Przejdź do treści
Pozycjonowanie Stron

WordPress, kreator stron czy rozwiązanie dedykowane: jak wybrać system dla strony firmy

Porównanie trzech dróg budowy strony firmy: własność plików i danych, rozbudowa, zmiana wykonawcy, koszty utrzymania oraz dobór systemu do skali firmy.

WordPress, kreator stron czy rozwiązanie dedykowane dla firmy - okładka wpisu na blogu Pozycjonowanie Stron

Dla większości małych i średnich firm najbezpieczniejszym wyborem jest WordPress na własnym hostingu, kreator w abonamencie sprawdza się przy prostej wizytówce uruchamianej szybko i małym kosztem, a system pisany na zamówienie ma sens dopiero wtedy, gdy strona jest narzędziem pracy z nietypowymi funkcjami. Poniżej wyjaśniamy, czym te trzy drogi różnią się w sprawach, o których rzadko mówi się przed podpisaniem umowy: do kogo należą pliki i dane, jak wygląda rozbudowa, przenosiny do innego wykonawcy i stałe koszty utrzymania.

Trzy drogi budowy strony firmy: czym się różnią

Różnią się przede wszystkim tym, kto odpowiada za oprogramowanie i gdzie ono działa. W pierwszym przypadku firma korzysta z gotowego, powszechnie dostępnego systemu i sama (albo z pomocą wykonawcy) umieszcza go na wynajętym serwerze. W drugim wynajmuje gotową usługę razem z serwerem, edytorem i szablonami. W trzecim zamawia oprogramowanie napisane tylko dla siebie.

System zarządzania treścią (CMS)

Oprogramowanie, które pozwala dodawać i zmieniać teksty, zdjęcia oraz podstrony z poziomu panelu w przeglądarce, bez pisania kodu. WordPress jest jednym z takich systemów.

WordPress to oprogramowanie o otwartym kodzie źródłowym. Na stronie projektu czytamy, że jest ono udostępniane na licencji GPL, która daje każdemu cztery swobody: używania programu w dowolnym celu, poznawania i zmieniania jego działania, rozpowszechniania kopii oraz rozpowszechniania własnych zmienionych wersji. Ta sama strona podaje, że z WordPressa korzysta ponad 43% wszystkich witryn w sieci. Dla właściciela firmy oznacza to rzecz bardzo praktyczną: systemu nie trzeba od nikogo kupować ani wynajmować, a specjalistów, którzy go znają, jest na rynku wielu.

Kreator stron w abonamencie to usługa, w której dostawca udostępnia edytor działający w przeglądarce, gotowe szablony i miejsce na serwerze w jednej opłacie miesięcznej lub rocznej. Stronę układa się z gotowych bloków. Dostawca sam dba o serwer, zabezpieczenia i aktualizacje, ale też sam decyduje, co w jego systemie wolno, a czego nie.

Rozwiązanie dedykowane, czyli system pisany na zamówienie, to oprogramowanie tworzone przez programistów od podstaw albo na bazie gotowych bibliotek programistycznych, dokładnie pod potrzeby jednej firmy. Nie ma tu gotowego panelu ani wtyczek - każdą funkcję trzeba zaprojektować, napisać i przetestować.

CechaWordPressKreator w abonamencieSystem na zamówienie
Gdzie działa stronaNa hostingu wybranym przez firmęNa serwerach dostawcy kreatoraNa serwerze wybranym przez firmę lub wykonawcę
Kto dba o aktualizacjeFirma lub opiekun stronyDostawca kreatoraAutor systemu lub zespół, który go przejął
Zakres zmianBardzo szeroki, przez motywy, wtyczki i własny kodTylko to, co przewidział dostawcaDowolny, ale każda zmiana wymaga programisty
Zmiana wykonawcyŁatwa, system jest powszechnie znanyNie dotyczy systemu, tylko osoby edytującej treśćZależna od umowy, dokumentacji i jakości kodu
Przeniesienie całej stronyPliki i baza danych na dowolny serwerZwykle tylko treści, bez wyglądu i funkcjiMożliwe, jeśli firma ma kod i prawa do niego
Porównanie trzech sposobów budowy strony firmy w najważniejszych sprawach organizacyjnych

Warto od razu zaznaczyć, że żadna z tych dróg nie jest z góry lepsza dla widoczności w wyszukiwarce. W podstawowym opracowaniu Google o optymalizacji witryn nie ma wskazania żadnego systemu jako zalecanego. Google opisuje tam cechy dobrej strony: zrozumiałe adresy, unikalne tytuły, przydatną treść, a o systemach zarządzania treścią wspomina tylko jako o narzędziach, które część tej pracy ułatwiają. O wyborze powinny więc decydować sprawy biznesowe, a nie przekonanie, że któryś system „lepiej się pozycjonuje”.

