Przejdź do treści
Pozycjonowanie Stron

Scalanie podobnych wpisów: jak połączyć kilka tekstów w jeden mocny

Kilka wpisów odpowiada na to samo pytanie? Opisujemy, jak połączyć je w jeden tekst, przekierować stare adresy, poprawić linki i sprawdzić wynik.

Scalanie podobnych wpisów w jeden mocny tekst - okładka wpisu na blogu Pozycjonowanie Stron

Scalanie podobnych wpisów polega na tym, że z kilku tekstów odpowiadających na to samo pytanie powstaje jeden, pełniejszy, a stare adresy zostają na stałe przekierowane na adres docelowy. Poniżej opisujemy, jak rozpoznać takie teksty w Search Console, który adres zostawić, w jakiej kolejności prowadzić prace oraz jak po kilku tygodniach ocenić, czy połączenie się udało.

Na czym polega scalanie wpisów i kiedy ma sens

Scalanie ma sens wtedy, gdy w serwisie istnieją co najmniej dwa teksty, które czytelnik uznałby za odpowiedź na to samo pytanie, i żaden z nich nie odpowiada na nie w pełni. Zamiast utrzymywać kilka niepełnych stron, tworzy się jedną kompletną, a pozostałe adresy trwale przekierowuje. Czytelnik trafia wtedy od razu na najlepszą wersję, a wyszukiwarka dostaje jasny sygnał, który adres jest tym właściwym.

Takie pary i trójki powstają w zwyczajny sposób. Blog prowadzony przez kilka lat wraca do tych samych tematów, zmieniają się osoby piszące, a nikt nie sprawdza, co już zostało opublikowane. Weźmy hipotetyczny gabinet fizjoterapii z Bydgoszczy, który w odstępie kilkunastu miesięcy opublikował trzy teksty: o tym, ile trwa rehabilitacja po skręceniu kostki, o ćwiczeniach po skręceniu kostki oraz o powrocie do biegania po takim urazie. Każdy z nich w połowie powtarza pozostałe, a osoba po urazie i tak chciałaby przeczytać wszystko w jednym miejscu.

Warto wiedzieć, jak na takie sytuacje patrzy sama wyszukiwarka. W przewodniku SEO dla początkujących Google wyjaśnia, że powielone treści w witrynie nie są naruszeniem zasad dotyczących spamu, natomiast mogą pogarszać wygodę użytkowników i niepotrzebnie zużywać zasoby przeznaczone na skanowanie. Scalanie nie jest więc ratowaniem serwisu przed karą. Jest porządkowaniem treści, po którym czytelnik szybciej znajduje odpowiedź.

Drugim punktem odniesienia są pytania kontrolne z wytycznych Google o treściach przydatnych i rzetelnych. Dwa z nich pasują tu szczególnie: czy treść wyczerpująco omawia temat oraz czy po lekturze czytelnik wie dość, aby osiągnąć swój cel, bez ponownego szukania informacji gdzie indziej. Trzy krótkie wpisy o jednym urazie zwykle tego warunku nie spełniają, a jeden dobrze ułożony tekst ma na to szansę. Więcej o tych pytaniach piszemy we wpisie o pomocnych treściach według Google.

Scalanie wpisów

Połączenie kilku tekstów o tym samym temacie w jeden pełniejszy wpis pod jednym adresem, razem z trwałym przekierowaniem pozostałych adresów na adres docelowy.

Scalanie nie jest natomiast lekarstwem na każdy słaby tekst. Jeśli wpis jest nieaktualny, nikt go nie czyta i nie ma w nim niczego, co warto przenieść, rozsądniej rozważyć jego usunięcie albo gruntowną poprawę. Te decyzje omawiamy we wpisie o usuwaniu słabych treści.

