Przejdź do treści
Pozycjonowanie Stron

Pozycjonowanie stron Sulęcin: SEO dla firm z Sulęcina i powiatu sulęcińskiego

Piszemy tutaj dla przedsiębiorców z Sulęcina i z całego powiatu sulęcińskiego. Przy każdej frazie pokazujemy rzeczywiste dane, które podaje Planer słów kluczowych Google: co mieszkańcy Sulęcina wpisują w wyszukiwarkę, jak często w ciągu miesiąca i jaki jest koszt pracy nad danym zapytaniem. Opisujemy też szczegółowo, na co patrzeć przy wyborze agencji SEO w Sulęcinie, żeby nie wydać za dużo. W Sulęcinie nie mamy biura, pracujemy zdalnie i przyjeżdżamy na spotkania.

  • 12 490 wyszukiwań miesięcznie dla 470 sprawdzonych fraz z nazwą Sulęcina
  • 28 fraz w tabeli z liczbą wyszukiwań i ceną wyliczoną z danych Planera Google
  • 6 case studies z województwa lubuskiego, od startu do wyniku po roku
Cel współpracy: więcej zapytań od klientów z Sulęcina i powiatu sulęcińskiego z wyszukiwarki, Map Google i odpowiedzi sztucznej inteligencji.

Rynek Sulęcina w kilku faktach

Kilka faktów o mieście i okolicy, które wpływają na to, jak klienci szukają firm w Google. Liczba mieszkańców jest podana w przybliżeniu.

Umów konsultację

Mieszkańcy i okolica

Miasto liczy około 9,9 tys. mieszkańców na 8,6 km². Cały powiat sulęciński to 5 gmin i około 35,1 tys. mieszkańców.

Nad Postomią, blisko autostrady A2

Sulęcin leży w dolinie Warty, nad jej dopływem Postomią, w krajobrazie Pojezierza Lubuskiego z pobliską Górą Bukowiec. Najbliższe duże miasto, Gorzów Wielkopolski, jest oddalone o około 45 km, a do autostrady A2 jest 16 km. Przez miasto biegną drogi wojewódzkie nr 137 i 138 oraz linia kolejowa z Rzepina do Międzyrzecza.

Dawna osada targowa, dziś ośrodek powiatu

Sulęcin wyrósł z osady targowej na skrzyżowaniu szlaków z Frankfurtu nad Odrą do Poznania i z Krosna Odrzańskiego do Gorzowa. Obecnie jest siedzibą powiatu sulęcińskiego i gminy miejsko-wiejskiej, a więc ośrodkiem urzędów i usług dla okolicy. Bezpośrednie autobusy łączą miasto z Poznaniem, Szczecinem, Gorzowem Wielkopolskim i Zieloną Górą.

Siatkówka i zabytki ziemi torzymskiej

Siatkarze Sulęcińskiego Towarzystwa Siatkarskiego „Olimpia” grają w II lidze, a piłkarze „Stali” w IV lidze lubuskiej, na Stadionie Miejskim im. Stanisława Ożoga. Spośród zabytków wyróżniają się gotycki kościół św. Mikołaja, fragmenty średniowiecznych murów obronnych i dom Joannitów przy ul. Młynarskiej. W mieście stoi też neogotycki kościół św. Henryka.

Sulęcin to osobny rynek usług, a w Google przy frazach z nazwą miasta lokalne firmy dzielą miejsce z dużymi katalogami i portalami ogłoszeniowymi, a obok pojawiają się też firmy z Zielonej Góry, które obsługują cały region. Katalog nie odbierze telefonu i nie przyjedzie do klienta, a Google coraz chętniej pokazuje w pierwszej trójce przy mapie firmy, które naprawdę działają na miejscu. Lokalna firma, która zadba o swoją stronę i wizytówkę, ma więc realną szansę.

Sulęcin jest ośrodkiem powiatu, do którego przyjeżdżają mieszkańcy okolicznych miejscowości, takich jak Lubniewice, Torzym czy Ośno Lubuskie, aby załatwić sprawy w urzędach i skorzystać z usług. Takie osoby szukają w Google nie tyle konkretnej firmy, ile usługi w Sulęcinie, i wybierają tę, którą łatwo znaleźć na mapie i do której wygodnie dojechać drogą wojewódzką nr 137 lub 138. Miejscowy przedsiębiorca powinien więc dopilnować, by wizytówka miała poprawny adres, godziny pracy zgodne z rzeczywistością i zdjęcia wejścia, a strona wymieniała gminy, z których przyjeżdżają klienci.

Bliskość autostrady A2 i odległość od Gorzowa, Poznania czy Zielonej Góry działają w dwie strony. Część mieszkańców jest skłonna pojechać po większy zakup do dużego miasta, dlatego w wynikach wyszukiwania lokalna firma konkuruje z salonami i serwisami z Gorzowa. Z drugiej strony po drobne usługi, takie jak naprawa, fryzjer czy hydraulik, mało kto pojedzie 45 kilometrów. Właśnie tu firma z Sulęcina ma największą szansę: opisując na stronie szybki termin wizyty i obsługę okolicznych wsi oraz pokazując opinie klientów z miasta, łatwiej wyprzedza ogólnopolskie katalogi, które zajmują górę wyników przy zapytaniach o mniejsze miejscowości.

Jak mieszkańcy Sulęcina szukają usług w Google

Przy przygotowaniu tej strony przejrzeliśmy 470 fraz zawierających nazwę miasta, korzystając z danych, które pokazuje Planer słów kluczowych. Liczby to średnia miesięczna z ostatnich dwunastu miesięcy dla całej Polski.

Umów konsultację

Wszystkie sprawdzone frazy z nazwą Sulęcina to razem około 12 490 wyszukiwań w miesiącu. Więcej niż 10 wyszukiwań notuje Planer przy 81 z nich, a przy 36 Planer pokazuje stawkę za kliknięcie w reklamę. Na czele listy są: „praca Sulęcin” (1 600), „kebab Sulęcin” (1 000), „szpital Sulęcin” (880), „apteka Sulęcin” (880) i „taxi Sulęcin” (590). Wniosek jest prosty: klienci z Sulęcina wpisują w Google usługę i nazwę miasta, więc kto nie ma widocznej strony i wizytówki, ten po prostu nie istnieje dla części z nich.

Ruch nie rozkłada się równo przez cały rok. Suma wyszukiwań jest najwyższa w marcu, a najniższa w grudniu. Pojedyncze branże zmieniają się jeszcze bardziej. „USG Sulęcin” rośnie do 110 w marcu, a spada do 10 w grudniu; przy „meble Sulęcin” jest 90 wyszukiwań w marcu wobec 10 w czerwcu; przy „pomoc drogowa Sulęcin” jest 90 wyszukiwań w marcu wobec 10 w grudniu. Firma, która zaczyna pozycjonowanie w środku sezonu, zbiera owoce dopiero w następnym, dlatego prace nad stroną warto planować kilka miesięcy przed szczytem swojej branży.

Najczęściej lokalnych firm szuka się dziś z poziomu telefonu. Użytkownik wpisuje nazwę usługi razem z miastem, ogląda mapę z trzema firmami, przegląda kilka opinii i od razu wybiera numer. Dlatego w Sulęcinie o wyniku decyduje nie tylko strona, ale przede wszystkim wizytówka Google: kategoria, godziny otwarcia, zdjęcia, odpowiedzi na opinie i to, czy dane firmy w internecie są wszędzie takie same.

Planer pokazuje także zapytania firm, które szukają wsparcia w marketingu: „strony internetowe Sulęcin” (10). Dla takich osób przygotowaliśmy dalszą część strony o wyborze agencji.

37 fraz z nazwą Sulęcina: wyszukiwania i orientacyjna cena

Zapytania zawierające nazwę Sulęcina, dla których Planer słów kluczowych Google pokazuje więcej niż 10 wyszukiwań w miesiącu i szacunkową cenę wyższą niż 50 zł. Na górze znajdują się frazy najdroższe.