Kto jest właścicielem plików, danych i domeny

To zależy od wybranej drogi i od umowy, dlatego tę sprawę należy ustalić przed rozpoczęciem prac, a nie przy rozstaniu z wykonawcą. Strona firmy składa się z kilku osobnych elementów i każdy z nich może formalnie należeć do kogoś innego: nazwa domeny, miejsce na serwerze, pliki strony, baza danych z treściami, projekt graficzny oraz konta w narzędziach, takich jak Search Console czy Google Analytics.

WordPress

Sam system jest udostępniany na otwartej licencji, więc nikt nie może firmie zabronić korzystania z niego ani przeniesienia go w inne miejsce. Strona to zbiór plików na serwerze oraz baza danych, w której zapisane są wpisy, podstrony, ustawienia i konta użytkowników. Jeśli hosting jest wykupiony na firmę, ma ona pełny dostęp do obu części. W praktyce agencji najczęstszy kłopot nie dotyczy samego systemu, lecz tego, że hosting i domenę wykonawca zarejestrował na siebie, a klient ma tylko login do panelu treści. Osobną sprawą są płatne motywy i wtyczki: ich licencje bywają przypisane do konta wykonawcy i po zakończeniu współpracy przestają otrzymywać aktualizacje, dopóki firma nie wykupi własnych.

Kreator w abonamencie

Tu firma jest właścicielem swoich tekstów i zdjęć, ale nie systemu, w którym są wyświetlane. Edytor, szablony i mechanizmy strony należą do dostawcy i działają tylko na jego serwerach. Zakres tego, co wolno zabrać, określa regulamin usługi, dlatego przed wyborem kreatora należy przeczytać w nim fragmenty o eksporcie treści, o tym, co dzieje się ze stroną po zaprzestaniu płatności, oraz o domenie. Jeśli domena została kupiona za pośrednictwem kreatora, warto ustalić, na kogo jest zarejestrowana i jak wygląda jej przeniesienie do innego rejestratora.

System pisany na zamówienie

W tym przypadku o wszystkim przesądza umowa z wykonawcą. Fakt, że firma zapłaciła za napisanie systemu, nie oznacza jeszcze, że może go swobodnie zmieniać, rozwijać z innym zespołem albo przenieść na inny serwer. Umowa powinna jasno określać, czy firma nabywa prawa do kodu, czy tylko licencję na korzystanie z niego, w jakim zakresie wolno wprowadzać zmiany, czy wykonawca przekaże pełny kod źródłowy wraz z dokumentacją oraz kto ma dostęp do serwera i repozytorium kodu. To materia prawa autorskiego, więc treść takich zapisów najlepiej skonsultować z prawnikiem jeszcze przed podpisaniem umowy.

Porównanie własności plików i danych: WordPress, kreator stron w abonamencie i system pisany na zamówienie
Własność plików, treści i kodu w WordPressie, kreatorze i systemie na zamówienie

Dobrym sprawdzianem jest proste pytanie zadane wykonawcy przed startem: co dokładnie firma otrzyma, jeśli po roku zechce zakończyć współpracę, i w jakiej formie. Odpowiedź „kopię plików i bazy danych oraz wszystkie hasła” oznacza zupełnie inną sytuację niż odpowiedź „treści można skopiować ręcznie”. Więcej decyzji, które należy podjąć na etapie planowania, opisaliśmy we wpisie o tym, jak przygotować nową stronę firmową pod SEO.

WordPress: co firma dostaje i o co musi dbać

Firma dostaje system, który można dowolnie rozbudowywać i przenosić, ale w zamian bierze na siebie opiekę techniczną: aktualizacje, kopie zapasowe i wybór serwera. To uczciwa wymiana, pod warunkiem że ktoś rzeczywiście tę opiekę sprawuje.

