Skip to main content
Pozycjonowanie Stron

Pozycjonowanie fotografów i studiów fotograficznych

Para szuka fotografa na ślub, rodzice na sesję noworodkową, sklep na zdjęcia produktów. Każde z nich zaczyna od Google, ogląda kilka portfolio i pisze o termin. Ustawiamy stronę, galerie i wizytówkę tak, żeby trafiali do Państwa. Niżej jest też poradnik, co zrobić samemu.

Cel współpracy: zapytania o wolne terminy od par, rodzin i firm, które szukają fotografa w Państwa okolicy i oceniają portfolio już w wynikach Google.

Klient ocenia styl, zanim napisze o termin

Wybór fotografa zaczyna się od kilku wyników w Google i w mapach. Klient przegląda portfolio, sprawdza opinie, szuka informacji o pakietach i dojeździe, a potem pisze do kilku fotografów o wolny termin. Ten, kogo nie ma w tych wynikach, dostaje zlecenia głównie z poleceń, a tych nie da się zaplanować na cały sezon.

Strony fotografów to zwykle dużo zdjęć i mało tekstu. Wyszukiwarka i asystenci AI potrzebują jednak słów: opisu sesji, miejsca, nazw plików i podpisów pod zdjęciami. Łączymy portfolio z treścią, pilnujemy szybkości ciężkich galerii i dbamy o to, żeby publikowane zdjęcia miały zgodę osób, które na nich widać.

Zacznij od konsultacji

Stały opiekun, który zna Państwa stronę

Przez cały okres współpracy rozmawiają Państwo z jedną osobą, która prowadzi projekt i zna jego historię.

Główna specjalizacja: pozycjonowanie

Od 2016 roku pracujemy przede wszystkim nad widocznością w wyszukiwarce. Strony, PR i marketing prowadzimy tak, żeby ją wzmacniały.

Umowa na Państwa warunkach

Do wyboru umowa na 12, 24 lub 36 miesięcy albo bezterminowa, z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia.

Jak prowadzimy pozycjonowanie fotografa

Łączymy widoczność w mapach, porządek w galeriach i teksty, które opisują Państwa styl oraz przebieg sesji.

Wizytówka dla studia albo obszaru dojazdu

Ustawiamy Profil Firmy tak, jak Państwo pracują: z adresem studia albo z obszarem dojazdu i ukrytym adresem domowym. Uzupełniamy usługi i zdjęcia, pilnując zgód osób widocznych w kadrze.

Osobna podstrona dla każdego rodzaju sesji

Śluby, sesje rodzinne i noworodkowe, portrety biznesowe i zdjęcia produktowe mają innych klientów. Każdy rodzaj zdjęć dostaje stronę z opisem przebiegu, zakresu i terminu oddania plików.

Galerie, które Google potrafi przeczytać

Porządkujemy nazwy plików, teksty alternatywne, podpisy i metadane autora. Zdjęcia zostają ostre, a ważą mniej, więc portfolio otwiera się szybko także na telefonie.

Opinie i wzmianki od sal i dostawców

Pomagamy prosić o opinie po oddaniu galerii, bez nagród za wpisy. Szukamy wzmianek u sal weselnych, konsultantek ślubnych i w mediach, które publikują Państwa zdjęcia z podpisem.

Jak para, rodzic i firma szukają fotografa oraz co ustawić w pierwszym tygodniu

Klient fotografa wybiera oczami, ale zaczyna od wpisania zapytania. Pokazujemy, jak wygląda ta droga w Google i w asystentach AI oraz co mogą Państwo ustawić sami w kilka dni: mapę fraz, wizytówkę, prośby o opinie i kalendarz treści.

01

Para, rodzice noworodka i dział marketingu: trzy tempa wyboru fotografa

Ślub rezerwuje się z dużym wyprzedzeniem, sesję noworodkową w wąskim oknie wokół porodu, a zdjęcia produktów na datę premiery w sklepie.

Klienci fotografa wchodzą do wyszukiwarki z różnym zegarem w głowie. Para planująca ślub porównuje style przez wiele tygodni i ogląda całe reportaże, a nie pojedyncze kadry. Rodzice rezerwują sesję noworodkową w wąskim oknie przed porodem albo tuż po nim, więc liczy się dla nich szybka odpowiedź i jasna informacja, czy fotograf przyjeżdża do domu. Dział marketingu sklepu internetowego potrzebuje zdjęć produktów na konkretną datę i pyta o tło, format plików, liczbę ujęć na produkt oraz licencję. Te trzy grupy wpisują inne zapytania i czytają stronę w innej kolejności. Jedna strona główna z galerią nie obsłuży dobrze żadnej z nich.

Co klient sprawdza, zanim napisze

Według GUS w 2025 roku 66,2% osób w wieku 16-74 lata szukało w internecie informacji o towarach i usługach w ciągu trzech miesięcy przed badaniem. W fotografii ta droga prowadzi zwykle przez te same punkty: wynik w Google lub w mapach, portfolio, opinie, informacja o pakietach i cenach, a na końcu pytanie o wolny termin. Część klientów zaczyna od pytania zadanego asystentowi AI, który wskazuje kilka stron i wizytówek. Jeżeli strona nie odpowiada na te pytania tekstem, ani wyszukiwarka, ani asystent nie mają z czego skorzystać, nawet przy świetnych zdjęciach.

Sprawdzenie w jeden wieczór

  1. Zebrać w arkuszu zapytania z ostatniego sezonu: datę wiadomości, rodzaj sesji, miejscowość i źródło, jeśli klient je podał.
  2. Przy każdym zapytaniu dopisać, ile dni minęło od pierwszej wiadomości do podpisania umowy albo do rezygnacji.
  3. Wpisać w telefonie trzy zapytania, którymi mógł się posłużyć taki klient, i zanotować, czyje portfolio i wizytówki widać na pierwszym ekranie.
  4. Zadać podobne pytanie w ChatGPT i w Gemini, na przykład o fotografa ślubnego w Państwa okolicy, i zapisać wskazane źródła.
  5. Zaznaczyć w arkuszu pytania, na które Państwa strona nie odpowiada tekstem: cena, dojazd, termin oddania zdjęć, przebieg dnia.