Fraza Wyszukiwania Cena Podstrona
kebab Sulęcin 1 000 2 653 zł /kebab-sulecin/
apteka Sulęcin 880 660 zł /apteka-sulecin/
taxi Sulęcin 590 442 zł /taxi-sulecin/
stal Sulęcin 590 442 zł /stal-sulecin/
noclegi Sulęcin 70 358 zł /noclegi-sulecin/
zakład pogrzebowy Sulęcin 50 325 zł /zaklad-pogrzebowy-sulecin/
hotel Sulęcin 170 322 zł /hotel-sulecin/
kwiaciarnia Sulęcin 260 302 zł /kwiaciarnia-sulecin/
fryzjer Sulęcin 320 240 zł /fryzjer-sulecin/
optyk Sulęcin 170 211 zł /optyk-sulecin/
weterynarz Sulęcin 260 195 zł /weterynarz-sulecin/
restauracja Sulęcin 260 195 zł /restauracja-sulecin/
pizzeria Sulęcin 260 195 zł /pizzeria-sulecin/
pomoc drogowa Sulęcin 40 192 zł /pomoc-drogowa-sulecin/
wulkanizacja Sulęcin 210 169 zł /wulkanizacja-sulecin/
okulista Sulęcin 210 158 zł /okulista-sulecin/
fotograf Sulęcin 210 158 zł /fotograf-sulecin/
notariusz Sulęcin 210 158 zł /notariusz-sulecin/
mechanik Sulęcin 90 157 zł /mechanik-sulecin/
geodeta Sulęcin 40 137 zł /geodeta-sulecin/
przedszkole Sulęcin 170 128 zł /przedszkole-sulecin/
przychodnia Sulęcin 170 128 zł /przychodnia-sulecin/
ubezpieczenia Sulęcin 50 111 zł /ubezpieczenia-sulecin/
dermatolog Sulęcin 90 103 zł /dermatolog-sulecin/
skup aut Sulęcin 50 98 zł /skup-aut-sulecin/
laboratorium Sulęcin 110 91 zł /laboratorium-sulecin/
adwokat Sulęcin 90 85 zł /adwokat-sulecin/
siłownia Sulęcin 110 82 zł /silownia-sulecin/
psycholog Sulęcin 70 77 zł /psycholog-sulecin/
ginekolog Sulęcin 90 68 zł /ginekolog-sulecin/
stacja kontroli pojazdów Sulęcin 70 52 zł /stacja-kontroli-pojazdow-sulecin/
cukiernia Sulęcin 70 52 zł /cukiernia-sulecin/
wywóz śmieci Sulęcin 70 52 zł /wywoz-smieci-sulecin/
sklep zoologiczny Sulęcin 70 52 zł /sklep-zoologiczny-sulecin/
ortopeda Sulęcin 70 52 zł /ortopeda-sulecin/
sklep wędkarski Sulęcin 70 52 zł /sklep-wedkarski-sulecin/
skup złomu Sulęcin 70 52 zł /skup-zlomu-sulecin/
Wyszukiwania i cena miesięcznie. Źródło: Planer słów kluczowych Google, średnia miesięczna z ostatnich dwunastu miesięcy dla całej Polski. Cena: liczba wyszukiwań razy stawka za reklamę nad wynikami (górny zakres), podzielone przez 3; przy 21 frazach Planer nie podaje stawki i liczymy 0,75 zł za jedno wyszukiwanie. Kwota jest orientacyjna, nie jest ofertą.

Które branże w Sulęcinie mają największy popyt w Google

Krótko o kilku branżach, w których dane z Planera pokazują w Sulęcinie wyraźny popyt i realne pieniądze na reklamę.

Umów konsultację

Restauracje, noclegi i catering

„kebab Sulęcin” to fraza z największą wartością w całej tabeli: 1 000 wyszukiwań miesięcznie i cena około 2 653 zł. Dalej są „noclegi Sulęcin” (70), „hotel Sulęcin” (170) i „restauracja Sulęcin” (260). Przy „noclegi Sulęcin” reklamodawcy płacą do 15,33 zł za jedno kliknięcie, co pokazuje, ile wart jest tu klient. W gastronomii klient decyduje w kilka minut, więc wygrywa lokal z aktualnymi godzinami, zdjęciami potraw i menu, które da się przeczytać na telefonie. Obiekt noclegowy z dobrą własną stroną mniej zależy od portali rezerwacyjnych i ich prowizji.

Gabinety, zdrowie i uroda

W tej grupie prowadzi „apteka Sulęcin” z 880 wyszukiwaniami miesięcznie i ceną około 660 zł. Obok niej warto zwrócić uwagę na „fryzjer Sulęcin”, 320 wyszukiwań, „optyk Sulęcin”, 170 wyszukiwań oraz „weterynarz Sulęcin”, 260 wyszukiwań. Stawka za kliknięcie przy „optyk Sulęcin” sięga 3,72 zł, a to oznacza, że o tych klientów firmy naprawdę walczą reklamą. Pacjent i klientka salonu szukają zaufania, więc liczą się opinie, zdjęcia gabinetu, informacja o terminach i jasny cennik. Osobna podstrona dla każdej usługi pozwala pokazać się przy dokładnych zapytaniach, a nie tylko przy nazwie zawodu.

Usługi motoryzacyjne

„taxi Sulęcin” ma 590 wyszukiwań w miesiącu, a orientacyjna cena pracy nad nią to 442 zł. Dalej są „pomoc drogowa Sulęcin” (40), „wulkanizacja Sulęcin” (210) i „mechanik Sulęcin” (90). Stawka za kliknięcie przy „pomoc drogowa Sulęcin” sięga 14,40 zł, a to oznacza, że o tych klientów firmy naprawdę walczą reklamą. Kierowca z awarią nie porównuje dziesięciu stron, tylko dzwoni do jednej z trzech firm przy mapie. Wygrywa ta, która ma pełną wizytówkę, odpowiada na opinie i ma osobną podstronę dla każdej usługi, od wymiany opon po diagnostykę.

Codzienne usługi i handel

W tej grupie prowadzi „zakład pogrzebowy Sulęcin” z 50 wyszukiwaniami miesięcznie i ceną około 325 zł. Obok niej warto zwrócić uwagę na „kwiaciarnia Sulęcin”, 260 wyszukiwań, „fotograf Sulęcin”, 210 wyszukiwań oraz „siłownia Sulęcin”, 110 wyszukiwań. Przy „zakład pogrzebowy Sulęcin” reklamodawcy płacą do 19,48 zł za jedno kliknięcie, co pokazuje, ile wart jest tu klient. To usługi, z których mieszkańcy korzystają regularnie, więc liczy się bliskość, godziny otwarcia i opinie. Kompletna wizytówka z aktualnymi zdjęciami i krótka strona z cennikiem często wystarczą, żeby trafić do pierwszej trójki przy mapie.

Dom, budowa i energia

W tej grupie prowadzi „stal Sulęcin” z 590 wyszukiwaniami miesięcznie i ceną około 442 zł. Dalej są „geodeta Sulęcin” (40) i „wywóz śmieci Sulęcin” (70). Najwyższą stawkę reklamową ma tu „geodeta Sulęcin”: do 10,29 zł za kliknięcie, więc każde wejście z wyników organicznych to realna oszczędność. W budowlance i instalacjach jedno zapytanie bywa warte więcej niż miesiąc drobnych usług, dlatego opłaca się dbać nawet o frazy z kilkudziesięcioma wyszukiwaniami. Najlepiej działają zdjęcia z prawdziwych realizacji i podstrony dla każdej usługi i miejscowości.

Wybór agencji SEO w Sulęcinie bez przepłacania

Najważniejsze informacje, zanim podpiszą Państwo umowę na pozycjonowanie. Przydadzą się również firmom, które w końcu postawią na inną agencję.

