Przejdź do treści
Pozycjonowanie Stron

Struktura adresów URL: jak budować adresy czytelne dla ludzi i robotów

Jak budować adresy URL zrozumiałe dla klientów i wyszukiwarek: zasady z dokumentacji Google, wzory dla usług, sklepu i bloga oraz typowe pomyłki.

Struktura adresów URL czytelnych dla ludzi i robotów - okładka wpisu na blogu Pozycjonowanie Stron

Dobry adres URL składa się z krótkich, zrozumiałych słów w języku klientów, zapisanych małymi literami i rozdzielonych dywizami, a jego katalogi odpowiadają układowi serwisu. Poniżej opisujemy zasady z dokumentacji Google, sposób planowania adresów usług, kategorii, produktów i wpisów oraz pomyłki, które najczęściej kończą się bałaganem w indeksie.

Czym jest struktura adresów URL i z czego składa się adres

Struktura adresów URL to przyjęty w serwisie sposób nazywania podstron: reguła, według której powstaje adres strony usługi, kategorii, produktu czy wpisu na blogu. Dobrze ułożona struktura sprawia, że z samego adresu da się odczytać, czego dotyczy strona i w której części serwisu się znajduje.

Każdy adres ma kilka części i warto umieć je nazwać, bo dalsze zasady odnoszą się do konkretnych fragmentów. Na początku stoi protokół, obecnie niemal zawsze https. Po nim następuje nazwa domeny, czasem poprzedzona subdomeną. Dalej biegnie ścieżka, czyli ciąg katalogów oddzielonych ukośnikami, zakończony nazwą konkretnej strony. Na końcu mogą pojawić się parametry, rozpoczynające się od znaku zapytania, oraz fragment, rozpoczynający się od znaku krzyżyka.

Części przykładowego adresu sklepu internetowego
https://www.example.com/buty-damskie/sandaly/?kolor=czarny#opinie

https://            protokół
www.example.com     domena z subdomeną www
/buty-damskie/      katalog (kategoria)
sandaly/            podkategoria
?kolor=czarny       parametr (filtr)
#opinie             fragment (miejsce na stronie)
Slug

Końcowy człon ścieżki, który nazywa konkretną stronę, na przykład „sandaly” albo „wymiana-pieca-gazowego”. W WordPressie to pole można edytować osobno dla każdej strony i wpisu.

Właściciel firmy ma realny wpływ przede wszystkim na ścieżkę. To ona decyduje, czy adres strony hydraulika z Łodzi brzmi zrozumiale, czy wygląda jak ciąg przypadkowych znaków. Wybór wersji domeny omawiamy osobno we wpisie o tym, czy wybrać adres z www czy bez www, a kwestię protokołu we wpisie o przejściu z HTTP na HTTPS.

Jakie zasady budowy adresów podaje dokumentacja Google

Google opisuje swoje oczekiwania wprost na stronie Sprawdzone metody tworzenia struktury adresów URL w Centrum wyszukiwarki. Zalecenia dzielą się tam na wymagania techniczne oraz wskazówki dotyczące czytelności, a wszystkie sprowadzają się do jednego: adres ma być prosty i zrozumiały dla człowieka.

Strona dokumentacji Google ze sprawdzonymi metodami tworzenia struktury adresów URL w Centrum wyszukiwarki
Zalecenia Google dotyczące struktury adresów URL w Centrum wyszukiwarki

Słowa zamiast identyfikatorów

Pierwsza wskazówka dotyczy treści adresu. Dokumentacja zestawia adres złożony ze słów, taki jak example.com/wiki/Aviation, z adresem zbudowanym z nazwy pliku i długich numerów, na przykład index.php?topic=42 z dodatkowym ciągiem kilkudziesięciu znaków. Pierwszy jest zalecany, drugi nie. Słowa powinny być zapisane w języku, którym posługują się odbiorcy. Firma działająca w Polsce nazywa więc katalog „uslugi”, a nie „services”, natomiast wersja niemiecka tego samego serwisu może mieć katalog w języku niemieckim.

