Skip to main content
Pozycjonowanie Stron

Pozycjonowanie salonów kosmetycznych

Do salonu kosmetycznego prowadzą konkretne zapytania: nazwa zabiegu i dzielnicy, zdjęcia efektów, cennik i opinie, a na końcu rezerwacja z telefonu. Niżej pokazujemy krok po kroku, co salon może zrobić sam, a jeśli wolą Państwo to zlecić, przejmiemy tę pracę.

Cel współpracy: salon widoczny w mapach Google, w wynikach i w odpowiedziach AI na zabiegi, które klienci wpisują tuż przed rezerwacją.

Klient wybiera salon po zdjęciach, cenniku i opiniach

Zanim ktoś umówi oczyszczanie twarzy, hennę brwi albo depilację woskiem, chce wiedzieć trzy rzeczy: czy salon robi dokładnie ten zabieg, ile to kosztuje i co piszą inni klienci. W badaniu GUS z 2025 roku 66,2 procent osób w wieku 16-74 lata szukało w internecie informacji o towarach i usługach w ciągu 3 miesięcy przed badaniem. Salon nieobecny w mapach i w wynikach nie bierze udziału w tym porównaniu.

Branża kosmetyczna ma też swoje granice. Salonowi nie wolno twierdzić, że zabieg leczy choroby, jeśli to nieprawda, ani reklamować solarium, a zdjęcia klientów publikuje tylko za ich zgodą. Opisy zabiegów układamy tak, żeby przyciągały właściwe osoby i mieściły się w przepisach, a sformułowania budzące wątpliwości omawiamy z Państwem przed publikacją.

Zacznij od konsultacji

Stały opiekun, który zna Państwa stronę

Przez cały okres współpracy rozmawiają Państwo z jedną osobą, która prowadzi projekt i zna jego historię.

Główna specjalizacja: pozycjonowanie

Od 2016 roku pracujemy przede wszystkim nad widocznością w wyszukiwarce. Strony, PR i marketing prowadzimy tak, żeby ją wzmacniały.

Umowa na Państwa warunkach

Do wyboru umowa na 12, 24 lub 36 miesięcy albo bezterminowa, z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia.

Jak prowadzimy pozycjonowanie salonu kosmetycznego

Pracujemy tam, gdzie klient podejmuje decyzję: w mapach, na podstronach zabiegów, w opiniach i przy zapisach online.

Profil Firmy z usługami i zapisami

Porządkujemy kategorię, godziny i listę usług z cenami oraz podpinamy link do zapisów, który prowadzi prosto do kalendarza. Z profilu w mapach klient może zadzwonić albo zarezerwować termin bez wchodzenia na stronę.

Osobna podstrona dla każdej grupy zabiegów

Zabiegi na twarz, depilacja, stylizacja brwi i rzęs czy makijaż ślubny mają innych klientów i inne pytania. Każda grupa dostaje własny adres z opisem przebiegu, przeciwwskazań, pielęgnacji po zabiegu i ceny.

Opinie po wizycie, bez rabatu w zamian

Ustalamy neutralną prośbę o opinię wysyłaną po wizycie, bez rabatu w zamian i bez pisania opinii przy recepcji. Pomagamy odpowiadać na recenzje tak, żeby nie ujawniać szczegółów zabiegu ani stanu skóry klienta.

Szybka strona i czytelny cennik

Skracamy czas ładowania galerii i zapisów na telefonie. Cennik przenosimy ze zdjęcia do tekstu, z zakresem każdej usługi i wyraźną informacją, gdy cena nie obejmuje preparatów, jak wymagają przepisy o uwidacznianiu cen.

Jak klienci wybierają salon kosmetyczny i co poprawić samemu w pierwszym tygodniu

Najpierw porządkujemy to, co klient widzi, zanim w ogóle wejdzie na stronę salonu: mapę, wizytówkę, opinie i kalendarz sezonów. W każdym rozdziale jest lista kroków do samodzielnego wykonania.

01

Od potrzeby do zapisu: dwie ścieżki, którymi klient trafia do salonu kosmetycznego

Henna przed weselem i seria zabiegów na przebarwienia zaczynają się od innego zapytania, ale kończą w tym samym kalendarzu rezerwacji.

W salonie kosmetycznym spotykają się dwa rodzaje decyzji. Pierwsza jest szybka i wiąże się z okazją: makijaż na studniówkę, henna i regulacja brwi przed weselem, depilacja przed urlopem, manicure na sobotę. Taki klient szuka z telefonu, porównuje kilka wizytówek w mapach i rezerwuje tam, gdzie od razu widzi wolny termin, cenę i zdjęcia prac. Druga decyzja dojrzewa dłużej. Osoba, która planuje serię zabiegów złuszczających albo mezoterapię mikroigłową, czyta opisy, sprawdza przeciwwskazania i pyta asystenta AI o różnice między metodami.

Wspólne punkty obu ścieżek

Obie drogi prowadzą przez te same miejsca: wyniki wyszukiwania z mapą, Profil Firmy w Google, stronę salonu, opinie i system zapisów. W badaniu GUS z 2025 roku 66,2 procent osób w wieku 16-74 lata szukało w internecie informacji o towarach i usługach w ciągu 3 miesięcy przed badaniem. Konkurencja jest liczna: w ewidencji Państwowej Inspekcji Sanitarnej za 2025 rok było 9217 zakładów kosmetycznych bez przerywania ciągłości tkanek i 28 140 salonów wykonujących zabiegi z naruszeniem ciągłości tkanek, wliczając w to studia tatuażu i piercingu.

Jak sprawdzić, co widzi klient

Samodzielny test widoczności wymaga ostrożności. Google wyjaśnia w pomocy Search Console, że wyniki wyszukiwania zależą od czasu, miejsca, urządzenia i historii wyszukiwania użytkownika. To, co widzi osoba prowadząca salon na swoim telefonie, nie musi więc być tym, co zobaczy klient dwie ulice dalej. Dlatego test robi się w oknie prywatnym, na stałej liście zapytań i z zapisem wyników.

  1. Otworzyć w telefonie okno prywatne przeglądarki i sprawdzać wyniki z okolicy, w której mieszkają albo pracują Państwa klienci.
  2. Wpisać kilka zapytań z nazwą zabiegu i miejsca, na przykład henna brwi i nazwa dzielnicy, oczyszczanie wodorowe i nazwa miasta, makijaż ślubny z dojazdem.
  3. Zanotować, czy salon pojawia się na mapie, w wynikach pod mapą i w odpowiedzi AI nad wynikami, jeśli taka się wyświetla.
  4. Otworzyć wizytówki trzech salonów pokazanych najwyżej i spisać, co mają, a czego brakuje u Państwa: cennik, zdjęcia prac, przycisk zapisów, odpowiedzi na opinie.
  5. Wejść na stronę salonu z tego samego telefonu i policzyć, ile dotknięć dzieli klienta od wolnego terminu.
  6. Zapisać wyniki w arkuszu z datą i powtórzyć test za miesiąc na tych samych zapytaniach.
02

Frazy z nazwami zabiegów: henna, laminacja, oczyszczanie wodorowe, depilacja woskiem

Lista fraz powstaje z cennika, z pytań zadawanych przy recepcji i z danych Google, a nie z przypadkowego narzędzia.