Zapytaj o wzór umowy

Agencja sulęcińska czy przyjezdna

Sulęcin jest dla całej okolicy miejscem, do którego przyjeżdża się załatwiać sprawy. Mieszkańcy Lubniewic, Torzymia czy Ośna Lubuskiego zaglądają tu do urzędów, a przy okazji szukają w telefonie mechanika, optyka albo notariusza. Przedsiębiorca, który chce ich złapać, zastanawia się często, czy powierzyć stronę komuś z sąsiedniej ulicy, czy firmie z Gorzowa, Zielonej Góry, Poznania albo jeszcze dalszej. Z punktu widzenia Google to bez znaczenia, bo algorytm ocenia stronę, wizytówkę i odnośniki, a nie kod pocztowy wykonawcy. Znaczenie ma natomiast to, czy wykonawca rozumie, że klienci zjeżdżają tu drogami wojewódzkimi nr 137 i 138 z całego powiatu i że po większe zakupy część z nich pojedzie jednak do Gorzowa. Tego nie wyczyta się z gotowego szablonu, trzeba spojrzeć w dane o wyszukiwaniach.

Agencja mieszkająca po sąsiedzku ma zaletę natury praktycznej: wpadnie na kawę, obejrzy zakład, sfotografuje wejście do wizytówki, porozmawia z pracownikami przy ladzie. Wykonawca z daleka równoważy to kwartalnym przyjazdem i szybkimi odpowiedziami na wiadomości. Rozsądniej niż o adres pytać więc o człowieka: kto będzie Państwa opiekunem, ile razy w miesiącu się usłyszą Państwo z nim przez telefon, czy osobiście przyjedzie na start. Nie ukrywamy, że w Sulęcinie nie mamy biura. Pracujemy zdalnie, a gdy trzeba się spotkać, przyjeżdżamy do klienta.

Notatka, którą warto mieć pod ręką

Rozmowa z agencją idzie znacznie sprawniej, gdy przedsiębiorca przychodzi na nią z kilkoma odpowiedziami spisanymi wcześniej. Kogo właściwie chcą Państwo przyciągnąć: wyłącznie sulęcinian, mieszkańców całego powiatu sulęcińskiego czy także ludzi zjeżdżających z autostrady A2? Które usługi zostawiają w kasie najwięcej? To one zasługują na górę listy fraz, nawet jeśli sprzedawca agencji będzie wolał wypromować coś prostszego. Ile wreszcie można przeznaczać miesięcznie na widoczność w sieci, i to nie przez kwartał, lecz przez rok? W pozycjonowaniu efekty dojrzewają miesiącami, więc budżet na krótki zryw zwykle kończy się rozczarowaniem.

Przyda się też fotografia stanu obecnego. Wystarczy w telefonie wpisać to, czego szukałby klient, przykładowo „taxi Sulęcin” albo „kwiaciarnia Sulęcin”, a następnie przepisać do zeszytu nazwy trzech firm przy mapie i dziesięciu stron poniżej. Zapisek z datą trafia do szuflady. Za dwanaście miesięcy powtarzają Państwo to samo ćwiczenie i porównują listy, a różnica widoczna gołym okiem jest pewniejsza od każdego zestawienia przygotowanego przez kogoś, kto wystawia za nie fakturę.

Sprawdzanie agencji i pytania na spotkanie

Rzeczy, które właściciel firmy sprawdzi sam w piętnaście minut, oraz pytania, na które rzetelna agencja odpowie konkretnie.

Umów konsultację

Opinie klientów

Także te jednogwiazdkowe, bo najciekawsza bywa odpowiedź agencji pod spodem.

Dane rejestrowe

Rejestr CEIDG albo KRS zdradza, ile lat liczy sobie firma i kto nią kieruje.

Udokumentowane realizacje

Pełna droga projektu, od punktu zerowego po stan po dwunastu miesiącach.

Frazy z danymi

Przy każdym haśle z oferty liczba miesięcznych wyszukiwań odczytana w Planerze.

Plan na start

Kalendarz zadań na pierwsze trzy miesiące, z podziałem na tygodnie lub miesiące.

Dostępy i własność

Adres strony, teksty oraz konta Google zapisane na Państwa przedsiębiorstwo.

Kilka testów dla wykonawcy

Agencja obiecująca miejsce w Google powinna mieć tam porządną reprezentację sama. Proszę wpisać jej nazwę i przejrzeć oceny, w tym te jedno- i dwugwiazdkowe. Ważniejsze od samej krytyki jest to, co firma na nią odpisała: spokojne wyjaśnienie i propozycja rozwiązania mówią o niej więcej niż długi szereg zachwytów. Na koniec warto otworzyć CEIDG albo KRS i sprawdzić, ile lat działa przedsiębiorstwo i kto jest jego właścicielem.

Dobrym testem jest też pytanie o wcześniejsze projekty w branży podobnej do Państwa i w mieście wielkości Sulęcina. Solidna agencja pokaże, jak wyglądała sytuacja przed rozpoczęciem pracy, co robiono miesiąc po miesiącu i gdzie strona znalazła się po roku. Pojedynczy screen z jedną frazą na pierwszej pozycji niczego nie przesądza. Jeśli wykonawca powołuje się na poufność i nie ma czym się pochwalić, można poprosić o symulację na prawdziwych danych z Planera, z opisem kolejności działań.

Rozmowa, która wiele wyjaśnia

Dobrze jest zacząć od listy fraz, którą agencja proponuje, i zapytać, skąd pewność, że ktoś te słowa wpisuje. Poważny rozmówca otworzy Planer słów kluczowych i pokaże liczby, a nie odpowie, że tak mu się wydaje. Potem warto dowiedzieć się, jakie zadania przypadają na pierwszy, drugi i trzeci miesiąc i kto przygotuje treści na stronę. Osobnego czasu wymaga temat linków: z jakich witryn mają pochodzić, czy można zobaczyć kilka przykładów, dlaczego akurat stamtąd. To miejsce, w którym wykonawca działający na skróty najłatwiej wyrządza szkodę.

Później przychodzi kolej na zasady codziennej pracy. Co ile tygodni przychodzi raport, z jakich części się składa, czy aktualne pozycje widać w panelu bez proszenia o nie? Czy konta Google Analytics i Google Search Console powstaną na adresie e-mail firmy? Rozmowę dobrze zakończyć pytaniem, które wielu przedsiębiorców pomija: co stanie się z tekstami, zdjęciami, kontami i samą witryną, gdy współpraca dobiegnie końca. Właściwa odpowiedź brzmi zawsze tak samo, że wszystko zostaje u Państwa.

Jak zestawić dwie propozycje

Gdy na biurku leżą dwie oferty, a różni je kwota, łatwo ulec pokusie i wziąć tańszą. Lepiej jednak przyjrzeć się, co obie zawierają. Czy przy frazach podano liczbę wyszukiwań z Planera? Czy prace rozpisano na kolejne miesiące? Czy wiadomo, jaki jest cel i jak ktoś sprawdzi, że został osiągnięty? Czy konta i dane zostają przy firmie? Propozycja o kilkaset złotych droższa, za to konkretna i bez przesadnych obietnic, zwykle szybciej się spłaca niż tania oferta, w której nic nie jest nazwane.

Wiedzę agencji można sprawdzić jednym pytaniem. Wystarczy poprosić o krótkie omówienie frazy ważnej dla Państwa, na przykład „mechanik Sulęcin” albo „fryzjer Sulęcin”. Kogo Google pokazuje dziś najwyżej, z jakiego powodu, czego brakuje Państwa stronie, by się tam znaleźć, i ile miesięcy to może zająć? Ktoś, kto zna swój fach, opowie o tym w kilku konkretnych zdaniach.

Na tempo awansu wpływa także zaangażowanie samego właściciela. Wykonawca z zewnątrz nie zrobi zdjęć w Państwa zakładzie, nie zna ceny nietypowego zlecenia i nie poprosi zadowolonego klienta o recenzję w chwili, gdy ten płaci. Przyspieszają te firmy, w których jedna osoba jest łącznikiem z agencją, raz w miesiącu wysyła jej fotografie i wieści, a po każdej usłudze przypomina klientom o ocenie w Mapach Google. Taka godzina w tygodniu bywa warta kilku miesięcy szybszego dojścia do czołówki.