Ten arkusz przyda się w każdym kolejnym kroku poradnika. Wynika z niego, które podstrony napisać najpierw i na które frazy patrzeć w raportach.

02

Frazy i intencje: od fotografa ślubnego po zdjęcia do dowodu od ręki

Zapytania w fotografii układają się według okazji, a każda grupa prowadzi do innej podstrony i do innego klienta.

Frazy w fotografii dzielą się według okazji, a nie według sprzętu. Okazje rodzinne to ślub, sesja narzeczeńska, chrzciny, komunia, sesja ciążowa, noworodkowa i rodzinna. Zlecenia firmowe to portret biznesowy, zdjęcia zespołu na stronę, fotografia produktowa, wnętrz i nieruchomości oraz reportaż z konferencji. Osobną grupę tworzą zdjęcia do dokumentów, które klient chce zrobić od ręki, blisko domu albo pracy. Do każdej grupy dochodzą modyfikatory: miejscowość lub dzielnica, termin, styl, na przykład reportażowy, oraz pytania o cenę i czas oddania zdjęć.

Intencję widać po słowach

Zapytanie fotograf ślubny z nazwą miasta wpisuje zwykle ktoś, kto porównuje oferty. Pytanie o to, ile trwa plener albo kiedy odbiera się zdjęcia z wesela, zadaje ktoś wcześniej na drodze decyzji i szuka odpowiedzi, a nie cennika. Zdjęcia do dowodu z nazwą ulicy to potrzeba na dziś. Dla takiego klienta warto mieć stronę z godzinami, adresem i wymaganiami z gov.pl: zdjęcie w formacie 35 x 45 mm, zrobione nie wcześniej niż 6 miesięcy przed złożeniem wniosku, z twarzą zajmującą 70-80% zdjęcia. Taki konkret od razu pokazuje, że klient trafił do fachowca.

Mapa fraz krok po kroku

  1. Wypisać rodzaje sesji, które Państwo naprawdę wykonują, i skreślić te, których nie chcą Państwo rozwijać.
  2. Do każdej sesji dopisać miejscowości, z których przychodzą klienci, oraz miejsca plenerów, które klienci sami wymieniają w wiadomościach.
  3. Wpisywać kolejne zapytania w Google i notować podpowiedzi wyszukiwarki oraz pytania z sekcji podobnych pytań.
  4. Przy każdej frazie oznaczyć intencję: porównanie ofert, szukanie informacji albo potrzeba na dziś.
  5. Przypisać każdej grupie fraz jedną istniejącą lub planowaną podstronę, tak żeby dwie strony nie walczyły o to samo zapytanie.

Nie podajemy tu liczby wyszukiwań, bo zależy od miasta i sezonu. Dane dla własnej strony pokażą Państwu Search Console i Profil Firmy, o czym piszemy w części trzeciej.

03

Profil Firmy w Google dla studia i dla fotografa, który dojeżdża do klienta

Wytyczne Google inaczej traktują studio przyjmujące klientów, a inaczej fotografa pracującego w plenerze i w domach klientów.

Wizytówka w Google bywa dla klienta pierwszym kontaktem z fotografem, jeszcze przed wejściem na stronę. Zanim ją Państwo uzupełnią, trzeba ustalić model pracy. Studio z szyldem, w którym w podanych godzinach ktoś przyjmuje klientów, pokazuje adres. Fotograf, który jeździ na śluby, sesje w domach i plenery, jest dla Google firmą działającą na określonym obszarze. Wytyczne mówią wprost, że taka firma powinna ukryć adres przed klientami, a jako przykład podają firmę zarejestrowaną pod prywatnym adresem zamieszkania.

Obszar, nazwa, kategoria i opis

Obszar działania według wytycznych powinien obejmować miejsca w zasięgu maksymalnie 2 godzin jazdy od lokalizacji firmy, choć przy niektórych firmach Google dopuszcza większy. Nazwa profilu ma odpowiadać nazwie używanej w rzeczywistości. Dopisywanie do niej zbędnych informacji, na przykład frazy fotograf ślubny i nazwy miasta, jest niedozwolone i może skończyć się zawieszeniem profilu. Kategorię główną wybierają Państwo możliwie szczegółową i zgodną z główną działalnością. Opis firmy nie może zawierać linków ani skupiać się na promocjach i cenach.

Ustawienie profilu krok po kroku

  1. Sprawdzić w Mapach Google, czy nie istnieje stary profil Państwa firmy, i przejąć go zamiast zakładać drugi, bo firma powinna mieć jeden profil.
  2. Wybrać model: studio z adresem, obszar działania z ukrytym adresem albo model mieszany, jeśli w studiu w podanych godzinach ktoś obsługuje klientów.
  3. Wpisać obszar działania jako listę miejscowości i powiatów, do których Państwo naprawdę dojeżdżają.
  4. Dodać usługi osobno: reportaż ślubny, sesja rodzinna, sesja noworodkowa, portret biznesowy, zdjęcia produktowe, każdą z krótkim opisem.
  5. Wgrać zdjęcia, na których publikację mają Państwo zgodę osób widocznych w kadrze, a przy studiu także zdjęcia wejścia i wnętrza.
  6. Uzupełnić godziny kontaktu i dodać link do podstrony z formularzem zapytania o termin.

Jeśli wolą Państwo poświęcić ten czas na zdjęcia, uporządkujemy za Państwa wizytówkę i sposób zbierania opinii. Dostaną Państwo plan prac, stałego opiekuna i comiesięczny raport z wynikami.

Zadzwoń: 222 500 844
04

Opinie po oddaniu galerii: kiedy prosić i czego nie dawać w zamian

Dodatkowe zdjęcia albo rabat za wpis łamią zasady Google, które zabraniają oferowania korzyści w zamian za opinie.

Dobry moment na prośbę o opinię przychodzi po oddaniu galerii, gdy klient ogląda zdjęcia i pokazuje je rodzinie. Ma wtedy w pamięci cały proces: pierwszą rozmowę, dzień zdjęciowy, czas oczekiwania i odbiór plików. Prośba wysłana dzień po ślubie trafia do ludzi zmęczonych i jeszcze bez zdjęć, więc opinia bywa krótka albo nie powstaje wcale. W zleceniach firmowych opinię warto zebrać od osoby, która zamawiała zdjęcia, bo to ona oceniała terminowość i kontakt.

