Przejdź do treści
Pozycjonowanie Stron

Brief na stronę internetową: co w nim zapisać, żeby wyceny dało się porównać

Co zapisać w briefie na stronę internetową, jak opisać funkcje bez znajomości technologii i o co poprosić wykonawców, żeby oferty dało się porównać.

Brief na stronę internetową i porównanie wycen - okładka wpisu na blogu Pozycjonowanie Stron

Brief na stronę internetową to kilka stron opisu, z którego wykonawca dowiaduje się, po co firmie strona, dla kogo ma powstać, z czego się składa i w jakich ramach czasu oraz pieniędzy ma się zmieścić. Gdy każdy wykonawca dostaje ten sam, pełny opis, oferty dotyczą tej samej pracy i można je zestawić pozycja po pozycji. Poniżej opisujemy, co w takim dokumencie zapisać, także wtedy, gdy nie znają Państwo technologii.

Czym jest brief na stronę internetową i komu służy

Brief na stronę internetową to pisemny opis zamówienia przygotowany przez firmę, która strony potrzebuje. Służy obu stronom: zamawiający porządkuje własne oczekiwania, a wykonawca dostaje podstawę do wyceny i do zaplanowania pracy. Nie jest to umowa ani specyfikacja techniczna, lecz punkt wyjścia do obu tych dokumentów.

Brief

Krótki dokument, w którym zamawiający opisuje cel, odbiorców, zakres i ramy zamówienia. Słowo pochodzi z języka angielskiego i przyjęło się w branży reklamowej oraz internetowej jako nazwa takiego opisu.

Dobry brief nie musi być długi. W przypadku strony małej firmy usługowej zwykle wystarczają dwie lub trzy strony tekstu, a przy sklepie lub rozbudowanym serwisie dokument rośnie, ponieważ przybywa funkcji do opisania. Liczy się to, czy osoba spoza firmy po lekturze rozumie, czym firma się zajmuje, kto jest jej klientem i co ma się na stronie znaleźć.

Warto od razu rozdzielić dwie rzeczy. Zamawiający wie najlepiej, jak działa jego firma i czego potrzebują klienci. Wykonawca wie, jakimi środkami to osiągnąć. Brief powinien więc opisywać potrzeby, a nie narzędzia. Zdanie „klient ma móc umówić wizytę o dowolnej porze, bez dzwonienia” jest dla wykonawcy cenniejsze niż nazwa konkretnej wtyczki zasłyszana od znajomego.

Kiedy przygotować brief

Brief powinien powstać przed wysłaniem pierwszego zapytania o wycenę. Jeśli zapytanie trafia do kilku firm w postaci jednego zdania („proszę o wycenę strony dla gabinetu”), każda z nich zada inne pytania, otrzyma inne odpowiedzi i w efekcie wyceni coś innego. Dokument przygotowany wcześniej sprawia, że wszyscy startują z tego samego miejsca.

Z praktyki naszej agencji wynika, że sama praca nad briefem bywa dla właściciela firmy równie cenna jak późniejsze oferty. Dopiero przy spisywaniu okazuje się, że wspólnicy inaczej widzą rolę strony, że nikt nie wie, kto ma dostęp do domeny, albo że zdjęcia realizacji leżą w telefonach pracowników.

Dlaczego niepełny brief kończy się wycenami, których nie da się porównać

Niepełny brief zmusza wykonawców do zgadywania, a każdy zgaduje inaczej. Jeden przyjmie zakres minimalny, żeby podać niską kwotę, drugi doliczy wszystko, co jego zdaniem będzie potrzebne. Powstają oferty różniące się ceną kilkukrotnie, choć formalnie odpowiadają na to samo zapytanie. Różnica nie wynika wtedy z tego, że ktoś jest drogi lub tani, tylko z tego, że każdy wycenił inną stronę.

