Przejdź do treści
Pozycjonowanie Stron

Firma z wieloma oddziałami w Google: strony lokalizacji i profile bez duplikatów

Osobny Profil Firmy i własna strona lokalizacji dla każdej placówki. Co mówią wytyczne Google, jak uniknąć duplikatów i jak mierzyć wyniki oddziałów.

Firma z wieloma oddziałami w Google: profile i strony lokalizacji - okładka wpisu na blogu Pozycjonowanie Stron

Firma z kilkoma placówkami potrzebuje w Google dwóch rzeczy dla każdego oddziału: osobnego, zweryfikowanego Profilu Firmy oraz własnej strony lokalizacji z treścią, której nie ma nigdzie indziej w serwisie. Poniżej opisujemy, jak to uporządkować, żeby profile nie były uznawane za duplikaty, a strony oddziałów nie wyglądały jak jedna kopia z podmienioną nazwą miasta.

Czym różni się widoczność firmy z jedną siedzibą od firmy z kilkoma placówkami

Firma z jedną siedzibą ma w Google jeden punkt na mapie, jeden profil i jedną stronę, na której wszystko się zgadza. Firma z kilkoma placówkami ma tyle osobnych punktów, ile ma oddziałów, i każdy z nich jest oceniany oddzielnie, w swojej okolicy i na tle innych konkurentów. Dobra widoczność salonu w Poznaniu nie przenosi się sama na salon w Bydgoszczy.

W praktyce oznacza to więcej pracy porządkowej niż twórczej. Przy jednej siedzibie wystarczy raz wpisać nazwę, adres, telefon i godziny. Przy pięciu oddziałach te same dane występują w pięciu profilach, na pięciu stronach lokalizacji, w stopce serwisu, w katalogach firm i w mediach społecznościowych. Każda zmiana godzin albo numeru telefonu wymaga poprawki w kilkunastu miejscach, a jedno przeoczenie wystarcza, żeby klient pojechał pod zamknięte drzwi.

Drugą różnicą jest ryzyko powielania. Przy jednej siedzibie trudno o duplikat. Przy kilku placówkach duplikaty powstają łatwo: ktoś z oddziału zakłada drugi profil, bo nie wie, że pierwszy już istnieje, a strony oddziałów powstają z jednego wzoru, w którym zmienia się wyłącznie nazwa miasta. Oba zjawiska Google opisuje w swoich zasadach i oba obniżają widoczność, zamiast ją podnosić.

Trzecia różnica dotyczy klienta. Osoba szukająca stomatologa w Kielcach nie chce trafić na ogólną stronę sieci gabinetów z listą dziesięciu miast. Chce od razu zobaczyć adres, godziny i telefon gabinetu w Kielcach. Jeśli profil oddziału prowadzi na stronę główną, klient musi szukać dalej sam, a część osób w tym miejscu rezygnuje. Szerzej o podstawach piszemy we wpisie o tym, jak działa pozycjonowanie lokalne.

Porównanie widoczności w Google firmy z jedną siedzibą i firmy z wieloma oddziałami: profile, strony, dane, opinie
Co zmienia się w Google, gdy firma ma więcej niż jedną placówkę

Warto też od początku ustalić, kto w firmie odpowiada za dane oddziałów. W firmach, z którymi pracujemy, najwięcej kłopotów nie wynika z algorytmu, tylko z tego, że profile zakładały w różnych latach różne osoby, na prywatnych kontach, i nikt nie ma dziś pełnej listy. Dlatego pracę zaczynamy od spisu: ile jest placówek, ile profili, kto ma do nich dostęp i jaki adres strony jest w każdym z nich wpisany.

Od czego zależą wyniki lokalne według Google

Google podaje trzy grupy czynników: trafność, odległość i rozpoznawalność. Opisuje je w pomocy Profilu Firmy w Google i zastrzega, że za wyższą pozycję w wynikach lokalnych nie można zapłacić ani o nią poprosić. Dla firmy z wieloma oddziałami każdy z tych trzech czynników działa osobno w każdej lokalizacji.

Wyniki lokalne

Wyniki z Map Google oraz ramka z mapą i kilkoma firmami w zwykłej wyszukiwarce, wyświetlane wtedy, gdy zapytanie dotyczy usługi lub miejsca w okolicy.

Trafność

Trafność to stopień, w jakim profil firmy pasuje do tego, czego ktoś szuka. Google zaleca podanie pełnych i szczegółowych informacji o firmie, bo na ich podstawie dopasowuje profil do zapytań. Dla sieci placówek wniosek jest prosty: każdy profil musi być uzupełniony tak samo starannie. Często widzimy sytuację, w której profil głównej siedziby ma opis, usługi, zdjęcia i godziny, a profile pozostałych oddziałów zawierają tylko nazwę i adres. Takie profile gorzej odpowiadają na zapytania, choć oferta na miejscu jest ta sama.