Zapytania o usługi kosmetyczne układają się w kilka grup. Nazwa zabiegu z miejscem, na przykład laminacja brwi Śródmieście albo pedicure hybrydowy i nazwa osiedla. Problem opisany potocznie: rozszerzone pory, przebarwienia po lecie, suche skórki wokół paznokci. Okazja: makijaż na studniówkę, próbny makijaż ślubny, voucher na Dzień Matki. Pytania praktyczne: ile trwa przedłużanie rzęs, czy przed henną potrzebna jest próba uczuleniowa, jak dbać o skórę po zabiegu z kwasami. Osobną grupą jest nazwa salonu, którą wpisują stali klienci i osoby z polecenia.

Każda grupa potrzebuje innej odpowiedzi

Frazę z nazwą zabiegu i miejsca obsługuje podstrona zabiegu razem z wizytówką w mapach. Problem skóry lepiej opisać w poradniku, który tłumaczy, jakie zabiegi salon proponuje i czego nie robi. Okazje wymagają stałych podstron odświeżanych przed sezonem. Na pytania praktyczne odpowiada opis zabiegu w częściach o przygotowaniu i pielęgnacji. Wrzucenie tych grup na jedną stronę kończy się tym, że żadna nie dostaje dobrej odpowiedzi.

Frazy, których salon nie powinien przyciągać

Część zapytań dotyczy zabiegów, do których według komunikatu Ministerstwa Zdrowia z 23 stycznia 2026 roku uprawnienia mają wyłącznie lekarze, na przykład zabiegów z toksyną botulinową albo z usieciowanym kwasem hialuronowym. Nawet jeśli klienci wpisują je razem z nazwą Państwa dzielnicy, strona salonu nie powinna odpowiadać na nie ofertą. Szerzej piszemy o tej granicy w trzeciej części poradnika.

  1. Przepisać do arkusza wszystkie pozycje z cennika, każdą w osobnym wierszu, razem z czasem trwania i ceną.
  2. Przy każdej pozycji dopisać nazwy potoczne, na przykład regulacja i henna obok stylizacji brwi albo hybryda obok manicure hybrydowego.
  3. W Profilu Firmy otworzyć statystyki skuteczności i przepisać wyszukiwane hasła, pamiętając, że Google aktualizuje je na początku miesiąca, a dane mogą pojawić się z opóźnieniem do 5 dni.
  4. Jeśli strona jest w Search Console, pobrać zapytania z raportu Skuteczność, który domyślnie pokazuje ostatnie 3 miesiące.
  5. Przypisać każdą frazę do jednej grupy i jednej podstrony, a frazy z zabiegami lekarskimi oznaczyć jako pominięte.
03

Profil Firmy w Google dla salonu: nazwa, kategoria, lista zabiegów i link do zapisów

Z wizytówki w mapach klient może od razu zadzwonić, sprawdzić cennik i zapisać się na wizytę, dlatego porządki zaczynamy od niej.

Pomoc Google dla firm podaje, że wyniki lokalne zależą głównie od trafności, odległości i popularności, a to, jak znana jest firma, zależy między innymi od liczby witryn z linkami do niej i od liczby opinii. Pozycji nie da się kupić, bo Google zaznacza, że nie można za nią zapłacić. Salon ma natomiast wpływ na trafność, czyli na dokładność opisu działalności i zabiegów.

Nazwa, kategoria i opis bez dopisków

Wytyczne Profilu Firmy wymagają nazwy takiej, pod jaką salon funkcjonuje w świecie rzeczywistym, czyli jak na szyldzie i w dokumentach. Dopisek w rodzaju laminacja brwi i nazwa dzielnicy jest zbędną informacją, za którą Google może zawiesić profil. Kategorii ma być jak najmniej i mają być jak najbardziej szczegółowe, bo określają rodzaj firmy, a nie każdą usługę. Opis firmy nie może koncentrować się na promocjach i cenach ani zawierać linków, więc ceny wpisuje się w sekcji usług.

Usługi z ceną i przycisk zapisów

Sekcja usług otwiera się po kliknięciu Edytuj usługi. Każdy zabieg może mieć tam cenę i opis, a nazwy usług niestandardowych nie mogą zawierać cen ani numerów telefonów. Google podaje, że usługa może zostać wyróżniona w profilu, gdy klient z okolicy jej szuka, więc zabiegi warto nazywać tak, jak mówią o nich klienci. Dostawca systemu zapisów wybrany z listy Google pojawia się w profilu w ciągu tygodnia, a przy własnym linku Google nie pokazuje danych o skuteczności rezerwacji.

Gabinet w mieszkaniu i kosmetyczka z dojazdem

Firma, która pokazuje w Google adres siedziby, powinna mieć pod tym adresem stały szyld z nazwą, co dotyczy także gabinetu w bloku. Kosmetyczka pracująca u klientów zakłada według wytycznych jeden profil firmy działającej na określonym obszarze, ukrywa adres i wyznacza obszar obejmujący miejsca w zasięgu maksymalnie 2 godzin jazdy. Sanepid kontroluje także takie usługi: w 2025 roku skontrolował 289 spośród 877 podmiotów świadczących mobilne usługi branży beauty.

  1. Zalogować się na konto Google, które zarządza profilem, i wyszukać nazwę salonu.
  2. Porównać nazwę w profilu z szyldem i usunąć z niej nazwy zabiegów, dzielnic i hasła reklamowe.
  3. Wybrać kategorię główną opisującą rodzaj firmy, a dodatkowe tylko wtedy, gdy salon naprawdę prowadzi taką działalność.
  4. Kliknąć Edytuj usługi i wpisać zabiegi z cennika z ceną i krótkim opisem.
  5. Podpiąć system zapisów w sekcji rezerwacji albo dodać własny link do kalendarza.
  6. W polu witryny podać adres strony salonu, bo wytyczne Google każą nie podawać adresów odsyłających na inną stronę niż strona firmy, na przykład na stronę w serwisie społecznościowym.
04

Opinie klientów salonu: prośba po wizycie, odpowiedzi bez szczegółów zabiegu i zakazy

Opinia o hennie czy oczyszczaniu twarzy pomaga następnej osobie w wyborze, pod warunkiem że jest prawdziwa i zdobyta bez nagrody.

Opinie działają w salonie na dwa sposoby. Klient czyta je przed pierwszą wizytą, a Google, oceniając, jak znana jest firma, bierze pod uwagę ich liczbę i to, czy są pozytywne. Zasady Map Google są przy tym jednoznaczne. Firmom nie wolno oferować korzyści, takich jak rabat albo darmowy zabieg, w zamian za opinię ani za zmianę czy usunięcie negatywnej opinii, nie wolno też zniechęcać do opinii negatywnych. Zasady mówią ponadto, że firma nie powinna wymagać wystawienia opinii na miejscu ani prosić o konkretną treść.