Oferta, cena i umowa: na co uważać

Sygnały ostrzegawcze w ofertach, uczciwe koszty dla firmy z Sulęcina i zapisy, które powinny znaleźć się w umowie.

Umów konsultację

Zapisy, które budzą wątpliwości

Kiedy handlowiec przysięga, że strona stanie na pierwszym miejscu w Google, warto odłożyć długopis. Kolejność wyników ustala wyłącznie wyszukiwarka, więc takie przyrzeczenie odnosi się na ogół do haseł nikomu niepotrzebnych albo chowa się za nim klauzula, która przy niepowodzeniu zwalnia sprzedawcę z wszelkich zobowiązań. Poważny wykonawca mówi inaczej: celem jest połowa fraz w pierwszej trójce po roku, a jeśli się nie uda, z góry wiadomo, jakie są tego konsekwencje dla agencji.

Drugim powodem do czujności są hasła efektowne na papierze, a puste w kasie. Gdy w propozycji dla firmy z Sulęcina pojawiają się sztuczne łańcuchy kilku słów, nazwy odmienione tak, jak nikt nie mówi, albo miejscowości leżące poza zasięgiem Państwa usług, trzeba je przepuścić przez Planer jedno po drugim. Trzecim powodem jest umowa wiążąca na lata, bez furtki wypowiedzenia i bez spisu czynności. Roczne i dwuletnie kontrakty są w tej branży czymś normalnym, lecz za każdą miesięczną ratą musi stać opisana praca.

Podejrzliwość powinna też budzić cena wyraźnie odstająca w dół. Za kilkaset złotych miesięcznie zwykle kupuje się linki rozsyłane przez program po bezwartościowych witrynach, a nad treścią strony nikt nawet nie usiądzie. Kończy się to nieraz zjazdem w wynikach i mozolnym gramoleniem się z powrotem, które trwa dłużej niż sama umowa.

Ceny pozycjonowania w Sulęcinie

Cena zależy od trzech czynników: liczby fraz, ostrości konkurencji w danej branży i tego, ile pracy wymaga strona na początku. Sulęcin w nazwie frazy nie czyni usługi ani droższą, ani tańszą. W tabeli wyżej podajemy szacunkowe kwoty dla poszczególnych fraz, które wynoszą od około 50 zł do 2 653 zł miesięcznie za jedną frazę. Zakład usługowy, który chce pokazywać się na kilkanaście zapytań łączących branżę z Sulęcinem, płaci zwykle mniej, niż kosztowałaby go nieprzerwana kampania Google Ads o podobnym zasięgu. Przy tym raz zdobyte pozycje nie przepadają po zakończeniu współpracy.

Oferujemy umowy na 12, 24 lub 36 miesięcy. Przy dwuletniej abonament spada o 25 procent, przy trzyletniej o 40 procent. Dostępna jest także umowa bezterminowa z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia, rozliczana według cennika umowy rocznej. Wzór dokumentu przesyłamy razem z ofertą, żeby mogli go Państwo przejrzeć w spokoju, zanim usiądziemy do rozmowy.

Treść umowy krok po kroku

W umowie powinna znaleźć się lista fraz albo zasada ich wyboru, opis celu i sposób sprawdzenia, czy został osiągnięty, a także zakres prac w każdym miesiącu. Dokument określa ponadto termin i formę raportów, czas obowiązywania, okres wypowiedzenia oraz właściciela treści, kont i haseł. Szczególnie uważnie trzeba czytać postanowienia o odstąpieniu, bo zdarzają się takie, w których przedterminowe rozstanie kosztuje tyle, co wszystkie pozostałe raty łącznie. Drugie miejsce do sprawdzenia to zapis pozwalający agencji wycofać teksty lub linki po wygaśnięciu umowy. Najlepiej, żeby go w ogóle nie było.

Domena i konta zawsze u właściciela

Wiele firm przekonuje się o tym w najgorszym momencie, czyli przy zmianie wykonawcy. Domena została kiedyś wykupiona na agencję, serwer jest opłacany z jej konta, a wizytówkę Google założono na skrzynkę jednego z jej pracowników. Dopóki wszystko działa, problem jest niewidoczny. Po rozwiązaniu umowy odzyskanie strony potrafi zająć kilka tygodni nerwowej korespondencji. Rozwiązanie jest proste i warto wdrożyć je od pierwszego dnia: domena na dane firmy, a hasła do serwera, systemu strony, wizytówki, Analytics i Search Console zapisane w Państwa notesie.

Wykonawca potrzebuje dostępu, aby pracować, ale wystarczy mu status współpracownika. W wizytówce Google dostaje rolę menedżera, w Analytics oraz Search Console zostaje dopisany jako kolejny użytkownik. Kiedy współpraca się kończy, właściciel odbiera te role samodzielnie w kilka minut. Taka zasada zabezpiecza firmę bez względu na to, kto akurat zajmuje się jej stroną, a agencja, która sama ją proponuje, daje dobry sygnał.

Po podpisaniu umowy: strona, treści, wizytówka, raporty

Co naprawdę wpływa na wyniki w Sulęcinie i jak sprawdzić, czy współpraca zmierza we właściwym kierunku.

Umów konsultację

Strona, z której klient od razu dzwoni

Wysoka pozycja nic nie znaczy, jeśli odwiedzający zamyka stronę po trzech sekundach. Mieszkaniec Torzymia, który w przerwie od załatwiania spraw w starostwie szuka pobliskiego optyka, robi to na telefonie, stojąc na chodniku. Witryna musi więc wczytać się od razu, numer telefonu ma być widoczny na pierwszym ekranie i działać po dotknięciu, a nad zgięciem ekranu powinno być napisane, czym firma się zajmuje, gdzie ją znaleźć i jakie są orientacyjne ceny. Odsyłanie po te informacje do zakładki „O nas” kosztuje utracone telefony.

Najważniejsze usługi potrzebują własnych podstron. Przychodnia, która przyjmuje pacjentów u okulisty, dermatologa i wykonuje badania USG, powinna mieć dla każdej z tych rzeczy osobny opis, z ceną, czasem wizyty i informacją o zapisach. Ktoś szukający dermatologa nie chce przewijać listy dwudziestu pozycji, tylko trafić od razu na właściwą stronę. Witryna z jedną zbiorczą wyliczanką przegrywa z konkurentem, który rozpisał wszystko oddzielnie. Ta sama reguła dotyczy warsztatów, biur ubezpieczeniowych, geodetów i każdej branży, w której liczą się szczegóły.

Na stronie musi być kompletny adres z kodem pocztowym, mapka, godziny otwarcia, informacja o miejscach postojowych, jeśli są, i dane identyczne z tymi w wizytówce Google. Klientom spoza miasta przyda się zdanie o tym, jak dojechać drogą nr 137 lub 138, i zdjęcie wejścia, żeby łatwo było trafić. Najlepiej działają prawdziwe fotografie lokalu, ludzi i efektów pracy. Zdjęcia stockowe klienci rozpoznają od razu i zamiast budować zaufanie, osłabiają je.

Teksty, które odpowiadają na pytania sulęcinian

Większość telefonów do firmy zaczyna się od tych samych kwestii. Ile to kosztuje, jak długo potrwa, czy trzeba coś przygotować, czy fachowiec dojedzie do Trzebowa albo Lubniewic, czy można zapłacić kartą, czy jest gwarancja. Strona, która odpowiada na to z wyprzedzeniem, przyciąga telefony od ludzi już zdecydowanych. Google widzi wtedy witrynę, która naprawdę obsługuje klientów z Sulęcina i okolic, a nie tekst przeładowany nazwą miasta.

