Usuwanie wyników z wyszukiwarki (na podstawie prawa)
Usuwanie wyników z wyszukiwarki na podstawie prawa chroni dane oraz reputację firmy
Dlaczego warto skorzystać z usług agencji Pozycjonowanie stron
Eliminacja wyników z całego internetu
Czyste wyniki na urządzeniach mobilnych
Odbudowa wizerunku Państwa firmy
Po skutecznym usunięciu szkodliwych treści wizerunek marki zauważalnie się poprawia, dzięki czemu więcej osób kontaktuje się z Państwem, składa zapytania ofertowe oraz finalizuje zakupy w firmie.
Działanie wyłącznie zgodne z prawem
Analiza podstaw prawnych
Kompleksowa obsługa procesu
Prowadzenie sprawy do końca
Zachęcamy do kontaktu:
Wyślij zapytanie
Pracujemy jako kompletny ekosystem biznesowy
Dlaczego warto wybrać lidera rynku — Pozycjonowanie stron
Czym się wyróżniamy?
Prowadzimy ponad 20 autorskich serwisów tematycznych z dedykowanymi redakcjami oraz administrujemy ponad 300 grupami specjalistycznymi na Facebooku. To realne media z aktywnymi czytelnikami i społecznościami, w których codziennie toczą się dyskusje branżowe, budowane latami z myślą o konkretnych grupach odbiorców. Dla Państwa marki oznacza to natychmiastowy dostęp do publikacji eksperckich, wywiadów i materiałów sponsorowanych, oznaczanych zgodnie z wytycznymi Google i Meta, dokładnie tak jak robią to czołowe portale wydawnicze. Komunikat trafia tam, gdzie już jest uwaga właściwych ludzi.
Strategie opieramy na metodach White Hat SEO. Dbamy o kondycję techniczną witryn, w tym wskaźniki Core Web Vitals, i budujemy autorytet marek zgodnie z wytycznymi E-E-A-T, bo tylko treści tworzone przez ekspertów z realnym doświadczeniem bronią się długoterminowo. Pozycje, które osiągamy, są stabilne i odporne na kolejne aktualizacje algorytmu Google.
Konsultacja z ekspertem
Małe i średnie przedsiębiorstwa
Widoczność w erze AI i rekomendacjach
Dla klientów Enterprise
Bez cold callingu. Bez spamu. Bez wyjątków
Nigdy nie dzwonimy ani nie piszemy na zimno. Klienci znajdują nas sami – w wyszukiwarce, social mediach, branżowych mediach i z polecenia. Agencja, która umie zbudować widoczność dla siebie, zbuduje ją też dla Państwa.

Gotowi na mierzalne wzrosty?
Gdzie ucieka Państwa potencjał sprzedażowy?
Wystarczy wypełnić formularz obok, byśmy mogli wstępnie zapoznać się z Państwa sytuacją i zaproponować konkretny plan działania. Jeśli wolą Państwo natychmiastową rozmowę – zapraszamy do kontaktu telefonicznego. Pierwsza konsultacja jest bezpłatna i niezobowiązująca, a wnioski z niej Państwa firma może wykorzystać niezależnie od decyzji o dalszej współpracy. Wystarczy wypełnić formularz obok, byśmy mogli wstępnie zapoznać się z Państwa sytuacją i zaproponować konkretny plan działania dopasowany do specyfiki branży i aktualnych celów biznesowych.
Obszary do analizy
Usuwanie wyników z wyszukiwarki na podstawie prawa
Usuwanie wyników z wyszukiwarki Google na podstawie prawa stanowi obecnie jeden z najsilniejszych instrumentów ochrony reputacji w europejskiej praktyce prawnej. Fundament całej konstrukcji stanowi orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 13 maja 2014 roku w sprawie C-131/12 Google Spain SL przeciwko Agencia Española de Protección de Datos — przełomowy wyrok ustanawiający tzw. prawo do bycia zapomnianym (right to be forgotten). Orzeczenie to przyznało osobom fizycznym z państw Unii Europejskiej prawo do żądania od operatorów wyszukiwarek usunięcia linków prowadzących do treści zawierających ich dane osobowe.
Mechanika prawa do bycia zapomnianym opiera się na fundamentalnym założeniu — wyszukiwarka internetowa, agregując i prezentując informacje powiązane z imieniem i nazwiskiem konkretnej osoby, sama staje się administratorem danych osobowych w rozumieniu europejskich przepisów ochrony danych. Operator wyszukiwarki nie ogranicza się do mechanicznego indeksowania zawartości internetu — aktywnie tworzy profile osób, łącząc informacje pochodzące z różnych źródeł w jednym zbiorczym wyniku wyszukiwania. Ta konstrukcja prawna stanowiła w 2014 roku rewolucyjne podejście, otwierając ścieżkę prawną dla milionów osób w Unii Europejskiej.
W 2018 roku ramy prawne zostały sformalizowane w art. 17 Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO) — przepis ten zawiera szczegółową regulację prawa do usunięcia danych, znanego również jako prawo do bycia zapomnianym. Art. 17 RODO określa konkretne przesłanki, na podstawie których osoba fizyczna może żądać usunięcia swoich danych osobowych przez administratora, w tym przez operatora wyszukiwarki internetowej. Przepis ten ma bezpośrednie zastosowanie we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej i stanowi obecnie podstawowy instrument prawny dla procesów usuwania wyników z wyszukiwarek.
Orzecznictwo TSUE rozwija i precyzuje granice prawa do bycia zapomnianym w kolejnych wyrokach. Wyrok TSUE z 24 września 2019 roku w sprawie C-507/17 Google przeciwko CNIL ograniczył terytorialny zakres prawa — usunięcie wyników dotyczy domen europejskich wyszukiwarki, nie obejmuje globalnego usuwania linków z wszystkich domen na świecie. Operator wyszukiwarki ma jednak obowiązek wdrożyć skuteczne środki techniczne uniemożliwiające użytkownikom z Unii Europejskiej dostęp do usuniętych wyników poprzez inne wersje wyszukiwarki — w praktyce poprzez mechanizmy geolokalizacji.
Wyrok TSUE z 8 grudnia 2022 roku w sprawie C-460/20 dokonał kolejnego istotnego rozwinięcia. Trybunał orzekł, że operator wyszukiwarki musi usunąć linki do informacji w treści, do której odsyłają, jeżeli osoba żądająca usunięcia wykaże, że informacje te są w sposób oczywisty nieprawdziwe. Orzeczenie to przeniosło ciężar dowodu — wcześniej Google argumentował, że nie ma kompetencji do oceny prawdziwości artykułów, do których odsyła. Po wyroku z 2022 roku operator wyszukiwarki został zobligowany do podejmowania merytorycznych decyzji w sytuacjach, w których przedstawiony jest mu konkretny dowód nieprawdziwości.
Pierwsza fundamentalna różnica w stosunku do procesów usuwania samych treści ze stron źródłowych polega na tym, że usunięcie z wyszukiwarki Google nie usuwa samej treści z internetu. Artykuł na portalu, wpis na blogu, komentarz w mediach społecznościowych — pozostają w miejscu publikacji. Zmienia się jednak ich faktyczna widoczność dla użytkowników. W praktyce większość osób dociera do informacji o konkretnej osobie poprzez wyszukiwarkę, nie poprzez bezpośrednie wpisanie adresu URL portalu. Skuteczne usunięcie z wyszukiwarki sprawia, że problematyczna treść pozostaje teoretycznie dostępna, ale praktycznie niewidoczna — co dla większości celów ochrony reputacji stanowi wystarczające rozwiązanie.
Druga fundamentalna cecha polega na dostępności prawa. Złożenie wniosku do Google jest dostępne dla każdej osoby fizycznej w państwach Unii Europejskiej i nie wymaga wcześniejszych postępowań sądowych. Operator wyszukiwarki ma obowiązek rozpatrzenia wniosku w rozsądnym terminie i wydania merytorycznej decyzji. W razie odmowy istnieją dalsze ścieżki — skarga do organu nadzorczego (w Polsce — Urząd Ochrony Danych Osobowych), postępowanie sądowe.