Dobrym przykładem jest firma remontowa z Bydgoszczy, która prosi o „stronę z ofertą i galerią”. Pierwszy wykonawca zakłada pięć podstron i teksty dostarczone przez klienta. Drugi planuje osobną podstronę dla każdej usługi, sesję zdjęciową i napisanie treści od podstaw. Trzeci dolicza przeniesienie adresów ze starej strony i konfigurację poczty. Każda z tych ofert jest uczciwa, lecz zestawienie samych kwot końcowych niczego nie mówi.

Czego brakuje w briefieJak mogą to odczytać wykonawcySkutek dla wyceny
Lista podstronOd kilku podstron według szablonu do kilkudziesięciu projektowanych osobnoNajwiększe różnice w kwocie i terminie
Kto przygotowuje tekstyKlient dostarcza gotowe treści albo wykonawca pisze je od zeraJedna oferta zawiera pisanie tekstów, inna nie
Zdjęcia i grafikiMateriały klienta, zdjęcia z banków zdjęć albo sesjaUkryty koszt, który wychodzi w trakcie prac
Los obecnej stronyNowa strona od zera albo przeniesienie treści i adresówBrak przekierowań w tańszej ofercie
Samodzielna edycjaZmiany przez wykonawcę albo panel dla pracowników klientaRóżny koszt wdrożenia i różne koszty po odbiorze
Opieka po uruchomieniuBrak opieki, opieka w cenie przez pewien czas albo abonamentKwoty jednorazowe mieszają się z miesięcznymi
Najczęstsze luki w briefie na stronę internetową i ich wpływ na oferty

Drugi skutek jest mniej widoczny, ale równie kosztowny. Braki z briefu nie znikają, tylko przenoszą się na etap realizacji. Pojawiają się jako dodatkowe ustalenia, dopłaty i przesunięte terminy, zwykle wtedy, gdy zmiana wykonawcy jest już trudna.

Porównanie niepełnego i pełnego briefu na stronę internetową oraz skutków dla wycen wykonawców
Co dzieje się z wycenami, gdy brief pomija zakres, a co, gdy go opisuje

Cele firmy i grupa odbiorców: od tego zaczyna się brief

Pierwsza część briefu odpowiada na pytanie, co strona ma dla firmy robić i kto ma z niej korzystać. Od tych dwóch odpowiedzi zależy niemal wszystko, co dalej: liczba podstron, układ strony głównej, rodzaj formularzy i sposób pisania tekstów. Wykonawca, który zna cel, potrafi zaproponować rozwiązanie. Wykonawca, który go nie zna, może jedynie wycenić liczbę ekranów.

Cel warto zapisać konkretnie, językiem codziennej pracy firmy. Zamiast „chcemy nowoczesnej strony” lepiej napisać, że strona ma przynosić zapytania o wycenę remontu łazienki, zapisy na pierwszą wizytę albo zamówienia hurtowe od sklepów. Dobrze jest też wskazać, co obecnie nie działa: klienci dzwonią z pytaniami o cennik, którego nie ma na stronie, albo oferta zmieniła się, a strony nie da się samodzielnie poprawić.

Jak opisać odbiorców

Opis odbiorców nie wymaga badań rynku. Wystarczy to, co firma wie z rozmów z klientami: kim są, z jakim problemem przychodzą, o co pytają najczęściej, czego się obawiają i co decyduje o wyborze. Kancelaria z Krakowa obsługująca przedsiębiorców opisze inną grupę niż kancelaria prowadząca sprawy rodzinne, a strony obu będą wyglądały i brzmiały inaczej.

Jeśli firma ma kilka grup klientów, warto je wymienić i wskazać najważniejszą. Hurtownia z Poznania może sprzedawać zarówno wykonawcom, jak i osobom prywatnym, ale jeśli większość przychodu pochodzi od wykonawców, to oni powinni wyznaczać układ strony. Przydatna jest także informacja o zasięgu działania: jedno miasto, województwo, cały kraj lub rynki zagraniczne.

