Przejdź do treści
Pozycjonowanie Stron

Kara ręczna a spadek algorytmiczny: jak odróżnić dwa rodzaje utraty pozycji

Działanie ręczne widać w raporcie Search Console, spadku algorytmicznego nikt nie zgłasza. Wyjaśniamy, jak odróżnić obie sytuacje i co zrobić w każdej z nich.

Kara ręczna a spadek algorytmiczny w Google - okładka wpisu na blogu Pozycjonowanie Stron

Kara ręczna to decyzja człowieka, o której Google informuje wprost w Search Console, a spadek algorytmiczny to skutek pracy systemów automatycznych, o którym nikt nie wysyła powiadomienia. Od tego, z którą sytuacją mają Państwo do czynienia, zależy cała dalsza praca: w pierwszej naprawia się wskazany problem i składa prośbę o sprawdzenie, w drugiej nie ma do kogo napisać i pozostaje ocena strony oraz cierpliwość. Poniżej opisujemy różnice i sposób diagnozy oparty na trzech źródłach: raporcie ręcznych działań, datach aktualizacji i przebiegu wykresu.

Czym różni się kara ręczna od spadku algorytmicznego

Różnica polega na tym, kto podjął decyzję. Działanie ręczne nakłada weryfikator, czyli pracownik Google, który obejrzał witrynę i uznał, że łamie ona zasady dotyczące spamu. Spadek algorytmiczny to wynik pracy systemów rankingowych, które oceniają strony bez udziału człowieka. W obu przypadkach skutek na ekranie wygląda podobnie, bo strona pokazuje się niżej albo wcale, ale przyczyna, sposób powiadomienia i droga wyjścia są zupełnie inne.

Google opisuje to w zasadach dotyczących spamu: praktyki naruszające zasady są wykrywane zarówno przez systemy automatyczne, jak i, w razie potrzeby, przez weryfikatorów, a ocena człowieka może zakończyć się ręcznym działaniem. Witryna naruszająca zasady może mieć niższą pozycję albo w ogóle nie pojawiać się w wynikach. Ten sam skutek mogą więc wywołać dwie różne ścieżki.

Działanie ręczne

Decyzja weryfikatora Google, po której cała witryna lub jej część jest wyświetlana niżej albo znika z wyników. Zawsze towarzyszy jej wpis w raporcie Ręczne działania w Search Console.

Spadek algorytmiczny

Obniżenie pozycji przez systemy automatyczne Google, najczęściej po głównej aktualizacji lub aktualizacji dotyczącej spamu. Nie towarzyszy mu żaden komunikat skierowany do właściciela strony.

Dwa rodzaje spadku algorytmicznego

Pod wspólną nazwą kryją się dwie różne sytuacje i warto je od początku rozdzielić. Pierwsza to skutek głównej aktualizacji, po angielsku core update. Według dokumentacji głównych aktualizacji Google wprowadza takie znaczące zmiany kilka razy w roku, są one ogólne i nie są wymierzone w konkretne witryny. Strona, która po nich spadła, nie musiała złamać żadnej zasady.

Druga sytuacja to skutek pracy automatycznych systemów wykrywania spamu. Działają one stale, a co pewien czas Google wyraźnie je ulepsza i nazywa taką zmianę aktualizacją dotyczącą spamu. Jednym z tych systemów jest SpamBrain, czyli oparty na sztucznej inteligencji mechanizm rozpoznawania spamu. Tutaj spadek wiąże się z naruszeniem zasad, tyle że wykrył je automat, a nie człowiek. Szerzej o samych zasadach piszemy we wpisie o praktykach, za które strona traci widoczność.

Porównanie w dwóch kolumnach: kara ręczna a spadek algorytmiczny pod względem powiadomienia, zakresu i drogi wyjścia
Dwie przyczyny utraty pozycji i to, czym różnią się w praktyce
CechaDziałanie ręczneSpadek algorytmiczny
Kto decydujeWeryfikator, czyli człowiekSystemy automatyczne
PowiadomienieRaport Ręczne działania i Centrum wiadomości w Search ConsoleBrak powiadomienia dla właściciela strony
ZakresPodany w raporcie: wzorce adresów albo wszystkie stronyNigdzie niepodany, do ustalenia w raporcie skuteczności
PowódNazwany w raporcie, z odnośnikiem do opisuNienazwany, do ustalenia przez ocenę witryny
Droga wyjściaNaprawa i prośba o sprawdzeniePoprawa strony i oczekiwanie na ponowną ocenę przez systemy
CzasRozpatrzenie prośby zwykle od kilku dni do kilku tygodniOd kilku dni do kilku miesięcy, czasem do następnej aktualizacji
Najważniejsze różnice między działaniem ręcznym a obniżeniem pozycji przez systemy automatyczne, na podstawie dokumentacji Google

