rotal.pl: strona odzyskana po awarii i 8 215 podstron w Google
Firma montująca ogrzewanie na podczerwień straciła wpisy i autorskie szablony przy przeprowadzce u poprzedniego dostawcy. Naprawiliśmy bazę danych ręcznie, odzyskaliśmy całą treść, a w kilka tygodni strona miała 8 215 podstron w Google i pierwsze miejsca na frazy lokalne.
W skrócie
rotal.pl
ogrzewanie na podczerwień, montaż grzejników
naprawa bazy danych, migracja, SEO techniczne, podstrony lokalne
niecałe dwa miesiące od awarii do pierwszych miejsc
Efekt
8 215 podstron w Google, TOP 1 na frazy lokalne
Klient i cel
rotal.pl to firma z branży grzewczej, która od lat buduje pozycję na rynku rzetelnością montażu. Poza internetem miała ugruntowaną renomę, ale w wyszukiwarce była słabo widoczna. Cel współpracy był jasny: wyższe pozycje w Google i więcej zapytań ofertowych z internetu.
W branży systemów grzewczych każdy dzień niskiej widoczności oznacza utratę potencjalnych kontraktów. Naszym zadaniem było nie tylko pozycjonowanie, ale najpierw zbudowanie solidnego fundamentu technicznego pod dalsze działania.
Punkt zwrotny: utrata danych po migracji
Plan wzrostu stanął pod znakiem zapytania, gdy wykryliśmy skutki zaniedbań u poprzedniego dostawcy hostingu. Podczas przeprowadzki serwisu doszło do utraty danych. Zniknęły najnowsze wpisy blogowe oraz autorskie szablony stron, które decydowały o wyglądzie i unikalności witryny.
Problem nie był powierzchowny. Analiza wykazała głębokie konflikty w strukturze bazy danych, które uniemożliwiały poprawne wyświetlanie strony i blokowały jakiekolwiek prace optymalizacyjne. Serwis zamiast sprzedawać stał się balastem technicznym.
Na czym polegał problem techniczny
Pierwotna baza została wyeksportowana ze środowiska MySQL 8.4 z kodowaniem utf8mb4_0900_ai_ci. Nowy serwer działał na MariaDB, która tego zestawu znaków nie obsługuje. Standardowe narzędzia importu były bezużyteczne: każda próba wgrania danych kończyła się błędem #1253 wynikającym z niezgodności zestawów znaków.
Sytuację komplikował drugi element. Nowa instalacja WordPressa oczekiwała domyślnych prefiksów tabel, a odzyskana baza miała niestandardowy prefiks rt_. Bez powiązania tych dwóch rzeczy strona pozostawała pusta, mimo że dane fizycznie były na serwerze.
Jak naprawiliśmy bazę danych
Zamiast polegać na automatycznych skryptach, przeprowadziliśmy ręczną operację na pliku SQL. Kluczem było całkowite wyczyszczenie definicji kolumn z elementów, których nowy serwer nie rozumiał. Prace podzieliliśmy na cztery etapy.
-
01
Usunięcie definicji kodowania z kolumn
Największą barierą był konflikt zestawów znaków na poziomie pojedynczych kolumn. Z każdej definicji pola usunęliśmy frazy w rodzaju CHARACTER SET utf8mb4 COLLATE utf8_general_ci. Dzięki temu serwer docelowy sam nadał kolumnom obsługiwany przez siebie standard, co wyeliminowało błędy krytyczne bez utraty czytelności danych.
-
02
Ujednolicenie nagłówków pliku
Serwer odczytuje instrukcje o kodowaniu już w pierwszych liniach pliku. Deklarację SET NAMES utf8mb4 zastąpiliśmy wersją SET NAMES utf8, przez co cały plik był traktowany jako spójny strumień danych w UTF-8. To warunek poprawnego wyświetlania polskich znaków.