Długie elaboraty nie są potrzebne. Więcej daje kilka konkretnych tekstów związanych z miejscem i porą roku. Serwis rowerowy może opisać trasy rowerowe w okolicy Góry Bukowiec i doradzić, jak przygotować rower na leśne podjazdy. Firma remontowa może wyjaśnić, o czym pamiętać przed rozpoczęciem prac przy domu w zabytkowym centrum Sulęcina, w pobliżu kościoła św. Mikołaja i fragmentów dawnych murów. Warsztat samochodowy może napisać, jak przygotować auto do codziennych dojazdów autostradą A2. Takie teksty zbierają wejścia z dłuższych zapytań i budują obraz firmy, która zna miasto. Unikać trzeba natomiast tekstów pisanych pod wyszukiwarkę, z nazwą miejscowości w każdym zdaniu, bo Google traktuje je dziś jako sygnał słabej jakości.

Linki z sąsiedztwa i lokalna rozpoznawalność

Odnośnik z innej witryny działa w Google jak rekomendacja wystawiona przez znajomego. Najwięcej znaczą te pochodzące z miejsc powiązanych z okolicą: lokalne serwisy informacyjne, strony klubów i stowarzyszeń, portale branżowe, porządnie prowadzone katalogi firm. W Sulęcinie okazji nie brakuje. Firma może wspierać siatkarzy „Olimpii” albo piłkarzy „Stali”, pojawić się z ofertą przy meczu na Stadionie Miejskim im. Stanisława Ożoga, poprowadzić zajęcia dla mieszkańców albo wypowiedzieć się jako fachowiec w lokalnej prasie. Każde takie działanie ma szansę zostawić po sobie link.

Przy rozmowie z agencją warto poprosić o kilka adresów stron, na których mają się pojawić odnośniki do Państwa witryny, i obejrzeć je osobiście. Setki linków z porzuconych, obcojęzycznych witryn bez żadnej treści to ryzyko kary, a nie budowanie widoczności. Kilka wartościowych odnośników z serwisów związanych z ziemią lubuską i z Państwa branżą przynosi więcej niż tysiąc przypadkowych. Rzetelna agencja wymieni w raporcie, co zdobyła w danym miesiącu, i wyjaśni, dlaczego wybrała właśnie te miejsca.

Mapy Google i oceny klientów w Sulęcinie

Osoba, która przyjechała do Sulęcina z gminy i szuka apteki czy weterynarza, nie otwiera dziesięciu stron. Patrzy na mapę w telefonie i dzwoni do jednej z trzech firm, które tam zobaczy. Dlatego wizytówka Google bywa w powiatowym mieście ważniejsza niż strona. Nazwa, adres i telefon muszą się zgadzać co do znaku w wizytówce, na witrynie i w katalogach, a kategoria główna powinna odpowiadać temu, co wpisuje klient, a nie urzędowej nazwie działalności. Warto dodać aktualne godziny, zdjęcia wejścia i wnętrza, opis usług i dokładnie wskazany obszar obsługi. Krótki wpis raz na tydzień, o nowości, promocji czy skończonym zleceniu, pokazuje, że firma żyje.

O ocenę warto prosić każdego klienta po zakończonej usłudze, najlepiej osobiście, a potem wysłać mu link wiadomością. Odpowiedź właściciela pod każdą opinią powinna pojawić się najpóźniej dzień później, a przy krytyce zachować spokój i rzeczowość, bez wchodzenia w kłótnię. Sulęcinianie czytają te odpowiedzi równie uważnie jak same gwiazdki. Kupowanie recenzji albo proszenie rodziny o wpisy to droga donikąd, bo Google coraz lepiej takie oceny wykrywa, usuwa je, a bywa, że blokuje wizytówkę w całości.

Reklama płatna czy praca nad pozycją

Kampania w Google Ads działa od dnia uruchomienia, ale gaśnie, gdy przestaje się ją opłacać. Pozycjonowanie potrzebuje kilku miesięcy, lecz jego efekt utrzymuje się długo. Planer pokazuje, jak drogie potrafią być kliknięcia w Sulęcinie: górna stawka sięga 19,48 zł przy frazie „zakład pogrzebowy Sulęcin”, 15,33 zł przy „noclegi Sulęcin” i 14,40 zł przy „pomoc drogowa Sulęcin”. Każdy klient, który przy takich cenach trafi na stronę z wyników organicznych, to wydatek, którego firma uniknęła.

Dla wielu przedsiębiorstw najlepsze jest połączenie obu metod. Reklama przydaje się na starcie, w sezonie i przy wprowadzaniu nowej usługi, a pozycjonowanie tworzy stałe zaplecze. Dobrze, gdy obie rzeczy prowadzi jedna osoba albo dwie osoby pozostające w kontakcie. Dane z kampanii pokazują wtedy, które frazy faktycznie przynoszą klientów i warto je pozycjonować, a rosnąca widoczność organiczna pozwala z czasem ograniczać wydatki na reklamę.

Raporty, początek współpracy i zmiana agencji

Jak odczytać raport, czego oczekiwać na starcie, co firma zrobi sama i kiedy poszukać nowej agencji.

Umów konsultację

Co wyczytać z raportu

Comiesięczne zestawienie od wykonawcy dobrze jest czytać od góry: najpierw liczba fraz umowy, które wskoczyły do czołowej trójki, dalej te z dziesiątki, na końcu te z trzydziestki, a wszystko rozbite na smartfony i komputery osobno. Pozycje opowiadają jednak tylko połowę historii. Resztę dopowiadają połączenia, wiadomości oraz kliknięcia „wyznacz trasę” zarejestrowane przez wizytówkę w Mapach. Te liczby każdy właściciel może podejrzeć sam, w panelu wizytówki oraz w Google Search Console, pod warunkiem że loginy do obu miejsc są zapisane na Państwa firmę, a nie na agencję.

Najuczciwsza miara to porównanie marca z marcem, a grudnia z grudniem. Planer pokazuje, jak bardzo w Sulęcinie zainteresowanie potrafi się wahać: zapytanie „USG Sulęcin” notuje 110 wyszukiwań w marcu i zaledwie 10 w grudniu. Gorszy wynik niż przed miesiącem bywa więc skutkiem kalendarza, świąt czy wakacji, a nie dowodem, że wykonawca przestał pracować.

Jak wygląda start współpracy

Pierwsze cztery tygodnie upływają zwykle na przeglądzie witryny, porządkach w wizytówce i katalogach oraz na zatwierdzeniu listy fraz, z którą będziemy pracować. Kolejne dwa miesiące to czas budowania: powstają podstrony poszczególnych usług, programista usuwa usterki techniczne, pojawiają się pierwsze artykuły. Mapa Google reaguje najszybciej, czasem już po paru tygodniach, podczas gdy w klasycznej liście stron pod mapą przesunięcia widać przeważnie dopiero po trzech, czterech miesiącach od startu. Najszersze zapytania, te o największej liczbie wyszukiwań z czołówki tabeli, potrzebują z reguły pół roku, a nierzadko pełnego roku. Gdy kwartał minął, a w Mapach i w telefonach panuje cisza, mają Państwo prawo poprosić wykonawcę o wyjaśnienie i o rozpisanie zamierzeń na następny kwartał.

Pierwsze kroki we własnym zakresie

Nie wszystko wymaga zatrudniania specjalistów, podobnie jak przepaloną żarówkę każdy wkręca sam. Na początek wystarczy wypełnić wizytówkę Google w każdym polu, jakie oferuje, i wgrać do niej kilkanaście fotografii zrobionych telefonem w zakładzie. Potem przychodzi pora na witrynę: osobna zakładka dla każdej ważniejszej usługi, a w niej kilka zdań opisu, widełki cenowe, przewidywany termin wykonania oraz wyjaśnienie spraw, o które klienci dopytują przez telefon najczęściej. Warto też wypisać, dokąd firma dojeżdża, na przykład Sulęcin, Torzym, Lubniewice i Ośno Lubuskie, jeśli to zgodne z prawdą. Stałych klientów można poprosić o kilka słów recenzji, a firmę zgłosić do paru sprawdzonych katalogów lokalnych i branżowych, wpisując nazwę, adres i telefon dokładnie tak jak w wizytówce.