Odległość

Odległość określa, jak daleko od osoby szukającej znajduje się firma. Jeśli ktoś nie poda miejsca w zapytaniu, Google korzysta z tego, co wie o jego położeniu. Tego czynnika nie da się poprawić opisem ani zdjęciami. Wynika z niego natomiast, po co w ogóle są osobne profile oddziałów: warsztat z Łodzi nie będzie proponowany kierowcy z Krakowa tylko dlatego, że firma ma tam drugą halę, jeśli ta hala nie ma własnego, poprawnie oznaczonego punktu na mapie.

Rozpoznawalność

Rozpoznawalność to miara tego, jak znana jest firma. Według pomocy Google wpływają na nią między innymi liczba witryn, które linkują do firmy, oraz liczba opinii i ich ocena. Dla oddziałów ma to dwa skutki. Opinie zbiera każdy profil osobno, więc nowa placówka zaczyna od zera, nawet jeśli siedziba ma ich kilkaset. Linki z lokalnych serwisów, portali miejskich czy stron partnerów warto kierować na stronę konkretnego oddziału, a nie zawsze na stronę główną.

Google wymienia też proste działania, które zwiększają szansę na pojawienie się w wynikach lokalnych: pełne i aktualne dane, weryfikacja profilu, podane godziny otwarcia łącznie z godzinami w święta, odpowiadanie na opinie oraz zdjęcia. Żadne z nich nie jest gwarancją pozycji. Są to warunki, bez których trudno oczekiwać dobrych wyników, i w firmie z wieloma placówkami trzeba je spełnić tyle razy, ile jest oddziałów.

Osobny Profil Firmy dla każdej placówki - kto może go mieć

Osobny profil może mieć każda placówka, w której pracownicy firmy rzeczywiście obsługują klientów w podanych godzinach, oraz firma, która dojeżdża do klientów. Tak wynika z wytycznych Google dotyczących prezentowania firmy. Te same wytyczne mówią, że jedna lokalizacja firmy powinna mieć tylko jeden profil, bez względu na to, czy drugi powstałby na tym samym koncie, czy na innym.

Prawdziwa lokalizacja z obsługą klientów

Warunkiem jest prawdziwe miejsce, do którego klient może przyjść, lub usługa wykonywana u klienta. Wytyczne wprost wykluczają skrytki pocztowe i skrzynki pocztowe w odległych lokalizacjach. Adres korespondencyjny, pod którym firma faktycznie nie działa, czyli tak zwane wirtualne biuro, również nie uprawnia do profilu. Podobnie jest z przestrzenią do wspólnej pracy: jej adres można podać tylko wtedy, gdy firma ma tam wyraźne oznakowanie, przyjmuje klientów w podanych godzinach i jest tam obecny jej personel. Wytyczne wspominają też, że firma pokazująca adres publicznie powinna mieć pod nim stały szyld ze swoją nazwą.

Dla właściciela firmy oznacza to konkretną decyzję. Biuro rachunkowe z Warszawy, które wynajęło adres do korespondencji w Krakowie, nie ma w Krakowie oddziału w rozumieniu Google. Profil założony na taki adres narusza wytyczne i firma musi się liczyć z jego utratą. Kancelaria, która w Krakowie ma pokój z tabliczką na drzwiach i prawnika przyjmującego klientów w określone dni, taki profil mieć może.

Firmy działające na określonym obszarze

Firma, która nie ma lokalu dla klientów i pracuje u nich na miejscu, na przykład hydraulik albo ekipa sprzątająca, może mieć jeden profil z określonym obszarem działania i powinna ukryć swój adres. Kilka profili jest dopuszczalnych wtedy, gdy firma ma kilka odrębnych lokalizacji, z których każda ma własny zespół. Wytyczne podają też orientacyjną granicę: obszar działania nie powinien sięgać dalej niż około 2 godziny jazdy od miejsca, w którym firma ma bazę, choć w części branż większy obszar bywa uzasadniony.

Możliwy jest także model mieszany. Warsztat samochodowy, który przyjmuje auta na miejscu i jednocześnie świadczy pomoc drogową, może pokazać adres i dodatkowo wskazać obszar dojazdu, pod warunkiem że pod adresem jest obsługa dla klientów. Hydraulik z Łodzi, który ma jedną ekipę i jeździ po całym województwie, nie powinien natomiast zakładać osobnych profili w Pabianicach, Zgierzu i Piotrkowie. Właściwym rozwiązaniem jest jeden profil z obszarem działania obejmującym te miejscowości.

Spójna nazwa bez miast i słów kluczowych

Nazwa w profilu ma odpowiadać nazwie, pod którą firma jest znana w rzeczywistości: na szyldzie, na stronie, na fakturach. Wytyczne zabraniają dopisywania do niej zbędnych informacji. Wymieniają między innymi hasła reklamowe, informacje o położeniu, nazwy miast, godziny otwarcia i numery telefonów. Dla sieci placówek obowiązuje dodatkowa zasada: wszystkie lokalizacje mają mieć tę samą nazwę, chyba że w rzeczywistości działają pod różnymi nazwami, oraz tę samą kategorię dla tej samej usługi.

