fraz w pierwszej trójce po dwunastu miesiącach, i zawczasu opisuje, jak postąpi, gdy plan nie zostanie zrealizowany.
Drugi kamień leży w zestawieniu fraz. Bywa, że w tabelce prezentuje się okazale, a w praktyce nie przyprowadza ani gości do pensjonatu, ani pacjentów do gabinetu. Jeżeli w propozycji pojawiają się zapytania przesadnie rozbudowane, z nienaturalną odmianą albo z nazwami wsi, do których firma nigdy nie jeździ, dobrze jest zajrzeć do Planera i zobaczyć, czy ktokolwiek ich szuka. Trzeci dotyczy kontraktu na kilka lat, z którego nie da się wyjść i w którym brakuje opisu prac. Roczne albo dwuletnie zobowiązanie jest w tej dziedzinie zwyczajne, ale przedsiębiorca z Leska musi dokładnie wiedzieć, na co idzie każdy opłacony miesiąc.
Ostrożność przyda się także przy cenach, które wydają się zbyt piękne. Abonament rzędu kilkuset złotych to zwykle hurtowo produkowane linki na bezwartościowych serwisach i zero pracy nad tekstami. Efektem bywa osunięcie się strony w wynikach, a wydobycie jej z powrotem trwa dłużej niż cała taka przygoda.
Ile kosztuje pozycjonowanie w Lesku
Na miesięczny rachunek składa się kilka elementów: liczba zapytań objętych umową, tłok wśród konkurentów z danej branży i stan techniczny witryny w punkcie wyjścia. Miasto samo w sobie ceny nie ustala. W Lesku rozrzut jest wyjątkowo szeroki, ponieważ obok spokojnych fraz w rodzaju „biuro rachunkowe Lesko” funkcjonują zapytania turystyczne, o które rywalizują również ogólnopolskie portale noclegowe. Wyliczenia dla poszczególnych zapytań, zebrane w tabeli nad tym tekstem, zaczynają się mniej więcej od 50 zł, a najdroższa fraza kosztuje 3 109 zł miesięcznie. Lokalny zakład usługowy, który chce się pokazywać na kilkanaście zapytań złożonych z nazwy branży i miasta, wydaje zazwyczaj mniej, niż pochłonęłaby całoroczna kampania Google Ads o porównywalnym zasięgu, a raz zdobyte miejsca nie rozpływają się w dniu wygaśnięcia umowy.
Do wyboru są trzy długości współpracy: 12, 24 lub 36 miesięcy. Kto zdecyduje się na dwa lata, zapłaci miesięcznie o 25 procent mniej, a przy trzech latach różnica rośnie do 40 procent. Dla osób ceniących swobodę przygotowaliśmy też wariant bez daty końcowej, z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia, wyceniany jak umowa roczna. Projekt dokumentu przesyłamy razem z ofertą, aby przed spotkaniem dało się go przeczytać przy biurku, bez pośpiechu.
Najważniejsze zapisy umowy
Umowa, pod którą warto się podpisać, zawiera wykaz zapytań lub reguły, według których zostaną wybrane, określa cel i miarę jego realizacji oraz rozpisuje obowiązki agencji na kolejne miesiące. Znajdzie się w niej również informacja o tym, jak często przychodzi sprawozdanie i co ono obejmuje, na jaki okres strony się zobowiązują, ile trwa wypowiedzenie i kto jest właścicielem tekstów, kont oraz dostępów. Przed złożeniem podpisu dobrze jest dwa razy przeczytać paragraf o rozstaniu przed terminem, bo żądanie zapłaty za cały pozostały okres z góry to warunek do renegocjacji. Warto też upewnić się, że wykonawca nie przewiduje dla siebie prawa do zdejmowania treści czy odnośników, gdy umowa się zakończy.
Domena, hosting i hasła na własność
W małych miastach, gdzie stronę często zakładał znajomy albo pierwsza agencja z ogłoszenia, ten problem zdarza się zaskakująco często. Gdy przychodzi moment zmiany wykonawcy, okazuje się, że domena jest zapisana na kogoś innego, hosting opłaca dawny współpracownik, a wizytówka Google podpięta jest pod obcy adres e-mail. Strona działa, dopóki nikt niczego nie zmienia, ale odzyskanie kontroli po rozstaniu może zająć tygodnie, i to akurat wtedy, gdy zaczyna się sezon. Najprościej uniknąć tego od pierwszego dnia: domena powinna być zarejestrowana na Państwa firmę, a hasła do jej panelu, hostingu, systemu strony, wizytówki Google, Google Search Console i Google Analytics powinny pozostawać w Państwa rękach.