Czego unikać przy recepcji

Zasady opisują też sytuacje typowe dla salonów: prośby do pracowników, żeby zebrali określoną liczbę opinii albo opinie z imieniem konkretnej stylistki. Opinie obecnych lub byłych pracowników zasady traktują jako konflikt interesów. Polskie prawo idzie dalej: zamieszczanie albo zlecanie innej osobie zamieszczania nieprawdziwych opinii konsumentów jest nieuczciwą praktyką rynkową w każdych okolicznościach. Jeśli salon pokazuje opinie na własnej stronie, ustawa zalicza do istotnych informacji to, czy i w jaki sposób salon zapewnia, że pochodzą od osób, które korzystały z jego usług.

Odpowiedź, która nie zdradza szczegółów zabiegu

Odpowiedź na opinię jest publiczna. Nie ma w niej miejsca na potwierdzanie, jaki zabieg klient miał wykonany, na opis stanu jego skóry ani reakcji po zabiegu. Wystarczy podziękowanie, odniesienie do sprawy w ogólnych słowach i zaproszenie do rozmowy w salonie albo przez telefon. W ten sam sposób odpowiada się na opinie dobre i krytyczne, żeby profil nie wyglądał na wybiórczy.

  1. Ustalić moment prośby: po zabiegu jednorazowym przy płatności, a po serii zabiegów dopiero po ostatniej wizycie, kiedy klient widzi cały efekt.
  2. Dodać na dole kartki z zaleceniami po zabiegu kod QR do opinii w Google z jednym zdaniem prośby, bo Google podaje link i kod QR jako sposoby przypominania klientom o opinii.
  3. Wyznaczyć jedną osobę do odpowiadania na opinie i przygotować dla niej kilka wzorów odpowiedzi bez szczegółów zabiegu.
  4. Jeśli salon pokazuje opinie na własnej stronie, dopisać pod nimi zdanie o tym, czy i jak sprawdza, że pochodzą od klientów.
  5. Co kwartał spisać powtarzające się uwagi, na przykład o punktualności albo zapachu preparatów, i zdecydować, co salon zmieni.
05

Sezony w gabinecie kosmetycznym: studniówki, śluby, urlopy, jesienne kwasy i vouchery

Okazje wyznaczają kalendarz salonu, a treści o nich trzeba przygotować, zanim klienci zaczną ich szukać.

Kalendarz salonu wyznaczają okazje. Studniówki przypadają na zimę, a przed ślubem dochodzi jeszcze próbny makijaż. Przed urlopami warto mieć gotowe podstrony depilacji, pedicure i stylizacji rzęs. Jeśli salon wykonuje zabiegi złuszczające kwasami głównie jesienią i zimą, koniec lata jest dobrym momentem na odświeżenie tych opisów. Grudzień, Walentynki, Dzień Kobiet i Dzień Matki to z kolei czas voucherów podarunkowych.

Treść gotowa przed sezonem

Widoczność nowej podstrony buduje się stopniowo, dlatego plan treści układa się z wyprzedzeniem. Podstronę o makijażu ślubnym warto rozbudowywać zimą, a nie w środku sezonu. Voucher świąteczny powinien mieć stały adres, który co roku się odświeża, zamiast nowej strony w każdym grudniu, bo stały adres zbiera przez lata linki i wzmianki.

Sezon w wizytówce Google

Wytyczne Profilu Firmy pozwalają podać niestandardowe godziny otwarcia w określone dni, na przykład w święta albo podczas wydarzeń specjalnych. Ma to znaczenie w grudniu i przed długimi weekendami, kiedy klient sprawdza, czy salon jest otwarty. Wpis w profilu o sezonowej usłudze, na przykład o próbnym makijażu ślubnym, przypomina o ofercie, ale nie zastąpi podstrony z ceną, przebiegiem i zdjęciami.

  1. Wypisać z kalendarza rezerwacji z ostatniego roku tygodnie bez wolnych terminów i tygodnie z pustymi godzinami.
  2. Przypisać do każdego okresu zabiegi, na które wtedy brakuje miejsc, i te, które warto promować w wolnych godzinach.
  3. Dla okazji z największym ruchem utworzyć stałą podstronę, na przykład makijaż ślubny z próbą albo vouchery podarunkowe.
  4. Kilka tygodni przed sezonem odświeżyć na tej podstronie zdjęcia, ceny i informację o terminach.
  5. Ustawić w Profilu Firmy godziny specjalne na święta i długie weekendy.
  6. Po sezonie porównać w Search Console zapytania z tym samym okresem poprzedniego roku i zapisać wnioski.

Gdy grafik zabiegów jest pełny, wizytówka i sezonowe podstrony łatwo schodzą na dalszy plan. Możemy prowadzić je za Państwa, z planem prac na cały rok, stałym opiekunem projektu i raportem wysyłanym co miesiąc.

Zadzwoń: 222 500 844

Od pierwszej rozmowy do startu prac

Krok 1

Kontakt

Rozmawiamy o Państwa firmie, celach i dotychczasowych działaniach.

Krok 2

Audyt strony

Sprawdzamy technikę, treści, linki i widoczność na tle konkurencji.

Krok 3

Spotkanie i plan

Omawiamy wnioski z audytu, wspólnie dobieramy frazy i ustalamy kolejność prac.

Krok 4

Start prac

Podpisujemy umowę, uruchamiamy pomiar pozycji i zaczynamy wdrożenia.

Strona salonu kosmetycznego: zabiegi, zespół, zdjęcia i technika krok po kroku

Na stronie klient sprawdza to, czego nie zmieści wizytówka: przeciwwskazania, przygotowanie skóry, efekt po serii zabiegów i kwalifikacje osoby, która będzie pracować przy jego twarzy.

06

Układ serwisu: twarz, ciało, brwi i rzęsy, dłonie i stopy, makijaż oraz vouchery

Każdy zabieg, o który klienci pytają z nazwy, zasługuje na własny adres, a działy porządkują ofertę tak, jak myśli o niej klient.

Cennik salonu kosmetycznego bywa długi, ale klient myśli działami: coś dla cery, coś dla brwi, dłonie przed weselem. Dlatego serwis układa się w dwóch poziomach. Pierwszy to działy, na przykład zabiegi na twarz, zabiegi na ciało, brwi i rzęsy, dłonie i stopy, depilacja, makijaż. Drugi to podstrony zabiegów, o które klienci pytają z nazwy: oczyszczanie wodorowe, peeling kawitacyjny, laminacja brwi, lifting rzęs, manicure hybrydowy. Drobne pozycje, jak regulacja brwi dodawana do henny, mogą zostać w opisie działu.

Jeden zabieg, jeden adres

Dwa teksty o tym samym zabiegu, na przykład w ofercie i na blogu, konkurują ze sobą o te same zapytania. Podobnie kończy się pomysł, żeby tworzyć osobną podstronę henny brwi dla każdej dzielnicy. Google w przewodniku o funkcjach AI przestrzega, że tworzenie osobnych treści dla każdej odmiany zapytania głównie po to, by manipulować wynikami, narusza zasady dotyczące nadużywania treści na dużą skalę. Jedna dobra podstrona zabiegu z informacją o dojeździe z okolicznych dzielnic jest bezpieczniejsza niż seria kopii różniących się nazwą osiedla.

