Skip to main content
Pozycjonowanie Stron

Pozycjonowanie hodowli psów i kotów

Osoba szukająca szczeniaka lub kociaka czyta o rasie tygodniami, a potem sprawdza konkretne hodowle. Ustawiamy stronę i wizytówkę hodowli tak, żeby wtedy trafiała na Państwa, a nie na ogłoszenia bez adresu.

Cel współpracy: hodowla widoczna na frazy z nazwą rasy, gdy przyszły opiekun wybiera, u kogo kupić zwierzę.

Przyszły opiekun wybiera hodowlę bardzo uważnie

Zakup psa czy kota rasowego to decyzja na kilkanaście lat. Zanim ktoś zadzwoni do hodowcy, czyta o rasie, porównuje hodowle, ogląda zdjęcia miotów i sprawdza, czy rodzice mają rodowody. Hodowla, której nie ma w wynikach wyszukiwania, nie bierze udziału w tym porównaniu.

Hodowla to branża z przepisami, więc nie obiecujemy nic, co mogłoby narazić Państwa na zarzut nielegalnego handlu. Opisujemy rodziców miotu, warunki chowu i zasady przekazania szczeniąt zgodnie z tym, co Państwo faktycznie robią, a wątpliwe sformułowania omawiamy przed publikacją.

Zacznij od konsultacji

Stały opiekun, który zna Państwa stronę

Przez cały okres współpracy rozmawiają Państwo z jedną osobą, która prowadzi projekt i zna jego historię.

Główna specjalizacja: pozycjonowanie

Od 2016 roku pracujemy przede wszystkim nad widocznością w wyszukiwarce. Strony, PR i marketing prowadzimy tak, żeby ją wzmacniały.

Umowa na Państwa warunkach

Do wyboru umowa na 12, 24 lub 36 miesięcy albo bezterminowa, z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia.

Jak prowadzimy pozycjonowanie hodowli psów i kotów

Zaczynamy od tego, po co przychodzi przyszły opiekun: rasa, okolica i zaufanie do hodowcy.

Podstrony ras i miotów

Każda hodowana rasa dostaje osobną podstronę z opisem charakteru, wymagań pielęgnacyjnych i zdrowia linii. Aktualne mioty i planowane krycia mają własne miejsce, żeby strona nie starzała się po pierwszym sezonie.

Wizytówka hodowli w Google

Uzupełniamy dane firmy: nazwę zgodną ze szyldem, adres, godziny odwiedzin uzgadnianych telefonicznie i zdjęcia prawdziwego miejsca chowu. Pomagamy odpowiadać na opinie opiekunów bez ujawniania ich danych.

Dowody wiarygodności hodowcy

Na stronie pokazujemy rodowody rodziców, badania zdrowotne, przynależność do związku kynologicznego lub felinologicznego, o ile Państwo ją mają, oraz zasady przekazania szczeniąt. Wszystko musi dać się sprawdzić.

Szybka strona z galerią

Zdjęcia miotów są ciężkie, a opiekunowie oglądają je z telefonu. Kompresujemy obrazy, opisujemy je i porządkujemy galerię, żeby numer telefonu i formularz nie ginęły pod kilkudziesięcioma fotografiami.

Jak przyszli opiekunowie szukają hodowli i co zrobić samemu w pierwszym tygodniu

Ścieżka od pytania o rasę do telefonu do hodowcy, frazy, wizytówka w Google i opinie, które budują zaufanie.

01

Jak przyszły opiekun szuka szczeniaka albo kociaka

Zanim ktoś zadzwoni do hodowcy, przechodzi kilka etapów poszukiwań i na każdym odpada część hodowli.

Zakup zwierzęcia rasowego rzadko zaczyna się od nazwy hodowli. Zwykle zaczyna się od pytania o rasę: czy border collie poradzi sobie w bloku, czy maine coon pasuje do małego mieszkania, ile sierści zostaje na kanapie. Dopiero po kilku tygodniach czytania pojawia się fraza w rodzaju hodowla golden retrieverów w okolicy albo szczenięta owczarka niemieckiego z rodowodem. Na tym etapie człowiek porównuje kilka stron i wyrabia sobie zdanie o hodowcy.

Warto też przyjrzeć się porze dnia i urządzeniu. Wiele zapytań o zwierzęta pojawia się wieczorem, na telefonie, gdy rodzina siedzi razem i ogląda zdjęcia. Strona musi więc dobrze wyglądać na małym ekranie, a numer telefonu ma być widoczny od razu. Jeśli hodowla odbiera telefony tylko w określonych godzinach, proszę napisać to wyraźnie, bo nikt nie lubi dzwonić na próżno.

Trzy etapy, na których hodowla może wypaść z gry

Pierwszy etap to nauka o rasie: wyniki wyszukiwania i odpowiedzi asystentów AI. Drugi to porównanie hodowli, czyli mapa, opinie i strony internetowe. Trzeci to kontakt: telefon, wiadomość, umówienie odwiedzin. Hodowla bez strony pojawia się najwyżej na trzecim etapie, często tylko w ogłoszeniach, gdzie rozmowa zaczyna się od ceny. Hodowla z dobrą stroną bywa polecana już na pierwszym.