Strony, które się podobają, i strony konkurencji

W briefie przydają się dwa lub trzy adresy stron, które zamawiający uważa za dobre, z krótkim wyjaśnieniem, co konkretnie w nich ceni: czytelny cennik, prosty formularz, sposób pokazania realizacji. Równie pomocna jest lista rzeczy niechcianych. Warto też podać adresy kilku bezpośrednich konkurentów, ponieważ wykonawca oceni na ich podstawie, jak rozbudowana strona jest potrzebna, żeby firma nie wypadała przy nich słabiej. O tym, jakie decyzje dotyczące widoczności zapadają jeszcze przed projektem, piszemy we wpisie o nowej stronie firmowej pod SEO.

Zakres podstron i treści: co dokładnie ma się znaleźć na stronie

Zakres podstron to lista wszystkiego, co strona ma zawierać, zapisana w postaci prostego drzewa. To ta część briefu, która najmocniej wpływa na cenę, dlatego powinna być jak najbardziej dosłowna. Nie trzeba znać fachowych nazw. Wystarczy wypisać podstrony tak, jak klient miałby je widzieć w menu, i przy każdej zaznaczyć, czy treść już istnieje.

Przykładowy zapis zakresu podstron dla firmy instalacyjnej
Strona główna
Usługi
  - Instalacje wodne i kanalizacyjne (tekst do napisania)
  - Ogrzewanie podłogowe (tekst do napisania)
  - Serwis i awarie (tekst jest, do poprawy)
Realizacje (około 20 opisów ze zdjęciami, zdjęcia są)
Cennik (tabela, ceny podamy)
O firmie (tekst jest)
Blog (na start 5 wpisów, kolejne dodajemy sami)
Kontakt (formularz, mapa, numer telefonu)
Polityka prywatności (do ustalenia, kto przygotuje)

Przy takiej liście wykonawca widzi nie tylko liczbę podstron, ale też ich rodzaje. Podstrona usługi, opis realizacji i wpis na blogu to trzy różne układy, a każdy układ trzeba zaprojektować i wykonać. Dwadzieścia realizacji opartych na jednym układzie to znacznie mniej pracy niż dwadzieścia odrębnie projektowanych podstron.

Google w swoim przewodniku dla początkujących radzi układać podstrony logicznie, grupować podobne tematycznie strony w katalogach i stosować w adresach słowa zrozumiałe dla użytkownika zamiast przypadkowych oznaczeń (SEO - przewodnik dla początkujących). Drzewo podstron w briefie jest więc jednocześnie pierwszym szkicem struktury, którą zobaczy wyszukiwarka. Jak dojść od celów sprzedaży do takiej listy, opisujemy we wpisie o planie treści na stronę firmy.

Kto przygotowuje teksty i zdjęcia

Przy każdej pozycji z listy warto zapisać, skąd weźmie się treść. Możliwości są trzy: firma dostarcza gotowe teksty, wykonawca redaguje materiały robocze albo pisze wszystko od podstaw na podstawie rozmowy. To samo dotyczy zdjęć: własne, do wykonania podczas sesji albo kupione w banku zdjęć. Ten sam przewodnik Google zwraca uwagę, że treść powinna być oryginalna, czytelnie podzielona i aktualna, a obrazy ostre i umieszczone przy tekście, którego dotyczą, z krótkim opisem alternatywnym.

Z naszej praktyki wynika, że to właśnie treści najczęściej opóźniają uruchomienie strony. Projekt jest gotowy, a teksty „będą w przyszłym tygodniu” przez dwa miesiące. Jeśli w firmie nie ma osoby, która napisze je w terminie, lepiej od razu ująć w zapytaniu przygotowanie tekstów przez wykonawcę i poprosić o osobną pozycję w wycenie.

Lista kontrolna zawartości briefu na stronę internetową: cele, odbiorcy, podstrony, funkcje, materiały, terminy
Części briefu, które pozwalają wykonawcom wycenić ten sam zakres prac

Jeżeli strona ma działać w kilku językach, należy wymienić je w tym miejscu i zaznaczyć, kto odpowiada za tłumaczenia oraz czy wszystkie podstrony mają mieć wersje obcojęzyczne.