Jak rozpoznać wpisy, które odpowiadają na to samo pytanie

Wpisy odpowiadają na to samo pytanie wtedy, gdy Google pokazuje je na te same zapytania, a czytelnik po lekturze jednego nie dowiaduje się z drugiego niczego istotnie nowego. Pierwszy warunek da się sprawdzić w danych, drugi wymaga przeczytania obu tekstów. Dopiero oba razem uzasadniają scalenie.

Raport skuteczności: jedno zapytanie, kilka stron

W Search Console należy otworzyć raport skuteczności dla wyników wyszukiwania. Nad tabelą znajdują się karty wymiarów, między innymi Zapytania i Strony. Zgodnie z pomocą Search Console wystarczy przejść na kartę Zapytania i kliknąć wybrane zapytanie w tabeli, a cały raport zostanie do niego zawężony. Na karcie Strony widać wtedy adresy, które Google wyświetlał dla tego zapytania. Jeżeli na liście są dwa lub trzy wpisy z bloga, a kliknięcia i wyświetlenia rozkładają się między nie, jest to pierwszy sygnał, że teksty konkurują o tę samą uwagę.

Można też iść w odwrotną stronę. W wierszu filtrów u góry raportu znajduje się przycisk dodawania filtra, a wśród dostępnych filtrów są Zapytania i Strony. Filtr adresów pozwala wpisać fragment adresu wpisu, po czym na karcie Zapytania widać frazy, na które ten jeden wpis się wyświetla. Wystarczy powtórzyć to dla drugiego wpisu i porównać obie listy. Jeśli w dużej części się pokrywają, oba teksty obsługują to samo pytanie.

Przy odczytywaniu liczb trzeba uwzględnić jedną rzecz opisaną w omówieniu raportu skuteczności: wykres oraz tabela dla wymiaru Zapytania zliczają dane według usługi, a tabela dla wymiaru Strony zlicza je według strony. Gdy dwa adresy z jednego serwisu pojawiają się w wynikach na to samo zapytanie, na wykresie liczy się to jako jedno wyświetlenie, a w tabeli stron każdy adres dostaje własne. Sumy z obu miejsc mogą się więc różnić i nie jest to błąd.

Lektura obu tekstów obok siebie

Dane pokazują jedynie, że Google dobiera oba adresy do tych samych zapytań. O scaleniu decyduje treść. Teksty warto otworzyć obok siebie i odpowiedzieć na trzy pytania. Czy oba są pisane dla tej samej osoby w tej samej sytuacji? Czy ich główne nagłówki dotyczą tych samych spraw? Czy czytelnik jednego z nich wolałby mieć od razu także informacje z drugiego? Trzy odpowiedzi twierdzące oznaczają, że to jeden temat rozbity na części.

Inaczej jest wtedy, gdy teksty łączy tylko słowo kluczowe. Hipotetyczna kancelaria z Krakowa może mieć wpis o tym, ile kosztuje rozwód, i wpis o tym, jak wygląda pierwsza rozprawa rozwodowa. Oba zawierają słowo rozwód i czasem pojawiają się na podobne zapytania, ale odpowiadają na inne pytania osób na innym etapie sprawy. Takich tekstów nie należy łączyć. Wystarczy, że będą do siebie wzajemnie odsyłać.

Jak wybrać adres docelowy

Adresem docelowym powinien zostać ten wpis, który już dziś zbiera najwięcej kliknięć z wyszukiwarki, ma najwięcej linków z innych stron i którego adres pasuje do tematu po scaleniu. Najczęściej wszystkie trzy cechy wskazują ten sam tekst. Gdy się rozchodzą, więcej znaczą kliknięcia i linki niż wygląd adresu, ponieważ to one pokazują, która strona jest już czytana i polecana.

Kliknięcia i wyświetlenia poszczególnych wpisów widać w raporcie skuteczności na karcie Strony. Linki przychodzące sprawdza się w raporcie Linki w Search Console, któremu poświęciliśmy osobny wpis. Przy ocenie samego adresu wystarczy zdrowy rozsądek: adres, który opisuje temat ogólnie, przetrwa kolejne aktualizacje tekstu, a adres z numerem części albo słowem ograniczającym temat do jednego wątku szybko przestanie pasować do treści.

