Skip to main content
Pozycjonowanie Stron

Pozycjonowanie sklepów z zabawkami

Zabawkę na prezent kupuje się zwykle z wiekiem dziecka w głowie i datą w kalendarzu. Ustawiamy kategorie, karty produktów i wizytówkę sklepu tak, żeby rodzic trafiał wtedy na Państwa ofertę. Niżej znajdą Państwo poradnik, jak zrobić to samodzielnie krok po kroku.

Cel współpracy: sklep widoczny w Google, w mapach i w odpowiedziach AI, gdy rodzic szuka zabawki dla dziecka w konkretnym wieku.

Rodzic zaczyna od wieku dziecka, a kończy na konkretnym pudełku

Zakup zabawki zaczyna się zwykle od pytania o wiek i okazję: co kupić trzylatkowi na urodziny, jaka gra sprawdzi się w rodzinie z dziećmi w wieku szkolnym. Potem rodzic zawęża wybór do kilku produktów, porównuje cenę i termin dostawy, a przy prezencie na jutro szuka sklepu w okolicy. Każdy z tych kroków to inne zapytanie i inna podstrona, która musi na nie odpowiedzieć.

Zabawki to także branża, w której przepisy mówią wprost, co ma być widoczne przed zakupem. Ostrzeżenia decydujące o wyborze, na przykład o minimalnym wieku dziecka, trzeba pokazać również w sklepie internetowym. Dobrze opisana karta produktu spełnia ten obowiązek, a przy okazji buduje zaufanie rodzica i daje wyszukiwarce więcej konkretów.

Zacznij od konsultacji

Stały opiekun, który zna Państwa stronę

Przez cały okres współpracy rozmawiają Państwo z jedną osobą, która prowadzi projekt i zna jego historię.

Główna specjalizacja: pozycjonowanie

Od 2016 roku pracujemy przede wszystkim nad widocznością w wyszukiwarce. Strony, PR i marketing prowadzimy tak, żeby ją wzmacniały.

Umowa na Państwa warunkach

Do wyboru umowa na 12, 24 lub 36 miesięcy albo bezterminowa, z trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia.

Jak prowadzimy pozycjonowanie sklepu z zabawkami

Pracujemy na trzech polach: kategorie według wieku i rodzaju zabawki, pełne karty produktów oraz widoczność sklepu w okolicy.

Kategorie według wieku i rodzaju zabawki

Układamy serwis tak, jak szukają rodzice: od wieku dziecka, przez rodzaj zabawki, po markę i konkretny zestaw. Filtry porządkujemy tak, żeby nie tworzyły lawiny zbędnych adresów do przeglądania przez roboty.

Karty produktów z odpowiedziami dla rodzica

Wiek, liczba elementów, baterie, wymiary, ostrzeżenia i dane producenta w jednym miejscu. Do tego własny opis sklepu zamiast tekstu dystrybutora, który powtarza się na wielu innych stronach.

Profil Firmy i asortyment widoczny w okolicy

Uzupełniamy wizytówkę sklepu stacjonarnego, godziny świąteczne i zdjęcia. Tam, gdzie to możliwe, pokazujemy produkty dostępne w sklepie przez bezpłatne lokalne informacje o produktach w Google.

Sezon prezentowy przygotowany z wyprzedzeniem

Podstrony na Mikołajki, święta i Dzień Dziecka przygotowujemy kilka miesięcy wcześniej, bo nowa treść potrzebuje czasu, zanim wyszukiwarka zacznie ją pokazywać.

Jak rodzice szukają zabawek i co zrobić samemu w pierwszym tygodniu

Zakup zabawki ma zwykle datę w kalendarzu i dziecko w konkretnym wieku. Pokazujemy, jak wygląda droga klienta od pierwszego zapytania do kasy i które poprawki w wyszukiwarce, mapach i opiniach mogą Państwo zrobić sami w kilka dni.

01

Prezent pod datę: droga od wieku dziecka do koszyka

Zakup zabawki zaczyna się od wieku i okazji, a kończy na porównaniu kilku konkretnych pudełek.

W sklepie z zabawkami kupuje dorosły, a bawi się dziecko. Tę różnicę widać w wyszukiwarce. Mama pięciolatka wie, co dziecko lubi, ale babcia szukająca prezentu na imieniny wnuczki zaczyna od ogólnego pytania: co kupić czterolatce, jaka gra sprawdzi się w rodzinie z dziećmi w wieku szkolnym, jaki zestaw kreatywny dać na komunię. Dopiero potem pojawiają się nazwy kategorii, marek i konkretnych zestawów. Na końcu, gdy prezent ma być na jutro, pada zapytanie o sklep z zabawkami w okolicy i godziny otwarcia.

Cztery momenty, w których rodzic może trafić na Państwa sklep

  • Pytanie o wiek i okazję: prezent dla trzylatka, zabawki dla rocznego dziecka, drobny upominek na Mikołajki dla całej klasy.
  • Wybór rodzaju zabawki: klocki magnetyczne, gry kooperacyjne, zabawki drewniane, zestawy do eksperymentów.
  • Konkretny produkt: nazwa gry, numer zestawu klocków, model lalki, porównanie ceny i terminu dostawy.
  • Zakup w okolicy: sklep z zabawkami w pobliżu, odbiór jeszcze dziś, sklep w konkretnej galerii handlowej.

Na każdym z tych etapów rodzic potrzebuje innej informacji. Na pierwszym porady, na drugim porządnie opisanej kategorii, na trzecim pełnej karty produktu, na czwartym aktualnej wizytówki w mapach. Sklep, który ma tylko stronę główną i listę produktów bez opisów, odpowiada w praktyce wyłącznie na trzeci etap, i to pod warunkiem, że klient zna już nazwę produktu.

Co zrobić w tym tygodniu

  1. Poprosić obsługę o spisanie pytań, które klienci zadają przy kasie, przez telefon i w wiadomościach: o wiek, baterie, liczbę graczy, czas składania, prezent do określonej kwoty.
  2. Wpisać kilka takich pytań w Google na telefonie, w oknie prywatnym, i zanotować, kto pojawia się w wynikach, w mapach i w odpowiedzi AI nad wynikami.
  3. Sprawdzić, czy dla każdego z czterech momentów sklep ma odpowiednią podstronę: poradnik, kategorię, kartę produktu i stronę sklepu stacjonarnego.
  4. Zapisać braki w arkuszu i ułożyć je według najbliższej okazji w kalendarzu, zaczynając od tej, do której zostało najmniej czasu.

