Skip to main content
Pozycjonowanie Stron

Pozycjonowanie firm deratyzacyjnych i dezynsekcyjnych

Szerszenie w attyce, mrówki faraona w kuchni albo szczury pod budynkiem to sprawy, które klient chce załatwić od razu. Ustawiamy stronę i wizytówkę Państwa firmy tak, żeby przy takim telefonie trafiał właśnie na Państwa. Niżej jest też poradnik krok po kroku.

Cel współpracy: firma widoczna na frazy, które klienci wpisują, gdy szkodniki są już w budynku.

Klient szuka pomocy, gdy szkodniki już są

Do firmy od zwalczania szkodników zwykle dzwoni się w pilnej sprawie: gniazdo os pod dachem, karaluchy w lokalu gastronomicznym, myszy w magazynie. Osoba w takiej sytuacji nie porównuje ofert przez tydzień. Otwiera telefon, wpisuje problem i miasto, a potem dzwoni do pierwszej firmy, która wygląda wiarygodnie.

Dlatego pracujemy nad tym, co widać w tym momencie: wizytówką w mapach, osobnymi podstronami dla każdego szkodnika, opisem tego, jak wygląda zabieg, i ostrożnym językiem, bo środki biobójcze mają swoje zasady reklamy. Wiemy, że firmy deratyzacyjne obsługują zarówno mieszkańców, jak i zakłady, i dla każdej grupy piszemy inaczej.

Zacznij od konsultacji

Stały opiekun, który zna Państwa stronę

Przez cały okres współpracy rozmawiają Państwo z jedną osobą, która prowadzi projekt i zna jego historię.

Główna specjalizacja: pozycjonowanie

Od 2016 roku pracujemy przede wszystkim nad widocznością w wyszukiwarce. Strony, PR i marketing prowadzimy tak, żeby ją wzmacniały.

Umowa na Państwa warunkach

Do wyboru umowa na 12, 24 lub 36 miesięcy albo bezterminowa, z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia.

Jak prowadzimy pozycjonowanie firmy deratyzacyjnej

Zaczynamy od tego, gdzie i na jakie hasła klient wpisuje pilną sprawę, a potem porządkujemy ofertę na stronie.

Wizytówka i obszar działania

Uzupełniamy profil w Google: kategorię, godziny, telefon oraz miejscowości, do których Państwo dojeżdżają. Firma działająca u klienta ma inne wymagania co do adresu niż gabinet czy sklep.

Podstrona dla każdego szkodnika

Szczury, mrówki, pluskwy, prusaki, osy i szerszenie to inne zapytania i inni klienci. Każdy problem dostaje własną podstronę z opisem zabiegu, przygotowania lokalu i tego, czego klient ma się spodziewać.

Oferta dla firm i dla mieszkańców

Restauracja, magazyn i zarządca budynku szukają czegoś innego niż właściciel mieszkania. Rozdzielamy te ścieżki i przygotowujemy osobne opisy, między innymi o dokumentowaniu wykonanych zabiegów.

Telefon i szybkość na komórce

Numer ma być widoczny bez przewijania i klikalny, a strona ma ładować się szybko także na słabym zasięgu, bo sprawy pilne załatwia się z telefonu.

Jak klienci szukają deratyzacji i dezynsekcji i co zrobić samemu

Zlecenia na zwalczanie szkodników zaczynają się od pilnego telefonu. Ta część pokazuje, jak wygląda droga klienta i co Państwo mogą poprawić własnymi rękami w pierwszym tygodniu.

01

Od gniazda os do telefonu: jak wygląda decyzja klienta

Klient z ożywionym problemem nie porównuje ofert tygodniami, a klient planujący przegląd robi to spokojnie.

Ruch w tej branży rozkłada się na dwa nurty. Pierwszy to sprawy pilne: gniazdo os pod dachem, myszy w kuchni, karaluchy w lokalu, pluskwy po powrocie z wyjazdu. Taka osoba wpisuje w telefon nazwę szkodnika i miasta, otwiera pierwsze wyniki i dzwoni, często jeszcze tego samego dnia. Drugi nurt to usługi planowane: cykliczna deratyzacja w magazynie, przegląd w restauracji, zabieg przed remontem albo sezonowe opryski wokół domu. Tu decyzję podejmuje właściciel lub zarządca, który porównuje firmy, pyta o dokumentację i wraca na stronę kilka razy.

Co z tego wynika dla Państwa strony

Strona musi obsłużyć oba tempa jednocześnie. Osobie w pilnej sprawie potrzebny jest numer telefonu widoczny bez przewijania, informacja, do jakich miejscowości Państwo dojeżdżają, i jedno zdanie o tym, czy przyjmują Państwo zlecenia w tym samym dniu. Klientowi planującemu zabiegi potrzebny jest opis przebiegu usługi, informacja o dokumentowaniu wykonanych prac i dane firmy, które da się sprawdzić.

  1. Zapisać dziesięć ostatnich telefonów od klientów i przy każdym dopisać, jakiego szkodnika dotyczył i jakich słów użył dzwoniący.
  2. Podzielić te telefony na pilne i planowane.
  3. Sprawdzić na telefonie, czy z ekranu głównego strony da się zadzwonić jednym dotknięciem.
  4. Dopisać w nagłówku strony nazwę miasta i zakres usług, na przykład deratyzacja, dezynsekcja, dezynfekcja.
  5. Ustalić, kto odbiera telefon w godzinach zleceń i co mówi, gdy nikt nie może odebrać.