Jest to jedno z najczęstszych naruszeń. Sklep rowerowy z dwoma punktami w Poznaniu nie powinien w jednym profilu dopisywać do nazwy słów Poznań Jeżyce i serwis rowerów, a w drugim Poznań Rataje i tanie rowery. Oba profile powinny nosić tę samą nazwę, dokładnie taką, jaka widnieje na szyldzie. Miasto i dzielnicę Google zna z adresu, a zakres usług z kategorii i opisu usług.

SytuacjaCzy uzasadnia osobny profilUzasadnienie w wytycznych Google
Oddział z własnym lokalem, szyldem i pracownikami w stałych godzinachTakPlacówka stacjonarna, którą mogą odwiedzać klienci
Wynajęty adres do korespondencji bez obecności firmyNieAdres, pod którym firma faktycznie nie działa, nie spełnia warunków
Skrytka pocztowa w innym mieścieNieSkrytki i skrzynki pocztowe w odległych lokalizacjach są niedozwolone
Jedna ekipa dojeżdżająca do klientów w kilku miastachNie, wystarcza jeden profil z obszarem działaniaFirma bez lokalu dla klientów tworzy jeden profil i ukrywa adres
Kilka baz w różnych miastach, każda z własnym zespołemTak, po jednym na bazęOdrębne lokalizacje z osobnym personelem mogą mieć osobne profile
Dział w tym samym budynku z osobnym wejściem, nazwą i kategoriąTak, w określonych przypadkachDziały z odrębnym wejściem dla klientów mogą mieć własne profile
Kiedy placówka może mieć własny Profil Firmy w Google - zestawienie na podstawie wytycznych Google

Wytyczne zawierają jeszcze dwie wskazówki ważne dla oddziałów. Numer telefonu powinien w miarę możliwości być lokalny i pozostawać pod bezpośrednią kontrolą firmy. Adres strony w profilu nie może przekierowywać w inne miejsce niż własna witryna firmy. Jak uzupełnić pozostałe pola, opisujemy we wpisie o uzupełnianiu wizytówki Google.

Grupy firmowe, weryfikacja i porządek w dostępach

Wieloma profilami najwygodniej zarządza się z jednego konta, w ramach grupy firmowej. Google opisuje ją jako wspólny folder z profilami, do którego można dopuścić współpracowników bez przekazywania im hasła. Osoba, która otrzyma w grupie rolę właściciela lub menedżera, uzyskuje dostęp do wszystkich profili w grupie, także tych, które pojawią się w niej później.

Grupę tworzy się w Menedżerze Profilu Firmy, czyli w panelu pod adresem business.google.com. Przy co najmniej dwóch profilach w prawym górnym rogu pojawia się przycisk Utwórz grupę. Profile przenosi się do grupy poleceniem Przenieś firmy w menu Działania. W pomocy Google o grupach firmowych jest też zalecenie, żeby dla jednej firmy lub marki prowadzić jedną grupę, ponieważ profili z kilku grup nie da się przeglądać w jednym widoku.

Zanim powstanie grupa, trzeba odzyskać rozproszone profile. Typowa sytuacja w firmie, która rosła stopniowo, wygląda tak: profil siedziby założył właściciel, profil drugiego oddziału kierownik tego oddziału na prywatnej skrzynce, a profil trzeciego były pracownik, z którym nie ma już kontaktu. Dopóki głównym właścicielem profilu jest osoba spoza firmy, firma nie ma nad nim pełnej kontroli. Dlatego zalecamy, by głównym właścicielem wszystkich profili było jedno konto firmowe, a pracownicy oddziałów mieli rolę menedżera.

Weryfikacja profili

Każdy profil trzeba zweryfikować. Google podaje, że zweryfikowane firmy częściej pojawiają się w wynikach lokalnych, a statystyki profilu są dostępne tylko po weryfikacji. Sposobu weryfikacji nie wybiera firma. Google samo wskazuje dostępne metody: telefon lub SMS, e-mail, nagranie wideo, rozmowę wideo na żywo albo pocztówkę z kodem. Według pomocy Google sprawdzenie danych może potrwać do 5 dni roboczych, a pocztówka dociera w większości przypadków w ciągu 14 dni. W czasie oczekiwania na kod nie należy zmieniać nazwy, adresu ani kategorii.

Firmy z co najmniej 10 profilami tej samej firmy mogą wystąpić o weryfikację zbiorczą. Wniosek składa się w panelu, w części Weryfikacje, po wybraniu opcji dla sieci placówek. Google zaznacza, że z tej drogi nie skorzystają firmy działające wyłącznie na określonym obszarze ani agencje, które na jednym koncie prowadzą profile więcej niż jednej firmy. Do progu 10 profili nie wliczają się duplikaty ani profile zawieszone.