  1. Wypisać pięć pytań, które przyszli opiekunowie zadają przez telefon najczęściej.
  2. Wpisać każde z nich do Google i zobaczyć, kto odpowiada na pierwszych stronach wyników.
  3. Zanotować, czy w wynikach są hodowle, poradniki, fora czy ogłoszenia.
  4. Sprawdzić, czy Państwa strona ma odpowiedź na każde z tych pytań.
  5. Braki zapisać jako listę tematów na nowe podstrony.

Odpowiedź, której nie ma na stronie, zostanie udzielona przez kogoś innego, często przez portal ogłoszeniowy.

02

Frazy hodowlane: rasa, miasto i rodowód

Hodowla nie potrzebuje setek fraz. Potrzebuje kilkunastu dobrze dobranych i przypisanych do właściwych podstron.

Frazy w tej branży układają się wokół rasy. Klient wpisuje nazwę rasy z dopiskiem hodowla, szczenięta, miot albo z nazwą miasta lub województwa. Do tego dochodzą frazy pytające: ile żyje ta rasa, czy jest odpowiednia dla rodziny z dziećmi, jak wygląda pierwszy rok szczeniaka. Nie podajemy tu liczb wyszukiwań, bo różnią się między rasami i zmieniają się w czasie, a Państwo mogą je sprawdzić sami.

Osobną grupą są zapytania o koty. Opiekun kota częściej pyta o umaszczenie, długość sierści i alergie, a rzadziej o wystawy. Jeśli prowadzą Państwo hodowlę kotów, odpowiedzi na te pytania powinny znaleźć się na podstronie rasy, w osobnych krótkich sekcjach z nagłówkami. Dzięki temu wyszukiwarka może wyciągnąć z nich odpowiedź na konkretne pytanie.

Jak zbudować własną listę fraz

Punktem wyjścia są rasy, które faktycznie Państwo hodują. Nie ma sensu walczyć o frazę dotyczącą rasy, której nie ma w hodowli, bo przyciągnie to ludzi, którym nie mogą Państwo pomóc, i pogorszy statystyki strony. Osobno traktujemy frazy kupujące, czyli z dopiskiem szczenięta lub hodowla, a osobno poradnikowe, które budują wiarygodność i zbierają odwiedzających z wyprzedzeniem.

  1. Otworzyć arkusz i wpisać w kolumnie A nazwy hodowanych ras.
  2. W kolumnie B dopisać warianty: hodowla, szczenięta, kocięta, miot, rodowód.
  3. W kolumnie C dopisać nazwę miasta i województwa, w którym mieszkają Państwo lub w którym mają Państwo odbiorców.
  4. Wpisać po kilka fraz do wyszukiwarki i przeczytać podpowiedzi na dole strony wyników, bo pokazują, jak ludzie dokańczają zapytania.
  5. Każdą frazę przypisać do jednej podstrony, żeby dwie strony nie walczyły o to samo.
  • Frazy kupujące: nazwa rasy, hodowla, miasto.
  • Frazy poradnikowe: charakter rasy, koszty utrzymania, pielęgnacja.
  • Frazy weryfikujące: rodowód, przydomek hodowlany, opinie o hodowli.
03

Wizytówka hodowli w Google krok po kroku

Profil Firmy jest często pierwszym miejscem, w którym opiekun widzi adres, zdjęcia i opinie o hodowli.

Profil Firmy w Google może utworzyć firma, która ma placówkę odwiedzaną przez klientów albo świadczy usługi u nich na miejscu. Hodowla prowadzona pod stałym adresem, do której przyszli opiekunowie przyjeżdżają obejrzeć miot, mieści się w tym opisie. Google podaje, że nazwa w profilu ma odpowiadać rzeczywistej nazwie firmy, używanej konsekwentnie na szyldzie i stronie. Jeśli hodowla występuje pod przydomkiem, warto używać go wszędzie tak samo.

Po weryfikacji warto regularnie zaglądać do profilu. Proszę pilnować, aby godziny i numer telefonu zawsze zgadzały się ze stroną. Rozbieżność między wizytówką a stroną to częsty powód niepewności u klienta, który sprawdza hodowcę przed odwiedzinami.

Kategoria i opis

Google zaleca wybór jak najmniejszej liczby kategorii, możliwie najbardziej szczegółowych, które określają rodzaj firmy, a nie opisują świadczone usługi. Przy hodowli będzie to kategoria najbliższa opisowi działalności, którą znajdą Państwo na liście przy zakładaniu profilu. Opis należy napisać prostym językiem: jakie rasy, od kiedy, w jakiej okolicy, jak umawiane są odwiedziny. Bez wyrażeń w rodzaju najlepsza hodowla w Polsce.

  1. Wejść na google.com/business i zalogować się na konto firmowe.
  2. Wpisać nazwę hodowli dokładnie tak, jak brzmi na stronie i w dokumentach.
  3. Wskazać adres oraz wybrać kategorię z listy.
  4. Dodać numer telefonu i adres strony.
  5. Dodać zdjęcia: rodzice miotu, wybieg, miejsce chowu, prawdziwi opiekunowie za ich zgodą.
  6. Przejść weryfikację, której wymaga Google, zanim profil pokaże się w mapach.

