Przejdź do treści
Pozycjonowanie Stron

Spam linkowy w zasadach Google: pełna lista praktyk, których wyszukiwarka zabrania

Jedenaście praktyk, które Google uznaje za spam linkowy, omówione po kolei: co jest zabronione, co wolno i jak sprawdzić linki firmy w Search Console.

Spam linkowy w zasadach Google i lista zabronionych praktyk - okładka wpisu na blogu Pozycjonowanie Stron

Google zabrania tworzenia linków, których głównym celem jest wpływanie na pozycje w wynikach wyszukiwania, i wymienia jedenaście konkretnych praktyk uznawanych za spam linkowy. Poniżej omawiamy każdą z nich po kolei, pokazujemy, co pozostaje dozwolone, oraz gdzie w Search Console widać, czy problem dotyczy Państwa strony.

Czym jest spam linkowy według Google

Spam linkowy to w rozumieniu Google praktyka tworzenia linków prowadzących do witryny albo wychodzących z niej głównie w celu manipulowania rankingami w wyszukiwarce. Tak brzmi definicja z rozdziału o spamie w linkach, który jest częścią dokumentu Zasady dotyczące spamu w wyszukiwarce Google. Kluczowe jest słowo "głównie": Google nie ocenia samego faktu, że link istnieje, tylko to, po co powstał.

Definicja obejmuje dwa kierunki. Naruszeniem może być zarówno zdobywanie odnośników do własnej strony, jak i umieszczanie na niej odnośników do cudzych stron w zamian za korzyść. Firma, która na swoim blogu sprzedaje miejsca na linki, narusza więc zasady tak samo jak firma, która takie miejsca kupuje. W praktyce właściciele stron częściej myślą o pierwszej sytuacji, a o drugiej dowiadują się dopiero z powiadomienia w Search Console.

Dokument opisuje też, jak wyszukiwarka reaguje na naruszenia. Wykrywają je systemy automatyczne, a w razie potrzeby weryfikatorzy, czyli pracownicy oceniający witrynę ręcznie. Strona, która łamie zasady, może zajmować niższą pozycję albo w ogóle nie pojawiać się w wynikach. Jeżeli decyzję podjął człowiek, mówimy o ręcznym działaniu, a informacja o nim trafia do Search Console.

Tekst kotwicy

Widoczny, klikalny tekst linku. Google zaleca, aby był opisowy i zwięzły, a upychanie w nim słów kluczowych traktuje jako naruszenie zasad dotyczących spamu.

Warto od razu zaznaczyć, czego zasady nie zabraniają. Google w dokumentacji o sprawdzonych metodach dotyczących linków pisze wprost, że nie trzeba unikać linkowania do innych witryn, a powoływanie się na wiarygodne źródła pomaga budować zaufanie. Link, który ktoś umieścił, ponieważ treść była dla jego czytelników przydatna, nie jest żadnym naruszeniem. O tym, skąd takie linki brać, piszemy osobno we wpisie link building bez ryzyka.

Rozdział o spamie w linkach w dokumencie Zasady dotyczące spamu w wyszukiwarce Google, Centrum wyszukiwarki Google
Rozdział o spamie w linkach w zasadach Google dotyczących spamu.

Lista przykładów w rozdziale ma jedenaście punktów. Część z nich opisuje kilka zjawisk naraz, dlatego w kolejnych sekcjach łączymy je w grupy, które odpowiadają sytuacjom spotykanym w firmach: zakup linków, wymiana, automaty i umowy, publikacje płatne, katalogi i elementy powtarzalne, wreszcie komentarze i treści o małej wartości.

Kupowanie i sprzedawanie linków: gdzie kończy się reklama

Zabronione jest kupowanie i sprzedawanie linków po to, aby poprawić pozycję w rankingu, natomiast kupowanie linków w celach reklamowych i sponsorskich jest dozwolone, jeżeli odnośnik został odpowiednio oznaczony. To pierwszy punkt listy i zarazem ten, wokół którego narosło najwięcej nieporozumień.