Pytania od dziadków i chrzestnych są szczególnie cenne, bo pokazują luki w opisach: brak wieku, wymiarów albo informacji, czy baterie są w zestawie.

02

Frazy w sklepie z zabawkami: wiek, rodzaj zabawki, konkretny zestaw i okolica

Zapytania rodziców układają się w kilka powtarzalnych grup, a każda potrzebuje innego typu podstrony.

Pracę nad frazami warto zacząć od własnego asortymentu, a nie od długiej listy pobranej z narzędzia. Sklep specjalizujący się w grach planszowych potrzebuje innych fraz niż sklep z zabawkami dla niemowląt, choć oba sprzedają zabawki. Zapytania o wiek mają też wiele wariantów zapisu: dla trzylatka, dla 3 latka, dla dziecka w wieku trzech lat. Wyszukiwarka rozumie, że chodzi o to samo, więc wszystkie te warianty powinny prowadzić do jednej podstrony.

Jedna intencja, jedna podstrona

Google w przewodniku o funkcjach generatywnych ostrzega, że tworzenie osobnych treści dla każdego możliwego wariantu zapytania głównie po to, by wpłynąć na wyniki, narusza zasady dotyczące nadużyć treści tworzonych na dużą skalę. W sklepie z zabawkami ta pokusa jest duża: prezent dla chłopca, prezent dla dziewczynki, prezent dla pięciolatka, prezent dla pięcioletniej córki. Zamiast wielu cienkich podstron lepiej przygotować jedną porządną stronę dla danego wieku, z wyborem obsługi sklepu i filtrem rodzaju zabawki.

Skąd wziąć frazy bez płatnych narzędzi

  1. W Search Console otworzyć raport Skuteczność, kartę Zapytania i dodać filtr zapytań zawierających słowo latka, lat albo prezent.
  2. Zanotować zapytania, na które sklep ma wyświetlenia, ale mało kliknięć. Zwykle to znak, że podstrona istnieje, ale nie odpowiada wprost na pytanie.
  3. Przejrzeć podpowiedzi w polu wyszukiwania Google dla początków fraz, na przykład gry planszowe dla, klocki dla, zabawki dla.
  4. Sprawdzić wyszukiwarkę wewnętrzną sklepu, jeśli platforma zapisuje wpisywane hasła, i dopisać nazwy, których w sklepie brakuje.
  5. Każdą frazę przypisać w arkuszu do jednej podstrony i dopiero potem planować nowe treści.

Nazwy potoczne są równie ważne jak katalogowe. Rodzic rzadko wpisuje nazwę kategorii z panelu sklepu, częściej opisuje zabawkę własnymi słowami.

03

Profil Firmy sklepu z zabawkami krok po kroku

Przy prezencie kupowanym na ostatnią chwilę wizytówka w mapach bywa pierwszym i jedynym kontaktem klienta ze sklepem.

Dla sklepu stacjonarnego Profil Firmy w Google często znaczy więcej niż strona główna. To z niego klient bierze godziny otwarcia, trasę, numer telefonu i zdjęcia półek. Wytyczne Google są w tej branży szczególnie ważne, bo wiele sklepów z zabawkami działa w galeriach handlowych. Podawanie zbędnych informacji w nazwie firmy jest niedozwolone i może skończyć się zawieszeniem profilu, a Google podaje nazwę z dopiskiem o centrum handlowym jako przykład nieakceptowany. Nazwa ma brzmieć tak jak na szyldzie.

Ustawienia do sprawdzenia w pierwszej kolejności

  1. Nazwa zgodna z szyldem, bez dopisków w rodzaju zabawki edukacyjne, nazwy galerii czy miasta.
  2. Kategoria główna opisująca sklep z zabawkami i możliwie mało kategorii dodatkowych, tylko dla realnej działalności, na przykład osobnego działu gier planszowych.
  3. Godziny standardowe oraz godziny niestandardowe na święta, długie weekendy i grudniowe soboty, ustawione z wyprzedzeniem.
  4. Zdjęcia wejścia i witryny, w galerii także korytarza z widocznym szyldem, oraz zdjęcia półek podzielonych według wieku.
  5. Link do podstrony sklepu stacjonarnego z adresem, godzinami i opisem dojazdu, a nie do strony głównej sklepu internetowego.
  6. Wpis o wydarzeniu albo ofercie, na przykład o wieczorze gier planszowych lub dostawie nowości przed Mikołajkami.

Kilka sklepów w różnych miastach

Zasada jest prosta: jedna lokalizacja to jeden profil, bez duplikatów zakładanych latami przez kolejnych pracowników. Każdy sklep dostaje własne godziny i zdjęcia, a na stronie osobną podstronę. Wpisy w profilu służą, zgodnie z opisem Google, do promowania wyprzedaży, ofert specjalnych, wydarzeń i aktualności, więc warto planować je razem z kalendarzem sezonu. Promocje i konkursy ogłaszane w wizytówce powinny mieć w widocznym miejscu link do warunków akcji.

04

Opinie o sklepie i o zabawkach: jak je zbierać zgodnie z zasadami

Opinie o obsłudze trafiają do mapy, opinie o zabawkach do kart produktów, a przepisy obejmują jedne i drugie.

W sklepie z zabawkami działają dwa rodzaje opinii. Opinie o sklepie w Profilu Firmy mówią o obsłudze, doradztwie i odbiorze zamówień. Opinie o produktach na stronie sklepu mówią o tym, co rodzic chce wiedzieć przed zakupem: czy trzylatek poradzi sobie z zestawem, ile trwa składanie, czy gra nie nudzi dorosłych po kilku partiach. Te drugie są cenne dla kupujących i dla wyszukiwarki, bo zawierają słowa, których nie ma w opisie producenta.