Agencja potrzebuje dostępu do tych narzędzi, lecz w zupełności wystarczy jej rola dodatkowego użytkownika. W wizytówce Google otrzymuje uprawnienia menedżera, a w Search Console i Analytics zostaje dodana do listy osób z dostępem. Po zakończeniu współpracy właściciel usuwa ją z tej listy i na tym sprawa się kończy. Firma z Leska, która trzyma się tej zasady, nie jest zależna od żadnego wykonawcy, a agencja, która sama ją proponuje, daje dobry dowód uczciwości.
Po podpisaniu umowy: strona, treści, wizytówka, raporty
Co faktycznie decyduje o wyniku w Lesku i po czym poznać, że współpraca zmierza we właściwym kierunku.
Umów konsultacjęStrona, która zachęca do kontaktu
Nawet pierwsza pozycja nic nie znaczy, kiedy gość opuszcza stronę po kilku sekundach. Turysta, który z parkingu pod Zamkiem Kmitów szuka obiadu albo pokoju na noc, przegląda oferty w telefonie, nierzadko przy słabym zasięgu. Mieszkaniec Łukawicy zagląda na stronę firmy w przerwie w pracy. Witryna powinna więc otwierać się bez zwłoki, eksponować numer, który łączy po jednym dotknięciu, i już na pierwszym ekranie mówić, czym zajmuje się firma, na jakim terenie działa i jakich mniej więcej cen należy się spodziewać. Upychanie tych odpowiedzi w zakładce „O nas” sprawia, że część gości rezygnuje, zanim w ogóle zacznie czytać.
Każda istotna usługa zasługuje na własny adres w obrębie strony. Weźmy gabinet stomatologiczny z Leska, który leczy zęby, przeprowadza higienizację i zakłada aparaty ortodontyczne. Pacjent zainteresowany higienizacją powinien wylądować na opisie tego zabiegu, z orientacyjnym kosztem, czasem trwania wizyty i wskazówką, jak się zapisać. Jedna strona, na której dwadzieścia zabiegów stoi w kolumnie, przegrywa z konkurentem opisującym każdy z nich osobno. Podobnie jest w pensjonacie z kilkoma typami pokoi, w punkcie medycyny pracy czy w sali zabaw dla dzieci, czyli wszędzie tam, gdzie klient ma konkretne pytanie.
Uzupełnieniem są pełny adres z kodem, mapka z dojazdem, godziny pracy, w tym weekendowe, wzmianka o parkingu, jeśli firma nim dysponuje, oraz dane identyczne z kartą w Mapach Google. Autentyczne fotografie wnętrza, zespołu i efektów pracy przekonują dużo skuteczniej niż ujęcia z internetowych galerii, które większość ludzi rozpoznaje na pierwszy rzut oka.
Treści dla klientów i gości Leska
Najcenniejsze teksty to te, które uprzedzają telefon z pytaniem. Gość szukający noclegu chce wiedzieć, czy obiekt przyjmuje psy i czy ma miejsce na rowery. Mieszkaniec Jankowców pyta, czy firma do niego dojedzie i ile to potrwa. Każdy chce znać przybliżony koszt, sposób płatności i warunki gwarancji. Jeśli to wszystko jest wyjaśnione na stronie, telefon dzwoni od kogoś, kto chce już zamówić, a nie dopiero się dowiedzieć. Wyszukiwarka odczytuje wtedy witrynę jako rzeczywiście użyteczną dla ludzi z Leska i przyjezdnych, a nie jako zbiór akapitów z nazwą miasta.
Długie wywody na każdy temat są zbędne. Lepiej postawić na kilka konkretnych tekstów zakorzenionych w miejscu i porze roku, takich jak: jak zaplanować jednodniowe zwiedzanie Leska śladami Pana Samochodzika, o czym pamiętać przy remoncie starej kamienicy w Lesku czy jak przygotować samochód do jazdy po górskich drogach nad Sanem zimą. Teksty tego rodzaju sprowadzają osoby zadające dłuższe pytania i pokazują firmę jako dobrze osadzoną w okolicy. Unikać trzeba natomiast pisania pod roboty, czyli akapitów, w których Lesko pojawia się w każdym zdaniu, bo dziś Google traktuje to jako znak marnej jakości.
Linki z okolicy i rozpoznawalność firmy
Link z zewnętrznej strony działa w wyszukiwarce jak rekomendacja wystawiona przez znajomego przewodnika. Dla przedsiębiorstwa z Leska najwięcej znaczą odnośniki z miejsc, które czytają mieszkańcy i planujący wypoczynek: z lokalnych serwisów informacyjnych, ze stron stowarzyszeń, do których firma należy, z portali opisujących ziemię sanocką i dolinę Sanu, z serwisów branżowych i solidnych katalogów firm. Pretekstów dostarcza samo miasto: wsparcie klubu Sanovia Lesko lub San Lesko, stoisko na miejskiej imprezie, warsztaty dla dzieci w wakacje czy wypowiedź właściciela w tekście o sprawach powiatu.