Jak Google informuje o obu sytuacjach

O działaniu ręcznym Google informuje zawsze, o spadku algorytmicznym nigdy. To najprostsze i najpewniejsze kryterium rozróżnienia. Według pomocy Search Console informacja o ręcznym działaniu trafia do raportu Ręczne działania oraz do Centrum wiadomości w Search Console. Drogą mailową przychodzą też potwierdzenia przyjęcia prośby o ponowne rozpatrzenie i jej wynik.

Z tego wynika praktyczny wniosek: aby mieć pewność, trzeba mieć dostęp do Search Console dla właściwej wersji witryny. Firma, która nigdy nie zweryfikowała strony w tym narzędziu, nie zobaczy ani raportu, ani wiadomości. W takiej sytuacji pierwszą czynnością jest weryfikacja własności, a dopiero drugą diagnoza.

Przy spadku algorytmicznym jedyną publiczną informacją jest ogłoszenie samej aktualizacji. Google odnotowuje główne aktualizacje i aktualizacje dotyczące spamu na liście aktualizacji rankingu w Panelu stanu wyszukiwarki Google. Jest to komunikat dla wszystkich, a nie dla konkretnej strony. Dokumentacja dodaje też, że systemy są poprawiane również w mniejszych aktualizacjach, których Google nie ogłasza, więc brak ogłoszenia w dniu spadku nie wyklucza przyczyny algorytmicznej.

Zakres: których stron dotyczy każda z sytuacji

Przy działaniu ręcznym zakres jest podany w raporcie, przy spadku algorytmicznym trzeba go ustalić samodzielnie. W raporcie ręcznych działań każdy wpis ma rozwijany opis, a w nim rodzaj problemu oraz wzorce adresów objętych działaniem, na przykład cały katalog serwisu. Jeśli działanie obejmuje cały serwis, raport pokazuje informację, że wpływa ono na wszystkie strony. Pomoc Search Console zastrzega przy tym, że wzorzec nie musi oznaczać, iż działanie dotyczy każdej strony pasującej do niego.

Dla przykładu: jeśli w raporcie kancelarii z Krakowa widnieje wzorzec obejmujący katalog bloga, to strony usług i strona kontaktowa pozostają poza działaniem. Spadek widoczności powinien wtedy dotyczyć wpisów blogowych, a nie całego serwisu. Jeżeli w raporcie skuteczności tracą także inne części witryny, w grę wchodzi druga, niezależna przyczyna.

Przy spadku algorytmicznym takiej podpowiedzi nie ma. Zakres ustala się w raporcie skuteczności, o czym piszemy niżej. To ważna różnica w praktyce: przy karze ręcznej wiadomo, co naprawiać, a przy spadku algorytmicznym samo ustalenie, które strony i zapytania straciły, jest pierwszą częścią pracy.

Rodzaj działania podpowiada, czego szukać

Pomoc Search Console wymienia kilkanaście rodzajów ręcznych działań. Dotyczą one między innymi nienaturalnych linków prowadzących do witryny i z niej wychodzących, treści o niewielkiej lub żadnej wartości, maskowania i niejawnych przekierowań, ukrytego tekstu i upychania słów kluczowych, spamu tworzonego przez użytkowników, problemów z uporządkowanymi danymi oraz naruszeń zasad Google News i Discover. Każdy wpis w raporcie ma odnośnik "Więcej informacji", który prowadzi do opisu danego problemu. Samych rodzajów nie omawiamy tutaj szczegółowo, ponieważ poświęciliśmy im osobny wpis o tym, jak ustalić, czy strona dostała karę.

Dla rozróżnienia obu sytuacji istotne jest co innego: w działaniu ręcznym powód ma nazwę. Przy spadku algorytmicznym powodu nikt nie podaje i trzeba go wywnioskować z oceny własnej strony na tle tego, co Google opisuje jako treści przydatne i wiarygodne.