Przy przeprowadzce oddziału nie zakłada się nowego profilu. Google zaleca zmianę adresu w istniejącym profilu. Nowy profil dla tej samej firmy pod nowym adresem jest jednym z prostszych sposobów na powstanie duplikatu.

Jeśli chcą Państwo zamówić pozycjonowanie lokalne, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl

Spójność danych: nazwa, adres, telefon i godziny

Dane każdego oddziału powinny brzmieć tak samo w trzech miejscach: w Profilu Firmy, na stronie lokalizacji i w katalogach firm. Google zbiera informacje o firmach z różnych źródeł w sieci, o czym samo informuje w pomocy dotyczącej edytowania profilu, więc rozbieżności między tymi miejscami utrudniają mu ustalenie, które dane są aktualne. Przede wszystkim jednak mylą klientów.

Nazwa powinna być identyczna we wszystkich profilach i zgodna z szyldem. Adres warto zapisywać zawsze w jednej postaci, z tym samym numerem lokalu i tym samym kodem pocztowym. Drobne różnice, na przykład raz ulica z numerem lokalu, a raz bez niego, są dla klienta mylące, szczególnie w dużym biurowcu. Jeśli do oddziału wchodzi się od podwórza albo z innej ulicy, taka informacja powinna znaleźć się na stronie lokalizacji, a nie w polu adresu.

Telefon jest miejscem, w którym firmy z oddziałami mylą się najczęściej. Jeden numer centrali we wszystkich profilach jest wygodny dla firmy, ale nie dla klienta, który chce zapytać o termin w konkretnej placówce. Wytyczne Google zalecają numer lokalny, pod którym odpowiada dana lokalizacja. W profilu można podać numer podstawowy i maksymalnie 2 numery dodatkowe, więc numer centrali może pozostać jako uzupełnienie, a numer oddziału powinien być pierwszy.

Godziny wymagają najwięcej uwagi, bo zmieniają się najczęściej. Google rozróżnia godziny główne i niestandardowe, przeznaczone na święta i dni wyjątkowe. W sieci placówek często jest tak, że oddział w galerii handlowej pracuje w inne dni niż oddział przy ulicy. Każdy profil musi więc mieć własne godziny, a te same godziny powinny widnieć na stronie tego oddziału. Dobrym zwyczajem jest jedno wewnętrzne zestawienie danych wszystkich placówek, z którego korzystają osoba prowadząca profile i osoba prowadząca stronę.

Katalogi i inne miejsca w sieci

Po uporządkowaniu profili i strony warto przejrzeć pozostałe miejsca, w których firma podała swoje dane: katalogi firm, serwisy branżowe, profile w mediach społecznościowych, wpisy w mapach innych dostawców. Stary adres oddziału sprzed przeprowadzki potrafi w takich miejscach pozostać na lata. Nie twierdzimy, że każdy taki wpis wpływa na pozycję. Każdy natomiast może skierować klienta pod zły adres, a to wystarczający powód, żeby go poprawić.

Strona lokalizacji dla każdego oddziału - co powinna zawierać

Strona lokalizacji powinna zawierać to, co jest prawdziwe tylko dla tego jednego oddziału i co pomaga klientowi tam trafić oraz zdecydować się na wizytę. Jeśli po usunięciu nazwy miasta strona wygląda tak samo jak dziesięć innych, nie wnosi nic ani dla klienta, ani dla wyszukiwarki.

Najprostszy sposób na dobrą stronę oddziału to odpowiedź na pytania, które klienci zadają przez telefon. Gdzie zaparkować. Które wejście. Czy jest winda. Kto przyjmuje i w jakie dni. Czy daną usługę można wykonać na miejscu, czy tylko w siedzibie. Ile wcześniej trzeba się umówić. Odpowiedzi na te pytania są w każdym mieście inne, więc treść sama staje się odrębna.

Lista elementów strony lokalizacji oddziału firmy z wieloma placówkami: opis, zespół, dojazd, zdjęcia, usługi, opinie, mapa
Elementy, dzięki którym strona oddziału nie jest kopią z inną nazwą miasta

Własny opis oddziału powinien mówić o tym miejscu, a nie o firmie w ogóle. Kilka zdań o tym, od kiedy placówka działa w tej okolicy, kogo najczęściej obsługuje i czym różni się od pozostałych, daje więcej niż długi tekst o historii marki skopiowany ze strony głównej. Zespół warto przedstawić z imienia, nazwiska i funkcji, najlepiej ze zdjęciami. W gabinecie fizjoterapii z trzema placówkami klient chce wiedzieć, który terapeuta przyjmuje w której z nich.