Przed podpisaniem umowy warto dowiedzieć się, gdzie dokładnie trafiać będą odnośniki, i poprosić o kilka adresów, które można otworzyć i obejrzeć. Setki linków z przypadkowych, nierzadko zagranicznych stron bez sensownej treści to zagrożenie, a nie praca nad widocznością. Garść wzmianek z serwisów związanych z regionem lub branżą przeważa nad tysiącem słabych. Rzetelny wykonawca bez zastanowienia wymieni, co pozyskał w danym miesiącu, i wyjaśni, czym kierował się przy wyborze.
Wizytówka Google i opinie w Lesku
Turysta stojący przed ratuszem, który szuka apteki, obiadu albo mechanika, rozstrzyga o wyborze, patrząc na mapę, a nie przeglądając rozbudowane strony. Dlatego w Lesku karta firmy w Mapach Google sprowadza często więcej telefonów niż sama witryna. Nazwa, adres i numer muszą mieć wszędzie to samo brzmienie, a kategoria główna powinna odpowiadać temu, czego ludzie szukają, nie zaś formalnemu opisowi działalności. Liczą się godziny otwarcia, również w soboty i niedziele, zdjęcia z codziennej pracy, opis oferty i jedno zdanie o dojeździe, na przykład od zamku. Przed długim weekendem albo wakacjami opłaca się sprawdzić, czy wszystkie te informacje są aktualne, a co tydzień dodać krótki wpis o nowości czy zakończonym zleceniu.
Gość wyjeżdżający z pensjonatu chętnie zostawi ocenę, jeżeli gospodarz poprosi go o nią osobiście i od razu wyśle odnośnik. Każda opinia zasługuje na odpowiedź w ciągu doby, a krytyczna na odpowiedź opanowaną i rzeczową, bez polemiki. Zarówno mieszkańcy, jak i przyjezdni czytają reakcje właściciela z równą uwagą co same recenzje. Zakup ocen czy wpisy od rodziny to ślepa uliczka, bo Google coraz sprawniej je rozpoznaje i usuwa, a w rażących przypadkach zawiesza kartę firmy.
Pozycjonowanie czy reklama Google Ads
Reklama w Google Ads przynosi odwiedzających od pierwszego dnia, ale znika w chwili wstrzymania płatności. Pozycjonowanie wymaga kilku miesięcy, jednak jego efekt utrzymuje się dłużej. W Lesku różnica w kosztach jest wyjątkowo widoczna: według Planera górna stawka za kliknięcie to 35,87 zł przy frazie „noclegi Lesko”, 9,35 zł przy frazie „pomoc drogowa Lesko” i 8,61 zł przy frazie „nowe mieszkania Lesko”. Przy takich kwotach każdy gość, który przychodzi z wyników organicznych, to dla firmy konkretna oszczędność.
Wielu firmom najlepiej służy połączenie obu metod. Reklama sprawdza się na starcie, przed sezonem letnim i przy wprowadzaniu nowej usługi, a pozycjonowanie jest trwałą podstawą widoczności przez cały rok. Najlepiej, gdy obiema formami zajmuje się jedna osoba albo dwie, które pozostają w stałym kontakcie. Wtedy wyniki kampanii podpowiadają, które frazy warto pozycjonować, a z czasem wydatki na reklamę mogą maleć.
Raporty, pierwsze miesiące i zmiana agencji
Jak czytać raport, czego spodziewać się w pierwszych miesiącach, co można zrobić samemu i kiedy szukać innej agencji.
Umów konsultacjęJak czytać raport miesięczny
Comiesięczne sprawozdanie powinno zawierać rozkład fraz z umowy na trzy przedziały: czołową trójkę, dziesiątkę i trzydziestkę, z oddzielnym zestawieniem dla smartfonów i dla komputerów. Pozycje to jednak tylko połowa obrazu. Drugą połowę tworzą telefony, wiadomości i prośby o trasę dojazdu, które odnotowała wizytówka Google. Takie liczby da się odczytać w panelu karty i w Google Search Console, a właścicielem obu kont powinno być Państwa przedsiębiorstwo, nie wykonawca.
W mieście o tak wyraźnym rytmie sezonów porównanie z poprzednim miesiącem często wprowadza w błąd. Bardziej miarodajny jest ten sam miesiąc rok wcześniej. Przykład z Planera: fraza „ortopeda Lesko” notuje 1 300 wyszukiwań w kwietniu i ledwie 70 w grudniu. Grudniowy spadek nie oznacza zatem, że agencja przestała pracować, tylko że zmieniła się pora roku.