Google rozbija go na trzy sytuacje. Pierwsza to płacenie pieniędzmi za linki albo za wpisy zawierające linki. Druga to oferowanie towarów lub usług w zamian za linki. Trzecia to wysłanie komuś produktu w zamian za napisanie opinii i umieszczenie w niej linku. Wspólny mianownik jest prosty: jeśli odnośnik powstał dlatego, że autor strony coś za niego otrzymał, to z punktu widzenia zasad jest linkiem kupionym, bez względu na to, czy zapłatą był przelew, rabat czy paczka z towarem.

Co pozostaje dozwolone

W tym samym rozdziale Google stwierdza, że kupowanie i sprzedawanie linków do celów reklamowych i sponsoringu jest normalną częścią gospodarki internetowej. Takie linki nie naruszają zasad, o ile zostały zakwalifikowane, czyli opatrzone w znaczniku linku atrybutem rel="nofollow" albo rel="sponsored". Szczegóły opisuje strona Kwalifikowanie linków wychodzących: wartość sponsored służy do oznaczania linków będących reklamami lub płatnymi miejscami, wartość ugc do treści tworzonych przez użytkowników, a nofollow do pozostałych przypadków, w których właściciel strony nie chce, aby Google łączył jego witrynę ze stroną docelową. Dokumentacja dodaje, że nofollow było wcześniej zalecane dla linków płatnych i nadal można go używać, ale preferowana jest wartość sponsored.

Link płatny oznaczony zgodnie z zasadami Google oraz połączenie dwóch wartości atrybutu rel
<a href="https://www.example.com/" rel="sponsored">sklep z armaturą łazienkową</a>

<a href="https://www.example.com/" rel="ugc nofollow">strona podana przez użytkownika</a>

Jak wygląda granica w praktyce firmy

Sklep z Poznania wysyła blogerce zestaw kosmetyków do przetestowania. Sama wysyłka nie jest problemem. Naruszenie pojawia się wtedy, gdy warunkiem współpracy jest opinia z linkiem przekazującym ranking. Jeżeli blogerka oznaczy link jako sponsorowany, obie strony pozostają w zgodzie z zasadami, a sklep nadal zyskuje to, na czym zwykle najbardziej mu zależy: czytelników, którzy trafią do oferty.

Podobnie hydraulik z Łodzi, który naprawia instalację w lokalu znajomego przedsiębiorcy w zamian za wzmiankę z linkiem na jego stronie, formalnie wymienia usługę na link. Jednorazowa, naturalna rekomendacja od zadowolonego klienta jest czymś innym niż umowa "usługa za odnośnik" powtarzana wobec wielu kontrahentów. Im bardziej link jest warunkiem transakcji, a mniej wyrazem rzeczywistej opinii, tym bliżej do punktu pierwszego z listy Google.

Porównanie linków płatnych zgodnych z zasadami Google i takich, które wyszukiwarka uznaje za spam linkowy
Ta sama współpraca może być reklamą albo spamem linkowym. Różnicę robi cel i oznaczenie linku.

Nadmierna wymiana linków i strony partnerskie

Google zabrania wymiany linków na dużą skalę oraz tworzenia stron partnerskich, których jedynym celem jest wzajemne linkowanie. Nie zabrania natomiast tego, że dwie firmy, które rzeczywiście ze sobą współpracują, wspominają o sobie na swoich stronach.

W drugim punkcie listy najważniejsze są dwa określenia: "na dużą skalę" oraz "jedynym celem". Zasady nie podają liczby, od której wymiana staje się nadmierna, i nie warto takiej liczby szukać. Lepszym sprawdzianem jest pytanie, czy link miałby sens, gdyby wyszukiwarki nie istniały. Biuro rachunkowe, które na podstronie o współpracy wymienia kancelarię prawną obsługującą tych samych klientów, a kancelaria odwzajemnia się wzmianką u siebie, podaje czytelnikom przydatną informację. Podstrona zatytułowana "Partnerzy" z kilkudziesięcioma odnośnikami do firm z przypadkowych branż i miast, z których każda ma u siebie identyczną listę, jest dokładnie tym, co opisuje Google.