Czas trwania i droga wyjścia

Działanie ręczne trwa do czasu, aż właściciel naprawi problem, a weryfikator to potwierdzi. Spadek algorytmiczny trwa do czasu, aż systemy automatyczne ponownie ocenią stronę. W pierwszym przypadku jest procedura i druga strona rozmowy, w drugim nie ma ani jednego, ani drugiego.

Wyjście z działania ręcznego

Pomoc Search Console opisuje kolejność jednoznacznie. Należy rozwinąć opis działania, ustalić objęte nim strony, zapoznać się z opisem problemu i usunąć go na wszystkich wskazanych stronach. Naprawa części stron nie przywraca witryny w wynikach, a jeśli działań jest kilka, trzeba usunąć przyczyny wszystkich. Następnie warto upewnić się, że Google ma dostęp do poprawionych stron: nie mogą wymagać logowania ani być zablokowane w pliku robots.txt lub dyrektywą noindex.

Dopiero wtedy używa się w raporcie przycisku prośby o sprawdzenie. Dobra prośba, zgodnie z pomocą Google, dokładnie omawia problem, opisuje podjęte działania i dokumentuje ich wyniki. Rozpatrzenie trwa zwykle od kilku dni do kilku tygodni, a sprawy dotyczące linków mogą potrwać dłużej. W tym czasie nie należy wysyłać kolejnej prośby. Przy linkach samo zgłoszenie ich w narzędziu do ignorowania, bez prób usunięcia, może skończyć się odrzuceniem. Więcej o tym narzędziu piszemy we wpisie o zrzekaniu się linków.

Wyjście ze spadku algorytmicznego

Po głównej aktualizacji Google zaleca najpierw ocenić skalę. Przy niewielkim spadku, w dokumentacji podanym na przykładzie zmiany z pozycji 2 na 4, nie trzeba podejmować drastycznych kroków, a strona może wrócić na dawne miejsce bez żadnej interwencji. Przy dużym spadku, opisanym na przykładzie zmiany z pozycji 4 na 29, dokumentacja zaleca dokładną ocenę całej witryny pod kątem przydatności i wiarygodności treści, najlepiej z udziałem osób niezwiązanych ze stroną.

Co do czasu dokumentacja jest ostrożna. Część zmian może zadziałać po kilku dniach, ale potwierdzenie przez systemy, że witryna jako całość oferuje przydatne treści, może zająć kilka miesięcy. Jeśli po tym czasie efektów nadal nie widać, możliwe, że trzeba poczekać na następną główną aktualizację. Google zaznacza też wprost, że nie gwarantuje wzrostu pozycji po wprowadzeniu zmian. Szerzej o postępowaniu po takiej zmianie piszemy we wpisie o aktualizacjach algorytmu Google.

Po aktualizacji dotyczącej spamu zalecenie jest inne: przejrzeć zasady dotyczące spamu i doprowadzić witrynę do zgodności z nimi. Według strony o aktualizacjach dotyczących spamu pozycja może wzrosnąć, jeśli systemy automatyczne w ciągu kilku miesięcy uznają witrynę za zgodną z zasadami.

Jeśli chcą Państwo zamówić audyt SEO, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl

Raport ręcznych działań: pierwszy punkt diagnozy

Diagnozę zawsze zaczyna się od raportu Ręczne działania, ponieważ daje on odpowiedź w kilka sekund i dzieli dalszą pracę na dwie odrębne ścieżki. Raport otwiera się z menu Search Console albo odnośnikiem ze strony pomocy Google. W górnej części widać liczbę działań. Gdy ich nie ma, raport pokazuje zielony znacznik i komunikat o braku problemów.

Pusty raport rozstrzyga jedną rzecz: kary ręcznej nie ma. Nie rozstrzyga natomiast, czy przyczyną spadku jest algorytm. Tę część trzeba dopiero wykazać, wykluczając po kolei inne powody. Z kolei wpis w raporcie nie zamyka diagnozy z drugiej strony, bo działanie ręczne obejmujące jeden katalog może zbiec się w czasie z aktualizacją, która obniżyła resztę serwisu.