Adresu zamieszkania nie trzeba ujawniać, jeśli hodowla działa w domu i Państwo tego nie chcą. Proszę zapytać w pomocy Google o opcje obszaru obsługi lub ukrycia adresu.

04

Opinie opiekunów: jak je zbierać zgodnie z zasadami

W hodowli opinia wraca po miesiącach, gdy szczeniak dorasta. Warto zaplanować, kiedy o nią prosić.

Opinia o hodowli jest wyjątkowa, bo klient ocenia coś, co trwa latami. Pierwsze tygodnie po odbiorze szczeniaka mówią o kontakcie z hodowcą i o dokumentach. Rok później wiadomo już, czy zwierzę jest zdrowe i czy wychowanie się udało. Obie opinie są cenne, ale dla przyszłych kupujących najważniejsza jest ta druga. Zasady Google zabraniają oferowania korzyści, takich jak pieniądze, rabaty czy bezpłatne produkty, w zamian za opinię, i zniechęcania do wystawiania opinii negatywnych.

Zdarza się, że opiekun wystawia opinię na innej platformie niż Google, na przykład na forum rasy lub w grupie w mediach społecznościowych. Nie muszą Państwo tego kontrolować, ale warto śledzić, co się o hodowli pisze. Proszę wpisać raz w miesiącu nazwę hodowli i przydomek w wyszukiwarkę i przeczytać wyniki. Jeśli pojawi się nieprawdziwa informacja, należy odpowiedzieć rzeczowo w tym samym miejscu albo zgłosić ją administratorowi serwisu.

Trudną sytuacją jest krytyczna opinia od kogoś, kto nie dostał szczenięcia z powodu długiej listy oczekujących. Proszę odpowiedzieć spokojnie, wyjaśnić zasady kolejności i zaprosić do rozmowy telefonicznej. Kolejni czytelnicy ocenią Państwa po tonie odpowiedzi, a nie po samej opinii. Spokojna odpowiedź często zyskuje więcej zaufania niż pięć pochwał.

Czego nie robić

Nie wolno zamieszczać ani zlecać zamieszczania nieprawdziwych opinii, a ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym zalicza to do praktyk zakazanych w każdych okolicznościach. Pokusa jest realna: nowa hodowla ma zero opinii i chętnie poprosiłaby znajomych o pochwały. Lepiej poprosić prawdziwych opiekunów, którzy odebrali szczenięta w ostatnich latach.

  1. Zrobić listę opiekunów, którzy odebrali zwierzę w ciągu ostatnich dwóch lat i są w kontakcie z Państwem.
  2. Skopiować z profilu w Google krótki link do wystawiania opinii.
  3. Napisać osobistą wiadomość z podziękowaniem i pytaniem, jak się miewa zwierzę.
  4. Dołączyć link i zdanie, że opinia, także krytyczna, jest dla Państwa cenna.
  5. Odpowiadać na każdą opinię uprzejmie, bez ujawniania szczegółów umowy ani danych opiekuna.
05

Sezon miotów i planowanie widoczności

Popyt na szczenięta i kocięta ma rytm, który wynika z miotów, wakacji i świąt. Strona powinna za nim nadążać.

W hodowli nie sprzedaje się cały rok po równo. Mioty pojawiają się w kilku terminach, a zainteresowanie rośnie, gdy opiekun planuje zwierzę przed urlopem lub przed nowym rokiem szkolnym. Wielu hodowców prowadzi listy rezerwacyjne na miot, który jeszcze się nie urodził. Wtedy strona pracuje z wyprzedzeniem: przyszły opiekun trafia na nią miesiące przed miotem i chce się zapisać na listę oczekujących.

Nie należy zapominać o okresie między miotami. Wtedy warto publikować materiały poradnicze: pierwsze dni szczeniaka w domu, jak przygotować mieszkanie, jak wygląda wizyta u lekarza weterynarii po odbiorze. Takie artykuły zbierają odwiedzających cały rok, a gdy pojawi się nowy miot, ci ludzie już znają hodowlę i chętniej się do niej zwracają.

Strona planowanych miotów

Warto mieć jedną stałą podstronę o planowanych kryciach i aktualnych miotach, zamiast nowej strony na każdy miot. Stały adres zbiera wartość z lat, a informacje na niej się zmieniają. Poszczególne mioty opisują Państwo krótko: rodzice, planowany termin, status rezerwacji. Zajęty miot proszę oznaczać jasno, żeby ludzie nie dzwonili na próżno.

  1. Utworzyć podstronę o nazwie Planowane mioty w menu strony.
  2. Dla każdego miotu dopisać rodziców, planowany lub faktyczny termin narodzin i status: planowany, urodzony, wszystkie zarezerwowane.
  3. Pod tabelą dopisać zasady zapisu na listę oczekujących i sposób kontaktu.
  4. Po odbiorze ostatniego szczenięcia zmienić status, a nie kasować wpisu.
  5. Zapisać w kalendarzu przegląd strony raz w miesiącu i po każdym miocie.