Jak opisać funkcje strony bez znajomości technologii

Funkcje najprościej opisać jako sytuacje z życia firmy: kto wchodzi na stronę, co chce załatwić i co ma się wydarzyć po jego działaniu. Taki zapis jest zrozumiały dla każdego wykonawcy i nie przesądza o technologii. Zamawiający nie musi wiedzieć, czym różni się jeden system od drugiego. Powinien natomiast dokładnie wiedzieć, jak wygląda obsługa klienta w jego firmie.

Gabinet fizjoterapii z Łodzi nie musi pisać o „module rezerwacji”. Wystarczy opis: pacjent wybiera rodzaj wizyty i terapeutę, widzi wolne terminy, podaje imię i telefon, otrzymuje potwierdzenie, a recepcja widzi wizytę w kalendarzu. Z takiego opisu wykonawca od razu wie, o co dopytać: czy terminy mają się zgadzać z kalendarzem używanym w gabinecie, czy pacjent płaci z góry, czy może sam odwołać wizytę.

Potrzeba firmyZapis w briefie zwykłym językiemO co dopyta wykonawca
Zapytania od klientówKlient opisuje zlecenie, dołącza zdjęcia, a wiadomość trafia na dwa adresy w firmieJakie pola są obowiązkowe i czy zgłoszenia mają trafiać do programu używanego w firmie
Sprzedaż przez stronęOkoło trzystu produktów w kilku kategoriach, płatność przelewem i kartą, dostawa kurieremSkąd pochodzą dane produktów, kto je wprowadza, jak wystawiane są faktury
Samodzielne zmianyPracownik biura sam zmienia ceny, dodaje realizacje i wpisyIle osób będzie edytować stronę i z jakimi uprawnieniami
Kilka oddziałówKażdy oddział ma własną podstronę z adresem, godzinami i mapąCzy oferta oddziałów jest taka sama i kto aktualizuje dane
Pliki do pobraniaKlienci pobierają karty produktów i instrukcje bez zakładania kontaIle jest plików i jak często się zmieniają
Przykłady opisu funkcji strony językiem potrzeb firmy

Warto podzielić funkcje na niezbędne od pierwszego dnia i takie, które mogą poczekać. Wykonawca wyceni wtedy osobno wersję podstawową i rozszerzenia, a firma zdecyduje, co mieści się w budżecie. Dobrze jest też wymienić programy, z którymi strona ma współpracować: system do faktur, magazyn, kalendarz, narzędzie do wysyłki wiadomości do klientów.

Kto będzie edytował stronę po odbiorze

Brief powinien wskazywać, kto w firmie będzie wprowadzał zmiany i jakie. Ma to znaczenie przy wyborze systemu i sposobie jego konfiguracji. Przykładowo WordPress ma wbudowane role użytkowników o różnym zakresie uprawnień: administrator ma dostęp do wszystkich funkcji strony, redaktor publikuje i zarządza wpisami także innych osób, autor publikuje własne wpisy, a współpracownik pisze teksty, lecz nie może ich sam opublikować (dokumentacja WordPressa o rolach i uprawnieniach). Informacja, że wpisy pisze stażysta, a zatwierdza je kierownik, od razu przekłada się na konkretne ustawienia. Różnice między popularnymi rozwiązaniami omawiamy we wpisie WordPress, kreator stron czy rozwiązanie dedykowane.

Jeśli chcą Państwo zamówić stronę internetową, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl

Materiały, które firma już ma, i obecna strona

W tej części briefu zamawiający wypisuje wszystko, co istnieje i może zostać wykorzystane, oraz opisuje stan obecnej strony. Im więcej gotowych materiałów, tym mniej pracy po stronie wykonawcy, ale tylko wtedy, gdy wykonawca wie o nich przed wyceną. Lista powinna obejmować zarówno materiały graficzne, jak i sprawy formalne: kto jest właścicielem domeny i kto ma hasła.

  • Logo w pliku wektorowym oraz kolory i kroje pisma używane w materiałach firmy.
  • Zdjęcia siedziby, zespołu, produktów i realizacji z informacją, czy firma ma do nich prawa.
  • Gotowe teksty: oferta, opisy usług, cennik, odpowiedzi na częste pytania klientów.
  • Domena: na kogo jest zarejestrowana i kto ma dostęp do panelu u rejestratora.
  • Hosting i poczta firmowa: gdzie działają i czy mają zostać w obecnym miejscu.
  • Dostępy do obecnej strony, Google Search Console, Google Analytics i Profilu Firmy w Google.
  • Dokumenty prawne: regulamin, polityka prywatności, treści zgód przy formularzach.