Schemat diagnozy w pięciu etapach pokazujący, jak ustalić, czy przyczyną jest kara ręczna, czy spadek algorytmiczny
Kolejność sprawdzania przyczyn utraty pozycji w Search Console

Przy okazji warto otworzyć sąsiedni raport, Problemy dotyczące bezpieczeństwa. Według pomocy Search Console pokazuje on sytuacje, w których witryna została zhakowana albo może szkodzić odwiedzającym, na przykład przez złośliwe oprogramowanie lub wyłudzanie danych. To trzecia, osobna kategoria. Różni się od działań ręcznych tym, że użytkownik może zobaczyć ostrzeżenie: etykietę przy wyniku albo pełnoekranowy komunikat w przeglądarce. Działanie ręczne, jak podaje pomoc Google, zwykle obniża pozycję lub usuwa stronę z wyników bez widocznej informacji dla użytkownika.

Daty aktualizacji: jak zestawić je z początkiem spadku

Jeśli raport ręcznych działań jest pusty, kolejnym krokiem jest porównanie dnia, w którym zaczął się spadek, z datami ogłoszonych aktualizacji. Google publikuje je w Panelu stanu wyszukiwarki Google, w części poświęconej rankingowi. Każda aktualizacja ma tam krótki opis, datę i czas trwania, z którego wynika dzień zakończenia.

Panel stanu wyszukiwarki Google z historią zdarzeń, w tym z listą aktualizacji rankingu, ich datami i czasem trwania
Panel stanu wyszukiwarki Google z datami aktualizacji rankingu

Przy odczytywaniu dat warto wiedzieć o dwóch rzeczach. Po pierwsze, panel podaje czas w strefie zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych, więc w Polsce początek aktualizacji może przypaść na następny dzień kalendarzowy. Po drugie, wdrożenie trwa. W historii panelu widać aktualizacje zakończone w niespełna dobę i takie, które trwały około trzech tygodni. Spadek związany z aktualizacją nie musi więc zacząć się w dniu ogłoszenia.

Dlatego dokumentacja głównych aktualizacji zaleca cierpliwość: datę początku i końca należy odczytać z panelu, a z analizą w Search Console odczekać co najmniej tydzień po zakończeniu wdrażania. Dopiero wtedy porównuje się tydzień po zakończeniu aktualizacji z tygodniem przed jej rozpoczęciem. Ocena w trakcie wdrażania bywa myląca, ponieważ pozycje jeszcze się przesuwają.

Jak interpretować zbieżność dat

Zbieżność z główną aktualizacją przy pustym raporcie ręcznych działań wskazuje na ponowną ocenę treści. Zbieżność z aktualizacją dotyczącą spamu sugeruje, że systemy automatyczne zakwestionowały coś, co narusza zasady. Wtedy warto przejrzeć treści pod kątem zasad oraz profil odnośników, o czym piszemy we wpisie o tym, jak wygląda naturalny profil linków.

Zbieżność dat jest jednak poszlaką, a nie dowodem. Sklep z Poznania, który w tym samym tygodniu zmienił szablon i przypadkiem zablokował kategorie przed indeksowaniem, zobaczy spadek w czasie aktualizacji, choć aktualizacja nie ma z nim nic wspólnego. Z tego powodu daty zawsze czyta się razem z listą zmian wprowadzonych na własnej stronie. Warto prowadzić prosty dziennik prac: data, zakres zmiany, osoba odpowiedzialna. Bez niego diagnoza po kilku miesiącach opiera się na pamięci.

Brak zbieżności też niczego nie przesądza, bo Google wprowadza również mniejsze, nieogłaszane zmiany. Jeśli jednak spadek nie pokrywa się z żadną aktualizacją, tym staranniej trzeba sprawdzić przyczyny techniczne i sezonowe.

Przebieg wykresu w Search Console: co mówi kształt linii

Kształt wykresu w raporcie skuteczności podpowiada rodzaj przyczyny, choć sam jej nie rozstrzyga. W dokumentacji o spadkach ruchu z wyszukiwarki Google pokazuje kilka typowych przebiegów: duży, nagły spadek, wzorzec cykliczny, spadek związany z problemem technicznym lub zmianą zainteresowań oraz przebieg nieregularny, charakterystyczny dla błędu w raportowaniu.