Agencja Pozycjonowanie stron prowadzi profesjonalną obsługę procesów usuwania wyników z wyszukiwarki Google na podstawie prawa dla klientów reprezentujących sektor MŚP, podmioty notowane, instytucje publiczne, osoby publiczne, osoby fizyczne, ofiary kryzysów wizerunkowych od ponad dekady. Dysponujemy zespołem specjalistów współpracujących z kancelariami prawnymi specjalizującymi się w prawie ochrony danych osobowych oraz prawie mediów, wypracowaną metodyką prowadzenia wniosków do Google, doświadczeniem w postępowaniach przed Urzędem Ochrony Danych Osobowych oraz w postępowaniach sądowych dotyczących prawa do bycia zapomnianym. Jeśli chcą Państwo zamówić obsługę procesu usunięcia wyników z wyszukiwarki Google, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl.
Co można usunąć — katalog kategorii podlegających ochronie
Skuteczność procesu usuwania wyników z wyszukiwarki w istotny sposób zależy od kategorii treści, której dotyczy wniosek. Praktyka Google oraz orzecznictwo europejskie wykształciły kilka wyraźnych kategorii treści podlegających szczególnej ochronie — kategorii, w których szanse pozytywnego rozpatrzenia wniosku są wysokie. Z drugiej strony istnieją kategorie, w których wnioski są systematycznie odrzucane ze względu na nadrzędny interes publiczny.
Pierwszą kategorią podlegającą wysokiej ochronie są informacje dotyczące spraw karnych zakończonych i zatartych. Polskie prawo karne przewiduje instytucję zatarcia skazania — po upływie określonego okresu wyrok skazujący traktowany jest jak niebyły, a osoba uznawana jest za niekaraną. Mimo zatarcia w rejestrze prawnym, informacje o sprawie karnej pozostają w internecie — artykuły medialne, wzmianki na forach, blogi prawne. Skuteczne usuwanie takich informacji z wyszukiwarki opiera się na argumencie, że pozostawienie ich w widoczności wyszukiwania narusza zasadę resocjalizacji oraz konkretną normę prawną o zatarciu skazania. Wnioski tej kategorii mają wysoką skuteczność.
Drugą kategorią są prywatne fotografie i materiały intymne opublikowane bez zgody przedstawionych osób. Tzw. revenge porn, nieuprawnione publikacje zdjęć w sytuacjach intymnych, materiały filmowe rozpowszechniane bez zgody — wszystkie te kategorie podlegają najsilniejszej ochronie zarówno w prawie unijnym (RODO), jak i w prawie polskim (dobra osobiste, ochrona wizerunku, niekiedy prawo karne). Wnioski o usunięcie tych materiałów z wyszukiwarki są zwykle rozpatrywane pozytywnie w krótkim czasie.
Trzecią kategorią jest sfabrykowana pornografia, w tym deepfake. Treści generowane sztucznie, przedstawiające konkretne osoby w sfingowanych sytuacjach intymnych, stanowią szczególną kategorię szkód osobistych. Google traktuje tę kategorię z priorytetem — wnioski o usunięcie sfabrykowanej pornografii są rozpatrywane w trybie przyspieszonym i mają bardzo wysoką skuteczność.
Czwartą kategorią są dane umożliwiające identyfikację i doxing. Treści zawierające adresy zamieszkania konkretnych osób, numery telefonów prywatnych, dane o miejscu pracy, harmonogramy aktywności — publikowane w kontekście umożliwiającym wykorzystanie ich do prześladowania, stalkingu, nękania. Wnioski o usunięcie takich treści podlegają wysokiej ochronie ze względu na ryzyko fizycznych szkód dla osób, których dotyczą.
Piątą kategorią są nieaktualne informacje o sytuacji zawodowej lub osobistej. Artykuły z lat wcześniejszych zawierające informacje, które w obecnym kontekście nie są już istotne — opisy upadłości sprzed wielu lat, zerwanych kontraktów, dawnych konfliktów. Każdy taki przypadek jest oceniany indywidualnie z uwzględnieniem interesu publicznego w pozostawieniu informacji oraz aktualności samej treści. Wnioski tej kategorii mają umiarkowaną skuteczność, znacząco różniącą się w zależności od konkretnych okoliczności.
Szóstą kategorią są informacje nieprawdziwe godzące w dobre imię. Po wyroku TSUE z 2022 roku ochrona ta została znacząco wzmocniona — osoba żądająca usunięcia ma możliwość przedstawienia konkretnych dowodów nieprawdziwości artykułu, a Google ma obowiązek podjęcia merytorycznej decyzji. Skuteczność wniosków zależy istotnie od jakości dostarczonej dokumentacji dowodowej.
Siódmą kategorią są dane finansowe i medyczne ujawnione w naruszeniu prywatności. Informacje o stanie majątkowym, zadłużeniu, długach, sytuacji bankowej — opublikowane bez zgody zainteresowanego — podlegają ochronie. Podobnie informacje o stanie zdrowia, leczeniach, hospitalizacjach. Wnioski tej kategorii mają wysoką skuteczność.
Ósmą kategorią są treści ze stron o uciążliwej polityce usuwania. Google rozszerzyło zakres ochrony na strony, które stosują nieuczciwe praktyki polegające na publikowaniu treści szkodliwych i utrudnianiu ich usunięcia (na przykład żądanie wysokich opłat za usunięcie własnego materiału). Wnioski dotyczące takich źródeł są rozpatrywane z uwzględnieniem szerszego kontekstu nieuczciwych praktyk strony.
Dziewiątą kategorią są dane osób nieletnich. Wszystkie treści dotyczące osób, które w momencie publikacji były nieletnie, podlegają szczególnej ochronie — niezależnie od dalszego upływu czasu. Osoba dorosła może żądać usunięcia treści dotyczących siebie z okresu nieletności, nawet jeżeli treści te są obiektywnie prawdziwe.
Dziesiątą kategorią są dane ofiar przestępstw. Treści zawierające dane osób pokrzywdzonych w postępowaniach karnych, opublikowane bez ich zgody — podlegają wysokiej ochronie ze względu na wtórną wiktymizację, jaką generują dla ofiar.
W ramach naszej praktyki każde zlecenie obsługi rozpoczynamy od analizy treści podlegającej żądaniu usunięcia oraz jej klasyfikacji do konkretnej kategorii ochrony. Klient otrzymuje od nas realistyczną ocenę szans powodzenia wniosku dla każdej zidentyfikowanej kategorii. Jeśli chcą Państwo zamówić analizę szans usunięcia konkretnych treści z wyszukiwarki Google, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl.
Ograniczenia prawa do bycia zapomnianym — czego usunąć nie można
Realistyczna ocena szans powodzenia wniosku wymaga jasnej świadomości ograniczeń prawa do bycia zapomnianym. Operator wyszukiwarki ma obowiązek wyważyć interes osoby żądającej usunięcia z interesem publicznym w dostępie do informacji. W określonych kategoriach interes publiczny przeważa nad indywidualnym prawem do prywatności — co skutkuje systematycznym odrzucaniem wniosków.
Pierwszym ograniczeniem są informacje o osobach publicznych w kontekście ich funkcji publicznych. Polityk piastujący urząd, członek zarządu spółki notowanej, dziennikarz publikujący w mediach ogólnopolskich, osoba duchowna pełniąca funkcje wspólnotowe — wszystkie te osoby mają ograniczone prawo do prywatności w obszarach związanych z ich publiczną działalnością. Wnioski o usunięcie informacji o ich aktywności publicznej są systematycznie odrzucane przez Google z powołaniem na nadrzędny interes publiczny.
Drugim ograniczeniem są aktualne informacje o sprawach toczących się. Doniesienia o aktualnych postępowaniach karnych, cywilnych, administracyjnych, w których konkretna osoba jest stroną — pozostają w wynikach wyszukiwania do czasu zakończenia sprawy. Argumentacja o prawie do bycia zapomnianym nie ma zastosowania do informacji o sprawach trwających, ze względu na aktualne społeczne zainteresowanie ich przebiegiem.
Trzecim ograniczeniem są informacje o przestępstwach poważnych, niezależnie od ich aktualności. W przypadkach zbrodni, przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu, przestępstw przeciwko wolności seksualnej (szczególnie wobec dzieci), korupcji wielkiej skali — interes publiczny w pozostawieniu informacji jest tak silny, że nawet upływ znaczącego okresu czasu nie skutkuje usunięciem z wyszukiwarki.
Czwartym ograniczeniem są informacje o decyzjach finansowych i biznesowych mających wpływ na szerszą społeczność. Bankructwa konkretnych spółek, fuzje z konsekwencjami dla pracowników, decyzje inwestycyjne mające wpływ na giełdę — informacje tej kategorii podlegają ograniczonej ochronie nawet wobec osób w nich uczestniczących.