Sprawa domeny i dostępów zasługuje na osobne zdanie. Zdarza się, że domenę zarejestrował przed laty poprzedni wykonawca na własne dane, a firma dowiaduje się o tym dopiero przy zmianie strony. Ustalenie tego przed zapytaniem o wycenę oszczędza nerwów i czasu.

Co stanie się ze starą stroną i jej adresami

Jeśli firma ma już stronę, brief musi mówić, co z niej zostaje. Chodzi o treści, o adresy podstron i o ruch, który strona obecnie przyciąga z wyszukiwarki. Pominięcie tego punktu to jeden z najdroższych błędów, ponieważ nowa strona uruchomiona bez przeniesienia adresów może utracić część dotychczasowej widoczności.

Dokumentacja Google dotycząca przenoszenia witryny opisuje ten proces dokładnie. Należy zebrać listę starych adresów, między innymi z map witryny, z danych analitycznych i z raportu linków w Search Console, a następnie każdemu z nich przypisać nowy odpowiednik. Ze starych adresów na nowe ustawia się trwałe przekierowania po stronie serwera, bez łańcuchów i bez kierowania wielu starych podstron na jedną niepasującą stronę, na przykład na stronę główną. Google zaleca utrzymywać takie przekierowania co najmniej przez rok (Przenoszenie witryny i migracja).

W briefie wystarczy zapisać to zwykłymi słowami: „mamy stronę pod adresem takim a takim, ma około czterdziestu podstron, chcemy zachować dotychczasową widoczność w Google, prosimy o uwzględnienie w wycenie przeniesienia treści i przekierowań”. Wykonawca, który pominie tę pozycję, będzie tańszy, ale jego oferta dotyczy mniejszego zakresu. Cały proces opisujemy we wpisie migracja strony a SEO, a przy zmianie adresu lub serwera pomocna bywa migracja domeny i hostingu prowadzona jako osobna usługa.

Wymagania dotyczące Google, telefonów i szybkości

Brief powinien wprost mówić, że strona ma być przygotowana pod wyszukiwarkę, wygodna na telefonie i szybka, ponieważ nie każdy wykonawca traktuje to jako oczywisty element zakresu. Nie trzeba opisywać tego technicznie. Wystarczy kilka zdań oczekiwań i prośba, by wykonawca opisał, co w tej sprawie zawiera jego oferta.

Pierwsze oczekiwanie dotyczy telefonów. Google informuje w dokumentacji, że do indeksowania i ustalania pozycji używa mobilnej wersji treści witryny, a wersja na telefon powinna zawierać te same treści co wersja na komputer. Jako zalecany układ wskazuje projektowanie elastyczne, w którym ta sama strona dopasowuje się do ekranu urządzenia (Sprawdzone metody dotyczące indeksowania zoptymalizowanego pod kątem urządzeń mobilnych). W briefie przekłada się to na proste zdanie: treść i funkcje mają być na telefonie takie same jak na komputerze, a projekt ma obejmować widoki obu wersji.

Drugie oczekiwanie dotyczy szybkości i wygody. Google opisuje je trzema wskaźnikami nazywanymi Core Web Vitals, czyli podstawowymi wskaźnikami internetowymi. Według serwisu web.dev dobry wynik to wyświetlenie największego elementu strony w czasie do 2,5 sekundy, reakcja na działanie użytkownika w czasie do 200 milisekund oraz przesunięcia układu na poziomie nie większym niż 0,1, przy czym ocenia się 75. percentyl wizyt osobno dla telefonów i komputerów (Web Vitals). W briefie można po prostu poprosić, by wykonawca wskazał, czy i jak dba o te wskaźniki przy wdrożeniu. Szerzej piszemy o nich we wpisie Core Web Vitals: jak poprawić LCP, INP i CLS.