Dywizy zamiast podkreśleń i sklejonych słów

Do rozdzielania słów Google zaleca dywiz, ponieważ ułatwia on ludziom i wyszukiwarkom rozpoznanie poszczególnych wyrazów. Znak podkreślenia jest odradzany, a dokumentacja jako niezalecany pokazuje także zapis kilku słów jednym ciągiem, bez żadnego separatora. Adres „wymiana-pieca-gazowego” jest więc poprawny, „wymiana_pieca_gazowego” i „wymianapiecagazowego” już nie.

Małe litery i polskie znaki

Dokumentacja przypomina, że wielkość liter w adresie ma znaczenie: adresy /APPLE i /apple są traktowane jak dwie różne strony. Jeśli serwer wyświetla tę samą treść pod obiema wersjami, należy konsekwentnie stosować jedną z nich. W praktyce najbezpieczniej jest przyjąć zasadę, że wszystkie adresy w serwisie zapisuje się wyłącznie małymi literami.

Osobną sprawą są znaki spoza podstawowego alfabetu łacińskiego. Google wymaga, aby adresy były zgodne ze standardem internetowym opisującym ich składnię, a znaki spoza zestawu ASCII w linkach były zapisane w tak zwanym kodowaniu procentowym. Dokumentacja pokazuje to na przykładzie niemieckiego słowa z literą „ü”, które w odnośniku przyjmuje postać „gem%C3%BCse”. Polskie litery z ogonkami i kreskami podlegają tej samej regule, dlatego z naszej praktyki wynika prostsze rozwiązanie: w adresach zastępujemy je odpowiednikami bez znaków diakrytycznych. Zamiast „usługi-księgowe” powstaje „uslugi-ksiegowe”, które wygląda tak samo w przeglądarce, w wiadomości e-mail i w wydrukowanej ofercie.

Parametry i fragmenty

Jeśli adres zawiera parametry, klucz od wartości powinien oddzielać znak równości, a kolejne parametry znak „&”. Własne pomysły, takie jak nawiasy kwadratowe, dwukropki czy podwójne przecinki, Google wskazuje jako niezalecane. Dokumentacja radzi też skracać adresy przez usuwanie parametrów, które nie zmieniają treści strony.

Fragment, czyli część po znaku krzyżyka, nie nadaje się do wyświetlania odrębnej treści, ponieważ Google zasadniczo go nie obsługuje. Serwis, w którym oferta zmienia się po kliknięciu, a w adresie zmienia się jedynie końcówka po krzyżyku, jest dla wyszukiwarki jedną stroną. W takich rozwiązaniach opartych na skryptach dokumentacja zaleca interfejs History API, dzięki któremu każdy widok otrzymuje własną, pełną ścieżkę.

Porównanie zalecanych i niezalecanych elementów struktury adresów URL według dokumentacji Google
Zalecane i niezalecane elementy adresu URL według dokumentacji Google

Czy słowo kluczowe w adresie ma jeszcze znaczenie

Dla rankingu znaczenie jest znikome, dla człowieka wyraźne. Google w dokumencie SEO - podstawy dla początkujących zalicza słowa kluczowe w nazwie domeny i w ścieżce adresu do spraw, na których nie warto się skupiać, i stwierdza, że nie mają one prawie żadnego wpływu na pozycję strony.

Ta sama dokumentacja wyjaśnia jednak, po co mimo wszystko pisać adresy słowami. Część adresu może pojawić się w wyniku wyszukiwania jako ścieżka nawigacyjna, czyli krótki opis miejsca strony w serwisie, widoczny nad tytułem. Google buduje ją między innymi na podstawie słów z adresu, a właściciel strony może na nią wpłynąć także danymi strukturalnymi typu BreadcrumbList, opisanymi na stronie Jak dodać znaczniki menu nawigacyjnego. Osoba, która widzi w wyniku ścieżkę „uslugi” i „remonty-lazienek”, od razu wie, czego się spodziewać. Więcej o samych znacznikach piszemy we wpisie o danych strukturalnych schema.org.

