Skip to main content
Pozycjonowanie Stron

Pozycjonowanie salonów fryzjerskich

Nowego fryzjera wybiera się z telefonu: usługa, dzielnica, zdjęcia prac, opinie i wolny termin. Ustawiamy wizytówkę i stronę salonu tak, żeby w tej chwili klient trafiał na Państwa. Niżej opisujemy też krok po kroku, co mogą Państwo zrobić samodzielnie.

Cel współpracy: rezerwacje z Google na te usługi, na które w grafiku salonu zostają wolne godziny.

Salon wybiera się po zdjęciach, opiniach i wolnym terminie

Kto szuka nowego fryzjera, bo dotychczasowy salon zamknięto, albo chce wreszcie zrobić balayage, zaczyna od wyszukiwarki i mapy. Ogląda zdjęcia prac, czyta opinie, sprawdza cennik i to, czy wizytę da się zarezerwować bez dzwonienia. Salon, którego nie ma w mapach na nazwę usługi z dzielnicą, przegrywa z sąsiadem, nawet jeśli pracują w nim lepsi styliści.

W salonie pracujemy na trzech polach: wizytówka w Google, strona z osobnym opisem każdej usługi i opinie klientów. Korzystamy z prawdziwych zdjęć i cennika salonu. Przy metamorfozach pilnujemy zgody klientów na publikację wizerunku, a cennik układamy tak, żeby był zgodny z przepisami o uwidacznianiu cen usług.

Zacznij od konsultacji

Stały opiekun, który zna Państwa stronę

Przez cały okres współpracy rozmawiają Państwo z jedną osobą, która prowadzi projekt i zna jego historię.

Główna specjalizacja: pozycjonowanie

Od 2016 roku pracujemy przede wszystkim nad widocznością w wyszukiwarce. Strony, PR i marketing prowadzimy tak, żeby ją wzmacniały.

Umowa na Państwa warunkach

Do wyboru umowa na 12, 24 lub 36 miesięcy albo bezterminowa, z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia.

Jak prowadzimy pozycjonowanie salonu fryzjerskiego

Zaczynamy od wizytówki i cennika, bo tam klient porównuje salony. Potem rozbudowujemy stronę o usługi, zespół i metamorfozy.

Profil Firmy w Google z przyciskiem rezerwacji

Porządkujemy nazwę, kategorię, godziny i listę usług z cenami. Dodajemy link do zapisów online, bo Google pozwala salonom fryzjerskim przyjmować rezerwacje prosto z wizytówki.

Koloryzacja, strzyżenie i upięcia na osobnych stronach

Każda usługa dostaje opis przebiegu wizyty, czas trwania, zakres cen i zdjęcia prac z salonu. Odpowiadamy na pytania, które klienci zadają dziś w wiadomościach i przez telefon.

Metamorfozy i opinie klientów

Ustalamy prosty sposób zbierania opinii po wizycie i publikowania zdjęć przed i po za zgodą klientów. Odpowiedzi na opinie, także krytyczne, przygotowujemy razem z Państwem.

Szybka strona i czytelny cennik na telefonie

Poprawiamy szybkość ładowania galerii, zapisujemy cennik tekstem zamiast zdjęciem i ustawiamy przycisk rezerwacji tak, żeby był widoczny bez przewijania.

Jak klienci szukają fryzjera i co zrobić samemu w pierwszym tygodniu

Zaczynamy od miejsc, w których klient porównuje salony: mapy, wyniki wyszukiwania i odpowiedzi asystentów AI. Każdy rozdział kończy się listą czynności, które można wykonać bez pomocy agencji.

01

Od odrostu do rezerwacji: dwie drogi, którymi klient trafia do salonu

Osoba z odrostem szuka terminu na jutro, a osoba planująca balayage porównuje salony przez kilka tygodni.

Ruch z internetu płynie do salonu fryzjerskiego dwoma nurtami. Pierwszy to potrzeby na już: odrost przed wyjazdem, grzywka do podcięcia, fryzura na sobotnie wesele znajomych. Taka osoba wpisuje w telefon usługę z nazwą dzielnicy albo po prostu fryzjer w pobliżu, patrzy na mapę, godziny otwarcia i najbliższy wolny termin. Drugi nurt to zmiany planowane: balayage, dekoloryzacja, keratynowe prostowanie, przedłużanie włosów, fryzura ślubna z próbą. Tu decyzja dojrzewa dłużej. Klientka ogląda zdjęcia prac konkretnej stylistki, porównuje ceny, czyta opinie i często pyta w wiadomości, ile potrwa wizyta.

Co klient sprawdza, zanim zarezerwuje

  • Zdjęcia efektów na włosach podobnych do własnych: długość, gęstość, wyjściowy kolor.
  • Opinie, zwłaszcza świeże i takie, na które salon odpowiedział.
  • Cennik z zakresem cen, a nie samo hasło cena ustalana indywidualnie.
  • Wolny termin w najbliższych dniach i możliwość rezerwacji bez dzwonienia.
  • Dojazd, parking albo przystanek w pobliżu.

Skala jest duża po obu stronach. GUS podaje, że w 2025 roku 66,2% osób w wieku 16-74 lata szukało w internecie informacji o towarach i usługach. Po stronie salonów raport Głównego Inspektoratu Sanitarnego za 2025 rok wymienia 35 671 zakładów fryzjerskich i fryzjersko-barberskich w ewidencji Państwowej Inspekcji Sanitarnej, a cała branża beauty urosła w ciągu roku o 4126 podmiotów.

Według pomocy Google wyniki lokalne zależą głównie od trafności, odległości i popularności firmy. Trafność to dopasowanie profilu do wpisanego hasła, odległość to dystans od osoby, która szuka, a popularność zależy między innymi od liczby opinii i stron, które linkują do firmy. Na odległość salon nie ma wpływu, na dwa pozostałe czynniki ma, i od nich zaczyna się praca. Google dodaje, że o wyższą pozycję w lokalnych wynikach nie można poprosić ani za nią zapłacić.

Pierwsze ćwiczenie: spojrzeć na salon oczami klienta

  1. Otworzyć w telefonie okno prywatne przeglądarki, żeby wyniki nie uwzględniały historii Państwa konta.
  2. Wpisać pięć zapytań, które mógłby wpisać nowy klient: fryzjer i nazwa dzielnicy, koloryzacja i nazwa miasta, strzyżenie damskie w pobliżu, balayage i nazwa miasta, fryzura ślubna i nazwa miasta.
  3. Zanotować, czy salon pojawia się na mapie i w wynikach pod mapą.
  4. Kliknąć wizytówkę salonu i sprawdzić, co widać bez przewijania: zdjęcia, ocenę, godziny, przycisk rezerwacji.
  5. Zrobić to samo dla trzech salonów, które pojawiają się najwyżej, i spisać, czego u Państwa brakuje.
  6. Powtórzyć ćwiczenie za miesiąc na tych samych zapytaniach i porównać notatki.