KryteriumGdzie to sprawdzićCo przemawia za danym wpisem
Ruch z wyszukiwarkiRaport skuteczności, karta StronyNajwięcej kliknięć i wyświetleń w ostatnich miesiącach
ZapytaniaRaport skuteczności z filtrem adresu, karta ZapytaniaNajszersza lista fraz zgodnych z tematem po scaleniu
Linki z innych stronRaport Linki, część o linkach zewnętrznychNajwięcej witryn odsyłających do tego adresu
Linki w serwisieRaport Linki, część o linkach wewnętrznychWpis jest już podlinkowany z menu, stron usług lub wielu tekstów
Brzmienie adresuSam adres wpisuKrótki, ogólny, bez numerów części i określeń czasu
Kryteria wyboru adresu docelowego przy scalaniu podobnych wpisów

Nowy adres czy jeden z istniejących

W zdecydowanej większości przypadków lepiej zostawić jeden z istniejących adresów. Wtedy przekierowania wymaga tylko część stron, a najmocniejszy wpis w ogóle nie zmienia miejsca. Nowy adres ma uzasadnienie właściwie tylko wtedy, gdy żaden z dotychczasowych nie pasuje do tematu po scaleniu, na przykład każdy zawiera nazwę wąskiego wątku albo oznaczenie części serii. W takim wariancie przekierowane zostają wszystkie stare adresy, więc wyszukiwarka musi od nowa poznać całą grupę.

Wróćmy do gabinetu fizjoterapii. Jeżeli wpis o czasie rehabilitacji po skręceniu kostki ma najwięcej kliknięć i kilka linków z lokalnych serwisów sportowych, to on zostaje adresem docelowym, choć jest najstarszy i najkrótszy. Tekst pod tym adresem zostanie rozbudowany o ćwiczenia i o powrót do biegania, a dwa pozostałe adresy będą do niego przekierowane.

Kolejność prac redakcyjnych

Prace redakcyjne prowadzi się od spisu treści do gotowego tekstu: najpierw inwentaryzacja tego, co jest w starych wpisach, potem nowy układ nagłówków, a dopiero na końcu przenoszenie fragmentów i pisanie brakujących części. Sklejenie tekstów jeden pod drugim nie jest scaleniem. Daje długą stronę z powtórzeniami, w której czytelnik gubi się bardziej niż w trzech osobnych wpisach.

  1. Zabezpieczenie starych wersji

    Przed jakąkolwiek zmianą warto zapisać pełną treść wszystkich łączonych wpisów, ich tytuły, opisy i adresy.

  2. Spis fragmentów

    Każdy wpis rozpisuje się na śródtytuły i przy każdym zaznacza, czy fragment jest unikalny, powtórzony w innym wpisie, czy nieaktualny. W tym samym spisie dobrze odnotować tabele, zdjęcia i przykłady, których nie ma nigdzie indziej.

  3. Nowy układ nagłówków

    Plan tekstu układa się od pytań czytelnika, a nie od kolejności starych wpisów. Pomocna jest lista zapytań z raportu skuteczności dla wszystkich łączonych adresów: każde ważne zapytanie powinno znaleźć w nowym tekście własny akapit albo śródtytuł.

  4. Przeniesienie najlepszych fragmentów

    Z powtórzonych fragmentów wybiera się jeden, najjaśniejszy i najbardziej aktualny. Unikalne fragmenty trafiają do nowego układu w całości lub po skróceniu. Nieaktualne informacje zostają poprawione albo usunięte.

  5. Uzupełnienie luk i ujednolicenie

    Fragmenty z różnych lat i od różnych autorów różnią się stylem i nazewnictwem. Tekst trzeba przeczytać od początku do końca, dopisać przejścia, usunąć sprzeczności i dodać to, czego brakowało we wszystkich starych wersjach.