Serwer

WordPress działa na większości popularnych hostingów. Wymagania opublikowane przez projekt zalecają obecnie język PHP w wersji 8.3 lub nowszej, bazę danych MariaDB 10.11 lub MySQL 8.0 albo nowsze oraz obsługę szyfrowanego połączenia HTTPS. Przy wyborze hostingu warto więc zapytać nie tylko o cenę, ale też o dostępne wersje PHP, o to, kto wykonuje kopie zapasowe i jak długo są przechowywane.

Aktualizacje

Według dokumentacji WordPressa drobne wydania i poprawki bezpieczeństwa instalują się samoczynnie w tle, natomiast duże wydania z nowymi funkcjami wymagają świadomego uruchomienia. Robi się to w panelu, w menu Kokpit, w pozycji Aktualizacje. Dokumentacja zaleca wykonanie kopii zapasowej przed aktualizacją, aby w razie kłopotów dało się przywrócić poprzedni stan. Ostrzega też, że aktualizacja nadpisuje pliki głównej instalacji, więc zmiany wprowadzone bezpośrednio w plikach systemu zostaną utracone. Stąd prosta zasada dla wykonawców: własny kod umieszcza się w motywie potomnym lub we wtyczce, nigdy w plikach samego WordPressa.

Kopie zapasowe

Pełna kopia strony na WordPressie składa się z dwóch części: bazy danych oraz plików. Podręcznik administracji WordPressa wyjaśnia, że pobranie samego katalogu z plikami nie zabezpiecza treści, ponieważ wpisy i komentarze są zapisane w bazie. Zaleca kopie cotygodniowe dla mniejszych witryn i codzienne dla tych, na których dużo się dzieje, oraz przechowywanie od trzech do pięciu ostatnich kopii w różnych miejscach, na przykład na serwerze, w chmurze i na komputerze w firmie.

Wtyczki i motywy

Siłą WordPressa jest możliwość dodania niemal każdej funkcji bez pisania jej od zera: formularza, sklepu opartego na WooCommerce, rezerwacji, wersji językowych. Z naszej praktyki wynika jednak, że właśnie tu powstaje najwięcej problemów. Każda wtyczka to dodatkowy kod, który trzeba aktualizować i który wpływa na szybkość strony. Rozsądny wykonawca dobiera ich niewiele i potrafi wyjaśnić, do czego służy każda z nich.

Kreator stron w abonamencie: wygoda w zamian za zależność

Kreator jest dobrym wyborem wtedy, gdy strona ma być prosta, powstać szybko i nie wymagać opieki technicznej, a firma godzi się na to, że pozostanie związana z jednym dostawcą. Zalety są realne: nie trzeba wybierać hostingu, instalować systemu ani pilnować aktualizacji, a zmianę godzin otwarcia czy zdjęcia właściciel wprowadza sam w kilka minut.

Ograniczenia wychodzą na jaw później, zwykle wtedy, gdy firma zaczyna poważnie myśleć o pozyskiwaniu klientów z wyszukiwarki. Przed wyborem konkretnego kreatora warto ustalić w jego dokumentacji lub w wersji próbnej, czy pozwala on na kilka rzeczy, które Google opisuje jako podstawy dobrej strony:

  • samodzielne ustawienie tytułu i opisu każdej podstrony z osobna,
  • nadanie podstronom własnych, czytelnych adresów zamiast losowych ciągów znaków,
  • ustawienie przekierowań ze starych adresów na nowe,
  • dodanie tekstu alternatywnego do każdego zdjęcia,
  • wstawienie własnego kodu w nagłówku strony, na przykład danych strukturalnych albo znacznika weryfikacji Search Console,
  • podłączenie własnej domeny, a nie tylko adresu w domenie dostawcy,
  • eksport treści do pliku w razie rezygnacji z usługi.

Jeśli kreator spełnia te warunki, prostą stronę usługową da się w nim przygotować poprawnie. Trudniej bywa z szybkością działania i z nietypowymi potrzebami: firma nie ma wpływu na serwer ani na kod, który kreator dokłada do każdej podstrony, więc jeśli strona ładuje się wolno, pole do poprawy ogranicza się do zmniejszenia zdjęć i uproszczenia układu.

Druga sprawa to wyjście z usługi. Strona zbudowana w kreatorze działa tylko w nim. Po rezygnacji z abonamentu firma zabiera teksty i zdjęcia, ale wygląd, układ i funkcje trzeba odtworzyć od nowa w innym systemie. Im więcej podstron i treści powstanie w kreatorze, tym droższa będzie przyszła przeprowadzka.