Opis dojazdu powinien być napisany z perspektywy osoby, która jedzie tam pierwszy raz: najbliższy przystanek, parking, punkt orientacyjny, piętro. Zdjęcia powinny pokazywać ten konkretny lokal, czyli wejście z szyldem, wnętrze i stanowiska pracy, a nie te same fotografie z banku zdjęć na każdej podstronie. Zakres usług na miejscu trzeba opisać uczciwie. Jeśli sprzęt do określonego badania jest tylko w siedzibie, strona oddziału powinna to mówić wprost i odsyłać do właściwej placówki.

Do tego dochodzą dane kontaktowe zgodne z profilem, godziny otwarcia, osadzona mapa oraz opinie klientów tej placówki. Warto też dodać kilka pytań i odpowiedzi dotyczących tego oddziału. O tym, jak przygotować takie treści i jak rozplanować serwis, piszemy we wpisie o tym, jak zbudować stronę firmową pod SEO.

Czego Google nie lubi: strony tworzone tylko pod frazy z miastami

Google nazywa takie strony przejściowymi i zalicza je do spamu. W zasadach dotyczących spamu w wyszukiwarce Google jako przykład podaje wiele stron lub domen kierowanych na konkretne regiony albo miasta, które prowadzą użytkownika do tego samego miejsca. Te same zasady opisują nadużywanie treści na dużą skalę, czyli masowe tworzenie stron o znikomej wartości głównie po to, by wpływać na pozycje. Witryna naruszająca te zasady może mieć niższą pozycję albo w ogóle nie pojawiać się w wynikach.

Granica jest w praktyce dość wyraźna. Strona oddziału w Kielcach, który istnieje, ma adres, zespół i godziny, jest zwykłą, potrzebną stroną. Sto podstron typu usługa plus nazwa miejscowości, napisanych jednym wzorem dla miejsc, w których firma nie ma ani lokalu, ani pracowników, i odsyłających do jednego formularza, to dokładnie ten przypadek, który opisują zasady. Firma dojeżdżająca do klientów może opisać obszar, na którym pracuje, ale powinna to zrobić na stronach, które mają własną treść: przykłady realizacji z danej miejscowości, czas dojazdu, zakres prac wykonywanych w tej okolicy.

Struktura adresów i linkowanie do oddziałów

Najczytelniejszy układ to jedna strona zbiorcza z listą placówek i pod nią osobna podstrona każdego oddziału, na przykład katalog oddziałów, a w nim podstrony z nazwą miasta, a przy kilku punktach w jednym mieście także z nazwą dzielnicy lub ulicy. Taki układ jest zrozumiały dla klienta i pozwala łatwo oglądać wyniki całej grupy stron w narzędziach analitycznych.

Wszystkie strony lokalizacji powinny znajdować się w jednej domenie firmy. Osobne domeny dla poszczególnych miast, które prowadzą do tej samej oferty, Google wymienia wśród przykładów stron przejściowych. Poza tym każda dodatkowa domena to kolejne miejsce, w którym trzeba pilnować danych.

Do strony oddziału powinna prowadzić zwykła, widoczna ścieżka. Strona zbiorcza z listą placówek powinna być dostępna z menu albo ze stopki i linkować do każdego oddziału zwykłym odnośnikiem. Wyszukiwarka placówek, która pokazuje wyniki dopiero po wpisaniu kodu pocztowego, nie zastępuje takiej listy, bo sama nie zawiera odnośników do podstron. Strony usług mogą wskazywać oddziały, w których dana usługa jest dostępna, a strony oddziałów - usługi wykonywane na miejscu. Kancelaria z Krakowa, która otworzyła filię w Kielcach, na stronie filii linkuje więc do tych specjalizacji, którymi zajmują się prawnicy z Kielc.

W profilu każdej placówki w polu witryny powinien znaleźć się adres strony tego oddziału, a nie strony głównej. Dokumentacja Google dotycząca danych strukturalnych opisuje to podobnie: właściwość z adresem strony ma wskazywać pełny, działający adres konkretnej lokalizacji. Strony oddziałów nie mogą być przy tym zablokowane przed robotem Google. Sprawdzenie tego należy do podstawowych czynności, które wykonujemy w ramach SEO technicznego.

Dane strukturalne LocalBusiness dla wielu placówek

Każdy oddział opisuje się osobnym zestawem danych typu LocalBusiness, umieszczonym na stronie tego oddziału. Dane strukturalne to fragment kodu niewidoczny dla czytelnika, który w uporządkowany sposób przekazuje wyszukiwarce nazwę, adres, telefon i godziny. Słownik schema.org definiuje LocalBusiness jako konkretną fizyczną firmę lub oddział organizacji, więc typ ten jest przeznaczony właśnie dla pojedynczej placówki.

W dokumentacji Google wymagane są dwie właściwości: nazwa i adres. Zalecane są między innymi współrzędne geograficzne podane z dokładnością co najmniej 5 miejsc po przecinku, numer telefonu z kodem kraju, adres strony danej placówki oraz godziny otwarcia. Google radzi też używać najbardziej szczegółowego podtypu, który pasuje do działalności, na przykład gabinetu dentystycznego albo sklepu, zamiast ogólnego typu firmy lokalnej.