Własne starania nie zastąpią pozycjonowania tam, gdzie o klienta walczy wielu graczy, czyli w gastronomii, noclegach albo usługach medycznych. W spokojniejszych zawodach potrafią jednak wprowadzić firmę do trójki przy mapie. A kiedy przyjdzie czas na współpracę z agencją, ruszy ona z wyższego pułapu, szybciej i za mniejsze pieniądze.

Sygnały, że pora zmienić agencję

Kiedy szukać nowego wykonawcy? Wtedy, gdy zestawienia przestają spływać albo zapełniają je hasła, przy których Planer pokazuje pustkę. Wtedy, gdy mija pół roku, a licznik odwiedzin i telefonów stoi w miejscu. Wtedy wreszcie, gdy na prośbę o wykaz pozyskanych linków słychać wymówki, a oddanie dostępów do firmowych kont odkładane jest z tygodnia na tydzień. Przed wysłaniem wypowiedzenia trzeba odzyskać klucze do wszystkiego: domeny, serwera, profilu w Mapach, Google Analytics i Google Search Console. Następca zaczyna od spokojnej inwentaryzacji tego, co zostało po poprzedniku, i dopiero po niej proponuje, co robić dalej.

Pojęcia z ofert SEO w jednym miejscu

Dwanaście określeń, które spotkają Państwo w raportach i ofertach agencji. Po kliknięciu pojawia się wyjaśnienie.

Fraza kluczowa

Słowa wpisywane w Google przez osobę szukającą usługi, na przykład „taxi Sulęcin”. Agencja zapisuje w umowie zestaw takich fraz i co miesiąc sprawdza ich pozycje. O wyborze decydują popularność, siła konkurencji i to, czy frazę wpisują ludzie gotowi zamówić usługę.

Planer słów kluczowych

Narzędzie dostępne w koncie Google Ads, pierwotnie przeznaczone dla reklamodawców. Pokazuje, jak często w miesiącu wpisuje się daną frazę i ile kosztuje kliknięcie reklamy. Z niego pochodzą liczby w tabeli powyżej, a skorzystać z niego można bez uruchamiania kampanii.

Wizytówka Google

Wpis firmy widoczny w Mapach Google: adres, godziny pracy, zdjęcia i oceny klientów. Na telefonie pojawia się wyżej niż zwykłe wyniki, więc w mniejszych miastach przynosi często więcej połączeń niż witryna. Jej uzupełnienie jest jednym z pierwszych zadań przy każdym projekcie.

Pierwsza trójka w mapie

Trzy firmy wyświetlane razem z mapą nad listą zwykłych wyników. Dla przedsiębiorstwa, do którego klienci przychodzą osobiście, to miejsce najważniejsze, bo na telefonie niewiele osób przewija dalej. Google ustala kolejność, biorąc pod uwagę odległość, trafność wizytówki i to, jak firma jest oceniana w sieci.

Pozycja

Miejsce zajmowane przez stronę w wynikach dla danej frazy. Wynik na telefonie często różni się od tego na komputerze i zależy też od miejsca, z którego ktoś szuka. Dlatego rzetelne pomiary wykonuje się dla każdego rodzaju urządzenia osobno i dla wskazanej miejscowości.

Odnośnik

Link z innej witryny kierujący do Państwa strony. Dla Google jest czymś w rodzaju polecenia, a jego siła rośnie, gdy źródło jest wiarygodne i tematycznie bliskie. Masowo kupowane linki z przypadkowych miejsc mogą stronie zaszkodzić.

Audyt SEO

Przegląd strony pod kątem technicznym, treści i odnośników, zakończony spisem błędów i planem naprawy. Dobry audyt wskazuje konkretne adresy i elementy, a nie ogólne porady. Dzięki temu można go przekazać osobie odpowiedzialnej za stronę i od razu zacząć poprawki.

Google Search Console

Bezpośrednie źródło wiedzy o tym, przy jakich zapytaniach strona wyświetla się w Google, ile razy ją kliknięto i czy wyszukiwarka zgłasza problemy. Konto zakłada się na firmę. Agencja otrzymuje w nim uprawnienia jako dodatkowy użytkownik.

Konkurencja reklam

Wskaźnik w Planerze określający, ilu reklamodawców ubiega się o daną frazę w Google Ads: niski, średni lub wysoki. Nie mówi, jak trudno frazę wypozycjonować. Informuje natomiast, czy jest o co walczyć finansowo.

Stawka za górę strony

Według Planera kwota płacona przez reklamodawców za jedno kliknięcie reklamy umieszczonej nad wynikami. Wysoka stawka oznacza, że klient z danej frazy jest dla firm wart dużo. Na jej podstawie i na podstawie liczby wyszukiwań wyliczamy orientacyjną cenę w tabeli.

Długi ogon

Zapytania dłuższe i dokładniejsze, takie jak „wymiana opon wulkanizacja Sulęcin” zamiast samego „wulkanizacja Sulęcin”. Pojedynczo mają mało wyszukiwań, ale razem przynoszą sporo odwiedzin. Wpisują je zwykle osoby, które wiedzą już, czego chcą.

Raport miesięczny

Zestawienie od agencji, w którym są pozycje fraz, opis prac wykonanych w miesiącu i zapowiedź kolejnych. W dobrej wersji zawiera także liczbę telefonów i zapytań z wizytówki. Wyniki porównuje się w nim z tym samym miesiącem rok wcześniej.

Case studies z województwa lubuskiego

Sześć case studies z województwa lubuskiego: przewoźnik osób, winnica z degustacjami i noclegami, warsztat samochodowy, obiekt z domkami nad jeziorem, firma transportowa i gabinet stomatologiczny. Każdy z nich obejmuje rok współpracy, od punktu wyjścia do efektu po dwunastu miesiącach. To przykłady modelowe z naszego portfolio branż, liczby są ilustracyjne i pokazują typowy przebieg współpracy. Podobny plan przygotowujemy dla firm z Sulęcina i z całego powiatu sulęcińskiego.

Case study z województwa lubuskiego

Przewoźnik osób

SEO dla przewoźnika osób: Lubuskie

Przewoźnik osób w województwie lubuskim miał flotę i doświadczenie, ale w internecie istniał tylko jako wpis w katalogu. Klienci, którzy szukali przewozu w wyszukiwarce, trafiali do konkurencji z innych regionów.

365
rezerwacji przejazdów miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 57
17 876
wejść z wyszukiwarki miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 1 290
18 z 27
fraz w pierwszej trójce po 12 miesiącach, na starcie 2
Czytaj całą realizację
Case study z województwa lubuskiego

Winnica z degustacjami i noclegami

SEO dla winnicy: Lubuskie

Winnica z degustacjami i noclegami na Pojezierzu Lubuskim miała komplet gości w szczycie sezonu i pustki poza nim. Rezerwacje przychodziły niemal wyłącznie z portali, które pobierały prowizję od każdego pobytu, a własna strona składała się z galerii i jednego numeru telefonu.

255
rezerwacji z wyszukiwarki miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 23
15 098
wejść z wyszukiwarki miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 1 150
26 z 41
fraz w pierwszej trójce po 12 miesiącach, na starcie 2
Czytaj całą realizację
Case study z województwa lubuskiego

Warsztat samochodowy

SEO dla mechanika: Lubuskie

Warsztat samochodowy w jednym z większych miast województwa lubuskiego: dwa stanowiska, dobre opinie i zerowa widoczność poza własną nazwą; klienci przychodzili z polecenia, a poza sezonem wymiany opon kalendarz świecił pustkami.