Jeśli wolą Państwo, żeby ktoś prowadził tę pracę na bieżąco, przejmiemy ją: przygotujemy plan fraz, ustawimy wizytówkę i co miesiąc pokażemy raport.

Zadzwoń: 222 500 844

Od pierwszej rozmowy do startu prac

Krok 1

Kontakt

Rozmawiamy o Państwa firmie, celach i dotychczasowych działaniach.

Krok 2

Audyt strony

Sprawdzamy technikę, treści, linki i widoczność na tle konkurencji.

Krok 3

Spotkanie i plan

Omawiamy wnioski z audytu, wspólnie dobieramy frazy i ustalamy kolejność prac.

Krok 4

Start prac

Podpisujemy umowę, uruchamiamy pomiar pozycji i zaczynamy wdrożenia.

Strona hodowli, treści i technika krok po kroku

Jak ułożyć serwis, pokazać rodowody i badania, zadbać o szybkość galerii i zdobyć uczciwe wzmianki.

06

Struktura serwisu hodowli: rasy, mioty, zasady

Prosty układ strony ułatwia zadanie i klientowi, i wyszukiwarce.

Strona hodowli nie musi mieć dwudziestu zakładek. Wystarczy kilka stałych działów: strona główna, podstrona każdej rasy, aktualne i planowane mioty, rodzice i rodowody, zasady przekazania zwierzęcia, o nas oraz kontakt. Menu w takim układzie tłumaczy się samo. Osoba, która trafiła z Google na opis rasy, powinna w dwóch kliknięciach dojść do informacji o miocie i do telefonu.

Proszę pamiętać, że strona ma służyć także osobom, które nie kupią szczenięcia od razu. Ktoś, kto dziś czyta o rasie, za rok może być gotowy na zwierzę i wtedy wróci do miejsca, które zapamiętał jako rzetelne. Dlatego adresy stron należy trzymać stałe, a przy zmianach ustawiać przekierowania, żeby stare linki z wystaw, forów i wizytówek nie prowadziły donikąd.

Stronę główną warto potraktować jak wizytówkę hodowli, a nie jak spis wszystkiego. Powinna w kilku zdaniach mówić, jakie rasy i gdzie, dawać dwa lub trzy wejścia do najważniejszych podstron i pokazywać telefon. Resztę można schować głębiej. Zbyt długa strona główna męczy odwiedzającego i osłabia podstrony ras, które mają zbierać ruch.

Jedna rasa, jedna podstrona

Hodowle kilku ras często wrzucają wszystko na jedną stronę. To błąd, bo wyszukiwarka nie wie, do której frazy strona ma pasować. Osobna podstrona dla każdej rasy pozwala pisać precyzyjnie: o charakterze, potrzebach ruchu, pielęgnacji, chorobach dziedzicznych, które mogą występować w rasie, oraz o tym, jak hodowla im zapobiega. Zdania o zdrowiu należy opierać na faktycznych badaniach rodziców, a nie na ogólnych zapewnieniach.

  1. Wypisać wszystkie hodowane rasy i sprawdzić, czy każda ma własny adres strony.
  2. Dla każdej rasy stworzyć szkic: charakter, wymagania, pielęgnacja, zdrowie, koszty utrzymania bez podawania cen szczeniąt.
  3. Dodać sekcję Nasze psy lub Nasze koty z rodzicami z imienia i rodowodami.
  4. Dodać przycisk telefonu i formularza na końcu każdej podstrony.
  5. W menu ułożyć rasy w kolejności, w jakiej zależy Państwu na zapytaniach.
  • Adres podstrony krótki i opisowy, na przykład /golden-retriever/.
  • Nagłówek H1 z nazwą rasy i słowem hodowla.
  • Zdjęcia opisane tekstem alternatywnym, nie samymi numerami z aparatu.
07

Treści, które budują zaufanie do hodowcy

Przyszły opiekun chce wiedzieć, kto stoi za miotem, i szuka na to dowodów.

Google opisuje zaufanie jako najważniejszy z elementów, które składają się na E-E-A-T, a pozostałe je budują. W praktyce oznacza to, że strona ma odpowiadać na pytania: kto prowadzi hodowlę, od kiedy, z jakim doświadczeniem i co można sprawdzić niezależnie. Wyszukiwarka pyta też, czy odwiedzający wie, kto napisał treść i czy tekst pokazuje wiedzę z pierwszej ręki.

Dobrym sprawdzianem jest rozmowa. Można poprosić kogoś spoza hodowli o przeczytanie strony i zapytać, czy wie, jak zamówić zwierzę, jak wyglądają odwiedziny i kim Państwo są. Jeśli musi zgadywać, to samo dzieje się z każdym nowym odwiedzającym. Poprawki po takiej próbie zwykle bywają drobne, a przynoszą duży efekt w liczbie zapytań.