Strony, które budują zaufanie

  • Cennik w formie tekstu, z zakresem zabiegu i informacją, gdy cena nie obejmuje preparatów.
  • Zespół z osobnym opisem każdej osoby i odnośnikami do zabiegów, które wykonuje.
  • Strona o higienie i sterylizacji narzędzi, szczególnie gdy salon wykonuje zabiegi z naruszeniem ciągłości tkanek.
  • Vouchery podarunkowe z zasadami ważności i wykorzystania.
  1. Wydrukować cennik i zaznaczyć zabiegi, o które klienci pytają z nazwy przez telefon i w wiadomościach.
  2. Pogrupować wszystkie pozycje w kilka działów, tak jak klient mógłby ich szukać.
  3. Dla zabiegów zaznaczonych w pierwszym kroku zaplanować podstrony z prostymi adresami, w których dział jest pierwszym członem, a zabieg drugim.
  4. Sprawdzić, czy na stronie nie ma dwóch tekstów o tym samym zabiegu, i połączyć je w jeden.
  5. Z każdej podstrony zabiegu dodać odnośniki do cennika, rezerwacji i profilu osoby, która go wykonuje.
  6. W menu umieścić działy i najważniejsze zabiegi zamiast jednej zbiorczej strony oferty.
07

Podstrona zabiegu: przeciwwskazania, przygotowanie, pielęgnacja po wizycie i cena

Dobry opis zabiegu mówi, dla kogo on jest, a dla kogo nie, i nie obiecuje efektów, których kosmetyka nie daje.

Podstrona zabiegu ma odpowiedzieć na pytania, które recepcja słyszy przez telefon. Na czym polega zabieg i jakich preparatów albo urządzeń się używa. Dla kogo jest przeznaczony, a przy jakich przeciwwskazaniach kosmetolog go odradza. Jak się przygotować, ile trwa wizyta, co klient czuje w trakcie, jak wygląda skóra po zabiegu i jak o nią dbać w kolejnych dniach. Czy efekt wymaga serii i w jakich odstępach salon ją planuje. Ile kosztuje zabieg i co obejmuje cena.

Kosmetyka zmienia wygląd, nie leczy chorób

Unijne rozporządzenie o produktach kosmetycznych opisuje ich cel jako utrzymywanie w czystości, perfumowanie, zmianę wyglądu, ochronę, utrzymywanie w dobrej kondycji lub korygowanie zapachu ciała. W ofertach salonów zdarzają się jednak zdania, które wychodzą poza ten zakres, na przykład że zabieg leczy trądzik. Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym uznaje za praktykę wprowadzającą w błąd w każdych okolicznościach twierdzenie, że produkt jest w stanie leczyć choroby, zaburzenia lub wady rozwojowe, jeżeli jest to niezgodne z prawdą, a produktem jest w tej ustawie także usługa. Bezpieczniej pisać o pielęgnacji cery skłonnej do niedoskonałości niż o leczeniu.

Cena i to, co obejmuje

Rozporządzenie w sprawie uwidaczniania cen wymaga podawania cen usług wraz z dokładnym określeniem ich rodzaju i zakresu, a gdy cena nie obejmuje materiałów, trzeba o tym jednoznacznie poinformować. W salonie dotyczy to na przykład ampułek dobieranych do zabiegu albo uzupełnienia rzęs rozliczanego inaczej niż pierwsza aplikacja. Kosmetyczka pracująca wyłącznie u klientów przedstawia cennik na piśmie albo elektronicznie przed wykonaniem usługi.

  1. Wybrać zabieg, o który klienci pytają najczęściej, i poprosić osobę, która go wykonuje, o listę pytań słyszanych przed wizytą.
  2. Dopisać przeciwwskazania stosowane w salonie, przygotowanie do zabiegu i zalecenia na kolejne dni.
  3. Podać cenę, czas wizyty i zdanie o tym, co cena obejmuje, a za co trzeba dopłacić.
  4. Usunąć obietnice w rodzaju leczy albo usuwa na zawsze i zastąpić je opisem tego, co zabieg robi ze skórą.
  5. Poprosić zaufaną stałą klientkę lub klienta o przeczytanie opisu na telefonie i zapytać, czego w nim brakuje.
08

Kosmetolog jako autor: kwalifikacje, szkolenia i zdjęcia prawdziwych prac

Tekst o zabiegu podpisany przez osobę, która go wykonuje, mówi klientowi więcej niż anonimowy opis skopiowany od producenta urządzenia.

Google w poradniku o przydatnych treściach radzi, żeby czytelnik mógł z samej strony dowiedzieć się, kto przygotował treść, a informacja o autorze prowadziła do szerszego opisu tej osoby. Pisze też, że najważniejsze jest zaufanie, a jego systemy przypisują jeszcze większą wagę treściom zgodnym z E-E-A-T, gdy temat może znacząco wpłynąć na zdrowie. Zabiegi na skórę leżą blisko tego obszaru, dlatego opis przygotowany i podpisany przez kosmetologa z salonu ma przewagę nad tekstem skopiowanym od producenta urządzenia.

Co pokazać w profilu osoby z zespołu

  • Wykształcenie kierunkowe, na przykład technik usług kosmetycznych albo studia z kosmetologii, jeśli dana osoba je ukończyła.
  • Szkolenia z nazwą organizatora i rokiem, bez przedstawiania certyfikatu z kursu jako uprawnienia do zabiegów lekarskich.
  • Zabiegi, w których się specjalizuje, z odnośnikami do ich podstron.
  • Zdjęcia jej prac wykonane w salonie, za zgodą klientów.
  • Języki, w których obsługuje klientów, jeśli salon przyjmuje osoby z innych krajów.

Certyfikaty i znaki jakości

Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym uznaje za praktykę wprowadzającą w błąd w każdych okolicznościach posługiwanie się certyfikatem, znakiem jakości lub równorzędnym oznaczeniem bez uprawnienia. W salonie przekłada się to na prostą zasadę: na stronie pokazuje się tylko dyplomy i certyfikaty, które dana osoba rzeczywiście uzyskała. Ministerstwo Zdrowia w komunikacie ze stycznia 2026 roku przypomina też, że certyfikat z kursu procedur medycyny estetycznej świadczy wyłącznie o odbyciu szkolenia i nie daje kosmetologowi ani kosmetyczce uprawnień do ich wykonywania.

  1. Umówić krótką sesję zdjęciową w salonie i sfotografować każdą osobę przy stanowisku, przy którym pracuje.
  2. Dla każdej osoby spisać trzy informacje: staż w zawodzie, wykształcenie i zabiegi, za które odpowiada.
  3. Zeskanować dyplomy i certyfikaty, które zespół chce pokazać, i sprawdzić, czy nazwy szkoleń zgadzają się z dokumentami.
  4. Pod każdym opisem zabiegu dodać imię i zawód osoby, która go przygotowała albo sprawdziła, oraz datę aktualizacji.
  5. Wpisać do kalendarza salonu przegląd profili zespołu co pół roku, żeby na stronie nie zostawały osoby, które już nie pracują.
09

Galerie efektów, zgoda na wizerunek i szybkość strony na telefonie

Zdjęcia przed i po pomagają sprzedać zabieg, ale wymagają zgody klienta, uczciwej obróbki i lekkich plików.