Piątym ograniczeniem są informacje o niedawnych skandalach publicznych. Skandal sprzed roku lub dwóch, mimo upływu czasu od pierwotnego zdarzenia, pozostaje aktualny w sensie społecznym i zwykle nie podlega usunięciu. Realny okres, po którym informacje o skandalach mogą podlegać usunięciu, wynosi zwykle od pięciu do dziesięciu lat — w zależności od skali pierwotnej publikacji i charakteru zdarzenia.
Szóstym ograniczeniem są informacje o osobach prowadzących działalność publiczną poprzez media społecznościowe. Influencerzy, blogerzy, twórcy treści, którzy aktywnie budują swoją obecność publiczną — mają ograniczone prawo do bycia zapomnianymi w obszarach związanych z ich publiczną działalnością.
Siódmym ograniczeniem są informacje pochodzące ze źródeł akademickich, naukowych, archiwalnych. Publikacje w czasopismach naukowych, opracowania historyczne, archiwa medialne instytucji publicznych — są często chronione argumentem o wartości naukowej i historycznej, nawet wobec żądań usunięcia kierowanych przez osoby w nich opisane.
Ósmym ograniczeniem są wnioski osób prawnych. Prawo do bycia zapomnianym w klasycznym ujęciu prawnym dotyczy osób fizycznych — firmy, fundacje, stowarzyszenia mają ograniczone możliwości wykorzystania tego instrumentu. Praktyka prawna wypracowała pewne ścieżki dla osób prawnych (na przykład przez argumentację dotyczącą dóbr osobistych osób kierujących firmą), ale skuteczność jest istotnie niższa niż w przypadku osób fizycznych.
Dziewiątym ograniczeniem są informacje o bardzo bliskim kontekście publicznym do daty wniosku. Wnioski składane w trakcie aktywnej dyskusji medialnej, podczas prowadzenia kampanii informacyjnej, w czasie postępowań prowadzonych przez organy publiczne — mają bardzo niskie szanse pozytywnego rozpatrzenia.
Dziesiątym ograniczeniem są informacje, których pozostawienie jest istotne dla ochrony innych osób. Treści ostrzegające społeczność przed nieuczciwymi praktykami konkretnych osób, materiały dotyczące osób skazanych za przestępstwa wobec dzieci (rejestry publiczne), informacje o osobach zakazanych w określonych zawodach — są utrzymywane w widoczności wyszukiwania ze względu na nadrzędny interes ochrony potencjalnych ofiar.
W ramach naszej praktyki transparentnie informujemy klienta o realnych ograniczeniach prawa do bycia zapomnianym w jego konkretnej sytuacji. Realistyczna ocena szans jest jednym z elementów wyróżniających profesjonalną obsługę od ofert nieuczciwych obiecujących „usunięcie wszystkich wyników z Google”. Jeśli chcą Państwo zamówić rzetelną ocenę szans usunięcia konkretnych wyników z Google, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl.
Formularz Google — pierwsza i podstawowa ścieżka procesu
Praktyczna realizacja prawa do bycia zapomnianym w odniesieniu do wyszukiwarki Google odbywa się przez dedykowany formularz dostępny na stronach pomocy operatora. Mimo pozornej prostoty narzędzia, skuteczność jego wykorzystania w istotny sposób zależy od jakości przygotowania wniosku — Google odbiera dziesiątki tysięcy zgłoszeń tygodniowo, a stopień profesjonalności konkretnego wniosku przekłada się bezpośrednio na decyzję operatora.
Pierwszym elementem profesjonalnego wniosku jest pełna identyfikacja wnioskodawcy. Imię i nazwisko, dane kontaktowe (email, opcjonalnie telefon), kraj zamieszkania (istotny ze względu na zastosowanie prawa europejskiego), opcjonalne informacje o tożsamości zawodowej (gdy mają znaczenie dla sprawy). Standardem profesjonalnym jest dołączenie dokumentu tożsamości (kopia dowodu osobistego z ukrytymi informacjami nieistotnymi dla sprawy) — Google wymaga potwierdzenia tożsamości w sprawach dotyczących dorosłych osób fizycznych.
Drugim elementem jest precyzyjne wskazanie żądanych do usunięcia adresów URL. Każdy URL zgłaszany do usunięcia musi być podany w pełnym formacie z protokołem (https://) — przyklejony, nie wpisany ręcznie, dla uniknięcia błędów wpisywania. Wnioski mogą obejmować kilka, kilkanaście, niekiedy kilkadziesiąt URL-i — Google rozpatruje każdy URL indywidualnie, decyzje mogą się różnić dla różnych zgłoszonych adresów.
Trzecim elementem jest uzasadnienie merytoryczne. Dla każdego URL należy wskazać konkretną kategorię ochrony, na której opiera się żądanie usunięcia — z odwołaniem do konkretnych przepisów prawa europejskiego (art. 17 RODO) oraz konkretnych okoliczności faktycznych (na przykład: „Artykuł dotyczy sprawy karnej, w której zostałem oczyszczony z zarzutów w postępowaniu zakończonym wyrokiem uniewinniającym wydanym w dniu X przez Y”).
Czwartym elementem są zapytania wyszukiwania, dla których ma nastąpić usunięcie. Prawo do bycia zapomnianym dotyczy konkretnych zapytań — najczęściej imienia i nazwiska wnioskodawcy. Wniosek wskazuje precyzyjnie, dla jakich zapytań wnioskodawca żąda usunięcia konkretnych URL-i. Standardową kombinacją są: pełne imię i nazwisko, alternatywne wersje (z dwoma nazwiskami, z imieniem skróconym), dawne nazwisko (gdy ma to znaczenie).
Piątym elementem są dokumenty potwierdzające okoliczności sprawy. Dla wniosków opartych na zatarciu wyroku — kopia zaświadczenia o niekaralności. Dla wniosków opartych na nieprawdziwości artykułu — dokumenty potwierdzające stan faktyczny (orzeczenia sądowe, decyzje administracyjne, oświadczenia organów). Dla wniosków dotyczących nieaktualnych informacji — dokumenty pokazujące zmianę okoliczności (na przykład wyciąg z KRS pokazujący zmianę stanowiska w spółce).
Szóstym elementem jest argumentacja dotycząca interesu publicznego. Każdy wniosek powinien preemptywnie odpowiedzieć na potencjalny argument Google o nadrzędnym interesie publicznym — wskazując, dlaczego w konkretnej sprawie interes ten nie ma zastosowania lub jest słabszy niż interes prywatny wnioskodawcy. Profesjonalna argumentacja odwołuje się do konkretnych wyroków TSUE, decyzji UODO, opracowań doktrynalnych.
Siódmym elementem są informacje o ewentualnych równoległych postępowaniach. Jeżeli wnioskodawca prowadzi lub planuje równoległe działania prawne (przeciwko autorowi artykułu, przeciwko portalowi publikującemu, w postępowaniu administracyjnym przed UODO) — wskazanie tych okoliczności wzmacnia wagę całego wniosku.
Ósmym elementem są dane kontaktowe dla dalszych ustaleń. Google w niektórych sprawach kontaktuje się z wnioskodawcą w celu doprecyzowania okoliczności, żądania dodatkowych dokumentów, wyjaśnienia konkretnych punktów. Profesjonalny wniosek wskazuje preferowany kanał i tryb kontaktu, oraz osobę upoważnioną do prowadzenia korespondencji (gdy wniosek jest składany przez pełnomocnika).
Skuteczność wniosków składanych przez Formularz Google zależy istotnie od ich jakości. Wnioski przygotowane bez właściwej argumentacji prawnej, bez dokumentacji wspierającej, bez precyzyjnego wskazania kategorii ochrony — są standardowo odrzucane jako „nie zawierające wystarczających podstaw do usunięcia”. Wnioski przygotowane profesjonalnie, z pełną dokumentacją, z odniesieniem do konkretnych przepisów i orzeczeń — mają znacząco wyższą skuteczność.
Realny czas oczekiwania na decyzję Google wynosi zwykle od kilku tygodni do kilku miesięcy. Operator informuje wnioskodawcę o decyzji emailem — z uzasadnieniem (zwykle dość skondensowanym) w przypadku odmowy. Decyzja Google nie jest ostateczna — wnioskodawca ma prawo do dalszych kroków prawnych w razie odmowy.
W ramach naszej praktyki wnioski przez Formularz Google przygotowujemy z pełną dokumentacją prawną oraz załącznikami. Skuteczność naszych wniosków jest istotnie wyższa niż skuteczność samodzielnych wniosków klientów. Jeśli chcą Państwo zamówić profesjonalne przygotowanie wniosku do Google o usunięcie wyników z wyszukiwarki, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl.