W praktyce agencji najczęściej widzimy masowe wiadomości z propozycją "link za link" oraz układy wielostronne, w których firma A linkuje do B, B do C, a C do A, żeby wymiana nie była widoczna na pierwszy rzut oka. To nasze obserwacje, a nie cytat z dokumentacji. Zasady opisują cel i skalę, nie technikę, więc zmiana układu z dwustronnego na trójstronny niczego nie zmienia w ocenie.

Automaty do linków i odnośniki wymuszone umową

Trzeci i czwarty punkt listy zakazują korzystania ze zautomatyzowanych programów lub usług do tworzenia linków do witryny oraz wymagania linku w warunkach usługi albo w umowie, jeżeli druga strona nie ma możliwości oznaczenia tego linku atrybutem kwalifikującym.

Zautomatyzowane programy i usługi

Chodzi o każde rozwiązanie, które samo, bez udziału człowieka oceniającego miejsce publikacji, rozmieszcza odnośniki w sieci: zakłada profile, publikuje komentarze, tworzy strony z linkami. Dla właściciela firmy ważny jest praktyczny wniosek. Oferta typu "kilkaset linków w tydzień" niemal zawsze oznacza automat, ponieważ takiej liczby odnośników nie da się w tym czasie zdobyć pracą redakcyjną. Przed podpisaniem umowy warto poprosić wykonawcę o opis, skąd dokładnie mają pochodzić linki i kto decyduje o miejscu publikacji. Więcej pytań tego rodzaju zebraliśmy we wpisie o tym, jak wybrać agencję SEO.

Czwarty punkt bywa pomijany, a dotyczy wielu firm usługowych. Naruszeniem jest wymaganie linku w ramach warunków korzystania z usługi, umowy lub podobnego porozumienia bez pozostawienia właścicielowi zewnętrznej treści możliwości zakwalifikowania tego linku. Przykład z życia: firma tworząca strony internetowe zapisuje w umowie, że w stopce każdego wykonanego serwisu pozostanie odnośnik "projekt i wykonanie" prowadzący do jej oferty, a klient nie ma prawa go usunąć ani zmienić.

Sam podpis wykonawcy w stopce nie jest zakazany. Wystarczy, że umowa pozwala klientowi oznaczyć odnośnik atrybutem nofollow albo z niego zrezygnować. W sprawie interpretacji samej umowy najlepiej zwrócić się do prawnika, ponieważ zasady Google nie rozstrzygają o prawach stron kontraktu.

Reklamy tekstowe, teksty sponsorowane, wpisy gościnne i informacje prasowe

Publikacje płatne i promocyjne są dozwolone, ale linki w nich nie mogą przekazywać rankingu. Piąty punkt listy mówi o reklamach tekstowych i linkach tekstowych, które nie zostały zablokowane przed wpływem na pozycję. Szósty obejmuje artykuły sponsorowane i reklamy natywne, za które zapłacono w zamian za linki przekazujące ranking, a także linki z tekstem kotwicy nasyconym słowami kluczowymi w publikacjach, wpisach gościnnych i informacjach prasowych rozpowszechnianych w innych witrynach.

W punkcie szóstym kryją się więc dwie różne sprawy. Pierwsza to zapłata: jeżeli portal pobrał opłatę za publikację, link w tekście jest linkiem reklamowym i powinien mieć atrybut sponsored lub nofollow. Druga to sposób linkowania w tekstach, za które nikt nie płacił. Wpis gościnny przygotowany dla branżowego serwisu albo komunikat rozesłany do redakcji nie narusza zasad sam w sobie. Narusza je wtedy, gdy ten sam tekst trafia do wielu witryn, a odnośniki w nim mają postać frazy sprzedażowej zamiast nazwy firmy.