Galeria efektów pełni w salonie kosmetycznym rolę portfolio. Klient chce zobaczyć brwi po laminacji, rzęsy po liftingu, dłonie po manicure. Twarz na zdjęciu to jednak wizerunek, a ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych stanowi, że rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. Zgodę warto zebrać tak, żeby dało się ją później wykazać, z opisem, gdzie zdjęcie się pojawi: na stronie, w wizytówce, w serwisach społecznościowych.

Zdjęcia bez filtrów i z opisem

Wskazówki Google dla zdjęć w Profilu Firmy mówią, że zdjęcie ma być ostre, dobrze naświetlone, bez znacznych przeróbek oraz bez nadmiernego wykorzystywania filtrów i AI, tak żeby odpowiadało stanowi faktycznemu. Google radzi też dodać co najmniej po trzy zdjęcia z zewnątrz, wnętrza i z pracy przy usługach. Na stronie te same zdjęcia warto opisać: Google korzysta z tekstu alternatywnego razem z rozpoznawaniem obrazu i treścią strony, a nazwa pliku może podpowiedzieć temat zdjęcia. Plik laminacja-brwi-efekt.jpg mówi więcej niż IMG0023.jpg.

Lekka galeria na słabym zasięgu

Google podaje progi dobrego doświadczenia na stronie: największy element treści ma się wyświetlić w ciągu 2,5 sekundy, wartość INP ma wynosić 200 milisekund lub mniej, a przesunięcie układu 0,1 lub mniej, mierzone na 75. percentylu wczytań, osobno na telefonach i komputerach. Galerie wgrane w pełnej rozdzielczości z aparatu i filmy odtwarzane w tle potrafią zepsuć ten wynik.

  1. Dodać do karty klienta osobne pole zgody na zdjęcia efektów, z wyborem: bez twarzy, z twarzą, tylko do portfolio w salonie.
  2. Robić zdjęcia przed i po w tym samym miejscu, przy tym samym świetle i z tej samej odległości.
  3. Zmniejszyć pliki do szerokości, w jakiej wyświetlają się na stronie, i nadać im opisowe nazwy.
  4. Dodać do każdego zdjęcia tekst alternatywny, który mówi, co widać, na przykład brwi po hennie pudrowej, bez wyliczanki fraz.
  5. Sprawdzić stronę galerii i podstronę najpopularniejszego zabiegu w PageSpeed Insights, osobno dla telefonu.
  6. Wgrać do Profilu Firmy zdjęcia wejścia, wnętrza i pracy przy zabiegach w formacie JPG lub PNG, o rozmiarze od 10 KB do 5 MB.
10

Dane strukturalne BeautySalon, lista usług w znacznikach i wzmianki z okolicy

Znaczniki schema.org mówią robotom, czym jest salon, a wzmianki z lokalnych stron pokazują, że salon naprawdę działa w okolicy.

Słownik schema.org ma typ BeautySalon, położony w hierarchii Thing, Organization, LocalBusiness, HealthAndBeautyBusiness. W tej samej grupie są między innymi NailSalon, DaySpa i HairSalon. Google w dokumentacji danych o firmach lokalnych zaleca użycie najbardziej szczegółowego podtypu LocalBusiness, a gdy firma ma kilka rodzajów działalności, podanie typów jako tablicy. Salon z osobną strefą stylizacji paznokci może więc oznaczyć się jednocześnie jako BeautySalon i NailSalon.

Usługi, ceny i opinie w znacznikach

Zabiegi można opisać typem Service, który ma między innymi właściwość areaServed, czyli obszar świadczenia usługi, a cały katalog zabiegów właściwością hasOfferCatalog. Pole priceRange według Google musi mieć mniej niż 100 znaków, inaczej przedział cen się nie wyświetli. Google nie dopuszcza fragmentów opinii z gwiazdkami na stronach z danymi LocalBusiness, jeśli oceniany podmiot ma wpływ na opinie o sobie, także gdy pokazuje je przez osadzony widżet opinii Google. Wyniki rozszerzone FAQ nie są dostępne w wyszukiwarce Google od 7 maja 2026 roku, więc sekcja pytań na stronie służy dziś czytelnikom, a nie wyglądowi wyniku.

Wzmianki i linki typowe dla salonu

Liczba witryn z linkami do firmy należy do informacji, od których zależy, jak znana jest firma w wynikach lokalnych. W branży kosmetycznej naturalne źródła to producenci kosmetyków profesjonalnych z listami salonów partnerskich, fotografowie i organizatorzy wesel, z którymi salon pracuje przy makijażu ślubnym, oraz lokalne portale. Google w przewodniku o funkcjach AI zalicza zdobywanie nieautentycznych wzmianek do taktyk, które można pominąć, więc kupowanie wpisów w katalogach bez ruchu mija się z celem.

  1. Dodać na stronie kontaktu dane strukturalne BeautySalon z nazwą, adresem, telefonem i godzinami takimi samymi jak w Profilu Firmy.
  2. Jeśli salon ma osobną strefę paznokci, podać typy BeautySalon i NailSalon jako tablicę.
  3. Sprawdzić znaczniki w teście wyników z elementami rozszerzonymi i w walidatorze schema.org.
  4. Wypisać producentów kosmetyków, szkoły i partnerów, z którymi salon współpracuje, i sprawdzić, czy prowadzą listy salonów lub partnerów.
  5. Wysłać do każdego z nich krótką prośbę o dodanie salonu, z gotowym opisem i adresem strony.

Opisy zabiegów, galerie i znaczniki możemy wdrożyć za Państwa. Najpierw sprawdzamy stronę i ustalamy kolejność zmian, a każdy nowy tekst o zabiegu omawiamy z Państwem przed publikacją.

Zadzwoń: 222 500 844

Co zyskuje salon kosmetyczny

Rezerwacje od osób z okolicy

Salon pokazuje się osobom, które szukają zabiegu w pobliżu, na przykład kilka przystanków od Państwa. Dojazd nie jest dla nich przeszkodą także przy kolejnych wizytach.

Sezon przygotowany z wyprzedzeniem

Treści o makijażu ślubnym, voucherach na święta czy jesiennych zabiegach z kwasami publikujemy, zanim klienci zaczną ich szukać.

Klient wie, czego się spodziewać

Opis przebiegu, przeciwwskazań i pielęgnacji po zabiegu klient czyta przed wizytą, więc w wiadomościach pyta głównie o wolny termin.

[ps_related]

Promocje, granice kosmetyki, odpowiedzi AI i pomiar rezerwacji

Ostatnia część dotyczy tego, gdzie kończy się kosmetyka, a zaczyna medycyna, jak ogłaszać promocje zgodnie z przepisami, jak salon trafia do odpowiedzi asystentów AI i jak policzyć rezerwacje z internetu.

11

Kampanie, promocje z ceną i współprace z twórcami: reklama salonu zgodnie z przepisami

Reklama płatna daje ruch od pierwszego dnia, ale w branży beauty ma swoje pułapki: ceny promocyjne, barter z twórcami i solarium.

Kampania płatna i pozycjonowanie rozwiązują różne problemy. Reklama przydaje się, gdy salon otwiera się w nowym miejscu, wprowadza nowy zabieg albo ma w grafiku wolne godziny w konkretne dni tygodnia. Widoczność bez opłat za kliknięcia buduje się dłużej, zwykle przez kilka miesięcy systematycznej pracy, ale nie znika w dniu, w którym kończy się budżet. Oba kanały dobrze się uzupełniają, jeśli reklama prowadzi na podstronę zabiegu, a nie na stronę główną.