Jak zaplanować adresy usług, kategorii, produktów i wpisów

Planowanie zaczyna się od rozpisania wszystkich typów stron w serwisie i przypisania każdemu jednego, stałego wzoru adresu. Wzór powinien wynikać z układu oferty, a nie z ustawień domyślnych systemu, i musi być gotowy przed publikacją pierwszej podstrony.

Google podpowiada, by tematycznie podobne strony grupować w katalogach. Według dokumentacji ułatwia to wyszukiwarce ocenę, jak często zmieniają się adresy w danym katalogu, co ma znaczenie zwłaszcza w serwisach liczących więcej niż kilka tysięcy adresów. Liczby poziomów dokumentacja nie narzuca. Z naszych obserwacji wynika, że w serwisie firmowym wystarczają jeden lub dwa katalogi, a w sklepie rzadko potrzeba więcej niż trzech.

Strony usług

W małym serwisie usługowym każda usługa otrzymuje własny adres z nazwą, którą posługują się klienci. Kancelaria z Krakowa, która prowadzi sprawy rozwodowe i spadkowe, może zbudować adresy /prawo-rodzinne/rozwod/ oraz /prawo-spadkowe/stwierdzenie-nabycia-spadku/, czyli katalog z obszarem prawa i stronę z konkretną sprawą. Firma z kilkoma usługami nie potrzebuje katalogów w ogóle: /wymiana-pieca-gazowego/ jest w zupełności wystarczające. Jeśli firma działa w kilku miastach, nazwa miejscowości pojawia się w adresie tylko wtedy, gdy powstaje odrębna strona z treścią przygotowaną dla tego miasta. O tym, co na takiej stronie umieścić, piszemy we wpisie o tym, jak opisać ofertę na stronie usługi.

Kategorie i produkty w sklepie

Kategorie układają się naturalnie w katalogi: /buty-damskie/, a pod nią /buty-damskie/sandaly/. Przy produktach trzeba podjąć decyzję, czy adres karty zawiera kategorię. Sklep z Poznania, w którym te same sandały należą jednocześnie do kategorii „sandały”, „nowości” i „wyprzedaż”, przy adresach z kategorią może wyświetlać jedną kartę pod trzema ścieżkami. Dlatego w sklepach często sprawdza się stały, krótki wzór karty, niezależny od kategorii, na przykład /produkt/sandaly-skorzane-czarne/. Przeniesienie produktu do innej kategorii nie zmienia wtedy jego adresu. Osobnym zagadnieniem są kolory i rozmiary, które omawiamy we wpisie o tym, czy warianty produktu powinny mieć osobne adresy.

Wpisy na blogu

Adres wpisu powinien zawierać krótką wersję tematu, a nie cały tytuł ze wszystkimi spójnikami. Odradzamy umieszczanie w nim daty publikacji. Wpis, który po aktualizacji nadal jest potrzebny czytelnikom, z datą w adresie wygląda na przestarzały, a jej usunięcie oznacza zmianę adresu ze wszystkimi konsekwencjami. To obserwacja z praktyki, nie zalecenie z dokumentacji. Wzór z katalogiem bloga i ewentualnie kategorią, taki jak /blog/seo-techniczne/struktura-adresow-url/, pozostaje czytelny bez względu na to, kiedy tekst powstał.