Różnicę dobrze widać na przykładzie. Kancelaria z Krakowa wysyła do mediów informację o nowej specjalizacji. W wersji zgodnej z zasadami komunikat zawiera nazwę kancelarii i adres strony, a redakcje same decydują, czy i jak go wykorzystają. W wersji ryzykownej ten sam komunikat pojawia się w kilkudziesięciu serwisach z informacjami prasowymi, a w każdym akapicie znajduje się odnośnik o treści w rodzaju "adwokat rozwód Kraków". Dokumentacja o linkach jako dobry wzór podaje tekst kotwicy opisowy, zwięzły i zrozumiały także bez otaczającego zdania.

Z tego powodu w działaniach z zakresu public relations traktujemy link jako dodatek, o którego formie decyduje redakcja. Jeżeli wydawca oznacza publikacje płatne jako sponsorowane, nie prosimy o zdjęcie tego oznaczenia, ponieważ to ono sprawia, że współpraca mieści się w zasadach.

  • Publikacja opłacona: link z atrybutem sponsored albo nofollow.
  • Wpis gościnny: jeden, napisany dla konkretnego serwisu, bez powielania w wielu miejscach.
  • Tekst kotwicy: nazwa firmy, adres strony albo naturalny opis, nie lista fraz.
  • Informacja prasowa: treść, która ma wartość dla redakcji, a nie tylko nośnik odnośników.
  • Sprzedaż miejsc na własnej stronie: każdy opłacony link wychodzący oznaczony atrybutem.

Jeśli chcą Państwo zamówić pozyskiwanie linków, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl

Katalogi, widżety, stopki i szablony

Trzy kolejne punkty listy dotyczą odnośników powielanych masowo: niskiej jakości linków z katalogów i stron z zakładkami, linków umieszczanych w widżetach rozpowszechnianych w wielu witrynach oraz linków rozsianych po stopkach lub szablonach różnych serwisów. We wszystkich trzech przypadkach problemem jest powtarzalność i brak wartości dla odbiorcy, a nie samo miejsce, w którym link się znajduje.

Katalogi i serwisy z zakładkami

Siódmy punkt mówi o linkach niskiej jakości z katalogów stron i serwisów z zakładkami. Określenie "niskiej jakości" ma tu znaczenie. Spis firm prowadzony przez izbę gospodarczą, lokalny portal miejski czy branżowe stowarzyszenie, do którego ludzie rzeczywiście zaglądają w poszukiwaniu wykonawcy, pełni funkcję informacyjną. Katalog, który przyjmuje każde zgłoszenie bez weryfikacji, składa się z tysięcy niemal jednakowych wpisów i nie ma żadnych czytelników, istnieje wyłącznie po to, aby zawierać odnośniki.

Linki w widżetach

Widżet to gotowy element, który inne osoby wstawiają na swoje strony: kalkulator rat, licznik, okienko z pogodą, plakietka "polecany wykonawca". Ósmy punkt zakazuje umieszczania w takich elementach linków ukrytych, niskiej jakości albo nasyconych słowami kluczowymi, gdy widżet jest rozpowszechniany w wielu witrynach. Przykład: producent okien udostępnia kalkulator zużycia energii, a w kodzie do wklejenia umieszcza niewidoczny dla użytkownika odnośnik o treści "tanie okna Bydgoszcz". Osoba instalująca kalkulator nie wie, że linkuje do sprzedawcy, i właśnie to czyni praktykę spamerską. Widżet z widocznym podpisem w postaci nazwy autora, najlepiej z atrybutem nofollow, nie budzi takich zastrzeżeń.