Eskalacja po odmowie — postępowanie przed UODO
W sytuacjach, w których Google odmawia usunięcia konkretnych URL-i, decyzja operatora nie kończy procesu. Wnioskodawca ma prawo eskalacji do organu nadzorczego — Urzędu Ochrony Danych Osobowych w Polsce. Postępowanie administracyjne przed UODO stanowi drugi poziom ochrony prawa do bycia zapomnianym i w wielu sprawach przynosi rozstrzygnięcia odmienne od decyzji Google.
Pierwszym elementem skargi do UODO jest precyzyjne sformułowanie zarzutów wobec Google. Skarga wskazuje, że operator wyszukiwarki, działając jako administrator danych osobowych skarżącego, naruszył przepisy RODO poprzez odmowę realizacji żądania usunięcia. Konkretne zarzuty obejmują naruszenie art. 17 RODO (prawo do usunięcia), art. 12 RODO (sposób komunikacji z osobą, której dane dotyczą), niekiedy art. 5 RODO (zasady przetwarzania danych — adekwatność, ograniczenie celu).
Drugim elementem jest pełna dokumentacja dotychczasowych prób kontaktu z Google. Skarga zawiera kopię pierwotnego wniosku, kopię decyzji odmownej, ewentualne dalsze wymiany korespondencji. Dokumentacja pokazuje organowi, że skarżący podjął wszystkie rozsądne kroki przed eskalacją.
Trzecim elementem jest precyzyjne sformułowanie żądania wobec UODO. Skarga zawiera wniosek o przeprowadzenie postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia przez Google przepisów RODO oraz o wydanie decyzji nakazującej operatorowi usunięcie konkretnych URL-i. Skarga może również zawierać wniosek o rozważenie nałożenia kary administracyjnej, choć ten ostatni element ma mniejsze znaczenie praktyczne w konkretnej sprawie skarżącego.
Czwartym elementem jest pełne uzasadnienie merytoryczne. Skarga rozwija argumentację, która została zawarta w pierwotnym wniosku do Google — z dodatkowym odwołaniem do najnowszego orzecznictwa TSUE, decyzji UODO i organów europejskich w analogicznych sprawach, opracowań doktrynalnych. Profesjonalne uzasadnienie liczy zwykle od pięciu do dwudziestu stron, w zależności od skomplikowania sprawy.
Piątym elementem jest argumentacja dotycząca błędów w decyzji Google. Skarga wskazuje konkretne uchybienia w uzasadnieniu odmowy ze strony operatora — błędne zastosowanie konkretnych przesłanek, niewłaściwa ocena interesu publicznego, pominięcie konkretnych okoliczności, niezgodność z orzecznictwem TSUE.
Szóstym elementem są dowody dodatkowe. Skarga może obejmować materiały, które nie zostały dostarczone Google na etapie pierwotnego wniosku — dodatkowe dokumenty, opinie eksperckie, materiały dowodowe pochodzące z postępowań prowadzonych po wniosku do operatora.
Postępowanie przed UODO trwa zwykle od sześciu do osiemnastu miesięcy. W trakcie postępowania organ może żądać od Google wyjaśnień, dokumentów, dodatkowych informacji. Skarżący (jako strona postępowania) ma prawo wypowiadania się we wszystkich kluczowych kwestiach. Decyzja UODO ma formę administracyjną — zarówno w przypadku korzystnym dla skarżącego (nakaz usunięcia URL-i), jak i niekorzystnym (oddalenie skargi).
Statystyki postępowań przed UODO w sprawach przeciwko Google pokazują, że organ zachowuje znaczącą niezależność wobec operatora. W szeregu spraw UODO wydaje decyzje odmienne od pierwotnej decyzji Google, nakazując usunięcie URL-i, które operator wcześniej odmówił usunąć. Skuteczność postępowania przed UODO jest istotnie wyższa w porównaniu z samym wnioskiem do Google.
Decyzja UODO nakazująca usunięcie podlega egzekucji administracyjnej. W przypadku braku dobrowolnej realizacji organ może nałożyć karę administracyjną. Konsekwencje finansowe naruszeń RODO przez globalne podmioty mogą być znaczące — historia europejskich postępowań pokazuje kary wynoszące w niektórych przypadkach milionów lub dziesiątki milionów euro.
Skarżący niezadowolony z decyzji UODO ma prawo do dalszej eskalacji — zaskarżenia decyzji organu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Postępowanie sądowoadministracyjne pozwala na ponowne, niezależne rozpatrzenie sprawy.
W ramach naszej praktyki skargi do UODO przygotowujemy we współpracy z kancelariami prawnymi specjalizującymi się w ochronie danych osobowych. Każdy dokument jest indywidualnie dopasowany do specyfiki sprawy. Klient ma stały dostęp do informacji o przebiegu postępowania. Jeśli chcą Państwo zamówić przygotowanie skargi do UODO w sprawie odmowy usunięcia wyników z Google, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl.
Inne formularze Google — kategorie poza prawem do bycia zapomnianym
Prawo do bycia zapomnianym z art. 17 RODO stanowi główną, ale nie jedyną ścieżkę prawną usuwania wyników z wyszukiwarki Google. Operator wyszukiwarki udostępnia kilka dodatkowych formularzy i procedur skierowanych do specyficznych kategorii spraw. Każda procedura ma własne kryteria oceny i własne ścieżki rozpatrzenia.
Pierwszą procedurą uzupełniającą jest formularz usuwania nieaktualnych treści (Outdated Content Removal). Ścieżka ta dotyczy sytuacji, w których konkretna strona w internecie została zmodyfikowana lub usunięta, ale Google nadal prezentuje w wynikach wyszukiwania stary, nieaktualny obraz strony (z buforowanej kopii, ze starych snippetów). Procedura ta jest istotna dla spraw, w których właściciel strony usunął już szkodliwe treści, ale efekt usunięcia nie jest jeszcze widoczny w Google.
Drugą procedurą jest formularz usuwania danych pozwalających na identyfikację lub doxingu. Treści zawierające adresy zamieszkania, numery telefonów, dane konta bankowego, dokumenty tożsamości, dane medyczne, informacje o miejscu pracy publikowane w kontekście prześladowania — podlegają tej procedurze. Skuteczność jest wysoka, czas rozpatrzenia zwykle krótszy niż dla prawa do bycia zapomnianym.
Trzecią procedurą jest formularz usuwania zdjęć intymnych publikowanych bez zgody (Non-Consensual Intimate Imagery, NCII). Procedura ta dotyczy wszystkich treści przedstawiających osoby w sytuacjach intymnych, opublikowanych bez ich zgody — niezależnie od ich kategorii (zdjęcia, filmy, materiały generowane sztucznie). Google traktuje tę kategorię z priorytetem, decyzje zapadają zwykle w ciągu kilku dni.
Czwartą procedurą jest formularz usuwania sfabrykowanej pornografii (Fake Explicit Content). Treści generowane sztucznie, w tym deepfake, przedstawiające konkretne osoby w sfingowanych sytuacjach intymnych — podlegają tej procedurze. Po wzroście zjawiska deepfake w ostatnich latach, Google istotnie wzmocniło ochronę w tej kategorii.
Piątą procedurą jest formularz usuwania treści ze stron o uciążliwej polityce usuwania (Sites with Exploitative Removal Practices). Procedura ta dotyczy stron, które stosują praktyki wymuszania opłat za usunięcie własnego materiału, sztucznie utrudniają proces usuwania, lub w inny sposób eksploatują osoby, których treści dotyczą. Google rozszerza ochronę na takie sytuacje, traktując samo źródło publikacji jako element problemu.
Szóstą procedurą jest standardowy formularz DMCA (Digital Millennium Copyright Act) — usuwanie treści naruszających prawo autorskie. Choć podstawa prawna jest inna niż RODO, procedura DMCA bywa wykorzystywana w sprawach reputacyjnych — gdy konkretna szkodliwa treść zawiera materiały, do których osoba pokrzywdzona ma prawa autorskie (na przykład jej własne zdjęcia opublikowane bez zgody, jej własne teksty wykorzystane bez upoważnienia).
Siódmą procedurą jest formularz usuwania danych nieletnich (Material Featuring Minors). Wszystkie treści dotyczące osób, które w momencie publikacji były nieletnie, mogą podlegać usunięciu na wniosek osoby zainteresowanej (po osiągnięciu pełnoletności) lub jej przedstawicieli prawnych. Procedura ma szczególnie szeroki zakres ochrony.