Co pokazać na stronie

Najmocniejszym dowodem jest dokumentacja. Rodowód wydawany przez związek kynologiczny, wyniki badań rodziców, potwierdzenie znakowania szczeniąt mikroczipem przez lekarza weterynarii, umowa kupna do wglądu. Regulamin hodowli Związku Kynologicznego w Polsce zawiera zasady takiego oznakowania i rejestracji, więc członkowie związku mają tu gotowe wzory dokumentów. Nie należy kopiować cudzych opisów ras, bo wyszukiwarka i czytelnik szybko to widzą.

  1. Napisać stronę o nas: imię i nazwisko hodowcy, rok rozpoczęcia hodowli, rasy, przydomek hodowlany.
  2. Dodać własne zdjęcia hodowli i miejsca chowu, najlepiej z datą.
  3. Opublikować rodowody i wyniki badań rodziców miotu, w formie skanu lub streszczenia.
  4. Opisać, jak wygląda odbiór szczenięcia i co opiekun dostaje w dokumentach.
  5. Każdy artykuł na blogu podpisywać autorem i datą, a przy zdrowiu dopisać, kto sprawdził treść, na przykład zaprzyjaźniony lekarz weterynarii za jego zgodą.

Dokumentów nie należy publikować z danymi osobowymi innych opiekunów. Proszę je zakryć przed skanowaniem.

08

Dane strukturalne i szybkość strony pełnej zdjęć

Galeria miotów potrafi zwolnić stronę. Dane strukturalne pomagają wyszukiwarce zrozumieć, czym jest hodowla.

Google zaleca użycie w danych strukturalnych możliwie najbardziej szczegółowego podtypu LocalBusiness dla firmy lokalnej, a przy każdej lokalizacji wymaga co najmniej nazwy i adresu. Hodowla pod stałym adresem może opisać się jako LocalBusiness z podstawowymi polami: name, address, telephone, url, openingHours, image. Do opisu oferty służy typ Offer, ale bez wpisywania cen, jeśli Państwo ich publicznie nie podają. Z kolei dane strukturalne nie są wymagane w wyszukiwaniu generatywnym Google i nie ma specjalnych znaczników, które trzeba do tego dodać.

Nie każde zdjęcie trzeba pokazywać. Proszę wybrać kilka najlepszych na miot i dołączyć krótkie filmy, jeśli je Państwo mają, ale hostować je w zewnętrznym serwisie, żeby nie obciążać strony. Osoba, która ogląda miot, chce zobaczyć charakter szczeniąt, a nie sto podobnych ujęć. Mniej zdjęć oznacza szybszą stronę i wyraźniejszy przekaz.

Warto też dbać o formularz kontaktowy. Zbierając dane od osoby, administrator podaje jej m.in. swoją tożsamość i dane kontaktowe oraz cele i podstawę prawną przetwarzania, co wynika z art. 13 ust. 1 RODO. Pod formularzem należy dodać krótką informację o tym, kto przetwarza dane i po co, z odnośnikiem do polityki prywatności. Formularz powinien pytać tylko o to, co potrzebne do odpowiedzi.

Zdjęcia, które nie zabijają szybkości

Opiekunowie oglądają zdjęcia miotów z telefonu, często przy słabym zasięgu. Google podaje progi Core Web Vitals: LCP w ciągu 2,5 sekundy, INP do 200 milisekund i CLS nie większy niż 0,1, mierzone na 75. percentylu wczytań. Największym winowajcą są zdjęcia zrobione telefonem, które ważą kilka megabajtów każde. Google zwraca też uwagę, że tekst alternatywny jest najważniejszym atrybutem opisującym obraz, a nazwy plików powinny być krótkie i opisowe.

  1. Zmniejszyć zdjęcia do szerokości potrzebnej na stronie, zwykle nie więcej niż 1600 pikseli.
  2. Zapisać je w nowoczesnym formacie, na przykład WebP, w narzędziu do kompresji obrazów.
  3. Nazwać pliki opisowo: border-collie-szczeniak-czarny.webp.
  4. Wpisać tekst alternatywny opisujący, co widać na zdjęciu.
  5. Sprawdzić stronę w narzędziu PageSpeed Insights na telefonie i poprawiać największe obrazy.
  • LocalBusiness z adresem i telefonem na stronie kontaktowej.
  • Zdjęcia poniżej ekranu wczytywane z opóźnieniem.
  • Galeria podzielona na mioty zamiast jednej długiej strony.
09

Wzmianki i linki w środowisku hodowców

Linki najlepiej zdobywać tam, gdzie i tak jest miejsce dla hodowli: w związku, na wystawach, u weterynarza.

Zasady Google dotyczące spamu zaliczają do niego płacenie za linki i wymianę linków wyłącznie po to, by wpłynąć na pozycje. Dlatego zamiast kupować linki, warto szukać miejsc, w których hodowla naturalnie jest wymieniana. W tej branży to związek kynologiczny lub felinologiczny, jeśli hodowla do niego należy, kluby ras, organizatorzy wystaw i lokalne portale o zwierzętach. Google zauważa też, że zabieganie o nieautentyczne wzmianki nie pomaga tak, jak mogłoby się wydawać.