Linki w stopkach i szablonach

Dziewiąty punkt dotyczy linków szeroko rozprowadzanych w stopkach lub szablonach wielu witryn. Typowe sytuacje to odnośnik do autora motywu obecny w każdym serwisie, który z tego motywu korzysta, oraz odnośniki do firm powiązanych, wstawione w stopce na każdej podstronie kilkunastu różnych serwisów. Nie należy tego mylić ze zwykłą stopką własnej strony. Menu, dane kontaktowe i odnośniki do regulaminu to nawigacja wewnętrzna, o której piszemy we wpisie o linkowaniu wewnętrznym. Zasada mówi o linkach rozsyłanych pomiędzy różnymi witrynami.

Komentarze, fora i treści tworzone tylko dla linków

Dwa ostatnie punkty listy zakazują komentarzy na forach z linkami zoptymalizowanymi pod słowa kluczowe, umieszczanymi w treści wpisu albo w podpisie, oraz tworzenia mało wartościowych treści głównie po to, aby wpływać na linki i sygnały rankingowe. Udział w dyskusji i podanie adresu, o który ktoś pyta, pozostaje dozwolone.

Komentarze i podpisy

Różnicę łatwo dostrzec. Instalator, który na forum budowlanym szczegółowo odpowiada na pytanie o dobór pompy ciepła i na końcu podpisuje się imieniem oraz nazwą firmy, bierze udział w rozmowie. Konto, które pod dziesiątkami wątków zostawia zdanie "świetny wpis, pozdrawiam" z podpisem w formie odnośnika "pompy ciepła montaż Kielce", robi dokładnie to, co opisuje dziesiąty punkt. Znaczenie ma i treść wypowiedzi, i tekst kotwicy.

Ten punkt ma też drugą stronę, ważną dla firm prowadzących blog z komentarzami albo własne forum. Zasady dotyczące spamu zawierają osobny rozdział o spamie tworzonym przez użytkowników: chodzi o niechciane treści dodawane w komentarzach, na forach, w profilach kont i w plikach przesyłanych na serwer. Google oczekuje, że właściciel witryny będzie zapobiegał takim nadużyciom. Pierwszym krokiem jest oznaczanie linków w treściach użytkowników atrybutem rel="ugc", a gdy nie jest to możliwe, przynajmniej rel="nofollow". Dokumentacja dopuszcza zdjęcie tego atrybutu z linków dodawanych przez zaufanych autorów.

Treści o małej wartości pisane dla linków

Jedenasty punkt jest najszerszy. Obejmuje wszelkie mało wartościowe treści, których głównym zadaniem jest manipulowanie linkami i sygnałami rankingowymi. Mieszczą się tu serwisy zakładane wyłącznie po to, by publikować krótkie, niczego niewnoszące teksty z odnośnikami do jednej firmy, a także seryjne wpisy rozsyłane do przypadkowych portali. Pokrewny rozdział zasad dotyczy ukrytego tekstu i linków, gdzie jako przykłady podano biały tekst na białym tle, czcionkę o rozmiarze zero i odnośnik ukryty w pojedynczym znaku.

Odwrotnością jest treść, do której ludzie linkują z własnej woli: rzetelne opracowanie, zestawienie danych, instrukcja rozwiązująca częsty problem klientów. Dlatego pracę nad linkami łączymy z tym, jak powstają treści SEO, zamiast traktować oba obszary osobno.

Pełna lista zabronionych praktyk w jednym miejscu

Wszystkie jedenaście punktów rozdziału o spamie w linkach zebraliśmy poniżej w tabeli, razem z krótkim opisem tego, co w każdym przypadku pozostaje dozwolone.