Strona dokumentacji Google o debugowaniu spadków ruchu z wyszukiwarki, z opisem typowych przyczyn i kształtów wykresu
Dokumentacja Google opisująca typowe przyczyny spadków ruchu z wyszukiwarki

Kłopot polega na tym, że duży, nagły spadek Google przypisuje jednocześnie trzem przyczynom: aktualizacji algorytmu, problemowi z bezpieczeństwem i spamowi w całej witrynie. Sam uskok na wykresie nie pozwala więc odróżnić kary ręcznej od spadku algorytmicznego. Rozstrzygają to dopiero raporty ręcznych działań i bezpieczeństwa. Wykres służy do czegoś innego: do ustalenia dnia, skali i zakresu straty.

Jak ustawić raport skuteczności

Dokumentacja zaleca kilka konkretnych ustawień. W filtrze daty warto wybrać zakres ostatnich 16 miesięcy, ponieważ pozwala on zobaczyć ten sam okres rok wcześniej i odróżnić sezonowość od trwałej zmiany. Na karcie porównania przydają się dwa zestawienia: ostatnie 3 miesiące z poprzednim okresem oraz ostatnie 3 miesiące rok do roku. Filtr typu wyszukiwania pokazuje, czy spadek dotyczy zwykłych wyników, Grafiki, Wideo czy Wiadomości.

Następnie przegląda się karty pod wykresem: zapytania, strony, kraje, urządzenia. Na karcie stron kolumna z różnicą kliknięć pozwala ułożyć adresy od największej straty. Jeśli spadek dotyczy całej witryny, Google odsyła do raportu Indeksowanie stron. Jeśli dotyczy grupy adresów, do narzędzia sprawdzania adresu URL. Samą obsługę raportu opisujemy osobno we wpisie o tym, jak czytać kliknięcia i wyświetlenia.

Co wynika z zestawienia kliknięć, wyświetleń i pozycji

Na wykresie warto włączyć jednocześnie kliknięcia, wyświetlenia i średnią pozycję. Dokumentacja zwraca uwagę, że niewielka zmiana pozycji przy niezmienionej liczbie wyświetleń potrafi wyraźnie obniżyć liczbę kliknięć. Taki obraz pasuje do drobnego przesunięcia w wynikach, a nie do kary. Gdy natomiast wyświetlenia spadają niemal do zera w jednym katalogu, a reszta serwisu trzyma poziom, z naszej praktyki wynika, że w pierwszej kolejności warto podejrzewać działanie ręczne o ograniczonym zakresie albo błąd techniczny w tej części strony.

Google radzi też sprawdzić anomalie danych. Część nietypowych przebiegów wynika ze zmian w sposobie zbierania lub przetwarzania danych w samym narzędziu, a nie ze zmiany widoczności.

Przyczyny, które tylko przypominają karę

Wiele spadków nie jest ani karą ręczną, ani skutkiem aktualizacji. Dokumentacja Google wymienia obok nich problemy techniczne, problemy z bezpieczeństwem, sezonowość i zmianę zainteresowań oraz przeniesienie witryny. Każdą z tych przyczyn da się potwierdzić albo wykluczyć w konkretnym miejscu, dlatego warto to zrobić, zanim zapadnie decyzja o przebudowie treści lub usuwaniu linków.

Problemy techniczne to błędy, które uniemożliwiają Google pobranie, zaindeksowanie lub wyświetlenie stron: niedostępny serwer, błędna reguła w pliku robots.txt, strony zwracające błąd 404, przypadkowo dodany znacznik noindex. Mogą dotyczyć całej witryny albo pojedynczych adresów. Przykładem może być strona hydraulika z Łodzi, która po aktualizacji wtyczek zaczęłaby wysyłać znacznik noindex na wszystkich podstronach usług. Wykres wyglądałby wtedy jak po surowej karze, choć przyczyna jest czysto techniczna.

Sezonowość rozpoznaje się po tym, że spadek w bieżącym okresie ma taki sam przebieg jak rok wcześniej. Google radzi przefiltrować raport skuteczności do jednego zapytania, najlepiej tego, które przynosi najwięcej ruchu, i porównać jego przebieg z danymi Google Trends. Jeśli zainteresowanie hasłem maleje w całym kraju, przyczyna leży po stronie rynku.

Przeniesienie witryny, czyli zmiana adresów lub domeny, według dokumentacji może powodować wahania trwające kilka tygodni przy serwisie średniej wielkości i dłużej przy dużych. Spadek tuż po migracji nie jest więc ani karą, ani oceną jakości. Szerszy przegląd wszystkich przyczyn zawiera nasz wpis o tym, jak znaleźć przyczynę spadku ruchu z Google.