Przy wielu placówkach ważne są trzy zasady. Dane na stronie oddziału opisują ten jeden oddział, a nie wszystkie naraz. Wartości w kodzie muszą być zgodne z tym, co klient widzi na stronie i w profilu, łącznie z godzinami. Powiązanie oddziału z całą firmą można wskazać właściwością parentOrganization, która w schema.org oznacza większą organizację, do której należy dana jednostka. Słownik przewiduje także właściwość branchCode, czyli krótki kod jednoznacznie identyfikujący placówkę.

Właściwość department służy do czego innego, niż sugeruje nazwa. Według dokumentacji Google opisuje dział wewnątrz jednej placówki, który ma inne godziny lub telefon, na przykład punkt apteczny w sklepie. Nie jest to sposób na wypisanie wszystkich oddziałów firmy na stronie głównej.

Poprawność kodu sprawdza się w narzędziu Google o nazwie Test wyników z elementami rozszerzonymi, a sposób odczytania strony przez Google w narzędziu do sprawdzania adresów URL w Search Console. Dokumentacja zastrzega, że poprawne dane strukturalne nie gwarantują pojawienia się rozszerzonych elementów w wynikach. Zaznacza również, że oceny i opinie w tych danych są zalecane tylko dla serwisów, które zbierają opinie o innych firmach, a nie dla firm opisujących same siebie. Więcej o samym mechanizmie piszemy we wpisie o danych strukturalnych schema.org.

Opinie w każdym oddziale

Opinie są przypisane do profilu konkretnej placówki, dlatego każdy oddział powinien prosić o nie sam, własnym linkiem. Google umożliwia utworzenie dla profilu linku lub kodu QR, który prowadzi prosto do okna wystawiania opinii. W firmie z kilkoma punktami każdy z nich powinien mieć swój kod przy kasie, w recepcji czy na potwierdzeniu wizyty. Jeden wspólny link do profilu siedziby sprawia, że opinie klientów z innych miast trafiają w niewłaściwe miejsce.

Zasady są takie same jak dla pojedynczej firmy. W wskazówkach Google dotyczących opinii oferowanie klientom korzyści, takich jak tańsze produkty lub usługi, w zamian za opinię jest określone jako surowo zabronione. Dotyczy to także konkursów między oddziałami, w których nagrodą dla klienta jest rabat za wystawienie oceny. Można natomiast, i warto, przypominać klientom o opinii oraz ułatwiać jej dodanie.

Na opinie powinien odpowiadać ktoś, kto zna daną placówkę. Odpowiedź z centrali, napisana według jednego wzoru dla wszystkich miast, rzadko wnosi coś nowego, a przy opinii krytycznej bywa odbierana jako brak zainteresowania. Sprawdza się prosty podział: kierownik oddziału ma rolę menedżera profilu i odpowiada na opinie, a osoba z centrali raz w miesiącu przegląda wszystkie profile. Szerzej o tym, jak zbierać opinie w Google, piszemy osobno.

Pomiar: statystyki profilu, parametry UTM i Search Console

Wyniki każdego oddziału warto mierzyć osobno, w trzech miejscach: w statystykach profilu, w Google Analytics dzięki oznaczonemu linkowi oraz w Search Console. Dopiero zestawienie tych danych pokazuje, która placówka jest widoczna, a która tylko istnieje na mapie.

Statystyki profilu

W zweryfikowanym profilu, w części Skuteczność, Google pokazuje między innymi liczbę osób, które wyświetliły profil, hasła, po których go znaleziono, kliknięcia przycisku połączenia, prośby o wskazówki dojazdu i kliknięcia linku do witryny. Przy wielu profilach dane można pobrać zbiorczo: w Menedżerze Profilu Firmy zaznacza się profile, a następnie w menu Działania przechodzi do statystyk i pobiera raport w postaci arkusza. Taki arkusz pozwala porównać oddziały w jednej tabeli.

Parametry UTM w linku do strony

Parametry UTM to dopiski do adresu strony, które informują Google Analytics, skąd pochodzi wejście. Według pomocy Google Analytics zawsze należy podawać trzy z nich: utm_source (źródło), utm_medium (kanał) i utm_campaign (nazwa kampanii). Pierwszy dopisek oddziela się od adresu znakiem zapytania, a kolejne znakiem &. W wartościach rozróżniana jest wielkość liter, dlatego warto pisać je małymi literami i zawsze tak samo.

