Skip to main content
Pozycjonowanie Stron

Pozycjonowanie perfumerii i drogerii

Klientka szuka konkretnego zapachu albo kosmetyku najczęściej z telefonu: wpisuje nazwę marki lub linii i miasta, porównuje ceny i dostępność, po czym wybiera sklep, który ma towar na miejscu albo dowiezie go jeszcze dziś. Ustawiamy stronę i wizytówkę tak, żeby trafiała na Państwa ofertę.

Cel współpracy: perfumeria lub drogeria widoczna na frazy z nazwami marek, linii kosmetyków i dzielnicy sklepu.

Klientka porównuje ofertę, zanim wejdzie do sklepu

Zanim ktoś kupi perfumy, krem czy zestaw kosmetyków do pielęgnacji, sprawdza w wyszukiwarce, gdzie dany zapach lub marka jest dostępna, jaka jest cena i czy sklep ma dobre opinie. Sklep, którego nie widać na te zapytania, traci klientkę na rzecz konkurencji z tej samej ulicy albo dużej sieci drogeryjnej.

Branża kosmetyczna ma własne ograniczenia reklamowe: produkt kosmetyczny nie może być opisywany tak, jakby był lekiem, a etykieta musi być po polsku. Treści przygotowujemy tak, żeby opisywały działanie kosmetyku rzetelnie, bez obietnic leczniczych, których nie da się utrzymać.

Zacznij od konsultacji

Stały opiekun, który zna Państwa stronę

Przez cały okres współpracy rozmawiają Państwo z jedną osobą, która prowadzi projekt i zna jego historię.

Główna specjalizacja: pozycjonowanie

Od 2016 roku pracujemy przede wszystkim nad widocznością w wyszukiwarce. Strony, PR i marketing prowadzimy tak, żeby ją wzmacniały.

Umowa na Państwa warunkach

Do wyboru umowa na 12, 24 lub 36 miesięcy albo bezterminowa, z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia.

Jak prowadzimy pozycjonowanie perfumerii i drogerii

Łączymy widoczność lokalną sklepu stacjonarnego z widocznością oferty produktowej w wyszukiwarce i w odpowiedziach AI.

Mapy i Profil Firmy w Google

Uzupełniamy wizytówkę sklepu: godziny otwarcia, zdjęcia witryny i wnętrza, kategorię działalności i dokładny adres. Część klientek sprawdza w mapach, czy sklep jest teraz otwarty, zanim tam pojedzie.

Podstrony dla marek i kategorii kosmetyków

Perfumy, pielęgnacja twarzy, kosmetyki do włosów i akcesoria mają innych odbiorców i inne frazy wyszukiwania. Budujemy osobne podstrony dla najważniejszych marek i kategorii, żeby każda odpowiadała na konkretne zapytanie.

Opinie klientek i odpowiedzi na nie

Ustalamy prosty sposób proszenia o opinię po zakupie, zgodny z zasadami Google, i pomagamy odpowiadać na opinie, także te negatywne, bez ujawniania danych klientki.

Strona szybka i czytelna na telefonie

Poprawiamy szybkość wczytywania kart produktów, czytelność cen i dostępności oraz formularz kontaktowy, bo większość klientek przegląda ofertę na smartfonie.

Jak klientki szukają perfumerii i drogerii i co zrobić samemu w pierwszym tygodniu

Zakup perfum czy kosmetyku zaczyna się od telefonu: klientka sprawdza dostępność marki, cenę i opinie, zanim wybierze sklep. Poniżej krok po kroku, jak to wykorzystać.

01

Ścieżka klientki: od zapytania w telefonie do wizyty w sklepie

Zanim ktoś kupi perfumy lub krem, sprawdza w wyszukiwarce dostępność, cenę i opinie o sklepie.

Klientka rzadko wchodzi do perfumerii przypadkiem. Najpierw wpisuje w telefonie nazwę zapachu, marki albo rodzaju kosmetyku razem z nazwą miasta lub dzielnicy, żeby sprawdzić, gdzie może go kupić od ręki. Coraz częściej to samo pytanie zadaje asystentowi AI, który podsumowuje kilka sklepów naraz zamiast pokazywać listę linków.

Droga zakupowa różni się od tej sprzed kilku lat. Wtedy klientka szła do znanego sklepu w centrum handlowym. Dziś porównuje ofertę kilku sklepów w telefonie, zanim jeszcze wyjdzie z domu, i wybiera ten, który wygląda na najbardziej wiarygodny: ma zdjęcia witryny, aktualne godziny i opinie z ostatnich tygodni, nie sprzed kilku lat.

Co widzi klientka w pierwszych wynikach

W wynikach Google pojawia się zwykle mapa z trzema najbliższymi sklepami, a pod nią lista stron. Sklep bez uzupełnionej wizytówki albo bez podstrony poświęconej danej marce nie trafia do tej trójki, nawet jeśli ma towar na półce. To pierwsze miejsce, w którym trzeba być widocznym.