Przykład: hydraulik z Łodzi, który przyjmuje zlecenia głównie przez telefon i Mapy Google, potrzebuje kilku podstron z zakresem usług i danymi kontaktowymi. Kreator obsłuży to bez trudu. Sklep z Poznania z kilkuset produktami, filtrami i integracją z magazynem szybko wyczerpie możliwości kreatora i lepiej, aby od początku działał na systemie, który można rozbudowywać, takim jak WooCommerce, PrestaShop czy Shopify. O tym, jak podchodzimy do takich wdrożeń, piszemy na stronie usługi sklep internetowy.

Jeśli chcą Państwo zamówić stronę internetową, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl

System pisany na zamówienie: kiedy ma sens

Ma sens wtedy, gdy strona jest czymś więcej niż wizytówką lub typowym sklepem: gdy obsługuje nietypowy proces, łączy się z wewnętrznymi systemami firmy albo sama jest produktem. Dotyczy to na przykład serwisu z rozbudowanym kontem klienta, konfiguratora wyceny powiązanego z systemem produkcji czy aplikacji udostępnianej w abonamencie.

Dla zwykłej strony firmowej rozwiązanie dedykowane rzadko się broni. Wszystko, co w WordPressie jest dostępne od ręki - edytor treści, biblioteka zdjęć, role użytkowników, pola na tytuł i opis podstrony - trzeba tu zamówić, opłacić i przetestować. Zdarza się, że o części tych funkcji nikt nie pomyślał i po wdrożeniu nie da się zmienić tytułu podstrony bez udziału programisty.

Jest też sprawa techniczna. Systemy na zamówienie często buduje się w technologiach, w których treść strony powstaje dopiero w przeglądarce, za pomocą języka JavaScript. Google potrafi takie strony przetwarzać, ale - jak opisuje w dokumentacji o JavaScripcie - odbywa się to w trzech fazach: skanowania, renderowania i indeksowania, a strona czeka w kolejce na wyrenderowanie. Ta sama dokumentacja wskazuje, że renderowanie po stronie serwera lub wstępne renderowanie nadal jest korzystne, bo przyspiesza witrynę i nie wszystkie roboty wykonują JavaScript. Przypomina także, że Google wykrywa linki tylko wtedy, gdy są zapisane jako element a z atrybutem href. Te wymagania warto wpisać do zamówienia, zanim powstanie pierwsza linia kodu. Pomaga w tym SEO techniczne prowadzone równolegle z pracą programistów.

Największym ryzykiem jest jednak uzależnienie od jednego zespołu. System, który zna tylko jego autor, bez dokumentacji i bez testów, staje się kłopotem w dniu, w którym autor zmienia pracę lub kończy działalność. Firma powinna od początku wymagać dokumentacji, dostępu do repozytorium z kodem, opisu sposobu uruchomienia systemu na nowym serwerze oraz stosowania powszechnie znanych technologii.

Rozbudowa strony i widoczność w Google

O tym, czy stronę da się rozwijać i pozycjonować, decyduje nie nazwa systemu, lecz to, na ile pozwala on zmieniać konkretne elementy. Strona firmy prawie nigdy nie zostaje taka, jaka była w dniu uruchomienia: dochodzą nowe usługi, kolejne miasta, blog, wersje językowe, formularze wycen.

Podstawowe opracowanie Google o optymalizacji witryn wymienia rzeczy, nad którymi właściciel powinien mieć kontrolę. Adresy podstron powinny zawierać słowa zrozumiałe dla ludzi, a nie przypadkowe identyfikatory. Każda podstrona powinna mieć własny, zwięzły tytuł oraz opis odnoszący się do jej treści. Zdjęcia powinny mieć tekst alternatywny. Mapa witryny bywa pomocna, choć nie jest obowiązkowa. Jak pisać dwa pierwsze elementy, wyjaśniamy we wpisie o tym, czym są tytuł strony i meta opis.

W WordPressie wszystkie te elementy są dostępne: część w samym systemie, część po zainstalowaniu wtyczki do optymalizacji. W kreatorze zakres zależy od dostawcy i trzeba go sprawdzić przed zakupem. W systemie na zamówienie zależy od tego, co zostało zapisane w specyfikacji - jeśli pola na tytuł i opis nie zostały zamówione, to ich nie będzie.