Lista własnych telefonów to najtańsze badanie rynku. Zawiera prawdziwe słowa Państwa klientów, a nie domysły.

02

Frazy klientów: szkodnik, miejsce, pilność i zabieg

Zapytania w tej branży składają się z kilku cegiełek, które można zestawić w ich własnych podstronach.

Klienci nie wpisują nazwy usługi z katalogu. Wpisują problem, który widzą. Typowe zapytania łączą cztery elementy: szkodnika (szczury, myszy, prusaki, mrówki, pluskwy, osy, szerszenie, kleszcze), miejsce (mieszkanie, piwnica, restauracja, magazyn, ogród), pilność (dziś, całodobowo, w weekend) oraz nazwę miasta lub dzielnicy. Do tego dochodzą pytania o samą usługę: jak wygląda zabieg, co zrobić przed jego wykonaniem, po jakim czasie wrócić do lokalu.

Jak ułożyć listę fraz

Nie potrzebują Państwo płatnych narzędzi na początek. Wystarczy pole wyszukiwarki, w którym po wpisaniu pierwszych słów pojawiają się podpowiedzi, oraz sekcja Podobne zapytania pod wynikami. Warto spojrzeć na to, co pokazuje Google na frazę z nazwą Państwa miasta, i zapisać, jakie strony zajmują pierwsze miejsca: firmy, portale ogłoszeniowe, katalogi czy poradniki.

  1. Wpisać w wyszukiwarkę nazwę szkodnika i miasto, a potem zapisać wszystkie podpowiedzi, które się pojawią.
  2. Powtórzyć to dla pięciu najczęstszych problemów, z którymi dzwonią do Państwa klienci.
  3. Zapisać w arkuszu trzy kolumny: fraza, kto jest najwyżej w wynikach, jaki typ strony to jest.
  4. Przy każdej frazie oznaczyć, czy klient chce zamówić zabieg, czy dowiedzieć się, jak coś zrobić samemu.
  5. Do każdej frazy zamawiającej przypisać istniejącą podstronę albo dopisać do listy, że jej brakuje.

Frazy typu jak pozbyć się mrówek w domu przyciągają osoby, które najpierw spróbują domowych sposobów. To nie są stracone kontakty: dobry poradnik na Państwa stronie sprawia, że gdy domowe sposoby zawiodą, klient wie, do kogo zadzwonić.

03

Wizytówka w Google dla firmy, która dojeżdża do klienta

Firma pracująca u klienta ma inne zasady dotyczące adresu niż sklep czy gabinet.

Profil Firmy w Google mogą założyć firmy, które mają placówkę odwiedzaną przez klientów albo świadczą usługi u klientów na miejscu. Firma od zwalczania szkodników najczęściej należy do drugiej grupy: pracownik jedzie do mieszkania, lokalu lub magazynu. Google opisuje takie firmy jako obsługujące klientów pod swoim adresem albo wyłącznie u nich, a dla drugiego przypadku przewiduje obszar obsługi zamiast widocznego adresu.

Obszar działania i kategoria

W ustawieniach profilu wskazuje się obsługiwane obszary. Zasady Google mówią, że można dodać maksymalnie 20 obszarów, że nie da się wskazać promienia wokół siedziby, a zmiany mogą pojawić się w profilu dopiero po 48 godzinach. Kategorię wybiera się możliwie szczegółową i taką, która określa rodzaj firmy, a nie wylicza usługi. Usługi i opis dopisuje się osobno.

  1. Zalogować się na konto, z którego zarządzają Państwo profilem, i wpisać w wyszukiwarkę nazwę firmy, żeby otworzyć panel.
  2. Wybrać Edytuj profil, potem Lokalizacja, i sprawdzić, czy adres jest widoczny tylko wtedy, gdy przyjmują Państwo klientów w siedzibie.
  3. Dodać obszary obsługi: miasto, sąsiednie gminy i dzielnice, do których naprawdę dojeżdżają Państwo na zlecenie.
  4. Wybrać jedną główną kategorię o możliwie najdokładniejszej nazwie i najwyżej kilka dodatkowych.
  5. W sekcji usług dopisać osobno deratyzację, dezynsekcję, dezynfekcję i inne, które Państwo wykonują, każdą z krótkim opisem.
  6. Wpisać godziny pracy i numer, pod którym faktycznie odbierają Państwo telefon.

Nazwa w profilu ma odpowiadać rzeczywistej nazwie firmy używanej na stronie i w dokumentach. Dopisywanie do niej haseł w rodzaju szczury Kraków jest niezgodne z tą zasadą.

04

Opinie klientów: jak je zbierać zgodnie z zasadami

Opinie decydują o wyborze firmy, ale zasady Google i prawo wyznaczają granice sposobu ich zbierania.

W usługach wykonywanych w cudzym domu zaufanie jest podstawą. Klient wpuszcza obcą osobę do mieszkania albo do kuchni lokalu, więc czyta opinie uważniej niż przy zakupie w sklepie. Zasady treści Google zabraniają sprzedawcom oferowania korzyści w zamian za opinie, na przykład rabatu, oraz zniechęcania do wystawiania opinii negatywnych. Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym uznaje zamieszczanie lub zlecanie zamieszczania nieprawdziwych opinii konsumentów za praktykę nieuczciwą w każdych okolicznościach.