Czego się spodziewać na starcie
Na początek wykonawca przegląda witrynę pod kątem technicznym, porządkuje kartę w Mapach i wpisy w katalogach, a potem wspólnie z Państwem zamyka spis fraz. W kolejnych tygodniach przybywa podstron poświęconych usługom, znikają usterki techniczne i ukazują się pierwsze artykuły. Na mapie poprawa bywa zauważalna po kilku tygodniach, w zwykłej liście wyników zwykle w czwartym miesiącu. Frazy najpojemniejsze, jak „basen Lesko” czy „kebab Lesko”, potrzebują przeważnie od sześciu miesięcy do roku. W Lesku warto też myśleć o kalendarzu: współpraca rozpoczęta jesienią lub zimą daje czas, by przed latem strona była gotowa na turystów. Jeżeli po kwartale ani pozycje, ani liczba telefonów nie drgnęły, właściciel ma prawo poprosić o wyjaśnienie i o poprawiony plan na następne trzy miesiące.
Co firma może zrobić we własnym zakresie
Sporo da się zrobić bez zatrudniania kogokolwiek. Karta w Mapach Google wymaga kompletu informacji i kilkunastu zdjęć, najlepiej zarówno letnich, jak i zimowych, żeby turysta widział, jak miejsce wygląda w porze jego przyjazdu. Na stronie każda ważniejsza usługa powinna dostać osobny adres z opisem, widełkami cenowymi, terminem realizacji i krótkimi odpowiedziami na pytania, które klienci zadają najczęściej. Opłaca się także wypisać teren działania: Lesko, a jeśli to zgodne z prawdą, również Solinę, Olszanicę, Baligród czy Glinne. Wreszcie warto poprosić stałych klientów o recenzje i dodać firmę do kilku rzetelnych katalogów, wszędzie z tymi samymi danymi co w karcie.
W gastronomii, noclegach i usługach medycznych domowe sposoby nie zastąpią profesjonalnego pozycjonowania, tym bardziej że o turystów walczą tu również duże serwisy rezerwacyjne. Cukierni, notariuszowi czy sali zabaw często jednak wystarczą, by pojawić się na mapie. A jeśli przyjdzie decyzja o współpracy z agencją, wcześniej przygotowany grunt skróci rozruch i obniży jego koszt.
Kiedy szukać nowego wykonawcy
Sygnałem do zmiany bywa milczenie: raporty przestają spływać albo zawierają wyłącznie zapytania, których nikt nie wpisuje. Innym powodem jest brak jakiegokolwiek przyrostu telefonów i odwiedzin po półroczu, a także wykonawca, który nie potrafi pokazać zdobytych odnośników lub zwleka z przekazaniem haseł do kont. Przed rozstaniem trzeba przejąć na własność domenę, hosting, kartę w Mapach, Google Search Console i Google Analytics. W Lesku dobrze jest też tak zaplanować zmianę, by nie przypadła na środek wakacji. Następca powinien zacząć od przeglądu tego, co zastał, i dopiero na tej podstawie zaproponować dalszą drogę.
Słownik pojęć SEO z ofert i raportów
Dwanaście pojęć, które agencje stosują w ofertach i raportach. Kliknięcie w pojęcie rozwija objaśnienie.
Fraza kluczowa
Zestaw słów, którymi ktoś opisuje w Google to, czego szuka, na przykład „kwiaciarnia Lesko” albo „notariusz Lesko”. Wybrane frazy trafiają do umowy, a wykonawca co miesiąc pokazuje, na którym miejscu przy nich stoi strona. Przy doborze liczy się, jak często są wpisywane, ilu konkurentów o nie walczy i czy posługują się nimi ludzie gotowi zamówić usługę.
Planer słów kluczowych
Część konta Google Ads, która pierwotnie miała pomagać reklamodawcom. Pokazuje, jak wiele razy w miesiącu ludzie wpisują dane zapytanie i jaką cenę płaci się za kliknięcie w reklamę obok niego. Można go używać bez emitowania choćby jednej reklamy, a liczby z tabeli na tej podstronie pochodzą właśnie z tego narzędzia.
Wizytówka Google
Profil przedsiębiorstwa widoczny w Mapach Google, z adresem, godzinami otwarcia, zdjęciami i recenzjami. W telefonie pojawia się nad tradycyjną listą stron, więc w Lesku, gdzie wielu klientów to przyjezdni szukający czegoś w pobliżu, bywa najważniejszym źródłem połączeń. Starannie prowadzona karta to jeden z najtańszych sposobów zdobywania klientów.
Pierwsza trójka w mapie
Trzy przedsiębiorstwa prezentowane przez Google wraz z mapą, nad zwykłymi wynikami. Kto obsługuje klientów z okolicy, ten walczy właśnie o to miejsce, bo na małym ekranie niewielu użytkowników przewija w dół. Kolejność wyznaczają odległość od szukającego, zgodność karty z zapytaniem i dobra opinia o firmie w internecie.