Gdzie szukać uczciwych wzmianek

Hodowca, który wystawia zwierzęta, jest zwykle wymieniany w katalogach wystaw i wynikach. Weterynarz, z którym Państwo współpracują, może dodać link do hodowli na swojej stronie. Opiekunowie po kilku latach chętnie opisują na blogu swojego psa, jeśli o to poprosić. Każdy z takich linków jest prawdziwy i można się do niego przyznać.

  1. Wypisać wszystkie miejsca, w których hodowla już jest wymieniona: wystawy, kluby, katalogi.
  2. Sprawdzić, czy adres strony w tych miejscach jest poprawny i działa.
  3. Poprosić lekarza weterynarii o wzmiankę i link, jeśli współpracują Państwo.
  4. Dodać się do lokalnych zestawień firm, jeśli są bezpłatne i wiarygodne.
  5. Nie kupować linków w pakietach i nie wymieniać się nimi masowo z innymi stronami.

Jedna wzmianka z portalu, który czytają Państwa klienci, warta jest więcej niż setka bezimiennych wpisów w katalogach.

Wolą Państwo, żeby ktoś zajął się stroną i wzmiankami? Możemy uporządkować serwis, opisać rasy razem z Państwem i utrzymywać stronę w dobrej kondycji technicznej.

Zadzwoń: 222 500 844

Co zyskuje hodowla

Pytania od świadomych opiekunów

Strona z rzetelnym opisem rasy odsiewa przypadkowe zapytania i przyciąga osoby, które wiedzą, czego szukają, i są gotowe poczekać na miot.

Mniej powtarzanych rozmów

Zasady rezerwacji, zaliczki, odbioru i opieki nad szczenięciem stoją na stronie, więc telefon dotyczy konkretnego miotu, a nie podstaw.

Wyraźna różnica wobec ogłoszeń

Własna strona z adresem, rodowodami i opiniami pokazuje, że to hodowla, a nie anonimowa oferta. To argument dla osób ostrożnych.

[ps_related]

Reklama, przepisy o obrocie zwierzętami, AI i pomiar

Co wolno napisać o przekazaniu szczeniąt, jak wypaść w odpowiedziach AI i jak sprawdzać, czy praca przynosi zapytania.

10

Reklama płatna a pozycjonowanie hodowli

Reklamy w Google szybko dają widoczność, ale w tej branży wymagają wyjątkowej ostrożności co do treści.

Reklama płatna działa od razu i przestaje, gdy budżet się kończy. Pozycjonowanie buduje widoczność wolniej, ale zostaje po zakończeniu kampanii. Hodowla z jednym miotem rocznie rzadko potrzebuje stałej kampanii. Częściej sprawdza się krótka reklama na okres, gdy miot jest gotowy do rezerwacji, a strona i wizytówka pracują cały rok. Google zastrzega, że nikt nie może zagwarantować pierwszego miejsca w wynikach, więc nikt nie może też obiecać go w kampanii organicznej.

Osobnym tematem są ogłoszenia na portalach. Bywają skuteczne, ale konkurują ceną i zdjęciem, a nie rodowodem i opieką hodowcy. Jeśli z nich Państwo korzystają, należy dodać w treści adres własnej strony, żeby czytelnik mógł sprawdzić hodowlę. Ogłoszenie ma prowadzić do strony, a nie zastępować ją.

Zasady reklam ze zwierzętami

Platformy reklamowe mają własne regulaminy dotyczące reklam zwierząt i ich sprzedaży. Zmieniają się one częściej niż przepisy, więc przed uruchomieniem kampanii czytamy aktualną wersję u operatora i nie opieramy się na pamięci. Osobna sprawa to treść ogłoszeń: obowiązują je te same przepisy o obrocie zwierzętami co stronę internetową.

  1. Ustalić, na kiedy przypada gotowość miotu do rezerwacji i jaką liczbę zapytań są Państwo w stanie obsłużyć.
  2. Przeczytać aktualny regulamin reklam u operatora, zanim Państwo napiszą treść.
  3. Poprowadzić reklamę na osobną podstronę miotu, a nie na stronę główną.
  4. Ustawić limit dzienny i terminy zakończenia, żeby kampania nie działała po sprzedaży miotu.
  5. Po zakończeniu porównać liczbę zapytań z kosztem i zdecydować, czy powtarzać.

Nie chcą Państwo śledzić regulaminów reklamowych ani liczyć budżetu? Możemy zająć się kampanią i stroną razem, a wyniki opiszemy w miesięcznym raporcie.

Zadzwoń: 222 500 844
11

Przepisy o obrocie psami i kotami: co wolno pokazać na stronie

Hodowla to jedna z niewielu branż, w której ustawa mówi wprost, gdzie zwierzę może trafić do obrotu.

Ustawa o ochronie zwierząt, w tekście jednolitym ogłoszonym w Dz.U. z 2023 r. poz. 1580, zabrania wprowadzania psów i kotów do obrotu poza miejscami ich chowu lub hodowli. Zabrania też rozmnażania psów i kotów w celach handlowych, przy czym ten zakaz nie dotyczy hodowli zarejestrowanych w ogólnokrajowych organizacjach społecznych, których statutowym celem jest działalność związana z hodowlą rasowych psów i kotów. Naruszenie zakazów z art. 10a ust. 1-3 podlega karze aresztu albo grzywny. Proszę sprawdzić aktualny tekst ustawy przed publikacją treści, bo przepisy bywają zmieniane.