Prosta procedura po zabiegu

Najlepszy moment na prośbę o opinię przypada tuż po zakończeniu pracy, gdy klient widzi efekt albo dostał protokół. Prośba powinna być krótka i neutralna, bez sugerowania oceny. Nie należy prosić o opinię w zamian za zniżkę ani wystawiać opinii samemu przez pracowników i znajomych. Na negatywne opinie odpowiadamy rzeczowo, bez ujawniania szczegółów zlecenia, bo adres klienta i rodzaj szkodnika w jego lokalu bywają wrażliwe.

  1. Poprosić serwisanta, żeby po zabiegu wręczył klientowi kartkę z kodem QR prowadzącym do formularza opinii w Google.
  2. Skopiować w panelu profilu link do wystawiania opinii i wygenerować z niego kod QR.
  3. Do wiadomości SMS po zabiegu dołączyć ten sam link i jedno zdanie podziękowania.
  4. Odpowiadać na każdą opinię w ciągu kilku dni, rzeczowo i bez podawania adresu.
  5. Raz w miesiącu przejrzeć opinie i zapisać powtarzające się uwagi, na przykład o punktualności.

Nie oferujemy niczego w zamian za opinię i nie wybieramy, komu ją zaproponować. Prośba dotyczy wszystkich klientów, także tych, którzy mogą być niezadowoleni.

05

Sezonowość: kiedy jakie szkodniki i jak się do tego przygotować

Popyt na zabiegi zmienia się z porami roku, co ułatwia planowanie treści i wizytówki.

Zwalczanie szkodników ma wyraźny rytm roku. Owady latające i osy dają o sobie znać latem, mrówki i inne owady zwykle wiosną i latem, a gryzonie częściej szukają schronienia w budynkach, gdy robi się zimno. Nie mamy dla Państwa liczb wyszukiwań ani danych o sezonach, bo nie oparliśmy ich na zweryfikowanym źródle, więc najlepszym wskaźnikiem jest historia Państwa własnych zleceń z ostatnich lat i wykres zapytań w Search Console.

Jak przełożyć sezon na treść

Treści sezonowe należy przygotować przed sezonem, a nie w jego środku. Podstrona o osach powinna być gotowa i zindeksowana, zanim pojawią się pierwsze gniazda. Tę samą stronę aktualizuje się co roku i nie tworzy się nowej, bo stary adres zbiera wzmianki i historię.

  1. Wyeksportować z systemu rezerwacji lub arkusza zlecenia z ostatnich dwóch lat i policzyć, w których miesiącach było ich najwięcej dla każdego szkodnika.
  2. Zaznaczyć w kalendarzu datę trzy miesiące przed każdym szczytem jako termin przeglądu podstrony.
  3. Na tydzień przed szczytem zaktualizować na podstronie zdjęcia, opis zabiegu i godziny przyjęć zleceń.
  4. Przygotować krótki wpis w Profilu Firmy z informacją o aktualnej ofercie sezonowej.
  5. Po sezonie zapisać, jakie pytania klientów wróciły, i dopisać odpowiedzi do strony.

W miesiącach z mniejszym ruchem warto pracować nad stroną: poprawiać opisy, zbierać zdjęcia i prowadzić rozmowy z zarządcami budynków.

Przy kilku miejscowościach obsługi i sezonowych szczytach zleceń warto mieć plan na cały rok. Możemy go przygotować i prowadzić, a Państwo zajmą się zabiegami.

Zadzwoń: 222 500 844

Od pierwszej rozmowy do startu prac

Krok 1

Kontakt

Rozmawiamy o Państwa firmie, celach i dotychczasowych działaniach.

Krok 2

Audyt strony

Sprawdzamy technikę, treści, linki i widoczność na tle konkurencji.

Krok 3

Spotkanie i plan

Omawiamy wnioski z audytu, wspólnie dobieramy frazy i ustalamy kolejność prac.

Krok 4

Start prac

Podpisujemy umowę, uruchamiamy pomiar pozycji i zaczynamy wdrożenia.

Strona, treści i technika krok po kroku

Kiedy klient już trafi na stronę, decyduje w kilkanaście sekund. Ta część opisuje układ serwisu, treści, dane strukturalne i szybkość, wraz z czynnościami, które można wykonać samodzielnie.

06

Układ serwisu: podstrona dla szkodnika i podstrona dla miejsca

Jedna strona z długą listą usług przegrywa z serwisem, w którym każdy problem ma osobny adres.

Wiele firm ma na stronie jedną zakładkę Oferta z listą haseł. Dla wyszukiwarki i dla klienta to zbyt mało. Osoba, która ma pluskwy, chce zobaczyć stronę o pluskwach: jak wygląda zabieg, co trzeba przygotować i jak długo lokal jest niedostępny. Osoba prowadząca restaurację szuka innej informacji niż właściciel mieszkania, więc potrzebuje odrębnej podstrony o obsłudze lokali gastronomicznych.