Warto zauważyć, że ten sam mechanizm dotyczy odpowiedzi generatywnych: gdy klientka zapyta asystenta AI o sklep z konkretną marką perfum w swojej okolicy, odpowiedź powstaje na podstawie tych samych stron, które są w indeksie wyszukiwarki. Sklep, który jest widoczny w klasycznych wynikach, ma większą szansę pojawić się też w takiej odpowiedzi.

Ta pierwsza ścieżka decyduje też o tym, jak szybko trzeba reagować na braki w ofercie. Jeśli klientka trafia na podstronę marki, która akurat nie ma towaru na stanie, lepiej to jasno napisać i zaproponować podobny produkt, niż zostawić puste podstrony bez żadnej informacji: taka strona traci zaufanie, a klientka wraca do wyszukiwarki i wybiera inny sklep.

Ten sam mechanizm dotyczy pytań o dostępność konkretnego rozmiaru opakowania, na przykład mniejszej próbki perfum przed zakupem pełnego flakonu. Jeśli sklep ma taką ofertę, warto ją wyraźnie zaznaczyć w opisie produktu, bo to często decyduje o pierwszym zakupie od nowej klientki, która jeszcze nie zna danego zapachu.

Podobnie działa informacja o dostawie: czas realizacji, koszt przesyłki i możliwość odbioru osobistego w sklepie. Klientka, która nie znajdzie tych informacji od razu, często zamyka kartę produktu i sprawdza konkurencyjny sklep, gdzie warunki dostawy są opisane wprost przy produkcie, a nie dopiero w regulaminie.

  1. Wpisać w telefonie nazwę trzech najczęściej sprzedawanych marek razem z nazwą swojej dzielnicy.
  2. Sprawdzić, czy Państwa sklep pojawia się w mapie i na pierwszej stronie wyników.
  3. Zanotować, które sklepy konkurencji się pojawiają i czym różni się ich opis od Państwa strony.

Warto sprawdzić te same zapytania także w ChatGPT lub Gemini: odpowiedź AI często wymienia sklepy z opisem, skąd wzięła informację.

02

Frazy i intencje: marka, kategoria, problem skórny

Klientki szukają inaczej niż handlowcy: wpisują nazwę zapachu, typ cery albo konkretny problem.

W branży kosmetycznej klientki wyszukują na trzy sposoby: po nazwie marki lub zapachu, po kategorii produktu, oraz po problemie, który chcą rozwiązać, na przykład przesuszona skóra albo prezent dla mamy. Każdy z tych typów zapytań prowadzi na inną podstronę sklepu.

Zapytania po nazwie marki mają zwykle jasną intencję zakupową: klientka wie już, czego szuka, i porównuje tylko cenę oraz dostępność. Zapytania po problemie, na przykład krem na przebarwienia, są wcześniejszym etapem decyzji: tu liczy się rzetelny opis, który pomoże wybrać konkretny produkt, a nie tylko lista cen. Warto pisać osobne treści pod oba typy zapytań, zamiast próbować zmieścić je na jednej stronie głównej.

Osobną grupą są zapytania porównawcze, na przykład różnica między dwiema liniami kosmetyków albo dwoma zapachami o podobnym charakterze. Krótki tekst porównujący dwa produkty z własnego asortymentu, napisany rzeczowo, pomaga klientce podjąć decyzję na miejscu w sklepie, zamiast szukać takiego porównania na zewnętrznym blogu, który poleci finalnie zupełnie inny sklep, niekoniecznie Państwa.

Jak dobrać frazy bez zgadywania

  • Nazwy marek i linii, które faktycznie są na półkach sklepu.
  • Kategorie produktowe: pielęgnacja twarzy, kosmetyki do włosów, perfumy niszowe, akcesoria.
  • Okazje i problemy: prezent na Dzień Kobiet, krem do cery wrażliwej, zapach na lato.
  1. Wypisać dziesięć marek i linii najczęściej kupowanych w sklepie.
  2. Dla każdej sprawdzić w wyszukiwarce, czy istnieje już osobna podstrona z tą nazwą w tytule.
  3. Brakujące podstrony dopisać do listy rzeczy do zrobienia w tym miesiącu.

Należy unikać podawania liczby wyszukiwań bez źródła: bezpieczniej opierać wybór fraz na realnej ofercie sklepu niż na zgadywanych statystykach.

Warto też zajrzeć do statystyk sklepu i sprawdzić, których produktów szukają klienci już na stronie, korzystając z wewnętrznej wyszukiwarki. Te zapytania są często dokładnym odbiciem tego, czego ludzie szukają też w Google, i podpowiadają, którym podstronom brakuje osobnego, dobrze opisanego miejsca w sklepie.

03

Profil Firmy w Google krok po kroku dla sklepu z kosmetykami

Wizytówka w mapach jest dla sklepów z placówką, którą odwiedzają klientki, i decyduje o pierwszym wrażeniu.

Profil Firmy w Google mogą założyć sklepy z placówką, którą odwiedzają klienci, co dotyczy każdej perfumerii i drogerii stacjonarnej. Wizytówka pokazuje się w mapach i obok wyników wyszukiwania, więc to często pierwsze, co widzi osoba szukająca sklepu w okolicy.