Ósmą procedurą jest formularz usuwania danych finansowych. Numery kart kredytowych, numery kont bankowych, dane logowania do systemów finansowych — wszystkie te kategorie informacji finansowych publikowane bez zgody właściciela podlegają priorytetowej procedurze usunięcia.
Dziewiątą procedurą są wnioski dotyczące autouzupełniania (Autocomplete) i powiązanych wyszukiwań. Choć nie jest to klasyczne usuwanie wyników, Google rozpatruje również wnioski o usunięcie konkretnych sugestii autouzupełniania pojawiających się po wpisaniu nazwiska osoby — na podstawie analogicznych przepisów ochrony danych.
Dziesiątą procedurą są wnioski dotyczące Google Maps. Choć dotyczą innego produktu niż klasyczna wyszukiwarka, profile firm i osób na Google Maps są integralną częścią ekosystemu wyszukiwania i podlegają analogicznym procedurom ochrony danych.
W ramach naszej praktyki dla każdego klienta identyfikujemy wszystkie potencjalne ścieżki ochrony — od klasycznego prawa do bycia zapomnianym po specjalistyczne procedury Google dla konkretnych kategorii spraw. Profesjonalna obsługa wykorzystuje wszystkie dostępne instrumenty równolegle. Jeśli chcą Państwo zamówić kompleksową obsługę usuwania treści z ekosystemu Google, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl.
Geograficzne ograniczenia i geolokalizacja
Jednym z istotnych elementów świadomości realnych skutków usunięcia wyników z wyszukiwarki Google jest geograficzny zakres ochrony. Praktyka i orzecznictwo wykształciły jasne reguły dotyczące terytorialnego zasięgu decyzji o usunięciu — i jasne ograniczenia względem oczekiwań niektórych klientów.
Pierwszym fundamentalnym ograniczeniem jest zasięg unijny. Po wyroku TSUE z 24 września 2019 roku w sprawie C-507/17 Google przeciwko CNIL, prawo do bycia zapomnianym obowiązuje w odniesieniu do domen europejskich wyszukiwarki — google.pl, google.de, google.fr i pozostałych domen krajowych państw Unii Europejskiej oraz wybranych krajów stosujących analogiczne przepisy. Wyrok TSUE jednocześnie odrzucił pierwotne żądania francuskiego organu ochrony danych dotyczące globalnego usunięcia z wszystkich domen na świecie.
Drugim ograniczeniem są mechanizmy geolokalizacji. Google ma obowiązek wdrożyć skuteczne środki techniczne uniemożliwiające użytkownikom z Unii Europejskiej dostęp do usuniętych wyników poprzez inne wersje wyszukiwarki — na przykład poprzez wymuszenie geolokalizacji blokującej dostęp do google.com (wersji amerykańskiej) dla użytkowników łączących się z terytorium UE. W praktyce oznacza to, że osoba przebywająca w Polsce, próbująca obejść usunięcie poprzez wpisanie adresu google.com — zostaje automatycznie przekierowana do google.pl i nie ma dostępu do usuniętych wyników.
Trzecim ograniczeniem są możliwości obejścia geolokalizacji. Użytkownicy używający VPN, przeglądarki Tor, lub innych narzędzi maskujących rzeczywistą lokalizację — mogą uzyskać dostęp do wyszukiwarki spoza europejskiej geolokalizacji i tym samym do usuniętych wyników. Praktyczna skala tego problemu jest jednak niewielka — większość osób poszukujących informacji w internecie używa standardowych narzędzi bez maskowania lokalizacji.
Czwartym ograniczeniem są inne wyszukiwarki. Decyzja Google o usunięciu nie ma bezpośredniego wpływu na pozostałe wyszukiwarki — Bing, DuckDuckGo, Yahoo, Yandex (rosyjska wyszukiwarka), Baidu (chińska wyszukiwarka). Klient zainteresowany kompleksowym usunięciem musi prowadzić równoległe procedury wobec każdej istotnej wyszukiwarki.
Piątym ograniczeniem są wyszukiwania nazwiska prowadzone z państw spoza UE. Osoba w Stanach Zjednoczonych, Australii, Japonii — wpisując nazwisko osoby objętej decyzją o usunięciu — uzyskuje pełne wyniki wyszukiwania, bez uwzględnienia europejskich usunięć. Ma to znaczenie dla osób, których relacje zawodowe lub osobiste obejmują kontakty z państwami spoza UE.
Szóstym ograniczeniem jest charakter usunięcia. Decyzja Google polega na usunięciu konkretnych URL-i dla konkretnych zapytań — najczęściej dla zapytania o imię i nazwisko wnioskodawcy. Same URL-e pozostają w wynikach dla innych zapytań (na przykład dla zapytania o tytuł artykułu, dla zapytania o nazwę portalu, dla zapytania o tematykę artykułu). Skuteczne ukrycie konkretnej treści wymaga zatem analizy wszystkich potencjalnych zapytań, dla których strona pojawia się w wynikach.
Siódmym ograniczeniem są bezpośrednie dostępy do stron. Sama strona internetowa zawierająca problematyczną treść — pozostaje w internecie, dostępna pod adresem URL, indeksowana przez wyszukiwarki, archiwizowana przez Wayback Machine. Osoba znająca adres URL, lub osoba poszukująca informacji poprzez bezpośrednie odwiedzenie konkretnego portalu — może nadal uzyskać dostęp do treści mimo jej usunięcia z wyszukiwarki.
Praktyczne implikacje ograniczeń geograficznych są znaczące. Dla większości klientów ich reputacja w Polsce ma kluczowe znaczenie — kontakty zawodowe, biznesowe, osobiste odbywają się głównie z osobami przebywającymi w Polsce lub w innych państwach UE. W tym praktycznym kontekście usunięcie z google.pl (oraz innych europejskich domen) stanowi wystarczające rozwiązanie dla osiągnięcia celu reputacyjnego.
Dla klientów aktywnych globalnie — prowadzących działalność międzynarodową, mających kontakty zawodowe w Stanach Zjednoczonych, Azji, lub innych regionach pozaeuropejskich — geograficzne ograniczenia ochrony są istotnym czynnikiem do uwzględnienia w strategii. Profesjonalna obsługa w takich przypadkach łączy procedurę europejską z dodatkowymi działaniami — usunięciem samej treści ze strony źródłowej, działaniami w innych jurysdykcjach, równoległą obsługą wszystkich istotnych wyszukiwarek.
W ramach naszej praktyki przed rozpoczęciem procesu zawsze omawiamy z klientem realistyczny geograficzny zakres ochrony i rekomendujemy działania uzupełniające dla klientów o globalnym profilu działalności. Jeśli chcą Państwo zamówić obsługę uwzględniającą międzynarodowy wymiar Państwa reputacji, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl.
Integracja z usunięciem treści ze strony źródłowej
Usunięcie wyników z wyszukiwarki Google stanowi jedną z dwóch komplementarnych ścieżek ochrony reputacji w odniesieniu do konkretnych szkodliwych treści. Drugą ścieżką jest usunięcie samej treści ze strony źródłowej — z portalu publikującego artykuł, z bloga zamieszczającego wpis, z forum internetowego z dyskusją. Każda ścieżka ma własne mechanizmy, własne ramy czasowe, własne ograniczenia. Optymalna strategia obejmuje zwykle obie ścieżki prowadzone równolegle.
Pierwsza istotna różnica między ścieżkami dotyczy skutku. Usunięcie z Google sprawia, że treść pozostaje w internecie, ale przestaje być widoczna w wynikach wyszukiwania dla użytkowników europejskich. Usunięcie ze strony źródłowej — całkowicie likwiduje treść z internetu, niezależnie od wyszukiwarki, kraju, narzędzia dostępu.
Druga różnica dotyczy tempa procesu. Usunięcie z Google odbywa się standardowo w ciągu kilku tygodni do kilku miesięcy od złożenia profesjonalnego wniosku. Usunięcie ze strony źródłowej — w zależności od portalu — może być znacznie szybsze (gdy portal kooperatywny) lub znacznie wolniejsze (gdy portal odmawia i konieczna jest droga sądowa).
Trzecia różnica dotyczy podstaw prawnych. Usunięcie z Google opiera się głównie na RODO (art. 17). Usunięcie ze strony źródłowej może wykorzystywać szerszy zakres podstaw — RODO, dobra osobiste (art. 23, 24 KC), zniesławienie (art. 212 KK), naruszenia regulaminów portali, naruszenia prawa autorskiego, ustawę o świadczeniu usług drogą elektroniczną.