  6. Tytuł, opis i wstęp

    Na końcu powstaje tytuł strony, meta opis i pierwszy akapit, które odpowiadają szerszemu zakresowi nowego tekstu. Gdy najmocniejszy stary wpis miał tytuł dobrze dopasowany do głównego zapytania, jego rdzeń warto zachować.

Schemat sześciu etapów redakcji przy scalaniu podobnych wpisów: od kopii starych tekstów po nowy tytuł i wstęp
Kolejność prac redakcyjnych przy łączeniu kilku wpisów w jeden tekst

Przy przenoszeniu fragmentów łatwo o dwie skrajności. Pierwsza to chęć zachowania wszystkiego, co kiedyś napisano, przez co nowy tekst puchnie i traci główną myśl. Wytyczne Google przestrzegają przed dążeniem do określonej długości tekstu w przekonaniu, że wyszukiwarka jej wymaga, i tę uwagę warto odnieść także do scalania: połączony wpis ma być pełny, a nie możliwie najdłuższy. Druga skrajność to zbyt ostre cięcie, po którym z nowego tekstu znikają odpowiedzi, dla których ludzie odwiedzali stare wpisy. Zabezpiecza przed tym lista zapytań z Search Console: jeżeli stary wpis zbierał kliknięcia na pytanie o ćwiczenia w pierwszym tygodniu po urazie, to w nowym tekście taka część musi istnieć i być łatwa do znalezienia.

Przekierowania starych adresów

Każdy stary adres powinien otrzymać trwałe przekierowanie po stronie serwera, prowadzące bezpośrednio na adres docelowy. Dzięki temu osoba, która ma stary wpis w zakładkach albo kliknie link na innej stronie, trafia na nowy tekst, a wyszukiwarka dostaje wyraźny sygnał, który adres ma odtąd pokazywać w wynikach.

Dokumentacja Google o przekierowaniach dzieli je na trwałe i tymczasowe. Przy trwałych, do których należą kody odpowiedzi 301 i 308, proces indeksowania odczytuje przekierowanie jako sygnał, że strona docelowa powinna być kanoniczna, czyli uznana za główną wersję. Przy tymczasowych, takich jak 302 i 307, Googlebot również podąża za przekierowaniem, ale nie traktuje celu jako kanonicznego, a w wynikach nadal może być pokazywany adres źródłowy. Scalenie jest zmianą, której nikt nie zamierza cofać, więc właściwy jest kod 301. Znaczenie poszczególnych kodów omawiamy we wpisie o kodach odpowiedzi HTTP.

Strona dokumentacji Google o przekierowaniach z podziałem na przekierowania trwałe i tymczasowe
Dokumentacja Google opisująca przekierowania trwałe i tymczasowe

Ta sama dokumentacja wskazuje przekierowanie po stronie serwera jako metodę najbardziej niezawodną. Przekierowanie w JavaScripcie może zostać niezauważone, jeśli strony nie uda się wyrenderować, dlatego Google zaleca sięgać po nie tylko wtedy, gdy inne sposoby są niedostępne. Na serwerze Apache przekierowanie można zapisać w pliku .htaccess w sposób pokazany w dokumentacji Google.

Trwałe przekierowanie dwóch starych wpisów na jeden adres docelowy w pliku .htaccess (adresy przykładowe)
Redirect permanent "/blog/cwiczenia-po-skreceniu-kostki/" "https://example.com/blog/rehabilitacja-po-skreceniu-kostki/"
Redirect permanent "/blog/bieganie-po-skreceniu-kostki/" "https://example.com/blog/rehabilitacja-po-skreceniu-kostki/"

W serwisach opartych na WordPressie przekierowania często ustawia się w panelu, za pomocą wtyczki. Sposób jest dowolny, o ile stary adres faktycznie odpowiada kodem 301 i wskazuje właściwy cel. Sam stary wpis po ustawieniu przekierowania najlepiej przenieść do szkiców lub kosza, aby nie pojawiał się na listach wpisów i w kategoriach.