Wyniki lokalne zależą od miejsca, w którym stoi osoba szukająca. Warto sprawdzić je raz w salonie i raz kilka ulic dalej.

02

Frazy i intencje: koloryzacja, cięcie, upięcie i ratunek dla zniszczonych włosów

Zapytania w salonie układają się w kilka grup, a każda potrzebuje innej odpowiedzi na stronie i w wizytówce.

Listy fraz dla salonu nie warto zaczynać od słowa fryzjer. To hasło jest najbardziej zatłoczone i najmniej mówi o potrzebie klienta. Znacznie więcej widać w zapytaniach, w których pada nazwa techniki, problem albo okazja. Osoba, która wpisuje dekoloryzacja po czarnej farbie, ma konkretny kłopot i szuka kogoś, kto go rozwiąże. Osoba, która wpisuje upięcie komunijne dla mamy, szuka terminu na konkretny dzień.

Pięć grup zapytań w salonie fryzjerskim

  • Usługa z miejscem: strzyżenie damskie i nazwa dzielnicy, fryzjer męski przy konkretnej ulicy, fryzjer dziecięcy w mieście.
  • Technika: balayage, sombre, refleksy, tonowanie, trwała ondulacja, keratynowe prostowanie, przedłużanie włosów.
  • Problem: zniszczone końcówki po rozjaśnianiu, żółte refleksy na blondzie, wyjście z czarnego koloru, siwe włosy, które słabo przyjmują farbę.
  • Okazja: fryzura ślubna, studniówka, komunia, sesja zdjęciowa, wesele w roli gościa.
  • Cena i czas: ile kosztuje balayage na długie włosy, ile trwa koloryzacja, czy potrzebna jest konsultacja.

Każda grupa wymaga czegoś innego. Usługa z miejscem rozstrzyga się głównie w mapach, więc tam ważniejsza jest wizytówka niż długi tekst. Technika i problem to materiał na podstrony usług z opisem przebiegu wizyty i zdjęciami. Okazje dobrze obsłużyć stałymi stronami, odświeżanymi przed sezonem. Na pytania o cenę i czas najlepiej odpowiedzieć wprost w cenniku i na stronach usług.

Jak zbudować listę fraz w jedno popołudnie

  1. Przepisać do arkusza wszystkie pozycje z cennika salonu, każdą w osobnym wierszu.
  2. Dopisać przy każdej pozycji słowa, których używają klienci. Klientka rzadko pisze koloryzacja globalna, częściej farbowanie całych włosów.
  3. Wpisać każdą usługę w wyszukiwarkę i zanotować podpowiedzi, które pojawiają się pod polem wyszukiwania.
  4. Otworzyć w Profilu Firmy w Google statystyki skuteczności i przepisać hasła, po których klienci znaleźli wizytówkę.
  5. Jeśli strona ma konto w Search Console, pobrać z raportu Skuteczność zapytania z ostatnich trzech miesięcy.
  6. Przypisać każdą frazę do jednej z pięciu grup i wskazać podstronę, która ma na nią odpowiadać.

Celowo nie podajemy liczby wyszukiwań poszczególnych haseł. Zmienia się ona z miesiąca na miesiąc i różni między miastami, a do planu wystarczy kolejność ustalona na podstawie cennika i grafiku.

03

Profil Firmy w Google krok po kroku: nazwa, kategoria, usługi i przycisk rezerwacji

Wizytówka to pierwsza strona salonu, którą widzi klient, i jedyna, której nie trzeba budować od zera.

Zasady Profilu Firmy w Google są precyzyjne i łatwo je złamać w dobrej wierze. Nazwa w profilu ma odpowiadać nazwie z szyldu, strony i dokumentów, pod którą znają salon klienci. Dopisywanie do niej haseł typu fryzjer, koloryzacja albo nazwa dzielnicy jest niedozwolone i może skończyć się zawieszeniem profilu. Kategorie wybiera się z listy Google: jak najmniej i jak najbardziej szczegółowe. Mają opisywać rodzaj firmy, a nie wymieniać każdą usługę.

Usługi, ceny i opis bez promocji

Usługi dodaje się w edytorze usług, każdą z opisem i ceną. Google zaznacza, że gdy klient szuka usługi oferowanej przez firmę, może ona zostać wyróżniona w profilu. Nazwy usług własnych nie mogą zawierać cen ani numerów telefonów, dlatego cenę wpisuje się w osobnym polu. Opis firmy ma mówić, czym salon się zajmuje, dla kogo pracuje i od kiedy działa. Nie może zawierać linków ani skupiać się na promocjach i cenach.

Przycisk rezerwacji

Google podaje salony fryzjerskie jako przykład firm, które mogą przyjmować zapisy przez linki w profilu, choć nie mogą korzystać z linków do zamówień online. Link musi prowadzić do strony, na której da się umówić wizytę. Nie może to być profil w mediach społecznościowych, komunikator, sklep z aplikacjami ani skrócony adres. Salon z kilkoma lokalizacjami kieruje link do strony konkretnego salonu, a sam link da się dodać dopiero po weryfikacji profilu.

  1. Zalogować się na konto Google, które zarządza profilem, i otworzyć profil salonu w wyszukiwarce.
  2. Sprawdzić nazwę: ma być taka jak na szyldzie, bez haseł i nazw dzielnic.
  3. Ustawić kategorię główną opisującą rodzaj firmy. Kategorie dodatkowe dodać tylko wtedy, gdy salon prowadzi w tym miejscu inną działalność, na przykład gabinet kosmetyczny.
  4. Kliknąć Edytuj usługi i dodać usługi z cennika, każdą z ceną i krótkim opisem.
  5. Uzupełnić godziny otwarcia, także godziny specjalne na święta i długie weekendy.
  6. Dodać zdjęcia wnętrza, stanowisk, wejścia od ulicy i zespołu przy pracy, bez zdjęć stockowych.
  7. W sekcji rezerwacji dodać link do systemu zapisów albo wybrać dostawcę z listy Google. Dostawca pojawia się w profilu w ciągu tygodnia.
04

Opinie po wizycie: jak prosić, odpowiadać i czego zasady Google zabraniają

Imię stylistki pojawia się w opinii samo albo wcale, bo prośba o konkretną treść łamie zasady Map Google.