Czego nie wolno robić

Zasady Map Google zabraniają oferowania korzyści, takich jak pieniądze, rabaty albo bezpłatne produkty, w zamian za opublikowanie opinii albo zmianę negatywnej oceny. Za niedozwolone uznają też proszenie pracowników o zdobycie określonej liczby opinii od klientów. Polskie prawo idzie dalej. Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym uznaje za nieuczciwe w każdych okolicznościach zamieszczanie nieprawdziwych opinii oraz twierdzenie, że opinie pochodzą od kupujących, jeśli sklep nie podjął rozsądnych kroków, by to sprawdzić. Sklep, który pokazuje opinie o produktach, powinien też informować, czy i w jaki sposób zapewnia, że pochodzą one od osób, które produkt kupiły albo go używały.

Prosty system, który działa bez nagród

  1. Po odbiorze zamówienia wysłać krótką prośbę o opinię o produkcie, najlepiej po kilku tygodniach, gdy dziecko zdążyło się pobawić.
  2. W sklepie stacjonarnym położyć przy kasie kartkę z kodem QR prowadzącym do formularza opinii w Google, bez obietnicy rabatu.
  3. Na stronie opisać w jednym akapicie, jak sklep sprawdza, że opinię wystawił kupujący, na przykład przez link wysyłany tylko po zamówieniu.
  4. Odpowiadać na opinie krytyczne rzeczowo: co się stało, co sklep zrobił, jak klient może się skontaktować.
  5. Nie ukrywać niepochlebnych opinii o produktach, jeśli nie łamią regulaminu, bo zniekształcanie opinii też jest zakazane.

Jeśli wolą Państwo oddać tę część w ręce specjalistów, przejmiemy porządki w wizytówce, opiniach i frazach. Dostaną Państwo listę priorytetów, stałego opiekuna oraz comiesięczny raport z tym, co zostało zrobione.

Zadzwoń: 222 500 844
05

Kalendarz sklepu z zabawkami: Mikołajki, święta, Dzień Dziecka i urodziny

Sezon w zabawkach jest przewidywalny, ale treści trzeba publikować wcześniej, niż rodzice zaczną szukać prezentów.

Popyt na zabawki układa się według kalendarza okazji. Grudzień z Mikołajkami i świętami skupia zakupy prezentowe. Wiosną przychodzą komunie i Dzień Dziecka, latem zabawki do wody i ogrodu, jesienią gry na długie wieczory i zestawy kreatywne na powrót do szkoły. Urodziny i imieniny rozkładają się na cały rok i to one utrzymują ruch na podstronach z prezentami według wieku, także wtedy, gdy sezon się kończy.

Dlaczego publikacja w grudniu to za późno

Nowa podstrona potrzebuje czasu, żeby wyszukiwarka ją znalazła, zaindeksowała i zaczęła pokazywać. Google zastrzega, że nawet strona spełniająca wszystkie wymagania nie ma gwarancji indeksowania ani wyświetlania. Dlatego podstrony sezonowe przygotowujemy z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem i trzymamy pod stałym adresem, bez roku w adresie. Co sezon aktualizujemy produkty i tekst, a adres zbiera sygnały przez kolejne lata. Latem pilnujemy ostrzeżeń przy zabawkach do wody, których treść określają przepisy: do używania jedynie w wodzie, na głębokości, na której dziecko wyczuwa dno pod nogami, oraz pod nadzorem osoby dorosłej.

Plan roku w pięciu krokach

  1. Wpisać do kalendarza okazje ważne dla Państwa klientów i przy każdej zaznaczyć datę publikacji treści z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem.
  2. Dla każdej okazji wskazać jedną stałą podstronę, na przykład prezenty na Mikołajki, i aktualizować ją co roku zamiast tworzyć nową.
  3. Przed sezonem sprawdzić stany produktów linkowanych z podstron sezonowych i przygotować zamienniki na wypadek braków.
  4. Ustawić w Profilu Firmy godziny świąteczne i dodać wpis o wydłużonych godzinach otwarcia.
  5. Po sezonie zapisać, które podstrony i produkty sprzedawały najlepiej, żeby w kolejnym roku zacząć od nich.

UOKiK w ostatnich latach publikował wyniki kontroli zabawek w okolicach Dnia Dziecka i w grudniu. To dobry moment, żeby przejrzeć własne karty produktów pod kątem oznakowania i ostrzeżeń.

Od pierwszej rozmowy do startu prac

Krok 1

Kontakt

Rozmawiamy o Państwa firmie, celach i dotychczasowych działaniach.

Krok 2

Audyt strony

Sprawdzamy technikę, treści, linki i widoczność na tle konkurencji.

Krok 3

Spotkanie i plan

Omawiamy wnioski z audytu, wspólnie dobieramy frazy i ustalamy kolejność prac.

Krok 4

Start prac

Podpisujemy umowę, uruchamiamy pomiar pozycji i zaczynamy wdrożenia.

Strona sklepu z zabawkami krok po kroku: kategorie, karty produktów i technika

Druga część dotyczy sklepu internetowego i strony sklepu stacjonarnego: układu kategorii, opisów produktów, treści eksperckich, danych dla robotów, szybkości oraz linków typowych dla branży zabawkowej.

06

Kategorie według wieku, rodzaju zabawki i marki bez chaosu w filtrach

Rodzic myśli wiekiem dziecka, dostawca marką, a filtry potrafią wygenerować niekończącą się listę adresów.

Sklep z zabawkami potrzebuje dwóch osi nawigacji. Pierwsza to rodzaj zabawki: klocki, gry planszowe, lalki, pojazdy, zestawy kreatywne, zabawki dla niemowląt, zabawki do ogrodu. Druga to wiek dziecka, zgodny z tym, co producenci podają na opakowaniach. Marka zasługuje na osobną podstronę wtedy, gdy klienci jej szukają i gdy sklep ma w niej szerszy wybór. Warto też pamiętać, że nie wszystko w asortymencie jest zabawką w rozumieniu przepisów. Rozporządzenie w sprawie wymagań dla zabawek nie obejmuje między innymi puzzli z więcej niż 500 elementów ani dekoracji świątecznych, a wyroby dla kolekcjonerów wyłącza, jeśli mają informację o przeznaczeniu dla osób powyżej 14 lat. Takie produkty lepiej zebrać w osobnym dziale dla dorosłych i kolekcjonerów.

