Atrybut rel ugc informuje Google, że dany link dodał użytkownik strony, a nie jej właściciel. Stosuje się go w komentarzach, wpisach na forum, profilach i innych miejscach, w których treść powstaje bez udziału redakcji. Poniżej wyjaśniamy, kiedy go używać, jak robi to WordPress, komu można go zdjąć i jak sprawdzić oznaczenia na własnej stronie.
Czym jest atrybut rel ugc
Rel ugc to wartość atrybutu rel w znaczniku linku, którą oznacza się odnośniki umieszczone w treściach tworzonych przez użytkowników. Skrót pochodzi od angielskiego określenia user generated content, czyli treści tworzone przez użytkowników. Dla odwiedzającego stronę link wygląda i działa tak samo jak każdy inny. Różnica jest widoczna wyłącznie w kodzie strony i jest przeznaczona dla wyszukiwarek.
Google opisuje tę wartość w dokumencie Kwalifikowanie linków wychodzących na potrzeby wyszukiwarki Google. Zaleca w nim, aby linki w treściach użytkowników, takich jak komentarze i posty na forach, oznaczać właśnie wartością ugc. W ten sposób właściciel strony przekazuje wyszukiwarce prostą informację: tego odnośnika nie wybrała redakcja i strona za niego nie ręczy.
Wszystko, co na stronie publikują osoby spoza redakcji: komentarze pod wpisami, posty i podpisy na forum, opisy w profilach, opinie o produktach, pytania i odpowiedzi, ogłoszenia.
<a href="https://przyklad.pl/naprawa-kranu" rel="ugc">opis naprawy</a>Dlaczego ma to znaczenie dla firmy? Linki są dla wyszukiwarki jednym ze sposobów poznawania zależności między stronami, o czym piszemy szerzej we wpisie o tym, jak Google odczytuje linki przychodzące. Jeżeli pod wpisami na blogu kancelarii z Krakowa każdy może zostawić komentarz z odnośnikiem, to bez oznaczenia strona kancelarii wygląda tak, jakby sama polecała wszystkie te adresy. Wśród nich bywają strony przypadkowe, a czasem takie, z którymi żadna firma nie chciałaby być kojarzona.
Kiedy stosować ugc, a kiedy sponsored lub nofollow
Wartość ugc stosuje się wtedy, gdy link dodał użytkownik, a właściciel strony nie zdecydował o nim redakcyjnie. Jeżeli za link zapłacono, właściwa jest wartość sponsored. Jeżeli nie pasuje żadna z tych dwóch, a właściciel nie chce, by Google kojarzył jego stronę z adresem docelowym, pozostaje nofollow. Tak wygląda podział opisany w dokumentacji Google.
W praktyce pytanie brzmi: kto jest autorem odnośnika i z jakiego powodu się on pojawił. Sklep z Poznania, który pozwala klientom wystawiać opinie o produktach, powinien linki w tych opiniach oznaczać jako ugc. Ten sam sklep, publikując opłacony tekst partnera, oznaczy link w nim jako sponsored. Natomiast gdy redakcja sklepu sama pisze wpis i powołuje się na stronę, której nie chce polecać, użyje nofollow. Temu ostatniemu przypadkowi poświęciliśmy osobny wpis: atrybut nofollow - kiedy go stosować.
| Wartość atrybutu rel | Do jakich linków | Przykład z życia firmy |
|---|---|---|
| ugc | Linki w treściach dodanych przez użytkowników | Komentarz pod wpisem, post na forum, opis w profilu, opinia o produkcie |
| sponsored | Reklamy i płatne publikacje | Tekst opłacony przez partnera, baner z linkiem, płatny wpis w katalogu |
| nofollow | Pozostałe linki, z którymi strona nie chce być kojarzona | Odnośnik do strony przywołanej jako zły przykład |
| brak wartości | Linki wybrane przez redakcję jako godne polecenia | Odesłanie do urzędu, dokumentacji, źródła danych |

Łączenie kilku wartości
Dokumentacja Google dopuszcza podanie kilku wartości naraz, rozdzielonych spacją lub przecinkiem. Jako przykład podaje zapis łączący ugc z nofollow. Taki właśnie podwójny zapis stosuje WordPress, o czym mowa niżej.