W polu witryny w profilu oddziału wpisuje się więc adres strony lokalizacji z takim dopiskiem, innym dla każdej placówki. Dla oddziału w Łodzi może to być na przykład źródło google, kanał nazwany przez firmę profil-firmy i kampania lodz. Nazwy są dowolne, ważne, żeby były jednolite we wszystkich oddziałach. W Google Analytics dane te widać w raporcie Pozyskiwanie ruchu, w wymiarach dotyczących źródła, medium i kampanii sesji. Dzięki temu można odróżnić wejścia z profilu konkretnej placówki od pozostałych wejść na tę samą stronę i sprawdzić, ile z nich kończy się wysłaniem formularza albo kliknięciem numeru telefonu.

Kolejność pomiaru wyników oddziałów firmy w Google: statystyki profilu, parametry UTM w linku, Analytics i Search Console
Cztery miejsca, w których widać wyniki pojedynczej placówki

Search Console

Raport Skuteczność w Search Console pokazuje kliknięcia, wyświetlenia, współczynnik kliknięć i średnią pozycję, a dane można grupować między innymi według zapytań i stron. Po przejściu do widoku stron widać wyniki każdej strony lokalizacji osobno, a zapytania pokazują, czy strona oddziału w Bydgoszczy rzeczywiście wyświetla się na hasła z Bydgoszczą. Jeśli na takie hasła pojawia się strona główna albo strona innego oddziału, jest to sygnał, że strony lokalizacji są do siebie zbyt podobne lub słabo podlinkowane. Raporty dla wielu placówek przygotowujemy w ramach usługi analityka i raportowanie SEO.

Typowe błędy firm z wieloma oddziałami

Najczęściej spotykamy trzy błędy: jeden numer telefonu we wszystkich profilach, duplikaty profili oraz profil założony w miejscu, w którym firma nie ma biura. Każdy z nich da się naprawić, ale trzeci bywa najkosztowniejszy, bo dotyczy samych podstaw obecności w Mapach.

Jeden numer telefonu wszędzie utrudnia klientowi kontakt z właściwą placówką, a firmie uniemożliwia ocenę, który oddział otrzymuje zapytania. Rozwiązaniem jest numer lokalny jako podstawowy w każdym profilu i na każdej stronie lokalizacji.

Duplikaty powstają po przeprowadzkach, po zmianie nazwy oraz wtedy, gdy profil zakłada kilka osób niezależnie od siebie. W pomocy Google o zduplikowanych profilach jest jasna informacja: profil uznany za duplikat nie będzie widoczny w wyszukiwarce ani w Mapach. Zanim powstanie nowy profil, trzeba więc wyszukać firmę w Mapach po nazwie, adresie i numerze telefonu oraz sprawdzić, czy placówka nie ma już wpisu, o którym nikt w firmie nie pamięta.

Profil w miejscu bez biura, czyli na adres wirtualny, adres znajomego albo skrytkę, jest wprost sprzeczny z wytycznymi. Firmy decydują się na to, żeby pojawić się w kolejnym mieście bez otwierania lokalu. Skutkiem może być utrata takiego profilu, a wcześniej rozczarowanie klientów, którzy przyjechali pod adres, pod którym nikogo nie ma. Jeśli firma chce obsługiwać nowe miasto bez lokalu, uczciwą drogą jest obszar działania w istniejącym profilu oraz rzetelna strona opisująca usługi w tej okolicy.

Poniższą listę stosujemy przy pierwszym przeglądzie firmy z kilkoma placówkami, zwykle jako część usługi pozycjonowanie w Mapach Google.

  • Każda placówka z obsługą klientów ma dokładnie jeden zweryfikowany profil.
  • Żaden profil nie jest założony na skrytkę, adres wirtualny ani lokal bez personelu firmy.
  • Nazwa we wszystkich profilach jest identyczna i zgodna z szyldem, bez miast i słów kluczowych.
  • Wszystkie profile są w jednej grupie firmowej, a głównym właścicielem jest konto firmowe.
  • Każdy profil ma lokalny numer telefonu i własne godziny, także świąteczne.
  • Pole witryny w profilu prowadzi do strony tego oddziału, z parametrami UTM.
  • Strona oddziału ma własny opis, zespół, dojazd, zdjęcia lokalu, zakres usług i mapę.
  • Na stronie oddziału są dane strukturalne LocalBusiness zgodne z treścią strony i profilem.
  • Do każdej strony oddziału prowadzi zwykły odnośnik ze strony zbiorczej z listą placówek.
  • Każdy oddział ma własny link lub kod QR do opinii i osobę, która na nie odpowiada.

Jeśli chcą Państwo zamówić pozycjonowanie lokalne, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl

Najczęstsze pytania

Czy firma z kilkoma oddziałami powinna mieć jeden profil, czy kilka?

Po jednym profilu dla każdej placówki, w której pracownicy firmy obsługują klientów w podanych godzinach. Wytyczne Google nie pozwalają natomiast na więcej niż jeden profil dla tej samej lokalizacji. Profile najlepiej trzymać razem, w jednej grupie firmowej.

Czy można dopisać nazwę miasta do nazwy firmy w profilu?