Jeśli prowadzą Państwo hodowlę zarejestrowaną w związku, proszę dodać na stronie informację o tym, w jakiej organizacji są Państwo i pod jakim przydomkiem. Regulamin hodowli ZKwP stanowi, że brak zarejestrowanego przydomka uniemożliwia wydanie metryk dla szczeniąt, więc opiekun ma prawo pytać o przydomek i o metryki. Podanie tych danych z góry skraca rozmowę i buduje zaufanie.

Przepisy dotyczą nie tylko sprzedaży, lecz także ogłaszania. Jeśli hodowla opisuje odbiór zwierzęcia, każde zdanie o miejscu przekazania powinno zgadzać się z rzeczywistością. Nie chodzi o straszenie. Chodzi o to, żeby strona nie przyznawała czegoś, czego Państwo w praktyce nie robią, i nie stwarzała wrażenia, że hodowla działa inaczej, niż działa.

Co z tego wynika dla strony

Nie należy pisać na stronie o wysyłce szczeniąt kurierem ani o odbiorze na parkingu, jeżeli miałoby to oznaczać przekazanie poza miejscem chowu lub hodowli. Nie oceniamy tu, czy dany model jest zgodny z prawem, bo to sprawa dla prawnika lub powiatowego lekarza weterynarii. Rekomendujemy opisać na stronie to, co faktycznie się dzieje: odwiedziny w hodowli, zapoznanie z rodzicami, odbiór szczenięcia na miejscu.

  1. Zapytać w swoim powiatowym inspektoracie weterynarii lub u prawnika, jak stosować przepis do Państwa modelu pracy.
  2. Sprawdzić, czy Państwa hodowla jest zarejestrowana w organizacji, o której mowa w art. 10a ust. 6.
  3. Przejrzeć każde zdanie na stronie i w ogłoszeniach pod kątem miejsca przekazania zwierzęcia.
  4. Usunąć sformułowania sugerujące obrót poza miejscem chowu lub hodowli.
  5. Zapisać w dokumencie datę przeglądu i wracać do niego po zmianach w przepisach.

Nie zamieszczamy na stronie sformułowań, które trudno obronić przed inspekcją. Rzetelny opis bije efektowny.

12

Widoczność hodowli w ChatGPT, Gemini i AI Overviews

Asystenci AI coraz częściej odpowiadają na pytania o rasy, a czasem polecają hodowle z okolicy.

Google podaje, że nie ma dodatkowych wymagań ani specjalnych optymalizacji, by treść pojawiła się w AI Overviews lub w trybie AI. Odpowiedzi generatywne opierają się na stronach z indeksu wyszukiwarki i mogą zawierać informacje o lokalnych firmach, a Profil Firmy pomaga w tej widoczności. Nie trzeba więc tworzyć osobnych plików dla AI. Trzeba mieć dobrą, zindeksowaną stronę, która odpowiada na pytania.

Pomaga też prosty test rozmowy. Należy zadać asystentowi pytanie tak, jak zadałby je przyszły opiekun, na przykład jak wybrać hodowlę owczarka i na co zwrócić uwagę. Proszę zobaczyć, jakie kryteria podaje. Jeśli wymienia rodowód, badania rodziców i możliwość odwiedzin, trzeba się upewnić, że Państwa strona to wszystko pokazuje. Tak strona odpowiada na to, czego szuka asystent.

Robot ChatGPT i Państwa strona

OpenAI podaje, że robot OAI-SearchBot służy do pokazywania stron w wynikach wyszukiwania ChatGPT, a strony, które go blokują, nie są w tych odpowiedziach pokazywane. Zdarza się, że wtyczka bezpieczeństwa albo ustawienia hostingu blokują roboty, o czym właściciel strony nie wie. Proszę sprawdzić plik robots.txt i zapytać firmę hostingową, czy roboty nie są odrzucane.

  1. Wpisać w przeglądarce adres Państwa strony z dopiskiem /robots.txt i przeczytać zawartość.
  2. Sprawdzić, czy nie ma tam linii blokujących całą stronę lub robota OAI-SearchBot.
  3. Zadać asystentowi AI pytanie o hodowlę Państwa rasy w Państwa mieście i zapisać odpowiedź.
  4. Sprawdzić, jakie źródła podaje asystent, i czy jest wśród nich Państwa strona.
  5. Powtórzyć test co kwartał i porównać odpowiedzi.
  • Odpowiedzi na typowe pytania o rasę, napisane wprost.
  • Aktualne dane kontaktowe i adres, spójne z wizytówką.
  • Wiarygodne źródła podane przy stwierdzeniach o zdrowiu rasy.
13

Pomiar, błędy i moment, w którym warto oddać sprawę agencji

Bez liczb trudno stwierdzić, czy praca daje skutek. Wystarczy kilka wskaźników sprawdzanych raz w miesiącu.