Proponowany szkielet serwisu

  • Strona główna z numerem telefonu, listą miast obsługi i odnośnikami do najczęstszych zleceń.
  • Podstrona dla każdego szkodnika: szczury i myszy, prusaki, mrówki, pluskwy, osy i szerszenie, kleszcze.
  • Podstrony dla klientów: mieszkania i domy, lokale gastronomiczne, magazyny i zakłady, zarządcy budynków.
  • Strona o firmie z danymi rejestrowymi, zespołem i opisem doświadczenia.
  • Poradniki: co zrobić przed zabiegiem, jak przygotować lokal, jak rozpoznać ślady szkodników.

Każda podstrona powinna odpowiadać na jedno zapytanie i mieć własny tytuł, nagłówek i opis. Nie należy tworzyć wielu stron różniących się tylko nazwą miejscowości. Zasady Google dotyczące spamu wymieniają jako przykład nadużycia strony kierowane na konkretne regiony lub miasta, a różniące się głównie nazwą miejscowości. Zamiast tego warto zrobić jedną dobrą stronę o obszarze działania z listą miejscowości i realnymi informacjami o dojeździe.

  1. Narysować na kartce strukturę serwisu: strona główna, szkodniki, klienci, o firmie, poradniki.
  2. Przy każdym szkodniku dopisać jedno zapytanie klienta, na które ta podstrona ma odpowiadać.
  3. Sprawdzić, czy do każdej podstrony prowadzi odnośnik ze strony głównej i z menu.
  4. Ustalić adresy czytelne dla człowieka, na przykład deratyzacja-restauracji, a nie numer strony.
  5. Zaplanować kolejność pisania: najpierw usługi, które dają najwięcej zleceń.
07

Treść eksperta: jak pisać o zabiegu, żeby klient uwierzył

Klient wpuszcza firmę do domu, więc wiarygodność liczy się bardziej niż ozdobny język.

Google przy ocenie treści patrzy na doświadczenie, wiedzę, autorytet i wiarygodność, a jak podaje w swoich wskazówkach, z tych elementów najważniejsze jest zaufanie, na które pozostałe pracują. W praktyce dla firmy deratyzacyjnej oznacza to, że tekst powinien pokazywać, kto go napisał, kto wykonuje zabiegi i jak wygląda praca. Ogólne zdania o skutecznym zwalczaniu szkodników niczego klientowi nie mówią.

Co pokazać na podstronie zabiegu

Dobry opis zabiegu zawiera przebieg wizyty od oględzin po protokół, informację o tym, co klient ma przygotować, oraz co dzieje się po zabiegu. Warto podać, kto jest wykonawcą, jakie ma przeszkolenie, i dołączyć prawdziwe zdjęcia z pracy, bez twarzy klientów i bez adresów. Nie należy obiecywać całkowitego usunięcia szkodników w określonym czasie, jeśli nie wynika to z natury usługi. Uczciwiej jest napisać, że przy niektórych szkodnikach potrzebna jest kontrola po kilku tygodniach.

  1. Wybrać jeden zabieg i opisać go po kolei, tak jakby tłumaczyli go Państwo klientowi przy drzwiach.
  2. Dopisać, co klient ma zrobić przed wizytą, na przykład zabezpieczyć żywność, zwierzęta i akwaria.
  3. Dodać akapit o tym, jak długo lokal ma pozostać niedostępny i kiedy można do niego wrócić, zgodnie z instrukcją użytego środka.
  4. Wstawić imię i nazwisko osoby odpowiedzialnej za zabiegi oraz krótką notę o jej doświadczeniu.
  5. Dołączyć zdjęcia własne: sprzęt, pułapki w lokalu, protokół z zakryciem danych klienta.

Informacje o czasie oczekiwania po zabiegu należy podawać zawsze z odwołaniem do etykiety i karty środka. Ogólne zapewnienia mogą wprowadzać klienta w błąd.

08

Dane strukturalne dla firmy dojeżdżającej do klienta

Znaczniki nie dają pierwszego miejsca, ale pomagają wyszukiwarce zrozumieć, czym firma się zajmuje.

Dane strukturalne to fragment kodu, w którym firma opisuje siebie językiem zrozumiałym dla maszyn. Google zaleca stosowanie możliwie najdokładniejszego podtypu LocalBusiness. W słowniku schema.org nie ma osobnego typu dla zwalczania szkodników. Najbliższą kategorią jest HomeAndConstructionBusiness, czyli LocalBusiness świadczący usługi wokół domów i budynków, a jeśli żaden podtyp nie pasuje, poprawnym wyborem jest sam typ LocalBusiness.

Które właściwości uzupełnić

Do znacznika należą: nazwa firmy zgodna z wizytówką, adres, telefon, godziny pracy, obszar obsługi (areaServed) i adres strony. Osobno można opisać usługi typem Service i wskazać obszar, w którym są świadczone. Dla dużych serwisów przydają się typy Organization oraz BreadcrumbList. Google nie wymaga danych strukturalnych do pojawienia się w odpowiedziach generatywnych i nie ma specjalnych znaczników dla AI, więc traktujemy je jako uzupełnienie, a nie jako sposób na zajęcie miejsca.

  1. Sprawdzić, czy Państwa wtyczka SEO albo szablon dodaje już dane LocalBusiness, otwierając stronę główną w narzędziu do testowania danych strukturalnych.
  2. Wpisać w ustawieniach dokładną nazwę firmy, telefon i adres tak samo jak w Profilu Firmy.
  3. Dodać do znacznika listę miejscowości obsługi we właściwości areaServed.
  4. Zapisać zmiany i ponownie sprawdzić stronę w narzędziu, czy nie pojawiają się błędy.
  5. W Search Console w raporcie dotyczącym ulepszeń zajrzeć co kilka tygodni, czy nie pojawiły się ostrzeżenia.