<a href="https://przyklad.pl/" rel="ugc nofollow">strona użytkownika</a>Jak Google traktuje linki z atrybutem ugc
Google podaje, że linki oznaczone wartościami sponsored, ugc lub nofollow zasadniczo nie są przez wyszukiwarkę śledzone. Oznacza to, że robot co do zasady nie przechodzi tym odnośnikiem dalej i nie traktuje go jako polecenia ze strony właściciela witryny. Nie oznacza to jednak, że strona docelowa zniknie z wyników wyszukiwania.
Ta sama dokumentacja zastrzega, że adres wskazany w takim linku może zostać odnaleziony inną drogą, na przykład przez mapę witryny albo przez linki z innych stron, i w efekcie trafić do indeksu. Atrybut rel opisuje więc relację między dwiema stronami, a nie decyduje o tym, czy cudza podstrona będzie widoczna w Google.

Z tego wynikają dwa praktyczne wnioski. Po pierwsze, ugc nie służy do ukrywania czegokolwiek. Jeśli celem jest, aby Google nie pobierał określonego adresu, dokumentacja wskazuje regułę disallow w pliku robots.txt. Jeśli celem jest, aby podstrona nie pojawiała się w wynikach, należy pozwolić robotowi ją odczytać i zastosować regułę noindex. Różnice między tymi mechanizmami opisujemy we wpisie canonical, noindex i robots.txt. Po drugie, oznaczenie linku nie usuwa samej treści. Spamerski komentarz z linkiem oznaczonym jako ugc nadal jest spamerskim komentarzem widocznym dla czytelników.
Co grozi stronie zalanej spamem użytkowników
Zasady Google dotyczące spamu wymieniają spam tworzony przez użytkowników jako osobną kategorię. Podają cztery przykłady: konta spamerskie w usługach z rejestracją dostępną dla wszystkich, posty ze spamem w wątkach na forum, komentarze ze spamem na blogach oraz pliki ze spamem przesłane na platformy hostingu plików. Google zauważa przy tym, że właściciele witryn często nie zdają sobie sprawy z obecności takich treści.
Wśród przykładów spamu linkami zasady wymieniają także komentarze na forach ze zoptymalizowanymi linkami w treści posta lub w podpisie. Pełną listę zabronionych praktyk omawiamy we wpisie spam linkowy w zasadach Google. Strony naruszające zasady mogą zajmować niższe pozycje albo nie pojawiać się w wynikach wcale, a po weryfikacji przez pracownika Google może zostać nałożone ręczne działanie. Informacja o nim pojawia się w Search Console.
Jak WordPress oznacza linki w komentarzach
WordPress oznacza linki w komentarzach samodzielnie i nie wymaga do tego wtyczki. Dokumentacja dla programistów opisuje funkcję wp_rel_ugc(), wprowadzoną w wersji 5.3.0, która do wszystkich odnośników w przekazanej treści dopisuje atrybut rel z wartościami nofollow i ugc. W kodzie źródłowym jest ona opisana jako filtr uruchamiany przed zapisem treści.
W komentarzu występują zwykle dwa rodzaje odnośników i warto je rozróżniać, ponieważ system obsługuje je w różny sposób.
Linki w treści komentarza
Odnośniki wpisane przez użytkownika w samym tekście komentarza otrzymują wartości nofollow i ugc. Funkcja pomocnicza wp_rel_callback(), która wykonuje tę pracę, zachowuje się rozsądnie w dwóch sytuacjach. Jeżeli link miał już własny atrybut rel, jego wartości są łączone z nowymi, a powtórzenia usuwane. Jeżeli link prowadzi do adresu w obrębie tej samej witryny, wartość nofollow jest pomijana, a ugc pozostaje.