Typ stronyPrzykładowy wzór adresuNa co uważać
Usługa/uslugi/remonty-lazienek/Nazwa taka, jakiej używają klienci, bez wewnętrznych skrótów firmy
Usługa w mieście/remonty-lazienek/lodz/Tylko gdy strona ma odrębną treść dla tej miejscowości
Kategoria sklepu/buty-damskie/sandaly/Jedna ścieżka do każdej kategorii, bez powtórzeń słów
Produkt/produkt/sandaly-skorzane-czarne/Adres niezależny od kategorii, bez numerów magazynowych
Wpis na blogu/blog/remont/ile-trwa-remont-lazienki/Bez daty i bez pełnego tytułu
Strona informacyjna/kontakt/Jedno słowo, małe litery
Przykładowe wzory adresów dla najczęstszych typów stron w serwisie firmowym i w sklepie
Lista przykładowych wzorów struktury adresów URL dla usług, kategorii, produktów i wpisów na blogu
Przykładowe wzory adresów dla najczęstszych typów stron

Plan adresów najlepiej spisać w arkuszu razem z mapą serwisu i dołączyć do dokumentacji projektu. Przy zamawianiu nowego serwisu warto wpisać go do założeń, o czym wspominamy we wpisie o tym, co powinien zawierać brief na stronę internetową. Układ adresów jest jednym z elementów, które ustalamy na etapie projektu w ramach usługi tworzenia stron.

Jeśli chcą Państwo zamówić stronę internetową, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl

Gdzie ustawia się strukturę adresów w WordPressie

W WordPressie wzór adresów wybiera się w panelu administracyjnym, w menu Ustawienia, w pozycji Bezpośrednie odnośniki. Dokumentacja WordPressa opisuje ten ekran na stronie Customize permalinks i wymienia sześć możliwości: wzór prosty, dzień i nazwa, miesiąc i nazwa, numeryczny, nazwa wpisu oraz struktura własna.

Wzór prosty to ustawienie domyślne, w którym adres wpisu ma postać znaku zapytania, litery „p” i numeru z bazy danych. Dokumentacja zaznacza, że działa on na każdym serwerze, ale nie jest przyjazny dla użytkowników. Wzory z dniem i miesiącem wstawiają do adresu datę publikacji, a wzór numeryczny sam identyfikator. Zasadom opisanym wcześniej najlepiej odpowiada wzór „nazwa wpisu”, w którym adres składa się wyłącznie ze sluga, albo struktura własna, zbudowana ze znaczników takich jak %category% i %postname%.

Dwie struktury własne w ustawieniach bezpośrednich odnośników WordPressa
/%postname%/
wynik: https://www.example.com/ile-trwa-remont-lazienki/

/blog/%category%/%postname%/
wynik: https://www.example.com/blog/remont/ile-trwa-remont-lazienki/

Dokumentacja podaje kilka zastrzeżeń, o których łatwo zapomnieć. Struktura własna powinna kończyć się znacznikiem nazwy wpisu albo jego identyfikatora, aby system potrafił wskazać konkretny wpis. Jeżeli wpis należy do kilku kategorii, w adresie pojawi się tylko jedna z nich, wybrana alfabetycznie. Przyjazne adresy wymagają odpowiedniej konfiguracji serwera, więc gdy nie działają, sprawę należy zgłosić dostawcy hostingu. Na tym samym ekranie, w części z ustawieniami opcjonalnymi, zmienia się też przedrostki archiwów kategorii i tagów, które domyślnie brzmią „category” i „tag”. Można je zastąpić polskimi słowami, ale nie da się ich tą drogą usunąć.

Sam slug edytuje się osobno przy każdej stronie i każdym wpisie. WordPress tworzy go automatycznie z tytułu, zamieniając spacje na dywizy i wielkie litery na małe, co dokumentacja pokazuje na przykładzie tytułu przekształconego w „this-is-a-great-post”. Automat nie skraca jednak tytułu, dlatego przed publikacją warto poprawić slug ręcznie: usunąć spójniki, liczby, które szybko się zdezaktualizują, i zbędne dopowiedzenia.

Inne systemy, w tym platformy sklepowe, mają własne ekrany z podobnymi ustawieniami. Niezależnie od systemu sprawdzamy trzy rzeczy: jak powstaje adres kategorii, jak powstaje adres produktu i czy system dopisuje do nich własne przedrostki lub numery.