Typowe pomyłki w diagnozie i kiedy potrzebna jest pomoc

Najczęstsza pomyłka to leczenie jednej sytuacji metodami przeznaczonymi dla drugiej. Właściciel strony, która spadła po głównej aktualizacji, szuka formularza odwołania, którego nie ma. Właściciel strony z działaniem ręcznym przepisuje teksty na całej witrynie, choć raport wskazuje linki. W obu przypadkach traci się tygodnie, a przyczyna pozostaje nietknięta.

Druga pomyłka to pochopne zrzekanie się linków po spadku algorytmicznym. Jeśli raport ręcznych działań jest pusty, a spadek zbiegł się z główną aktualizacją, nie ma podstaw, aby z góry zakładać, że przyczyną są odnośniki. Masowe zgłaszanie linków w takiej sytuacji może pozbawić stronę odnośników, które jej pomagały.

Trzecia to gwałtowne zmiany przy niewielkim spadku. Dokumentacja wprost odradza drastyczne kroki, gdy strona przesunęła się o kilka miejsc, i ostrzega przed zmienianiem treści, które dobrze działają. Odradza też szukanie szybkich poprawek. Usuwanie treści nazywa ostatecznością, uzasadnioną tylko wtedy, gdy danego materiału nie da się poprawić.

Czwarta dotyczy prośby o sprawdzenie: wysłanie jej przed naprawą wszystkich wskazanych stron albo ponawianie w trakcie rozpatrywania wydłuża sprawę. Piąta to wyciąganie wniosków w trakcie wdrażania aktualizacji, zanim pozycje się ustabilizują.

Lista kontrolna diagnozy: kara ręczna a spadek algorytmiczny, raporty i dane do sprawdzenia przed podjęciem naprawy
Dane, które warto zebrać przed decyzją o sposobie naprawy
  • Witryna jest zweryfikowana w Search Console we właściwej wersji adresu.
  • Raport Ręczne działania został otwarty i jego stan jest zapisany.
  • Raport Problemy dotyczące bezpieczeństwa nie pokazuje wpisów.
  • Raport Indeksowanie stron nie pokazuje nagłego wzrostu liczby niezaindeksowanych adresów.
  • Znany jest dzień początku spadku odczytany z wykresu.
  • Dzień ten został porównany z datami w Panelu stanu wyszukiwarki Google i z dziennikiem zmian na stronie.
  • Wykres obejmuje 16 miesięcy, więc sezonowość została sprawdzona.
  • Wiadomo, które zapytania i które adresy straciły najwięcej kliknięć.
  • Od zakończenia aktualizacji minął co najmniej tydzień.

Kiedy warto skorzystać z pomocy

Pomoc z zewnątrz przydaje się w kilku sytuacjach. Pierwsza to działanie ręczne dotyczące linków w serwisie, który przez lata był promowany przez różne podmioty: trzeba wtedy przejrzeć cały profil odnośników, ustalić, które da się usunąć, i udokumentować próby. Druga to duży spadek po aktualizacji przy pustym raporcie, gdy właściciel nie potrafi sam wskazać, co odróżnia jego treści od stron, które zyskały. Trzecia to nałożenie się kilku przyczyn naraz, na przykład migracji, aktualizacji i błędu w indeksowaniu.

W takich sprawach punktem wyjścia jest kompleksowy audyt SEO, który obejmuje stan techniczny, treści i linki, a nie jedną z tych warstw. Przy działaniu dotyczącym odnośników dalsza praca wiąże się z uporządkowaniem sposobu, w jaki prowadzone jest pozyskiwanie linków. Jeśli potrzebna jest jedynie druga opinia na temat samodzielnie przeprowadzonej diagnozy, wystarczą konsultacje SEO. Uczciwie zaznaczamy, że w żadnej z tych sytuacji nikt nie jest w stanie zagwarantować powrotu na określone pozycje.

Jeśli chcą Państwo zamówić audyt SEO, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl

Najczęstsze pytania

Czy strona może mieć karę ręczną, jeśli raport Ręczne działania jest pusty?

Nie. Google informuje o działaniach ręcznych w tym raporcie i w Centrum wiadomości w Search Console. Pusty raport oznacza, że przyczyny spadku trzeba szukać gdzie indziej: w aktualizacjach, stanie technicznym, bezpieczeństwie albo sezonowości.