Łańcuchy i nietrafione cele

Przekierowanie ma prowadzić od razu do celu. W dokumentacji o przenoszeniu witryny Google podaje, że Googlebot podąża za łańcuchem do 10 przeskoków, ale zaleca kierowanie prosto na adres końcowy, a gdy to niemożliwe, utrzymywanie łańcuchów krótkich, najlepiej do 3 adresów i nie więcej niż 5. Przy scalaniu łańcuch powstaje najłatwiej wtedy, gdy któryś ze starych wpisów był już kiedyś celem innego przekierowania. Starsze reguły trzeba wtedy przepisać tak, aby od razu wskazywały nowy adres docelowy.

Drugą sprawą jest trafność celu. Google przestrzega przed kierowaniem wielu starych adresów na jeden nietrafny adres, na przykład na stronę główną, bo może to zostać potraktowane jako pozorny błąd 404. Jako wyjątek wymienia właśnie sytuację, w której treści z wielu stron zostały połączone w jedną nową. Przekierowanie ma więc sens wtedy, gdy na stronie docelowej naprawdę znajduje się to, co było pod starym adresem.

W tej samej dokumentacji Google zaleca utrzymywanie przekierowań co najmniej przez rok, ponieważ tyle może potrwać przeniesienie sygnałów na nowe adresy i ponowne odczytanie linków z innych witryn. Zalecenie dotyczy przenosin całych serwisów, ale mechanizm jest ten sam. W naszej ocenie przekierowań po scaleniu wpisów nie warto usuwać, dopóki gdziekolwiek w sieci istnieją linki do starych adresów. Google zaznacza przy tym, że trwałe przekierowania po stronie serwera nie powodują utraty PageRank, czyli wartości przekazywanej przez linki.

Jeśli chcą Państwo zamówić treści SEO, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl

Poprawa linków w serwisie i mapy witryny

Po włączeniu przekierowań wszystkie linki w serwisie, które prowadziły do starych wpisów, powinny zostać zmienione tak, aby wskazywały bezpośrednio adres docelowy. Przekierowanie zadziała i bez tego, ale każdy taki link jest dla czytelnika i robota niepotrzebnym przystankiem, a dla wyszukiwarki sprzecznym sygnałem: serwis deklaruje jeden adres, a sam linkuje do innego.

Google mówi o tym wprost w dokumentacji o określaniu strony kanonicznej: linki w witrynie należy ustawiać na adres kanoniczny, a nie na duplikat. Ta sama strona porządkuje sygnały według siły. Przekierowanie i adnotacja rel="canonical" są sygnałami silnymi, obecność adresu w mapie witryny sygnałem słabym, a metody się sumują, więc zgodność kilku z nich zwiększa szansę, że w wynikach pojawi się preferowany adres.

Miejsca, w których znajdują się linki do starych wpisów, pokazuje raport Linki w Search Console. W części o linkach wewnętrznych jest lista najczęściej linkowanych stron serwisu oraz informacja, które strony zawierają linki do konkretnego adresu. Tę listę warto pobrać przed scaleniem dla każdego ze starych wpisów.

Porównanie serwisu przed scaleniem podobnych wpisów i po nim: adresy, przekierowania, linki wewnętrzne i mapa witryny
Co zmienia się w adresach, linkach i mapie witryny po scaleniu wpisów

Linki do starych wpisów kryją się nie tylko w treści innych tekstów. Bywają w menu, w stopce, w blokach z polecanymi wpisami, na stronach usług i w podpisach autorów. Google w dokumentacji o przenoszeniu witryny przypomina również o linkach z profili społecznościowych i kampanii reklamowych. Jeżeli stary wpis był stroną docelową reklamy w Google Ads albo był przypięty w profilu firmy na Facebooku czy LinkedIn, te odnośniki także wymagają zmiany. Przy okazji warto poprawić tekst odnośników, który po scaleniu może zapowiadać węższy temat, niż faktycznie znajduje się na stronie. Zasady budowania takich połączeń opisujemy we wpisie o linkowaniu wewnętrznym.