Nie należy dodawać w znacznikach gwiazdek oceny firmy, jeśli opinie zbierają Państwo na własnej stronie. Google nie pokazuje gwiazdek dla stron, na których firma kontroluje opinie o samej sobie.

09

Szybkość, telefon i formularz: strona dla kogoś, kto się spieszy

Pilny klient odpada po kilku sekundach, jeśli strona wolno się wczytuje albo numeru nie da się dotknąć.

Większość zapytań o szkodniki pochodzi z telefonu, często z pomieszczenia o słabym zasięgu, na przykład z piwnicy albo z zaplecza lokalu. Google podaje progi Core Web Vitals: dobre wyniki to LCP poniżej 2,5 sekundy, INP do 200 milisekund i CLS nie większy niż 0,1, mierzone na 75. percentylu wczytań. Warto sprawdzić własną stronę pod tym kątem, zwłaszcza że zdjęcia sprzętu i szkodników bywają duże.

Najczęstsze przyczyny wolnej strony

Najczęściej zawodzą zdjęcia wrzucone w pełnej rozdzielczości, wtyczki ładujące wiele skryptów i czcionki pobierane z kilku źródeł. Google zaleca krótkie, opisowe nazwy plików graficznych zamiast numerów z aparatu, więc przy okazji zmniejszania zdjęć warto je porządnie nazwać, na przykład pulapka-na-gryzonie-magazyn.jpg. Tekst alternatywny opisuje, co jest na zdjęciu, a nie powtarza hasła.

  1. Otworzyć stronę w narzędziu PageSpeed Insights i zapisać wyniki dla telefonu.
  2. Zmniejszyć zdjęcia powyżej kilkuset kilobajtów i zapisać je w nowoczesnym formacie, na przykład WebP.
  3. Zmienić nazwy plików na opisowe i uzupełnić tekst alternatywny każdego zdjęcia.
  4. Zamienić numer telefonu w tekście na klikalny odnośnik i umieścić go w stałym pasku na górze strony.
  5. Skrócić formularz do trzech pól: imię, telefon, rodzaj problemu, a pod formularzem podać numer telefonu.
  6. Po zmianach powtórzyć test i porównać wyniki.

Przy formularzu należy pamiętać o informacji o przetwarzaniu danych. Zgodnie z RODO administrator zbierający dane od osoby podaje jej między innymi swoją tożsamość i dane kontaktowe oraz cele i podstawę prawną przetwarzania.

10

Wzmianki i linki: skąd je brać w tej branży

Odnośniki do firmy powinny wynikać z prawdziwej współpracy, a nie z kupowania na hurt.

Wyszukiwarka i systemy AI traktują linki i wzmianki jako sygnał, że firma istnieje w świecie poza własną stroną. Zasady Google zaliczają do spamu linkowego płacenie za linki, oferowanie towarów lub usług w zamian za linki i wymianę linków w nadmiarze. Dla firmy usługowej lepszą drogą są kontakty, które i tak Państwo mają, ponieważ zarządcy, wspólnoty mieszkaniowe, biura rachunkowe i firmy sprzątające często zamawiają kilka usług naraz.

Źródła, które da się uzyskać uczciwie

  • Strony partnerów: firmy sprzątające, zarządcy nieruchomości i administratorzy budynków, z którymi Państwo współpracują.
  • Lokalne portale miejskie i izby gospodarcze, które prowadzą spis firm z Państwa terenu.
  • Organizacje branżowe, jeśli firma należy do jednej z nich.
  • Wywiady i komentarze w lokalnych mediach, na przykład o sezonie osy albo o zasadach bezpiecznego zabiegu.
  • Własne poradniki, do których inni sami zechcą się odwołać.

Nie potrzebują Państwo setek odnośników. Kilkanaście dobrych, prawdziwych wzmianek z rzetelnych miejsc robi więcej niż paczka płatnych wpisów, które Google może zignorować.

  1. Wypisać dziesięć firm i instytucji, z którymi współpracują Państwo na co dzień.
  2. Do każdej napisać krótką wiadomość z propozycją wzajemnej wzmianki lub wpisu w spisie partnerów.
  3. Sprawdzić, czy Państwa firma jest w lokalnych katalogach z tą samą nazwą, adresem i telefonem.
  4. Zapisać w arkuszu, gdzie pojawiła się wzmianka i kiedy, żeby po roku ocenić, co zadziałało.

Nazwa, adres i telefon muszą być wszędzie zapisane tak samo. Rozbieżności utrudniają wyszukiwarce powiązanie wzmianek z Państwa firmą.

Jeśli nie mają Państwa czasu na pisanie podstron i pilnowanie linków, weźmiemy to na siebie. Każda nowa treść jest omawiana z Państwem przed publikacją.

Zadzwoń: 222 500 844

Co zyskuje firma

Telefony z Państwa okolicy

Widoczność budujemy na frazach z nazwą miasta i dzielnicy, więc dzwonią osoby, do których firma realnie dojedzie.