<a href="https://przyklad.pl/oferta" rel="nofollow ugc">moja oferta</a>Link pod nazwą autora komentarza
Drugi odnośnik to adres strony, który komentujący podaje w formularzu obok imienia i adresu poczty. Wyświetla go funkcja get_comment_author_link(). Zgodnie z jej kodem link autora zawsze dostaje wartość ugc, a gdy prowadzi poza witrynę, dodatkowo wartości external i nofollow.
<a href="https://przyklad.pl/" class="url" rel="ugc external nofollow">Jan z Łodzi</a>Od wersji 6.2.0 zestaw tych wartości można zmienić filtrem comment_author_link_rel, który otrzymuje listę wartości oraz obiekt komentarza. To właśnie ten mechanizm pozwala zdjąć oznaczenie wybranym osobom, o czym piszemy w dalszej części.
Trzeba też wiedzieć, czego WordPress nie robi. Opisane funkcje dotyczą komentarzy. Jeżeli na stronie działa wtyczka forum, system opinii, katalog firm albo rozbudowane profile użytkowników, o oznaczeniach linków decyduje kod tej wtyczki lub motywu. Motyw, który wyświetla nazwę autora komentarza własnym kodem, również może pominąć standardowe wartości. Dlatego ustawienia domyślne warto potwierdzić w kodzie strony, a nie przyjmować na wiarę.
Fora, profile i opinie - gdzie jeszcze potrzebny jest atrybut ugc
Atrybut ugc jest potrzebny wszędzie tam, gdzie osoba spoza redakcji może wpisać adres strony, a ten adres wyświetli się jako klikalny link. Komentarze to tylko najbardziej oczywiste miejsce. W przeglądach stron, które wykonujemy, nieoznaczone linki częściej znajdujemy w miejscach, o których właściciel dawno zapomniał.
Na forum są to treść postów, podpisy pod postami oraz pole strony domowej w profilu. Zasady Google wymieniają podpisy z linkami pełnymi słów kluczowych jako przykład spamu, więc podpisy zasługują na szczególną uwagę. W sklepie internetowym są to opinie o produktach, sekcja pytań i odpowiedzi oraz profile sprzedawców, jeśli sklep działa jako platforma dla wielu wystawców. W serwisie ogłoszeniowym lub katalogu firm - opisy ogłoszeń i wizytówek. Na stronie stowarzyszenia lub szkoły bywa to księga gości, którą ktoś uruchomił przed laty i której nikt nie moderuje.
W każdym z tych miejsc pytanie jest takie samo: czy system przepuszcza znaczniki linków albo sam zamienia wpisany adres na odnośnik, a jeśli tak, to jaki atrybut rel mu nadaje. W gotowych systemach forów i sklepów bywa to opcja w panelu administracyjnym, w rozwiązaniach pisanych na zamówienie - zadanie dla programisty. Uporządkowanie takich elementów jest częścią prac z zakresu SEO technicznego.
Przykład z praktyki: firma hydrauliczna z Łodzi prowadzi na stronie dział pytań klientów. Pytania może zadać każdy, a adres wpisany w treści automatycznie staje się linkiem. Po kilku miesiącach bez moderacji w dziale znajdują się dziesiątki wpisów z odnośnikami do stron niezwiązanych z hydrauliką. Właściwa kolejność działań to usunięcie tych wpisów, włączenie moderacji i dopiero na końcu upewnienie się, że pozostałe linki mają wartość ugc.