Szybkość strony

Szybkość da się zmierzyć jednakowo dla każdego systemu, więc jest dobrym, obiektywnym punktem porównania. Google opisuje ją trzema wskaźnikami nazywanymi Core Web Vitals, czyli podstawowymi wskaźnikami internetowymi. Według serwisu web.dev dobry wynik to: wyświetlenie największego elementu treści (LCP) w czasie do 2,5 sekundy, reakcja strony na działanie użytkownika (INP) w czasie do 200 milisekund oraz przesunięcia układu (CLS) nie większe niż 0,1. Ocenia się wynik osiągany przy 75 procentach wizyt, osobno dla telefonów i komputerów.

Wynik dowolnej publicznej strony można sprawdzić w narzędziu PageSpeed Insights, które jest dostępne bez opłat i bez logowania. Na ekranie startowym znajduje się jedno pole na adres strony oraz przycisk uruchamiający analizę.

Ekran startowy narzędzia PageSpeed Insights z polem na adres strony i przyciskiem uruchamiającym analizę szybkości
PageSpeed Insights - ekran startowy z polem na adres sprawdzanej strony

To narzędzie przydaje się przy wyborze systemu w bardzo prosty sposób. Wystarczy poprosić wykonawcę lub dostawcę kreatora o adresy kilku stron, które już zbudował, i zmierzyć je samodzielnie. Jeśli wszystkie przykłady wypadają słabo na telefonach, trudno oczekiwać, że kolejna strona będzie wyjątkiem. Na WordPressie i w systemie na zamówienie szybkość można poprawiać na wielu poziomach, od serwera po kod. W kreatorze możliwości są węższe. Sposoby poprawy opisujemy we wpisie o tym, jak poprawić Core Web Vitals.

Jak rozbudowa wygląda w praktyce

Przy WordPressie dodanie nowego typu treści, na przykład podstron realizacji z własnymi polami, jest typowym zadaniem dla doświadczonego wykonawcy. Przy kreatorze trzeba sprawdzić, czy dostawca przewidział taką funkcję, a jeśli nie - poczekać na nią albo z niej zrezygnować. Przy systemie na zamówienie każda rozbudowa oznacza osobną wycenę u zespołu, który system zna. Z naszych obserwacji wynika, że firmy najczęściej żałują nie wyboru samego systemu, lecz tego, że nie zapytały o rozbudowę przed startem.

Przenoszenie strony do innego wykonawcy lub innego systemu

Najłatwiej przenosi się stronę na WordPressie, najtrudniej tę zbudowaną w kreatorze, a przy systemie na zamówienie wszystko zależy od tego, co firma dostała do ręki. Przenosiny mogą oznaczać trzy różne sytuacje: zmianę osoby opiekującej się stroną, zmianę serwera oraz zmianę całego systemu.

Zmiana wykonawcy

Przy WordPressie nowy wykonawca potrzebuje konta administratora w panelu, dostępu do hostingu oraz informacji o licencjach. Ponieważ system jest powszechnie znany, wdrożenie się w cudzą stronę trwa krótko. Przy kreatorze wystarczy przekazać dostęp do konta. Przy systemie na zamówienie nowy zespół musi najpierw zrozumieć cudzy kod, co bez dokumentacji bywa czasochłonne.

Zmiana serwera

Stronę na WordPressie przenosi się, kopiując pliki i bazę danych na nowy hosting. Google w zaleceniach dotyczących zmiany hostingu radzi, aby najpierw uruchomić i przetestować kopię strony w nowym miejscu, upewnić się, że robot Google ma do niej dostęp i nie blokuje go zapora, zachować element potwierdzający własność witryny w Search Console, a co najmniej tydzień przed przełączeniem skrócić czas odświeżania rekordów DNS do kilku godzin. Chwilowe wahania tempa skanowania zaraz po zmianie Google określa jako normalne. W kreatorze zmiana serwera nie jest możliwa, bo strona działa wyłącznie u dostawcy.