Lista jedenastu praktyk, które zasady Google dotyczące spamu wymieniają jako spam linkowy, zebrana w dziesięciu pozycjach
Praktyki wymienione w rozdziale o spamie w linkach, w skróconym brzmieniu.
Praktyka z listy GoogleCo jest naruszeniemCo pozostaje dozwolone
Kupowanie i sprzedawanie linkówPieniądze, towary, usługi lub produkt do recenzji w zamian za link przekazujący rankingReklama i sponsoring z atrybutem sponsored lub nofollow
Nadmierna wymianaWymiana na dużą skalę, strony partnerskie tylko dla wzajemnych linkówWzmianki o rzeczywistych partnerach
AutomatyProgramy i usługi, które same tworzą linki do witrynyNarzędzia wspierające pracę ludzi
Link wymagany umowąObowiązkowy link bez możliwości jego oznaczeniaPodpis wykonawcy, który można oznaczyć lub usunąć
Reklamy i linki tekstoweReklama niezablokowana przed wpływem na rankingReklama z atrybutem kwalifikującym
Publikacje sponsorowane, gościnne, prasoweZapłata za link przekazujący ranking, kotwice nasycone frazamiOznaczone publikacje płatne, pojedyncze teksty z naturalnym linkiem
Katalogi i zakładkiLinki niskiej jakościSpisy, z których faktycznie korzystają ludzie
WidżetyLinki ukryte, słabe lub pełne fraz, powielane w wielu witrynachWidoczny podpis autora
Stopki i szablonyLinki rozsyłane po wielu witrynachNawigacja we własnej stopce
Komentarze na forachZoptymalizowane linki w treści wpisu lub w podpisieMerytoryczny udział w dyskusji
Treści o małej wartościTeksty tworzone głównie dla linków i sygnałów rankingowychTreści użyteczne dla czytelników
Jedenaście praktyk uznawanych przez Google za spam linkowy oraz ich dozwolone odpowiedniki

Jak sprawdzić w Search Console, czy problem dotyczy Państwa strony

Stan linków i ewentualne ręczne działania widać w dwóch raportach Search Console: Ręczne działania oraz Linki. Od nich warto zacząć, zanim zapadnie decyzja o jakichkolwiek porządkach.

Raport Ręczne działania

Według pomocy Search Console w górnej części raportu widoczna jest liczba działań podjętych wobec witryny, a gdy nie ma żadnych, pojawia się zielony znacznik z odpowiednim komunikatem. Spamu linkowego dotyczą dwie pozycje. Pierwsza mówi o nienaturalnych linkach prowadzących do witryny, druga o nienaturalnych linkach wychodzących z witryny, na przykład płatnych albo będących częścią rozbudowanej wymiany. Po rozwinięciu opisu widać, czy działanie obejmuje wszystkie strony, czy tylko wskazany zbiór adresów.

Brak wpisu w tym raporcie nie oznacza, że profil linków jest w porządku. Zasady mówią, że naruszenia wykrywają przede wszystkim systemy automatyczne, a raport dotyczy wyłącznie decyzji podjętych przez weryfikatorów. Jeżeli widoczność spada bez komunikatu, przyczyn trzeba szukać szerzej, co opisujemy we wpisie o spadku ruchu z Google.

Raport Linki

Pomoc Search Console opisuje w tym raporcie część Linki zewnętrzne z trzema tabelami: najczęściej linkowane strony, witryny z największą liczbą linków przychodzących oraz tekst z największą liczbą linków przychodzących. Po kliknięciu wybranej domeny widać, do których Państwa podstron ona linkuje. Przycisk eksportu pozwala pobrać zestawienia, w tym najnowsze linki, do stu tysięcy wierszy.

Raport ma ograniczenia. Tabele liczą najwyżej tysiąc wierszy, dane są grupowane według domeny głównej, a całość jest próbką, nie pełnym spisem odnośników. Raport nie pokazuje też, czy dany link ma atrybut nofollow, więc tę informację trzeba ustalić, otwierając stronę źródłową.

Z naszej praktyki wynika, że warto zwrócić uwagę na dwie rzeczy. W tabeli witryn niepokoją nieznane domeny, które linkują setki razy, co często wskazuje na stopkę lub szablon. W tabeli z tekstem linków naturalny obraz to przewaga nazwy firmy i adresu strony, a frazy sprzedażowe w dokładnym brzmieniu na pierwszych miejscach sugerują, że ktoś budował linki w sposób opisany wyżej.