Jeśli chcą Państwo zamówić pozycjonowanie strony, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl
Czy zaufanym autorom można zdjąć atrybut ugc
Tak, Google wprost na to pozwala. W dokumencie o kwalifikowaniu linków wychodzących czytamy, że aby wyróżnić i nagrodzić godnych zaufania współtwórców, można usunąć atrybut ugc z linków publikowanych przez subskrybentów lub użytkowników, którzy regularnie dodają materiały wysokiej jakości. Decyzja należy do właściciela strony i to on bierze za nią odpowiedzialność.
Zdjęcie atrybutu oznacza, że link użytkownika zaczyna być traktowany tak jak link redakcyjny. Strona niejako podpisuje się pod tym odnośnikiem. Dlatego kluczowe jest słowo zaufanie: nie chodzi o każdego, kto założył konto, lecz o osoby, których wkład jest znany i sprawdzony. Dokument Google o zapobieganiu spamowi mówi z kolei, że wartości nofollow lub ugc należy dodawać do wszystkich linków w treściach niezaufanych. Oba zalecenia razem dają jasny obraz: domyślnie oznaczamy, wyjątki przyznajemy świadomie.
Po czym poznać zaufanego użytkownika
Google nie podaje listy kryteriów, więc poniższe wskazania wynikają z naszej praktyki. Bierzemy pod uwagę staż konta i historię zatwierdzonych wpisów, zgodność wpisów z tematyką strony, to, czy linki pojawiają się u tej osoby rzadko i z uzasadnieniem, a także to, czy tożsamość autora jest właścicielowi znana. Na forum branżowym będzie to wieloletni moderator. Na blogu sklepu z Poznania - doradca producenta, który od dawna odpowiada klientom na pytania. Na stronie kancelarii z Krakowa - współpracujący prawnik publikujący komentarze pod własnym nazwiskiem.
Przeciwwskazaniem jest każda sytuacja, w której zdjęcie atrybutu staje się towarem. Jeżeli użytkownik płaci za status, dzięki któremu jego linki tracą oznaczenie, to w gruncie rzeczy kupuje link, a kupowanie i sprzedawanie linków na potrzeby rankingu zasady Google wymieniają jako spam. Podobnie ryzykowne jest przyznawanie statusu automatycznie po określonej liczbie postów, bez udziału człowieka. Taki próg szybko zostaje odkryty i wykorzystany. O bezpiecznych sposobach zdobywania odnośników piszemy we wpisie link building bez ryzyka.

Jak to zrobić w WordPressie
W WordPressie nie ma w panelu przełącznika, który zdejmuje oznaczenie wybranym osobom. Potrzebny jest krótki kod dodany przez programistę, najlepiej we własnej wtyczce lub w motywie potomnym. Dla linku pod nazwą autora komentarza służy do tego filtr comment_author_link_rel. Poniższy przykład usuwa wszystkie wartości rel wtedy, gdy komentarz napisał zalogowany użytkownik mający uprawnienie do tworzenia wpisów, czyli ktoś, komu właściciel sam nadał rolę w serwisie.
add_filter( 'comment_author_link_rel', function ( $rel_parts, $comment ) {
if ( $comment->user_id && user_can( $comment->user_id, 'edit_posts' ) ) {
return array();
}
return $rel_parts;
}, 10, 2 );Ten kod dotyczy wyłącznie odnośnika pod nazwą autora. Linki w treści komentarza są oznaczane przy zapisie, więc wyjątek dla nich wymaga osobnego rozwiązania i dokładnych testów. Każdą taką zmianę warto najpierw sprawdzić na kopii strony, a po wdrożeniu obejrzeć kod komentarza zaufanej osoby i komentarza zwykłego gościa. Drugi z nich nadal musi mieć pełne oznaczenie.
Sam atrybut nie wystarczy - jak zapobiegać spamowi użytkowników
Atrybut ugc ogranicza korzyść, jaką spamer ma z linku, ale nie powstrzymuje go przed dodaniem treści. Google w dokumencie Zapobiegaj spamowi tworzonemu przez użytkowników w witrynie i na platformie traktuje oznaczanie linków jako jeden z kilku środków i zaleca stosować je razem.