Czego unikać, żeby nie mnożyć adresów z tą samą treścią

Najpoważniejszym błędem nie jest brzydki adres, lecz sytuacja, w której ta sama treść jest dostępna pod wieloma adresami. Dokumentacja Google wymienia kilka typowych źródeł tego problemu: filtrowanie, nieistotne parametry, kalendarze i błędne linki względne.

Filtry, sortowanie i nawigacja fasetowa

W sklepie każde połączenie filtrów może utworzyć nowy adres. Kolor, rozmiar, cena i sortowanie dają razem liczbę kombinacji wielokrotnie większą niż liczba produktów. Na stronie Zarządzanie indeksowaniem adresów URL nawigacji fasetowej Google wyjaśnia, że roboty nie wiedzą, czy takie adresy są przydatne, dopóki ich nie odwiedzą. Zużywają więc na nie zasoby, a nowe, wartościowe strony odkrywają wolniej.

Jeśli przefiltrowane widoki nie mają pojawiać się w wynikach, Google wskazuje dwa rozwiązania: zablokowanie parametrów filtrów regułami w pliku robots.txt albo przeniesienie filtrów do fragmentu adresu. Adres kanoniczny i atrybut nofollow dokumentacja ocenia jako metody słabsze na dłuższą metę. Jeśli wybrane widoki mają być indeksowane, należy stosować standardowy separator „&”, zachować stałą kolejność filtrów i zwracać kod 404 dla połączeń, które nie dają żadnych wyników. Składnię reguł blokujących opisujemy we wpisie o tym, jak napisać plik robots.txt.

Identyfikatory sesji i parametry bez znaczenia

Starsze systemy dopisują do adresu identyfikator sesji, czyli długi ciąg znaków inny dla każdego odwiedzającego. Google zaleca, by takich danych nie umieszczać w adresach i zastąpić je plikami cookie. Podobnie działają parametry informujące, z jakiej strony przyszedł użytkownik: treść jest ta sama, a adresów przybywa.

Kalendarze i linki względne

Kalendarz rezerwacji z przyciskiem następnego miesiąca potrafi wygenerować nieskończoną liczbę stron z przyszłymi datami. Dokumentacja radzi oznaczać linki do kolejnych stron kalendarza atrybutem nofollow albo blokować takie przestrzenie w pliku robots.txt. Drugim cichym źródłem kłopotów są linki względne zapisane z cofaniem się do katalogów nadrzędnych. Na głęboko położonej stronie potrafią one tworzyć coraz dłuższe, nieistniejące ścieżki, dlatego Google zaleca linki liczone od katalogu głównego serwisu.

Kilka wersji tego samego adresu

Ta sama strona bywa dostępna z ukośnikiem na końcu i bez niego, wielkimi i małymi literami, z dopiskiem index.php i bez niego. Z naszej praktyki wynika, że należy wybrać jedną postać, pozostałe przekierować na nią w sposób trwały i konsekwentnie używać jej w menu, w treści i w mapie witryny. Google na stronie Jak określić kanoniczny URL za pomocą rel="canonical" i innych metod podaje, że przekierowanie jest najsilniejszym sygnałem wyboru adresu, znacznik rel="canonical" sygnałem wyraźnym, a mapa witryny słabszym, oraz że linki wewnętrzne powinny spójnie prowadzić do wybranej wersji. Szerzej opisujemy to we wpisach o adresie kanonicznym i o duplikacji treści w serwisie.

Jak wyglądają dobre i złe adresy na przykładach

Dobry adres da się zrozumieć bez otwierania strony, zły wymaga zgadywania. Poniższe pary pokazują tę samą podstronę w dwóch wersjach, a przy każdej zaznaczamy, którą zasadę złamano.