Klientka szuka w opiniach odpowiedzi na pytanie, czy ktoś z podobnymi włosami wyszedł zadowolony. Najbardziej pomagają więc opinie opisowe, świeże i takie, na które salon odpowiedział. Zasady Map Google dotyczące opinii są jednak surowe, a część popularnych praktyk jest w nich wprost zakazana.

Czego nie wolno robić, nawet w dobrej wierze

  • Oferować rabatu, darmowej pielęgnacji ani produktu w zamian za opinię albo za zmianę negatywnej oceny.
  • Wymagać wystawienia opinii przy recepcji albo wywierać na klienta presję.
  • Prosić o konkretną treść, także o wpisanie imienia stylistki. Google podaje to wprost jako przykład niedozwolonej prośby.
  • Wyznaczać pracownikom liczbę opinii do zebrania.
  • Publikować opinii przez pracowników i ich bliskich, bo Google traktuje to jako konflikt interesów.
  • Zniechęcać do negatywnych opinii i zachęcać wyłącznie do pozytywnych.

Do zasad Google dochodzą przepisy. Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym uznaje za nieuczciwe w każdych okolicznościach zamieszczanie lub zlecanie zamieszczania nieprawdziwych opinii konsumentów. Jeśli salon publikuje opinie na własnej stronie, powinien też podać, czy i w jaki sposób sprawdza, że pochodzą od osób, które skorzystały z usługi.

Prosty system zbierania opinii

  1. Skopiować z profilu link do dodawania opinii i zrobić z niego kod QR.
  2. Wydrukować kod na małej karcie wręczanej przy płatności, z jednym zdaniem prośby, bez obietnic i bez podpowiadania treści.
  3. Jeśli klient zgodził się na wiadomości od salonu, dodać ten sam link do podziękowania po wizycie.
  4. Raz w tygodniu odpowiedzieć na wszystkie nowe opinie: na pochwały krótko i konkretnie, na krytykę spokojnie i bez szczegółów wizyty.
  5. Opinię, która łamie zasady Google, na przykład spam albo wulgaryzmy, zgłosić z poziomu profilu przyciskiem Zgłoś. Sama niezgoda z treścią nie wystarcza do usunięcia.
  6. Raz w miesiącu przejrzeć opinie pod kątem powtarzających się uwag i omówić je z zespołem.
05

Kalendarz salonu: studniówki, komunie, wesela, grudzień i powrót z wakacji

Strony sezonowe przygotowuje się z wyprzedzeniem, bo wyszukiwarka potrzebuje czasu, żeby je znaleźć i ocenić.

Popyt w salonie fryzjerskim ma swój rytm, który zna każda recepcja. Zimą przychodzą studniówki i karnawał, wiosną komunie, od maja do września wesela, w grudniu święta i sylwester. We wrześniu wracają klienci z włosami przesuszonymi po wakacjach. Każdy z tych okresów ma własne zapytania: upięcie na studniówkę, fryzura komunijna dla dziewczynki, próbna fryzura ślubna, regeneracja włosów po lecie.

Dlaczego strony sezonowe publikuje się wcześniej

Nowa podstrona nie trafia do wyników w dniu publikacji. Google musi ją znaleźć, zaindeksować i porównać z innymi stronami odpowiadającymi na to samo zapytanie. Strona o fryzurach ślubnych opublikowana tuż przed sezonem ma mało czasu, żeby zebrać wyświetlenia. Dlatego stałe podstrony sezonowe zostawiamy na stronie przez cały rok i tylko je odświeżamy: nowe zdjęcia, aktualny cennik, informacja o wolnych terminach.

  • Styczeń i luty: studniówki, karnawał, noworoczne zmiany koloru.
  • Kwiecień i maj: komunie, pierwsze wesela, próbne fryzury ślubne.
  • Czerwiec: zakończenie roku szkolnego, sesje zdjęciowe, rozjaśnianie przed urlopem.
  • Wrzesień: regeneracja włosów po wakacjach, powrót do stałego koloru.
  • Listopad i grudzień: święta, sylwester, bony podarunkowe.

Plan na cały rok w jednym arkuszu

  1. Wypisać z grafiku z poprzedniego roku miesiące, w których brakowało terminów, i te, w których zostawały wolne godziny.
  2. Przypisać do każdego okresu usługi, które wtedy rosną, i zapytania, które wpisują klienci.
  3. Dla okazji z największym ruchem przygotować stałą podstronę, na przykład fryzury ślubne albo upięcia okolicznościowe.
  4. Odświeżyć taką podstronę kilka tygodni przed sezonem: nowe zdjęcia, aktualne ceny, informacja o terminach próbnych.
  5. Dodać w wizytówce Google wpis o sezonowej usłudze i ustawić godziny specjalne na święta.
  6. Po sezonie sprawdzić w Search Console, na jakie zapytania strona się wyświetlała, i dopisać brakujące odpowiedzi.

Jeśli wolą Państwo zajmować się klientami, a nie wizytówką i kalendarzem treści, przejmiemy te prace. Dostaną Państwo plan na cały rok, stałego opiekuna i comiesięczny raport z tego, co zrobiliśmy.

Zadzwoń: 222 500 844

Od pierwszej rozmowy do startu prac

Krok 1

Kontakt

Rozmawiamy o Państwa firmie, celach i dotychczasowych działaniach.

Krok 2

Audyt strony

Sprawdzamy technikę, treści, linki i widoczność na tle konkurencji.

Krok 3

Spotkanie i plan

Omawiamy wnioski z audytu, wspólnie dobieramy frazy i ustalamy kolejność prac.

Krok 4

Start prac

Podpisujemy umowę, uruchamiamy pomiar pozycji i zaczynamy wdrożenia.

Strona salonu, treści i technika krok po kroku

Wizytówka przyciąga uwagę, a strona odpowiada na pytania, które padają przed droższą usługą: ile to potrwa, ile będzie kosztować i kto ją wykona.

06

Układ strony salonu: usługi, cennik, zespół, metamorfozy i lokalizacje

Dobry układ strony salonu mieści się na jednej kartce i odpowiada grupom zapytań z listy fraz.

Strona salonu nie musi być duża. Musi mieć osobne miejsce na każdą rzecz, której szuka klient. Zwykle wystarcza kilkanaście podstron: strona główna, osobne strony głównych usług, cennik, zespół, metamorfozy, kontakt z dojazdem i rezerwacja. Salon z dwiema lokalizacjami dostaje osobną podstronę dla każdej z nich, z adresem, godzinami, zdjęciem wejścia i zespołem, który tam pracuje.