Czego zabraniają Google i ustawa

Zasady Map Google nie pozwalają sprzedawcom oferować korzyści, takich jak pieniądze, rabaty albo bezpłatne produkty lub usługi, w zamian za opinię albo za zmianę lub usunięcie negatywnej. Kilka dodatkowych zdjęć w prezencie za wpis to właśnie taka korzyść. Google nie chce też, żeby firma prosiła o konkretne treści w opinii. Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym uznaje za nieuczciwe w każdych okolicznościach zamieszczanie lub zlecanie zamieszczania nieprawdziwych opinii konsumentów, a przedsiębiorca, który udostępnia opinie o swoich usługach, ma informować, czy i jak sprawdza, że pochodzą od klientów.

Prośba o opinię krok po kroku

  1. Skopiować z Profilu Firmy link do wystawiania opinii i zapisać go jako gotowy fragment wiadomości w poczcie.
  2. Wysłać prośbę razem z linkiem do gotowej galerii albo kilka dni później, jednym krótkim zdaniem, bez sugerowania treści ani oceny.
  3. Odpowiadać na każdą opinię, także krytyczną, bez podawania daty ślubu, nazwisk, miejsca przyjęcia i innych szczegółów, których klient sam nie ujawnił.
  4. Jeśli pokazują Państwo opinie na stronie, dopisać obok zdanie o tym, skąd pochodzą i jak je Państwo sprawdzają.
  5. Raz w miesiącu przeczytać nowe opinie i wypisać powtarzające się pochwały i uwagi, bo to gotowy materiał na teksty o przebiegu współpracy.

Wpisy od rodziny, pracowników i osób powiązanych zawodowo Google może uznać za treści oparte na konflikcie interesów. Nie warto o nie prosić, nawet jeśli wszyscy dobrze znają Państwa pracę.

05

Lipiec, sierpień, wrzesień: kalendarz popytu i treści w fotografii

Dane GUS pokazują, jak mocno śluby skupiają się w trzecim kwartale. Treści trzeba publikować, zanim klienci zaczną szukać terminów.

Według wstępnego szacunku GUS w 2025 roku zawarto w Polsce ok. 133 tys. małżeństw. Rozkład w roku jest bardzo nierówny: w pierwszym kwartale 2025 roku zawarto 11,6 tys. małżeństw, w drugim 36,7 tys., w trzecim 60,3 tys., a w czwartym 24,6 tys. Dla fotografa ślubnego lipiec, sierpień i wrzesień to miesiące pełne zdjęć, a szukanie fotografa i rezerwacje przypadają wcześniej, gdy kalendarz sesji jest luźniejszy. Wtedy strona powinna mieć już gotowe, opisane reportaże z poprzedniego sezonu.

Pozostałe okazje w roku

Okazje rodzinne mają własny rytm: komunie przypadają na wiosnę, sesje świąteczne na jesień i grudzień, a sesje noworodkowe rozkładają się na cały rok. GUS szacuje, że w 2025 roku zarejestrowano ok. 238 tys. urodzeń żywych, o ok. 14 tys. mniej niż rok wcześniej. Przy mniejszej liczbie urodzeń każda rodzina z okolicy ma znaczenie, dlatego sesję noworodkową warto opisać szczególnie starannie. Zlecenia firmowe, takie jak portrety zespołu czy zdjęcia produktów, dobrze wypełniają miesiące poza sezonem ślubnym.

Kalendarz publikacji krok po kroku

  1. Rozpisać na dwanaście miesięcy okazje, na których Państwo zarabiają: śluby, komunie, sesje świąteczne, noworodkowe i zlecenia firmowe.
  2. Przy każdej okazji wpisać miesiąc publikacji z wyprzedzeniem kilku miesięcy wobec szczytu zapytań w Państwa skrzynce.
  3. Zimą, gdy ślubów jest najmniej, opisywać reportaże z minionego sezonu i odświeżać podstronę o fotografii ślubnej.
  4. Latem przygotować podstronę sesji świątecznych z terminami i miejscem, zanim klienci zaczną pytać o grudzień.
  5. Przed każdą okazją dodać w Profilu Firmy aktualność z informacją o wolnych terminach i usuwać wpisy, które straciły ważność.

Kalendarz nie wymaga dużych nakładów. Wystarczy trzymać się go przez rok, żeby w kolejnym sezonie strona miała gotowe treści na każdą okazję.

Od pierwszej rozmowy do startu prac

Krok 1

Kontakt

Rozmawiamy o Państwa firmie, celach i dotychczasowych działaniach.

Krok 2

Audyt strony

Sprawdzamy technikę, treści, linki i widoczność na tle konkurencji.

Krok 3

Spotkanie i plan

Omawiamy wnioski z audytu, wspólnie dobieramy frazy i ustalamy kolejność prac.

Krok 4

Start prac

Podpisujemy umowę, uruchamiamy pomiar pozycji i zaczynamy wdrożenia.

Strona fotografa krok po kroku: podstrony sesji, galerie i technika

Druga część dotyczy strony: jak podzielić ofertę na podstrony, opisać galerie tak, żeby Google rozumiał zdjęcia, utrzymać szybkość przy ciężkich plikach i zdobywać wzmianki od sal, dostawców i redakcji.

06

Osobna strona dla każdego rodzaju sesji zamiast jednej wielkiej galerii

Jedna galeria ze wszystkim nie powie wyszukiwarce, czy fotografują Państwo śluby, noworodki czy produkty do sklepu.

Wiele stron fotografów ma cztery zakładki: start, galeria, cennik i kontakt. Dla klienta to za mało, a dla wyszukiwarki jeszcze mniej, bo wszystkie rodzaje zdjęć lądują w jednym miejscu. Lepiej działa układ, w którym każda usługa ma swoją podstronę: fotografia ślubna, sesje rodzinne, sesje noworodkowe, portret biznesowy, zdjęcia produktowe. Pod każdą z nich stoją opisane realizacje, na przykład reportaż ze ślubu w konkretnej sali albo sesja zespołu w biurze klienta, o ile klient zgodził się na publikację.