Pozycja
Numer miejsca zajmowanego przez witrynę na liście wyników przy określonym zapytaniu. Inaczej wypada na smartfonie, inaczej na komputerze, a do tego zależy od tego, czy ktoś szuka z centrum Leska, czy z Bezmiechowej. Wiarygodny pomiar wymaga więc rozdzielenia urządzeń i ustalenia punktu, z którego się mierzy.
Odnośnik
Link na cudzej stronie, który przenosi czytelnika do Państwa witryny. Google uznaje go za formę poparcia, tym silniejszą, im bardziej wiarygodne i bliższe tematycznie jest miejsce, z którego pochodzi. Linki kupowane paczkami na przypadkowych serwisach mogą stronie bardziej zaszkodzić, niż pomóc.
Audyt SEO
Gruntowne sprawdzenie witryny od strony technicznej, treści i odnośników, zakończone spisem usterek i planem poprawek. Wartościowy audyt podaje dokładne adresy podstron oraz nazwy elementów, a nie ogólne zalecenia. Osoba opiekująca się stroną wie wtedy, co i w jakiej kolejności poprawić.
Google Search Console
Panel Google dla właścicieli stron, w którym widać zapytania, przy jakich witryna się wyświetla, liczbę kliknięć oraz błędy wychwycone przez robota wyszukiwarki. Konto zakłada się na przedsiębiorstwo. Agencja dostaje w nim tylko uprawnienia, które można cofnąć w dowolnej chwili.
Konkurencja reklam
Ocena z Planera wyrażona jednym z trzech słów: niska, średnia lub wysoka. Pokazuje, jak tłoczno jest wśród reklamodawców, którzy licytują daną frazę w Google Ads. Nie mówi wprost, jak trudno wypozycjonować stronę, ale podpowiada, czy przy tym zapytaniu krążą większe pieniądze.
Stawka za górę strony
Podawana przez Planer kwota, jaką reklamodawca płaci za jedno kliknięcie w ogłoszenie nad wynikami. Wysoka stawka, taka jak przy noclegach w Lesku, oznacza, że klient wpisujący tę frazę jest dla firm bardzo cenny. Łącząc tę kwotę z liczbą wyszukiwań, wyliczamy orientacyjne ceny w tabeli.
Długi ogon
Rozbudowane, szczegółowe zapytania w rodzaju „wymiana rozrządu cena Lesko”, w odróżnieniu od krótkiego „mechanik Lesko”. Pojedynczo wpisuje je niewiele osób, ale razem tworzą pokaźny strumień odwiedzin. Szukają nimi zwykle ludzie, którzy mają już prawie gotową decyzję, podobnie jak turysta, który wie, w którym schronisku chce przenocować.
Raport miesięczny
Sprawozdanie od agencji, w którym widać pozycje fraz, prace wykonane w minionym miesiącu i zamierzenia na kolejny. Pożyteczny raport podaje też liczbę telefonów i zapytań, które przyszły przez kartę w Mapach Google. Zawiera ponadto porównanie z tym samym miesiącem ubiegłego roku, co w turystycznym Lesku pozwala oddzielić wpływ sezonu od efektów pracy.
Case studies z województwa podkarpackiego
Sześć case studies z województwa podkarpackiego: obiekt z domkami do wynajęcia, gabinet stomatologiczny, firma budowlana, warsztat samochodowy, biuro rachunkowe i firma fotowoltaiczna. Każdy opis obejmuje rok pracy, od stanu początkowego do efektów po dwunastu miesiącach. Przykłady są modelowe, oparte na branżach, z którymi pracujemy, a liczby mają charakter poglądowy i obrazują, jak zwykle wygląda współpraca. Analogiczny plan opracowujemy także dla przedsiębiorstw z Leska i z całego powiatu leskiego.
Obiekt z domkami do wynajęcia
SEO dla domków do wynajęcia: Podkarpacie
Właściciele obiektu z domkami do wynajęcia w Bieszczadach przez lata polegali na stałych gościach i poleceniach. Gdy część z nich przestała wracać, okazało się, że w wyszukiwarce obiekt nie istnieje: strona bez wersji na telefon, wizytówka z kilkoma starymi zdjęciami i bez odpowiedzi na opinie, zero podstron pod rodzaje pobytu.
Gabinet stomatologiczny
SEO dla stomatologa: Podkarpacie
Gabinet stomatologiczny z jednego z większych miast województwa podkarpackiego przyszedł do nas z prostym problemem: pacjenci szukali zabiegów, nie nazwy gabinetu, a strona odpowiadała tylko na to drugie; sieć klinik z sąsiedztwa zbierała wszystkie zapytania o implanty i leczenie kanałowe.