Podstawy widoczności, o które warto zapytać

Trzecie oczekiwanie to podstawy, bez których późniejsze pozycjonowanie jest trudniejsze. Przewodnik Google wymienia wśród nich unikalny, zwięzły tytuł każdej podstrony, który dokładnie opisuje jej treść, czytelne adresy oraz opisy alternatywne obrazów. Warto zapytać w briefie, czy panel strony pozwoli samodzielnie ustawiać tytuły i opisy podstron, czy powstanie mapa witryny i kto po uruchomieniu zgłosi stronę w Search Console.

Jeśli stronę obejmują szczególne wymagania, na przykład dotyczące dostępności dla osób z niepełnosprawnościami, przetwarzania danych osobowych lub sprzedaży konsumentom, należy to zaznaczyć. To, które przepisy dotyczą konkretnej firmy, najlepiej ustalić z prawnikiem, a w briefie zapisać wynik tych ustaleń i wskazać, kto przygotuje dokumenty.

Terminy, budżet i zasady współpracy

Ostatnia część briefu określa ramy: kiedy strona ma być gotowa, ile firma może na nią przeznaczyć i jak ma wyglądać współpraca. Bez tych informacji wykonawca nie wie, czy proponować rozwiązanie skromne, czy rozbudowane, i najczęściej wybiera wariant pośredni, który nikomu nie odpowiada.

Termin warto podać razem z powodem. „Strona ma działać przed sezonem grzewczym” albo „przed targami branżowymi” to informacja, która pozwala wykonawcy zaplanować etapy i uczciwie ocenić, czy zdąży. Jeśli termin jest elastyczny, również dobrze to napisać. Należy przy tym wskazać, kto po stronie firmy podejmuje decyzje i w jakim czasie odpowiada na pytania, ponieważ opóźnienia w akceptacjach wydłużają prace równie skutecznie jak opóźnienia wykonawcy.

Czy podawać budżet

Wielu zamawiających ukrywa budżet w obawie, że wykonawca dopasuje cenę do górnej granicy. W praktyce brak budżetu utrudnia porównanie ofert bardziej niż jego ujawnienie. Podany przedział sprawia, że wszyscy wykonawcy projektują rozwiązanie na tę samą skalę, a różnice między ofertami pokazują, kto ile za daną kwotę proponuje. Wystarczy przedział, nie dokładna kwota, oraz informacja, czy obejmuje on teksty, zdjęcia i opiekę po uruchomieniu.

Warto także rozdzielić koszty jednorazowe od stałych. Domena, hosting, licencje, aktualizacje i opieka techniczna to wydatki powracające co miesiąc lub co rok. Prośba o ich osobne wyszczególnienie pozwala policzyć koszt strony w dłuższym okresie, a nie tylko w dniu odbioru.

Zasady, które warto ustalić z góry

W briefie dobrze jest zapytać o liczbę rund poprawek do projektu, o gwarancję na usunięcie błędów, o szkolenie z obsługi panelu oraz o to, co firma otrzyma po zakończeniu prac: dostępy administratora, pliki projektu, prawa do grafik i tekstów. Kwestie praw autorskich i zapisów umowy warto skonsultować z prawnikiem, natomiast samo pytanie zadane na etapie briefu pokazuje, jak poszczególni wykonawcy do nich podchodzą.

Jakie pytania zada wykonawca po przeczytaniu briefu

Rzetelny wykonawca po lekturze briefu wraca z pytaniami, i jest to dobry znak. Pytania pokazują, że przeczytał dokument i próbuje zrozumieć firmę, zanim poda kwotę. Większość z nich da się przewidzieć i odpowiedzieć na nie już w briefie, co skraca całą wymianę korespondencji.