Adres do poprawyAdres poprawnyCo zmieniono
/index.php?id=137&cat=4/uslugi/wymiana-pieca-gazowego/Słowa zamiast identyfikatorów
/Oferta/Remonty_Lazienek//oferta/remonty-lazienek/Małe litery i dywizy zamiast podkreśleń
/kancelariaprawnakrakow//kancelaria-prawna-krakow/Rozdzielenie słów dywizami
/sklep/kategoria/buty/buty-damskie/buty-damskie-sandaly//buty-damskie/sandaly/Mniej katalogów, bez powtórzeń
/blog/jak-w-prosty-sposob-samodzielnie-przygotowac-lazienke-do-remontu-i-ile-to-trwa//blog/ile-trwa-remont-lazienki/Skrócony slug zamiast pełnego tytułu
/#/oferta/oferta/Pełna ścieżka zamiast fragmentu
/sandaly/?sid=6EE2BF1A/buty-damskie/sandaly/Usunięty identyfikator sesji
Przykłady adresów przed poprawą i po poprawie wraz z zasadą, której dotyczy zmiana

Warto zwrócić uwagę na czwarty wiersz. Adres z pięcioma poziomami i trzykrotnie powtórzonym słowem „buty” powstał automatycznie, bo system dokleił przedrostki „sklep” i „kategoria”, a nazwy podkategorii powielały nazwę kategorii nadrzędnej. Każdy z tych elementów z osobna jest niegroźny, razem dają adres, którego nikt nie przepisze poprawnie.

Kiedy i jak zmieniać adresy w działającym serwisie

Istniejące adresy zmienia się wtedy, gdy obecna struktura realnie przeszkadza: tworzy duplikaty, uniemożliwia rozbudowę oferty albo składa się z samych numerów. Sama chęć uzyskania ładniejszego zapisu zwykle nie uzasadnia ryzyka, ponieważ dla Google nowy adres jest nową stroną, o której trzeba wyszukiwarkę poinformować.

Kolejność prac opisuje strona Przenoszenie witryny i migracja w dokumentacji Google. Dotyczy ona także sytuacji, w której domena zostaje ta sama, a zmieniają się jedynie ścieżki.

  1. Spis starych adresów i ich nowych odpowiedników

    Każdemu staremu adresowi przypisuje się jeden nowy. Google nazywa to mapowaniem i uznaje za bardzo ważny etap. Listę warto zacząć od stron najważniejszych dla firmy.

  2. Trwałe przekierowania po stronie serwera

    Stary adres powinien odsyłać bezpośrednio do nowego, bez łańcucha kilku przekierowań po drodze. Dokumentacja odradza kierowanie wielu starych adresów na jedną niezwiązaną stronę, na przykład na stronę główną.

  3. Poprawa linków wewnętrznych

    Menu, stopka, linki w treści, adresy kanoniczne i oznaczenia wersji językowych powinny od razu wskazywać nowe adresy, a nie liczyć na przekierowania.

  4. Nowa mapa witryny

    Mapę z nowymi adresami przesyła się w Search Console. O jej przygotowaniu piszemy we wpisie o mapie witryny XML.

  5. Obserwacja wyników

    W raportach Search Console liczba zaindeksowanych starych adresów powinna z czasem spadać, a nowych rosnąć.

Google uprzedza, że po takiej zmianie mogą wystąpić tymczasowe wahania pozycji, oraz zaleca utrzymywanie przekierowań możliwie najdłużej, zwykle przez co najmniej rok. Według strony Przekierowania a wyszukiwarka Google przy przekierowaniu stałym, o kodzie 301 lub 308, wyszukiwarka traktuje adres docelowy jako kanoniczny i to jego pokazuje w wynikach. Przy przekierowaniu tymczasowym w wynikach pozostaje adres źródłowy, dlatego do trwałej zmiany struktury się ono nie nadaje. Różnice omawiamy we wpisie przekierowanie 301 a 302, a cały przebieg większych zmian we wpisie o migracji strony.

Jak sprawdzić, czy adresy w serwisie są w porządku

Stan adresów sprawdza się w dwóch miejscach: we własnym serwisie, przeglądając menu i mapę witryny, oraz w Google Search Console, gdzie widać, które adresy wyszukiwarka faktycznie zna i który z nich uznała za główny.