Pierwszym z nich jest jasny regulamin, o którym użytkownik dowiaduje się na przykład przy rejestracji, oraz możliwość zgłaszania spamu przez zaufane osoby. Drugim - rozpoznawanie spamerów po śladach, jakie zostawiają. Google wymienia tu czas wypełniania formularza, liczbę żądań z tego samego zakresu adresów IP, identyfikatory przeglądarek używane przy rejestracji oraz nazwy użytkowników i inne wartości wpisywane w pola. Na tej podstawie można budować ocenę reputacji konta.
Trzeci środek jest mało znany, a bardzo skuteczny na forach i w serwisach z profilami: metatag robots z regułą noindex dla wpisów osób bez wyrobionej reputacji. Treść jest widoczna dla czytelników, lecz nie trafia do wyników wyszukiwania, dopóki autor nie zyska zaufania. Spamer, którego wpis nie pojawi się w Google, traci główny powód, dla którego go dodał.
Kolejne zalecenia to ręczna moderacja podejrzanych wpisów, którą większość systemów zarządzania treścią ma wbudowaną, listy blokowanych adresów i słów, a także zabezpieczenie formularza rejestracji narzędziem takim jak reCAPTCHA, aby konta zakładali ludzie, a nie automaty. Dokument radzi również, by po wykryciu jednego spamerskiego profilu poszukać innych z tego samego źródła.
Co daje ekran ustawień dyskusji w WordPressie
W WordPressie większość tych środków znajduje się w jednym miejscu: w menu Ustawienia, na ekranie Dyskusja. Według dokumentacji tego ekranu można tam wymagać rejestracji i zalogowania przed dodaniem komentarza, automatycznie zamykać komentarze pod wpisami starszymi niż wskazana liczba dni, kierować każdy komentarz do zatwierdzenia przez administratora albo przepuszczać bez czekania tylko tych autorów, którzy mają już wcześniej zatwierdzony komentarz.
Z punktu widzenia linków najważniejsza jest opcja wstrzymująca w kolejce komentarz, który zawiera co najmniej określoną liczbę odnośników. Liczbę tę ustala właściciel. Na stronach firmowych, gdzie komentarze z kilkoma linkami niemal nigdy nie pochodzą od klientów, rozsądnie jest ustawić ją nisko. Jest tam również lista blokowanych słów, adresów i fraz: komentarz, który do niej pasuje, trafia do spamu.
Jak sprawdzić oznaczenia linków na własnej stronie
Oznaczenia sprawdza się w kodzie strony, ponieważ na ekranie link z atrybutem ugc niczym się nie wyróżnia. Wystarczy przeglądarka i kilka minut. Nie są do tego potrzebne płatne narzędzia.
Najprostszy sposób to otwarcie podstrony z komentarzami, kliknięcie prawym przyciskiem myszy w link dodany przez użytkownika i wskazanie w menu przeglądarki polecenia badania elementu. W panelu, który się otworzy, widać znacznik linku razem z atrybutem rel. Sprawdzenie warto powtórzyć osobno dla linku w treści wpisu użytkownika i dla linku pod jego nazwą, bo odpowiadają za nie różne fragmenty kodu.
- Spis miejsc z treściami użytkowników
Komentarze, forum, opinie, pytania i odpowiedzi, profile, księga gości, ogłoszenia. Także działy dawno nieużywane, które wciąż są dostępne pod swoim adresem.
- Testowy wpis z linkiem
Dodanie z konta zwykłego użytkownika wpisu z odnośnikiem w treści oraz z adresem strony w profilu lub w polu autora.
- Odczytanie atrybutu rel
Po publikacji wpisu obejrzenie kodu obu linków. Oczekiwany wynik to obecność wartości ugc, samodzielnie lub razem z nofollow.
- Porównanie z kontem zaufanym
Jeżeli na stronie działają wyjątki dla wybranych osób, taki sam test z ich konta i upewnienie się, że wyjątek nie objął wszystkich.