Wyniki lokalne zależą głównie od trafności, odległości i popularności sklepu, a popularność zależy między innymi od liczby stron z linkami do sklepu oraz od liczby i jakości opinii. Nie da się kupić wyższej pozycji w mapach ani o nią poprosić: liczy się systematyczne uzupełnianie profilu i praca nad opiniami, a nie jednorazowa akcja.

Co uzupełnić w pierwszej kolejności

  1. Zalogować się na business.google.com i sprawdzić, czy profil sklepu już istnieje.
  2. Uzupełnić dokładny adres, godziny otwarcia i numer telefonu.
  3. Wybrać możliwie szczegółową kategorię działalności, na przykład sklep kosmetyczny albo perfumeria, zamiast ogólnej kategorii sklep.
  4. Dodać zdjęcia witryny, wnętrza i wybranych produktów z bieżącej oferty.

Google zaleca użycie jak najmniejszej liczby kategorii i wybieranie tych najbardziej szczegółowych, które określają rodzaj firmy, a nie opisują jej usługi. Dla perfumerii oznacza to wybór konkretnej kategorii sklepu, a nie dopisywanie osobnych wpisów dla każdej marki.

Warto też pamiętać o aktualizowaniu godzin otwarcia w okresach świątecznych i podczas inwentaryzacji. Nieaktualna informacja o godzinach jest jednym z częstszych powodów, dla których klientka przyjeżdża pod zamknięty sklep, a potem zostawia niską ocenę, mimo że sam sklep i obsługa nie mają z tym nic wspólnego.

04

Opinie klientek: jak o nie prosić zgodnie z zasadami Google

Zasady Map Google zabraniają płacenia za opinie i zniechęcania do tych negatywnych.

Opinie w wizytówce to jeden z czynników, które wpływają na pozycję sklepu w wynikach lokalnych. Zasady Google zabraniają jednak sprzedawcom oferowania rabatu czy prezentu w zamian za opinię oraz proszenia klientek, żeby napisały ją na miejscu w sklepie pod presją.

Warto pamiętać, że zasady zabraniają też zniechęcania do opinii negatywnych przy jednoczesnym zachęcaniu wyłącznie do pozytywnych. W praktyce oznacza to, że link do wystawienia opinii powinien trafiać do każdej klientki po zakupie, niezależnie od tego, czy transakcja przebiegła bez zastrzeżeń, czy klientka zgłaszała jakiś problem, który już rozwiązano.

Bezpieczny sposób zbierania opinii

  1. Wygenerować link do wystawienia opinii w panelu Profilu Firmy.
  2. Wysyłać go w wiadomości po zakupie, bez obietnicy rabatu za opinię.
  3. Odpowiadać na każdą opinię, także negatywną, rzeczowo i bez ujawniania danych klientki.
  4. Zgłaszać do Google tylko opinie łamiące regulamin, na przykład od osób, które nigdy nie były w sklepie.

Zasady wprost zabraniają zniechęcania do opinii negatywnych przy jednoczesnym zachęcaniu do pozytywnych: lepiej prosić o opinię każdą klientkę, niezależnie od tego, czy zakup był udany.

Odpowiedź na negatywną opinię warto pisać spokojnie i konkretnie: podziękować za informację, opisać, co sklep zrobił albo zamierza zrobić, i zaprosić do kontaktu bezpośredniego w sprawach szczegółowych. Taka odpowiedź czyta nie tylko autor opinii, ale też każda kolejna osoba, która sprawdza wizytówkę przed decyzją o zakupie.

05

Sezonowość: święta, Dzień Kobiet i prezenty

Popyt na perfumy i kosmetyki wyraźnie rośnie przed świętami i okazjami prezentowymi.

Sprzedaż perfum i zestawów kosmetycznych rośnie przed konkretnymi datami: Dniem Kobiet, Dniem Matki, świętami i walentynkami. Warto przygotować treści na te okazje z wyprzedzeniem, zamiast dopisywać je w ostatniej chwili, kiedy Google potrzebuje czasu, żeby zauważyć nową stronę.

Sezonowość dotyczy też zapytań ogólnych, na przykład prezent dla mamy albo zestaw kosmetyków na prezent, które pojawiają się w wyszukiwarce falami przed konkretnymi okazjami. Strona przygotowana wcześniej ma czas, żeby wyszukiwarka ją zaindeksowała i zaczęła pokazywać w wynikach, zanim ruszy szczyt zakupów, a nie dopiero w jego trakcie.

Jak przygotować się z wyprzedzeniem

  1. Ustalić kalendarz okazji ważnych dla sklepu na najbliższe pół roku.
  2. Na sześć tygodni przed każdą okazją przygotować podstronę lub wpis z propozycjami prezentów.
  3. Zaktualizować zdjęcia i opisy zestawów sezonowych, gdy tylko pojawią się w sklepie.