Co zrobić, gdy linki naruszają zasady

Kolejność działań podaje pomoc Search Console: najpierw lista linków z raportu Linki, potem prośba do właścicieli stron o usunięcie odnośników lub dodanie atrybutu nofollow, następnie zrzeczenie się tych, których usunąć się nie da, a na końcu prośba o ponowne rozpatrzenie. Ta ostatnia ma sens tylko wtedy, gdy na witrynę nałożono ręczne działanie. Przy linkach wychodzących z własnej witryny droga jest krótsza: wystarczy je usunąć albo oznaczyć atrybutem.

Pięć kolejnych działań po wykryciu spamu linkowego: eksport linków, ocena, kontakt, zrzeczenie się i prośba do Google
Kolejność działań zalecana w pomocy Search Console przy nienaturalnych linkach.

Narzędzie do zrzekania się linków

Strona pomocy Zrzekanie się linków do swojej witryny stawia sprawę jasno: narzędzia należy użyć tylko wtedy, gdy na witrynę wskazuje wiele spamerskich, sztucznych lub niskiej jakości linków, a jednocześnie z ich powodu nałożono ręczne działanie albo jest to prawdopodobne. Google zwykle sam radzi sobie z oceną odnośników, dlatego większość witryn z narzędzia korzystać nie musi. Samo wpisanie wszystkich linków do pliku, bez prób ich usunięcia, może zakończyć się odrzuceniem prośby o ponowne rozpatrzenie.

Plik jest zwykłym dokumentem tekstowym z rozszerzeniem txt, zapisanym w kodowaniu UTF-8 lub 7-bitowym ASCII. W każdym wierszu znajduje się jeden adres albo jedna domena poprzedzona zapisem domain:, a wiersze zaczynające się od znaku # są komentarzami. Plik może mieć najwyżej sto tysięcy wierszy i 2 MB. Nowa lista zastępuje poprzednią, a jej uwzględnienie może potrwać kilka tygodni.

Przykładowy plik dla narzędzia do zrzekania się linków
# Pojedyncza strona z linkiem, którego właściciel nie usunął
http://spam.example.org/wpis/123.html

# Cała domena z linkami w stopce
domain:katalog.example.net

Prośba o ponowne rozpatrzenie

Prośbę wysyła się przyciskiem w raporcie Ręczne działania, po naprawieniu wszystkich wskazanych problemów. Dobra prośba precyzyjnie opisuje problem, wymienia podjęte działania i dokumentuje ich wyniki, na przykład podaje, które odnośniki usunięto i dlaczego pozostałych nie udało się zdjąć. Rozpatrzenie trwa zwykle od kilku dni do kilku tygodni, a w sprawach dotyczących linków może potrwać dłużej. Do czasu otrzymania decyzji nie należy wysyłać kolejnej prośby.

Kiedy potrzebna jest pomoc

Samodzielnie da się zwykle uporządkować własną stronę: oznaczyć płatne odnośniki wychodzące, włączyć moderację komentarzy, usunąć blok linków ze stopki. Wsparcie przydaje się wtedy, gdy w raporcie widnieje ręczne działanie, gdy linki budowało kilku kolejnych wykonawców i nikt nie ma ich spisu albo gdy trzeba przejrzeć tysiące domen. W takich sytuacjach zaczynamy od przeglądu, jakim jest audyt SEO, a dopiero potem planujemy dalszy link building, oparty na treściach i publikacjach, które mieszczą się w zasadach. Nie obiecujemy przy tym określonych pozycji, ponieważ o rankingu decyduje wyszukiwarka.

Jeśli chcą Państwo zamówić pozyskiwanie linków, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl

Najczęstsze pytania

Czy każdy kupiony link jest naruszeniem zasad Google?