- Przegląd istniejących treści
Wyszukanie w Google operatorem site: z adresem własnej domeny słów, które nie pasują do tematyki strony. Tę metodę Google podaje w pomocy Search Console.

Raport Ręczne działania w Search Console
Jeżeli strona ma historię zaniedbanych komentarzy lub forum, warto zajrzeć do Search Console, do raportu Ręczne działania. Według pomocy Search Console jedno z możliwych działań nosi nazwę Spam tworzony przez użytkowników i oznacza, że Google wykrył spam przesyłany przez użytkowników witryny, zwykle na forum, w księdze gości lub w profilach.
Zalecana naprawa polega na ustaleniu, w których miejscach użytkownicy mogą dodawać treści, usunięciu spamerskich postów i profili oraz wprowadzeniu zabezpieczeń, na przykład moderacji. Gdy strona przestaje naruszać zasady, w tym samym raporcie można poprosić o sprawdzenie. Do czasu decyzji nie należy wysyłać prośby ponownie.
- Każdy link w treści komentarza ma wartość ugc lub ugc z nofollow.
- Link pod nazwą autora komentarza ma wartość ugc.
- Podpisy i profile na forum nie pozwalają na nieoznaczone odnośniki.
- Opinie i pytania w sklepie nie zamieniają wpisanych adresów w linki bez atrybutu.
- Wyjątki dla zaufanych osób są przyznawane ręcznie.
- Komentarze z linkami trafiają do moderacji przed publikacją.
- Raport Ręczne działania w Search Console nie pokazuje problemów.
Typowe pomyłki i kiedy potrzebna jest pomoc
Najczęstsza pomyłka to przekonanie, że oznaczenie linków załatwia sprawę spamu. Atrybut ugc mówi wyszukiwarce, kto jest autorem odnośnika, lecz nie usuwa spamerskiej treści ze strony i nie poprawia wrażenia, jakie odnosi klient czytający komentarze pełne przypadkowych ofert. Porządek w treściach użytkowników zaczyna się od moderacji, a atrybut jest jej uzupełnieniem.
Druga pomyłka to oznaczanie wartością ugc linków redakcyjnych. Spotykamy wtyczki i ustawienia motywów, które dopisują nofollow lub ugc do wszystkich odnośników wychodzących w całym serwisie, także tych, które autor wpisu świadomie wybrał jako źródło. Dokumentacja Google przypisuje ugc do treści użytkowników, a nie do treści własnych. Link do urzędu, normy czy opracowania, na które powołuje się blog firmowy, nie wymaga żadnego oznaczenia.
Trzecia pomyłka to stosowanie ugc jako zamiennika dla sponsored. Jeżeli partner zapłacił za tekst i sam go wprowadził przez konto autora gościnnego, link nadal jest płatny. Zasady Google dotyczące spamu stwierdzają, że linki sponsorowane i płatne nie naruszają zasad, o ile zostały zakwalifikowane wartością nofollow lub sponsored. Wartość ugc nie jest tam wymieniona, dlatego przy płatnych publikacjach nie warto na niej poprzestawać.
Czwarta pomyłka dotyczy linków wewnętrznych: oznaczanie odnośników do własnych podstron nie jest sposobem sterowania tym, co Google pobiera i indeksuje. Piąta jest odwrotnością pierwszej i polega na zbyt hojnym zdejmowaniu atrybutu. Status zaufanego użytkownika nadawany automatycznie, po opłacie albo całym grupom kont otwiera drogę do nadużyć. Szósta to zaufanie do ustawień domyślnych bez sprawdzenia, choć motyw, wtyczka forum lub własny moduł opinii mogą wyświetlać linki inaczej niż sam WordPress.