Jak podzielić usługi

  • Koloryzacja: osobne strony dla technik, o które klienci pytają z nazwy, na przykład balayage albo dekoloryzacja.
  • Strzyżenie: damskie, męskie i dziecięce, jeśli salon przyjmuje dzieci.
  • Fryzury okolicznościowe: ślubne, komunijne i wieczorowe, z informacją o próbie i dojeździe.
  • Pielęgnacja i regeneracja: zabiegi dla włosów zniszczonych i kręconych.
  • Przedłużanie i zagęszczanie, jeśli salon je wykonuje.

Nie warto tworzyć dwudziestu stron w rodzaju fryzjer plus kolejna dzielnica z tym samym tekstem. Google pisze, że tworzenie osobnych treści dla każdej odmiany zapytania głównie po to, by wpływać na wyniki, narusza zasady dotyczące nadużywania treści na dużą skalę. Salon ma jeden adres, więc wystarczy jedna dobra strona lokalizacji.

Plan strony na jednej kartce

  1. Wypisać usługi z cennika i pogrupować je w cztery albo pięć działów, tak jak w liście powyżej.
  2. Dla każdej usługi, o którą klienci pytają z nazwy, zaplanować własną podstronę, a drobne pozycje zostawić w cenniku.
  3. Zaplanować stronę zespołu z osobnym opisem każdej stylistki i każdego stylisty.
  4. Zaplanować galerię metamorfoz podzieloną według usług zamiast jednej długiej ściany zdjęć.
  5. Ustalić proste adresy podstron, na przykład koloryzacja i balayage jako kolejne człony adresu, i nie zmieniać ich bez przekierowań.
  6. Dodać z każdej podstrony usługi odnośnik do cennika, rezerwacji i pasujących metamorfoz.
07

Opis usługi, który zastępuje konsultację przez telefon

Dobra podstrona koloryzacji odpowiada na pytania o czas, cenę, pielęgnację i bezpieczeństwo, zanim klient je zada.

Opis usługi bywa ograniczony do dwóch zdań o pasji i profesjonalnych kosmetykach. Klient nie znajduje tam odpowiedzi, więc pisze wiadomość albo wybiera salon, który je podał. Przewodnik Google o funkcjach AI w wyszukiwarce zaleca treści z własnym punktem widzenia i doświadczeniem zamiast powtarzania tego, co już jest w sieci. W salonie to doświadczenie jest na miejscu: stylistki wiedzą, o co klienci pytają i co najczęściej idzie nie tak.

Co powinno się znaleźć na podstronie usługi

  • Dla kogo jest usługa i kiedy lepiej wybrać inną, na przykład tonowanie zamiast pełnej koloryzacji.
  • Przebieg wizyty i orientacyjny czas trwania dla włosów krótkich, średnich i długich.
  • Zakres cen z informacją, od czego zależy cena końcowa i czy obejmuje materiały.
  • Pielęgnacja w domu po wizycie i to, kiedy wrócić na odświeżenie.
  • Zdjęcia efektów wykonanych w salonie, podpisane nazwą usługi i imieniem osoby, która ją wykonała.
  • Informacje o bezpieczeństwie przy koloryzacji.

Ostatni punkt ma oparcie w prawie Unii Europejskiej. Rozporządzenie o produktach kosmetycznych wymaga, by na etykietach utleniających farb do włosów z substancjami takimi jak p-fenylenodiamina znalazło się ostrzeżenie, że barwniki do włosów mogą wywoływać silne reakcje alergiczne i że produkt nie jest przeznaczony dla osób poniżej 16. roku życia. Na podstronie koloryzacji warto więc napisać, jak salon podchodzi do koloryzacji u nastolatków i kiedy proponuje próbę uczuleniową.

Szablon opisu usługi

  1. Poprosić stylistkę, która najczęściej wykonuje daną usługę, o listę dziesięciu pytań, które słyszy od klientów.
  2. Napisać odpowiedź na każde pytanie w dwóch albo trzech zdaniach, prostym językiem.
  3. Dodać przebieg wizyty i czas trwania dla różnych długości włosów.
  4. Dopisać zakres cen i zdanie o tym, od czego zależy cena końcowa.
  5. Wybrać sześć do dziesięciu zdjęć efektów z ostatnich miesięcy, za zgodą klientów, i podpisać każde z nich.
  6. Przeczytać gotowy tekst na telefonie. Jeśli coś brzmi jak ulotka, skrócić to.

Próby uczuleniowej nie przedstawiamy jako obowiązku wynikającego z przepisów, bo ostrzeżenie dotyczy etykiety produktu. Opisujemy, jak postępuje salon i dlaczego.

08

Styliści jako autorzy: doświadczenie, dyplom mistrzowski i zdjęcia prac

Klient wybiera konkretną osobę, a Google zachęca, żeby na stronie było jasne, kto przygotował treść.

W salonie fryzjerskim zaufanie buduje się wokół ludzi. Klientka umawia się do konkretnej osoby: do stylistki od blondów albo do stylisty, który dobrze strzyże kręcone włosy. Strona z bezimiennym zespołem traci ten atut. Google w poradniku o tworzeniu pomocnych treści pyta, czy dla odwiedzających jest oczywiste, kto jest autorem treści, i wprost zachęca do podpisywania tekstów tam, gdzie czytelnik tego oczekuje.

Kwalifikacje, które warto pokazać

Fryzjerstwo to zawód rzemieślniczy. Ustawa o rzemiośle wymienia dyplom mistrza i świadectwo czeladnicze jako dowody kwalifikacji zawodowych. Mogą je wydawać izby rzemieślnicze osobom, które zdały egzamin przed komisją izby. Jeśli ktoś w zespole ma taki dokument, warto napisać o tym przy jego profilu, razem z rokiem uzyskania. Obok tego szkolenia z konkretnych technik, lata pracy i specjalizacja, na przykład włosy kręcone, blondy albo fryzury ślubne.

Trzeba przy tym uważać na słowa. Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym uznaje za nieuczciwe posługiwanie się certyfikatem, znakiem jakości lub równorzędnym oznaczeniem bez uprawnienia. Określenie certyfikowany koloryzator marki powinno mieć pokrycie w dokumencie, a słowo mistrz na stronie powinno oznaczać dyplom mistrza, a nie ogólną pochwałę.