Ostatnim elementem jest mapa witryny. Zgodnie z dokumentacją Google o przygotowywaniu mapy witryny powinny się w niej znajdować adresy, które mają być widoczne w wynikach wyszukiwania, a wartość lastmod powinna odpowiadać dacie ostatniej istotnej aktualizacji strony. Stare adresy powinny więc z mapy zniknąć, a adres docelowy pozostać z nową datą zmiany. Najprościej to sprawdzić, otwierając plik mapy w przeglądarce.

Jak sprawdzić efekt po kilku tygodniach

Efekt scalenia ocenia się w dwóch krokach: zaraz po wdrożeniu sprawdza się, czy wszystko działa technicznie, a po kilku tygodniach porównuje się w Search Console łączny wynik starych adresów z wynikiem jednego wpisu po połączeniu. Google w przewodniku dla początkujących podaje, że część zmian zaczyna działać w ciągu kilku godzin, inne potrzebują kilku miesięcy, a z oceną wpływu zwykle warto odczekać kilka tygodni.

Kontrola zaraz po wdrożeniu

Pierwszego dnia wystarczy otworzyć każdy stary adres w przeglądarce i upewnić się, że prowadzi na nowy tekst. Następnie w Search Console warto wpisać adres docelowy w pasek u góry ekranu, co uruchamia narzędzie do sprawdzania adresów URL. Test wersji opublikowanej pokazuje, jak Google widzi stronę w tej chwili, a przycisk prośby o zindeksowanie pozwala zgłosić adres do ponownego skanowania. Obsługę narzędzia opisujemy we wpisie o sprawdzaniu adresu URL w Search Console.

Raport Indeksowanie stron

Po pewnym czasie stare adresy powinny pojawić się w raporcie Indeksowanie stron wśród adresów niezaindeksowanych, z przyczyną o nazwie Strona zawierająca przekierowanie. Pomoc Search Console opisuje ją jako niekanoniczny adres, który przekierowuje do innej strony i sam nie jest indeksowany. To stan pożądany, a nie błąd do naprawy. Uwagi wymagają natomiast trzy inne przyczyny: Błąd przekierowania, który oznacza między innymi zbyt długi łańcuch lub pętlę, Pozorny błąd 404 przy adresie docelowym oraz Nie znaleziono (404) przy starym adresie, co oznacza, że przekierowanie nie działa.

Porównanie w raporcie skuteczności

Właściwa ocena odbywa się w raporcie skuteczności. Najwygodniej ustawić filtr stron z wyrażeniem regularnym, które obejmuje wszystkie adresy z grupy, czyli stare i docelowy. Następnie w filtrze daty wybiera się kartę porównywania i zestawia okres po scaleniu z okresem tej samej długości przed nim. Pomoc Google o filtrowaniu i porównywaniu podpowiada, aby przy zestawianiu zakresów dat wybrać dokładność tygodniową lub miesięczną, co wyrównuje wpływ dni tygodnia. Tabela zyskuje wtedy kolumnę Różnica, według której można sortować.

Liczy się suma dla całej grupy, a nie pojedynczy adres. Udane scalenie rozpoznaje się po tym, że łączna liczba kliknięć dla grupy nie spada, a na ważne zapytania wyświetla się już jeden adres zamiast kilku. Jeśli któraś grupa zapytań wyraźnie osłabła, najczęściej oznacza to, że odpowiadający jej fragment został przy redakcji skrócony zbyt mocno. Wtedy wystarczy go uzupełnić pod tym samym adresem. Wyniki trzeba przy tym czytać ostrożnie: dokumentacja Google o przenoszeniu witryny uprzedza, że po zmianie adresów widoczność może się okresowo wahać, a scalenie nie daje pewności wzrostu.