Zmiana systemu

To największa operacja, bo zwykle zmieniają się adresy podstron. WordPress ułatwia zabranie treści: w panelu, w menu Narzędzia, w pozycji Eksport, można pobrać plik w formacie WXR, czyli odmianie XML. Zgodnie z dokumentacją ekranu eksportu opcja obejmująca całą zawartość zapisuje wpisy, strony, komentarze, pola własne, kategorie i tagi, menu nawigacyjne oraz własne typy treści. Można też ograniczyć eksport do samych wpisów lub samych stron i zawęzić go według autora, zakresu dat i statusu. Plik ten wczytuje się na innej instalacji w pozycji Import tego samego menu.

W kreatorze zakres eksportu określa dostawca. Jeśli nie ma go wcale, treści kopiuje się ręcznie, podstrona po podstronie, a przy okazji warto spisać wszystkie adresy, tytuły i opisy. W systemie na zamówienie eksport treści trzeba zwykle zlecić programiście.

Kolejność prac przy przenoszeniu strony firmy z kreatora lub WordPressa do innego systemu z zachowaniem adresów
Kolejność prac przy zmianie systemu, gdy zmieniają się adresy podstron

Niezależnie od systemu wyjściowego przy zmianie adresów obowiązują te same reguły, opisane przez Google w dokumentacji przenoszenia witryny. Należy sporządzić listę starych adresów, zaczynając od najważniejszych, i każdemu przypisać nowy odpowiednik. Ze starych adresów ustawia się trwałe przekierowania po stronie serwera, przede wszystkim z kodem 301 lub 308. Google przestrzega przed kierowaniem wielu starych adresów na jedną niepasującą stronę, na przykład na stronę główną, oraz przed długimi łańcuchami przekierowań. Zaleca także przesłanie nowej mapy witryny w Search Console i utrzymywanie przekierowań możliwie najdłużej, zwykle co najmniej przez rok.

Właśnie dlatego przed wyborem kreatora należy ustalić, czy pozwala on ustawiać przekierowania. Cały proces rozpisaliśmy we wpisie o tym, jak przeprowadzić migrację strony bez utraty pozycji, a firmom, które wolą powierzyć go specjalistom, proponujemy usługę migracji domeny i hostingu.

Koszty utrzymania: z czego się składają w każdej z opcji

Koszt strony to nie tylko jej wykonanie, lecz suma wydatków z kilku lat: budowy, stałych opłat, opieki technicznej i późniejszych zmian. Trzy drogi rozkładają te wydatki zupełnie inaczej, dlatego porównywanie samych ofert na wykonanie prowadzi do błędnych wniosków. Nie podajemy tu kwot, bo zależą od zakresu projektu, ale pokazujemy, o jakie pozycje należy zapytać.

Pozycja kosztuWordPressKreator w abonamencieSystem na zamówienie
WykonanieJednorazowa opłata dla wykonawcy, zależna od zakresuNiska lub żadna, jeśli firma układa stronę samaNajwyższa, bo każda funkcja powstaje od zera
Opłaty stałeDomena, hosting, ewentualne licencje wtyczek i motywuAbonament ustalany przez dostawcęDomena, serwer, usługi zewnętrzne użyte w systemie
Opieka technicznaAktualizacje, kopie zapasowe, kontrola działaniaW cenie abonamentuUmowa serwisowa z autorem systemu
Zmiany i rozbudowaWyceniane według zakresu, duży wybór wykonawcówTylko w granicach kreatoraKażda zmiana to praca programisty
Koszt wyjściaNiski, strona przenosi się w całościWysoki, stronę buduje się od nowaZależny od praw do kodu i dokumentacji
Pozycje kosztów, o które warto zapytać przy porównywaniu ofert na stronę firmy

Przy WordPressie najczęściej pomijaną pozycją jest opieka techniczna. Oferta obejmuje wykonanie, strona zostaje uruchomiona i przez kolejne miesiące nikt nie instaluje aktualizacji ani nie sprawdza kopii zapasowych. Tymczasem to praca do wykonania regularnie. Można ją zlecić wykonawcy w stałej opłacie albo powierzyć osobie w firmie, ale ktoś musi być za nią odpowiedzialny z imienia i nazwiska.

Przy kreatorze abonament płaci się bezterminowo, a jego wysokość ustala dostawca. Warto sprawdzić w cenniku, które funkcje są dostępne dopiero w wyższych planach. Do kosztów należy doliczyć również czas właściciela lub pracownika, który stronę układa i aktualizuje.