Pytania dotyczą zwykle czterech obszarów. Pierwszy to sprzedaż: skąd obecnie przychodzą klienci, co jest najbardziej dochodową usługą, ile zapytań miesięcznie firma jest w stanie obsłużyć. Drugi to treść: kto ją przygotuje, kto zatwierdzi i czy istnieją materiały, których nie wolno zmieniać. Trzeci to technika: gdzie działa domena i poczta, jakie programy mają być połączone ze stroną, kto będzie ją aktualizował. Czwarty to dalsze plany: czy firma zamierza prowadzić reklamę, pozycjonowanie albo blog, ponieważ wpływa to na budowę strony od pierwszego dnia.

Jeśli po stronie będzie prowadzona kampania reklamowa kierująca na jedną ofertę, wykonawca zapyta, czy potrzebna jest osobna strona docelowa. Jej budowę opisujemy we wpisie o landing page, który zamienia ruch w zapytania. Przy sklepie pojawią się dodatkowe pytania o liczbę produktów, warianty, płatności, dostawy i zwroty, dlatego zapytanie o sklep internetowy wymaga obszerniejszego briefu niż zapytanie o stronę firmową.

Odpowiedzi udzielone jednemu wykonawcy warto dopisać do briefu i rozesłać pozostałym. W przeciwnym razie po tygodniu każdy z nich wycenia już nieco inną wersję zamówienia.

Jak zestawić wyceny, gdy brief jest gotowy

Wyceny da się porównać wtedy, gdy wszystkie odpowiadają na ten sam dokument i mają ten sam układ. Dlatego na końcu briefu warto poprosić o rozbicie oferty na stałe pozycje. Wykonawcy wypełniają wtedy tę samą tabelę, a zamawiający zestawia kolumny obok siebie i widzi nie tylko sumy, ale też miejsca, w których oferty się rozchodzą.

  1. Projekt graficzny

    Liczba projektowanych układów podstron, wersja na telefon i komputer, liczba rund poprawek.

  2. Wykonanie i funkcje

    System, na którym powstanie strona, lista funkcji z briefu z podziałem na niezbędne i dodatkowe.

  3. Treści i zdjęcia

    Kto pisze teksty, ile podstron obejmuje ta praca, skąd pochodzą zdjęcia i kto wprowadza treść do systemu.

  4. Przeniesienie starej strony

    Przeniesienie treści, lista starych adresów, przekierowania i kontrola po uruchomieniu.

  5. Uruchomienie i szkolenie

    Konfiguracja domeny, zgłoszenie strony w Search Console, szkolenie z panelu, przekazanie dostępów.

  6. Koszty stałe

    Hosting, licencje, aktualizacje i opieka techniczna z podaniem okresu rozliczenia.

Kolejność działań od przygotowania briefu na stronę internetową do zestawienia wycen kilku wykonawców
Droga od spisania potrzeb do ofert, które można zestawić w jednej tabeli

Jeżeli któraś oferta nie zawiera danej pozycji, warto o nią dopytać przed porównaniem sum. Oprócz kwot dobrze jest ocenić jakość pytań zadanych po lekturze briefu, podobne realizacje i sposób prowadzenia projektu. Wygoda użytkownika wpływa zarówno na sprzedaż, jak i na widoczność, o czym piszemy we wpisie UX a SEO, dlatego warto zapytać także o to, czy oferta obejmuje projektowanie UX, czyli zaplanowanie drogi klienta przez stronę.

Typowe pomyłki przy pisaniu briefu

Najczęstsza pomyłka to opisywanie wyglądu zamiast potrzeb. Zdania o „nowoczesnym i przejrzystym stylu” pasują do każdej strony i niczego nie wyjaśniają, podczas gdy opis klienta i jego pytań prowadzi do konkretnych rozwiązań. Druga pomyłka to narzucanie technologii bez uzasadnienia, co zamyka drogę do lepszych propozycji. Trzecia to przemilczenie obecnej strony i jej adresów. Czwarta to brief pisany przez jedną osobę bez uzgodnienia z resztą firmy, przez co w połowie projektu pojawiają się nowe wymagania.

Brief ma dawać obraz całości, a szczegóły ustala się później, podczas rozmów z wybranym wykonawcą. W tworzeniu stron zaczynamy pracę właśnie od takiej rozmowy, również wtedy, gdy klient przychodzi bez gotowego dokumentu.