Strony miejscowości: kiedy to za dużo

Kusi, żeby dla każdej miejscowości w zasięgu dojazdu stworzyć osobną stronę z tym samym tekstem i podmienioną nazwą. Google w przewodniku o funkcjach generatywnych ostrzega, że tworzenie osobnych treści dla każdej odmiany zapytania głównie po to, żeby manipulować wynikami, narusza zasady dotyczące nadużyć przy treściach tworzonych na dużą skalę. Stronę dla miejsca warto mieć wtedy, gdy mają Państwo tam realne realizacje, zdjęcia i coś konkretnego do powiedzenia, na przykład o plenerach, kościołach i salach w okolicy.

Nowy układ strony krok po kroku

  1. Wypisać obecne adresy podstron i przy każdym zanotować, której grupie fraz z arkusza odpowiada.
  2. Utworzyć brakujące podstrony usług z opisem przebiegu sesji, czasu trwania, formy i terminu oddania zdjęć oraz sposobu rezerwacji.
  3. Pod każdą usługą podlinkować kilka opisanych realizacji z tej kategorii, a z realizacji odesłać z powrotem do usługi.
  4. Dodać stronę z informacją o cenach albo o tym, od czego cena zależy, bo klient i asystent AI szukają tej informacji w tekście.
  5. Jeśli zmieniają się adresy, ustawić przekierowania 301 ze starych na nowe i sprawdzić, czy menu prowadzi do każdej usługi.

Galeria z filtrami kategorii może zostać, ale nie zastąpi podstron usług. Filtry zwykle nie tworzą osobnych adresów z własnym tekstem.

07

Zdjęcia, które Google rozumie: nazwy plików, tekst alternatywny i podpisy

Plik DSC_4821.jpg i pusty atrybut alt nic nie mówią wyszukiwarce, nawet jeśli samo zdjęcie jest znakomite.

Google opisuje w dokumentacji, skąd bierze wiedzę o zdjęciu: z treści strony, w tym z podpisów i tytułów, z nazwy pliku oraz z tekstu alternatywnego, który nazywa najważniejszym atrybutem przy przekazywaniu metadanych obrazu. Nazwa pliku daje tylko lekką wskazówkę, ale w przykładzie Google plik my-new-black-kitten.jpg jest lepszy niż IMG00023.JPG. Dla fotografa to jedna zmiana w szablonie eksportu: plener-slubny-w-gorach-jesien.jpg zamiast numeru nadanego przez aparat.

Czego wyszukiwarka nie zobaczy

Zdjęć wstawionych jako tło w stylach CSS Google nie indeksuje, więc galerii zbudowanej w ten sposób nie będzie w Grafice Google. Obsługiwane są formaty BMP, GIF, JPEG, PNG, WebP, SVG i AVIF, a zdjęcia, których robot mógłby nie znaleźć, można zgłosić w mapie witryny dla obrazów. Tekst alternatywny ma opisywać, co widać na zdjęciu, i pasować do treści strony. Upychanie w nim fraz Google wprost odradza, a osobom korzystającym z czytników ekranu takie teksty tylko przeszkadzają.

Porządek w galerii krok po kroku

  1. Ustawić w programie do eksportu szablon nazwy: rodzaj sesji, miejsce i krótki opis, słowa oddzielone łącznikami, bez polskich znaków.
  2. Dodać do każdego zdjęcia w galerii tekst alternatywny jednym zdaniem: kto lub co jest na zdjęciu i w jakiej sytuacji, bez nazwisk klientów.
  3. Pod wybranymi zdjęciami dodać podpisy z kontekstem, na przykład porą dnia, miejscem albo etapem uroczystości.
  4. Kliknąć zdjęcie z portfolio prawym przyciskiem, wybrać Zbadaj i sprawdzić, czy jest wstawione znacznikiem img, a nie jako tło CSS.
  5. Zgłosić mapę witryny w Search Console i sprawdzić, czy obejmuje wszystkie strony z galeriami.

Nazwisk klientów nie wpisujemy w nazwy plików ani w tekst alternatywny. To informacje, które klient powierzył Państwu, a nie wyszukiwarce.

08

Ciężkie galerie a szybkość: portfolio w pełnej jakości bez czekania

Portfolio musi wyglądać świetnie, ale klient przeglądający je w telefonie nie poczeka, aż załaduje się cała galeria w pełnej rozdzielczości.

Strona fotografa jest z natury ciężka, bo sprzedaje obrazem. Szybkość mierzy się wskaźnikami Core Web Vitals opisanymi przez Google na web.dev. Dobry wynik to wyświetlenie największego elementu strony, czyli LCP, w ciągu 2,5 sekundy od rozpoczęcia ładowania, reakcja na interakcję, czyli INP, do 200 milisekund i przesunięcia układu, czyli CLS, nie większe niż 0,1. Na stronie fotografa największym elementem jest zwykle pierwsze duże zdjęcie, więc od niego zaczyna się praca.

Rozmiar, format i kolejność ładowania

Zdjęcie prosto z aparatu nie powinno trafiać na stronę w oryginale. Na telefon wystarczy wersja o szerokości ekranu, a przeglądarka sama wybierze plik, jeśli strona poda kilka rozmiarów w atrybucie srcset. Google zaleca przy tym zawsze podać zapasowy adres w atrybucie src, bo nie każdy robot rozumie srcset. Według web.dev formaty WebP i AVIF zwykle kompresują lepiej niż starsze formaty, ale tryb stratny odrzuca część informacji i niektóre kolory mogą wyjść inaczej niż w JPEG, więc pliki warto porównać przed publikacją. Zdjęcia niżej na stronie mogą ładować się przy przewijaniu, jednak zdjęć widocznych od razu, zwłaszcza elementu LCP, nie należy tak opóźniać.