Firma budowlana
SEO dla firmy budowlanej: Podkarpacie
Firma budowlana z jednego z większych miast województwa podkarpackiego przyszła do nas z prostym problemem: dwadzieścia lat doświadczenia i strona sprzed dekady; inwestorzy z nowych osiedli szukali wykonawcy w wyszukiwarce i trafiali do firm z innych regionów.
Warsztat samochodowy
SEO dla mechanika: Podkarpacie
Warsztat samochodowy z jednego z większych miast województwa podkarpackiego przyszedł do nas z prostym problemem: płacił za reklamy, które przestawały działać po wyłączeniu budżetu, a strona sprzed lat nie miała ani jednej podstrony pod naprawy, które warsztat naprawdę wykonuje.
Biuro rachunkowe
SEO dla biura rachunkowego: Podkarpacie
Biuro rachunkowe z jednego z większych miast województwa podkarpackiego przyszło do nas z prostym problemem: właścicielka chciała klientów z branż, które zna najlepiej, a strona mówiła o wszystkim i o niczym.
Firma fotowoltaiczna
SEO dla firmy fotowoltaicznej: Podkarpacie
Firma fotowoltaiczna w jednym z większych miast województwa podkarpackiego: konkurencja z ogólnopolskimi sieciami na frazy bez lokalizacji, przegrywana z góry, i brak jakichkolwiek fraz z regionem, choć to tam firma montowała od lat.
Opinie klientów z Map Google
Opinie przeniesione bez poprawek i skrótów z profilu naszej firmy w Mapach Google. Każdą można sprawdzić u źródła, na profilach naszych oddziałów w Mapach Google.
Napisz do nasNajbliższy oddział: w Krakowie. Poniżej 12 opinii z wizytówek Google tego oddziału; wszystkie opinie wszystkich oddziałów są na stronie opinii.
Maja Suchecka ·
Podobało mi się, że nikt nie próbował przepychać mi gotowych schematów. Zamiast tego dostałam rzetelną analizę i wskazówki dotyczące pozycjonowania, które faktycznie brzmiały sensownie. Kampanie Google Ads zostały ogarnięte w sposób bardziej przemyślany niż do tej pory, a optymalizacja stron wreszcie przestała być dla mnie czarną magią. Najlepsze jest chyba to, że nawet drobne poprawki zaczęły realnie wpływać na widoczność w Google. Nie wszystko było idealne, ale uwagi były przyjmowane normalnie i szybko wdrażane.
Feliks Tworzydło ·
Z usług związanych z tworzeniem treści korzystam od ponad roku i dopiero teraz widzę, jak duża jest różnica między pisaniem tekstów, a faktycznym budowaniem wizerunku przez content. Na początku zależało mi głównie na poprawie opisów ofert i kilku artykułach na blogu, ale z czasem zakres działań się rozszerzył. Zaczęło się od copywritingu, uporządkowania komunikacji na stronie, skrócenia zbyt długich zdań, doprecyzowania korzyści dla klienta. Niby drobiazgi, a współczynnik zapytań wyraźnie wzrósł. Później doszły referencje, które zostały zredagowane w taki sposób, żeby brzmiały naturalnie, a nie jak laurka pisana na siłę. Największym zaskoczeniem okazało się dla mnie tworzenie rankingów i artykułów porównawczych. Zawsze unikałem takich tematów, bo wydawały mi się zbyt sprzedażowe, ale tutaj zostały przygotowane w sposób merytoryczny, z wyważonym tone. Blog również nabrał nowego życia, publikacje są regularne, tematy dopasowane do aktualnych pytań klientów, a część treści została rozwinięta w krótkie materiały wideo. Nie wszystko było idealne od pierwszego dnia, bo kilka tekstów wymagało dopracowania pod kątem stylu, ale poprawki były wprowadzane bez problemu. Doceniam to, że działania nie ograniczają się do samego pisania, tylko obejmują też budowanie pozytywnego obrazu w wynikach wyszukiwania. Kiedy ktoś wpisuje nazwę mojej firmy, widzi spójny, wartościowy content, a nie przypadkowe wzmianki. Dla mnie to realna zmiana, bo wcześniej komunikacja była chaotyczna i niespójna.
Cyprian Rzeźnicki ·
Zgłosiłem się z myślą o SEM i Google Ads, ale szybko okazało się, że bez audytu SEO i dobrej analizy słów kluczowych daleko niestety nie zajedziemy. Najpierw techniczna optymalizacja stron, potem treści SEO i optymalizacja treści, a link building rozpisany racjonalnie. Kampanie Google Ads ruszyły z głową, CPC spadło, efektywność kampanii wzrosła. Widoczność w Google i wyniki w wyszukiwarkach zaczęły piąć się naturalnie. Wzrost ruchu widać, ale co ważniejsze widać też sens tej strategii marketingowej.