Filtry a roboty wyszukiwarek

Filtry według wieku, ceny, marki, liczby graczy i koloru są wygodne dla klienta, ale każda kombinacja tworzy nowy adres. Google opisuje, że nawigacja fasetowa oparta na parametrach adresu może tworzyć nieskończone przestrzenie adresów, przez co roboty tracą czas na bezużyteczne strony i wolniej trafiają na nowe produkty. Zaleca albo zablokowanie przeszukiwania takich adresów, na przykład w pliku robots.txt, albo stosowanie dobrych praktyk dla tych kombinacji, które mają trafiać do indeksu.

Jak to uporządkować samodzielnie

  1. Wypisać kategorie główne i sprawdzić, czy każda ma własny adres, nagłówek i krótki opis napisany przez sklep.
  2. W Search Console otworzyć raport indeksowania stron i poszukać adresów z parametrami filtrów, które trafiły do indeksu.
  3. Wybrać kombinacje filtrów, na które naprawdę są zapytania, na przykład gry planszowe dla dwóch osób albo klocki dla czterolatka, i zrobić z nich stałe podstrony z opisem.
  4. Pozostałe adresy filtrów wyłączyć z przeszukiwania zgodnie z zaleceniami platformy sklepu, najlepiej razem z programistą.
  5. Sprawdzić, czy okruszki nawigacyjne prowadzą z karty produktu do kategorii i do przedziału wieku.

Podstrona prezentów dla danego wieku nie powinna być samą listą produktów. Dwa akapity o tym, czym bawią się dzieci w tym wieku, i wybór obsługi sklepu dają jej treść, której nie ma w filtrach.

07

Karta produktu z zabawką: wiek, ostrzeżenia, dane producenta i baterie

Informacje wymagane przez przepisy pokrywają się z pytaniami, które rodzice zadają obsłudze sklepu.

Rozporządzenie w sprawie wymagań dla zabawek mówi wprost, że ostrzeżenia, od których zależy decyzja o zakupie, takie jak minimalny i maksymalny wiek dziecka, umieszcza się w sposób wyraźnie widoczny przed zakupem, również przy zakupie przez internet. Treść ostrzeżenia poprzedza się słowem Ostrzeżenie. Przy zabawkach, które mogą być niebezpieczne dla najmłodszych, stosuje się ostrzeżenie „Nieodpowiednie dla dzieci w wieku poniżej 36 miesięcy”, jego wariant z 3 latami albo odpowiedni symbol graficzny.

Od 13 grudnia 2024 roku stosuje się też unijne rozporządzenie o ogólnym bezpieczeństwie produktów. Jego art. 19 wymaga, by oferta w sprzedaży internetowej zawierała w jasny i widoczny sposób nazwę albo znak towarowy producenta z adresem pocztowym i elektronicznym, dane osoby odpowiedzialnej w Unii, gdy producent jest spoza Unii, informacje identyfikujące produkt, w tym jego zdjęcie, oraz ostrzeżenia w języku zrozumiałym dla konsumenta.

Co jeszcze wpisać w opis

  • Wiek z opakowania oraz, osobno i wyraźnie jako opinię sklepu, wiek, w którym zabawka sprawdza się według obsługi.
  • Liczbę elementów, wymiary po złożeniu i wymiary opakowania, ważne przy prezencie wysyłanym pocztą.
  • Baterie: rodzaj, liczbę i to, czy są w zestawie, a także elementy sprzedawane osobno.
  • Dla gier liczbę graczy, czas rozgrywki i język instrukcji.

Jedna karta krok po kroku

  1. Wybrać produkt, który najlepiej sprzedaje się w danej kategorii, i zacząć od niego.
  2. Przepisać z opakowania wiek, wszystkie ostrzeżenia ze słowem Ostrzeżenie oraz dane producenta lub importera.
  3. Dodać zdjęcie opakowania z ostrzeżeniami i zdjęcie zabawki w dłoni, które pokazuje jej rzeczywistą wielkość.
  4. Napisać własny opis: dla kogo jest zabawka, jak się nią bawić, na co uważać, co warto dokupić.
  5. Otworzyć kartę na telefonie i sprawdzić, czy ostrzeżenia widać przed przyciskiem dodania do koszyka, bez zaglądania do zakładek.
08

Poradniki i testy pisane przez ludzi, którzy znają zabawki

Sprzedawca, który sam grał w grę i składał zestaw, ma wiedzę, której nie da się skopiować z opisu producenta.

Google w zaleceniach dotyczących recenzji wymienia sprzedawcę jako jedną z osób, które mogą pisać wartościowe recenzje i prowadzić klienta między konkurencyjnymi produktami. Zaleca przy tym pokazywanie dowodów własnego doświadczenia, na przykład zdjęć, omawianie zalet i wad na podstawie własnych obserwacji oraz wyjaśnianie, który produkt sprawdzi się w jakiej sytuacji. W sklepie z zabawkami to naturalne: obsługa składa zestawy na ekspozycję, testuje gry z klientami i wie, które pudełka wracają z reklamacją.

Treść, której nie ma nigdzie indziej

W przewodniku o funkcjach generatywnych Google odróżnia treści oparte na powszechnej wiedzy, dostępne wszędzie, od treści pokazujących doświadczenie autora, i radzi nie powtarzać tego, co inni już napisali. Lista pomysłów na prezent dla pięciolatka to przykład pierwszego typu. Tekst o tym, które gry kooperacyjne sprawdziły się przy sklepowym stoliku z pięciolatkami, a które odpadły i dlaczego, to przykład drugiego. Google zaznacza też, że nie ma idealnej długości strony, a liczy się przydatność dla czytelnika.

Jak zacząć, mając mało czasu

  1. Wyznaczyć jedną osobę z obsługi odpowiedzialną za treści i podpisywać teksty jej imieniem oraz rolą w sklepie.
  2. Raz w miesiącu wybrać jedno pytanie klientów i odpowiedzieć na nie tekstem opartym na własnym teście.
  3. Zrobić własne zdjęcia i krótkie nagranie z rozpakowania albo rozgrywki, bez kopiowania materiałów producenta.
  4. Dopisać wady produktu i to, dla kogo się nie nadaje. Taka uczciwość buduje zaufanie mocniej niż lista samych zalet.
  5. Podlinkować z poradnika konkretne karty produktów oraz kategorię wiekową, której dotyczy tekst.
09

Dane strukturalne, Merchant Center i produkty widoczne w mapach

Znaczniki produktu podają wyszukiwarce cenę, dostępność i wiek odbiorcy, a Merchant Center pokazuje asortyment w Google.