Kiedy warto poprosić o pomoc
Pomoc specjalisty przydaje się wtedy, gdy w Search Console pojawiło się ręczne działanie dotyczące spamu użytkowników, gdy forum lub dział komentarzy liczy tysiące wpisów i ręczny przegląd nie jest możliwy, gdy strona działa na systemie pisanym na zamówienie albo gdy właściciel chce bezpiecznie wprowadzić wyjątki dla zaufanych osób.
Takie zagadnienia sprawdzamy w ramach audytu SEO, a ich naprawa jest zwykle jednym z pierwszych zadań, gdy prowadzimy dla klienta pozycjonowanie stron z rozbudowaną społecznością.
Jeśli chcą Państwo zamówić pozycjonowanie strony, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl
Najczęstsze pytania
Czy rel ugc jest obowiązkowy?
Google zaleca oznaczanie linków w treściach użytkowników wartością ugc, a w dokumencie o zapobieganiu spamowi wskazuje, że linki w treściach niezaufanych powinny mieć wartość nofollow lub ugc. Brak oznaczenia sam w sobie nie jest wymieniony jako naruszenie, ale strona pełna nieoznaczonych linków ze spamu naraża się na skutki opisane w zasadach dotyczących spamu.
Czy wystarczy sam nofollow zamiast ugc?
Dokument Google o zapobieganiu spamowi wymienia obie wartości jako równorzędne dla treści niezaufanych, więc sam nofollow jest dopuszczalny. Wartość ugc dokładniej opisuje pochodzenie linku. Można też podać obie naraz, tak jak robi to WordPress.
Czy w WordPressie trzeba coś włączyć, żeby komentarze miały ugc?
Nie. Od wersji 5.3.0 system sam dopisuje wartości nofollow i ugc do linków w treści komentarzy, a link pod nazwą autora dostaje ugc. Warto jednak potwierdzić to w kodzie strony, ponieważ motyw lub wtyczka mogą wyświetlać komentarze po swojemu.
Czy link z ugc może pomóc stronie, do której prowadzi?
Google podaje, że linki z wartościami sponsored, ugc i nofollow zasadniczo nie są śledzone. Strona docelowa może mimo to trafić do indeksu inną drogą, na przykład przez mapę witryny. Taki link może przyprowadzić odwiedzających, ale nie należy na nim opierać planów dotyczących pozycji.
Czy można zdjąć ugc wszystkim zarejestrowanym użytkownikom?
Dokumentacja mówi o użytkownikach, którzy regularnie publikują materiały wysokiej jakości, a nie o wszystkich posiadaczach kont. Sama rejestracja niczego nie dowodzi, zwłaszcza że konta zakładają również automaty. Wyjątki najlepiej przyznawać ręcznie, konkretnym osobom.
Co zrobić, gdy komentarze są już pełne spamu?
Najpierw usunąć spamerskie wpisy i konta, potem włączyć moderację oraz zabezpieczenie formularzy, a na końcu potwierdzić oznaczenia linków. Warto też otworzyć raport Ręczne działania w Search Console. Jeśli widnieje w nim działanie dotyczące spamu użytkowników, po uporządkowaniu strony można tam poprosić o sprawdzenie.
Źródła
- Kwalifikowanie linków wychodzących na potrzeby wyszukiwarki Google, Centrum wyszukiwarki Google
- Zapobiegaj spamowi tworzonemu przez użytkowników w witrynie i na platformie, Centrum wyszukiwarki Google
- Zasady dotyczące spamu w wyszukiwarce Google, Centrum wyszukiwarki Google
- Raport Ręczne działania, Search Console - pomoc
- wp_rel_ugc() - Function, Developer.WordPress.org
- wp_rel_callback() - Function, Developer.WordPress.org
- get_comment_author_link() - Function, Developer.WordPress.org
- Settings Discussion screen, WordPress.org Documentation
Funkcje wyszukiwarek i asystentów AI zmieniają się szybko, dlatego wpis aktualizujemy po większych zmianach.