Aneta Stecko ·
Zawsze uważałam, że poradzę sobie sama z marketingiem internetowym, dopóki nie zobaczyłam, że moje działania przestają przynosić jakiekolwiek rezultaty. Dopiero analiza konkurencji i rozsądnie przeprowadzony audyt SEO pokazały mi, w czym tkwił problem. Pozycjonowanie w końcu zaczęło działać, optymalizacja treści nadała stronie nową jakość, a wyniki w wyszukiwarkach z tygodnia na tydzień zaczęły wyglądać coraz lepiej. Kampanie Google Ads też dostały drugie życie, bo tym razem były prowadzone z głową, a nie na wyczucie. Jedyne, czego mi czasem brakuje, to częstsze aktualizacje w monitorowaniu wyników, ale biorąc pod uwagę realny wzrost ruchu, trudno mi uznać to za poważny minus.
Adrian Borecki ·
Super współpraca jeśli chodzi o SEO i marketing internetowy. Analiza słów kluczowych, audyt SEO, pozycjonowanie stron i optymalizacja treści faktycznie działają, link building i kampanie Google Ads przynoszą szybkie efekty. Strona przyjazna Google, wzrost ruchu widoczny praktycznie od razu. Obsługa ludzka i cierpliwa, strategia marketingowa dopracowana, monitorowanie wyników pozwala śledzić każdy krok, a efektywność kampanii naprawdę czuć w statystykach. Zdecydowanie polecam ich usługi każdemu, kto chce, aby jego strona była bardziej widoczna w Google.
Fabian Liszewski ·
Miałem już wcześniej doświadczenia z innymi agencjami SEO, ale dopiero tutaj widać było realne efekty. Profesjonalizm na najwyższym poziomie.
Kacper Krawczyk ·
Wcześniej próbowałem pozycjonowania na własną rękę, ale dopiero teraz widzę różnicę. Zespół zna się na rzeczy i stosuje skuteczne metody, to pozycjonowanie stron wyróżnia się najbardziej na tle innych. Polecam sprawdzić!
Gosia Świderska ·
Ktoś mi kiedyś powiedział, że SEM to szybka piłka i nic więcej, no nie do końca, ale tutaj przynajmniej nikt nie udaje, że SEO i Google Ads to jeden suwak z napisem sukces. Najpierw analiza konkurencji, potem audyt SEO i analiza słów kluczowych jako baza. Optymalizacja stron była techniczna, potem treści SEO i optymalizacja treści zaczęły robić różnicę. Widać szybkie efekty, ale w zdrowym znaczeniu, bez bajek. Kampanie Google Ads nie przepalają, ich efektywność kampanii rośnie. Monitoring wyników działa. Dobrze, że to proces, a nie ruletka.
Elżbieta Damięcka ·
Na początku nie byłam przekonana, czy pozycjonowanie faktycznie ma sens, ale po kilku miesiącach widzę, że wyniki w wyszukiwarkach zaczęły się zmieniać na plus. Szczególnie doceniam profesjonalną obsługę, bo można dopytać o detale i nikt nie robi problemu. Audyt SEO wyszedł szczerze, trochę zabolało, jak zobaczyłam swoje błędy, ale to zmotywowało mnie do ogarnięcia treści SEO i poprawy rankingu. Największym zaskoczeniem była dokładna analiza konkurencji, dzięki której wyłapałam, czego mi brakowało w strategii.
Tomasz Jen ·
Współpraca z firmą przebiegła bardzo profesjonalnie. Już na początku otrzymałem szczegółową analizę błędów związanych z wizytówką oraz jasne wytyczne dotyczące dalszych działań. Wszystko zostało dokładnie wyjaśnione, krok po kroku. Efekty pozycjonowania okazały się zauważalne, wizytówka stała się bardziej widoczna i trafia do szerszego grona odbiorców. Doceniam rzetelne podejście, dobrą komunikację i konkretne efekty. Polecam współpracę z tą firmą każdemu, kto chce poprawić widoczność swojej wizytówki w internecie.
Michalina Mirska ·
Świetny kontakt, przejrzyste zasady i widoczne efekty. Jeśli ktoś szuka dobrej firmy SEO, to zdecydowanie warto skorzystać z ich usług.
Leonard Krzyżewski ·
Widać, że znają się na swojej pracy. Kampanie Google Ads były dobrze zoptymalizowane, dzięki czemu nie przepalałem budżetu.
Po zakończeniu każdego etapu współpracy prosimy o opinię w Google i odpowiadamy na wszystkie, również na krytyczne. Wszystkie są widoczne na naszym profilu w Mapach Google.