Profil stylistki krok po kroku

  1. Zrobić każdej osobie z zespołu zdjęcie przy pracy w salonie, w dobrym świetle.
  2. Napisać krótki opis: od kiedy pracuje, w czym się specjalizuje, jakie ma dyplomy i ukończone szkolenia.
  3. Dodać sześć do dziewięciu zdjęć jej prac, za zgodą klientów.
  4. Podpisać imieniem tej osoby opisy usług, które przygotowała albo sprawdziła.
  5. Dodać z profilu odnośnik do rezerwacji u tej osoby, jeśli system zapisów to umożliwia.
  6. Aktualizować profil po każdym szkoleniu i każdej zmianie w zespole.
09

Szybkość, telefon i dane strukturalne HairSalon

Strona salonu jest ciężka od zdjęć, a klient ogląda ją w telefonie, więc technika ma tu realne znaczenie.

Galeria metamorfoz potrafi ważyć więcej niż cała reszta strony. Zdjęcia prosto z aparatu, film w tle strony głównej i kilka wtyczek do rezerwacji wydłużają ładowanie. Google opisuje jakość działania strony wskaźnikami Core Web Vitals. Dobre wartości to wczytanie największego elementu w ciągu 2,5 sekundy, reakcja na interakcję w 200 milisekund lub szybciej i przesunięcia układu nie większe niż 0,1, mierzone na 75. percentylu wczytań strony, osobno dla telefonów i komputerów.

Dane strukturalne dla salonu

Schema.org ma osobny typ HairSalon, który jest podtypem HealthAndBeautyBusiness, a ten podtypem LocalBusiness. Google zaleca opisywać każdą lokalizację możliwie najbardziej szczegółowym podtypem LocalBusiness. W danych warto podać nazwę, adres, telefon, godziny otwarcia i przedział cen w polu priceRange. To pole musi mieć mniej niż 100 znaków, inaczej Google nie pokaże przedziału cen.

Dwie sprawy często psują oczekiwania. Gwiazdki z opinii zamieszczonych na stronie samego salonu, także z osadzonego widżetu z opiniami Google, nie kwalifikują się do wyświetlenia w wynikach, bo salon kontroluje opinie o sobie. Z kolei wyniki rozszerzone FAQ nie pojawiają się w wyszukiwarce od 7 maja 2026 roku, więc znaczniki FAQPage nie dadzą już dodatkowego miejsca w wynikach.

Przegląd techniczny w godzinę

  1. Sprawdzić stronę główną i podstronę koloryzacji w PageSpeed Insights, osobno dla telefonu.
  2. Zmniejszyć zdjęcia w galerii do szerokości, w jakiej naprawdę się wyświetlają, i zapisać je w formacie WebP.
  3. Zastąpić film w tle strony głównej zdjęciem, jeśli wynik dla telefonu jest słaby.
  4. Sprawdzić, czy numer telefonu jest tekstem, który można dotknąć palcem, a nie grafiką.
  5. Dodać dane strukturalne HairSalon na stronie kontaktu albo lokalizacji i sprawdzić je w walidatorze Schema.org.
  6. Upewnić się, że adres, telefon i godziny w danych są takie same jak w wizytówce Google.
10

Wzmianki i linki: producenci kosmetyków, cech, śluby i lokalne media

Salon fryzjerski ma sporo naturalnych okazji do wzmianek, a żadna z nich nie wymaga kupowania artykułów.

Linki do strony salonu działają jak polecenia. Liczy się ich wiarygodność i związek z branżą albo okolicą, a nie sama liczba. Google zaznacza w przewodniku o wyszukiwaniu z AI, że zabieganie o nieautentyczne wzmianki w sieci pomaga mniej, niż się wydaje, bo podstawowe systemy rankingowe skupiają się na treściach wysokiej jakości, a inne systemy blokują spam. Wartościowe wzmianki biorą się z tego, co salon naprawdę robi.

Skąd salon bierze naturalne wzmianki

  • Lista salonów partnerskich producenta kosmetyków, na których salon pracuje, jeśli producent taką prowadzi.
  • Cech albo izba rzemieślnicza, do której należy salon, i szkoła, z której przyjmuje uczniów na praktyki.
  • Fotografowie, sale weselne i organizatorzy ślubów, z którymi salon współpracuje przy fryzurach ślubnych.
  • Lokalne portale przy okazji otwarcia, jubileuszu albo akcji społecznej, na przykład strzyżenia dla fundacji zbierającej włosy na peruki.
  • Szkolenia i pokazy prowadzone przez kogoś z zespołu oraz konkursy fryzjerskie.

Każda wzmianka powinna zawierać aktualną nazwę, adres i telefon salonu, takie same jak w wizytówce. Rozbieżne dane w starych katalogach, na przykład numer telefonu sprzed lat albo adres sprzed przeprowadzki, lepiej poprawić, zamiast dodawać kolejne wpisy.

Plan na trzy miesiące

  1. Wypisać firmy i instytucje, z którymi salon już współpracuje: producent kosmetyków, hurtownia, fotografowie, sale, szkoła, cech.
  2. Sprawdzić, które z nich mają na stronie listę partnerów albo polecanych usługodawców.
  3. Napisać do każdej krótką wiadomość z prośbą o dodanie salonu, z gotowym opisem i adresem strony.
  4. Wyszukać nazwę salonu w Google i poprawić nieaktualne dane w katalogach, w których salon już jest.
  5. Zaplanować jedną akcję lokalną na kwartał, o której warto napisać na stronie.
  6. Zapisywać w arkuszu każdą nową wzmiankę z datą i adresem strony.

Jeśli brakuje Państwu czasu na opisy usług, profile zespołu i porządki w technice, możemy przygotować to za Państwa. Zaczynamy od audytu strony i listy priorytetów, a potem prowadzimy prace krok po kroku.

Zadzwoń: 222 500 844

Co zyskuje salon fryzjerski

Rezerwacje na wolne godziny w grafiku

Mocniej promujemy usługi, na które są wolne terminy, na przykład koloryzacje w dni powszednie przed południem, a wyciszamy te, na które klienci już dziś czekają tygodniami.

Stali klienci z sąsiedztwa

Frazy z nazwą dzielnicy przyciągają osoby, które mieszkają albo pracują blisko salonu. Przy usłudze powtarzanej co kilka tygodni to klienci, którzy mogą zostać na lata.

Rezerwacje bez pośrednika

Klient, który trafia na Państwa stronę i wizytówkę, rezerwuje u Państwa, zamiast przeglądać obok oferty innych salonów w katalogu albo aplikacji.