Zlecenia od firm, nie tylko od mieszkańców

Osobne podstrony dla gastronomii, magazynów i zarządców pozwalają trafić do klientów, którzy zamawiają zabiegi cyklicznie.

Spokojniejszy kontakt z klientem

Strona wyjaśnia, jak wygląda zabieg i jak przygotować lokal, więc rozmowa telefoniczna dotyczy głównie terminu.

[ps_related]

Reklama, przepisy, AI i pomiar w firmie od szkodników

Środki, którymi Państwo pracują, są regulowane, więc język reklamy ma w tej branży swoje granice. Ta część łączy przepisy z widocznością w AI, pomiarem i decyzją, czy pracę oddać agencji.

11

Reklama płatna a pozycjonowanie: co jest dla firmy od szkodników

Reklama daje ruch od razu, pozycjonowanie buduje go dłużej, i w tej branży warto łączyć oba sposoby.

W sprawach pilnych klient bywa gotowy zapłacić za szybki zabieg i klika w pierwszy wynik, także reklamowy. Reklama w wyszukiwarce jest więc sensownym uzupełnieniem, zwłaszcza w szczycie sezonu, kiedy organiczne wyniki jeszcze nie odpowiadają Państwa ofercie. Nie zastępuje ona jednak pozycjonowania: po wyłączeniu budżetu ruch znika, a dobrze zbudowana podstrona pracuje dalej.

Jak ustawić sensowny podział

Reklamę warto ograniczyć do fraz o najwyższej intencji, na przykład z nazwą szkodnika, miasta i słowem oznaczającym pilność, oraz do godzin, w których faktycznie odbierają Państwo telefony. Frazy poradnikowe zostawiamy pozycjonowaniu. Google w swoich zasadach wprost mówi, że nie da się zapłacić za wyższą pozycję w wynikach lokalnych, więc wizytówki nie poprawi się reklamą, tylko pracą nad profilem i opiniami.

  1. Ustalić miesięczny budżet reklamowy, którego Państwo nie przekroczą, i zapisać go w arkuszu.
  2. Wybrać do reklamy trzy do pięciu fraz z nazwą szkodnika i miasta.
  3. Ustawić harmonogram wyświetlania na godziny, w których obsługa odbiera telefon.
  4. Wyłączyć frazy poradnikowe, na przykład jak pozbyć się, żeby nie płacić za osoby szukające domowych sposobów.
  5. Raz w tygodniu sprawdzać, ile telefonów i formularzy przyszło z reklam.

Reklamy usług z użyciem środków biobójczych mają te same ograniczenia treści co strona. Zanim opublikują Państwo hasło, proszę sprawdzić je z listą z następnego rozdziału.

12

Przepisy o środkach biobójczych a treść reklamy i strony

Preparaty do deratyzacji i dezynsekcji są produktami biobójczymi i mają własne zasady informowania.

Środki używane do zwalczania szkodników mieszczą się w regulacjach o produktach biobójczych: unijnym rozporządzeniu 528/2012 i krajowej ustawie o produktach biobójczych. Nadzór nad udostępnianiem na rynku i stosowaniem takich produktów w działalności zawodowej sprawuje Państwowa Inspekcja Sanitarna. Według informacji Sanepidu reklama produktów biobójczych powinna zawsze zawierać wezwanie do bezpiecznego ich stosowania i nie może używać sformułowań, które prowadzą do niedoszacowania zagrożeń.

Co to znaczy w praktyce dla tekstu

Ustawa o produktach biobójczych przewiduje karę grzywny dla tego, kto reklamuje produkt biobójczy niezgodnie z art. 72 rozporządzenia 528/2012. Przepis dotyczy reklamy produktów. Czy konkretne hasło na Państwa stronie, opisujące usługę wykonywaną takim środkiem, podlega temu artykułowi, warto ustalić z prawnikiem lub z właściwym inspektoratem sanitarnym, a nie zgadywać. My podajemy ogólną zasadę ostrożności: nie pisać o środkach jako o bezpiecznych bez zastrzeżeń i nie zachęcać do samodzielnego stosowania preparatów.

  1. Przejrzeć wszystkie strony i reklamy pod kątem zdań, które mówią o preparatach jako o całkowicie bezpiecznych.
  2. Usunąć takie sformułowania albo zastąpić je informacją o przestrzeganiu etykiety i karty charakterystyki użytego środka.
  3. Dopisać tam, gdzie mowa o środkach, krótkie wezwanie do bezpiecznego stosowania zgodnie z etykietą.
  4. Zapytać w swoim inspektoracie sanitarnym lub u prawnika, czy przyjęty układ tekstów spełnia wymagania.
  5. Zapisać datę przeglądu i powtarzać go przy każdej większej zmianie oferty.

Nie znaleźliśmy przepisu o zakazie reklamy usług deratyzacji jako takich. Podajemy tylko te reguły, które sprawdziliśmy w źródłach, a resztę powinni Państwo potwierdzić u prawnika.

13

Ceny, klienci indywidualni i pilne wyjazdy: co pisać w ofercie

Strona usług dla konsumentów powinna być jasna co do ceny i praw klienta.

Klient prywatny, który zamawia zabieg poza siedzibą firmy, jest konsumentem i chroni go ustawa o prawach konsumenta. Przy umowie zawieranej poza lokalem przedsiębiorstwa firma informuje go o łącznej cenie z podatkami, a gdy nie da się jej obliczyć wcześniej, o sposobie jej obliczania i o opłatach dodatkowych. Dla firmy od szkodników oznacza to wprost: strona i rozmowa telefoniczna powinny wyjaśniać, od czego zależy cena, na przykład od powierzchni, rodzaju szkodnika i liczby wizyt.