Dla karty produktu podstawą są znaczniki Product i Offer z ceną, walutą i dostępnością oraz identyfikator GTIN, który Google zaleca podawać w najbardziej szczegółowej postaci. W zabawkach przydaje się właściwość audience typu PeopleAudience. Google obsługuje w niej sugerowany minimalny i maksymalny wiek odbiorcy i przypisuje go do stałych grup: noworodki, niemowlęta, małe dzieci, dzieci i dorośli. Dla strony sklepu stacjonarnego słownik schema.org ma typ ToyStore, podtyp Store i LocalBusiness. Zasada ogólna Google jest prosta: znaczniki mogą opisywać tylko to, co klient widzi na stronie, łącznie z ocenami w gwiazdkach.

Merchant Center i bezpłatne informacje o produktach

Google pozwala automatycznie dodawać produkty sklepu do Merchant Center na podstawie danych strukturalnych z kart produktów. Ta metoda nie działa jednak z lokalnymi informacjami o produktach, czyli z pokazywaniem asortymentu sklepu stacjonarnego. Bezpłatne lokalne informacje o produktach są dostępne w Polsce. Mogą pojawić się w wyszukiwarce, w Mapach i w Profilu Firmy, gdzie klient sprawdza, czy dana zabawka jest dostępna w najbliższym sklepie.

Kolejność wdrożenia

  1. Sprawdzić kilka kart produktów w Teście wyników z elementami rozszerzonymi i zapisać błędy oraz ostrzeżenia.
  2. Uzupełnić cenę, walutę, dostępność, markę i GTIN tam, gdzie ich brakuje, najlepiej w szablonie, a nie ręcznie na każdej karcie.
  3. Dodać wiek odbiorcy tam, gdzie podaje go producent, tak samo jak w treści widocznej na stronie.
  4. Założyć Merchant Center i wybrać sposób dodawania produktów: automatycznie ze strony albo plikiem produktowym.
  5. Dla sklepu stacjonarnego sprawdzić w Merchant Center możliwość bezpłatnych lokalnych informacji o produktach.
10

Szybkość sklepu i zdjęcia zabawek na telefonie

Galerie zdjęć i filmy z rozgrywki sprzedają zabawki, ale potrafią spowolnić kartę produktu na słabym zasięgu.

Google opisuje dobre doświadczenie użytkownika trzema progami. Największy element treści powinien pojawić się w ciągu 2,5 sekundy od rozpoczęcia ładowania, reakcja na interakcję nie powinna przekraczać 200 milisekund, a przesunięcia układu powinny zamknąć się w wartości 0,1. Mierzy się to na 75. percentylu wczytań stron, osobno dla telefonów i komputerów. W sklepach z zabawkami wynik często psują te same rzeczy: zdjęcia od dostawcy w pełnej rozdzielczości, karuzele na stronie głównej, okna z kodem rabatowym na wejściu i czaty ładowane przed treścią.

Co sprawdzić samodzielnie

  1. W Search Console otworzyć raport Podstawowe wskaźniki internetowe i sprawdzić, które grupy adresów na telefonach mają ocenę słabą.
  2. Przepuścić jedną kategorię i jedną kartę produktu przez PageSpeed Insights w wersji mobilnej.
  3. Zmniejszyć i skompresować zdjęcia, podać ich wymiary w kodzie, a kolejne zdjęcia z galerii ładować dopiero przy przewijaniu.
  4. Opóźnić albo usunąć okno z kodem rabatowym, które zasłania treść zaraz po wejściu.
  5. Sprawdzić, czy przycisk dodania do koszyka i numer telefonu sklepu są widoczne i działają po dotknięciu.

Zdjęcia i wideo jako szansa na dodatkową widoczność

Google podaje, że funkcje generatywne w wyszukiwarce mogą pokazywać trafne obrazy i filmy, co daje stronie więcej okazji do pojawienia się niż same linki. W zabawkach dobrze działają własne zdjęcia: zawartość pudełka rozłożona na stole, zabawka w dłoni dla skali, gotowa budowla z klocków. Nazwa pliku i tekst alternatywny powinny opisywać, co widać na zdjęciu, a nie powtarzać nazwę sklepu.

11

Linki i wzmianki: przedszkola, kluby gier, wydawcy i lokalne media

W branży zabawkowej odnośniki biorą się z wydarzeń i współpracy w okolicy, a nie z katalogów stron.

Najlepsze odnośniki dla sklepu z zabawkami powstają przy okazji rzeczy, które i tak warto robić. Wieczór gier planszowych trafia do kalendarza wydarzeń w lokalnym portalu. Warsztaty z klocków w bibliotece albo domu kultury kończą się wpisem na ich stronie. Zbiórka zabawek przed świętami z lokalną fundacją daje wzmiankę w mediach miejskich. Bywa też, że wydawcy gier i dystrybutorzy prowadzą listy sklepów partnerskich, a kluby gier planszowych polecają miejsca, w których można przetestować tytuł przed zakupem.

Czego unikać

Google w przewodniku o funkcjach generatywnych przestrzega, że zabieganie o nieautentyczne wzmianki w sieci nie pomaga tak, jak mogłoby się wydawać. Współpraca z blogerami rodzicielskimi ma sens, ale płatny tekst powinien być czytelnie oznaczony. Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym uznaje za nieuczciwą w każdych okolicznościach kryptoreklamę, czyli opłaconą promocję produktu w treściach publicystycznych w mediach, gdy nie wynika to wyraźnie z treści.

Plan na jeden kwartał

  1. Spisać instytucje w zasięgu dojazdu: przedszkola, szkoły, biblioteki, domy kultury, kluby gier i lokalne fundacje.
  2. Zaproponować jedno wydarzenie z konkretną datą: wieczór gier, warsztaty konstrukcyjne albo kącik testowania nowości.
  3. Przygotować na stronie sklepu podstronę wydarzenia z opisem i zdjęciami, do której organizatorzy i media mogą linkować.
  4. Zapytać wydawców i dystrybutorów, czy prowadzą listy punktów sprzedaży, i poprosić o wpisanie sklepu z linkiem.
  5. Po wydarzeniu opublikować relację ze zdjęciami, a wizerunek dzieci pokazywać tylko za zgodą rodziców.