Najniższa cena z 30 dni także przy zabiegach

Ustawa o informowaniu o cenach towarów i usług wymaga, żeby przy każdej informacji o obniżeniu ceny usługi podać także najniższą cenę tej usługi z 30 dni przed wprowadzeniem obniżki. Przepis stosuje się odpowiednio do reklamy usługi wraz z ceną, więc obejmuje także reklamę z ceną promocyjną w wyszukiwarce czy w serwisie społecznościowym. Za niewykonanie tych obowiązków wojewódzki inspektor Inspekcji Handlowej nakłada karę do 20 000 zł, a przy co najmniej trzech naruszeniach w ciągu 12 miesięcy do 40 000 zł.

Zabieg w zamian za relację to reklama

Darmowy zabieg dla twórczyni internetowej w zamian za relację na jej koncie to według rekomendacji Prezesa UOKiK współpraca komercyjna. Forma korzyści nie ma znaczenia, a korzyścią mogą być także usługi, zniżki i vouchery. Odpowiedzialność za oznaczanie takich treści ponoszą przede wszystkim influencerzy, agencje reklamowe i reklamodawcy, czyli również salon. Z kolei opłacony artykuł w lokalnym portalu, z którego nie wynika wyraźnie, że jest reklamą, może być kryptoreklamą, którą ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym zalicza do praktyk wprowadzających w błąd w każdych okolicznościach.

Solarium bez reklamy i promocji

Salon z solarium ma dodatkowe ograniczenie. Ustawa o ochronie zdrowia przed następstwami korzystania z solarium zakazuje reklamy i promocji usług solaryjnych, w tym w środkach usług informatycznych, a za promocję uznaje między innymi oferowanie tych usług po cenie niższej od normalnie stosowanej. Za reklamę lub promocję organy kontroli mogą nałożyć karę pieniężną od 1000 zł do 50 000 zł.

  1. Przed każdą promocją zapisać w arkuszu ceny zabiegu z ostatnich 30 dni i najniższą z nich podać obok ceny promocyjnej.
  2. Przy współpracy z twórczynią internetową ustalić na piśmie, jak relacja z zabiegu zostanie oznaczona jako reklama.
  3. Usunąć ze strony, wizytówki i kampanii rabaty, pakiety i hasła zachęcające do solarium.
  4. Artykuł sponsorowany w lokalnym portalu zamawiać tylko z wyraźnym oznaczeniem, że jest reklamą.
  5. Po miesiącu kampanii porównać liczbę rezerwacji promowanego zabiegu z poprzednim miesiącem i zdecydować, czy ją przedłużyć.
12

Kosmetyka czy medycyna estetyczna: zabiegi, których salon nie powinien reklamować

Komunikat Ministerstwa Zdrowia ze stycznia 2026 roku wyznacza granicę, która przekłada się wprost na cennik i podstrony salonu.

Ministerstwo Zdrowia w komunikacie z 23 stycznia 2026 roku wskazało, że uprawnienia do procedur medycyny estetyczno-naprawczej mają wyłącznie lekarze, a kosmetolodzy i kosmetyczki nie są do nich uprawnieni, nawet jeśli ukończyli szkolenia z certyfikatem. Komunikat wymienia między innymi zabiegi z toksyną botulinową, z usieciowanym kwasem hialuronowym, mezoterapię z użyciem nieusieciowanego kwasu hialuronowego i witamin, lasery wysokoenergetyczne, IPL, radiofrekwencję, HIFU oraz peelingi medyczne średniogłębokie i głębokie.

Co komunikat wyłącza z listy

Ten sam dokument zaznacza, że zabiegi przeznaczone wyłącznie dla lekarzy nie obejmują mezoterapii mikroigłowej ani zabiegów na urządzeniach dopuszczonych do użytku przez osoby inne niż lekarze. Ministerstwo wyjaśnia, że to producent urządzenia wskazuje w ulotce i w procesie rejestracji kwalifikacje osób, które mogą na nim pracować. Dla strony salonu oznacza to konkretną pracę: każdą podstronę zabiegu na urządzeniu warto zestawić z dokumentacją producenta, a zabiegów, których salon nie może wykonywać, nie opisywać jako oferty.

Zabiegi z naruszeniem ciągłości tkanek

Makijaż permanentny, mikronakłuwanie czy przekłuwanie uszu naruszają ciągłość tkanek. Ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi zobowiązuje osoby wykonujące takie czynności, które nie udzielają świadczeń zdrowotnych, do wdrożenia i stosowania procedur chroniących przed zakażeniami, w tym zasad stosowania sprzętu poddawanego sterylizacji, dezynfekcji skóry oraz dekontaminacji pomieszczeń i urządzeń. Na wniosek salonu państwowy powiatowy inspektor sanitarny opiniuje te procedury. Krótki opis sterylizacji narzędzi na stronie odpowiada na pytanie, które klient może mieć przed pierwszą wizytą.

  1. Przejrzeć cennik, stronę i wizytówkę pod kątem nazw zabiegów z listy w komunikacie Ministerstwa Zdrowia.
  2. Przy każdym zabiegu na urządzeniu sprawdzić w dokumentacji producenta, kogo wskazuje jako użytkownika.
  3. Zabiegi, których salon nie może wykonywać, usunąć z oferty, wizytówki i kampanii, a stare adresy przekierować na najbliższe tematycznie zabiegi kosmetyczne.
  4. Zamienić obietnice leczenia na opis pielęgnacji i zmiany wyglądu skóry.
  5. Opisać na stronie procedury higieny i sterylizacji stosowane w salonie przy zabiegach z naruszeniem ciągłości tkanek.
  6. Przy wątpliwościach co do konkretnego zabiegu zapytać prawnika zajmującego się prawem medycznym, zanim podstrona trafi do sieci.

Granicę między kosmetyką a medycyną ocenia prawnik, nie agencja SEO. My pilnujemy, żeby strona nie obiecywała zabiegów, których salon nie wykonuje.

13

Zapisy online, karta klienta i dane o zdrowiu według RODO

Pytania o alergie, leki czy ciążę pomagają bezpiecznie wykonać zabieg, ale dotyczą zdrowia i wymagają ostrożności już na etapie formularza.

Przed zabiegiem kosmetolog może pytać o przeciwwskazania: alergie, przyjmowane leki, ciążę, choroby skóry. RODO definiuje dane dotyczące zdrowia jako dane osobowe o zdrowiu fizycznym lub psychicznym, ujawniające informacje o stanie zdrowia, i co do zasady zakazuje ich przetwarzania. Jednym z wyjątków jest wyraźna zgoda osoby, której dane dotyczą, udzielona w konkretnym celu. To dobry powód, żeby formularz rezerwacji na stronie nie zbierał więcej, niż potrzeba do umówienia wizyty.