Przy systemie na zamówienie wydatki nie kończą się na wdrożeniu. Technologie, na których system powstał, starzeją się, a nikt poza autorem nie wyda do nich poprawek. Umowa serwisowa obejmująca poprawki bezpieczeństwa i dostosowanie do nowych wersji oprogramowania serwera jest tu koniecznością, a nie dodatkiem.

Którą opcję wybrać przy jakiej skali firmy

Im większa rola strony w pozyskiwaniu klientów i im więcej planowanych zmian, tym mocniej wybór przesuwa się od kreatora w stronę WordPressa, a przy nietypowych procesach - w stronę systemu na zamówienie. Poniższe sytuacje to obserwacje z naszej praktyki, a nie sztywne reguły.

Jednoosobowa działalność i firma na starcie

Fryzjerka, elektryk czy korepetytor, którzy potrzebują w sieci adresu z ofertą i kontaktem, mogą zacząć od kreatora, jeśli spełnia on warunki z listy kontrolnej opisanej wcześniej i pozwala podłączyć własną domenę. To ona zostaje z firmą po zmianie systemu. Gdy firma od początku planuje pozyskiwać klientów z wyszukiwarki i publikować treści, rozsądniej od razu postawić prosty WordPress, który nie będzie wymagał przeprowadzki. Więcej o takich projektach piszemy na stronie usługi pozycjonowanie dla małych firm.

Mała i średnia firma usługowa lub handlowa

Kancelaria z Krakowa, gabinet stomatologiczny, firma remontowa działająca w kilku miastach, hurtownia z ofertą dla przedsiębiorców - w tych przypadkach WordPress jest zwykle najlepszym kompromisem. Pozwala rozbudowywać ofertę, prowadzić blog, dodawać podstrony lokalizacji i wersje językowe, a firma nie jest związana z jednym wykonawcą. Warunkiem jest staranne wykonanie i stała opieka. Tak budujemy większość projektów w ramach usługi tworzenie stron, w tym rozbudowane serwisy opisane na podstronie strona korporacyjna.

Sklep internetowy

Mały sklep z kilkudziesięcioma produktami może działać na WooCommerce, czyli rozszerzeniu WordPressa, albo na platformie sklepowej w abonamencie, takiej jak Shopify. Przy platformie abonamentowej obowiązują te same pytania co przy kreatorze: co można zmienić i co można zabrać. Większy sklep z integracjami z magazynem i systemem księgowym wymaga rozwiązania, w którym programista ma dostęp do kodu - będzie to WooCommerce, PrestaShop albo system na zamówienie.

Duża organizacja i serwis będący produktem

Firma, dla której serwis jest głównym narzędziem sprzedaży lub obsługi klientów, z własnym działem informatycznym i budżetem na stały rozwój, może rozważać system pisany na zamówienie. Często dobrym rozwiązaniem jest podział: część informacyjna i blog działają na WordPressie, a aplikacja z kontem klienta jest osobnym systemem.

Lista pytań przed wyborem systemu strony firmy: WordPress, kreator stron czy rozwiązanie dedykowane
Pytania, na które warto odpowiedzieć przed wyborem systemu dla strony

Przed podjęciem decyzji warto odpowiedzieć na kilka pytań i zapisać odpowiedzi, bo to one powinny rozstrzygać o wyborze:

  • Ile podstron strona będzie miała na starcie, a ile za trzy lata?
  • Czy firma zamierza pozyskiwać klientów z wyszukiwarki i regularnie publikować treści?
  • Kto będzie wprowadzał zmiany w treści i kto odpowiada za aktualizacje oraz kopie zapasowe?
  • Jakie funkcje są potrzebne dziś, a jakie są prawdopodobne w przyszłości?
  • Z jakimi innymi programami strona ma wymieniać dane?
  • Co firma otrzyma do ręki po zakończeniu współpracy z wykonawcą lub dostawcą?
  • Na kogo zarejestrowana jest domena i kto ma do niej hasło?

Jeśli firma ma już stronę i zastanawia się, czy zmiana systemu jest potrzebna, dobrym punktem wyjścia jest audyt SEO, który pokazuje, czy kłopoty wynikają z ograniczeń systemu, czy ze sposobu, w jaki został on wdrożony.

Jeśli chcą Państwo zamówić stronę internetową, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl

Najczęstsze pytania

Czy Google lepiej ocenia strony na WordPressie niż strony z kreatora?