Kategorie, karty produktów i dane strukturalne to praca na wiele tygodni. Jeśli wolą Państwo ją zlecić, przygotujemy plan zmian dla sklepu, wdrożymy go razem z Państwa zespołem i co miesiąc pokażemy w raporcie, co się zmieniło.

Zadzwoń: 222 500 844

Co zyskuje sklep z zabawkami

Klienci z konkretną potrzebą

Ruch z zapytań o wiek dziecka, rodzaj zabawki i konkretny model trafia na podstrony, które od razu pokazują pasujące produkty, ich cenę i dostępność.

Mniej pytań i rozczarowań po zakupie

Karta z wiekiem, wymiarami, informacją o bateriach i zawartością pudełka odpowiada na pytania, które inaczej trafiałyby do obsługi dopiero po dostawie.

Sklep stacjonarny widoczny przy pilnym zakupie

Rodzic, który potrzebuje prezentu jeszcze dziś, widzi w mapach godziny otwarcia, dojazd i asortyment Państwa sklepu, a nie wyłącznie oferty z dostawą za kilka dni.

[ps_related]

Reklama, przepisy o zabawkach, widoczność w AI i pomiar

Ostatnia część porządkuje sprawy, na których sklep z zabawkami może najwięcej stracić: granice reklamy kierowanej do dzieci, obowiązki przy cenach i zwrotach, widoczność w odpowiedziach AI oraz pomiar sprzedaży.

12

Reklama płatna obok pozycjonowania i granice reklamy kierowanej do dzieci

Kampania produktowa daje sprzedaż od razu, pozycjonowanie buduje ją na kolejne sezony, a obie podlegają tym samym zasadom wobec dzieci.

Reklama płatna i pozycjonowanie rozwiązują w sklepie z zabawkami inne problemy. Kampania produktowa przydaje się w najgorętszych tygodniach przed świętami, przy nowościach i przy wyprzedaży zapasów. Pozycjonowanie pracuje na podstronach, które sprzedają przez cały rok: prezenty według wieku, kategorie, poradniki. Przy asortymencie sklepu stacjonarnego dane o produktach przekazane do Google można wykorzystać w płatnych reklamach lokalnych, w bezpłatnych lokalnych informacjach o produktach albo w obu naraz.

Czego nie wolno w reklamie zabawek

Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym uznaje za agresywną praktykę w każdych okolicznościach umieszczanie w reklamie bezpośredniego wezwania dzieci do kupienia produktu albo do nakłonienia rodziców lub innych dorosłych, żeby im go kupili. Kodeks Etyki Reklamy, który za dzieci uznaje osoby poniżej 12 lat, dodaje, że reklama dla dzieci nie może przedstawiać wartości produktu słowami w rodzaju tylko czy niewiele w sposób zniekształcający jego rzeczywistą wartość. Jeśli do zabawy potrzebne są baterie albo elementy sprzedawane osobno, trzeba to wyraźnie powiedzieć.

Ostrożności wymagają też konkursy i zapisy, w których biorą udział dzieci. Według art. 8 RODO w usługach internetowych oferowanych bezpośrednio dziecku zgoda dziecka wystarcza od 16 lat, a za młodsze zgodę wyraża albo zatwierdza rodzic lub opiekun. Państwa członkowskie mogą tę granicę obniżyć, ale najniżej do 13 lat. Najprościej prowadzić takie akcje przez konto rodzica.

Jak ułożyć kampanię samodzielnie

  1. Sprawdzić w Search Console, na jakie zapytania sklep już zbiera kliknięcia z wyników bezpłatnych, i nie dublować ich od razu reklamą.
  2. Reklamę skierować na produkty z dobrym stanem magazynowym i na zapytania, przy których sklepu nie ma w wynikach bezpłatnych.
  3. Teksty reklam pisać do dorosłych kupujących: dla kogo jest zabawka, w jakim wieku, co jest w zestawie.
  4. Przy produktach na baterie napisać w reklamie albo na stronie docelowej, czy baterie są w zestawie.
  5. Po sezonie porównać w GA4 sprzedaż z reklam i z wyników bezpłatnych dla tych samych kategorii.
13

Przepisy widoczne w sklepie: CE, promocje, zwroty prezentów i nowe rozporządzenie

Bezpieczeństwo zabawek, ceny w promocjach i zwroty to obowiązki, które mają swoje stałe miejsce w treści sklepu.

Sklep, który sprzedaje zabawki od producentów i importerów, jest w rozumieniu ustawy o systemach oceny zgodności i nadzoru rynku dystrybutorem. Ma obowiązek sprawdzić, czy na wyrobie jest oznakowanie CE, i nie może udostępniać wyrobu, co do którego są uzasadnione wątpliwości. Kontrole pokazują, że to nie formalność. W wynikach ogłoszonych przez UOKiK 1 czerwca 2026 roku jedna czwarta z 250 sprawdzonych modeli zabawek nie miała prawidłowego oznakowania, a 41 produktów, czyli ponad 16 procent, nie spełniało norm bezpieczeństwa. Za wprowadzenie do obrotu zabawki niezgodnej z wymaganiami bezpieczeństwa grozi kara do 100 tysięcy złotych.

Promocje i zwroty

Przy każdej informacji o obniżce ceny trzeba obok ceny obniżonej pokazać najniższą cenę tego towaru z 30 dni przed wprowadzeniem obniżki, także w reklamie z ceną, a przy nowościach sprzedawanych krócej niż 30 dni najniższą cenę od początku ich sprzedaży. Dotyczy to zwłaszcza akcji przed świętami i wyprzedaży po nich. Konsument, który kupił zabawkę przez internet, może też w ciągu 14 dni odstąpić od umowy bez podawania przyczyny, z wyjątkami wymienionymi w ustawie o prawach konsumenta. W sklepie z zabawkami ten temat wraca po każdych świętach, więc warto opisać zwroty prostym językiem, z osobnym akapitem o prezentach kupionych przez kogoś innego niż obdarowany.