Pilny wyjazd i odstąpienie od umowy

Prawo odstąpienia od umowy nie przysługuje przy umowie, w której konsument wyraźnie zażądał przyjazdu w celu pilnej naprawy lub konserwacji, ale obejmuje dodatkowe usługi wykonane przy okazji. Nie rozstrzygamy, czy zabieg deratyzacji jest naprawą lub konserwacją w rozumieniu tego przepisu, bo to pytanie do prawnika. Warto jednak, żeby w regulaminie zamówień i na stronie było jasno napisane, jak wygląda zamówienie pilne i co klient akceptuje.

  1. Wypisać, od czego zależy cena Państwa usług, i wpisać te czynniki na stronie, bez podawania kwot, jeśli nie chcą Państwo ich publikować.
  2. Ustalić, czy podają Państwo wycenę wstępną przez telefon, i zapisać, jak brzmi standardowe zdanie na ten temat.
  3. Przygotować wzór potwierdzenia zlecenia z ceną, zakresem i terminem, do wysyłki SMS lub e-mailem.
  4. Poprosić prawnika o przejrzenie regulaminu zamówień, zwłaszcza zapisów o pilnych wyjazdach.
  5. Umieścić na stronie link do regulaminu i polityki prywatności w stopce.
14

Widoczność w ChatGPT, Gemini i AI Overviews

Odpowiedzi AI opierają się na tych samych podstawach co zwykłe wyniki: strona musi być dostępna i wiarygodna.

Klienci coraz częściej pytają asystentów AI o rzeczy w rodzaju co zrobić z gniazdem os na balkonie. Google podaje, że nie ma dodatkowych wymagań ani specjalnych optymalizacji, żeby treść pojawiła się w AI Overviews lub w trybie AI: strona musi być zindeksowana i dopuszczona do wyświetlania ze skrótem treści. Wynika z tego, że nie potrzebują Państwo osobnych plików dla AI, tylko dobrej strony i poprawnego profilu.

Co można zrobić od razu

Pierwszym krokiem jest upewnienie się, że roboty mogą wejść na stronę. OpenAI podaje, że robot OAI-SearchBot służy do pokazywania stron w wynikach wyszukiwania ChatGPT, a strony, które go blokują, nie są w tych odpowiedziach pokazywane. Drugim krokiem jest treść: odpowiedzi w rodzaju krótkiej instrukcji, jak rozpoznać ślady szczurów albo co zrobić przed zabiegiem, są łatwiejsze do zacytowania niż ogólne hasła reklamowe. Google dodaje, że zabieganie o nieautentyczne wzmianki nie jest tak pomocne, jak mogłoby się wydawać.

  1. Otworzyć plik robots.txt w przeglądarce, dopisując do adresu strony końcówkę robots.txt, i sprawdzić, czy nie ma blokady dla robotów wyszukiwarek.
  2. Wpisać w ChatGPT i w Gemini pięć pytań, jakie zadaliby Państwa klienci, i zapisać, które firmy i strony są wymieniane.
  3. Dla każdego pytania przygotować na stronie krótką sekcję z bezpośrednią odpowiedzią w dwóch, trzech zdaniach.
  4. Dopilnować, żeby nazwa firmy, telefon i miasto były takie same na stronie, w profilu Google i w katalogach.
  5. Powtarzać test pytań co kwartał i zapisywać zmiany.
15

Pomiar: Search Console, profil Google i GA4 krok po kroku

Bez liczb nie wiadomo, czy praca przynosi telefony, więc pomiar warto ustawić na początku.

Raport Skuteczność w Search Console pokazuje kliknięcia, wyświetlenia, CTR i średnią pozycję, domyślnie za ostatnie 3 miesiące, z możliwością zmiany zakresu dat i wymiarów, na przykład zapytań i stron. Dla firmy od szkodników najważniejsze są zapytania z nazwą szkodnika i miasta oraz strony, które je obsługują. Zmiany warto porównywać z odpowiednim okresem poprzedniego roku, bo popyt jest sezonowy.

Telefony i formularze jako cel

Statystyki Profilu Firmy obejmują połączenia, kliknięcia do witryny, wiadomości i hasła wyszukiwania, aktualizowane na początku każdego miesiąca. W GA4 zdarzenie oznacza się jako ważne dla firmy w Administracji, w sekcji Wyświetlanie danych, w zakładce Zdarzenia, klikając ikonę gwiazdki. Dla Państwa będą to kliknięcie numeru telefonu i wysłanie formularza. Proszę pamiętać, że część klientów dzwoni bezpośrednio z wizytówki, więc dane z GA4 pokazują tylko część zleceń.

  1. Dodać i zweryfikować stronę w Search Console, jeśli jeszcze tego nie zrobiono.
  2. W raporcie Skuteczność ustawić zakres na ostatnie 3 miesiące i wyeksportować tabelę zapytań.
  3. W GA4 utworzyć zdarzenia dla kliknięcia telefonu i wysłania formularza, a potem oznaczyć je ikoną gwiazdki.
  4. W panelu Profilu Firmy zapisać raz w miesiącu liczbę połączeń i kliknięć do witryny.
  5. Zapytać każdego nowego klienta, skąd o Państwu usłyszał, i dopisać odpowiedź do arkusza zleceń.