Szybki test i poprawki krok po kroku

  1. Otworzyć PageSpeed Insights, wpisać adres strony głównej i podstrony z największą galerią, a potem przejrzeć wynik dla telefonu.
  2. Odczytać, który element raport wskazuje jako LCP, i sprawdzić wagę tego pliku.
  3. Przygotować wersje zdjęć w kilku szerokościach i w formacie WebP lub AVIF, zostawiając JPEG jako wersję zapasową, jeśli system strony tego wymaga.
  4. Podać w kodzie wymiary zdjęć, żeby układ nie przeskakiwał podczas ładowania.
  5. Wyłączyć na górze strony automatyczny pokaz slajdów z pełnowymiarowymi zdjęciami albo ograniczyć go do jednego zdjęcia.
  6. Galerie dla klientów, chronione hasłem, trzymać poza publiczną częścią strony, żeby nie spowalniały portfolio i nie trafiały do wyszukiwarki.

Porządek w galeriach, metadanych i szybkości strony możemy przejąć w całości. Zaczynamy od przeglądu serwisu, a listę zmian omawiamy z Państwem przed wdrożeniem, żeby nie naruszyć portfolio.

Zadzwoń: 222 500 844
09

Teksty, które pokazują warsztat: reportaż opisany zdanie po zdaniu

Styl widać na zdjęciach, ale doświadczenie, sposób pracy i odpowiedzi na pytania klienta trzeba opisać słowami.

Google w przewodniku o funkcjach generatywnych radzi tworzyć treści z własną perspektywą i doświadczeniem z pierwszej ręki, zamiast powtarzać to, co można przeczytać wszędzie. Fotograf ma tu przewagę, bo każdy reportaż to osobna historia: światło w danej sali, plan dnia, decyzje podjęte w deszczu. Listę porad przed sesją napisze każdy. Tekst o tym, jak fotografować ceremonię w ciemnym kościele i co wcześniej ustalić z celebransem, napisze tylko ktoś, kto to robił.

Strona o fotografie i podpis autora

Klient kupuje u konkretnej osoby, więc strona o Państwu powinna podawać imię i nazwisko, doświadczenie, rodzaje zleceń, sposób pracy i zdjęcie autora. Ustawa o prawie autorskim wymienia utwory fotograficzne wśród utworów chronionych i daje twórcy prawo do oznaczenia utworu swoim nazwiskiem. Warto z niego korzystać także na własnej stronie. Podpis pod reportażem i spójne dane autora w tekstach pomagają klientom i wyszukiwarce powiązać zdjęcia z Państwem.

Opis realizacji krok po kroku

  1. Wybrać realizację, na której publikację klient wyraził zgodę, i zebrać kilkanaście zdjęć pokazujących cały przebieg.
  2. Napisać wstęp: rodzaj sesji, miejsce, pora roku i to, na czym klientowi najbardziej zależało.
  3. Dodać kilka akapitów o decyzjach fotograficznych: świetle, planie dnia, pracy w trudnych warunkach.
  4. Zakończyć praktyczną informacją dla kolejnych klientów, na przykład o dobrej porze na plener w tym miejscu.
  5. Podlinkować realizację z podstrony usługi i odwrotnie, a na końcu dodać zaproszenie do sprawdzenia wolnego terminu.

Jeden porządnie opisany reportaż w miesiącu to dobre tempo na początek, jeśli pracują Państwo nad stroną samodzielnie.

10

Dane strukturalne i metadane zdjęć: LocalBusiness, ImageObject i IPTC

Znaczniki schema.org i metadane zapisane w pliku mówią Google, kto prowadzi firmę, kto jest autorem zdjęcia i na jakich zasadach można je wykorzystać.

Dla firmy lokalnej Google zaleca typ LocalBusiness w najbardziej szczegółowej odmianie, jaka pasuje, i wymaga co najmniej nazwy oraz adresu. Ogólny typ ProfessionalService został w schema.org wycofany, więc podstawą zostaje LocalBusiness, a poszczególne usługi można opisać typem Service z obszarem działania we właściwości areaServed. Podstrony z galeriami oznacza się typem ImageGallery, pojedyncze zdjęcia typem ImageObject albo Photograph, a autora typem Person.

Metadane autora i licencji

Grafika Google może pokazać, kto jest twórcą zdjęcia, jak można go użyć i komu przypisać autorstwo. Informacje podaje się na dwa sposoby: danymi strukturalnymi przy każdym użyciu zdjęcia albo metadanymi IPTC zapisanymi w pliku, które wędrują razem ze zdjęciem. Google odczytuje z IPTC między innymi pola Creator, Copyright Notice, Credit Line, Web Statement of Rights i Licensor URL. Do znaczka licencji potrzebne jest pole Web Statement of Rights albo właściwość license w danych strukturalnych. Jeżeli zdjęcie dopełniano narzędziem generatywnym, pole Digital Source Type pozwala to zaznaczyć, a metadane C2PA Google może pokazać w funkcji About this image.

Wdrożenie krok po kroku

  1. W programie do obróbki zapisać szablon metadanych z polami Creator, Copyright Notice i Credit Line oraz adresem strony z zasadami licencji w polu Web Statement of Rights.
  2. Wgrać jedno zdjęcie na stronę, pobrać je z serwera i sprawdzić, czy system strony nie usunął metadanych przy zmniejszaniu pliku.
  3. Dodać na stronie kod JSON-LD typu LocalBusiness z nazwą, adresem lub miejscowością, telefonem, godzinami i listą usług.
  4. Na podstronach reportaży opisać główne zdjęcia typem ImageObject z właściwościami creator, creditText, copyrightNotice i license.
  5. Sprawdzić kod w teście wyników z elementami rozszerzonymi od Google i w walidatorze schema.org.

Gwiazdek z opinii w wynikach nie da się zdobyć opiniami o własnej firmie. Google wyklucza je, gdy firma kontroluje opinie o sobie, także przez wtyczkę z opiniami z Google.

11

Linki i wzmianki od sal weselnych, dostawców i redakcji

W fotografii linki biorą się z tego, że inni chcą pokazywać Państwa zdjęcia. Trzeba tylko spisać, na jakich warunkach.

Sale weselne, konsultantki ślubne, kwiaciarnie, wizażystki i firmy, dla których robią Państwo zdjęcia produktów, potrzebują dobrych zdjęć na własne strony. To naturalne źródło wzmianek i linków, pod warunkiem że zasady są spisane. Ustawa o prawie autorskim mówi, że licencja obejmuje pola eksploatacji wyraźnie w niej wymienione, a gdy umowa nie przenosi praw wprost, uważa się, że twórca udzielił licencji. Przeniesienie autorskich praw majątkowych, o które czasem pytają klienci firmowi, wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności. Warunek podpisu z imieniem, nazwiskiem i linkiem można wpisać do licencji.