Co zmieni unijne rozporządzenie o bezpieczeństwie zabawek

Rozporządzenie (UE) 2025/2509 będzie stosowane co do zasady od 1 sierpnia 2030 roku. Już od 1 stycznia 2026 roku stosuje się tylko część jego przepisów: o jednostkach notyfikowanych, uprawnieniach Komisji i sankcjach. Utrzymuje zasadę, że ostrzeżenia muszą być wyraźnie widoczne przed zakupem, także na odległość, i wprowadza cyfrowy paszport produktu, który producent tworzy przed wprowadzeniem zabawki do obrotu. Nośnik danych prowadzący do paszportu ma być wyraźnie widoczny dla konsumenta przed każdym zakupem, również w sprzedaży na odległość. Szablon karty produktu warto więc już teraz projektować z miejscem na taki odnośnik.

  1. Przejrzeć karty produktów pod kątem ostrzeżeń, oznakowania i danych producenta, zaczynając od zabawek dla najmłodszych.
  2. Sprawdzić, czy mechanizm promocji w sklepie sam pokazuje najniższą cenę z 30 dni przed obniżką.
  3. Opisać zasady zwrotów prostym językiem i dodać akapit o zwrocie prezentu.
  4. W szablonie karty produktu zaplanować miejsce na odnośnik do cyfrowego paszportu produktu.
  5. Przy wątpliwościach co do konkretnego produktu poprosić dostawcę o dokumenty zgodności albo zapytać prawnika.

Nie jesteśmy kancelarią prawną. Opisujemy przepisy, które wpływają na treść strony, a w sprawach spornych odsyłamy do prawnika.

14

Sklep z zabawkami w odpowiedziach ChatGPT, Gemini i AI Overviews

Pytanie o prezent dla dziecka w konkretnym wieku to typowe zadanie dla asystenta, który składa odpowiedź z wielu źródeł.

Google opisuje, że jego funkcje generatywne opierają się na pobieraniu stron z indeksu wyszukiwarki oraz na rozbijaniu pytania na kilka zapytań pobocznych. Pytanie o prezent dla sześciolatka, który lubi budować, może więc zamienić się w zapytania o klocki, zestawy konstrukcyjne i gry logiczne dla tego wieku. Według tego samego przewodnika odpowiedzi generatywne mogą zawierać listy produktów i informacje o lokalnych firmach, a Merchant Center i Profil Firmy pomagają, żeby produkty i sklep były w nich widoczne.

Ustawienia, które trzeba sprawdzić

  1. W Search Console, w ustawieniach, otworzyć kontrolę Search generative AI i upewnić się, że witryna nie jest wyłączona z funkcji generatywnych. Włączenie jest ustawieniem domyślnym.
  2. Otworzyć plik robots.txt sklepu i sprawdzić, czy nie blokuje robota OAI-SearchBot. OpenAI podaje, że witryny zablokowane dla tego robota nie są pokazywane w odpowiedziach wyszukiwania ChatGPT, a zmiana w robots.txt jest uwzględniana po około 24 godzinach.
  3. Uzupełnić Merchant Center i Profil Firmy, bo z tych danych korzystają odpowiedzi z produktami i firmami lokalnymi.
  4. Zadać ChatGPT, Gemini i wyszukiwarce Google kilka pytań o prezenty dla dzieci w wieku, w którym Państwa sklep ma najlepszy wybór, i zapisać, które strony są cytowane.
  5. Uzupełnić własne kategorie i poradniki o informacje, których brakuje w tych odpowiedziach.

Czego robić nie trzeba

Google pisze wprost, że do pojawienia się w wyszukiwarce, także w funkcjach generatywnych, nie są potrzebne pliki w rodzaju llms.txt, bo wyszukiwarka ich nie używa. Dane strukturalne nie są w tych funkcjach wymagane, choć warto je stosować ze względu na wyniki rozszerzone. OpenAI przyjmuje pliki produktowe do zakupów w ChatGPT tylko od zatwierdzonych partnerów, a zgłoszenie składa się przez formularz. Kontrola Search generative AI jest dostępna dla wszystkich witryn od 31 sierpnia 2026 roku.

15

Pomiar w Search Console i GA4: od zapytania o wiek do sprzedaży

Wykres pozycji mówi niewiele, jeśli nie wiadomo, które kategorie i produkty sprzedały się dzięki wyszukiwarce.

Efekty warto mierzyć na trzech poziomach. Pierwszy to widoczność: wyświetlenia i kliknięcia w Search Console z podziałem na zapytania i podstrony oraz wyświetlenia w AI Overviews i trybie AI w raporcie skuteczności funkcji generatywnych. Drugi to zachowanie klientów w sklepie, mierzone zdarzeniami e-commerce w GA4. Trzeci to sprzedaż i kontakt: zamówienia z ruchu bezpłatnego, rezerwacje z odbiorem w sklepie, telefony i wyznaczenia trasy z Profilu Firmy.

Konfiguracja krok po kroku

  1. W Search Console dodać usługę domeny i w raporcie Skuteczność ustawić filtr zapytań zawierających słowo latka albo lat, żeby zobaczyć zapytania o wiek.
  2. Sprawdzić sekcję Zakupy. Jeśli Google rozpoznał witrynę jako sklep, może się tam pojawić raport możliwości dla sprzedawców, a jeśli wykrył dane strukturalne produktów, także raporty fragmentów produktów i informacji o sprzedawcy.
  3. W GA4 sprawdzić, czy sklep wysyła zdarzenia view_item_list, select_item, view_item, add_to_cart, begin_checkout i purchase.
  4. Rodzaj zabawki zapisywać w parametrze item_category, a przedział wieku w item_category2, żeby sprzedaż dało się rozbić według wieku dziecka.
  5. Oznaczyć zakup i rezerwację z odbiorem w sklepie gwiazdką na liście zdarzeń GA4, żeby widzieć je w raportach pozyskania ruchu.
  6. Porównywać grudzień z grudniem i maj z majem poprzedniego roku, a nie grudzień ze styczniem.

Co powinno być w raporcie co miesiąc

  • Widoczność i kliknięcia podstron z prezentami według wieku oraz głównych kategorii.
  • Sprzedaż z ruchu bezpłatnego według rodzaju zabawki i przedziału wieku.
  • Karty produktów z błędami danych strukturalnych i lista poprawek.
  • Wyświetlenia w funkcjach generatywnych i zmiany w cytowaniach przez asystentów.
  • Lista prac wykonanych w miesiącu i plan na kolejny.
16

Najczęstsze błędy sklepów z zabawkami i kiedy oddać tę pracę agencji

Wiele błędów bierze się z pośpiechu przed sezonem, a nie z braku wiedzy, i da się je wyłapać jedną listą kontrolną.