[ps_related]

Reklama, przepisy, AI i pomiar w salonie fryzjerskim

Ostatnia część dotyczy budżetu na reklamę, przepisów o cenach, opiniach i wizerunku, widoczności w asystentach AI oraz tego, jak sprawdzić, czy praca przynosi rezerwacje.

11

Reklama płatna, aplikacje rezerwacyjne i pozycjonowanie: czym zapełnić wolne terminy

Reklama zapełni najbliższe okienka, pozycjonowanie buduje ruch na kolejne sezony, a aplikacja rezerwacyjna stoi pomiędzy.

Salon ma trzy źródła klientów z internetu i za każde płaci inaczej. Reklama w wyszukiwarce i w mediach społecznościowych działa od dnia uruchomienia i znika w dniu wyłączenia. Aplikacja rezerwacyjna z własnym katalogiem salonów przyprowadza klientów, ale pokazuje salon obok konkurencji i na swoich zasadach. Pozycjonowanie strony i wizytówki rośnie wolniej, za to pracuje także wtedy, gdy budżet reklamowy jest wstrzymany.

Kiedy reklama ma sens

  • Nowy salon, który nie ma jeszcze opinii ani historii w wyszukiwarce.
  • Wolne godziny w grafiku, które trzeba zapełnić w najbliższych tygodniach.
  • Nowa usługa, o którą klienci jeszcze nie pytają z nazwy.
  • Sezon, na przykład wesela, jeśli strona sezonowa dopiero startuje.

Przy porównywaniu wyników warto pamiętać, że statystyki Profilu Firmy w Google obejmują wyświetlenia i działania pochodzące z bezpłatnych wyników i z Google Ads. Jeśli w tym samym miesiącu ruszyła kampania, wzrost liczby połączeń z wizytówki nie musi być efektem pozycjonowania.

Mały test zamiast dużego budżetu

  1. Wybrać jedną usługę z wolnymi terminami, na przykład koloryzację we wtorki i środy.
  2. Ustalić z góry miesięczny limit wydatków i czas testu, na przykład cztery tygodnie.
  3. Kierować reklamę na podstronę tej usługi, a nie na stronę główną.
  4. Poprosić recepcję, żeby przy każdej nowej rezerwacji pytała, skąd klient wie o salonie.
  5. Po teście porównać liczbę rezerwacji tej usługi z tym samym okresem przed kampanią.
  6. Utrzymać reklamę tylko wtedy, gdy rezerwacje z niej wyraźnie pokrywają jej koszt.
12

Cennik, promocje, zdjęcia klientów i influencerzy: co mówią przepisy

Salon fryzjerski nie ma zakazu reklamy jak gabinet lekarski, ale obowiązują go przepisy o cenach, opiniach i wizerunku.

Ceny usług reguluje ustawa o informowaniu o cenach towarów i usług oraz rozporządzenie w sprawie uwidaczniania cen. W miejscu świadczenia usług cennik ma być udostępniony w miejscu ogólnodostępnym i dobrze widocznym. Ceny podaje się razem z dokładnym określeniem rodzaju i zakresu usługi, a jeśli cena nie obejmuje materiałów, trzeba o tym jednoznacznie poinformować. Fryzjer, który pracuje wyłącznie z dojazdem do klientek, przedstawia cennik przed wykonaniem usługi, na piśmie albo elektronicznie.

Promocje i obniżki

Przy każdej informacji o obniżce ceny usługi trzeba podać także najniższą cenę z 30 dni przed obniżką. Ta zasada obejmuje również reklamę usługi z ceną, więc dotyczy posta z promocją, banera na stronie i wpisu w wizytówce. Za niewykonanie tych obowiązków wojewódzki inspektor Inspekcji Handlowej nakłada karę do 20 000 zł, a przy co najmniej trzech naruszeniach w ciągu 12 miesięcy do 40 000 zł.

Zdjęcia klientów i współpraca z influencerami

Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej, więc każde zdjęcie metamorfozy z twarzą klientki potrzebuje jej zgody. Przy współpracy z twórcami internetowymi trzeba pamiętać o zakazie kryptoreklamy. UOKiK w rekomendacjach dla influencerów podkreśla, że dla uznania treści za komercyjną nie ma znaczenia forma korzyści, także usługa albo zniżka, a odpowiedzialność za oznaczanie ponoszą również reklamodawcy. Darmowa koloryzacja w zamian za relację to więc współpraca reklamowa, którą trzeba oznaczyć.

  1. Porównać cennik na stronie i w salonie i sprawdzić, czy każda pozycja mówi, co obejmuje cena.
  2. Przy usługach z ceną zależną od długości włosów podać przedziały i zdanie o materiałach.
  3. Przy każdej promocji zapisać w arkuszu najniższą cenę z 30 dni przed obniżką i podawać ją obok ceny promocyjnej.
  4. Przygotować krótki formularz zgody na publikację zdjęć: gdzie, jak długo, czy z twarzą.
  5. Przy każdej współpracy z twórcą internetowym ustalić na piśmie, jak materiał zostanie oznaczony jako reklama.
  6. Raz na kwartał przejrzeć stare posty z cenami i usunąć albo poprawić te, które są nieaktualne.
13

Formularze, zapisy online i dane klientów zgodnie z RODO

Formularz rezerwacji zbiera dane osobowe, a notatka o alergii na farbę może być już informacją o zdrowiu.

Każdy formularz kontaktowy i każdy system zapisów zbiera dane osobowe. RODO wymaga, żeby przy pozyskiwaniu danych podać osobie między innymi tożsamość i dane kontaktowe administratora oraz cele i podstawę prawną przetwarzania. W praktyce oznacza to krótką informację pod formularzem i odnośnik do pełnej polityki prywatności. Salon, który korzysta z zewnętrznego systemu rezerwacji, powinien też wiedzieć, jak ten dostawca przetwarza dane jego klientów.

Alergie i skóra głowy to dane szczególnej kategorii

Salony zapisują w kartach klientów informacje o alergii na farbę albo o podrażnionej skórze głowy. RODO definiuje dane dotyczące zdrowia jako dane o zdrowiu fizycznym lub psychicznym, które ujawniają informacje o stanie zdrowia, i co do zasady zakazuje ich przetwarzania, z wyjątkami, takimi jak wyraźna zgoda osoby. Informacja o alergii może być taką daną. Dlatego nie umieszczamy tych pytań w ogólnym formularzu na stronie, a jeśli salon potrzebuje tej wiedzy, zbiera ją świadomie, z wyraźną zgodą, i ogranicza do niej dostęp.