Po zakończeniu sezonu nie warto usuwać takiej podstrony, tylko zaktualizować ją przed kolejną edycją tej samej okazji. Strona, która istnieje od kilku sezonów i za każdym razem jest odświeżana, zwykle radzi sobie w wyszukiwarce lepiej niż nowa podstrona zakładana od zera co roku.

Warto też zaplanować treści na miesiące poza głównym sezonem prezentowym, na przykład pielęgnację skóry po wakacjach albo przygotowanie do zimy. Sklep, który publikuje treści tylko wokół świąt, ma w pozostałych miesiącach mniej okazji, żeby wyszukiwarka w ogóle odwiedzała stronę i zauważała nowe podstrony.

Kto woli powierzyć ten harmonogram nam, przygotowujemy plan treści sezonowych i pilnujemy terminów publikacji za Państwa.

Zadzwoń: 222 500 844

Od pierwszej rozmowy do startu prac

Krok 1

Kontakt

Rozmawiamy o Państwa firmie, celach i dotychczasowych działaniach.

Krok 2

Audyt strony

Sprawdzamy technikę, treści, linki i widoczność na tle konkurencji.

Krok 3

Spotkanie i plan

Omawiamy wnioski z audytu, wspólnie dobieramy frazy i ustalamy kolejność prac.

Krok 4

Start prac

Podpisujemy umowę, uruchamiamy pomiar pozycji i zaczynamy wdrożenia.

Strona, treści i technika krok po kroku

Struktura sklepu, opisy produktów i dane techniczne decydują o tym, czy Google i klientka w ogóle znajdą właściwą podstronę.

06

Struktura sklepu: kategorie marek i linii kosmetyków

Przejrzysta struktura kategorii ułatwia klientce znalezienie produktu, a wyszukiwarce zrozumienie oferty.

Sklep z kosmetykami i perfumami ma zwykle setki produktów, więc struktura kategorii decyduje o tym, czy klientka i wyszukiwarka odnajdą właściwą podstronę. Najlepiej sprawdza się podział na kategorię produktową, markę i typ skóry lub włosów, z jasną ścieżką od strony głównej do konkretnej podstrony.

Dobra struktura ma też znaczenie techniczne: wyszukiwarka odwiedza stronę regularnie, ale nie ma nieskończenie dużo czasu na jedną witrynę. Jeśli najważniejsze podstrony są ukryte głęboko w menu, robot Google może ich w ogóle nie odwiedzić przy kolejnej wizycie, co opóźnia pojawienie się ich w wynikach nawet o kilka tygodni, zwłaszcza przy dużym, często aktualizowanym asortymencie.

Jak sprawdzić własną strukturę

  1. Otworzyć menu sklepu i policzyć, ile kliknięć dzieli stronę główną od karty najpopularniejszego produktu.
  2. Jeśli to więcej niż trzy kliknięcia, dodać skróty do najczęściej szukanych kategorii na stronie głównej.
  3. Sprawdzić, czy każda popularna marka ma własną podstronę zbiorczą, a nie tylko pojedyncze karty produktów.

Podstrona zbiorcza marki, na przykład wszystkie produkty jednej linii kosmetyków, zwykle zbiera więcej ruchu niż pojedyncza karta produktu.

Menu sklepu warto też przejrzeć oczami osoby, która nie zna asortymentu: czy nazwy kategorii są zrozumiałe, czy trzeba znać markę, żeby trafić we właściwe miejsce. Klientka, która nie wie, do której kategorii zaliczyć szukany produkt, często rezygnuje z przeglądania i wraca do wyników wyszukiwania, żeby spróbować w innym sklepie.

Pomocne bywa też dodanie filtrów w obrębie kategorii, na przykład według typu cery, pojemności opakowania albo przedziału cenowego. Filtry nie tylko ułatwiają zakupy, ale też generują dodatkowe, węższe podstrony, które mogą odpowiadać na bardziej szczegółowe zapytania w wyszukiwarce, o ile system sklepu nadaje im osobne, stałe adresy, a nie tylko tymczasowy parametr w linku.

07

Treści eksperckie i wiarygodność opisów kosmetyków

Opis działania kosmetyku ma być rzetelny i podpisany, bez obietnic leczniczych.

Z elementów budujących zaufanie do treści Google wskazuje zaufanie jako najważniejsze, a pozostałe elementy mu służą. Dla sklepu z kosmetykami oznacza to opisy oparte na składzie i przeznaczeniu produktu, podpisane przez osobę odpowiedzialną za dobór asortymentu, a nie anonimowe teksty kopiowane od dostawcy.

Wiele sklepów kopiuje opisy produktów wprost od dystrybutora, więc na kilku stronach internetowych pojawia się identyczny tekst. Nawet krótkie własne zdanie, na przykład o tym, do jakiej cery produkt najlepiej pasuje albo z czym dobrze się łączy w pielęgnacji, odróżnia opis od dziesiątek identycznych kopii i buduje wrażenie, że sklep zna swój asortyment.