Błędy, które widzimy najczęściej

  • Opisy skopiowane od dystrybutora, identyczne jak w wielu innych sklepach.
  • Brak wieku, ostrzeżeń i danych producenta na karcie produktu albo schowanie ich w zakładce.
  • Zestawy wycofane z produkcji, których karty zwracają błąd bez wskazania następcy albo podobnego produktu.
  • Adresy z filtrów zalegające w indeksie i nowa podstrona sezonowa pod innym adresem co roku.
  • Nazwa w Profilu Firmy z dopiskami, opinie zbierane za rabat, promocje bez najniższej ceny z 30 dni.
  • Reklamy i posty, które zwracają się do dzieci z wezwaniem do zakupu.

Wycofany zestaw to osobny problem. Jeśli ma następcę, kartę warto przekierować na nowy produkt albo zostawić z informacją i odnośnikiem do zamiennika. Jeśli nie ma następcy i nikt go już nie szuka, można pozwolić stronie zniknąć. Decyzję podejmujemy na podstawie danych z Search Console, a nie z przyzwyczajenia.

Kiedy robić samemu, a kiedy zlecić

Samodzielnie da się uporządkować Profil Firmy, opinie, kalendarz sezonu i najważniejsze karty produktów. Pomoc agencji ma sens, gdy sklep ma rozbudowany katalog, zmienia platformę, ma problem z indeksowaniem filtrów, prowadzi kilka sklepów stacjonarnych albo w sezonie nie ma czasu na nic poza obsługą klientów. Koszt zależy od liczby produktów i kategorii, stanu technicznego sklepu, konkurencji w zasięgu, zakresu treści i tempa wdrażania zaleceń. Pozycjonowaniem zajmujemy się od 2016 roku i pracujemy na umowach na 12, 24 lub 36 miesięcy albo bezterminowych z trzymiesięcznym wypowiedzeniem.

  1. Zebrać dostępy do Search Console, GA4, Merchant Center i Profilu Firmy.
  2. Spisać cele na najbliższy sezon i kategorie, na których zależy Państwu najbardziej.
  3. Poprosić agencję o plan na pierwsze trzy miesiące i wzór comiesięcznego raportu.
  4. Odrzucić oferty z obietnicą pierwszego miejsca. Google pisze wprost, że nikt nie może go zagwarantować, i ostrzega przed firmami, które twierdzą inaczej.

Jeżeli w sezonie brakuje czasu na tę listę, możemy przejąć ją w całości. Zaczynamy od przeglądu sklepu, a potem pracuje z Państwem stały opiekun, który co miesiąc przesyła raport z wynikami i planem na kolejne tygodnie.

Zadzwoń: 222 500 844

Pozycjonowanie sklepu z zabawkami: pytania i odpowiedzi

Nie znaleźli Państwo odpowiedzi? Chętnie odpowiemy telefonicznie lub mailowo.

Napisz do nas
Czy mały sklep z zabawkami ma szansę obok dużych platform handlowych?

Na ogólne nazwy kategorii duże platformy zwykle mają przewagę. Mniejszy sklep może wygrywać tam, gdzie liczą się wiedza i bliskość: na zapytaniach o zabawki dla dziecka w konkretnym wieku, w opisach gier i zestawów sprawdzonych przez obsługę, na frazach z nazwą miasta oraz w mapach. Od tych obszarów zaczynamy pracę.

Co powinna zawierać karta produktu z zabawką?

Zdjęcia, wiek, dla którego zabawka jest przeznaczona, ostrzeżenia z opakowania, dane producenta, informację o bateriach i elementach sprzedawanych osobno, wymiary oraz zawartość pudełka. Ostrzeżenia decydujące o zakupie muszą być widoczne przed zakupem także w sklepie internetowym, więc ta część opisu nie jest dodatkiem.

Kiedy zacząć przygotowania do sezonu świątecznego?

Najlepiej zaraz po poprzednim sezonie, a najpóźniej latem. Podstrony z prezentami według wieku, poradniki i kategorie sezonowe muszą zostać zaindeksowane i zebrać pierwsze sygnały, zanim rodzice zaczną szukać prezentów. Treść opublikowana w grudniu zwykle nie zdąży już pracować na ten sezon.

Czy zajmują się Państwo także techniką sklepu internetowego?

Tak. Poprawiamy strukturę kategorii, filtry, szybkość i dane strukturalne, a przy większych zmianach przygotowujemy zalecenia dla programisty albo wdrażamy je sami. Pozycjonowanie pozostaje naszą główną specjalizacją, dlatego każdą zmianę oceniamy pod kątem widoczności i wygody kupującego.

Pozycjonowanie w całej Polsce

Mamy biura w 7 miastach, czynne całą dobę. Spotkania z doradcami umawiamy w godzinach 8:00-14:00. Na każdą wizytę przygotowujemy salę i zespół.

Umów spotkanie w oddziale
Pozycjonowanie stron Kraków

Oddział w Warszawie

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Świętokrzyska 18/505
00-002 Warszawa

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Krakowie

siedziba
Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Rybitwy 22/326
30-722 Kraków

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Łodzi

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

al. Kościuszki 3/4
90-418 Łódź

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Poznaniu

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Adama Mickiewicza 33/15
60-837 Poznań

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Bydgoszczy

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Kujawska 8/5
85-031 Bydgoszcz

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Kielcach

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Henryka Sienkiewicza 66/2
25-501 Kielce

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Oddział w Zabierzowie

Otwórz w Mapach Google

Telefon kontaktowy

222 500 844

Adres

ul. Szkolna 51
32-080 Zabierzów

Godziny otwarcia

czynne całą dobę
spotkania od poniedziałku do piątku, 8:00-14:00

Umów spotkanie w tym oddziale

Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty

Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.

Wstępna ocena strony
Wskazujemy błędy techniczne i braki w treściach, które dziś ograniczają widoczność.
Analiza ruchu i konkurencji
Pokazujemy frazy, na których najszybciej można zyskać.
Plan pierwszych miesięcy
Kolejność prac dopasowana do branży, konkurencji i budżetu.

Konsultacja ze specjalistą