Formularz rezerwacji i obowiązek informacyjny

Przy zbieraniu danych od klienta RODO wymaga podania między innymi tożsamości i danych kontaktowych administratora oraz celów i podstawy prawnej przetwarzania. Do umówienia wizyty wystarczą imię, telefon, zabieg i termin. Wywiad o zdrowiu lepiej przeprowadzić w salonie, na karcie klienta, z osobną zgodą i jasną informacją, kto ma do niej dostęp. Zgodę na wiadomości marketingowe warto zbierać osobnym, niezaznaczonym polem, oddzielnie od rezerwacji.

System zapisów też przetwarza dane

Aplikacja do zapisów przechowuje dane klientów salonu, więc trzeba wiedzieć, na jakich zasadach to robi, i ustalić, kto w zespole ma dostęp do kalendarza oraz kart klientów. Porządek w danych ma znaczenie także dla zaufania: krótki formularz i czytelna informacja o danych pokazują, że salon traktuje prywatność klienta tak samo poważnie jak higienę.

  1. Zrobić listę kanałów, którymi przychodzą dane klientów: formularz, aplikacja do zapisów, telefon, komunikatory, papierowa karta.
  2. Usunąć z formularza na stronie pytania o zdrowie i zostawić tylko dane potrzebne do rezerwacji.
  3. Pod formularzem dodać informację o administratorze danych, celu i podstawie prawnej przetwarzania oraz odnośnik do polityki prywatności.
  4. Przygotować kartę wywiadu przed zabiegiem z osobną, wyraźną zgodą na przetwarzanie danych o zdrowiu w celu bezpiecznego wykonania zabiegu.
  5. Ustalić, kto w zespole ma dostęp do kart klientów i jak długo salon je przechowuje.
  6. Przeczytać w umowie z dostawcą systemu rezerwacji, jak przetwarza dane klientów salonu, a przy wątpliwościach skonsultować to ze specjalistą od ochrony danych.
14

Salon kosmetyczny w odpowiedziach ChatGPT, Gemini i AI Overviews

Funkcje AI Google opierają się na indeksie wyszukiwarki, a ChatGPT korzysta z własnego robota, więc pierwszym krokiem jest dostępność strony.

Google pisze w przewodniku o optymalizacji pod funkcje generatywne, że użytkownicy coraz częściej korzystają z nich, żeby znaleźć informacje. Te funkcje opierają się na indeksie wyszukiwarki: pobierają z niego trafne strony i rozbijają pytanie na kilka powiązanych zapytań. Pytanie w rodzaju gdzie w pobliżu zrobię laminację brwi w sobotę albo czym różni się oczyszczanie wodorowe od manualnego trafia więc do stron, które dobrze odpowiadają także w zwykłym wyszukiwaniu. Google dodaje, że Profil Firmy pomaga pokazać usługi firm lokalnych zarówno w odpowiedziach AI, jak i w innych wynikach.

Czego robić nie trzeba

Ten sam przewodnik wymienia rzeczy, które w wyszukiwarce Google można pominąć: pliki llms.txt i podobne pliki dla AI, dzielenie treści na drobne fragmenty oraz specjalne znaczniki schema.org, bo dane strukturalne nie są wymagane w funkcjach generatywnych. Liczy się treść z własnym punktem widzenia, oparta na doświadczeniu, a nie streszczenie cudzych tekstów. Funkcje AI mogą też pokazywać obrazy i filmy, więc własne zdjęcia efektów dają salonowi więcej możliwości pojawienia się w odpowiedzi poza samym linkiem.

ChatGPT i robot OAI-SearchBot

OpenAI opisuje, że robot OAI-SearchBot służy do pokazywania stron w wyszukiwaniu ChatGPT, a strony, które go zablokują, nie będą pokazywane w odpowiedziach wyszukiwania, najwyżej jako linki nawigacyjne. Blokada robota GPTBot, który zbiera treści do trenowania modeli, jest ustawieniem niezależnym. Warto więc sprawdzić plik robots.txt i świadomie zdecydować o każdym z tych robotów.

  1. Przygotować listę pytań, które klienci zadają przed pierwszą wizytą, i wpisać je w ChatGPT, Gemini oraz w tryb AI wyszukiwarki Google.
  2. Sprawdzić, z których stron i profili pochodzą informacje w odpowiedziach i czy dane salonu są w nich aktualne.
  3. Otworzyć plik robots.txt na domenie salonu i sprawdzić, czy nie blokuje robota OAI-SearchBot.
  4. Na podstronach zabiegów dopisać zdania, które wprost odpowiadają na te pytania: czas trwania, przeciwwskazania, cena, dostępność w weekend.
  5. Dodać własne zdjęcia efektów i krótkie filmy z przebiegu zabiegu, za zgodą klientów.

Google opisuje też agentów AI, którzy mogą dokonywać rezerwacji w imieniu użytkownika, więc prosty kalendarz zapisów działający na telefonie przyda się obu stronom.

15

Ile rezerwacji daje internet: Search Console, GA4, statystyki wizytówki i zeszyt recepcji

Wykres pozycji nie mówi, ilu klientów przyszło z Google, dlatego mierzymy połączenia, kliknięcia w zapisy i odpowiedzi klientów.

Salon potrzebuje trzech źródeł danych. Search Console pokazuje, na jakie zapytania strona wyświetla się w Google i ile osób ją klika. Google Analytics 4 pokazuje, co ludzie robią na stronie. Statystyki Profilu Firmy pokazują wyświetlenia wizytówki, połączenia, czyli kliknięcia przycisku Zadzwoń, kliknięcia prowadzące do witryny i wyszukiwane hasła, a liczbę rezerwacji tylko wtedy, gdy salon zarządza rezerwacjami we współpracy z operatorem rezerwacji.

Raport AI i konto na Instagramie w Search Console

Od 31 sierpnia 2026 roku Search Console udostępnia wszystkim witrynom raport o skuteczności w generatywnej sztucznej inteligencji, z danymi o wyświetleniach w Przeglądzie od AI i w Trybie AI. Raport może się nie pojawić, jeśli witryna ma za mało takich wyświetleń. Search Console wprowadza też stopniowo usługi platformy, które pozwalają śledzić w wyszukiwarce Google skuteczność konta na Instagramie czy TikToku. To ważne w branży, w której efekty pokazuje się zdjęciami: w badaniu GUS z 2025 roku 63,3 procent osób w wieku 16-74 lata korzystało z serwisów społecznościowych w ciągu 3 miesięcy przed badaniem.

Dane, których nie ma w żadnym narzędziu

Klient może przeczytać opinie w Google, a potem zadzwonić z numeru znalezionego w serwisie społecznościowym. Dlatego do danych z narzędzi dokładamy jedno pytanie przy rezerwacji: skąd Państwo o nas wiedzą. Odpowiedzi zapisywane przez recepcję w zeszycie albo w systemie zapisów uzupełniają obraz, którego nie pokaże żaden raport.

  1. W Search Console utworzyć usługę domeny, która obejmie wszystkie wersje adresu, i zweryfikować ją rekordem DNS.
  2. Poprosić osobę, która prowadzi stronę, o zdarzenia GA4 dla dotknięcia numeru telefonu i przejścia do kalendarza zapisów.
  3. W Analytics wejść w Administrację, w sekcji Wyświetlanie danych wybrać Zdarzenia i oznaczyć te zdarzenia gwiazdką, pamiętając, że pojawienie się ich w raportach może potrwać do 24 godzin.
  4. Na początku każdego miesiąca przepisać ze statystyk Profilu Firmy wyświetlenia, połączenia, kliknięcia do witryny i wyszukiwane hasła.
  5. Raz w miesiącu zestawić w arkuszu dane z trzech narzędzi z odpowiedziami klientów i porównać je z poprzednimi miesiącami.