W Search Console służy do tego narzędzie do sprawdzania adresów URL, opisane w pomocy na stronie Narzędzie do sprawdzania adresów URL. Uruchamia się je przez wpisanie pełnego adresu w pasku wyszukiwania u góry dowolnego ekranu usługi. Adres musi należeć do otwartej usługi. W wynikach warto porównać dwa pola: „Adres kanoniczny określony przez użytkownika” oraz „Adres kanoniczny wybrany przez Google”. Jeżeli się różnią, wyszukiwarka uznała za główną inną wersję strony niż ta, którą wskazuje serwis, co często oznacza, że do duplikatu prowadzi więcej linków wewnętrznych niż do właściwego adresu. Pole „Strona odsyłająca” podpowiada, skąd Google dowiedział się o adresie, a pole „Mapy witryn” pokazuje, w których mapach go znalazł. Na tym samym ekranie znajduje się przycisk testu wersji opublikowanej oraz przycisk prośby o zindeksowanie, przydatny po poprawieniu pojedynczej strony.

Drugim źródłem jest raport o indeksowaniu stron, w którym Search Console grupuje adresy według przyczyn pominięcia. Duża liczba adresów z parametrami, których nikt świadomie nie tworzył, jest sygnałem, że filtry lub sortowanie produkują zbędne warianty. Statusy z tego raportu wyjaśniamy we wpisie o tym, dlaczego Google nie indeksuje strony.

Przed publikacją nowej podstrony i podczas przeglądu istniejącego serwisu pomaga krótka lista pytań.

  • Adres składa się ze słów w języku klientów, bez numerów z bazy danych.
  • Słowa są rozdzielone dywizami, bez podkreśleń i bez polskich znaków.
  • Cały adres jest zapisany małymi literami.
  • Liczba katalogów odpowiada układowi serwisu i żadne słowo się nie powtarza.
  • Strona jest dostępna tylko pod jedną wersją adresu, a pozostałe są trwale przekierowane.
  • Menu, linki w treści i mapa witryny wskazują dokładnie tę samą wersję.
  • Filtry, sortowanie i wyszukiwarka wewnętrzna nie tworzą adresów trafiających do indeksu bez kontroli.
Kolejne etapy zmiany struktury adresów URL: spis adresów, przekierowania, linki, mapa witryny, obserwacja
Kolejność prac przy zmianie adresów w działającym serwisie

Samodzielny przegląd wystarcza w serwisie z kilkunastoma podstronami. Pomoc specjalisty przydaje się wtedy, gdy sklep ma rozbudowane filtry, gdy w raportach przybywa adresów nieznanego pochodzenia albo gdy planowana jest zmiana systemu, na którym działa serwis. Takie sytuacje analizujemy w ramach audytu SEO oraz prac z zakresu SEO technicznego, a przy nowych projektach strukturę adresów ustalamy jeszcze przed rozpoczęciem budowy serwisu.

Jeśli chcą Państwo zamówić stronę internetową, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl

Najczęstsze pytania

Czy długość adresu URL wpływa na pozycję strony w Google?

Dokumentacja Google nie podaje limitu długości jako czynnika rankingowego, zaleca natomiast adresy proste i pozbawione zbędnych parametrów. Krótszy adres jest łatwiejszy do przeczytania, przepisania i udostępnienia, dlatego warto go skracać ze względu na ludzi.

Czy w adresie można używać polskich znaków?

Technicznie jest to możliwe, ale w linkach takie znaki muszą być zapisane w kodowaniu procentowym, przez co skopiowany adres bywa długi i nieczytelny. Z naszej praktyki wynika, że wygodniej zastąpić je literami bez ogonków i kresek.

Czy warto zmienić stare adresy, żeby dodać do nich słowo kluczowe?