Wiarygodność wzmacniają też treści poradnikowe, które nie sprzedają wprost, tylko pomagają wybrać: jak dobrać zapach na lato, jak czytać skład kosmetyku, jak przechowywać perfumy latem w samochodzie. Taki tekst przyciąga osoby na wcześniejszym etapie decyzji i naturalnie prowadzi je dalej do konkretnych produktów w sklepie.

Warto też pisać takie poradniki tak, żeby dało się je łatwo zaktualizować za rok lub dwa, kiedy zmieni się oferta albo pojawią się nowe produkty w danej kategorii. Strona, którą regularnie się odświeża, zwykle radzi sobie w wynikach lepiej niż tekst opublikowany raz i pozostawiony bez zmian na kilka lat, mimo że opisane w nim produkty dawno zniknęły z półek sklepu.

Co dopisać do opisu produktu

  • Rodzaj skóry lub włosów, do którego produkt jest przeznaczony.
  • Sposób użycia zgodny z informacją na opakowaniu.
  • Informację, kto w sklepie odpowiada za dobór kosmetyków, jeśli to kosmetolog lub farmaceuta.
  1. Wybrać pięć najczęściej kupowanych produktów i sprawdzić, czy ich opis różni się od opisu producenta.
  2. Dopisać własne zdanie o tym, dla kogo produkt jest odpowiedni.
  3. Unikać sformułowań sugerujących działanie lecznicze, którego kosmetyk nie ma.

Ustawa o produktach kosmetycznych wymaga, żeby produkty udostępniane w Polsce były znakowane w języku polskim, a za brak spełnienia tego wymogu grozi kara pieniężna do 70 000 zł. Dlatego opis i etykieta powinny być spójne i po polsku, także w sklepie internetowym.

08

Dane strukturalne dla sklepu i produktów

Odpowiednie typy schema.org pomagają w wynikach rozszerzonych, choć nie są wymagane w odpowiedziach AI.

Dla sklepu stacjonarnego warto użyć możliwie szczegółowego podtypu LocalBusiness, na przykład sklepu kosmetycznego, a nie ogólnego typu organizacji. Dla kart produktów stosuje się typ Product z ceną i dostępnością, co pozwala na pokazanie gwiazdek i ceny wprost w wynikach wyszukiwania.

Dane strukturalne nie zastępują treści widocznej dla klientki: to dodatkowa warstwa, która pomaga wyszukiwarce poprawnie odczytać cenę, dostępność i typ działalności. Sklep, który regularnie zmienia ceny w ramach wyprzedaży, powinien pilnować, żeby dane w tej warstwie technicznej aktualizowały się razem z ceną na stronie, inaczej wynik w wyszukiwarce pokaże nieaktualną kwotę.

W praktyce większość gotowych platform sklepowych dodaje podstawowe dane strukturalne automatycznie przy tworzeniu karty produktu, więc rzadko trzeba je pisać ręcznie. Warto jednak raz na jakiś czas sprawdzić w narzędziach Google, czy nie pojawiają się błędy, na przykład brak ceny albo waluty przy części produktów po aktualizacji sklepu.

Warunek gwiazdek przy opiniach

Strony, na których firma kontroluje opinie o samej sobie, nie kwalifikują się do gwiazdek w wynikach wyszukiwania na podstawie własnych danych strukturalnych typu LocalBusiness. Gwiazdki przy produktach mogą pochodzić z zewnętrznych serwisów z opiniami zintegrowanych przez Google, dlatego opinie o produktach warto zbierać też poza własną stroną.

  1. Sprawdzić w narzędziu Google do testowania danych strukturalnych, jaki typ ma obecnie strona główna sklepu.
  2. Jeśli to ogólny typ Organization, poprosić osobę techniczną o zmianę na szczegółowy podtyp LocalBusiness.
  3. Upewnić się, że każda karta produktu ma zaznaczoną cenę i dostępność.

Dane strukturalne nie są wymagane, żeby pojawić się w odpowiedziach generatywnych Google, ale pomagają w klasycznych wynikach rozszerzonych.

09

Szybkość strony i telefon w zasięgu ręki

Wolna karta produktu na telefonie kosztuje sklep klientkę, która czeka na wczytanie zdjęcia.

Dobre wyniki szybkości strony to wczytanie największego elementu w mniej niż 2,5 sekundy, reakcja na dotyk do 200 milisekund i brak przeskakiwania układu strony, mierzone na typowym wczytaniu, nie na najlepszym możliwym. Karty produktów z wieloma dużymi zdjęciami są w tej branży najczęstszym powodem złych wyników.

Wolna strona kosztuje sklep nie tylko gorszą pozycję w wyszukiwarce, ale też realną sprzedaż: klientka, która czeka na wczytanie zdjęcia perfum dłużej niż kilka sekund, często po prostu wraca do wyników i klika inny sklep. W tej branży, gdzie decyzja zakupowa bywa impulsywna, szybkość strony ma bezpośrednie przełożenie na liczbę zamówień.