Nie. Dokumentacja Google nie wskazuje żadnego systemu jako zalecanego. Znaczenie ma to, czy strona ma przydatną treść, czytelne adresy, własne tytuły podstron i działa sprawnie.

Czy stronę z kreatora można przenieść na WordPressa?

Można przenieść treści, czyli teksty i zdjęcia, natomiast wygląd i funkcje trzeba odtworzyć od nowa. Przy takiej zmianie należy spisać stare adresy podstron i ustawić z nich trwałe przekierowania na nowe.

Czy WordPress jest bezpieczny dla strony firmy?

Bezpieczeństwo zależy głównie od opieki. Poprawki bezpieczeństwa samego systemu instalują się samoczynnie, ale wtyczki, motyw i duże wydania wymagają regularnej uwagi, a kopie zapasowe powinny być przechowywane w kilku miejscach.

Co zrobić, gdy wykonawca nie chce wydać dostępów do strony?

W pierwszej kolejności należy sięgnąć do umowy i ustalić, co przewiduje ona w sprawie plików, haseł i praw do projektu. W sporze o prawa do kodu lub projektu graficznego najlepiej skorzystać z pomocy prawnika.

Czy system pisany na zamówienie jest szybszy od WordPressa?

Może być, ale nie jest tak z zasady. Szybkość zależy od jakości wykonania, serwera i ilości kodu ładowanego na każdej podstronie. Najpewniej jest zmierzyć gotowe realizacje danego wykonawcy w narzędziu PageSpeed Insights.

Czy przy kreatorze potrzebna jest własna domena?

Tak, jeśli strona ma służyć firmie dłużej. Adres w domenie dostawcy kreatora należy do dostawcy. Własna domena, zarejestrowana na firmę, pozwala w przyszłości zmienić system bez zmiany adresu znanego klientom.

Źródła

  1. About, WordPress.org
  2. Requirements, WordPress.org
  3. Updating WordPress, WordPress.org Documentation
  4. Backups - Advanced Administration Handbook, Developer.WordPress.org
  5. Tools Export screen, WordPress.org Documentation
  6. Optymalizacja witryn pod kątem wyszukiwarek (SEO) - przewodnik dla początkujących, Centrum wyszukiwarki Google
  7. JavaScript a SEO - podstawy, Centrum wyszukiwarki Google
  8. Przenoszenie witryny i migracja, Centrum wyszukiwarki Google
  9. Zmiana hostingu internetowego i SEO, Centrum wyszukiwarki Google
  10. Web Vitals, web.dev

Funkcje wyszukiwarek i asystentów AI zmieniają się szybko, dlatego wpis aktualizujemy po większych zmianach.

Łukasz Wudyka

Specjalista SEO i programista. Agencję założył w Krakowie w 2016 roku, dziś firma ma oddziały w 7 miastach. Zajmuje się widocznością firm w Google i w odpowiedziach AI oraz ochroną dobrego imienia ludzi i firm w sieci. Komentuje dla mediów sprawy wyszukiwarek, reputacji i hejtu. Więcej o autorze: lukaszwudyka.pl

Napisz komentarz, a po zatwierdzeniu dostaniesz pierwszą rangę: Nowicjusz

Rozpocznij dyskusję

Komentować mogą zalogowani czytelnicy. Za każdy komentarz zbliżasz się do kolejnej rangi.

Nie mam konta

Wystarczy nick i e-mail. Hasło ustawisz po kliknięciu w link z maila.

NowicjuszObserwatorKomentatorDyskutantBywaleci jeszcze 5 wyżej
Załóż konto

Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty

Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.

Wstępna ocena strony
Wskazujemy błędy techniczne i braki w treściach, które dziś ograniczają widoczność.
Analiza ruchu i konkurencji
Pokazujemy frazy, na których najszybciej można zyskać.
Plan pierwszych miesięcy
Kolejność prac dopasowana do branży, konkurencji i budżetu.

Konsultacja ze specjalistą

Konsultacja ze specjalistą

Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty

Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.

  • Wstępna ocena stronyWskazujemy błędy techniczne i braki w treściach, które dziś ograniczają widoczność.
  • Analiza ruchu i konkurencjiPokazujemy frazy, na których najszybciej można zyskać.
  • Plan pierwszych miesięcyKolejność prac dopasowana do branży, konkurencji i budżetu.

Wolą Państwo porozmawiać?

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.