329
zapytań i połączeń miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 35
14 936
wejść z wyszukiwarki miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 1 220
26 z 34
fraz w pierwszej trójce po 12 miesiącach, na starcie 0
Czytaj całą realizację
Case study z województwa lubuskiego

Obiekt z domkami nad jeziorem

SEO dla domków nad jeziorem: Lubuskie

Właściciele obiektu z domkami nad jeziorem na Pojezierzu Lubuskim przez lata polegali na stałych gościach i poleceniach. Gdy część z nich przestała wracać, okazało się, że w wyszukiwarce obiekt nie istnieje: strona bez wersji na telefon, wizytówka z kilkoma starymi zdjęciami i bez odpowiedzi na opinie, zero podstron pod rodzaje pobytu.

323
rezerwacji z wyszukiwarki miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 35
16 000
wejść z wyszukiwarki miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 1 580
47 z 57
fraz w pierwszej trójce po 12 miesiącach, na starcie 2
Czytaj całą realizację
Case study z województwa lubuskiego

Firma transportowa

SEO dla firmy transportowej: Lubuskie

Firma transportowa w województwie lubuskim pozyskiwała zlecenia z giełd i ogłoszeń, płacąc za każdy kontakt. Strona składała się z jednej zakładki z numerem telefonu, bez kierunków, floty i cennika.

338
zapytań o zlecenia i rezerwacji miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 32
18 633
wejść z wyszukiwarki miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 1 720
12 z 17
fraz w pierwszej trójce po 12 miesiącach, na starcie 0
Czytaj całą realizację
Case study z województwa lubuskiego

Gabinet stomatologiczny

SEO dla stomatologa: Lubuskie

Gabinet stomatologiczny z jednego z większych miast województwa lubuskiego przyszedł do nas z prostym problemem: pacjenci szukali zabiegów, nie nazwy gabinetu, a strona odpowiadała tylko na to drugie; sieć klinik z sąsiedztwa zbierała wszystkie zapytania o implanty i leczenie kanałowe.

449
zapytań o wizyty miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 93
17 762
wejść z wyszukiwarki miesięcznie po 12 miesiącach, na starcie 2 140
28 z 41
fraz w pierwszej trójce po 12 miesiącach, na starcie 2
Czytaj całą realizację
Zobacz wszystkie realizacje

Opinie klientów z Map Google

Przenieśliśmy tu opinie z Map Google bez żadnych poprawek i skracania. Każdą można sprawdzić u źródła, na profilach naszych oddziałów w Mapach Google.

Napisz do nas

Najbliższy oddział: w Poznaniu. Poniżej 12 opinii z wizytówek Google tego oddziału; wszystkie opinie wszystkich oddziałów są na stronie opinii.

Adam Lewandowski ·

Nigdy nie sądziłem, że zwykła zmiana treści SEO może tak bardzo zmienić to, jak Google widzi moją stronę. Po wdrożeniu zaleceń z audytu SEO nawet struktura nagłówków zaczęła odgrywać większą rolę, niż dotąd przypuszczałem. Pozycjonowanie, które kiedyś kojarzyło mi się z czymś skomplikowanym, nagle stało się logiczne. Kampanie Google Ads przestały być przypadkowe, a strategia marketingowa została uporządkowana tak, że efektywność kampanii wzrosła automatycznie. Do tego analiza konkurencji pokazała mi, co zrobić, żeby poprawić ranking bez zbędnego kombinowania.

Kasia Marciniak ·

Kiedy zaczęłam szukać wsparcia przy SEM, zależało mi na kimś, kto potrafi połączyć teorię z praktyką. Tu dostałam konkrety począwszy od analizy słów kluczowych, sensowny audyt SEO, aż po jasny plan link buildingu. Dzięki temu strona zaczęła zyskiwać lepsze wyniki w wyszukiwarkach oraz bardziej stabilny wzrost ruchu. Dużym plusem była też strategia marketingowa dopasowana do mojej branży. Polecam.

Bernard Obarzanek ·

Skorzystałem z usług tej agencji i jestem naprawdę zadowolony z efektów. Po kilku tygodniach moja strona zaczęła w końcu pojawiać się wyżej w Google, a ruch zaczął rosnąć. Firma przeprowadziła dokładny audyt SEO, zoptymalizowała treści, a także poprawiła szybkość ładowania strony. Zajęli się również kampanią Google Ads, która okazała się skuteczna. Zdecydowanie widzę poprawę konwersji i ruchu na stronie. Widać, że znają się na rzeczy i profesjonalnie podchodzą do klienta. Co więcej, obsługa jest bardzo pomocna i dostępna w razie potrzeby. W mojej opinii to najlepsza firma w kujawsko-pomorskim, co z pewnością sprawi, że będę kontynuować współpracę, bo rezultaty mówią same za siebie.

Monika Stefańska ·

Zaskoczenie przyszło już po pierwszych rozmowach, bo wreszcie ktoś spojrzał na stronę kompleksowo. Przeprowadzono audyt SEO i zaproponowano optymalizację treści, która faktycznie miała sens, a nie tylko powtarzała typowe frazesy. Po wdrożeniu zaleceń wyniki w wyszukiwarkach zaczęły rosnąć, a strona stała się bardziej przyjazna Google. Z czasem dopracowano SEM i kampanie Google Ads, dzięki czemu ich efektywność znacząco wzrosła. Najbardziej doceniam to, że wszystko było oparte na realnych danych i stałym monitorowaniu wyników, a nie na zgadywaniu.

Zbigniew Sękacz ·

Oddałem zarządzanie profilami w mediach społecznościowych w momencie, kiedy totalnie nie miałem już czasu na regularne publikowanie i pilnowanie wszystkiego samemu. Największa zmiana to przede wszystkim porządek i spójność, nagle wszystko zaczęło wyglądać tak, jak powinno od dawna. Posty pojawiały się regularnie, miały sens i były dopasowane do odbiorców, a nie wrzucane przypadkowo. Fajnie też, że komunikacja była naturalna, bez sztucznego tonu, dzięki czemu ludzie chętniej reagowali i wchodzili w interakcje. Zauważyłem też, że więcej osób zaczęło pisać prywatne wiadomości z konkretnymi pytaniami, co wcześniej zdarzało się rzadziej. Całość była prowadzona z wyczuciem i pomysłem, a ja w końcu mogłem skupić się na swojej pracy zamiast na ciągłym pilnowaniu sociali.

Oliwia Lasoń ·

Chciałam tylko poprawić widoczność w Google, ale po kilku tygodniach zauważyłam, że dzięki spokojnie wdrażanym zmianom i rozsądnie dobranym treściom SEO strona zaczęła zbierać stabilniejszy ruch. Nie było tu żadnych cudów ani obietnic szybkich efektów, raczej konsekwentna optymalizacja stron i monitorowanie wyników, co ostatecznie dało realny wzrost ruchu. Fajne jest to, że podejście było ludzkie, bez wciskania zbędnych usług. Największym plusem okazała się dokładna analiza słów kluczowych i audyt SEO, który otworzył mi oczy na wiele drobiazgów. Teraz widzę, że link building i sensowna strategia marketingowa mogą naprawdę działać, jeśli robi się to z głową.

Eryk Gajewski ·

Bardzo pozytywnie oceniam szkolenie z analizy konkurencji i rynku. Materiały były konkretne, bez niepotrzebnej teorii, a prowadzący odpowiadał na pytania z praktyki. Kilka rozwiązań wdrożyliśmy od razu u siebie w firmie. Fajnie, że poza usługami SEO mają też sensowne szkolenia biznesowe.

Agnieszka Duda ·

Zaczęłam współpracę dość ostrożnie, ale szybko okazało się, że podejście do SEO i całego marketingu internetowego jest tu naprawdę sensowne. Nie ma obietnic typu szybkie efekty, tylko konkretne działania, jak analiza słów kluczowych, optymalizacja stron i spokojne budowanie widoczności w Google. Fajne jest też to, że ktoś faktycznie tłumaczy, co się dzieje z kampaniami Google Ads, a nie tylko wysyła wykresy. Ruch na stronie rośnie, konwersje też delikatnie poszły w górę, więc mam poczucie, że strategia marketingowa jest przemyślana.