Typowe pomyłki i sytuacje, w których potrzebna jest pomoc

Najczęstszą pomyłką jest łączenie tekstów tylko dlatego, że mają wspólne słowo kluczowe, a zaraz po niej przekierowanie starych adresów bez przeniesienia ich treści. Obie prowadzą do tego samego skutku: czytelnik, który szukał konkretnej odpowiedzi, przestaje ją znajdować, a serwis traci ruch, który wcześniej miał.

Wyobraźmy sobie hipotetyczny sklep z Poznania sprzedający ekspresy do kawy, który ma na blogu wpis o odkamienianiu ekspresu ciśnieniowego i wpis o czyszczeniu młynka. Oba dotyczą konserwacji, ale odpowiadają na różne pytania i ludzie wpisują w wyszukiwarkę różne frazy. Połączenie ich w jeden ogólny tekst mogłoby sprawić, że żadna z dwóch odpowiedzi nie będzie już tak czytelna jak wcześniej. Lepszym rozwiązaniem jest tu wzajemne podlinkowanie. Pozostałe błędy mają charakter techniczny i dają się wychwycić prostą kontrolą przed zamknięciem prac.

  • Każdy stary adres odpowiada kodem 301 i prowadzi prosto na adres docelowy.
  • Na stronie docelowej znajduje się treść, której szukali czytelnicy każdego ze starych wpisów.
  • Adnotacja rel="canonical" na stronie docelowej wskazuje ją samą, a nie któryś ze starych adresów.
  • Linki w treści, menu, stopce i blokach polecanych wpisów prowadzą już do adresu docelowego.
  • Mapa witryny zawiera adres docelowy i nie zawiera adresów przekierowanych.
  • Zapisano datę scalenia oraz listę adresów, aby po kilku tygodniach porównać wyniki.
Lista kontrolna po scaleniu podobnych wpisów: przekierowania 301, treść, adres kanoniczny, linki, mapa witryny, metadane
Lista kontrolna do przejścia po scaleniu podobnych wpisów

Samodzielne scalenie dwóch lub trzech wpisów jest w zasięgu każdej osoby, która prowadzi blog i ma dostęp do Search Console. Wsparcie przydaje się przy większej skali, gdy w serwisie są setki tekstów, gdy stare wpisy mają wiele linków z innych witryn, gdy działają już starsze reguły przekierowań oraz gdy po wcześniejszym scaleniu ruch wyraźnie spadł i trzeba ustalić przyczynę. Taki przegląd jest częścią audytu SEO, a sama redakcja połączonych tekstów mieści się w przygotowaniu treści SEO oraz w stałym prowadzeniu bloga firmowego.

Jeśli chcą Państwo zamówić treści SEO, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl

Najczęstsze pytania

Czy scalenie wpisów może obniżyć ruch na blogu?

Może, jeśli połączone zostaną teksty odpowiadające na różne pytania albo jeśli z nowego wpisu znikną fragmenty, dla których ludzie odwiedzali stare adresy. Dlatego wyniki ocenia się dopiero po kilku tygodniach i dla całej grupy adresów łącznie.

Czy zamiast przekierowania wystarczy adnotacja rel="canonical"?

Przy scalaniu stary wpis ma zniknąć, a dokumentacja Google wskazuje trwałe przekierowanie jako metodę właściwą przy wycofywaniu duplikatu. Przekierowanie działa przy tym także dla czytelnika, który od razu trafia na nowy tekst.

Jak długo trzeba utrzymywać przekierowania starych adresów?

Google przy przenoszeniu witryny zaleca utrzymywanie przekierowań co najmniej przez rok. W przypadku scalonych wpisów najbezpieczniej nie usuwać ich wcale, dopóki w sieci istnieją linki do starych adresów.