Zwykle nie. Google podaje, że słowa kluczowe w ścieżce adresu nie mają prawie żadnego wpływu na ranking, a każda zmiana adresu wymaga przekierowań i może wywołać tymczasowe wahania pozycji. Zmiana ma sens, gdy obecna struktura powoduje duplikaty albo utrudnia rozwój serwisu.

Dywiz czy podkreślenie - co wybrać do rozdzielania słów?

Dywiz. Google zaleca go wprost, ponieważ ułatwia rozpoznawanie poszczególnych słów. Znak podkreślenia oraz zapis słów jednym ciągiem dokumentacja wskazuje jako niezalecane.

Czy data w adresie wpisu na blogu szkodzi?

Sama w sobie nie jest błędem technicznym, ale utrudnia aktualizowanie treści, bo odświeżony wpis nadal nosi w adresie dawną datę. Jej późniejsze usunięcie oznacza zmianę adresu i konieczność przekierowania, dlatego lepiej od początku wybrać wzór bez daty.

Jak długo utrzymywać przekierowania ze starych adresów?

Google zaleca utrzymywać je najdłużej, jak to możliwe, zwykle przez co najmniej rok. Jeśli do starych adresów prowadzą linki z innych serwisów, przekierowania warto pozostawić na stałe.

Źródła

  1. Sprawdzone metody tworzenia struktury adresów URL na potrzeby wyszukiwarki Google, Centrum wyszukiwarki Google
  2. SEO - przewodnik dla początkujących: podstawy, Centrum wyszukiwarki Google
  3. Jak określić kanoniczny URL za pomocą rel="canonical" i innych metod, Centrum wyszukiwarki Google
  4. Zarządzanie indeksowaniem adresów URL nawigacji fasetowej, Google for Developers
  5. Przekierowania a wyszukiwarka Google, Centrum wyszukiwarki Google
  6. Przenoszenie witryny i migracja, Centrum wyszukiwarki Google
  7. Jak dodać znaczniki menu nawigacyjnego (BreadcrumbList), Centrum wyszukiwarki Google
  8. Narzędzie do sprawdzania adresów URL, Search Console - pomoc
  9. Customize permalinks, WordPress.org

Funkcje wyszukiwarek i asystentów AI zmieniają się szybko, dlatego wpis aktualizujemy po większych zmianach.

Łukasz Wudyka

Specjalista SEO i programista. Agencję założył w Krakowie w 2016 roku, dziś firma ma oddziały w 7 miastach. Zajmuje się widocznością firm w Google i w odpowiedziach AI oraz ochroną dobrego imienia ludzi i firm w sieci. Komentuje dla mediów sprawy wyszukiwarek, reputacji i hejtu. Więcej o autorze: lukaszwudyka.pl

Napisz komentarz, a po zatwierdzeniu dostaniesz pierwszą rangę: Nowicjusz

Rozpocznij dyskusję

Komentować mogą zalogowani czytelnicy. Za każdy komentarz zbliżasz się do kolejnej rangi.

Nie mam konta

Wystarczy nick i e-mail. Hasło ustawisz po kliknięciu w link z maila.

NowicjuszObserwatorKomentatorDyskutantBywaleci jeszcze 5 wyżej
Załóż konto

Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty

Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.

Wstępna ocena strony
Wskazujemy błędy techniczne i braki w treściach, które dziś ograniczają widoczność.
Analiza ruchu i konkurencji
Pokazujemy frazy, na których najszybciej można zyskać.
Plan pierwszych miesięcy
Kolejność prac dopasowana do branży, konkurencji i budżetu.

Konsultacja ze specjalistą

Konsultacja ze specjalistą

Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty

Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.

  • Wstępna ocena stronyWskazujemy błędy techniczne i braki w treściach, które dziś ograniczają widoczność.
  • Analiza ruchu i konkurencjiPokazujemy frazy, na których najszybciej można zyskać.
  • Plan pierwszych miesięcyKolejność prac dopasowana do branży, konkurencji i budżetu.

Wolą Państwo porozmawiać?

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.