-
03
Poprawa definicji tabel
Sprawdziliśmy końcówki każdej tabeli. Wszędzie tam, gdzie po ENGINE=InnoDB widniało problematyczne utf8mb4, wpisaliśmy DEFAULT CHARSET=utf8 COLLATE=utf8_general_ci. Tak przygotowana struktura została przyjęta przez nowy serwer bez ostrzeżeń.
-
04
Import w trybie zgodności i prefiks tabel
Import przeprowadziliśmy w trybie MYSQL40, który pomija nowoczesne, opcjonalne komendy mogące generować konflikty. Na koniec w pliku wp-config.php wskazaliśmy WordPressowi prefiks rt_, co od razu przywróciło wszystkie odzyskane wpisy i szablony.
Efekt naprawy
Dzięki tym działaniom przywróciliśmy pełną spójność danych w krótkim czasie i uniknęliśmy najdroższego scenariusza, czyli ręcznego odtwarzania treści i kodowania szablonu od zera, co zajęłoby tygodnie.
- 100% danych. Wróciły wszystkie wpisy i ustawienia, których nie obejmowała ostatnia, wadliwa kopia zapasowa poprzedniego dostawcy.
- Pełna reaktywacja szablonów. Autorskie motywy i układy stron wróciły na miejsce razem z wypracowanym przez lata wizerunkiem marki.
- Oszczędność czasu i budżetu. Firma nie musiała płacić za nową stronę, więc budżet od razu trafił na pozycjonowanie.
- Ciągłość działania. Serwis odzyskał funkcjonalność bez utraty danych o klientach i historii publikacji.
Od naprawy do widoczności: indeksacja
Sprawna technicznie strona była dopiero punktem wyjścia. Pierwszym krokiem po naprawie bazy była optymalizacja struktury pod kątem robotów Google. W połowie marca serwis miał w indeksie pojedyncze podstrony. Po wdrożeniu uporządkowanej architektury informacji liczba zindeksowanych stron wzrosła w kilka tygodni do 8 215.

Tak stromy wykres świadczy o wysokim budżecie indeksowania i zaufaniu, jakim Google obdarzyło poprawną technicznie strukturę serwisu.
Pierwsze miejsca na frazy lokalne
Liczba podstron w indeksie to połowa sukcesu. Drugą jest ich pozycja. Skupiliśmy się na frazach o wysokiej intencji zakupowej, łącząc „montaż grzejników na podczerwień” z konkretnymi miejscowościami, w których firma wykonuje montaże. Efekty były widoczne już po kilkunastu dniach od wdrożenia.

- Na frazy „montaż grzejników na podczerwień” z nazwami Warszawy, Zabierzowa i Trzebini strona weszła bezpośrednio na pierwsze miejsce.
- Fraza „grzejnik na podczerwień Trzebinia” awansowała o 24 pozycje, na sam szczyt wyników.
- Większość monitorowanych fraz w krótkim czasie znalazła się w pierwszej trójce, co przełożyło się na wzrost zapytań od klientów zainteresowanych montażem.
Dlaczego zadziałało tak szybko
Historia rotal.pl pokazuje, jak technika i treści pracują na ten sam wynik.
- Naprawa bazy danych odblokowała stronę dla robotów Google.
- Dedykowane podstrony dla konkretnych miast precyzyjnie odpowiadały na zapytania lokalnych użytkowników.
- Każda z nowych podstron była przygotowana zgodnie z wytycznymi Google, więc wyszukiwarka szybko uznała je za wartościowe źródło.
W niespełna dwa miesiące przeszliśmy drogę od niedziałającej bazy danych i zerowej widoczności do ponad 8 000 zindeksowanych podstron i pierwszych miejsc na frazy lokalne. Dla klienta oznacza to telefon, który dzwoni częściej, i realny zwrot z inwestycji w SEO.
Pozostałe realizacje
e-seven.pl: sklep odpowiada w 3 ms zamiast 18 sekund
Silt: dekada współpracy na pierwszym miejscu w Google
Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty
Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.