Gdy ktoś korzysta ze zdjęcia bez pytania

Przy cytacie i innych formach dozwolonego użytku ustawa wymaga wymienienia imienia i nazwiska twórcy oraz źródła. Wyszukiwanie obrazem, na przykład w Google Lens, pokazuje, gdzie w sieci pojawiają się Państwa zdjęcia. Zwykle warto zacząć od uprzejmej wiadomości z prośbą o podpis i link. Google zaznacza przy tym, że zabieganie o nieautentyczne wzmianki nie pomaga tak, jak mogłoby się wydawać, więc liczą się miejsca, które naprawdę mają związek z Państwa pracą.

Zdobywanie wzmianek krok po kroku

  1. Spisać sale, hotele i miejsca plenerów, w których Państwo pracowali, oraz dostawców, z którymi spotykają się Państwo na ślubach i sesjach.
  2. Po realizacji wysłać im kilka zdjęć z licencją na ich stronę i media społecznościowe, z warunkiem podpisu i linku do Państwa strony.
  3. Raz na kwartał sprawdzić wyszukiwaniem obrazem najczęściej udostępniane zdjęcia i poprosić o podpis tam, gdzie go brakuje.
  4. Zgłaszać prace do konkursów i wystaw fotograficznych oraz do lokalnych mediów, które opisują wydarzenia w Państwa okolicy.
  5. Przygotować dla redakcji i blogów ślubnych gotowy zestaw: kilka zdjęć z opisem, krótką notę o autorze i zasady podpisu.

Katalogi firm i portale ślubne mogą przynosić zapytania, ale link z płatnego wyróżnienia znika razem z abonamentem. Zapytania z własnej strony i wizytówki zostają.

Co zyskuje fotograf lub studio

Zapytania przed szczytem sezonu

Treści o ślubach i sesjach okolicznościowych publikujemy z wyprzedzeniem, zanim klienci zaczną rezerwować terminy na najbliższe miesiące.

Klienci, którym odpowiada Państwa styl

Opisane reportaże pokazują sposób pracy, więc piszą osoby, które już wiedzą, czego się spodziewać, i pytają głównie o termin.

Mniej zależności od płatnych katalogów

Strona i wizytówka pracują przez cały rok i nie znikają z wyników, gdy kończy się płatne wyróżnienie w katalogu albo budżet reklamy.

[ps_related]

Reklama, zgody na wizerunek, odpowiedzi AI i pomiar efektów

Trzecia część zbiera sprawy, przy których łatwo stracić czas albo narazić się na spór: reklamę przed sezonem, ceny promocyjne, zgody na publikację zdjęć, obecność w odpowiedziach AI, pomiar i typowe błędy.

12

Reklama przed sezonem i promocje na sesje: jak podawać obniżone ceny

Kampania daje zapytania od pierwszego dnia, a ogłoszenie obniżki ceny sesji podlega tym samym zasadom co obniżka w sklepie.

Reklama w Google i w mediach społecznościowych dobrze uzupełnia pozycjonowanie tam, gdzie liczy się czas. Fotograf, który ma wolne terminy w najbliższym sezonie, może kampanią szybko dotrzeć do par i rodzin, a pozycjonowanie w tym czasie buduje widoczność na kolejne lata. Reklama znika w dniu, w którym kończy się budżet. Strona i wizytówka zostają. Dlatego nie warto wybierać jednego kosztem drugiego, tylko ustalić, jaką rolę ma pełnić każde z nich.

Obniżka ceny sesji a przepisy

Ustawa o informowaniu o cenach towarów i usług wymaga, żeby przy każdej informacji o obniżeniu ceny towaru lub usługi podać także najniższą cenę z okresu 30 dni przed wprowadzeniem obniżki. Ten sam przepis stosuje się odpowiednio do reklamy usługi z ceną. Ogłoszenie promocji na sesje świąteczne z przekreśloną ceną bez tej informacji jest więc ryzykowne, także w poście i w reklamie. Jeśli usługa jest w ofercie krócej niż 30 dni, podaje się najniższą cenę od dnia rozpoczęcia jej oferowania.

Kampania przed sezonem krok po kroku

  1. Ustalić, które terminy i rodzaje sesji chcą Państwo zapełnić, i przygotować dla nich osobne strony docelowe zamiast strony głównej.
  2. W kampanii w wyszukiwarce użyć fraz z arkusza z intencją porównania ofert i ograniczyć zasięg do obszaru, do którego Państwo dojeżdżają.
  3. Dodać frazy wykluczające, na przykład kurs fotografii, praca czy aparat, żeby nie płacić za kliknięcia osób, które nie szukają fotografa.
  4. Mierzyć w kampanii wysłane formularze i kliknięcia w numer telefonu, a nie same kliknięcia w reklamę.
  5. Przy promocjach cenowych podać najniższą cenę z 30 dni przed obniżką w reklamie i na stronie.

Wyniki kampanii pokazują, które frazy przynoszą zapytania. To cenna wskazówka, na jakich tematach warto budować treści na stronie.

13

Wizerunek klientów, zdjęcia dzieci i RODO: co wolno pokazać w portfolio

Portfolio pokazuje ludzi, więc publikacja każdego zdjęcia w sieci zaczyna się od zgody, a nie od wyboru kadru.

Zgodnie z ustawą o prawie autorskim rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. Wyjątek, jeśli nie zastrzeżono inaczej, dotyczy osoby, która otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie, na przykład modelki na sesji zleconej przez Państwa. Para, która sama płaci za reportaż, w tym wyjątku się nie mieści. Zgody nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku osoby będącej jedynie szczegółem całości, takiej jak zgromadzenie, krajobraz czy publiczna impreza, ale portretu gościa weselnego w zbliżeniu trudno tak zakwalifikować.