Jeśli chcą Państwo zamówić stronę internetową, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl

Najczęstsze pytania

Ile stron powinien mieć brief na stronę internetową?

Dla strony małej firmy usługowej zwykle wystarczają dwie lub trzy strony tekstu. Sklep lub rozbudowany serwis wymaga dłuższego opisu, ponieważ trzeba wymienić więcej funkcji.

Czy trzeba znać się na technologii, żeby napisać brief?

Nie. Wystarczy opisać, jak działa firma i co klient ma na stronie załatwić. Dobór systemu i narzędzi należy do wykonawcy, który na podstawie takiego opisu proponuje rozwiązanie i je uzasadnia.

Czy w briefie należy podać budżet?

Warto podać przynajmniej przedział. Dzięki temu wszyscy wykonawcy projektują rozwiązanie na tę samą skalę, a oferty różnią się tym, co kto proponuje w podobnej kwocie.

Do ilu wykonawców wysłać brief?

Z naszej praktyki wynika, że trzy do pięciu ofert wystarcza, żeby zobaczyć rozpiętość cen i podejść. Przy większej liczbie trudno rzetelnie odpowiedzieć na pytania wszystkich wykonawców i dokładnie przeanalizować każdą ofertę.

Co zrobić, gdy wyceny mimo briefu bardzo się różnią?

Należy zestawić je pozycja po pozycji i ustalić, czego brakuje w tańszych ofertach. Najczęściej chodzi o teksty, zdjęcia, przeniesienie starej strony albo opiekę po uruchomieniu.

Czy brief zastępuje umowę z wykonawcą?

Nie. Brief jest podstawą do wyceny i rozmów, natomiast zobowiązania stron określa umowa wraz ze szczegółową specyfikacją. Treść umowy warto skonsultować z prawnikiem.

Źródła

  1. SEO - przewodnik dla początkujących: podstawy, Centrum wyszukiwarki Google
  2. Przenoszenie witryny i migracja, Centrum wyszukiwarki Google
  3. Sprawdzone metody dotyczące indeksowania zoptymalizowanego pod kątem urządzeń mobilnych, Centrum wyszukiwarki Google
  4. Web Vitals, web.dev
  5. Roles and Capabilities, WordPress.org

Funkcje wyszukiwarek i asystentów AI zmieniają się szybko, dlatego wpis aktualizujemy po większych zmianach.

Łukasz Wudyka

Specjalista SEO i programista. Agencję założył w Krakowie w 2016 roku, dziś firma ma oddziały w 7 miastach. Zajmuje się widocznością firm w Google i w odpowiedziach AI oraz ochroną dobrego imienia ludzi i firm w sieci. Komentuje dla mediów sprawy wyszukiwarek, reputacji i hejtu. Więcej o autorze: lukaszwudyka.pl

Napisz komentarz, a po zatwierdzeniu dostaniesz pierwszą rangę: Nowicjusz

Rozpocznij dyskusję

Komentować mogą zalogowani czytelnicy. Za każdy komentarz zbliżasz się do kolejnej rangi.

Nie mam konta

Wystarczy nick i e-mail. Hasło ustawisz po kliknięciu w link z maila.

NowicjuszObserwatorKomentatorDyskutantBywaleci jeszcze 5 wyżej
Załóż konto

Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty

Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.

Wstępna ocena strony
Wskazujemy błędy techniczne i braki w treściach, które dziś ograniczają widoczność.
Analiza ruchu i konkurencji
Pokazujemy frazy, na których najszybciej można zyskać.
Plan pierwszych miesięcy
Kolejność prac dopasowana do branży, konkurencji i budżetu.

Konsultacja ze specjalistą

Konsultacja ze specjalistą

Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty

Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.

  • Wstępna ocena stronyWskazujemy błędy techniczne i braki w treściach, które dziś ograniczają widoczność.
  • Analiza ruchu i konkurencjiPokazujemy frazy, na których najszybciej można zyskać.
  • Plan pierwszych miesięcyKolejność prac dopasowana do branży, konkurencji i budżetu.

Wolą Państwo porozmawiać?

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.