Czy po spadku algorytmicznym można wysłać do Google prośbę o ponowne rozpatrzenie?

Dokumentacja Google nie przewiduje takiej procedury. Prośbę o sprawdzenie składa się w raporcie ręcznych działań oraz w raporcie problemów z bezpieczeństwem, gdy widnieje w nich wpis. Po spadku algorytmicznym pozostaje poprawa strony i oczekiwanie na ponowną ocenę przez systemy automatyczne.

Czy spadek po głównej aktualizacji oznacza, że strona złamała zasady?

Nie musi. Google opisuje główne aktualizacje jako ogólne zmiany, które nie są wymierzone w konkretne witryny. Inaczej jest przy aktualizacjach dotyczących spamu, które odnoszą się do naruszeń zasad.

Ile trwa wyjście z kary ręcznej, a ile ze spadku algorytmicznego?

Rozpatrzenie prośby po działaniu ręcznym trwa według Google zwykle od kilku dni do kilku tygodni, dłużej przy sprawach dotyczących linków. Do tego dochodzi czas samej naprawy. Po spadku algorytmicznym poprawa może przyjść po kilku dniach, po kilku miesiącach albo dopiero przy następnej aktualizacji, a Google jej nie gwarantuje.

Czy obie sytuacje mogą wystąpić jednocześnie?

Tak, jedno nie wyklucza drugiego. Działanie ręczne może objąć część serwisu w tym samym czasie, w którym aktualizacja obniża pozostałe podstrony. Sygnałem jest zakres spadku w raporcie skuteczności szerszy niż wzorce adresów podane w raporcie ręcznych działań. Każdą przyczynę naprawia się wtedy osobno.

Czy po zdjęciu działania ręcznego pozycje wracają do poprzedniego poziomu?

Nie zawsze. Z naszej praktyki wynika, że jeśli wcześniejsza widoczność opierała się na praktykach, które zostały usunięte, to znika także ich wpływ. O linkach Google pisze wprost przy aktualizacjach dotyczących spamu: korzyści dla pozycji uzyskanych dzięki nienaturalnym linkom nie da się odzyskać.

Źródła

  1. Raport Ręczne działania, Search Console - pomoc
  2. Raport Problemy dotyczące bezpieczeństwa, Search Console - pomoc
  3. Debugowanie spadków natężenia ruchu z wyszukiwarki Google, Centrum wyszukiwarki Google
  4. Główne aktualizacje wyszukiwarki Google, Centrum wyszukiwarki Google
  5. Aktualizacje dotyczące spamu w wyszukiwarce Google a Twoja witryna, Centrum wyszukiwarki Google
  6. Zasady dotyczące spamu w wyszukiwarce Google, Centrum wyszukiwarki Google
  7. Google Search Status Dashboard, Google

Funkcje wyszukiwarek i asystentów AI zmieniają się szybko, dlatego wpis aktualizujemy po większych zmianach.

Łukasz Wudyka

Specjalista SEO i programista. Agencję założył w Krakowie w 2016 roku, dziś firma ma oddziały w 7 miastach. Zajmuje się widocznością firm w Google i w odpowiedziach AI oraz ochroną dobrego imienia ludzi i firm w sieci. Komentuje dla mediów sprawy wyszukiwarek, reputacji i hejtu. Więcej o autorze: lukaszwudyka.pl

Napisz komentarz, a po zatwierdzeniu dostaniesz pierwszą rangę: Nowicjusz

Rozpocznij dyskusję

Komentować mogą zalogowani czytelnicy. Za każdy komentarz zbliżasz się do kolejnej rangi.

Nie mam konta

Wystarczy nick i e-mail. Hasło ustawisz po kliknięciu w link z maila.

NowicjuszObserwatorKomentatorDyskutantBywaleci jeszcze 5 wyżej
Załóż konto

Konsultacja ze specjalistą

Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty

Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.

  • Wstępna ocena stronyWskazujemy błędy techniczne i braki w treściach, które dziś ograniczają widoczność.
  • Analiza ruchu i konkurencjiPokazujemy frazy, na których najszybciej można zyskać.
  • Plan pierwszych miesięcyKolejność prac dopasowana do branży, konkurencji i budżetu.

Wolą Państwo porozmawiać?

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.