Dawid Szymański ·

Wpadłem tu głównie po pomoc z kampaniami płatnymi, bo wcześniej prowadziłem je sam, bez doświadczenia. Po zmianach kampanie Google Ads są bardziej spójne, a SEM wreszcie zaczął mieć sens. Analiza słów kluczowych pomogła uporządkować treści SEO, a sama strona jest teraz bardziej przyjazna Google. Wzrost ruchu może nie jest gigantyczny, ale stabilny, a optymalizacja treści przełożyła się na lepsze wyniki w wyszukiwarkach. Całość jest po prostu praktyczna i sensowna. To jedna z niewielu współprac, gdzie od samego początku czułem jasne zasady gry.

Sarah Miller ·

Zdecydowałam się na współpracę po rozmowie, bo podejście było bardziej normalne niż typowe handlowe gadki. Zrobiono porządny audyt SEO, a optymalizacja stron poprawiła szybkość ładowania, co od razu odbiło się na zachowaniu użytkowników. Kampanie Google Ads są sensownie rozpisane i dają realne efekty. Widzę też powolną, ale stabilną poprawę rankingu.

Bohdan Tlałka ·

Przyglądałem się jak wygląda ruch na mojej stronie, bo widziałem, że mimo starań nic szczególnie się nie poprawia. Dopiero po analizie konkurencji i porządnym audycie SEO dotarło do mnie, że problem tkwił nie w samej ofercie, tylko w tym, że strona nie była przygotowana pod wyszukiwarki. Po wprowadzeniu optymalizacji treści i lepszego SEM sytuacja zaczęła się zmieniać. Widoczność w Google rosła spokojnie, ale regularnie. Kampanie Google Ads ustawiono tak, żeby docierały do ludzi faktycznie zainteresowanych tematem, a link building prowadzono bez pośpiechu. Dzięki stałemu monitorowaniu wyników widzę teraz wyraźny wzrost ruchu i poprawę rankingu, co wcześniej było praktycznie nieosiągalne.

Kuba Kłodawski ·

Zdecydowałem się na usługę pozycjonowania strony, bo moja strona zupełnie nie radziła sobie w wyszukiwarce Google. Była na drugiej stronie wyników, a nikt nie zaglądał do niej poza moimi stałymi klientami. Po konsultacjach z firmą zdecydowałem się na współpracę, a oni zaprezentowali mi plan działania, który obejmował zarówno poprawę technicznej strony SEO, jak i prace nad treściami. Bardzo podobało mi się to, że nie tylko skupili się na „wzrostach” pozycji, ale też na optymalizacji treści, tak aby strona była jak najbardziej przyjazna użytkownikom, co w dzisiejszych czasach ma ogromne znaczenie. Polecam

Po zakończeniu każdego etapu współpracy prosimy o opinię w Google i odpowiadamy na wszystkie, również na krytyczne. Komplet opinii można przeczytać w profilu naszej firmy w Mapach Google.

Firmy z Sulęcina i z gmin powiatu sulęcińskiego

Sulęcin to centrum okolicy, a klienci przyjeżdżają z całego powiatu sulęcińskiego. Strona firmy z Sulęcina powinna to pokazywać.

Umów konsultację

Sulęcin

Gmina miejsko-wiejska, około 15,7 tys. mieszkańców.

Torzym

Gmina miejsko-wiejska, około 6,8 tys. mieszkańców.

Słońsk

Gmina wiejska, około 4,8 tys. mieszkańców.

Krzeszyce

Gmina wiejska, około 4,7 tys. mieszkańców.

Lubniewice

Gmina miejsko-wiejska, około 3,1 tys. mieszkańców.

Najwięcej mieszkańców w powiecie sulęcińskim ma gmina Sulęcin, a łącznie powiat tworzy 5 gmin.

Żeby firma obsługująca całą okolicę była widoczna także poza miastem, tworzymy dla niej podstrony poświęcone najważniejszym miejscowościom i opisujemy obszar działania w wizytówce Google. Mieszkaniec sąsiedniej gminy zobaczy wtedy firmę z Sulęcina, a nie wyłącznie firmy z własnej miejscowości lub z większego miasta.

Pytania, które słyszymy od firm z Sulęcina

Zebraliśmy tu krótkie odpowiedzi na pytania, które padają w rozmowach z firmami z Sulęcina i z okolicy. Jeśli czegoś brakuje, proszę napisać lub zadzwonić.

Napisz do nas
Ile kosztuje pozycjonowanie w Sulęcinie?

Zależy od liczby fraz, konkurencji i stanu strony. Orientacyjne ceny pojedynczych fraz z nazwą Sulęcina są w tabeli na tej stronie: od około 50 zł do 2 653 zł miesięcznie. Prowadzenie wizytówki Google na trzy frazy kosztuje 1 500 zł netto miesięcznie przy umowie rocznej. Pełną wycenę przygotowujemy po analizie strony.

Czy agencja ma biuro w Sulęcinie?

Nie. Pracujemy dla firm z Sulęcina zdalnie, a na spotkania przyjeżdżamy. Najbliższy nasz oddział jest w Poznaniu, ale dla pozycjonowania strony odległość nie ma znaczenia.

Po jakim czasie będą efekty?

Pierwsze zmiany w mapie Google zwykle po kilku tygodniach, w zwykłych wynikach po trzech, czterech miesiącach. Najszersze frazy, takie jak te z góry tabeli, wymagają od pół roku do roku pracy.

Czy gwarantujecie pierwsze miejsce?

Nie, i żadna agencja nie powinna tego obiecywać, ponieważ na algorytm wpływa wyłącznie Google. Ustalamy cel: pierwsza trójka dla połowy fraz z umowy po dwunastu miesiącach. Gdy cel nie zostanie osiągnięty, umowa nie jest przedłużana na dotychczasowych warunkach.

Czy opłaca się pozycjonowanie na pobliskie miejscowości?

Tak, jeżeli firma tam jeździ albo klienci przyjeżdżają stamtąd. Nazwy mniejszych miejscowości wpisuje się rzadziej niż Sulęcin, ale też znacznie słabszą konkurencję, więc wysokie pozycje przychodzą szybciej.

Czy wystarczy sama wizytówka Google?

W wielu mniejszych branżach tak, zwłaszcza na początku. Przy frazach z dużą konkurencją, takich jak restauracje, noclegi czy usługi medyczne, wizytówka i strona muszą działać razem.

Na jaki okres podpisuje się umowę?

Na 12, 24 albo 36 miesięcy. Umowa dwuletnia daje abonament niższy o 25 procent, trzyletnia o 40 procent. Dostępna jest także umowa bezterminowa z trzymiesięcznym wypowiedzeniem, w cenie umowy rocznej.

Skąd pochodzą dane w tabeli fraz?

Źródłem jest Planer słów kluczowych Google. Sprawdziliśmy w nim 470 zapytań zawierających nazwę Sulęcina, a do tabeli weszły tylko te z ponad 10 wyszukiwaniami w miesiącu i ceną wyższą niż 50 zł. Żadnych liczb nie szacujemy sami.

Czy zajmujecie się też kampaniami Google Ads dla przedsiębiorstw z Sulęcina?

Tak. Kampania Google Ads przynosi efekt od pierwszego dnia, a pozycjonowanie zapewnia widoczność na długie lata. Wielu firmom najlepiej służy połączenie obu metod: reklama na początku i w sezonie, a pozycjonowanie jako trwała podstawa.

Co się stanie z moją stroną po zakończeniu umowy?

Wszystko, co powstało w czasie współpracy, zostaje u Państwa: treści, zdjęcia, podstrony i dostępy do kont. Pozycje utrzymują się jeszcze przez jakiś czas, a potem zależą od tego, jak działa konkurencja.

Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty

Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.

Wstępna ocena strony
Wskazujemy błędy techniczne i braki w treściach, które dziś ograniczają widoczność.
Analiza ruchu i konkurencji
Pokazujemy frazy, na których najszybciej można zyskać.
Plan pierwszych miesięcy
Kolejność prac dopasowana do branży, konkurencji i budżetu.

Konsultacja ze specjalistą