Nie. Google uznaje kupowanie linków do celów reklamowych i sponsoringu za normalną część gospodarki internetowej. Warunkiem jest oznaczenie odnośnika atrybutem rel="sponsored" albo rel="nofollow".

Czy wymiana linków z firmą partnerską jest zabroniona?

Zasady mówią o wymianie na dużą skalę oraz o stronach partnerskich tworzonych wyłącznie dla wzajemnego linkowania. Pojedyncza wzmianka o firmie, z którą rzeczywiście Państwo współpracują, nie mieści się w tym opisie. Liczbowego progu Google nie podaje.

Czym różnią się atrybuty sponsored, ugc i nofollow?

Wartość sponsored oznacza linki reklamowe i płatne, ugc linki w treściach dodawanych przez użytkowników, a nofollow pozostałe przypadki, gdy właściciel strony nie chce być łączony ze stroną docelową. Wartości można łączyć, zapisując je po spacji lub przecinku.

Czy link do wykonawcy strony w stopce jest spamem?

Sam podpis wykonawcy nie jest zakazany. Zasady wymieniają linki szeroko rozsyłane w stopkach wielu witryn oraz linki wymagane umową bez możliwości ich oznaczenia. Bezpiecznym rozwiązaniem jest podpis z atrybutem nofollow.

Czy trzeba regularnie zrzekać się podejrzanych linków?

Według pomocy Search Console większość witryn nie musi korzystać z tego narzędzia, ponieważ Google zwykle sam ocenia linki. Jest ono przeznaczone dla sytuacji, w których wiele sztucznych linków spowodowało ręczne działanie albo może je spowodować.

Skąd wiadomo, że Google nałożył ręczne działanie za linki?

Informacja pojawia się w Search Console w raporcie Ręczne działania oraz w wiadomościach. Przy spamie linkowym są to pozycje o nienaturalnych linkach prowadzących do witryny albo z niej wychodzących.

Źródła

  1. Zasady dotyczące spamu w wyszukiwarce Google, Centrum wyszukiwarki Google
  2. Kwalifikowanie linków wychodzących na potrzeby wyszukiwarki Google, Centrum wyszukiwarki Google
  3. Sprawdzone metody dotyczące linków w Google, Centrum wyszukiwarki Google
  4. Raport Ręczne działania, Search Console - pomoc
  5. Raport Linki, Search Console - pomoc
  6. Zrzekanie się linków do swojej witryny, Search Console - pomoc

Stan wiedzy: październik 2026. Funkcje wyszukiwarek i asystentów AI zmieniają się szybko, dlatego wpis aktualizujemy po większych zmianach.

Łukasz Wudyka

Specjalista SEO i programista. Agencję założył w Krakowie w 2016 roku, dziś firma ma oddziały w 7 miastach. Zajmuje się widocznością firm w Google i w odpowiedziach AI oraz ochroną dobrego imienia ludzi i firm w sieci. Komentuje dla mediów sprawy wyszukiwarek, reputacji i hejtu.

Napisz komentarz, a po zatwierdzeniu dostaniesz pierwszą rangę: Nowicjusz

Rozpocznij dyskusję

Komentować mogą zalogowani czytelnicy. Za każdy komentarz zbliżasz się do kolejnej rangi.

Nie mam konta

Wystarczy nick i e-mail. Hasło ustawisz po kliknięciu w link z maila.

NowicjuszObserwatorKomentatorDyskutantBywaleci jeszcze 5 wyżej
Załóż konto

Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty

Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.

Wstępna ocena strony
Wskazujemy błędy techniczne i braki w treściach, które dziś ograniczają widoczność.
Analiza ruchu i konkurencji
Pokazujemy frazy, na których najszybciej można zyskać.
Plan pierwszych miesięcy
Kolejność prac dopasowana do branży, konkurencji i budżetu.

Konsultacja ze specjalistą