Czwarta różnica dotyczy strony procesu. Wnioski do Google kieruje się zawsze do jednego administratora (Google LLC z siedzibą w Stanach Zjednoczonych, działający w Europie przez Google Ireland Limited). Wnioski do stron źródłowych — do różnych podmiotów (właścicieli portali, autorów blogów, administratorów forów), z których każdy ma własną kulturę reagowania, własne procedury, własną responsywność.
Strategiczne podejście do równoległego prowadzenia obu ścieżek wymaga jasnego priorytetyzowania. Pierwszym priorytetem jest zwykle usunięcie z Google — szybsze, bardziej przewidywalne, niezależne od kooperatywności konkretnego portalu. Każda godzina utrzymywania szkodliwych treści w wynikach wyszukiwania generuje koszty reputacyjne, więc szybsze usunięcie z wyszukiwarki minimalizuje te koszty bez czekania na rozwiązanie ścieżki źródłowej.
Drugim priorytetem jest ścieżka źródłowa. Po początkowym usunięciu z Google, prowadzona jest równolegle walka o usunięcie samej treści — przez wezwania prawne do portalu, ewentualne postępowania sądowe, w skrajnych przypadkach postępowania karne. Pełne usunięcie ze strony źródłowej daje trwałą ochronę niezależną od decyzji wyszukiwarki.
Sytuacje, w których obie ścieżki są szczególnie ważne, obejmują kilka typowych scenariuszy. Sprawy o szczególnie szkodliwych treściach (zniesławienia, materiały intymne) — gdzie samo ukrycie w wyszukiwarce nie wystarcza, treść musi być fizycznie usunięta. Klienci aktywni globalnie — gdzie ograniczenia geograficzne usunięcia z Google znacząco zmniejszają wartość samej tej ścieżki. Sprawy długoterminowe — gdzie zachowanie treści na stronie źródłowej generuje ryzyko ponownego ujawnienia się w przyszłości (na przykład w sytuacji zmiany przepisów geolokalizacji, lub w sytuacji, gdy treść zostanie udostępniona przez kogoś, kto ma do niej bezpośredni dostęp).
W niektórych sprawach ścieżka usunięcia z Google ma istotną wartość jako narzędzie nacisku w ścieżce źródłowej. Portal, który widzi, że jego treści zostały usunięte z Google na podstawie art. 17 RODO — często staje się bardziej skłonny do dobrowolnego usunięcia samej treści. Argument „skoro Google uznało treść za naruszającą RODO, najbezpieczniej dla portalu jest również ją usunąć” bywa skuteczny w negocjacjach z administratorami stron.
W ramach naszej praktyki standardowo rekomendujemy klientom równoległe prowadzenie obu ścieżek z odpowiednim priorytetyzowaniem. Każdy klient otrzymuje od nas mapę procesu obejmującą wszystkie istotne kroki w obu ścieżkach wraz z ramami czasowymi. Jeśli chcą Państwo zamówić zintegrowaną obsługę obejmującą zarówno usunięcie z wyszukiwarki, jak i usunięcie ze strony źródłowej, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl.
Najczęstsze błędy w samodzielnym prowadzeniu wniosków
Praktyka obsługi klientów ujawnia powtarzające się błędy popełniane przez osoby samodzielnie składające wnioski do Google przed zwróceniem się o profesjonalną pomoc. Każdy z tych błędów istotnie obniża szanse pozytywnego rozpatrzenia, a w niektórych przypadkach uniemożliwia późniejszą eskalację sprawy do organów nadzorczych.
Pierwszym, najczęstszym błędem jest brak właściwej argumentacji prawnej. Wnioski zawierające jedynie ogólny opis sytuacji („ta strona pisze o mnie nieprawdę, proszę o jej usunięcie”) bez odwołania do konkretnej podstawy prawnej z RODO — są standardowo odrzucane. Google nie ocenia w trybie samodzielnym, jakie przepisy mogą mieć zastosowanie — wymaga, by wnioskodawca sam wskazał konkretną podstawę.
Drugim błędem jest brak dokumentacji wspierającej. Twierdzenie o nieprawdziwości artykułu bez przedstawienia dokumentu pokazującego rzeczywisty stan faktyczny (wyrok sądu, decyzja administracyjna, oświadczenie organu) — nie wystarcza do uznania wniosku. Profesjonalny wniosek zawsze zawiera dokumenty dowodowe.
Trzecim błędem jest pomijanie zapytań wyszukiwania. Wnioski wskazujące jedynie URL do usunięcia, bez precyzowania, dla jakich zapytań ma nastąpić usunięcie — są często rozpatrywane wąsko (tylko dla imienia i nazwiska podanego w danych wnioskodawcy), pomijając inne istotne warianty zapytań.
Czwartym błędem jest składanie wielu wniosków równolegle dla tej samej sprawy. Niektórzy klienci, niezadowoleni z tempa rozpatrywania, składają kolejne wnioski o tę samą sprawę przez różne formularze — co generuje zamęt po stronie Google i opóźnia rozpatrzenie pierwotnego wniosku. Profesjonalna strategia obejmuje jeden pełen wniosek z pełną dokumentacją, a nie wiele wniosków cząstkowych.
Piątym błędem jest zbyt szybka rezygnacja po pierwszej odmowie. Wielu klientów odbiera odmowną decyzję Google jako ostateczną i kończy proces. W rzeczywistości decyzja operatora może być zaskarżona do UODO, a następnie do sądu administracyjnego — ścieżka eskalacji często prowadzi do rozstrzygnięć korzystnych dla wnioskodawcy.
Szóstym błędem jest nieuwzględnianie najnowszego orzecznictwa. Wnioski opierające się na ogólnych zasadach RODO, bez odwołania do konkretnych orzeczeń TSUE precyzujących te zasady — są często odrzucane jako „nie wykazujące wystarczających podstaw”. Profesjonalny wniosek odwołuje się do konkretnych wyroków, w tym do najnowszych (na przykład C-460/20 z 2022 roku).
Siódmym błędem jest brak dopasowania argumentacji do kategorii treści. Argumentacja właściwa dla artykułu prasowego (gdzie istotny jest interes publiczny, aktualność informacji, wartość dziennikarska) jest odmienna od argumentacji właściwej dla prywatnego bloga z fałszywymi oskarżeniami. Profesjonalna obsługa dopasowuje argumentację do konkretnego typu źródła.
Ósmym błędem jest pomijanie kontekstu autora wniosku. Wnioski osób publicznych wymagają specyficznej argumentacji uwzględniającej ograniczone prawo do prywatności w obszarach publicznej działalności. Wnioski osób prywatnych bez statusu publicznego — zupełnie innej argumentacji. Brak rozróżnienia prowadzi do nieoptymalnych wniosków.
Dziewiątym błędem jest skupianie się wyłącznie na zewnętrznych URL-ach, bez uwzględniania innych elementów ekosystemu Google. Klient żądający usunięcia artykułu prasowego może pominąć wpisy autouzupełniania, sugestie wyszukiwania, miniatury zdjęć, wyniki obrazów — wszystkie te elementy stanowią również część ekosystemu Google i podlegają osobnym wnioskom.
Dziesiątym błędem jest brak dokumentacji procesu. Klient samodzielnie składający wnioski często nie zachowuje pełnej dokumentacji — kopii wniosków, dat złożenia, odpowiedzi Google, dat odpowiedzi. Brak tej dokumentacji uniemożliwia później skuteczną eskalację — UODO i sądy wymagają wykazania pełnej historii sprawy.
W ramach naszej praktyki wszystkich wymienionych błędów unikamy przez wypracowane procedury obsługowe oraz wieloletnie doświadczenie w prowadzeniu wniosków do Google. Każdy wniosek jest przygotowywany indywidualnie, z pełną dokumentacją prawną oraz załącznikami. Jeśli chcą Państwo zamówić profesjonalną obsługę bez ryzyka typowych błędów, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl.
Ramy czasowe i koszty profesjonalnej obsługi
Realistyczne przedstawienie ram czasowych i kosztów obsługi procesu usunięcia wyników z wyszukiwarki jest jednym z elementów wyróżniających profesjonalną obsługę. Klienci często spotykają się z ofertami obiecującymi „usunięcie wszystkich wyników w kilka dni” — obietnice te nie odpowiadają rzeczywistym ramom procesu.