Dzieci, formularze i dane osobowe

Prezes UODO przypomina, że wizerunek to dana osobowa i dobro osobiste, a w przypadku dzieci warto wykazać się szczególną ostrożnością w jego przetwarzaniu i rozpowszechnianiu. Przy sesjach noworodkowych, dziecięcych i komunijnych dobrze jest więc pokazywać w portfolio kadry, na których dziecka nie da się łatwo rozpoznać, albo zdjęcia z wyraźną zgodą rodziców na konkretne miejsce publikacji. Formularz kontaktowy także zbiera dane osobowe, a informacje wymagane przez art. 13 RODO podaje się podczas ich pozyskiwania, czyli przy samym formularzu.

Porządek w zgodach krok po kroku

  1. Dopisać do umowy osobny punkt o publikacji zdjęć z polami do zaznaczenia: strona, Profil Firmy, media społecznościowe, materiały reklamowe.
  2. Przy sesjach z dziećmi zbierać zgodę od rodziców lub opiekunów i zapisywać, których kadrów dotyczy.
  3. Prowadzić prosty rejestr: realizacja, data zgody, zakres, ewentualne wycofanie.
  4. Pod formularzem kontaktowym umieścić krótką informację: kto jest administratorem danych, w jakim celu i na jakiej podstawie je przetwarza, jak długo je przechowuje i jakie prawa ma klient.
  5. Gdy klient wycofa zgodę, usunąć jego zdjęcia z portfolio, wizytówki i postów, a potem sprawdzić, czy nie zostały w mapie witryny.

Ten rozdział porządkuje praktykę, ale nie zastępuje porady prawnej. Wzór umowy i zgody warto dać do przejrzenia prawnikowi.

14

ChatGPT, Gemini i AI Overviews: co asystent musi o Państwu przeczytać

Odpowiedź asystenta składa się z tekstu, więc liczy się to, co o Państwa pracy da się przeczytać na stronie, w wizytówce i w innych miejscach.

Google pisze wprost, że nie ma dodatkowych wymagań, żeby pojawić się w AI Overviews czy w trybie AI. Strona musi być zaindeksowana i móc wyświetlać się w wyszukiwarce z fragmentem opisu, a dalej obowiązują zwykłe zasady SEO. Wśród nich Google wymienia udostępnienie ważnych treści w formie tekstu i aktualne informacje w Profilu Firmy. Dla fotografa to sedno sprawy: styl widać na zdjęciach, ale pakiety, obszar dojazdu, czas oddania zdjęć i przebieg dnia trzeba zapisać słowami.

Czego nie trzeba robić

Pliki llms.txt ani inne specjalne pliki dla AI nie są według Google potrzebne, bo wyszukiwarka Google z nich nie korzysta, a pozyskiwanie nieautentycznych wzmianek w sieci nie pomaga tak, jak mogłoby się wydawać. ChatGPT, Gemini i inni asystenci korzystają z różnych źródeł, dlatego warto zadbać o spójne informacje: tę samą nazwę firmy, obszar i ofertę na stronie, w wizytówce, w katalogach branżowych i w mediach społecznościowych.

Sprawdzanie widoczności w AI krok po kroku

  1. Przygotować listę kilku pytań, które zadaje klient, na przykład o fotografa ślubnego w Państwa okolicy albo o sesję noworodkową w domu.
  2. Raz w miesiącu zadać je w ChatGPT, w Gemini i w wyszukiwarce Google, a odpowiedzi i wskazane źródła zapisać w arkuszu.
  3. Sprawdzić, czy asystent podaje o Państwu prawdziwe informacje: zakres usług, obszar dojazdu, sposób rezerwacji.
  4. Brakujące lub błędne informacje poprawić najpierw na własnej stronie, a potem w wizytówce i w profilach w katalogach.
  5. Dopisać na podstronach usług krótkie odpowiedzi pełnymi zdaniami na pytania, które wracają w rozmowach z klientami.

Odpowiedzi asystentów zmieniają się z dnia na dzień i zależą od sposobu zadania pytania. Jeden zrzut ekranu niczego nie przesądza, liczy się obraz z kilku miesięcy.

15

Pomiar w Search Console, GA4 i Profilu Firmy: comiesięczny raport dla siebie

Wykres pozycji nie mówi, ile przyszło zapytań o termin. Te dane trzeba zebrać z trzech miejsc i zestawiać co miesiąc.

Search Console pokazuje, na jakie zapytania strona wyświetla się w Google i ile ma kliknięć. Dla fotografa ważny jest filtr typu wyszukiwania, bo oprócz wyników w internecie pozwala osobno obejrzeć grafikę, czyli ruch z Grafiki Google. Wejścia z AI Overviews i trybu AI Google wlicza do ogólnego ruchu w raporcie skuteczności, w wynikach wyszukiwania w internecie. Do oceny funkcji generatywnych Google poleca też raport Generative AI performance w Search Console.

Profil Firmy i Google Analytics 4

W Profilu Firmy dane o skuteczności pokazują między innymi połączenia, czyli kliknięcia przycisku Zadzwoń, kliknięcia prowadzące do witryny i wiadomości. Jest tam też lista haseł, po których wpisaniu pojawił się Państwa profil, aktualizowana na początku każdego miesiąca. To bezpłatne źródło fraz, których używają klienci. W Google Analytics 4 warto mierzyć wysłane formularze i kliknięcia w numer telefonu, a potem oznaczyć te zdarzenia gwiazdką: w Administracji, w sekcji Wyświetlanie danych, w zakładce Zdarzenia.

Raport miesięczny krok po kroku

  1. Na początku miesiąca pobrać z Search Console zapytania i strony z kliknięciami za miniony miesiąc, osobno dla internetu i dla grafiki.
  2. Zapisać z Profilu Firmy liczbę połączeń, kliknięć do witryny i wiadomości oraz nowe hasła z listy wyszukiwań.
  3. Odczytać z GA4 liczbę wysłanych formularzy i kliknięć w telefon z podziałem na źródła ruchu.
  4. Dopisać liczbę zapytań o termin z poczty i telefonu oraz liczbę podpisanych umów, bo to one pokazują realny efekt.
  5. Porównać wynik z tym samym miesiącem poprzedniego roku, bo w fotografii sezon zmienia obraz z miesiąca na miesiąc.

Porównanie rok do roku jest w tej branży uczciwsze niż miesiąc do miesiąca. Pierwszy kwartał przegra z trzecim w liczbie ślubów, ale może wygrać w liczbie rezerwacji na kolejny sezon.