Co sprawdzić samodzielnie

  1. Otworzyć najpopularniejszą kartę produktu na telefonie z włączonym transferem danych, nie z domowego wi-fi.
  2. Zmierzyć czas do pojawienia się głównego zdjęcia produktu.
  3. Jeśli to więcej niż trzy sekundy, poprosić osobę techniczną o kompresję zdjęć produktowych.
  4. Sprawdzić, czy numer telefonu i adres sklepu są widoczne bez przewijania strony.

Warto też sprawdzić formularz kontaktowy i koszyk na telefonie: czy przyciski są wystarczająco duże, żeby trafić w nie palcem, i czy strona nie przeskakuje w trakcie wczytywania reklam lub banerów promocyjnych. Takie drobne niedopatrzenia techniczne bywają częstszym powodem porzucenia koszyka niż sama cena produktu.

Analizę szybkości i listę priorytetów do poprawy możemy przygotować za Państwa, razem z propozycją, co poprawić najpierw.

Zadzwoń: 222 500 844

Co zyskuje sklep

Klientki z okolicy sklepu

Widoczność budujemy na frazach z nazwą dzielnicy i miasta, więc trafiają osoby, które realnie mogą odwiedzić sklep jeszcze dziś.

Zapytania o konkretne marki i linie

Osobne podstrony pozwalają promować te marki i zapachy, na które sklep ma teraz towar, zamiast konkurować jedną stroną główną o wszystko naraz.

Mniej pytań o dostępność

Strona pokazuje aktualną ofertę i godziny otwarcia, więc rozmowa przy ladzie albo przez telefon dotyczy głównie wyboru zapachu, nie sprawdzania, czy sklep w ogóle działa.

[ps_related]

Reklama, przepisy, AI i pomiar

Reklama kosmetyków ma swoje ograniczenia prawne, a widoczność w odpowiedziach AI wymaga innego podejścia niż klasyczne wyniki wyszukiwania.

10

Reklama płatna a pozycjonowanie w sprzedaży kosmetyków

Reklama w Google Ads daje ruch od razu, ale znika z chwilą wstrzymania budżetu.

Reklama płatna w Google Ads albo w mediach społecznościowych przynosi ruch od razu, co przydaje się przy premierze nowej linii kosmetyków albo w okresie świątecznym. Pozycjonowanie działa wolniej, ale zbudowana widoczność zostaje, nawet gdy budżet reklamowy zostanie wstrzymany.

W praktyce sklepy, które konkurują o te same nazwy marek co duże sieci drogeryjne, mają trudniej wygrać walkę o samą reklamę: stawki za kliknięcie na popularne nazwy bywają wysokie. Pozycjonowanie lokalnych fraz, z nazwą dzielnicy albo miasta, jest wtedy realną alternatywą, bo mniejsza liczba sklepów konkuruje o te same, węższe zapytania.

Kiedy łączyć oba kanały

  1. Uruchomić reklamę na okres wprowadzenia nowej marki lub kolekcji na sześć do ośmiu tygodni.
  2. Równolegle rozbudowywać podstronę tej marki, żeby po wygaszeniu reklamy została widoczność organiczna.
  3. Porównać po miesiącu, z którego źródła przyszło więcej zapytań o tę markę.

Nikt nie może zagwarantować pierwszego miejsca w wynikach wyszukiwania, ani w reklamie, ani w pozycjonowaniu: to zastrzeżenie Google formułuje wprost.

Reklama i pozycjonowanie mają też inny rytm pracy: reklamę można wyłączyć i włączyć z dnia na dzień, a efekty pozycjonowania budują się tygodniami i utrzymują się dłużej po zakończeniu bieżących działań. Dla sklepu sezonowego, na przykład z ofertą świąteczną, sensowne bywa łączenie obu: reklama na sam szczyt sezonu, pozycjonowanie na resztę roku.

11

Przepisy i etyka reklamy kosmetyków

Etykieta po polsku, uczciwe informowanie o cenie i zgoda na dane osobowe to trzy obowiązki, o których łatwo zapomnieć.

Ustawa o produktach kosmetycznych wymaga, żeby kosmetyki udostępniane w Polsce były znakowane w języku polskim, a za sprzedaż bez spełnienia tego wymogu grozi kara pieniężna do 70 000 zł. Dotyczy to także sklepu internetowego, który sprowadza kosmetyki z zagranicy i opisuje je wyłącznie w oryginalnym języku.

Osobną kwestią jest wykaz zakładów wytwarzających produkty kosmetyczne, prowadzony przez państwowego powiatowego inspektora sanitarnego. Dotyczy on sklepów, które same komponują zapachy albo tworzą własną linię kosmetyków, na przykład niszowa perfumeria mieszająca kompozycje na miejscu: taka działalność produkcyjna wymaga osobnego zgłoszenia, niezależnie od zwykłej sprzedaży detalicznej gotowych produktów.

Ten obowiązek nie dotyczy zwykłej sprzedaży gotowych, oryginalnie zapakowanych kosmetyków kupionych od dystrybutora: tu odpowiedzialność za zgodność produktu z przepisami spoczywa przede wszystkim na producencie i podmiocie, który jako pierwszy wprowadza go na rynek w Unii Europejskiej. Sklep detaliczny ma jednak obowiązek dbać o to, żeby etykieta i opis pozostawały zgodne z tym, co faktycznie sprzedaje, zwłaszcza przy imporcie równoległym z innego kraju Unii.