Nikt nie może zagwarantować pierwszego miejsca w Google. Wykresy służą do oceny kierunku, a nie do porównywania z obietnicami.

16

Najczęstsze błędy i moment, w którym warto oddać pracę agencji

Większość potknięć w tej branży to drobiazgi, które da się naprawić szybko, i kilka spraw, które przejmuje się łatwiej z pomocą.

Na stronach firm usługowych powtarza się kilka błędów: brak numeru telefonu widocznego bez przewijania, jedna wspólna strona dla wszystkich szkodników, zdjęcia ze stocka zamiast własnych, nazwa firmy w profilu Google z dopisanymi hasłami i opinie zbierane w sposób, który może naruszać zasady. Każdy z nich da się poprawić samemu na podstawie poprzednich rozdziałów.

Kiedy samodzielna praca przestaje wystarczać

Praca jest wykonalna w pojedynkę, dopóki mają Państwo czas ją systematycznie prowadzić. Zwykle problemy zaczynają się, gdy w mieście działa wiele firm, obsługują Państwo kilka miejscowości albo trzeba równolegle pilnować treści, profilu, opinii i pomiaru. Google ostrzega przed firmami SEO, które gwarantują pozycje, i my ich nie obiecujemy. Koszt współpracy zależy od konkurencji w Państwa mieście, zasięgu, stanu strony i liczby usług, które mają być pozycjonowane.

  1. Wypisać zadania z poprzednich rozdziałów, które udało się wykonać, i te, które utknęły.
  2. Oszacować, ile godzin miesięcznie może na to poświęcić osoba w firmie, i porównać z tym, ile realnie potrzeba.
  3. Zapytać potencjalną agencję o zakres pracy, stałego opiekuna i częstotliwość raportów, a nie o obietnicę pozycji.
  4. Poprosić o przykładowy raport i sprawdzić, czy zawiera liczby, które zrozumieją Państwo bez tłumacza.
  5. Przed podpisaniem umowy ustalić okres wypowiedzenia i to, kto zachowa dostęp do profilu i strony po zakończeniu współpracy.

Jeśli wolą Państwo powierzyć te prace komuś innemu, przejmiemy je i przedstawimy plan działań. Dostają Państwo stałego opiekuna oraz comiesięczny raport z liczbą telefonów.

Zadzwoń: 222 500 844

Deratyzacja i dezynsekcja: pytania i odpowiedzi

Nie znaleźli Państwo odpowiedzi? Chętnie odpowiemy telefonicznie lub mailowo.

Napisz do nas
Czy firma deratyzacyjna może się reklamować w internecie?

Tak, ale przy środkach biobójczych obowiązują dodatkowe zasady. Według informacji Sanepidu reklama produktów biobójczych ma zawierać wezwanie do bezpiecznego ich stosowania i nie może pomniejszać zagrożeń. Teksty układamy ostrożnie, a wątpliwe sformułowania omawiamy z Państwem przed publikacją.

Po jakim czasie firma zacznie być widoczna?

Zwykle po kilku miesiącach systematycznej pracy. Najszybciej zmienia się widoczność w mapach i na frazy z nazwą dzielnicy, dłużej trwa budowanie pozycji na ogólne hasła. Tempo zależy od stanu strony i liczby firm w okolicy.

Obsługujemy kilka miast. Jak wygląda wtedy praca?

Dla każdego obszaru przygotowujemy osobną podstronę z listą miejscowości i zakresem usług. Nie tworzymy podstron, które różnią się tylko nazwą miasta, bo Google traktuje takie strony jako nadużycie.

Czy zajmują się Państwo także samą stroną firmy?

Tak. Możemy poprawić obecną stronę albo zbudować nową, jeśli dotychczasowej nie da się rozwijać. Pozycjonowanie pozostaje naszą główną specjalizacją, więc stronę projektujemy pod widoczność i wygodę klienta.

Pozycjonowanie w całej Polsce

Mamy biura w 7 miastach, czynne całą dobę. Spotkania z doradcami umawiamy w godzinach 8:00-14:00. Na każdą wizytę przygotowujemy salę i zespół.

Umów spotkanie w oddziale
Pozycjonowanie stron Kraków

Oddział w Warszawie

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Świętokrzyska 18/505
00-002 Warszawa

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Krakowie

siedziba
Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Rybitwy 22/326
30-722 Kraków

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Łodzi

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

al. Kościuszki 3/4
90-418 Łódź

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Poznaniu

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Adama Mickiewicza 33/15
60-837 Poznań

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Bydgoszczy

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Kujawska 8/5
85-031 Bydgoszcz

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Kielcach

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Henryka Sienkiewicza 66/2
25-501 Kielce

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Zabierzowie

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Szkolna 51
32-080 Zabierzów

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty

Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.

Wstępna ocena strony
Wskazujemy błędy techniczne i braki w treściach, które dziś ograniczają widoczność.
Analiza ruchu i konkurencji
Pokazujemy frazy, na których najszybciej można zyskać.
Plan pierwszych miesięcy
Kolejność prac dopasowana do branży, konkurencji i budżetu.

Konsultacja ze specjalistą