Porządek w formularzach krok po kroku

  1. Spisać wszystkie miejsca, w których salon zbiera dane: formularz na stronie, system rezerwacji, wiadomości w mediach społecznościowych, karty klientów.
  2. Usunąć z formularza na stronie pola, które nie są potrzebne do umówienia wizyty.
  3. Dodać pod formularzem informację o administratorze danych, celu i podstawie przetwarzania oraz odnośnik do polityki prywatności.
  4. Zgodę na wiadomości marketingowe zbierać osobnym, domyślnie niezaznaczonym polem, oddzielnie od rezerwacji.
  5. Sprawdzić w umowie z dostawcą systemu rezerwacji, jak przetwarza on dane klientów salonu.
  6. Ustalić, kto w salonie ma dostęp do kart klientów z informacjami o alergiach i jak długo są przechowywane.

Ten rozdział opisuje dobre praktyki, a nie poradę prawną. Przy wątpliwościach warto poprosić o przegląd dokumentów specjalistę od ochrony danych.

14

Widoczność w ChatGPT, Gemini i AI Overviews: co salon może zrobić sam

Asystenci AI korzystają z tych samych stron i profili co wyszukiwarka, więc praca nad nimi zaczyna się od podstaw.

Google zauważa, że ludzie coraz chętniej korzystają z odpowiedzi generatywnych, a pytanie o salon brzmi wtedy jak rozmowa: gdzie w okolicy zrobić dobrą dekoloryzację i ile to kosztuje. Według Google funkcje takie jak AI Overviews i tryb AI opierają się na podstawowych systemach rankingowych wyszukiwarki i pobierają strony z jej indeksu, więc zasady SEO pozostają aktualne. Google dodaje, że odpowiedzi generatywne mogą zawierać informacje o lokalnych firmach, a Profil Firmy pomaga pokazać usługi w odpowiedziach AI i w zwykłych wynikach.

Czego nie trzeba robić

Kilka popularnych porad można spokojnie pominąć, co Google potwierdza w tym samym przewodniku. Pliki llms.txt i inne specjalne pliki dla AI nie są potrzebne do widoczności w wyszukiwarce Google, bo ona ich nie używa. Nie trzeba też dzielić tekstów na drobne kawałki ani pisać ich specjalnie pod AI. Dane strukturalne nie są wymagane w wyszukiwaniu generatywnym, choć warto je utrzymywać ze względu na wyniki rozszerzone.

ChatGPT korzysta z własnego robota wyszukiwania OAI-SearchBot. OpenAI podaje, że strony, które go zablokują, nie będą pokazywane w odpowiedziach wyszukiwania ChatGPT, najwyżej jako linki nawigacyjne. Warto więc sprawdzić, czy plik robots.txt albo zapora na serwerze nie blokują tego robota.

Lista kontrolna na jeden wieczór

  1. Zadać w ChatGPT, Gemini i w wyszukiwarce Google w trybie AI trzy pytania o usługi salonu w swojej okolicy i zapisać, które salony pojawiają się w odpowiedziach.
  2. Sprawdzić, z jakich stron, katalogów i profili pochodzą informacje w tych odpowiedziach.
  3. Otworzyć plik robots.txt na swojej domenie i sprawdzić, czy nie blokuje robotów OAI-SearchBot ani Googlebot.
  4. Uzupełnić na podstronach usług zdania, które odpowiadają wprost na pytania o czas, cenę i to, dla kogo jest usługa.
  5. Dodać do stron usług własne zdjęcia efektów, bo według Google funkcje AI mogą pokazywać także obrazy i filmy.
  6. Sprawdzić w Search Console raport Generative AI performance, który od 31 sierpnia 2026 roku jest udostępniony wszystkim witrynom. Raport pojawi się, gdy strona zbierze w tych funkcjach wystarczająco dużo wyświetleń.
15

Pomiar krok po kroku: Search Console, GA4 i statystyki wizytówki

Wykres pozycji nie zapełni grafiku, więc mierzymy połączenia, kliknięcia w rezerwację i rezerwacje z konkretnych źródeł.

Salon potrzebuje trzech źródeł danych. Search Console pokazuje, na jakie zapytania strona wyświetla się w Google i ile zbiera kliknięć. Google Analytics 4 pokazuje, co ludzie robią na stronie, na przykład czy klikają przycisk rezerwacji. Statystyki Profilu Firmy w Google pokazują wyświetlenia wizytówki, połączenia z przycisku Zadzwoń, kliknięcia prowadzące do witryny i hasła, po których znaleziono salon. Liczbę rezerwacji Google pokaże w profilu tylko wtedy, gdy zapisy obsługuje dostawca rezerwacji współpracujący z Google. Dla własnych linków do rezerwacji danych o skuteczności nie ma.

Konfiguracja w jedno przedpołudnie

  1. Dodać stronę do Search Console jako usługę typu domena i potwierdzić ją wpisem w DNS u dostawcy domeny.
  2. W Google Analytics 4 utworzyć zdarzenia dla kliknięcia w przycisk rezerwacji i w numer telefonu, najlepiej przez Menedżera tagów Google.
  3. W Analytics otworzyć Administrację, w sekcji Wyświetlanie danych wybrać Zdarzenia i oznaczyć oba zdarzenia gwiazdką, żeby raporty liczyły je jako najważniejsze działania.
  4. W Profilu Firmy w Google otworzyć statystyki skuteczności i zanotować punkt wyjścia z ostatnich trzech miesięcy.
  5. Ustalić z recepcją jedno pytanie przy rezerwacji: skąd dowiedzieli się Państwo o salonie.
  6. Założyć arkusz z kolumnami: miesiąc, wyświetlenia wizytówki, połączenia, kliknięcia w rezerwację, rezerwacje według źródła.

Jak czytać wyniki co miesiąc

Najpierw patrzymy na rezerwacje i połączenia, dopiero potem na pozycje. W Search Console filtrujemy zapytania z nazwami usług i dzielnic, bo to one przyprowadzają klientów z okolicy. Zmiany oceniamy w porównaniu z tym samym miesiącem roku wcześniej, bo w salonie grudnia z majem nie da się uczciwie porównać. Pojedynczy słaby tydzień niczego nie przesądza, trend z trzech miesięcy już tak.

Hasła w statystykach wizytówki Google aktualizuje na początku każdego miesiąca, a dane mogą pojawić się z kilkudniowym opóźnieniem.

Konfigurację pomiaru możemy wykonać za Państwa, a potem co miesiąc przesyłać raport, w którym połączenia, rezerwacje i zapytania z Google są zebrane w jednym miejscu i opisane zwykłym językiem.