Pracujemy dla firm z całego powiatu leskiego
Lesko jest centrum okolicy, do którego klienci dojeżdżają z całego powiatu leskiego. Najwięcej zyskuje firma z Leska, której strona jasno pokazuje ten zasięg.
Umów konsultacjęLesko
Gmina miejsko-wiejska, około 11,3 tys. mieszkańców.
Solina
Gmina wiejska, około 5,3 tys. mieszkańców.
Olszanica
Gmina wiejska, około 4,9 tys. mieszkańców.
Baligród
Gmina wiejska, około 3,2 tys. mieszkańców.
Cisna
Gmina wiejska, około 1,7 tys. mieszkańców.
Powiat leski to 5 gmin. Największa jest gmina Lesko, a kolejne to Solina i Olszanica.
Firmom, które pracują w całej okolicy, tworzymy podstrony dla najważniejszych miejscowości i opisujemy zasięg działania w wizytówce Google. Mieszkaniec sąsiedniej gminy zobaczy wtedy firmę z Leska, a nie jedynie przedsiębiorstwa z własnej miejscowości lub większego miasta.
Najczęstsze pytania firm z Leska
Krótkie odpowiedzi na pytania z rozmów z przedsiębiorcami z Leska i okolic. Gdy zabraknie jakiejś odpowiedzi, prosimy o wiadomość albo telefon.
Napisz do nasJaki jest koszt pozycjonowania w Lesku?
Na cenę wpływają liczba fraz, poziom konkurencji oraz kondycja strony. Orientacyjne kwoty dla każdej frazy z nazwą Leska znajdą Państwo w tabeli powyżej: od mniej więcej 50 zł do 3 109 zł na miesiąc. Za prowadzenie wizytówki Google obejmujące trzy frazy w umowie rocznej płacą Państwo 1 500 zł netto za miesiąc. Dokładną wycenę przygotowujemy po przeanalizowaniu strony.
Czy agencja ma biuro w Lesku?
Nie. Pracujemy dla firm z Leska zdalnie, a na spotkania przyjeżdżamy. Najbliższy nasz oddział jest w Krakowie, ale dla pozycjonowania strony odległość nie ma znaczenia.
Kiedy pojawią się efekty?
Pierwsze przesunięcia w mapie Google widać zwykle po kilku tygodniach, natomiast w standardowych wynikach po trzech lub czterech miesiącach. Najbardziej ogólne frazy, jak te z górnej części tabeli, potrzebują od sześciu do dwunastu miesięcy pracy.
Czy można dostać gwarancję pierwszego miejsca?
Nie, i żadna agencja nie powinna tego obiecywać, bo na algorytm wpływ ma wyłącznie Google. Ustalamy cel: po dwunastu miesiącach połowa fraz z umowy ma być w pierwszej trójce. Jeśli nie zostanie osiągnięty, nie przedłużamy umowy na dotychczasowych warunkach.
Czy opłaca się pozycjonowanie na pobliskie miejscowości?
Tak, gdy firma tam dojeżdża lub klienci stamtąd przyjeżdżają. Zapytania z nazwami małych miejscowości są rzadziej wyszukiwane niż te, które zawierają nazwę Leska, ale konkurencja jest na nich znacznie słabsza, więc wysokie pozycje pojawiają się szybciej.
Czy sama wizytówka Google wystarczy?
Przy wielu mniejszych branżach tak, szczególnie na starcie. Gdy konkurencja jest duża, jak w przypadku restauracji, noclegów czy usług medycznych, wizytówka i strona muszą współpracować.
Na jaki okres podpisuje się umowę?
Na 12, 24 albo 36 miesięcy. Umowa dwuletnia daje abonament niższy o 25 procent, trzyletnia o 40 procent. Dostępna jest także umowa bezterminowa z trzymiesięcznym wypowiedzeniem, w cenie umowy rocznej.
Skąd pochodzą dane w tabeli fraz?
Pochodzą z Planera słów kluczowych, narzędzia Google. Przejrzeliśmy 546 fraz zawierających nazwę Leska, a w tabeli znalazły się tylko te z ponad 10 wyszukiwaniami miesięcznie i ceną wyższą niż 50 zł. Żadnych liczb nie szacujemy na własną rękę.
Czy dla firm z Leska prowadzicie również kampanie Google Ads?
Tak. Reklama działa od pierwszego dnia, a pozycjonowanie daje widoczność na długie lata. Wielu firmom najlepiej służy połączenie: reklama na początek i w sezonie, a pozycjonowanie jako trwała podstawa.
Co stanie się ze stroną, gdy umowa wygaśnie?
Wszystko, co powstało podczas współpracy, pozostaje własnością Państwa firmy: teksty, zdjęcia, podstrony oraz dostępy do kont. Pozycje trzymają się jeszcze przez pewien czas, a później zależą od działań konkurencji.
Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty
Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.