Nie, chyba że miasto jest częścią prawdziwej nazwy firmy widocznej na szyldzie i w dokumentach. Wytyczne Google zaliczają nazwy miast, informacje o położeniu i słowa kluczowe do zbędnych informacji w nazwie. Wszystkie lokalizacje jednej firmy powinny mieć tę samą nazwę.

Czy wirtualne biuro wystarczy, żeby założyć profil w kolejnym mieście?

Nie. Adres, pod którym firma faktycznie nie działa i nie przyjmuje klientów, nie spełnia warunków opisanych w wytycznych, podobnie jak skrytka pocztowa. Jeśli firma dojeżdża do klientów w innym mieście, właściwym rozwiązaniem jest obszar działania w istniejącym profilu.

Czy strony oddziałów mogą mieć podobną budowę?

Tak, wspólny układ jest wygodny dla klientów. Ważne, żeby treść była własna: opis placówki, zespół, dojazd, zdjęcia, zakres usług i opinie z tego miejsca. Strony różniące się tylko nazwą miasta Google opisuje w zasadach dotyczących spamu jako strony przejściowe.

Jaki adres strony wpisać w profilu oddziału?

Adres strony lokalizacji tego oddziału, a nie strony głównej. Warto uzupełnić go o parametry UTM, inne dla każdej placówki, żeby w Google Analytics odróżnić wejścia z poszczególnych profili.

Co zrobić, gdy oddział zmienia adres?

Należy zmienić adres w istniejącym profilu, a nie zakładać nowego. Po zmianie adresu Google wymaga ponownej weryfikacji. Jednocześnie trzeba poprawić adres na stronie lokalizacji, w danych strukturalnych i w katalogach firm.

Czy opinie z jednego oddziału pomagają pozostałym?

Opinie są widoczne w profilu tej placówki, której dotyczą, i to przy niej klient widzi ich liczbę oraz ocenę. Każdy oddział powinien więc zbierać opinie samodzielnie, własnym linkiem lub kodem QR.

Źródła

  1. Poprawianie pozycji w lokalnych wynikach wyszukiwania w Google, Pomoc Profilu Firmy w Google
  2. Wskazówki na temat umieszczania informacji o firmie w Google, Pomoc Profilu Firmy w Google
  3. Tworzenie grup firmowych i zarządzanie nimi, Pomoc Profilu Firmy w Google
  4. Zbiorcze weryfikowanie profili firmy, Pomoc Profilu Firmy w Google
  5. Zweryfikuj swoją firmę w Google, Pomoc Profilu Firmy w Google
  6. Rozwiązywanie problemów ze zduplikowanymi profilami i prawem własności, Pomoc Profilu Firmy w Google
  7. Informacje o skuteczności i statystykach profilu firmy, Pomoc Profilu Firmy w Google
  8. Wskazówki dotyczące uzyskiwania większej liczby opinii, Pomoc Profilu Firmy w Google
  9. Zasady dotyczące spamu w wyszukiwarce Google, Centrum wyszukiwarki Google
  10. Uporządkowane dane dotyczące firmy działającej lokalnie (LocalBusiness), Centrum wyszukiwarki Google
  11. LocalBusiness, schema.org
  12. Kreatory adresów URL: zbieranie danych kampanii za pomocą niestandardowych adresów URL, Pomoc Google Analytics
  13. Raport skuteczności (wyniki wyszukiwania): omówienie i podstawowa konfiguracja, Pomoc Search Console

Stan wiedzy: październik 2026. Funkcje wyszukiwarek i asystentów AI zmieniają się szybko, dlatego wpis aktualizujemy po większych zmianach.

Łukasz Wudyka

Specjalista SEO i programista. Agencję założył w Krakowie w 2016 roku, dziś firma ma oddziały w 7 miastach. Zajmuje się widocznością firm w Google i w odpowiedziach AI oraz ochroną dobrego imienia ludzi i firm w sieci. Komentuje dla mediów sprawy wyszukiwarek, reputacji i hejtu.

Napisz komentarz, a po zatwierdzeniu dostaniesz pierwszą rangę: Nowicjusz

Rozpocznij dyskusję

Komentować mogą zalogowani czytelnicy. Za każdy komentarz zbliżasz się do kolejnej rangi.

Nie mam konta

Wystarczy nick i e-mail. Hasło ustawisz po kliknięciu w link z maila.

NowicjuszObserwatorKomentatorDyskutantBywaleci jeszcze 5 wyżej
Załóż konto

Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty

Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.

Wstępna ocena strony
Wskazujemy błędy techniczne i braki w treściach, które dziś ograniczają widoczność.
Analiza ruchu i konkurencji
Pokazujemy frazy, na których najszybciej można zyskać.
Plan pierwszych miesięcy
Kolejność prac dopasowana do branży, konkurencji i budżetu.

Konsultacja ze specjalistą