Zadzwoń: 222 500 844
16

Najczęstsze błędy na stronach salonów i kiedy warto oddać pracę agencji

Część błędów da się naprawić w jedno popołudnie, inne wymagają stałej pracy przez kilka miesięcy.

Błędy, które warto sprawdzić u siebie

  • Nazwa w wizytówce z dopisanymi hasłami, na przykład fryzjer, koloryzacja i nazwa dzielnicy.
  • Instagram jako jedyna strona salonu i link do rezerwacji prowadzący do komunikatora.
  • Cennik wklejony jako zdjęcie, którego nie przeczyta wyszukiwarka ani czytnik ekranu.
  • Hasło cena ustalana indywidualnie przy każdej usłudze, bez żadnego przedziału.
  • Zdjęcia stockowe zamiast prac salonu i zespół bez imion.
  • Kilkanaście prawie identycznych stron dla kolejnych dzielnic.
  • Nieaktualne godziny w święta i stary numer telefonu w katalogach.
  • Opinie zbierane za rabat albo pisane przez pracowników.

Większość zadań z tego poradnika da się wykonać samodzielnie. Kłopot rzadko leży w wiedzy, częściej w czasie: salon żyje grafikiem, a strona i wizytówka czekają na wolny wieczór. Współpraca z agencją ma sens, gdy salon działa w dużym mieście z silną konkurencją, ma kilka lokalizacji, planuje nową stronę albo po prostu chce mieć stałą opiekę i raport co miesiąc.

Od czego zależy koszt

Cen w poradniku nie podajemy, bo zależą od kilku zmiennych: liczby salonów w okolicy i ich aktywności w sieci, liczby lokalizacji, stanu obecnej strony, ilości treści do napisania i tego, czy trzeba budować stronę od nowa. Pracujemy na umowach na 12, 24 albo 36 miesięcy albo bezterminowo z trzymiesięcznym wypowiedzeniem. Google zastrzega, że nikt nie może zagwarantować pierwszego miejsca w wynikach, dlatego obiecujemy zakres pracy i przejrzysty raport, a nie pozycję.

  1. Przejść listę błędów powyżej i zaznaczyć te, które dotyczą salonu.
  2. Poprawić w pierwszej kolejności wizytówkę i cennik, bo te miejsca klient widzi najwcześniej.
  3. Zaplanować podstrony usług na najbliższe trzy miesiące, na przykład po jednej na dwa tygodnie.
  4. Po trzech miesiącach porównać w arkuszu połączenia i rezerwacje z punktem wyjścia.
  5. Jeśli zmiany stoją w miejscu z braku czasu, spisać zadania, które warto oddać na zewnątrz.

Jeśli wolą Państwo oddać tę pracę specjalistom, porozmawiajmy o salonie. Przygotujemy plan z zakresem prac, przydzielimy stałego opiekuna i co miesiąc pokażemy w raporcie, co zostało zrobione.

Zadzwoń: 222 500 844

Pozycjonowanie salonu fryzjerskiego: pytania i odpowiedzi

Nie znaleźli Państwo odpowiedzi? Chętnie odpowiemy telefonicznie lub mailowo.

Napisz do nas
Mamy profil w aplikacji rezerwacyjnej i Instagram. Czy własna strona jest jeszcze potrzebna?

Aplikacja i Instagram pomagają, ale zasady i sąsiedztwo konkurencji ustala tam właściciel platformy. Własna strona zbiera ruch z wyszukiwarki na nazwy usług i pokazuje pełny cennik. Ma też znaczenie dla wizytówki: Google nie przyjmuje linków do mediów społecznościowych jako linków do rezerwacji, a link musi prowadzić do strony, na której da się umówić wizytę.

Czy możemy publikować zdjęcia klientek przed i po metamorfozie?

Tak, za zgodą osoby na zdjęciu, bo prawo autorskie wymaga zezwolenia na rozpowszechnianie wizerunku. Najprościej poprosić o zgodę przy wizycie, na piśmie albo w wiadomości, i zapisać, gdzie zdjęcie się pojawi: na stronie, w wizytówce, w mediach społecznościowych. Zgodę warto zebrać także przy ujęciach z tyłu, bo znajomi rozpoznają klientkę po sylwetce i fryzurze.

Cena koloryzacji zależy od długości włosów. Jak podać ją w cenniku na stronie?

Przepisy wymagają, żeby cenę usługi podawać razem z dokładnym określeniem jej rodzaju i zakresu, a gdy cena nie obejmuje materiałów, trzeba o tym jasno poinformować. Dobrze działa cennik z przedziałami dla włosów krótkich, średnich i długich oraz jedno zdanie o tym, od czego zależy cena końcowa. Taki opis ogranicza też pytania w wiadomościach.

Klientka wystawiła nam niesprawiedliwą opinię. Co możemy zrobić?

Odpowiedzieć spokojnie i rzeczowo, bez szczegółów wizyty. Opinię łamiącą zasady Google można zgłosić z poziomu profilu, ale sama niezgoda z jej treścią nie jest powodem do usunięcia. Nie warto równoważyć jej zamówionymi wpisami: zamieszczanie nieprawdziwych opinii konsumentów jest nieuczciwą praktyką rynkową, a zasady Google zabraniają oferowania korzyści w zamian za opinie.

Pozycjonowanie w całej Polsce

Mamy biura w 7 miastach, czynne całą dobę. Spotkania z doradcami umawiamy w godzinach 8:00-14:00. Na każdą wizytę przygotowujemy salę i zespół.

Umów spotkanie w oddziale
Pozycjonowanie stron Kraków

Oddział w Warszawie

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Świętokrzyska 18/505
00-002 Warszawa

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Krakowie

siedziba
Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Rybitwy 22/326
30-722 Kraków

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Łodzi

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

al. Kościuszki 3/4
90-418 Łódź

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Poznaniu

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Adama Mickiewicza 33/15
60-837 Poznań

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Bydgoszczy

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Kujawska 8/5
85-031 Bydgoszcz

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Kielcach

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Henryka Sienkiewicza 66/2
25-501 Kielce

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Zabierzowie

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Szkolna 51
32-080 Zabierzów

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty

Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.

Wstępna ocena strony
Wskazujemy błędy techniczne i braki w treściach, które dziś ograniczają widoczność.
Analiza ruchu i konkurencji
Pokazujemy frazy, na których najszybciej można zyskać.
Plan pierwszych miesięcy
Kolejność prac dopasowana do branży, konkurencji i budżetu.

Konsultacja ze specjalistą