Pierwszą fazą jest analiza wstępna i przygotowanie dokumentacji — zwykle od trzech do siedmiu dni roboczych. W tej fazie agencja zbiera pełną dokumentację URL-i podlegających usunięciu, analizuje sytuację prawną klienta, identyfikuje optymalne podstawy prawne dla każdego URL-u, klasyfikuje sprawy do odpowiednich procedur Google, przygotowuje projekt wniosku do akceptacji klienta.
Drugą fazą jest złożenie wniosków przez odpowiednie formularze Google i oczekiwanie na decyzje. Standardowy czas oczekiwania na decyzję wynosi od kilku tygodni do kilku miesięcy. W tej fazie agencja monitoruje status wniosków, dokumentuje ewentualne dodatkowe pytania Google, przygotowuje się do reakcji na różne możliwe scenariusze decyzji.
Trzecią fazą jest reakcja na decyzję Google. W przypadku decyzji pozytywnej — weryfikacja faktycznego usunięcia URL-i, monitorowanie skuteczności w czasie. W przypadku decyzji odmownej — analiza uzasadnienia odmowy, przygotowanie skargi do UODO lub powtórnego wniosku z mocniejszą argumentacją.
Czwartą fazą jest postępowanie przed UODO (jeżeli zostaje uruchomione) — zwykle od sześciu do osiemnastu miesięcy. Postępowania administracyjne mają określoną dynamikę, na którą agencja ma ograniczony wpływ.
Piątą fazą jest ewentualne postępowanie sądowoadministracyjne. W przypadku niekorzystnej decyzji UODO klient może zaskarżyć ją do WSA w Warszawie. Postępowanie sądowoadministracyjne zwykle trwa kilkanaście miesięcy.
Sumarycznie pełna obsługa sprawy — od pierwszego wniosku do trwałego rozstrzygnięcia — zajmuje zwykle od dwóch miesięcy (w sprawach standardowych z pozytywną decyzją Google) do trzydziestu sześciu miesięcy (w sprawach trudnych z koniecznością postępowań przed UODO i sądem). W typowych sprawach efekty osiągane są w ciągu od dwóch do sześciu miesięcy.
Koszty obsługi obejmują kilka warstw. Pierwszą warstwą są koszty analizy wstępnej i przygotowania dokumentacji — zwykle od kilku do kilkunastu tysięcy złotych w zależności od liczby URL-i i skomplikowania sprawy. Drugą warstwą są koszty przygotowania profesjonalnych wniosków do Google — kilka tysięcy złotych za pełen pakiet wniosków obejmujący kilka URL-i. Trzecią warstwą są koszty obsługi etapu reakcji na decyzje Google — zależne od liczby spraw wymagających eskalacji. Czwartą warstwą są koszty skarg do UODO — kilkanaście do kilkudziesięciu tysięcy złotych za skargę z pełnym uzasadnieniem prawnym. Piątą warstwą są koszty postępowań sądowych — opłaty sądowe oraz koszty obsługi kancelarii.
Standardem profesjonalnej obsługi jest transparentność cenowa. Klient przed rozpoczęciem każdej fazy otrzymuje informację o przewidywalnych kosztach, możliwych scenariuszach dalszego postępowania, decyzji do podjęcia.
W ramach naszej praktyki przed rozpoczęciem każdej współpracy odbywamy konsultację wstępną. Klient otrzymuje od nas również pisemną prognozę oczekiwanych efektów dla każdej rekomendowanej ścieżki działania wraz z przewidywalnymi kosztami i ramami czasowymi. Jeśli chcą Państwo zamówić konsultację wstępną w sprawie usunięcia wyników z wyszukiwarki Google, zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl.
Podsumowanie — prawo do bycia zapomnianym jako fundament współczesnej ochrony reputacji
Usuwanie wyników z wyszukiwarki Google na podstawie prawa stanowi obecnie jeden z najsilniejszych instrumentów ochrony reputacji dostępnych dla osób fizycznych w Unii Europejskiej. Fundament konstrukcji prawnej — wyrok TSUE z 2014 roku w sprawie Google Spain, art. 17 RODO, kolejne wyroki TSUE precyzujące zakres prawa do bycia zapomnianym — wykształcił solidną podstawę pozwalającą na skuteczne dochodzenie ochrony przed szkodliwymi treściami w internecie.
Profesjonalna obsługa procesu łączy kilka równolegle pracujących warstw: pełną analizę prawną sytuacji klienta z klasyfikacją treści do odpowiednich kategorii ochrony, profesjonalnie sformułowane wnioski przez Formularze Google z pełną dokumentacją prawną i odwołaniem do najnowszego orzecznictwa, dyscyplinarne prowadzenie kolejnych etapów postępowania, eskalację do skargi przed Prezesem Urzędu Ochrony Danych Osobowych w razie odmownej decyzji operatora, ewentualne postępowanie sądowoadministracyjne, równoległą obsługę procesu usunięcia treści ze strony źródłowej (wezwania do portali publikujących, ewentualne postępowania sądowe), uwzględnienie międzynarodowego wymiaru reputacji klienta poprzez działania w innych jurysdykcjach.
Skuteczność obsługi rośnie wielokrotnie w sprawach prowadzonych przez profesjonalistów znających specyfikę wniosków do Google, aktualne orzecznictwo TSUE, mechanikę postępowań przed UODO, dynamikę postępowań sądowoadministracyjnych. Samodzielne wnioski klientów — pozbawione właściwej argumentacji prawnej, dokumentacji wspierającej, precyzyjnego dopasowania do kategorii ochrony — są standardowo odrzucane, a późniejsza eskalacja jest utrudniona ze względu na braki w dokumentacji.
Realistyczne podejście do procesu uwzględnia naturalne ograniczenia prawa do bycia zapomnianym — geograficzny zasięg ograniczony do Unii Europejskiej, brak zastosowania wobec osób publicznych w obszarach ich działalności publicznej, ograniczone możliwości dla osób prawnych, utrzymywanie informacji o najpoważniejszych przestępstwach niezależnie od upływu czasu. Świadomość ograniczeń pozwala na realistyczne planowanie strategii ochrony reputacji oraz na uzupełnienie procesu o działania w obszarach niewypełnionych przez prawo do bycia zapomnianym.
Jeśli chcą Państwo zamówić profesjonalną obsługę procesu usuwania wyników z wyszukiwarki Google na podstawie prawa — czy to w trybie pojedynczego wniosku dotyczącego konkretnego URL-u, czy w pełnym zakresie obejmującym wszystkie istotne kategorie ekosystemu Google (klasyczna wyszukiwarka, wyszukiwanie obrazów, autouzupełnianie, Google Maps), czy w pakiecie zintegrowanym łączącym usunięcie z wyszukiwarki z usunięciem treści ze stron źródłowych oraz z długoterminową strategią ochrony obecności internetowej — zachęcamy do kontaktu: tel. 222 500 844 lub mailowo: biuro@pozycjonowaniestron.pl. Współpracujemy z kancelariami prawnymi specjalizującymi się w prawie ochrony danych osobowych, prawie mediów oraz prawie europejskim dotyczącym praktyki TSUE, co pozwala na pełną obsługę każdej kategorii spraw związanych z usuwaniem wyników z wyszukiwarki. Posiadamy doświadczenie w postępowaniach przed Urzędem Ochrony Danych Osobowych oraz przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w sprawach dotyczących prawa do bycia zapomnianym. Każdą współpracę rozpoczynamy od krótkiej konsultacji wstępnej oraz pełnej analizy URL-i podlegających żądaniu usunięcia, w trakcie której klasyfikujemy każdy URL do odpowiedniej kategorii prawnej, przedstawiamy realistyczną ocenę szans usunięcia dla każdego adresu, identyfikujemy optymalną kombinację procedur Google oraz ewentualnych dalszych ścieżek prawnych, przygotowujemy indywidualną wycenę obsługi dopasowaną do liczby URL-i, skomplikowania prawnego sprawy oraz oczekiwanych horyzontów czasowych. Pracujemy w sposób gwarantujący pełną poufność każdej sprawy — wszystkie informacje przekazane przez klienta są traktowane z najwyższą starannością, a dokumentacja sprawy nie jest wykorzystywana do żadnych celów innych niż obsługa konkretnego zlecenia.
Usuwanie wyników z wyszukiwarki na podstawie prawa
Potrzebują Państwo usuwania wyników z wyszukiwarki SEO?