Co zrobić ze starym wpisem w WordPressie po ustawieniu przekierowania?

Najprościej przenieść go do szkiców lub kosza, zachowując wcześniej kopię treści. Po zmianie trzeba sprawdzić w przeglądarce, czy stary adres nadal prowadzi na stronę docelową.

Czy po scaleniu zmienić datę publikacji wpisu?

Po scaleniu treść strony docelowej rzeczywiście się zmienia, więc pokazanie daty aktualizacji jest uzasadnione. Wytyczne Google ostrzegają jedynie przed zmienianiem dat po to, aby strona wyglądała na świeżą, choć tekst pozostał ten sam.

Ile wpisów można połączyć w jeden?

Nie ma tu sztywnej granicy. Decyduje to, czy wszystkie łączone teksty odpowiadają na to samo pytanie i czy nowy wpis pozostaje czytelny. Jeśli tekst zaczyna obejmować kilka odrębnych tematów, lepiej podzielić grupę na dwie mniejsze.

Źródła

  1. Przekierowania a wyszukiwarka Google, Centrum wyszukiwarki Google
  2. Jak określić stronę kanoniczną za pomocą rel="canonical" i innych metod, Centrum wyszukiwarki Google
  3. Przenoszenie witryny i migracja, Centrum wyszukiwarki Google
  4. Tworzenie treści przydatnych, rzetelnych i ukierunkowanych na użytkowników, Centrum wyszukiwarki Google
  5. SEO - przewodnik dla początkujących: podstawy, Centrum wyszukiwarki Google
  6. Przygotowywanie i przesyłanie mapy witryny, Centrum wyszukiwarki Google
  7. Raport skuteczności (wyniki wyszukiwania): omówienie i podstawowa konfiguracja, Search Console - pomoc
  8. Raport skuteczności (wyniki wyszukiwania): zaawansowane filtrowanie i porównywanie, Search Console - pomoc
  9. Raport skuteczności (wyniki wyszukiwania): typowe zadania i przypadki użycia, Search Console - pomoc
  10. Raport Indeksowanie stron, Search Console - pomoc
  11. Narzędzie do sprawdzania adresów URL, Search Console - pomoc
  12. Raport Linki, Search Console - pomoc

Funkcje wyszukiwarek i asystentów AI zmieniają się szybko, dlatego wpis aktualizujemy po większych zmianach.

Łukasz Wudyka

Specjalista SEO i programista. Agencję założył w Krakowie w 2016 roku, dziś firma ma oddziały w 7 miastach. Zajmuje się widocznością firm w Google i w odpowiedziach AI oraz ochroną dobrego imienia ludzi i firm w sieci. Komentuje dla mediów sprawy wyszukiwarek, reputacji i hejtu. Więcej o autorze: lukaszwudyka.pl

Napisz komentarz, a po zatwierdzeniu dostaniesz pierwszą rangę: Nowicjusz

Rozpocznij dyskusję

Komentować mogą zalogowani czytelnicy. Za każdy komentarz zbliżasz się do kolejnej rangi.

Nie mam konta

Wystarczy nick i e-mail. Hasło ustawisz po kliknięciu w link z maila.

NowicjuszObserwatorKomentatorDyskutantBywaleci jeszcze 5 wyżej
Załóż konto

Konsultacja ze specjalistą

Plan dla Państwa strony zamiast ogólnej oferty

Na konsultacji specjalista SEO omówi Państwa stronę, jej widoczność i konkurencję. Otrzymają Państwo listę pierwszych kroków.

  • Wstępna ocena stronyWskazujemy błędy techniczne i braki w treściach, które dziś ograniczają widoczność.
  • Analiza ruchu i konkurencjiPokazujemy frazy, na których najszybciej można zyskać.
  • Plan pierwszych miesięcyKolejność prac dopasowana do branży, konkurencji i budżetu.

Wolą Państwo porozmawiać?

Pola oznaczone gwiazdką (*) są wymagane.