Raport Skuteczność w Search Console pokazuje kliknięcia, wyświetlenia, CTR i średnią pozycję, domyślnie za ostatnie 3 miesiące. Dla hodowli najbardziej wartościowe są zapytania z nazwą rasy i to, które podstrony je obsługują. W Analytics 4 zdarzenie można oznaczyć jako key event w Administracji, w sekcji Wyświetlanie danych, w zakładce Zdarzenia. Dla hodowli takim zdarzeniem będzie kliknięcie numeru telefonu i wysłanie formularza.

Warto pamiętać, że pomiar nie kończy się na stronie. Zapytania telefoniczne proszę zapisywać w zeszycie z dopiskiem, skąd ktoś dzwoni: z wyszukiwarki, z mapy, z polecenia. Po kilku miesiącach zobaczą Państwo, które źródła przynoszą rozmowy, a które tylko wejścia. Ta wiedza pozwala ocenić, czy dalsza praca nad stroną się opłaca.

Najczęstsze błędy w tej branży

Pierwszy to strona bez adresu hodowli i z samą galerią. Drugi to opis rasy przepisany z internetu. Trzeci to brak informacji o rodzicach miotu. Czwarty to zdjęcia ze stocka udające hodowlę. Piąty to opinie, których nie da się sprawdzić. Każdy z nich obniża zaufanie, a zaufanie jest tu towarem podstawowym. Koszt pracy agencji zależy od liczby ras, konkurencji w okolicy, stanu strony i zakresu treści, a nie od samej liczby fraz.

  1. Zainstalować Search Console i potwierdzić własność witryny w ustawieniach.
  2. Raz w miesiącu otworzyć raport Skuteczność i zapisać kliknięcia oraz pięć najlepszych zapytań.
  3. Ustawić w Analytics 4 zdarzenie kliknięcia telefonu i oznaczyć je jako key event.
  4. Sprawdzić w Profilu Firmy statystyki połączeń i wejść na stronę.
  5. Po trzech miesiącach porównać liczby i zdecydować, co poprawić najpierw.

Gdy prowadzenie strony przeszkadza w opiece nad zwierzętami, proszę powierzyć ją nam. Dostaną Państwo stałego opiekuna, plan prac i miesięczny raport z wynikami.

Zadzwoń: 222 500 844

Pozycjonowanie hodowli: pytania i odpowiedzi

Nie znaleźli Państwo odpowiedzi? Chętnie odpowiemy telefonicznie lub mailowo.

Napisz do nas
Czy hodowla może w ogóle sprzedawać zwierzęta przez internet?

Ustawa o ochronie zwierząt zabrania wprowadzania psów i kotów do obrotu poza miejscami ich chowu lub hodowli. Strona może więc informować o miotach i przyjmować zapytania, ale sposób przekazania zwierzęcia planujemy z Państwem tak, żeby nie budził wątpliwości. W razie pytań prawnych polecamy konsultację z prawnikiem.

Po jakim czasie hodowla będzie widoczna w Google?

Zwykle po kilku miesiącach systematycznej pracy. Frazy z nazwą rasy i miasta rosną szybciej niż ogólne nazwy ras. Tempo zależy od stanu strony, liczby hodowli tej samej rasy w okolicy i od tego, jak szybko wdrażane są nasze zalecenia.

Hodujemy kilka ras. Czy każda dostanie osobną stronę?

Tak. Osoba szukająca szczeniaka jednej rasy nie czyta o pozostałych, więc każda rasa ma własną podstronę, własne zdjęcia i własne pytania. Dzięki temu podstrony się nie zlewają, a Google widzi, czego dotyczy każda z nich.

Czy zajmują się Państwo też budową strony hodowli?

Tak. Poprawiamy obecną stronę albo budujemy nową, gdy dotychczasowej nie da się rozwijać. Pozycjonowanie jest naszą główną specjalizacją, więc projektujemy stronę pod widoczność w wyszukiwarce i wygodę przyszłego opiekuna.

Pozycjonowanie w całej Polsce

Mamy biura w 7 miastach, czynne całą dobę. Spotkania z doradcami umawiamy w godzinach 8:00-14:00. Na każdą wizytę przygotowujemy salę i zespół.

Umów spotkanie w oddziale
Pozycjonowanie stron Kraków

Oddział w Warszawie

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Świętokrzyska 18/505
00-002 Warszawa

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Krakowie

siedziba
Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Rybitwy 22/326
30-722 Kraków

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Łodzi

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

al. Kościuszki 3/4
90-418 Łódź

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Poznaniu

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Adama Mickiewicza 33/15
60-837 Poznań

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Bydgoszczy

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Kujawska 8/5
85-031 Bydgoszcz

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Kielcach

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Henryka Sienkiewicza 66/2
25-501 Kielce

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Zabierzowie

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Szkolna 51
32-080 Zabierzów

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty

Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.

Wstępna ocena strony
Wskazujemy błędy techniczne i braki w treściach, które dziś ograniczają widoczność.
Analiza ruchu i konkurencji
Pokazujemy frazy, na których najszybciej można zyskać.
Plan pierwszych miesięcy
Kolejność prac dopasowana do branży, konkurencji i budżetu.

Konsultacja ze specjalistą