16

Typowe błędy na stronach fotografów i kiedy oddać tę pracę agencji

Lista błędów, które łatwo sprawdzić samemu, od numerów z aparatu w nazwach plików po frazy dopisane do nazwy wizytówki.

Lista błędów do sprawdzenia

  • Portfolio bez tekstu, więc Google i asystenci AI nie wiedzą, jakie sesje Państwo wykonują i gdzie.
  • Zdjęcia w galeriach wstawione jako tło CSS, których wyszukiwarka nie indeksuje.
  • Nazwy plików prosto z aparatu i puste teksty alternatywne.
  • Dziesiątki stron miejscowości z tym samym tekstem i podmienioną nazwą.
  • Fraza i nazwa miasta dopisane do nazwy firmy w Profilu Firmy.
  • Rabat albo dodatkowe zdjęcia w zamian za opinię.
  • Zdjęcia klientów i dzieci w portfolio bez spisanej zgody na publikację.
  • Przekreślone ceny sesji bez najniższej ceny z 30 dni przed obniżką.
  • Brak pomiaru formularzy i telefonów, więc nie wiadomo, skąd przychodzą rezerwacje.

Kiedy warto oddać to agencji

Samodzielna praca ma sens, gdy oferta obejmuje jeden rodzaj zdjęć i niewielki obszar dojazdu. Gdy dochodzą kolejne rodzaje sesji, klienci prywatni i firmy, a w okolicy działa wielu fotografów, pracy przybywa szybciej niż wolnego czasu między zleceniami. Konkurencja jest spora: Eurostat zaliczył w 2024 roku do działalności fotograficznej 12 477 przedsiębiorstw w Polsce. Koszt zależy od liczby usług i miejscowości, konkurencji w okolicy i stanu strony, dlatego podajemy go po przejrzeniu serwisu. Google w poradniku o wyborze specjalisty SEO zaznacza, że nikt nie może zagwarantować pierwszego miejsca, i my takich obietnic nie składamy.

Jak zacząć współpracę krok po kroku

  1. Przygotować dostęp do Search Console, GA4 i Profilu Firmy oraz listę usług, które chcą Państwo rozwijać.
  2. Umówić rozmowę, na której omawiamy stan strony i listę priorytetów.
  3. Wybrać formę umowy: na 12, 24 lub 36 miesięcy albo bezterminową z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia.
  4. Ustalić ze stałym opiekunem projektu, co wdrażają Państwo sami, a co przejmujemy my.
  5. Co miesiąc otrzymywać raport z danymi, wykonanymi pracami i planem na kolejny miesiąc.

Kiedy sezon nie zostawia czasu na raporty i poprawki, prowadzimy to za Państwa: stały opiekun, plan na kolejne miesiące i raport, z którego widać, skąd przychodzą zapytania o terminy.

Zadzwoń: 222 500 844

Pozycjonowanie fotografa: pytania i odpowiedzi

Nie znaleźli Państwo odpowiedzi? Chętnie odpowiemy telefonicznie lub mailowo.

Napisz do nas
Czy wystarczy nam profil na Instagramie zamiast własnej strony?

Profil w mediach społecznościowych dobrze pokazuje świeże zdjęcia, ale należy do platformy i ma mało miejsca na opis oferty. Google i asystenci AI potrzebują tekstu: rodzaju sesji, obszaru dojazdu, przebiegu dnia zdjęciowego i terminu oddania zdjęć. Strona zbiera to w jednym miejscu, a wizytówka w Google prowadzi do niej klientów z okolicy.

Pracujemy bez studia, u klientów i w plenerze. Jak wtedy wygląda wizytówka w Google?

Wytyczne Google przewidują dla takich firm profil z obszarem działania i ukrytym adresem, jeśli klienci nie przyjeżdżają do Państwa. Obszar powinien obejmować miejsca w zasięgu do 2 godzin jazdy, choć przy niektórych firmach Google dopuszcza większy. Ustawiamy go według miejsc, do których naprawdę dojeżdżają Państwo na śluby i sesje.

Czy możemy pokazywać zdjęcia klientów w portfolio i w wizytówce?

Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zgody osoby, którą widać na zdjęciu. Najprościej zapisać ją w umowie z wyborem miejsc publikacji: strona, wizytówka, media społecznościowe. Przy zdjęciach dzieci Prezes UODO zaleca szczególną ostrożność. Zdjęcia bez zgody zostają w galerii klienta chronionej hasłem i nie trafiają do portfolio.

Robimy śluby i zdjęcia produktowe. Lepiej mieć jedną stronę czy dwie?

Zwykle jedną domenę z osobnymi działami dla klientów prywatnych i dla firm. Para szuka emocji i reportażu, a sklep pyta o tło, format plików i licencję. Oddzielne podstrony pozwalają mówić do każdej grupy jej językiem i liczyć zapytania osobno. Drugą markę warto tworzyć dopiero wtedy, gdy ma własny zespół i ofertę.

Pozycjonowanie w całej Polsce

Mamy biura w 7 miastach, czynne całą dobę. Spotkania z doradcami umawiamy w godzinach 8:00-14:00. Na każdą wizytę przygotowujemy salę i zespół.

Umów spotkanie w oddziale
Pozycjonowanie stron Kraków

Oddział w Warszawie

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Świętokrzyska 18/505
00-002 Warszawa

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Krakowie

siedziba
Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Rybitwy 22/326
30-722 Kraków

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Łodzi

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

al. Kościuszki 3/4
90-418 Łódź

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Poznaniu

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Adama Mickiewicza 33/15
60-837 Poznań

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Bydgoszczy

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Kujawska 8/5
85-031 Bydgoszcz

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Kielcach

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Henryka Sienkiewicza 66/2
25-501 Kielce

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Zabierzowie

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Szkolna 51
32-080 Zabierzów

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty

Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.

Wstępna ocena strony
Wskazujemy błędy techniczne i braki w treściach, które dziś ograniczają widoczność.
Analiza ruchu i konkurencji
Pokazujemy frazy, na których najszybciej można zyskać.
Plan pierwszych miesięcy
Kolejność prac dopasowana do branży, konkurencji i budżetu.

Konsultacja ze specjalistą