Najczęściej zadawane pytania o usuwanie wyników z wyszukiwarki na podstawie prawa
Czy Google jest zobowiązany do usuwania wyników wyszukiwania na żądanie?
Tak — w określonych przypadkach i na podstawie konkretnych przepisów prawa Google ma obowiązek usunięcia wyników wyszukiwania lub danych z indeksu. Nie jest to jednak prawo bezwarunkowe ani automatyczne. Google rozpatruje każdy wniosek indywidualnie, weryfikując czy spełnia przesłanki określone w przepisach lub własnych politykach platformy. Podstawy prawne do żądania usunięcia wyników wyszukiwania obejmują prawo do bycia zapomnianym wynikające z RODO, przepisy o ochronie dóbr osobistych, prawo autorskie, przepisy o ochronie danych osobowych oraz regulacje dotyczące treści nielegalnych. Każda z tych podstaw ma inne przesłanki, inną procedurę i inny poziom skuteczności — wybór właściwej ścieżki wymaga analizy konkretnej sytuacji, a nie ogólnego wniosku opartego na przekonaniu, że dana treść jest szkodliwa lub nieprzyjemna.
Czym jest prawo do bycia zapomnianym i kto może z niego skorzystać?
Prawo do bycia zapomnianym wywodzi się z art. 17 RODO i zostało potwierdzone przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w przełomowym wyroku z 2014 roku w sprawie Google Spain. Daje osobom fizycznym możliwość żądania od Google usunięcia z wyników wyszukiwania linków do treści zawierających ich dane osobowe, jeśli dane te są nieaktualne, nieadekwatne, nadmierne lub przetwarzane bez podstawy prawnej. Prawo to dotyczy wyłącznie osób fizycznych — spółki i inne podmioty prawne nie mogą z niego korzystać. Wniosek nie skutkuje usunięciem treści ze strony źródłowej — usuwa wyłącznie link z wyników wyszukiwania Google, zazwyczaj w europejskich wersjach wyszukiwarki. Google każdorazowo waży prawo do prywatności wnioskodawcy z interesem publicznym w dostępie do informacji — wnioski dotyczące osób publicznych w zakresie ich działalności publicznej są znacznie rzadziej uwzględniane niż wnioski osób prywatnych.
Jakie treści Google usuwa z wyników wyszukiwania bez postępowania sądowego?
Google prowadzi własne polityki dotyczące treści, których obecność w wynikach wyszukiwania usuwa lub ogranicza na podstawie zgłoszenia bez konieczności orzeczenia sądu. Kategorie objęte tymi politykami to materiały z seksualnym wykorzystaniem dzieci, nieskonsensualne intymne obrazy i filmy, dane osobowe takie jak numery PESEL, numery kart bankowych czy dane logowania opublikowane bez zgody, treści naruszające prawo autorskie na podstawie procedury DMCA, fałszywe treści dotyczące prywatnych danych medycznych lub finansowych oraz treści naruszające polityki dotyczące bezpieczeństwa. Dla każdej z tych kategorii Google udostępnia dedykowane formularze zgłoszeniowe. Skuteczność zgłoszenia zależy od precyzji uzasadnienia i od tego, czy zgłaszana treść faktycznie mieści się w opisanej kategorii — ogólne stwierdzenie, że treść jest szkodliwa, nie wystarczy.
Jak przebiega procedura zgłoszenia do Google w celu usunięcia wyników wyszukiwania?
Procedura różni się w zależności od podstawy prawnej zgłoszenia. Dla prawa do bycia zapomnianym Google udostępnia dedykowany formularz online dostępny w centrum pomocy, w którym należy wskazać konkretne adresy URL do usunięcia, podać dane osoby wnioskującej i uzasadnić, dlaczego każdy z wymienionych linków narusza prawo do prywatności. Google weryfikuje wniosek i informuje o decyzji — pozytywnej lub odmownej — zazwyczaj w ciągu kilku tygodni. W przypadku odmowy możliwe jest złożenie odwołania lub eskalacja do organu nadzorczego — w Polsce do Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Dla treści naruszających prawo autorskie stosowana jest procedura DMCA z własnym formularzem i wymogiem złożenia oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności za fałszywe zgłoszenie. Każda procedura wymaga precyzyjnego wskazania konkretnych URL-i — wniosek o usunięcie całej domeny lub kategorii treści nie jest przez Google rozpatrywany.
Kiedy usunięcie wyników z Google wymaga postępowania sądowego?
Postępowanie sądowe staje się konieczne gdy Google odmówił uwzględnienia wniosku opartego na RODO lub własnych politykach, a wnioskodawca uważa, że odmowa jest niezasadna. Droga sądowa jest też właściwą ścieżką gdy treść narusza dobra osobiste — jest zniesławiająca, zawiera nieprawdziwe fakty lub narusza prywatność w sposób wykraczający poza zakres RODO. W takim przypadku postępowanie może być prowadzone równolegle na dwóch frontach — przeciwko właścicielowi strony źródłowej w celu usunięcia samej treści oraz przeciwko Google jako operatorowi wyszukiwarki w celu usunięcia linku z wyników. Uzyskanie orzeczenia sądowego nakazującego Google usunięcie konkretnych wyników jest możliwe i zdarzało się w polskich sądach, choć procesy są zazwyczaj długotrwałe i kosztowne. Alternatywą przed wejściem na drogę sądową jest eskalacja do UODO, który może nakazać Google usunięcie danych bez konieczności procesu cywilnego.
Czy usunięcie wyników z Google usuwa treść z internetu?
Nie — i to kluczowe rozróżnienie, które jest często źródłem nieporozumień. Usunięcie linku z wyników Google oznacza, że treść przestaje być widoczna dla osób szukających jej przez wyszukiwarkę, ale sama treść nadal istnieje na stronie źródłowej i jest dostępna dla każdego, kto zna bezpośredni adres URL. Pozostaje też dostępna w innych wyszukiwarkach — Bing, DuckDuckGo czy Yandex — które nie są objęte decyzją Google i wymagają osobnych wniosków. Treść może też być zachowana w archiwach internetowych takich jak Wayback Machine. Jeśli celem jest trwałe usunięcie treści z internetu, konieczne jest działanie skierowane do właściciela strony źródłowej — dobrowolne lub wymuszone orzeczeniem sądu. Usunięcie z Google jest uzupełnieniem tego działania, nie jego substytutem.
Jak agencja SEO współpracuje z prawnikiem przy usuwaniu wyników z wyszukiwarki?
Agencja SEO i prawnik działają przy usuwaniu wyników z Google na komplementarnych, ale odrębnych frontach. Prawnik prowadzi postępowania prawne — przygotowuje wnioski do Google oparte na RODO, reprezentuje klienta przed UODO lub sądem i kieruje żądania do właścicieli stron źródłowych. Agencja SEO równolegle realizuje działania, które ograniczają widoczność szkodliwych treści niezależnie od wyniku postępowania prawnego — bo procedury prawne trwają miesiące, a problem wizerunkowy istnieje tu i teraz. Budowanie widoczności pozytywnych zasobów wypychających szkodliwe wyniki, optymalizacja własnych podstron i dystrybucja materiałów w autorytatywnych serwisach zewnętrznych to działania, które przynoszą efekty równolegle z postępowaniem prawnym. Po skutecznym usunięciu wyników przez Google agencja SEO monitoruje czy usunięte linki nie powróciły do indeksu i czy treść nie pojawia się pod nowymi adresami wymagającymi kolejnych zgłoszeń.
Czy istnieją treści, których Google nie usunie niezależnie od podstawy prawnej?
Tak — Google odmawia usunięcia wyników wyszukiwania w przypadkach, gdy uzna, że interes publiczny w dostępie do informacji przeważa nad prawem do prywatności lub gdy treść jest chroniona wolnością słowa i prasy. Dotyczy to przede wszystkim informacji o osobach publicznych w zakresie pełnienia przez nie funkcji publicznych, archiwalnych materiałów dziennikarskich dotyczących zdarzeń o znaczeniu publicznym, prawdziwych informacji o skazaniach karnych w sprawach publicznych oraz treści będących przedmiotem uzasadnionego zainteresowania publicznego. Google wykazuje też dużą ostrożność przy usuwaniu treści dotyczących instytucji, polityków i przedsiębiorców działających publicznie — wniosek złożony przez prezesa dużej firmy o usunięcie artykułu dziennikarskiego opisującego jego działalność biznesową ma znacznie mniejsze szanse powodzenia niż analogiczny wniosek osoby prywatnej dotyczący dawnego wpisu na forum.

Opinie i komentarze