Informowanie o cenie i obniżkach

Przy każdej obniżce ceny, także w reklamie z podaną ceną, obok ceny obniżonej trzeba pokazać najniższą cenę tego produktu z 30 dni przed obniżką. Dla sklepu, który często ogłasza wyprzedaże sezonowe, to obowiązek łatwy do przeoczyć przy ręcznej aktualizacji cen.

  1. Sprawdzić, czy system sklepu automatycznie zapisuje historię cen z ostatnich 30 dni.
  2. Przy każdej promocji porównać cenę wyjściową z najniższą ceną z tego okresu.
  3. Przy zbieraniu adresu e-mail do newslettera dodać informację o celu i podstawie przetwarzania danych, zgodnie z RODO.

Administrator danych, zbierając je bezpośrednio od klientki, na przykład przy zapisie do newslettera albo założeniu konta w sklepie, podaje swoją tożsamość, dane kontaktowe oraz cel i podstawę prawną przetwarzania danych. W praktyce oznacza to krótką, zrozumiałą informację przy formularzu, a nie wyłącznie długi regulamin dostępny pod osobnym linkiem.

Weryfikację cen i zgód na newsletter możemy przeprowadzić razem z Państwem, żeby uniknąć kosztownej pomyłki przy wyprzedaży.

Zadzwoń: 222 500 844
12

Widoczność w ChatGPT, Gemini i AI Overviews

Odpowiedzi generatywne opierają się na tych samych stronach, które trafiają do klasycznego indeksu wyszukiwarki.

Funkcje generatywne Google korzystają z tych samych stron, które są w indeksie wyszukiwarki, i mogą w odpowiedzi pokazać listę produktów albo informację o lokalnym sklepie. Nie trzeba w tym celu tworzyć osobnych plików ani specjalnego znacznika, bo Google ich nie wykorzystuje.

Zabieganie o nieautentyczne wzmianki w internecie, na przykład kupowanie wpisów na forach z nazwą sklepu, nie pomaga w tej widoczności tak, jak mogłoby się wydawać. Skuteczniejsze jest utrzymanie rzetelnej, aktualnej strony i wizytówki, bo to właśnie z takich stron systemy generatywne najczęściej czerpią informacje do odpowiedzi.

Odpowiedzi generatywne mogą też uwzględniać listy produktów i informacje o lokalnych firmach, do czego pomaga uzupełniony Profil Firmy oraz aktualny plik produktowy w Merchant Center, jeśli sklep prowadzi też sprzedaż internetową. To kolejny powód, żeby dane o cenach i dostępności w sklepie internetowym były zawsze zgodne z rzeczywistością.

Co realnie pomaga w AI

  • Aktualna i uzupełniona wizytówka sklepu w Google.
  • Dokładne opisy produktów zamiast krótkich, skopiowanych zdań.
  • Otwarty dla robotów plik robots.txt, także dla wyszukiwarki ChatGPT.
  1. Sprawdzić w pliku robots.txt sklepu, czy nie jest zablokowany robot OAI-SearchBot.
  2. Jeśli jest zablokowany, poprosić osobę techniczną o odblokowanie, żeby sklep mógł pojawiać się w wynikach wyszukiwania ChatGPT.
  3. Zapytać w ChatGPT lub Gemini o sklep z Państwa branży w swojej okolicy i sprawdzić, czy pojawia się Państwa nazwa.

Strony, które blokują robota OAI-SearchBot, nie pojawiają się w odpowiedziach wyszukiwania ChatGPT, choć mogą wystąpić jako zwykły link nawigacyjny.

13

Pomiar w Search Console i GA4: co sprawdzać co miesiąc

Bez pomiaru trudno ocenić, czy praca nad widocznością sklepu w ogóle przynosi efekt.

Raport Skuteczność w Search Console pokazuje domyślnie dane z ostatnich trzech miesięcy: zapytania, strony, kraje i urządzenia. To pierwsze miejsce, w którym widać, na jakie frazy sklep faktycznie się pojawia, nawet zanim ktoś kliknie w wynik.

Warto przeglądać ten raport regularnie, a nie tylko przy okazji większych zmian na stronie. Spadek liczby wyświetleń na frazę z nazwą popularnej marki może oznaczać, że konkurencyjny sklep właśnie dodał nową, lepiej opisaną podstronę tej marki, i warto sprawdzić, co się zmieniło w wynikach wyszukiwania oraz jak wygląda ich opis na tle Państwa strony.

Search Console pokazuje też, na jakiej pozycji przeciętnie wyświetla się dana strona przy danym zapytaniu, co pozwala odróżnić frazy, przy których sklep jest blisko pierwszej strony wyników, od tych, nad którymi trzeba dopiero zacząć pracować. To praktyczniejsze źródło wiedzy niż zgadywanie na podstawie odczuć.