Jeśli analityka to dla Państwa czarna skrzynka, ustawimy pomiar i co miesiąc wyślemy raport. Stały opiekun projektu omówi w nim, które zabiegi przyciągają klientów z Google, a które wymagają dalszej pracy.

Zadzwoń: 222 500 844
16

Cennik na zdjęciu, zabiegi lekarskie w ofercie i inne błędy oraz kiedy zlecić tę pracę

Lista zaczyna się od rzeczy, które salon poprawi sam, a kończy na pytaniu, od czego zależy koszt pracy agencji.

Pierwszy błąd to cennik wgrany jako zdjęcie, którego nie da się wygodnie przeczytać na telefonie. Drugi to jedna strona na całą ofertę, bez podstron zabiegów. Trzeci to strona zastąpiona profilem w serwisie społecznościowym, wpisanym w wizytówce jako witryna, choć wytyczne Google każą nie podawać adresów odsyłających na stronę w serwisie społecznościowym zamiast na stronę firmy. Czwarty to zdjęcia z banków zdjęć i efekty poprawione filtrami, które nie odpowiadają temu, co klient zobaczy po wizycie.

Błędy w treści i w przepisach

  • Zabiegi zastrzeżone dla lekarzy opisane jako oferta salonu.
  • Rabaty i pakiety na solarium mimo zakazu reklamy i promocji.
  • Ceny promocyjne bez najniższej ceny z 30 dni przed obniżką.
  • Zdjęcia klientów opublikowane bez ich zgody.
  • Rabat za opinię w Google albo prośba o opinię z imieniem stylistki.
  • Formularz rezerwacji z pytaniami o choroby i leki.

Kiedy zlecić tę pracę agencji

Samodzielna praca ma sens, dopóki salon ma czas na regularne zmiany. Gdy wizytówka i strona czekają miesiącami na aktualizację, warto sprawdzić, ile kosztowałoby zlecenie. Koszt zależy od liczby salonów w okolicy, od tego, czy chodzi o dzielnicę, całe miasto czy kilka lokalizacji, od stanu strony i od liczby zabiegów do opisania. Google w poradniku o współpracy ze specjalistą SEO pisze wprost, że nikt nie może zagwarantować pierwszej pozycji w rankingu Google, i radzi dać audytorowi na początek dostęp tylko do odczytu w Search Console.

  1. Przejść listę błędów z tego rozdziału i zaznaczyć te, które dotyczą Państwa salonu.
  2. Zacząć od zmian bez ryzyka i bez kosztów: nazwy w wizytówce, cennika w formie tekstu, rezygnacji z rabatów za opinie.
  3. Zabiegi lekarskie i promocje solarium usunąć ze strony, wizytówki i kampanii w pierwszej kolejności.
  4. Ułożyć kolejność opisywania zabiegów według tego, na których salonowi najbardziej zależy i na które są wolne godziny w grafiku.
  5. Po kwartale porównać połączenia, kliknięcia w zapisy i odpowiedzi z recepcji z punktem wyjścia.
  6. Jeśli zmiany stoją w miejscu, spisać zadania do zlecenia i zapytać kilka agencji o plan pracy, a nie o obietnicę pozycji.

Chętnie przejmiemy pozycjonowanie salonu w całości albo tylko te zadania, na które brakuje Państwu czasu. Pracujemy na umowach na 12, 24 lub 36 miesięcy albo bezterminowych z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia.

Zadzwoń: 222 500 844

Pozycjonowanie salonu kosmetycznego: pytania i odpowiedzi

Nie znaleźli Państwo odpowiedzi? Chętnie odpowiemy telefonicznie lub mailowo.

Napisz do nas
Czy salon może opisywać na stronie zabiegi z kwasem hialuronowym albo toksyną botulinową?

Ministerstwo Zdrowia w komunikacie z 23 stycznia 2026 roku zaliczyło takie zabiegi do procedur wykonywanych przez lekarzy i wskazało, że kosmetolodzy i kosmetyczki nie mają do nich uprawnień mimo certyfikatów z kursów. Dlatego nie budujemy dla salonu podstron ofertowych na takie frazy. Opisujemy to, co salon wykonuje, na przykład mezoterapię mikroigłową, którą ten komunikat wyłącza z listy.

Po jakim czasie salon zobaczy efekty?

Najwcześniej zmiany pokazują zwykle statystyki Profilu Firmy: wyświetlenia, połączenia i kliknięcia w rezerwację. Widoczność strony na nazwy zabiegów rośnie wolniej, zwykle przez kilka miesięcy systematycznej pracy. Tempo zależy od liczby salonów w okolicy, stanu strony i tego, jak szybko wprowadzane są zmiany w cenniku i opisach.

Mamy w salonie solarium. Czy możemy je promować w internecie?

Ustawa o ochronie zdrowia przed następstwami korzystania z solarium zakazuje reklamy i promocji usług solaryjnych, także w środkach usług informatycznych, a za naruszenie organy kontroli mogą nałożyć karę pieniężną od 1000 do 50 000 zł. Dlatego nie tworzymy podstron, kampanii ani rabatów na solarium. Zakres informacji o solarium na stronie warto ustalić z prawnikiem.

Kosmetyczka dojeżdża do klientek. Czy może mieć wizytówkę w Google?

Tak. Wytyczne Google pozwalają firmie bez placówki, która świadczy usługi u klientów, założyć jeden profil z obszarem działalności i ukrytym adresem. Nie można natomiast wpisywać adresu, pod którym klienci nie są przyjmowani, ani zakładać kilku profili dla jednej działalności. Stronę i opisy usług przygotowujemy wtedy pod miejscowości z obszaru dojazdu.

Pozycjonowanie w całej Polsce

Mamy biura w 7 miastach, czynne całą dobę. Spotkania z doradcami umawiamy w godzinach 8:00-14:00. Na każdą wizytę przygotowujemy salę i zespół.

Umów spotkanie w oddziale
Pozycjonowanie stron Kraków

Oddział w Warszawie

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Świętokrzyska 18/505
00-002 Warszawa

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Krakowie

siedziba
Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Rybitwy 22/326
30-722 Kraków

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Łodzi

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

al. Kościuszki 3/4
90-418 Łódź

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Poznaniu

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Adama Mickiewicza 33/15
60-837 Poznań

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Bydgoszczy

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Kujawska 8/5
85-031 Bydgoszcz

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Kielcach

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Henryka Sienkiewicza 66/2
25-501 Kielce

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Zabierzowie

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Szkolna 51
32-080 Zabierzów

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty

Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.

Wstępna ocena strony
Wskazujemy błędy techniczne i braki w treściach, które dziś ograniczają widoczność.
Analiza ruchu i konkurencji
Pokazujemy frazy, na których najszybciej można zyskać.
Plan pierwszych miesięcy
Kolejność prac dopasowana do branży, konkurencji i budżetu.

Konsultacja ze specjalistą