Jak ustawić GA4 pod sklep z kosmetykami

  1. W panelu Administracja w GA4 przejść do sekcji Wyświetlanie danych, a potem do zakładki Zdarzenia.
  2. Oznaczyć jako najważniejsze zdarzenia związane z zakupem i z kliknięciem numeru telefonu, klikając ikonę gwiazdki obok nazwy zdarzenia.
  3. Raz w miesiącu porównać w Search Console, które zapytania przyniosły najwięcej kliknięć, i sprawdzić, czy te frazy mają dedykowaną podstronę.

Najczęstsze błędy na stronach tej branży to brak osobnej podstrony dla popularnej marki, opisy produktów skopiowane od dostawcy bez zmian oraz wizytówka w Google z nieaktualnymi godzinami otwarcia. Koszt dalszej pracy zależy od liczby konkurencyjnych sklepów w okolicy, stanu obecnej strony i tego, czy sklep działa też online.

Warto też raz na kwartał sprawdzić stronę na telefonie tak, jak zrobiłaby to klientka: od wpisania frazy w wyszukiwarce, przez wizytówkę, po kartę produktu i formularz kontaktowy. Taki prosty przegląd często ujawnia drobne przeszkody, na przykład nieaktualny numer telefonu albo brak informacji o godzinach w weekend, które umykają przy pracy nad samą treścią.

Decyzja, czy dalej prowadzić te działania samodzielnie, czy przekazać je zespołowi zajmującemu się tym na co dzień, zależy przede wszystkim od czasu, jaki właściciel sklepu może na to poświęcić regularnie, nie jednorazowo. Pierwsze tygodnie pracy według tego poradnika pokazują, ile z tych zadań da się utrzymać obok bieżącego prowadzenia sklepu, a które wymagają stałej uwagi.

Comiesięczny raport z Search Console i GA4 oraz stały opiekun projektu to część naszej stałej współpracy, jeśli zdecydują się Państwo nam to powierzyć.

Zadzwoń: 222 500 844

Pozycjonowanie perfumerii i drogerii: pytania i odpowiedzi

Nie znaleźli Państwo odpowiedzi? Chętnie odpowiemy telefonicznie lub mailowo.

Napisz do nas
Czy można reklamować nazwy marek kosmetycznych, których sklep nie jest producentem?

Sklep może informować, jakie marki ma w ofercie, pod warunkiem że nie sugeruje powiązania z producentem, którego nie ma, i nie wprowadza w błąd co do pochodzenia towaru. Opisy produktów opieramy na informacjach z etykiety i materiałach producenta, bez własnych obietnic działania.

Czy kosmetyki można opisywać jak produkty lecznicze?

Nie. Ustawa o produktach kosmetycznych wymaga, żeby informacje o produkcie nie sugerowały właściwości, których kosmetyk nie ma, a etykieta i opis miały formę zgodną z przepisami. Unikamy sformułowań sugerujących leczenie, a skupiamy się na rzetelnym opisie składu i zastosowania.

Sklep działa stacjonarnie i online. Jak wygląda wtedy pozycjonowanie?

Prowadzimy oba kanały równolegle: wizytówkę i podstrony lokalne dla sklepu stacjonarnego oraz kategorie i karty produktów dla sklepu internetowego. Dzięki temu klientka trafia na sklep zarówno wtedy, gdy szuka adresu w mieście, jak i wtedy, gdy chce zamówić z dostawą.

Po jakim czasie sklep zacznie być widoczny na nazwy marek i zapachów?

Zwykle po kilku miesiącach systematycznej pracy. Najszybciej zmienia się widoczność w mapach i na frazy z nazwą dzielnicy, dłużej trwa budowanie pozycji na popularne nazwy marek, o które konkuruje wiele sklepów i sieci.

Pozycjonowanie w całej Polsce

Mamy biura w 7 miastach, czynne całą dobę. Spotkania z doradcami umawiamy w godzinach 8:00-14:00. Na każdą wizytę przygotowujemy salę i zespół.

Umów spotkanie w oddziale
Pozycjonowanie stron Kraków

Oddział w Warszawie

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Świętokrzyska 18/505
00-002 Warszawa

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Krakowie

siedziba
Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Rybitwy 22/326
30-722 Kraków

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Łodzi

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

al. Kościuszki 3/4
90-418 Łódź

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Poznaniu

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Adama Mickiewicza 33/15
60-837 Poznań

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Bydgoszczy

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Kujawska 8/5
85-031 Bydgoszcz

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Kielcach

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Henryka Sienkiewicza 66/2
25-501 Kielce

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Zabierzowie

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Szkolna 51
32-080 Zabierzów

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty

Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.

Wstępna ocena strony
Wskazujemy błędy techniczne i braki w treściach, które dziś ograniczają widoczność.
Analiza ruchu i konkurencji
Pokazujemy frazy, na których najszybciej można zyskać.
Plan pierwszych miesięcy
Kolejność prac dopasowana do branży, konkurencji i budżetu.

Konsultacja ze specjalistą